X

«

»

Final Fantasy XV: Royal Edition – Mini przegląd ofert przedpremierowych
Playstation 4Xbox One

Final Fantasy XV: Royal Edition – Mini przegląd ofert przedpremierowych

Final Fantasy XV: Royal Edition zawiera grę, przepustkę sezonową oraz nową, dodatkową zawartość. 

PlayStation 4

Base.com 29,85 funtów (140,60 zł) + dostawa za 1,49 funtów (ok. 7 zł)
Sklep.gry-online.pl167,90 zł + darmowa dostawa do Paczkomatów InPost
Emag.pl169 zł + darmowa dostawa kurierem
Muve.pl169,99 zł + darmowa dostawa do kiosków Ruchu
Konsoleigry.pl169,99 zł + dostawa od 7,99 zł
Euro.com.pl 179 zł + darmowa dostawa

Xbox One

Base.com 29,85 funtów (140,60 zł) + dostawa za 1,49 funtów (ok. 7 zł)
Sklep.gry-online.pl 167,90 zł + darmowa dostawa do Paczkomatów InPost
Emag.pl 169 zł + darmowa dostawa kurierem
Muve.pl169,99 zł + darmowa dostawa do kiosków Ruchu
Konsoleigry.pl 169,99 zł + dostawa od 7,99 zł
Euro.com.pl – 179 zł + darmowa dostawa

Premiera gry już 6 marca.

  • Adrian

    Przecież za 120zł było a tu po 180zł ceny jaki sens takie „okazje” podawać lol

  • Szkoda, że dodatki w postaci kodu, a nie na płytce.

  • Dużo te DLC ogólnie dają? Jakieś dodatkowe misje? Wątki jakieś nowe?

  • Gralem w XIII i tam nie bylo co robic, tzn. ta gra sama sie grala, jakbym w walkach wciskal byle co, to i tak bym wygral. Mozliwosci zmian ekwipunku, umiejetnosci – zadne. W XV jest lepiej? Moge wiecej jako gracz?

    • Możesz więcej, pozwalam 😉 A tak serio, ściągnij sobie demo i sprawdź.

      • Dziekuje.
        A na konsole tez wydali? Bo komp nie uciagnie.

        • >Temat o pre-orderze gry na konsolę
          > Pyta, czy gra wychodzi na konsolę

          To słabego masz kompa, skoro nawet na telefonie można grać w FFXV
          https://uploads.disquscdn.com/images/1bc8c44bdd5f8ea53a24f711d0a7812b381e8f539210c07522ab36617a410ba2.jpg

        • Kontekst, ziomus, kontekst. Jak najbardziej chodzi o demo, az tak zle ze mna nie jest (ani az tak pozno nie jest). Watek o tej grze na pc jest gdzie indziej.
          I chyba rzeczywiscie demo bylo, ale potem wisialo na stronie MS jako niedostepne. Pytam, bo moze przy okazji ponownego wydania udostepnili tez demo?

          A komp bardziej stary niz slaby, ale slaby tez. Poza tym zima mocna, trza dom grzac, wiec wegla nie starcza, zeby do piecyka dosypac 🙁

        • Też.

  • IMHO strata kasy. To już XIII była lepsza. Ale nie każdy musi się ze mną zgodzić

    • johnyguliano

      Hejterzy będą hejtować, ale XIII była drugim fajnalem w jakiego grałem (po VII) i właściwie podobała mi się nie wiele mniej niż VII. Oczywiście biorąc pod uwagę inne kryteria, ale wciąż.

      • Velveteen Bastion

        Wybacz, ale gadanie ‚hejterzy będą hejtować’ jest jakby ciebie podsumować ‚fani będą się podniecać, jaka ta gra dobra była’. Nic to nie wnosi, a jedynie burzy jakąkolwiek dyskusję. Gameplay = auto-combat, fabuła, która o dziwo jest dobra w każdej części poniżej 10, tutaj wypadła katastroficznie. Jako Fajnal, jest źle. Jakby to nazwali jakoś inaczej, może by przeszło.

        • johnyguliano

          Na pewno nie nazwałbym się fanem, bo kilka części FF mi zupełnie nie podeszło. Już od dawna ludzi boli, że jakaś część w jakiejś serii przechodzi ewolucję i staje się inną grą od poprzedniczek. Przy FF X ludzie skakali z radości, wersja remastered ma bardzo pozytywne recki na steamie, a imho gra jest tak samo liniowa jak XIII, a sama walka w obecnych czasach jest nudnawa (i nazbyt częsta). A system walki w XIII to jedna z lepszych rzeczy jakie przydarzyły się w tej serii. Łączy tury i dynamikę przez co pozwala gładko przejść przez te liczne randomowe walki, a przy bossach i tak tradycyjnie trzeba się wysilić. No i Lightning – dla mnie jedna z lepszych głównych postaci w serii (obok Clouda i Squalla).

        • Velveteen Bastion

          Z paroma rzeczami się zgodzę, co takiego miało w sobie FFX, że się ludzie tak radują, nie wiem do dzisiaj. Grałem we wszystkie części oprócz trzech pierwszych. Z tym systemem walki muszę się nie zgodzić, według mnie żaden RPG nie może się opierać na maszowaniu jednego guzika.