X

«

»

Burnout Paradise Remastered (PS4/XONE) – Przegląd ofert przedpremierowych
Burnout Paradise Remastered (PS4/XONE) – Przegląd ofert przedpremierowych
Playstation 4Xbox One

Burnout Paradise Remastered (PS4/XONE) – Przegląd ofert przedpremierowych

Już za kilka dni będziemy mogli wrócić do Paradise City, a to wszystko za sprawą odświeżonej wersji gry Burnout Paradise z 2008 roku. Produkcja ta oferuje sporych rozmiarów miasto, w którym weźmiemy udział w zręcznościowych wyścigach i różnego rodzaju wyzwaniach. Znakiem rozpoznawczym tej produkcji jest też możliwość niszczenia pojazdów i eliminowania w ten sposób naszych oponentów. Do dyspozycji graczy oddano tutaj ponad 100 pojazdów, wśród których znalazły się nie tylko samochody, ale również motocykle. Remaster zaoferuje wszystkie dodatki – w tym „Big Surf Island”, dodające do gry tytułową wyspę. Nie zabraknie tu również usprawnionej oprawy graficznej, na czele z możliwością zabawy w rozdzielczości 4K na PlayStation 4 Pro oraz Xboksie One X. 

Burnout Paradise Remastered zadebiutuje 16 marca na konsolach PlayStation 4 i Xbox One X. W późniejszym terminie produkcja ta zadebiutuje również na pecetach.

PlayStation 4

PlayStation 4 – wersja cyfrowa

Wersję cyfrową gry znajdziecie w PlayStation Store w cenie 145 zł

PlayStation 4 – wydanie pudełkowe

Najkorzystniej wypada propozycja sklepów Mediamarkt.pl i Saturn.pl 129 zł z darmowym odbiorem osobistym w salonach tych sieci. Taką samą cenę przygotowało również Redcoon.pl, oferując przy tym bezpłatną dostawę do Paczkomatów InPost. 

Minimalnie więcej, bo 129,99 zł zapłacicie w Avans.pl i Mediaexpert.pl. Oba sklepy oferują bezpłatną przesyłkę. 

Nieco więcej zapłacicie w Muve.pl134,90 zł z darmową dostawą do kiosków Ruchu. 

Podobnie cenowo wypada też propozycja Konsoleigry.pl. Sama gra jest tu tańsza i kosztuje 128,90 zł, ale do tego musicie również doliczyć koszty dostawy od 7,99 zł

W Sklep.gry-online.pl zapłacicie 138,90 zł z darmową dostawą do Paczkomatów InPost. 

Alternatywą może być zakup w CDP.pl i Merlin.pl139,99 zł z darmową dostawą do kiosków Ruchu. 

Również w Powerplay.com.pl zapłacicie 139,99 zł i możecie tu liczyć na bezpłatną przesyłkę listem poleconym ekonomicznym.

 

Xbox One

Xbox One – wydanie pudełkowe

Ponownie najmniej zapłacicie w sklepach Mediamarkt.pl, Saturn.pl i Redcoon.pl. Każdy z tych sklepów oferuje Burnout Paradise Remastered w cenie 129 zł – z darmowym odbiorem osobistym (salony Media Markt i Saturn) lub bezpłatną dostawą do Paczkomatów InPost (Redcoon).

Niemal taką samą cenę, bo 129,99 zł, znajdziecie w Avans.pl i Mediaexpert.pl, w obu sklepach możecie liczyć na darmowy transport.

W Muve.pl zapłacicie 134,90 zł z bezpłatnym transportem do kiosków Ruchu, zaś w Konsoleigry.pl128,90 zł z przesyłką od 7,99 zł

Możecie skorzystać również z propozycji Sklep.gry-online.pl138,90 zł z darmową dostawą do Paczkomatów lub CDP.pl i Merlin.pl139,99 zł z bezpłatną dostawą do kiosków Ruchu.

Również w Powerplay.com.pl zapłacicie 139,99 zł z darmową przesyłką listem poleconym ekonomicznym. 

  • Widzę, że kamera dalej jest tragiczna (mała szansa, że będzie można ją zmienić). To mój jedyny powód który powoduje, że ta gra jest niegrywalna. Ktoś napisze, że można się przyzwyczaić do tak niesamowicie nisko osadzonej kamery (która podczas wyskoków itp na chwilę potrafi schodzi jeszcze niżej)… męczyłem się przez parę godzin i się poddałem.

    • Infr4

      Totalnie nie mam pojęcia o czym mówisz. Dla mnie to najlepsza ścigałka Arcade z poprzedniej generacji, nigdy nie odczułem problemów z kamerą.

      • Na tym właśnie polega problem. Tylko mała garstka ludzi ma z tym problem i pewnie dlatego nic z tym nie zrobili ;-;
        Ciężko jeździć, jak nie jesteś w stanie dobrze widzieć co jest przed tobą (gdy w innych wyścigach kamerę masz znacznie wyżej położoną), a „dynamiczna” kamera, która potrafi się podwyższać lub zniżać (jak na 0:30 na filmiku) tylko pogarsza sprawę.

        • Dawid Raczyński

          Hej wow, sa jakies badania ze „mala garsta ludzi” nie ogarnia Burnouta ? Obejrzalem ten filmik i nie wiem o co chodzi ? Dla mnie mimo małych poprawek w grafice to jest geniusz jeżeli chodzi o gameplay. Proszę o podanie lepszego Arcade racera niż ten leciwy Burnout na aktualnej generacji. Wipeout Omega inna kategoria 😉

        • Czytaj mój komentarz wyżej.

          BTW. Jak ja kocham ludzi, którzy bawią się w „co autor miał na myśli – zrób nadinterpretację wypowiedzi”. Nie napisałem, że to jest słaba gra, napisałem ino, że są osoby, dla których jest niewgrywana przez kamerę. Nie doszukuj się tutaj jakiegoś ukrytego podtekstu w stylu „słaba gra” xD
          Nawet nie mam prawa się wypowiadać, czy (pomijając kamerę) gra jest słaba, średnia, czy best arcade ever, bo pograłem z 2 maks 3 godziny skupiając całą swoją uwagę i myśli na „co za idiota ta kamerę ustawił” i doszedłem do wniosku, że chyba ktoś podobny to tego gifa 😡

          https://uploads.disquscdn.com/images/ae052045c37382e30741814148a84b34adae41b69f032d5b680036442e2ff045.gif

        • Dawid Raczyński

          Czytaj moj komentarz wyzej. BTW. Gdzie napisalem ze twierdzisz ze gra jest slaba ? Gdzie napisalem ze nie masz prawa sie wypowiadac xD. Po prostu zastanawiam sie o co chodzi z ta kamera ? To jest jakis powszechny problem ? 😡

        • Dawid Raczyński

          Zreszta luuz 😉 Brakuje mi po prostu takich racerow na aktualnej generacji, nowy Flatout byl mocno sredni, NFS’y to popluczyny po wersjach Criteriona (chociaz w ostatniego nie gralem wiec to raczej uogolnienie wiejskiego glupka 😉 ), a jak jestem wyglodnialy to marudze 🙂 Pozdrawiam serdecznie i milego ciorania wieczorem 😉

        • Dawid Raczyński

          A poza tym sadze ze cena za tego remastera jest za wysoka 😉

        • Po tym odniosłem takie wrażenie 😡
          „Proszę o podanie lepszego Arcade racera niż ten leciwy”

          Problem z kamerą nie jest powszechny. To po prostu coś, co dla pewnego małe grono osób (do których niestety należę, dlatego się żalę) jest sporym problemem. Takie małe coś, a potrafi mocno odpychać od gry 😐 Z chęcią bym sobie pograł w tego burnouta.

          Mnie niestety nawet nie chciało się sprawdzać nowszych nfs, a dziwne rzeczy jak np. odblokowywanie nowych aut po prostu je znajdując na ulicy (most wanted), na siłę wrzucany młodzieżowy klimat (przerywniki z nfs 2015), czy afera ze kartami wcale nie zachęcały.

        • Gościu z czego ty się urwałeś? 😀 Pierwsze słyszę żeby ktoś w jakimkolwiek Burnoucie narzekał na kamerę 😀 Poza tym praktycznie w każdym dało się włączyć widok z maski albo przedniego zderzaka, więc o czym tu pitolisz dziecko? 😀

        • Tylko kilka tematów w google, ale skoro istnieją, to mogę stwierdzić, że istnieje mała garstka ludzi (a nie, że to tylko mój wymysł).
          https://uploads.disquscdn.com/images/fc1cee6737786d97fe50d54fae22464731151e5672f43886696a7cf514be868c.png

        • No tak coś co przeszkadza tobie i garstce ludzi na tej planecie to na pewno poważny problem gry… weź idź się powieś czy coś.

    • Burnout paradise to najlepsza gra wyścigowa ever i żadnych problemów z kamerą nie miała.

      • To, czy jest najlepsza to kwestia gustu (NFS, GT, Forza, TM itp.) dużo jest świetnych ścigałek.

        • Dawid Raczyński

          Porównywać GT, Forze do Burnouta ? Nie mowiac o Twisted Metal. NFS najblizej, Hot Pursuite 2 mocne, zreszta tez od Criteriona. Tak czy siak cena przesada jezeli chodzi o tego remastera. Ale jakie alternatywy ? Oprosz ps2 😉 Oj brakuje takich scigalek 🙂

        • Miałem na myśli ogólnie o gatunku wyścigów 🙂

          BTW. z podobnych gier o dziwo Ridge Racer Unbounded jest zadziwiająco przyjemna grą.

    • a myślałem że tylko ja mam ten problem. W to się nie da grać.

  • Daniel Nowak

    Kurcze świetna gra, mogliby rzucić jeszcze na PCty Remaster

    • miszkurkam

      Przecież będzie też na PC.

      • Daniel Nowak

        Faktycznir xD patrzyłem tylko na pogrubione napisy.

    • kolorowy nosorożec

      Ustaw wyższą rozdzielczość i masz remaster na pc.

      • Dokładnie, taki „remaster” to za frajer powinni rozdawać do chipsów. Nic nie zrobiono, tylko wywalono GFWL i chcą nie wiadomo jaki hajs za pseudo remaster. Żenua! Mam nadzieję, że jako posiadacz ultimate boxa dostanę zniżkę 99% na ten „remaster”, a jak nie to niech się gonią w ciula.

        • Tarec

          Skoro nic nie zrobiono w tym remasterze, to nie rozumiem dlaczego chciałbyś go kupić z jakąkolwiek zniżką. Graj w starego i tyle, przymusu kupna nie ma.
          I skąd ci się w ogóle to GFWL wzięło?

        • Ano stąd, że mam Burnouta Ultimate Box i zawsze jak go odpalałem na steamie to wszystko się zapisywało na profilu GFWL.

  • Czytałem, że zmienili tylko rozdziałkę, i sprzedają ponownie to samo zwane REMASTER ^^

    • Są jakieś tam minimalne zmiany. Trochę podkręcony kontrast(może nawet minimalnie zmieniony renderer, ale to ciężko ocenić, bo zmiany są naprawdę niewielkie), i kilka podmienionych tekstur(sygnalizatory na skrzyżowaniach, i niektóre tekstury ulic). A, no i jeszcze interface też jest nowy tj. taki sam ale w znacznie wyższej rozdziałce. Zmiany w zasadzie na poziomie takim jak w niewielkich modach HD do gier pecetowych. Kupno remastera na PC ma sens tylko i wyłącznie ze względu na DLC, wcześniej w tej wersji niedostępne, jako, że premierowa wersja gry ze względu na brak jakichkolwiek DRMów nie sprawia najmniejszych problemów z odpaleniem na współczesnych komputerach, a i rozdzielczość rzecz jasna można wybrać dowolną(no chyba, że ktoś uważa, że dla tych kilku zmienionych tekstur warto 😉 ).

      • A coś więcej o tym DLC wiadomo? Co to konkretnie jest? Fury, trasy? Ile tego contentu? Bo na bank nie warte kosmetycznych dupereli, które mogę ustawić w ultimate boxie aktualnie.

        • Kilku DLC na PC nigdy nie wydali, na pewno Big Surf Island, Toy Cars, i Cops & Robbers, możliwe, że jeszcze jakieś inne były, ale głowy nie daję. Co konkretnie zawierają DLC to już sobie możesz pogooglać. Najważniejsze jest w każdym razie Big Surf Island, bo dodawało nowy fragment mapy, kilka aut i eventów, pozostałe to raczej mniejsze dodatki. Czy są warte kupienia gry drugi raz to już sam zdecyduj 😉 IMO warto tylko na dużej promocji.

        • Jedna wyspa, kilka aut i eventów powiadasz? No to zdecydowanie warto na jakiejś mega promocji, np. -95%.

        • Dla mnie warto nawet i na trochę mniejszej promocji. Oryginalny Burnout Paradise bardzo mi się podobał, i chętnie ogram go sobie od nowa, plus te DLC których wcześniej nie było na PC.
          Oczywiście to tylko zakładając, że wersja na PC nie będzie jakimś gniotem z zepsutą optymalizacją czy coś 😉 .

  • Remaster wg EA, czyli dodamy do gry Reshade i nikt sie nie gapnie 🙂

  • Błagam, niech to się nie sprzeda. Stara PCtowa wersja działa na ziemniaku, wygląda tak samo i można ją było wyrwać za dyszkę na steamie.

    • Ej, ale ja chcę wersję na PC, żeby sobie te DLC wszystkie ograć, a one w premierowej wersji nie są w żaden sposób dostępne. OFC na pewno nie kupię w pełnej cenie, ale na srogiej promocji już jak najbardziej 🙂 .
      BTW: Nie wygląda dokładnie tak samo, są niewielkie zmiany o których piszę w komentarzu powyżej.

      • Jeśli chodzi o dodatkową wyspę, której nie było oficjalnie na pc, to można ją było odblokować za darmo edytując pliki gry xD

        • Słyszałem coś o tym modzie, ale z tego co kojarzę on nie jest skończony, i nie zawiera całego contentu z tych DLC.

    • Tomasz G.

      Na originie dawali nawet za darmo

  • Pomijajac oplacalnosc, fajne to to? Chce mi sie ostatnio jakis wyscigow. A moze kiedys sie dorwie za 20/30 zl.

    • Acadowa scigalka w otwartym swiecie z duza iloscia kraks i wysokim tempem wyscigow. Szczerze to calkiem przyjemne, aczkolwiek mnie dosc szybko znudzilo. Jesli chodzi o sam msystem jazdy to jesli grales w jakiegos NFSa od Criterionu to powinienes sie odnalezc.
      Wersja PC Origin chodzi po jakies 10-15zl i dziala nawet na kartoflu takze proponowalbym sprobowac najpierw te wersje.

    • Bardzo fajne jak lubisz zero realizmu i chcesz się jedynie pościgać a przy okazji poczuć prędkość. Coś co Need for Speed dawno temu zatracił, a czego potrzeba w dzisiejszych grach. Poza tym to najlepsza arcade’ówka ever, cała seria jest świetna. Jeśli nie masz jeszcze w swojej kolekcji to gorąco polecam.

    • Tarec

      Warto. Ja jakiś czas temu odpaliłem po dłuższej przerwie na chwilę i znowu wsiąkłem na długie godziny. Model jest jest po prostu bardzo przyjemny, a wyścigi emocjonujące. No i muzyka – Paradise City od GnR już na zawsze będzie mi się kojarzyło z Burnoutem 🙂

  • Akurat w tej grze grafika nie była jakaś tragiczna. A cena tragedia, więcej niż 10żł bym za to nie dał.

  • Krieger616

    Wersja dla PC będzie dostępna na Origin czy Steamie z osiągnięciami?

    • Poprzednia wersja była na steama, więc pewnie tak zostanie i dobrze.

      • Wierutna bzdura, oryginalna wersja Burnouta Paradise na PC była wersją DRM free i nie wymagała ani Steama, ani Origina, ani niczego innego. Fajna, czysta wersja, bez żadnych online’owych zabezpieczeń.
        Nawet pamiętam, że wtedy twórcy mówili wprost, że rezygnują ze wszystkich zabezpieczeń „antypirackich”, i liczą na uczciwość graczy.
        Także jak czegoś nie wiesz, albo nie jesteś pewien to nie wprowadzaj ludzi w błąd…

        • Zapraszam do zapoznania się z etymologią słowa poprzednia.

        • No i niby o co Tobie niby chodzi? Poprzednia, czyli ta która była przed tą co będzie teraz, czyli wersja premierowa, a więc oryginalne wydanie na PC, które było przecież DRM free? Gdzie Ty niby miałeś tą grę dostępna z wymogiem Steama, poza samym Steamem? Ta gra nigdy, w żadnym wydaniu, Steama nie wymagała, więc nie wiem o co Tobie chodzi…
          „Albo czujesz, że się wygłupiłeś ale teraz nie chcesz się do tego przyznać?” 😉

    • To gra EA, więc Origin only. Jest już w ofercie sklepu nawet.

      • Ja tam po cichu jednak jeszcze liczę, że Criterion wymusi na EA wersję DRM free jak w przypadku oryginału 😀 . To, że jest pozycja na Originie jeszcze nie przesądza sprawy.

        • Nowa gra EA na gogu? Zapomnij.

        • A to tylko GOG ma DRM-free? Nie byłoby problemem wydać grę w pudełku bez zabezpieczeń, bez kodu do aktywacji na żadnej stronie.

        • W zasadzie GOG to drm, więc popełniłem błąd. EA nie wyda gry bez drmu w pudełku, to się po prostu nie opłaca.

        • Niby dlaczego miałoby się nie opłacać? Chyba nie jesteś jednym z tych którzy uważają, że DRMy w jakikolwiek znaczący sposób wpływają na sprzedaż? Co najwyżej zniechęcają do kupna oryginału, więc jeśli już to dodawanie ich się nie opłaca(bo i dochodzi koszt ich implementacji).

        • Nie mam napędu, więc dla mnie box bez DRMu jest kompletnie bezużyteczny, dlatego też w życiu bym takiej wersji nie kupił.

        • Eee no i dlatego, że Ty byś nie kupił to nagle wydawanie gry bez DRM’ów się nie opłaca? Bez urazy, ale jeśli dla Ciebie wydanie ~50zł to duży wydatek, to nikt pod Ciebie i tak targetować gier nie będzie, bo nie kupisz przecież w cenie premierowej, tylko na jakiejś ogromnej promocji na której już pewnie tylko jakieś grosze zarobią. Wiadomo przecież, że sprzedaż premierowa, i na pierwszych niedużych obniżkach jest głównym celem wydawców.

        • Napisałem dlaczego bym nie kupił – nie miałbym jak zainstalować takiej gry. Brak drmu w digitalu też odpada, bo lubię mieć swoje gry przypisane do jakiejś platformy (Steam, GOG, Origin, Uplay), dzięki temu mam chociaż minimalną kontrolę nad swoją biblioteką.

        • No ja rozumiem, Twój wybór kupujesz jak chcesz itd.

          Tylko, że napisałeś wcześniej „EA nie wyda gry bez DRMu w pudełku, to się po prostu nie opłaca.”, a odpowiedziałeś na moje pytanie dlaczego wydawanie DRM free ma się nie opłacać, że Ty nie kupisz, z tych, czy innych powodów. Stąd zrozumiałem, że uważasz iż Twoje preferencje są powodem dla którego takie wydanie miałoby się nie opłacać 😉 .

        • Zauważ, że są cztery grupy konsumentów, którzy kupują gry w pudełku: 1. ludzie, którzy nie kupią boxa jeżeli nie ma w nim klucza Steam, 2. gracze bez napędów, więc też nie kupią gry jeżeli w pudełku nie ma klucza na jakąś platformę, 3. osoby, które mają to gdzieś czy gra w pudełku przypisuje się do jakiejś platformy, 4. konsumenci, którzy oczekują tylko i wyłącznie wersji drm-free. Jak dobrze wiesz trzecia grupa jest największa, ale dwie pierwsze są tuż za nią, więc wydawcy po prostu opłaca się wrzucić do pudełka jakąś formę DRMu. Inną sprawą jest, że EA = Origin, co by nie wydali i tak będzie musiało być przypisane do ich platformy.

        • Nie wiem skąd niby masz informację, że akurat tamte grupy są większe, od tej ostatniej. Nikt nigdy takich danych nie podawał, i to jest czyste wróżenie z fusów. Ot dopasowujesz do swoich preferencji/opierasz się na przypuszczeniach.

          Co do graczy bez napędów, to przypuszczam, że nikt nie bierze ich pod uwagę przy wydawaniu edycji pudełkowej. Bo w znacznej większości albo to są skrajni zwolennicy wersji cyfowych, a co za tym idzie z definicji nie interesują ich wersje pudełkowe, albo totalne biedaki-cebulaki którym było szkoda 50zł na napęd, toteż bez wątpienia ani jedni ani drudzy to nie jest grupa docelowa. Sami sobie ograniczyli świadomie funkcjonalność komputera, i teraz oczekują żeby wszyscy wydawcy dostosowali się do ułomności ich sprzętu? Przecież to bez sensu…

          Jeśli chodzi o opłacalność, bądź nie, jest to kwestia mocno dyskusyjna, i ani ja ani Ty nie jesteśmy w stanie tego ocenić. Bo zawsze są 2 strony medalu. I tak samo ja mogę powiedzieć, że grupa która oczekuje wersji DRM free jest znacznie większa od tych 2 pierwszych „Twoich”, a dodatkowo implementacja DRM’a też swoje kosztuje, plus dochodzi kwestia ludzi którzy tylko ze względu na DRM gry w ogóle nie kupią. Także wiesz, na tej zasadzie to ja mogę stwierdzić, że jest zupełnie odwrotnie. 🙂

        • Informację mam bezpośrednio od kilku polskich wydawców.
          Poważnie ktoś jeszcze w tych czasach korzysta z tak przestarzałego nośnika jak DVD? Od ponad dziesięciu lat nie spotkałem jednej osoby, która używałaby swojego napędu DVD. Zresztą 90% blaszaków sprzedawanych na polskim rynku nie jest wyposażona w żaden napęd.
          Nie możesz stwierdzić, że jest odwrotnie bo zaprzeczasz faktom, osoby, które szukają wersji DRM free to jest absolutna garstka, wręcz promil, dlatego też żaden wydawca nie bierze tej grupy jako docelowej.

        • Ehe, a ja mam informacje bezpośrednio od papieża… Daj jakieś sensowne źródło, a nie informacje od „wujka z Ameryki”…

          Nikt w ogóle nie korzysta z DVD przecież, skąd mi to w ogóle przyszło do głowy… Wszystkie te firmy produkujące napędy optyczne, czy odtwarzacze DVD dedykowane do telewizorów, robią to dla beki, a nie dlatego, że się sprzedają i jest na to popyt. Dodawanie płyt z, większą lub mniejszą ilością danych, do niemal wszystkich gier pudełkowych to również fanaberia zblazowanych milionerów którzy kierują wydawnictwami, bądź ich sentyment do przestarzałego, i nieużywanego nośnika, i chęć jego uhonorowania. A no i jeszcze skrajni idioci – zarząd Square Enix którego to wydawnictwa gry generują keya Steamowe na podstawie apki zawartej na płycie(i o dziwo nigdy nie spotkałem się z tym, żeby ktoś robił z tego jakikolwiek problem, a przecież nikt już nie ma niby napędów to jakby sobie owy key wygenerowali w ogóle?). A daj Pan spokój…

          Bez wątpienia wszyscy wydawcy, oraz producenci sprzętu na złość użytkownikowi RoyKeane, i grupce jego znajomych, marnują te miliardy dolarów, żeby im udowodnić, że nie ma racji, a nie dlatego, że potrzeby rynku są skrajnie inne…

          90% blaszaków sprzedawanych na polskim rynku, to modele biurowe/bieda składaki z resztek magazynowych które robione są tak by były jak najtańsze w produkcji, a jednocześnie dało się je sprzedać jeleniom za jak najwyższą cenę(stąd te wszystkie reklamy krzyczące o karcie graficznej z 8GB pamięci, OŚMIO(!) rdzeniowym procesorem itp.). Do „poważnego” grania praktycznie nikt gotowca nie bierze, więc nie mam pojęcia w jaki sposób niby ma to odzwierciedlać potrzebę, bądź nie, napędu optycznego w pecetach gamingowych.

          Mogę stwierdzić, że jest odwrotnie, tak samo jak i Ty, bo akurat nikt w moim otoczeniu nie ma peceta bez napędu optycznego, a również mogę powiedzieć, że mam jakieś mityczne, nikomu nie dostępne informacje od wydawców, bo w sumie czemu nie? xD

          Dobra ja kończę tę bezsensowną dyskusję, bo widzę, że nie masz żadnych sensownych danych na ten temat(a o to pytałem na samym początku), i tylko kolejny raz wyrażasz swoje przypuszczenia, i odczucia, oraz opierasz swoje tezy na swoich osobistych obserwacjach. Z początku myślałem, że faktycznie masz jakieś sensowne dane na temat opłacalności takiego, czy innego wydania, a nie tylko dopasowujesz opłacalność pod swoje osobiste gusta, i obserwacje wśród znajomych.

        • Poważnie myślisz, że wrzucę jakiemuś randomowi z internetu poufne dane sprzedażowe?

          Byłeś w ostatnich pięciu latach w sklepie sprzedającym RTV/AGD? Ja bywam dosyć często i w ofercie widziałem może trzy modele odtwarzaczy DVD. Nawet blurejów za bardzo nie ma w ofercie mniejszych sklepów, bo to kolejny martwy nośnik.

          Powołujesz się na osławione Square, a nawet nie wiesz jaki nakład mają na wersję PC, podpowiem – minimalny, byleby tylko odhaczyć w portfolio, że box się w ogóle pojawił, jak to u każdego dużego wydawcy AAA. Powodzenia w zdobyciu pudełkowego Finala czy Nier.

          Ja wiem, że jesteś mocno zacofany technologicznie, świadczą o tym twoje posty na forum i płacz o wersję pudełkową danej gry, ale bez przesady, mamy rok 2018. Jeżeli nadal chcesz kupować boxy to polecam konsole. Przynajmniej takie pudełko później można bez problemu sprzedać.

        • Jeśli chodzi o to co myślę, to proszę bardzo: myślę, że opowiadasz bajki, i żadnych poufnych danych nigdy na oczy nie widziałeś. Najpierw wyskakujesz z tekstem, że Ty nie masz napędu toteż takie wydanie się nie opłaca bo Ty nie kupisz, potem powołujesz się na jakieś Twoje przemyślenia odnośnie podziału konsumentów na grupy, następnie powoływanie się na obserwacje wśród znajomych(rzeczywiście bardzo miarodajna grupa kontrolna), i dopiero na szarym końcu stwierdzasz, że niby masz jakieś poufne dane od wydawców. No wybacz, ale nie brzmi to ani trochę wiarygodnie…

          No więc jednak widziałeś te odtwarzacze, a dopiero co twierdziłeś, że od 10 lat nikt płyt nie używa… Bluray tak martwy nośnik, że wszystkie gry na konsole są na nim wydawane, no ale co tam, przecież Ty nie używasz, to nikt nie używa xD . Co do Square to nie zauważyłem żadnych problemów z dostępnością większości ich popularnych tytułów, a te dwie gry które akurat wymieniasz to chyba przyznasz, że są w Europie dość mało popularne, stąd ich trudniejsza dostępność. Pewnie w Japonii miały większy nakład, a w Europie zgodnie z ich małą popularnością znacznie niższy. Tak samo jak choćby wszystkie gry Nintendo – w Polsce trudno dostępne, na innych rynkach bez problemowo.
          A co do dołączania płyt to niemal każdego wydania pecetowego się nie odniosłeś, bo ciężko było tutaj nagiąć rzeczywistość? 😀 Chłopie no daj spokój…

          Brak argumentów = argumenty ad personam. Tylko tak zamierzam się odnieść do ostatniego akapitu. Abo z resztą, niech będzie taka parafraza 🙂 :
          Ja wiem, że jesteś taki super nowoczesny, wspaniały, i w ogóle, ponadto jesteś jakimś skrajnym fanatykiem digitala, i w związku z tym, że nie masz napędu naginasz rzeczywistość do swojej wizji, i ułomności swojego sprzętu, świadczą o tym twoje posty na forum, i płacz o konieczność DRMów w wersjach pudełkowych gier, ale bez przesady, mamy rok 2018, i rzeczywistość wygląda jak wygląda, a nie jak chciałbyś żeby wyglądała. Jeżeli chcesz mieć DRM to polecam kupowanie cyforowo. Przynajmniej wtedy masz pewność, że nie będziesz potrzebował napędu optycznego którym tak bardzo gardzisz. xD

          Ehhh a miałem skończyć dyskusje już na tamtym poscie…

        • Nie chce mi się twoich bzdur w całości czytać więc w skrócie. Mam dane od wydawców, a moje przemyślenia są oparte o liczby zawarte w tych raportach.

          Widziałem też ostatnio w sklepie odtwarzacze MD (minidisc), czy to oznacza, że te playery są nadal mega popularne?

          Gry Square mało popularne w EU? Czy ty w ogóle czytasz to co piszesz? Square jak i inni duży wydawcy rezygnują z pudełek na PC, a w Japonii nawet nie kupisz Niera czy Finala w boxie.

          O boże, czy ja gdzieś pisałem, że jestem fanem digitala? Stwierdzam po prostu fakty, na PC pudełka umarły i musisz -się z tym pogodzić.

        • A ja mam dane od papieża pisałem przecież już…

          Reszty Twoich bzdur również nie zamierzam czytać, bo i po co. Pozdro.

        • Tak myślałem, że frustrat z forum w końcu wyjdzie w komentarzach :D.

        • Człowieku, nie masz za grosz kultury, to zostałeś tak samo potraktowany. Widzę jednak, że delikatniej sugestii nie wyłapałeś toteż wprost ci powiem: moja odpowiedź to były niemal dokładnie twoje słowa z poprzedniego komentarza… Kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

          Z resztą wielokrotnie tutaj w komentarzach, i na forum(jeśli tak bardzo znasz mnie z forum to powinieneś to widzieć) pisałem, że w ściekowej „dyskusji” brać udziału nie zamierzam. Dopóki zachowywałeś się jak człowiek, to i jak człowiekowi Ci odpisywałem. Zniżyłeś się do poziomu prostaka, to i odpowiedź jak dla prostaka dostałeś. Tyle.

        • W sumie to xenonisbad już wyjaśnił o co mi chodziło, toteż nie będę się powtarzał 😉 .

  • Wolał bym Remake Burnouta 3 Takedown wraz z wydaniem na PC …