X

«

»

Polecamy Nintendo Classic Mini SNES dostępny w preorderze za 389,90 zł w Ultimie!

Nintendo Classic Mini Super Nintendo Entertainment System – 389,90 zł

Wysyłka od 9,99 ZŁ.

Zestaw zawiera 2 kontrolery, kabel HDMI i kabel USB do ładowania. Na konsoli zainstalowanych jest 21 gier, których listę publikujemy w dalszej części wpisu.

  • Contra III: The Alien Wars

  • Donkey Kong Country

  • EarthBound

  • Final Fantasy III

  • F-Zero

  • Kirby Super Star

  • Kirby’s Dream Course

  • The Legend of Zelda: A Link to the Past

  • Mega Man x

  • Secret of Mana

  • Star Fox

  • Star Fox 2

  • Street Fighter II Turbo: Hyper Fighting

  • Super Castlevania IV

  • Super Ghouls’n Ghosts

  • Super Mario Kart

  • Super Mario RPG: Legend of the Seven Stars

  • Super Mario World

  • Super Mario World 2: Yoshi’s Island

  • Super Metroid

  • Super Punch-Out!!

  • Korin

    400z xd

  • Ładne mi 80 usd…

    • W Polsce jest 23% VAT, którego nie ma w USA.

  • Wiem, że zaraz się zacznie litania biadolenia na cenę, jakość itd. Zaraz pojawią się eksperci, stwierdzający „ile to jest naprawdę warte i dlaczego nie więcej niż 50 zł”.

    Prawda jest taka, że konsolka rozejdzie się w kilka minut, Nintendo nie dorobi wystarczającej ilości sztuk i na Ebayu będzie trzeba polować na ten sprzęt w cenach 1000+

    • Myślę, że może być jeszcze taniej niż w ultimie tak jak ostatnim razem było. Może nie znacznie, ale do 40-50 zł może być mniej. Z kolei ultima nie zapewnia w 100%, że po zakupie konsola będzie dostarczona. Według mnie trzeba czekać, ale mogę się mylić.

    • Korin

      Z Nitendo zawsze beka.

    • Karol Niecik

      „i na Ebayu będzie trzeba polować na ten sprzęt w cenach 1000+” zakładając oczywiście że ktoś będzie chciał ten „sprzęt”. Sorry ale żeby kupić emulator ograniczony do 20 gierek za 400 zł to trzeba mieć naprawdę albo za dużo hajsu albo za mało rozumu. A 1000+ to nawet nie będę komentować po przykro patrzeć na takie sytuacje.

      • Kolejny post z cyklu „nie wiem, ale się wypowiem”.
        W ramach uzupełnienia wiedzy – NES mini kosztowało 60 euro. Za 100 chodzą używane. Nówki potrafią dobić nawet do 250-300 i schodzą. A tam nie było tak naprawdę nic, czego nie ma emulator czy VC. Ale żeby nie było, że zagraniczny kapitał propaguję czy coś tam, u nas kosztował coś koło 250-280 zł. Teraz to używane nie schodzą za mniej niż 400, a nówki po 750-1000.
        Tu masz jednego z graali gamingu – Star Fox 2. Za ten tytuł (i to niedokończoną betę!) repro kasują 50-60 dolarów.
        A ty mówisz, że nie będzie chętnych 😉

        • Karol Niecik

          „A ty mówisz, że nie będzie chętnych ;)” Bzdura, pokaż w którym miejscu tak napisałem. Ceny przytoczyłem z posta remika na którego odpowiedzią był mój.

        • „zakładając oczywiście że ktoś będzie chciał ten „sprzęt”.” mówi samo za siebie.

        • Karol Niecik

          Mów co? Że ktoś będzie chciał ten sprzęt kupić lub nie? Bez względu co sobie założysz co jest twoją osobistą sprawą, to w dalszej części mojego posta jeżeli doczytasz mówię że przykro patrzeć na osoby odkupujące ten plastikowy emulator za 1000+, co mówi samo za siebie :). Podpowiem jeżeli zbyt pokrętnie, że oznacza to że takie osoby uwaga, są !!!!! więc już można założyć że i w przepadku snesamini będą. Nie mniej to wciąż tylko „założenie” i może się spełnić lub nie, a to jak będzie nigdzie nie napisałem bo nie jestem prorokiem. „A ty mówisz, że nie będzie chętnych ;)” Ok no gdzie tak mówię, jeszcze raz ?

        • anon661

          Rom Star Foxa 2 zdumpują pewnie kilka godzin po premierze konsolki.

        • Trixie B Lulamoon

          a ja kupilem oryginalnego pegasusa za 100 :p i mial wszystkie gry

        • Tylko na ile „oryginalny” jest pagazus.
          Za 100 zł pegazusa z 700+ grami kupiłeś? Chyba nie.

    • Kolejny bait XD.

    • Trixie B Lulamoon

      emulator master race

  • imo:
    raspberry pi z emulatorem podlaczone pod tv > mini snes

    • Mówisz, że dorwiesz te wszystkie tytuły w takiej cenie i potem sam zdumpujesz romy?

    • kpt yossarian

      No właśnie. Nie wiem czy wiecie, że korzystanie z internetowych romów nie jest legalne. Gracz chcący legalnie pograć w retro przy użyciu emulatora musiałby sam zdumpować romy z oryginalnych kartridży.

      • Jednym z powodów dla których emulatory istnieją to właśnie cena starych gier na te systemy która jest kosmiczna jeśli nie był to bestseller który miał bardzo duży nakład, czyli chyba wszystko co nie jest Mario.

        Połącz to z niechęcią posiadaczy praw autorskich czy wydawców do rozgrzebywania (zabiera czas, pieniądze i zasoby które można użyć do nowszych produkcji) i ponownego wydawania staroci w ich serwisach jak np. PSN czy WiiWare(?) które w przeciwieństwie do Steama nie muszą dzielić się przychodami z innymi a i tak nie są zainteresowane ponownym wydaniem.
        Pewnie są przekonani że gracze tracą czas na starocie a przecież mogą czas* i pieniądze przeznaczyć na ich najnowsze produkcje.

        *nie zawsze, vide staty np. na Steamie gdzie może ~70% graczy przeszło tutoriale w takiej czy innej grze (na podstawie achievementów na Steamie) choć pewnie na konsolach jest podobnie.

        • kpt yossarian

          Ale ja to rozumiem i nie oceniam. Chcę tylko zwrócić uwagę na jedno nes mini czy snes mini są właśnie skierowane do osób, które legalnie chcą pograć w retro gry na dobrym sprzęcie. Nie potępiam bardzo emulatorów czy piractwa. Każdy ma własny rozum i niech sam myśli.

          Jednak Nes czy Snes mini nie są konsolkami przeznaczonymi dla entuzjastów emulatorów i romów z internetu. Nie do tych ludzi przeznaczony jest ten produkt.

        • Niektórych konsol emulatory nie są zbyt dobre niestety. O ile NES, SNES, SMD i SMS to temat wyświechtany i prosty, tak już Saturn czy N64 to niestety problem.
          A szkoda wielka, bo taki Dragon Force to naprawdę zaje#ista gra, a niewielu ma szansę w to dziś pograć.

          I w ramach sprostowania, wszyscy biorą swoją część z przychodów, tylko MS, N, S mniejszą od Gabe’a the Hutt 😉

        • Z emu N64 nie było problemu (Project64), przy emulacji Saturna trzeba było tworzyć *.cue specjalnym programem dla Giri Giri Saturn. Nic trudnego. Bawiłem się w tym kilkanaście lat temu.

        • Co do emulatorów, do Mednafen doszło, chyba nie tak dawno, Saturn i ponoć jest lepiej niż ‚u konkurencji’. Co do N64 to jak pj64 i GlideN64 nie są wystarczająco dobre to można próbować odpalać virtual console na Dolphinie, tak wiem, dziwne fiku-miku, ale coś takiego wyczytałem.

      • Trixie B Lulamoon

        nie nie musialby. wystarczy ze by mial oryginalne kartridze i moglby sciagnac romy. to tak jak masz oryginalna gre na pc i sobie sciagasz. nie musisz robic kopii

  • Za tą kasę kupujemy na alledrogo Raspberry Pi 3, obudowę z wentylatorkiem, podłączamy pad Xbox 360, instalujemy system np. RetroPie i mamy emu SNES + całą resztę.

    • Wiadomo że można zrobić tak jak mówisz ale to jest towar zarobkowy głównie.
      Niestety.

    • A po co tam Raspberry Pi 3, jak na wiele tańszym Zero nawet gry na PS1 dobrze chodzą. Zrobiliśmy coś takiego ostatnio u kolegi, wgrałem na to swoje Spyro na PS1 i spokojnie chodziło bez lagów.

    • Opcji jest tyle, że w ogóle szkoda mówić, można emulować prawie dowolną grę na większość konsol starszych generacji i dodatkowo zaaplikować shadery, które będą imitować ekran konsoli przenośnej czy telewizor CRT. Tylko, że nabywcy na Mini SNESa się znają i na dodatek w liczbie przekraczającej ilość wyprodukowanych sztuk.

  • Hultaj

    Mozna bedzie do tego uzywac starych kartridży? bo mam ich chyba ponad 100 😀

    • Nie

      • coooo, to to przecież bez sensu 😐 myślałem że na tym to właśnie bedzie polegało 😐

        • Są też konsole o które ci chodzi tzw. „klony” z fizycznym slotem na kartridże (np. Hyperkin RetroN 3 – NES, SNES i Genesis w jednym), są w podobnej cenie jak to „cudo” od Nintendo, ale nie wiem czy są w 100% kompatybilne.

    • Bili

      Wystarczy spojrzeć na zdjęcie 🙂 Zazdroszczę kolekcji.

  • kpt yossarian

    Jak ja tego nie lubię. Nie podoba się? Nie kupujcie. Widocznie sprzęt nie jest po prostu skierowany do was. Nie można po prostu przejść obok czegoś obojętnie, każdy musi napisać jak to drogie i głupie…

    Chcecie czy nie ten sprzęt się rozejdzie w ekspresowym tempie.

    • Belzebub

      Super. Dobrze, ze przyszłeś i wszystkich uspokoiłeś swoim marudzeniem na marudy. Ufff, ale byłby burdel bez Ciebie. Dziękujemy.

  • Może i bym kupił, ale szkoda że tak mało gier.

    • Brother Punk

      Z tydzień po premierze już pewnie będą złamane i będzie można wgrywać własną bibliotekę gier 😉

  • adam8804

    Retro Freaka nic nie pobije

  • Skalperzy się rzucą i będzie na to popyt, powód prosty – Star Fox 2, którego są dostępne tylko alpha/beta buildy dokończone przez fanów (a przynajmniej na tyle, na ile mogli), a tutaj oficjalnie całość zrobiona przez Nintendo. W końcu oficjalnie, bo że istniało to było wiadomo lata temu, jak twórców oryginału zaprosiło Nintendo do siebie – tam mieli okazję pograć w to, ale dziwne było, że mają pełny build, a nie wypuszczają. Spekulacji było dużo, a koniec końców okazało się, że zrobili to, aby sprzedać szybciej mini-snes.
    Mam nadzieję, że na switch/3ds to wyląduje rok albo dwa później.

  • derpr

    „dostępne w ultimie” dobry żart. Nie zapominajmy jak ultima wydymała preorderowców z nesem mini.

    • Albo diablo 3 😉

    • Właśnie dlatego u nich nie wziąłem, czekam na oferty z innych sklepów.

      • korytarz

        ja wziąłem odbiór osobisty za pobraniem, nic to nie kosztuje a moze sie uda

  • Już niedostępne ;/ Ktoś widział w innych sklepach? W konsoleigry tez nie ma już.

    • Spokojnie jeszcze będzie. Tylko trzeba czasu na informacje od dystrybutora.

    • W powerplay masz, ale ja bym poczekał na ofertę innych sklepów. Do końca 2017r maja to produkować niby.

      • Właśnie sprawdzałem też na PowerPlay i już mają pre-ordery z ceną podaną

        • StGreg

          Już wyprzedane 🙁 Widział ktoś jeszcze gdzieś?

        • Znowu nie zdarzyłem.
          maja 2017? to już minęło. 😛

  • Masakra, Nesa Mini chcialem kupic i chociaz mialem nadzieje na SNESA ale mam wrazenie ze moze byc ciężko