X

«

»

CD-Action 08/2016

cdaction

Od dzisiaj w kioskach zakupić możecie CD-Action 08/2016, a w nim pełne wersje:

– Deadpool (DRM-free)
– Crimzon Clover: World Ignition PL (DRM-free)
– Penarium (Steam)

Cena czasopisma to 15,99 zł.

  • xXx69Swagger69xXx

    Szkoda, ze Deadpool nie na sztima :/

    • pst

      Ano szkoda

      • Ale dla samej gry, to chyba warto 🙂

        • Neliel

          Dość problematyczne jak się nie ma napędu.

        • Keth

          Mam niestety ten sam problem, a w DP bym pograł…

        • Pobierz z neta obraz płyty i użyj swojego klucza z czasopisma. Obraz płyty, możesz traktować jako kopię zapasową.

        • Ja tam sobie od lat przekładam stary napęd do nowych kompów, moment roboty, tym bardziej jak się samemu i tak składa, a w niczym mi nie przeszkadza, że sobie potem za zaślepką siedzi nieużywany. Nie muszę potem płakać po forach, że ja to nie mam napędu, taki nowociasny jestem:)

        • Christoph

          Zewnętrzne napędy kosztują ok. 100 zł, warto się zaopatrzyć, bo jednak czasem się przydają.

        • musialem otworzyc szafke zeby sprawdzic czy mam naped. Mam, tak ze mozna kupowac 😀

    • Pomijając już fakt, że nowe komputery często nie mają przeżytku jakim jest napęd optyczny, to jakość płyt CDAction po „prawsowaniu” ich w ciężarówkach transportujących pismo zapakowanych pod sam sufit jest fatalna – są często tak odkształcone, że po wyjęciu z tej biedatekturki nie chcą się czytać, albo transfer spada do kilkuset kb/s. Ostatnie co tak kupiłem to Wolfenstein 2009 bo nie ma go na steamie, Deadpool wrócil, więckolejny raz trzeba będzie sięgnąć do kredytów zamiast kupić CDAction.

      • Christoph

        Ileż się nakląłem przy próbach instalacji tego Wolfensteina! Wreszcie się udało zgrać instalkę i poszło, ale co człowiekowi napsuło nerwów, to jego. Zresztą coraz gorsza jakość płyt to chyba nie tylko domena CDA – by wspomnieć chociażby o płytkach z Wiedźminem 3.

        • Z wiedźminem żadnych problemów nie miałem, ale natomiast z Dying Light owszem… Tragiczny odczyt.

        • To samo. Próbowałem zgrać Wolfa 2009 chyba na 3 napędach, w końcu poszło na _najstarszym_ TEACu z pomocą Bulletproof File Copy czy czegoś takiego i trwało wieki w problematycznych częściach płyty. Od tej pory trzymam te ~6,5 GB instalacyjne na HDD. O płynnej instalacji z płyty można było zapomnieć – za każdym razem błąd.

      • Każdy mój komputer miał napęd, w zeszłym roku składałem nowy i też wsadziłem sobie nowy napęd. Jak kupujesz gotowe zestawy, czy inne marketowe wynalazki, to ne ma się co dziwić. Płyty to nie tylko gry, ale i muzyka czy filmy. Ja tam lubię mieć możliwość przerobienia audio na mp3.

        • Nie ucz ojca…
          Składam sobie sam PC od czasów wczesnego 386, tylko pierwszy 286 z 12 MHz na Turbo z 1990 r. lub 1991 r. nie był złożony własnoręcznie, tylko kupiony od składaczy z „Protech International Trading” (ktoś jeszcze pamięta ich salon przy Rondzie ONZ? No ten nie miał napędu, bo MPC (Multimedia PC) to było hype podobne do obecnego kolejnego podejścia do VR dopiero od ~1994/95 r. Za to miał 2 stacje dyskietek – 5,25″ i 3,5″ – równie nowoczesne jak napęd optyczny z perspektywy czasu ;>
          Za to nie uznaję wbudowanych napędów w laptopach – nie mam tego nieużytecznego badziewia w kolejnych ultraportables od ~1998 r. i Toshiby CT3110. Laptop to IMHO ma być urządzenie przenośne o wadze 1kg albo poniżej, a nie przewoźny kloc po 3-5 kg z napędem optycznym używanym raz na rok.
          Te slimy zewnętrzne mają strasznie słabą korekcję. Koniec końców wpakowałem starego TEACa jeszcze na szklanej optyce i porządnej mechanice do obudowy zewnętrznej 5,25″ i jeśli w razie „W” potrzeba napędu można do tego sięgnąć, ale wygodne to nie jest.

          I tak – też wolę film na DVD/Bluray do oglądania na sprzęcie STACJONARNYM czy płytę CDAudio z której można robić mp3.
          Niestety – wideo 4k przyjmuje się tak „rewelacyjnie”, że praktycznie w grę wchodzi tylko streaming i to niewielu tytułów.

  • BERLINka ciągle na liście płac = NIE KUPUJĘ!!!

    • Szkoda tylko że nic tam nie pisze już.

  • Biorę dla Deadpoola, chciałem sprawdzić, a nie mam zamiaru przepłacać na steamie 😛

  • fajny plakat

  • Dawno nie kupowałem numeru, ale ten kupię dla Deadpoola – no i co że bez drm-a, gra ma tą samą treść, jedynie można ubolewać nad osiągnięciami – chyba że gra ma wbudowane i bez steama się obejdzie to by było mega super. Najtańsza oferta była za 40zł nie licząc ruskich ofert.

    • Deadpool nie w moim typie, ja ostatnio kupiłem CDA z Lords of the Fallen, z Tropico 5 też bym kupił ale odpuściłem, czwórki jeszcze nie odpaliłem a piątka już teraz tanio na sztimie. Oczywiście gazeta z Lords of the Fallen leży w oryginalnej folii z dziurą taką byleby przeszła płyta z kodem, przecież nie będę tego czytał:)

  • fun

    A ja wczoraj kupiłem z Enemy Front i End of War, było jeszcze chyba z 5 egzemplarzy i nie spojrzałem na datę cdaction 🙂 Coś im chyba nie schodzi jak tyle zalegało na polce.

    • Może dlatego, że Enemy Front nie jest jakąś dobrą grą. U mnie na wsi w supermarkecie tak samo. Cały miesiąc leżą cda i nikt nie kupił ^_^

  • Dla mnie nic ciekawego. 😐

  • Skąd info że Deadpool jest bez stima? Z tego co wiem każda wersja to stimówka.

    • Nie każda. I było powiedziane przez CDA że jest bez steam właśnie.

  • Kupiłem i oczywiście jak to CD-Action – płyta nie działa 🙂

    • Mi też nie działała przy instalowaniu Deadpool wyskakiwał Komunikat błędów danych CRC, wystarczy przetrzeć, wyczyścić płytę.

      • Mateusz

        Jakieś 3-4 lata temu zmienili tłocznie, teraz u mnie nawet są problemy z płytkami mającymi niecały rok, podczas gdy płyty z 2010 roku czy nawet 2005 działają bezproblemowo xd

    • Szewczyk

      wy chyba macie napędy z kartonu. Nie ma takiej płyty z CDA która by mi nie działała, a napęd ledwo zipie bo kupiony był w 2004 roku i jest już w takim stanie, że otwiera się tylko spinaczem a buczy jak pralka frania. Pozdro.

  • Zarejestrowałem swój kod i okazało się, że mam niewykorzystane kody do World of Warships i World of Tanks, ze styczniowego numeru. Ważne do czwartku, więc chętnych proszę o szybką PW.

  • Ciekawe jakie nowe gry zapowiedziano na E3… Magazyn już w domku, lecz za lekturę zabiorę się dopiero w weekend.

  • Niektórzy z Was chyba nie zdają sobie sprawy jak śmieszni jesteście. Piszecie o tym jak to nowocześni jesteście, jakim to przeżytkiem napęd optyczny nie jest, i jak to świadomie go sobie nie zamontowaliście w pececie. A co jest w tym takiego śmiesznego? Ano, to, że piszecie o tym chyba pod każdym newsem dotyczącym dobrej ceny na jakąś grę DRM free, żeby się wyżalić :D. Jak to wy nie jesteście poszkodowani, bo na płycie jest wersja DRM free(a więc najlepsza możliwa), ale przecież Wy nie macie napędu, jak oni mogli nie pomyśleć o Was, osobach które w pełni świadomie, i z premedytacją z tego napędu zrezygnowali. Beka. Tradycyjnie też pod newsem dotyczącym pełniaków w CDA widzę szanownego kolegę Skapiradlo, ^^ po raz kolejny piszącego, o rzekomo odkształconych nagminnie płytach, i wtórujące mu, również „znajome twarze”, potwierdzające, że im też nie działa, i jakie to lepsze nie były płyty przed rokiem X. Dziwnym trafem jakoś na łamach Cd-action całkowita cisza na ten temat? Czyżby dotyczyło to tylko tych kilku waszych jednostkowych egzemplarzy które kupiliście kilka lat temu? Nie, to nie jest możliwe. Na pewno nie! ^^ Po co kontaktować się z redakcją w celu wymiany płyty na sprawną, lepiej pod każdym newsem ubolewać jak to kiedyś mieliście pecha trafić na wadliwą płytkę, i na podstawie tego twierdzić, że wszystkie takie są. A jeśli nawet faktycznie u Was te płyty są non stop uszkodzone, w co wątpię, to może wypadało by zgłosić sam fakt do redakcji, żeby skontaktowali się z dostawcami w celu poprawy usługi. No ale po co, lepiej biadolić pod każdym newsem na Łowcach, że nie dali wersji z DRM, który pozwala na pobranie danych z Internetu. Na pewno redakcja tutaj zagląda, i specjalnie dla Was zmieni lepsze wersje DRM free, na gorsze z DRM’em, ignorując lwią część swoich klientów którzy wolą wersję wolną od zabezpieczeń. No ale przecież oni się nie liczą, są dinozaurami – mają w komputerach napędy optyczne. 😉 Pozdrawiam beznapędowych męczenników 🙂 .

    • Podpisuję się pod tym. Nie wyobrażam sobie kupić laptopa bez napędu (co innego, jakbym składał sobie stacjonarny, bo mam zalegający napęd przenośny używany jeszcze w starym komputerze). Mój internet to nie jest jakiś mistrz prędkości, do tego ciągle przerywa, a gry zajmują coraz częściej 40+ GB (np. Final Fantasy XIII, które ściągałem cały dzień) i po prostu szybciej jest dla mnie zainstalować grę z płyty, nawet jak jest ich 5. Do tego nie wyobrażam sobie zablokować sobie dostęp do co najmniej stu tytułów kupionych w wersji DRM-Free.
      Ale lwią częścią klientów CDA są właśnie ludzie „nowocześci”, którzy nie kupią gry niewymagającej Steama.

      • Ja wiem czy lwią część, wydaje mi się, że raczej większość preferuje wersje bez zabezpieczeń, a przynajmniej tak można wywnioskować po opiniach na forum, czy w komentarzach. Chociaż oczywiście są i tacy którzy wolą wersje z tym, czy innym DRM’em.

    • Sorrki ale jest pelno wpisów ze jest problem z plyta ja tez kupiłem i tez nie dziala blad crc

      • No to kontaktujcie się z redakcją w celu wymiany, z tego co wiem, nie ma z tym większych problemów. A nie piszecie, że cały czas tak jest, i wszystkie płyty są niesprawne, bo to są bzdury. Widocznie mieliście(tj. ci którzy trafili na trefne egzemplarze) wyjątkowego pecha trafić na uszkodzoną płytkę, i nie ma co tutaj opowiadać, że takie są wszystkie, bo jakoś znaczna większość ma sprawne. Możliwe w sumie, że winny jest transport, i płyty są tak ściśnięte, że się niszczą, ale i w tym wypadku należy się skontaktować z redakcją, a nie tylko na Łowcach biadolić, że źle, że nie dali wersji z DRM który pozwala na pobranie danych z Internetu. Bo przypuszczam, że znaczna większość preferuje wersje wolną od zabezpieczeń.

  • Deadpool po polsku czy nie ?