«

»

Polecamy [Aktualizacja] Pillars of Eternity II: Deadfire za 38,04 zł w G2A

Aktualizacja: Cena spadła do 38,04 zł.

3% cashbacku z kodem LOWCYGIER

Pillars of Eternity II: Deadfire Steam Key PC GLOBAL – 38,04 zł

Do ostatecznej ceny dochodzi jeszcze opłata za płatność. 

  • Seq

    Chyba poczekam na ofertę Pillars of Eternity II – Deadfire Obsidian Edition
    Kupiłem „gołą” jedynkę, a teraz pluję sobie w brodę bo dodatki w ch.. drogie.

    • Mam ten problem. Skończyłem podstawkę i też mam ochotę na dodatki ale jak widzę ceny ….

    • Stracisz zasoby śliny albo gorzej do dehydratacji doprowadzisz, jeżeli dodatki okażą się tak dobre, jak w 1. xD

  • Można w ogóle gdzieś dostać dodatki w miarę rozsądnej cenie??

    • Najtaniej wyszło na FIG-u podczas zbiórki. 13 grudnia premiera ostatniego dodatku. Przygotują wersję na konsole i pewnie wydadzą jakąś edycję kompletną na lato.

  • Cena całkiem ładna choć obsydian edition był u ruskich za 80zł zaraz po premierze 🙂
    Poza tym podstawka chyba dość szybko trafi do jakiegoś bundla bo podobno gra sprzedała się znacznie gorzej niż jedynka.

    • Nie po premierze, ale odpowiednio wcześnie przed premierą zanim dali locka.

    • Dobrze, że zdążyłem kupić za te 80zł 🙂 Jutro wychodzi ostatni dodatek więc za jakieś 2 tygodnie będzie można spokojnie zagrać (jak załatają najgrubsze błędy).

      • Ja próbowałem kupić kilak razy i zawsze mi anulowali i dałem spokój, potem na tym samym koncie chciałem kupić jakąś mała gierkę za 5zl i kasę zabrali i konto zbanowali i nic nie kupiłem od nich nigdy :/ teraz obsługują paypala więc jest nadzieja ze następnym razem będzie lepiej, zrobię tylko fake konto jakiegoś Dimitra Ivanova tak na wszelki wypadek i spróbuję coś taniego kupić na próbę 🙂

  • Kurcze wydałem na to 60$ pograłem kilkanaście godzin i jakoś nie ciągnie mnie do gry, niby fajny świat jest co zwiedzać ale walka strasznie chaotyczna (chyba bardziej niż w jedynce), bitwy morskie szybko się nudzą, zadania takie jakieś monotonne, kurde… jakoś divinity:OS lepsze. Drugi raz takiej kasy bym nie dał (pewnie nawet 60zł by mi było szkoda).

  • Trixie B Lulamoon

    pozyjemy zobaczymy

  • CyanPile6666

    Trochę słaba cena, szczególnie że dodatki dalej drogie strasznie, a sama gra nie wiem czy nawet tych 40 zł warta.

    • Recenzje i opinie graczy każą sądzić co innego. Jedna z najlepszych gier tego roku nie jest warta 40 zł kilka miesięcy po premierze? Mocno kontrowersyjna opinia 😛
      To jak na razie historycznie najniższa cena a Ty mówisz, że „trochę słaba”?

      • CyanPile6666

        Kupiłem na początku wakacji jakoś za 70zł podstawkę i jak dla mnie jest tylko w niektórych miejscach lepsza od jedynki, a w większości taki średniak jak nie gorzej. Jedyne moje odczucia po zagraniu w PoE II to żeby wrócić do Divinity:OS2 bo PoE II wypada naprawdę blado przy D:OS2, nawet jeśli ktoś się uprze że są to kompletnie dwie, inne produkcje.

        • Takie walenie ogólnikami na lewo i prawo. Napisałbyś coś więcej, a nie.

        • CyanPile6666

          PoE II jak dla mnie co zmienia na lepsze to pływanie statkiem które przypomina na początku sid meier’s Pirates aż do momentu pierwszwgo starcia na morzu. Wtedy zaczyna się wciskanie przycisków które nie jest jakimś wyzwaniem i nie daje satyafakcji specjalnej. Do tego więcej VA którzy nie brzmią jakby podkładali głos na siłę, ale są i tacy którzy nie pasują jakoś do swojej roli przez co postać wypada jakby była bardziej płytka niż faktycznie jest *ehm*Tekehu*ehm*. Na gorsze napewno zmienił się system walki. A raczej nie zmienił się bo dalej jest taki sam jak w kilku ostatnich grach obsidianu. Masa umiejętności z czego może 10-15% z nich faktycznie jest użyteczna, a reszta to wypychacze, cała masa sytuacyjnych skilli których nawet nie będzie się używać, a sama walka emocjonująca jak oglądanie jak gotują się ziemniaki. No i stagnacja. W nowszyh pillarsach dalej nie ma jakiś znaczących zmian. Trochę jak z hitmanem 2. Iść bezpieczną ścieżką tylko po to żeby iść, a potem dziwią się że gra na siebie nie zarabia. Do lipca 2018 sprzedali tylko 200 tys kopii gdzie to jest bardzo słaby wynik.
          Gdzie w D:OS2 wszystko jest prawie idealne. Fabuła nie jest rozciągnięta jak w pillarsach 1 gdzie druga połowa gry jeśli chodzi o fabułę to jeden wielki zawód. Walka jest przemyślana bo z prawie każdej umiejętności korzysta się przyjemnie i posiadają liczne zastosowania, jak na przykład teleport który przydaje się i w walce jak i w eksploracji, możliwość podpalenia plamy oleju która potem może zostać zamieniona w parę albo można ją wysadzić itp itd. Gra przypomina tabletop rpg. Pozwala graczom na kombinowanie w dość sporym zakresie. Czy to przy walce czy eksploraczy czy też i okradaniu kupców. Postacie przygotowane wcześniej przez twórców którymi można grać albo uczynić ich swoimi towarzyszami są na kompletnie innym poziomie niż te w pillarsach 2. W D:OS2 ich historie nie są niepotrzebnie zagmatwane, mają jasny cel, a osoby podkładające ich głosy są fantastyczne. Nie brzmią jak 80% postaci w pillarsach czyli na siłę i bez żadnych emocji jak w Andromedzie. Co prawda nie ma też wad, ale te zostały w większości naprawione jak bugi czy średniawy akt 3 który został mocno zmieniony przed wydaniem wersji konsolowej. Jedyne czego brakuje to większej ilości zadań bo D:OS2 akurat wciągneła mnie bardzo i za jednym zamachem przez kilka dni w te 55h, gdzie pillarsy męczyłem sesjami po 1-2 godzinki przez ponad miesiąc.

        • I ten głos już coś znaczy. Dziękówka. Siemaneczko.

          W Tyranny grałeś?

        • CyanPile6666

          A grałem. Ogólnie zarzuciłbym to samo co pillarsom jedynce. Do połowy gra się całkiem przyjemnie, a potem fabuła już lekko zawodzi. Tak właściwie jak dla mnie to ten sam poziom jeśli chodzi o pillarsy 2. W sensie tak samo jeśli chodziłoby o łączną ocene, chociaż w tyranny bardziej podobała mi się fabuła i walka. Przynajmniej zdolności klas nie były takie nijakie jak w poe 2 miałem wrażenie. Jeśli lubiłeś tyranny to poe 2 też możesz polubić, ale możliwe że nieco mniej niż samo tyranny. Po prostu to to samo po raz 3. Jest tego więcej, ale bez rewolucji, dużych zmian czy też lepszej fabuły. Jak dla mnie siłą tyranny była fabuła i pewne wybory, gdzie siłą poe 2 byłaby eksploracja i główna linia fabularna z wykluczeniem ok 60% z niej gdzie nie występują bóstwa, a same npcty. Jeśli chodzi o same postacie to zależy. Powiedziałbym że dość podobnie w obu grach. Są postacie które brzmią dobrze i mają ciekawe dialogi, ale zdecydowanie więcej będzie tych słabo dobranych, albo z dialogami pisanymi na kolanie.

  • Szybko potaniało, ale nie zrobię już tego błędu co przy jedynce i poczekam na kompletne wydanie 😛

    • Seq

      Dokładnie

    • To samo, dwa razy grę przechodzić, raz bez dodatków i potem wraz z nimi, dobre 150h a dziesiątki innych gier w tym czasie czekają żeby je choćby patykiem szturchnąć 🙂

  • o jak tanio, gdyby nie 100 gier backlogu to bym wziął 😉

    • Mam 4 rpgi zainstalowane i do skończenia po kolei. Większość na parędziesiąt godzin gry. Zanim to pokończę pewnie już GOTY POE II będzie dostępne. xD

      • i pewnie taniej niż to 😉

        • Wstyd się przyznać, ale nie :P. Część kupiona jeszcze w czasach, gdy się gry od razu kupowało ciurkiem przy lepszych przecenach.

  • Eh, żeby tak rozbijali na czynniki pierwsze profesjonaliści na łamach najbardziej poczytnych stron.