X

«

»

Kinguin – King Deals (10.08)

Ceny z kodem zniżkowym LOWCYGIER i bez uwzględnienia Kinguin Buyer Protection.

 Undertale Steam Gift – 20,27 zł
Dishonored™ Game of the Year Edition Steam CD Key
– 31,61 zł

Call Of Duty Ghosts Steam CD Key – 18,90 zł
❤ Mass Effect Trilogy Origin CD Key – 30,43 zł
Age of Empires II HD Steam Gift – 12,15 zł
Civilization: Beyond Earth Steam CD Key – 24,34 zł
South Park: The Stick of Truth Uncut Steam CD Key – 26,36 zł
Middle-Earth: Shadow of Mordor GOTY Steam CD Key – 15,40 zł
❤ CS:GO 1 Random Skin | Kinguin Case – 0,77 zł
i inne

Do ostatecznej ceny dochodzi jeszcze opłata za płatność.

  • Niestety cała trylogia uniwersum Mass Effect jest dostępna w języku angielskim. Szkoda, bo to świetna gra,ale głównie koncentrująca się na dialogach.

    • ThatKidMike

      Jak niby tylko na dialogach? A walka w ME2 i ME3 na poziomie insanity?

      • Dla mnie w takich grach liczy się przede wszystkim opowieść. Walki to marka Dark Soulsów, rewelacyjnego Dragon Age: Początek…

        • ThatKidMike

          Ale że ME samymi dialogami? Nie przesadzajmy – walka tam jest świetna i na najwyższych poziomach rzeczywiście wymagająca (szczególnie w ME2).

        • cbool22

          Do tej pory(mimo, że przeszedłem ME2 co najmniej 10 razy, zawsze na poziomie Insanity) zawsze męczę się niemiłosiernie z ostatnią „areną”(boss) na planecie Horizon. Potwierdzam walka w ME2 jest wymagająca.

        • ThatKidMike

          Dla mnie ta walka była trudna, kiedy przechodziłem ją na niższym poziomie. Kiedy zacząłem grać na Insanity to spodziewałem się mordęgi, a tak naprawdę przeszedłem całość za trzecim razem (za drugim razem padłem po prostu z mojej winy – pospieszyłem się nie potrzebnie). Tłukłem w koło spowolnienie czasu i waliłem z tego promienia Zbieraczy chyba – broni ciężkiej, wcześniej niszcząc barierę standardowym sprzętem. Choć jest ciężko, kiedy jest dopiero początek, zanim pojawi się ten „mózg”. Najgorzej to było na statku Zbieraczy dla mnie. A ME3 mimo że w miarę trudne, to nawet na Insanity nie sprawia wielu kłopotów, szczególnie jak się tłucze jedną postać od ME1, ma się już wysoki poziom i dostęp do masy sprzętu.

        • Miło słucha się wypowiedzi fana. Dzięki Ci za to. W Mass Effect 3 wystarczyło mieć „Krzyżowca” na maksymalnym poziomie i wszystko padało jak muchy. Zajmuję się zdobywaniem osiągnięć Origin, ta broń bardzo mi w tym pomogła. Co do ME2. Pamiętacie może mini wyrzutnię atomówek? Ciekawe ile na szaleńcu zdjęłoby HP żniwiarce pod koniec gry.