X

«

»

Fallout 76 za 170,52 zł w GAMIVO

Fallout 76 PRE-ORDER Steam CD Key – 170,52 zł

Do ostatecznej ceny dochodzi prowizja za płatność.

  • Wojciech Ligęziński

    Z betą? Bez bety?

    • Ci, którzy zakupili preorder otrzymają dostęp do bety

      • Bili

        Czyli żal już przed premierą

      • Wojciech Ligęziński

        Nawet z takich stron które mają napisane że klucz wysyłają w dniu/dniu przed premierą?

        • Jak cofną cię w czasie wtedy, gdy będą beta testy, to tak.

        • A tego to nie wiem niestety 😛

  • kolorowy nosorożec
    • U.S.G Ishimura

      Gdybym miał pieniądze to bym kupił. Nie twoja sprawa jak wydaję MOJE pieniądze.

      • kolorowy nosorożec

        Jak chcesz to możesz sobie nawet w piecu rozpala tymi pieniędzmi.
        Zamawiając pre order niszczysz rynek gier i jesteś ruchany w dupe przez wydawców którzy wydają wersję pre aplha gry.

        • U.S.G Ishimura

          Mi się fallout 4 podobał tak jak i wielu osobom dzięki którym powstanie fallout 76 jest możliwe a zamawiając pre order mam dostęp do gry od pierwszej sekundy dnia premiery.
          Pytanie:Co takiego ma fallout 2 czego fallout 4 nie ma?
          Grafika? Jeśli to uwielbienie jest spowodowane archaiczną grafiką to proszę się pożegnać z graniem bo takiej grafiki już nigdy się nie zobaczy.
          Gameplay? Jeśli komuś nie pasuje że gra to nie izometryczna gra turowa to jego/jej problem.
          Fabuła? Fallout 2 oczywiście ma lepszą fabułę bo wysłanie członka plemienia po coś co okazuje się być nie istotne by ostatecznie trafić na platformę wiertniczą by uratować plemię i zobaczyć wybuch. Piękne to i lepsze od tej fabuły z fallouta 4 z poszukiwaniem czegoś, ratowania i wybuchu na końcu.
          Power armor? Tego się ludzie czepiali a w fallout 2 można zdobyć pancerz wspomagany na samym początku wraz z karabinem pulsacyjnym i toną amunicji. W fallout 4 chociaż trzeba się postarać by pancerz był mocny.

          Preorder od bethesdy? Dla mnie lepsze od early access jakiejś gry firmy kogucik obiecującej gruszki na wierzbie aka Star Citizen. Gra w wiecznym ea.

        • kolorowy nosorożec

          cieszę się że lubisz nieukończone gry za pełną kwotę.
          ja lubię mieć pełny produkt w dniu premiery, głupio by było kupic samochód za pełną kwotę, a potem przez rok jeździć do serwisu w celu zamontowania hamulców itd.

        • U.S.G Ishimura

          „Lubię mieć pełny produkt w dniu premiery” ano coś mi się nie zgadza to z tą anty preorderową postawą.
          Pre ordery kupiłem ze dwa. Jeden na horizon zero dawn, ludzie psioczyli i prorokowali przed premierą że „Buuu jaki syf, robodinozaury!” a ja kupiłem no i okazało się że gra świetna. Drugi na też dobrego fallouta 4 na którego nie narzekałem bo nie gloryfikuję starych części. „głupio by było kupic samochód za pełną kwotę, a potem przez rok jeździć do serwisu w celu zamontowania hamulców itd” rozumiem że jest to odniesienie do bugów na premierę. Proszę się uspokoić, nigdzie nie trzeba jeździć (nie wiem jaki ślepy nie zauważyłby braku hamulców w samochodzie albo kto dopuściłby taki samochód do jazdy no ale ok) tylko pobierzesz jakiś patch i tyle. Mi się nie zdarzyło ale Pan/Pani/[tu wstaw nazwę płci] to chyba preorder na Batman arkham knight kupił/a.

          Złą grę można wyczuć i preordera nie kupić a patche to taka tam drobnostka. Ja to mam taką przypadłość że niestety zabawa z bugami mnie omija 🙁 A bardzo lubię bugi. Jak ten z latającymi trupami z fallout 3 i new vegas.

  • Kup pan kota w worku 😀

  • biore 2 sztuki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Mają już klucze? Do summerset np mieli

  • Jeboruc

    Kurde po najlepszej części, czyli Faloout 4 dostajemy coś podobnego z multi 🙂 Nie mogę się doczekać

    • Kiepska prowokacja…

  • Bili

    Fallout umarł wraz z przejęciem przez Bethesde, a to już jest totalna kaplica.

    • Wojciech Ligęziński

      Kwestia gustu, mi akurat fo4 się podobał 😉 A jestem wielbicielem 1 i 2

    • Umarł wraz z 4. 3 miała swoje plusy. Największym był fakt, że marka odzyskała swoją siłę.

      • Bili

        Myślę, żę „3 miała swoje plusy” wynika z tego, że wszyscy się stęsknili i oczekiwali kolejnego Fallouta, jaki by nie był. Tak było ze mną. Ale byłem bezgranicznie rozczarowany. 3 i NV były lepiej postrzegane niż 4 bo ludzie jeszcze nie byli przesyceni Bethesdowskim podejściem do RPG. Marka może odzyskała siłę ale nie taką jaką byśmy chcieli. Zyskała siłę do marketingu i generowania zysków. Wciąż, kocham Fallouta i zagram nawet w marną kontynuację ale zawsze boli to, że to nie jest do końca Fallout jaki kochamy.

    • U.S.G Ishimura

      Fallout umarł przez twórców a Bethesda go ratowała. Nie masz nic lepszego do roboty tylko narzekać że nowy fallout to nie ten z twojej wizji napędzanej nostalgią?

  • beziko

    Fallout 4 był ostatnim preorderem gry jaki zakupiłem. Nie róbcie tego samego błędu i nie kupujcie preorderów bracia i siostry 😛

    • winylowy

      Same!

  • SnakeLikeABoss

    Preordery jakichkolwiek gier, a zwłaszcza devów dla których kasa jest ważniejsza niż gracze jest debilizmem. Tylko totalne jelenie dają się nabierać.
    Gra MOŻE być dobra, ale to jest dosłownie kot w worku. Jak każdy preorder zresztą. Kupiłem tylko jednego preordera w życiu. Bo był tańszy niż cena po premierze. CS: GO. Nie gram w to w ogóle, bo to słaby CS. Backoweałem też jedną grę na kickstarterze, ale to był następca najlepszej gry minionego wieku (która jest dalej najlepszą grą wszech czasów). Jedyną grą, którą w tej chwili bym mógł preorderować, pod warunkiem, że cena byłaby normalna (do 5 dych) to Ori and the Will of the Wisp. Bo gier od ludzi z pasją nie da się zniszczyć. Może nie trafić pod mój gust co najwyżej, a w to wątpię, ale gdy komuś na grze i graczach zależy, to będzie się starał aby gra była dobra.

    Taki prosty przykład. Jelenie pokupowali Dark Souls Remastered, a dostali zbygowaną grę, która ma te same bugi, co oryginalne Dark Souls 1 dnia po wydaniu. Dostali jedynie 60fps, które można mieć za darmo w darmowym modzie i poprawę multi, żeby więcej cziterów Cię invadowało, a Ty za to dostawał bany.

    Nie każdy ma mózg, na takich czają się preordery. Early Access umiem jeszcze zrozumieć, chociaż tu trzeba być ostrożnym. Są developerzy, którzy zwyczajnie potrzebują wsparcia finansowego aby ich gra powstała. Jednak i tutaj pojawią się oszuści, chcący sprzedać bubel, udając, że to będzie fajna gra. Ale jak się ma mózg, to potrafi się, przynajmniej mniej więcej, rozpoznać kto chce Cię oszukać, a komu naprawdę zależy.

    Nigdy nie kupiłbym gry za powyżej 50zł. Są wyjątki od tej reguły, ale jak to mówi stare porzekadło – wyjątek potwierdza regułę. Najlepsze gry kupowałem za 5 dyszek. A takim grom jak ta, choć nie twierdzę, że jest zła, daleko do najlepszej 😉

  • Nosacz Sundajski
  • „Ewolucja” Call of Fallout: Sims Edition pod zarządem Bugthesdy… https://uploads.disquscdn.com/images/b7b9d4e12dddbd6750ad352f58339631f8a2f6ef4a0e70453adbd729a13922ae.jpg

    • Ernest Jasiński

      Dla mnie to multi jest wadą a nie decyzje.

  • Nigdy więcej PREorder’ów 😀 pamiętam ból d. Po zakupie Evolve. 😀 Jedyny plus był taki, że przynajmniej nauczyłem się pluć sobie w twarz 😛

    • Wojciech Ligęziński

      Znaczy, pod wiatr? 😀

      • Nauczyłem się robić to bez wiatru nawet, ot taka „EVOlucja”:D