«

»

Burnout Paradise: The Ultimate Box za 7,50 zł na G2A

3% cashbacku z kodem LOWCYGIER

Burnout Paradise: The Ultimate Box Origin Key GLOBAL – 7,50 zł

Do ostatecznej ceny dochodzi jeszcze opłata za płatność.

  • Taniej na bazarze

    • Od złodziei by klucz ukradziony origin zablokowało tak jak z „fajnymi i tanimi 100%legit” ofertami na g2a 🙂

  • Wiadomo coś już co z tym remasterem w wersji na PC, czy dalej cisza?

    • Ernest Jasiński

      A jaki niby jest sens. Identyczna sytuacja jak niedawno z Rogue. Wzięto zawartość z PC wrzucono na konsole i tyle.

      • No nie bardzo, bo ten remaster ma zawarte wszystkie DLC, a sporej części z nich na PC nigdy nie wydano, w tym dość obszernego Big Surf Island. Poza tym zawiera tam jakieś niewielkie poprawki graficzne(nieco lepsze tekstury gdzieniegdzie, znacznie poprawiony AA).

        • Tylko dwa dlc cokolwiek wnoszą do rozgrywki jeżeli dobrze widzę.
          A te „niewielkie” poprawki graficzne wliczają się jako zwykły port, bo równie dobrze mógłby wyjść niewielki mod, który to samo by ci dawał, więc wciąż nie widzę sensu, aby to wydawać i kupować ponownie na pc.

          Taki dark Souls przynajmniej ma usprawiedliwienie (negatywne, ale jednak) w postaci płatnego patcha.

        • Mody srody to ja już oficjalną poprawę grafiki wolę a nie mody co psują mi grę 🙂

        • Chyba żartujesz… Tutaj masz całkiem sporo nowego contentu, do i tak bardzo dobrej już w dniu premiery PC gry. Plus właśnie te niewielkie poprawki graficzne. Pełnej ceny oczywiście, że nie jest warta gdy ktoś już oryginał posiada(ale na jakimś promo jak najbardziej). Ale jeśli ktoś nie ma oryginału, to IMO jak najbardziej ta wersja jest tego warta, bo to dalej świetna gra jest, ot co.

          W przypadku DS dostajesz tak w zasadzie tylko poprawkę skopanego portu wersji PC, co twórcy powinni zrobić już dawno temu po premierze, i za darmo, a nie jeszcze żądać za to kasy jak za nową grę…

        • Kupowanie 10-letniej gry za cenę pełnoprawnej gry AAA, dla kilku DLC. Jeżeli dla ciebie to nie brzmi jak żart to ja nie wiem jakie inne argumenty mogę Tobie jeszcze podać. Nie mam zamiaru bronić Dark Souls’ów, bo Capcom potraktował graczy pc jak śmieci, ale z logicznego pkt widzenia „większy” argument do kupna ponownie gry, jest jej naprawa, aniżeli parę dlc, które nie zostały wydane, „bo tak”.

          „Plus właśnie te niewielkie poprawki graficzne”
          Jeżeli jesteś zmuszony postawić osok siebie dwa obrazy (ze starej i remastera) aby zobaczyć poprawki (nie wliczając zmian w oświetleniu/kolorystyce) to dla mnie argument za „lepszą” grafiką jest inwalidą, bo takie coś równie dobrze mogłoby zostać wprowadzone w pierwszym lepszym pathem/modem.

        • Przecież konsolowa wersja tego remastera w dniu premiery wcale nie była sprzedawana w cenie nowych tytułów. Z tego co pamiętam 130-140zł, więc jednak znacznie taniej.

          „Kupowanie 10-letniej gry za cenę pełnoprawnej gry AAA, dla kilku DLC.”
          Przeczytaj proszę, jeszcze raz to co napisałem… Zacytuję Ci nawet odpowiedni fragment:
          „Pełnej ceny oczywiście, że nie jest warta gdy ktoś już oryginał posiada(ale na jakimś promo jak najbardziej). Ale jeśli ktoś nie ma oryginału, to IMO jak najbardziej ta wersja jest tego warta, bo to dalej świetna gra jest, ot co.”
          Nie mam pojęcia skąd Ty wywnioskowałeś, że twierdzę, że warto wziąć w cenie nowej gry AAA gdy się posiada oryginał. Napisałem coś zupełnie odwrotnego.

          „Nie mam zamiaru bronić Dark Souls’ów, bo Capcom potraktował graczy pc jak śmieci, ale z logicznego pkt widzenia „większy” argument do kupna ponownie gry, jest jej naprawa(…)”
          Jeśli uważasz, że warto płacić za patcha który naprawia zepsuty port, to jesteś idealnym klientem dla wydawców. Oni wypuścili zrobioną byle jak, na szybko wersję PC, a Ty uważasz, że warto im zapłacić, za to że łaskawie po wielu latach postanowili ją naprawić. Po prostu pogratulować podejścia, jakby wszyscy tak myśleli to każda gra by była robiona na odwal, no bo przecież i tak ludzie kupią, a potem jeszcze zapłacą za patcha który ją naprawia… Matko, aż mi się nie chce wierzyć w to co czytam, w kwestii tego „remastera’ DS…

          „aniżeli parę dlc, które nie zostały wydane, „bo tak”.”
          Oczywiście, że tak, bo dostajesz tutaj dodatkowy content, IMO nie warty kupna w pełnej cenie jeśli posiada się oryginał(nie mam pojęcia skąd wywnioskowałeś inaczej), a nie poprawki które były do niedawna jeszcze z****** obowiązkiem wydawcy, a nie czymś za co należy płacić. Skandalem w ogóle było wypuszczenie tej gry w takim stanie, a wyciąganie od ludzi kasy za naprawienie tego porta to już szczyt bezczelności. Przeraża mnie, że ludzie są jeszcze w stanie bronić takiej polityki wydawniczej.

          „Jeżeli jesteś zmuszony postawić osok siebie dwa obrazy (ze starej i remastera) aby zobaczyć poprawki (nie wliczając zmian w oświetleniu/kolorystyce) to dla mnie argument za „lepszą” grafiką jest inwalidą, bo takie coś równie dobrze mogłoby zostać wprowadzone w pierwszym lepszym pathem/modem.”
          Owszem, to są bardzo niewielkie zmiany(chociaż wyeliminowanie glitcha graficznego AA dotyczącego kabli wysokiego napięcia/telefonicznych widać od razu), i dla nich samych zdecydowanie nie warto kupować remastera. Dla DLC natomiast, przy sporej obniżce(jeszcze raz zaznaczę, że w cenie takiej jak na premierę konsolową nie) moim zdaniem jak najbardziej warto. Burnouta Paradise przeszedłem niemal na 100%(gdzieś pominąłem jedną bramkę od skrótu, i nie mogłem znaleźć, możliwe że był to jakiś bug), i bardzo chętnie ograłbym sobie raz jeszcze z dodatkowym, nowym contentem. Nawet po tych 10 latach to wciąż jest świetna produkcja, i w zasadzie od tego czasu nie powstało nic lepszego, w tym stylu.

        • Łohoho, a żeś się rozpisał.
          Dobra, przesadziłem z ceną (jestem ignorantem w związku z cenami na konsolach), ale mając do wyboru kilka zł, a stówę za możliwość posiadania parę dlc to zastanawia sens tego.

          „Jeśli uważasz, że warto płacić za patcha który naprawia zepsuty port, to jesteś idealnym klientem dla wydawców [bla bla bla].”
          Nie nadintepretuj i naginaj/ignoruj co napisałem. Jak byk napisałem, że ich nie bronie, po prostu większy sens ma remaster dark souls (a to, czy w ogóle ma sens i że nieopłacalne to inna sprawa) i tyle. Nie baw się w maturę z polskiego „co autor miał na myśli” bo słabo Ci to wychodzi xd

          „Oczywiście, że tak, bo dostajesz tutaj dodatkowy content, IMO nie warty kupna w pełnej cenie jeśli posiada się oryginał(nie mam pojęcia skąd wywnioskowałeś inaczej)”
          „”Dla DLC natomiast, przy sporej obniżce(jeszcze raz zaznaczę, że w cenie takiej jak na premierę konsolową nie) moim zdaniem jak najbardziej warto. ”

          Nie wywnioskowałem, bo NIC nie napisałem o tym. Znów się bawisz w co autor miał na myśli xd. Nie wiem jak duże są te dlc, ale wciąż bez względu, czy masz podstawkę, czy nie, trzeba być frajerem, aby wydać sporo pieniędzy, by móc w nie zagrać. Bez względu czy masz starą wersje gry, czy nie zapłacenie choćby ponad 50zł za dlc (w formie osobnej gry) do 10-letniej gry jest szalone [wstaw tu długie hejty na dojenie przez wydawce graczy].
          Pytanie przy jak dużej obniżce warto, bo na „wielką” można zapomnieć. Osobiście uważam, że dlc do 10-letniej gry powinny być tanie jak barszcz tym bardziej, że nie zostały wydane poprzednio na pc i idealnie się wpasuje to do dojenia graczy przez wydawcę 😉 Wydaj ponownie grę po 10 latach. Dużo w niej nie zmień, ino dodaj dlc, które poprzednio nie wydałeś i każ za to płacić grube hajsy, gdy stara wersja jest tania jak barszcz.

        • „Pytanie przy jak dużej obniżce warto, bo na „wielką” można zapomnieć. ”
          Bo?

          ” Osobiście uważam, że dlc do 10-letniej gry powinny być tanie jak barszcz”
          Powiedz to Bioware 😉

          „Wydaj ponownie grę po 10 latach. Dużo w niej nie zmień, ino dodaj dlc, które poprzednio nie wydałeś i każ za to płacić grube hajsy, gdy stara wersja jest tania jak barszcz.”
          No to w czym problem? Masz wybór, chcesz to możesz kupić sobie starą wersję. Ja dla tych DLC, i małych poprawek na pewno kupię tego remastera(o ile wersja PC będzie porządna, a nie w stylu konwersji Dark Souls 😉 ) , ale wiadomo, że nie za pełną cenę, a na sporej obniżce.
          Jeśli ktoś jednak podstawki nie posiada, to nie biorąc pod uwagę od ceny starej wersji(bo ta jest bardzo tania, i w przypadku z remasterem faktycznie wypada to blado), 130zł za taką świetną grę na tyle godzin, to wcale nie jest dużo.

          Co o reszty się nie odniosę, bo ewidentnie szukasz zaczepki, żeby rozkręcić g**** burzę. 😉

          Co do diabła się dzieje z tym disqusem, czemu normalne słowa powodują zawieszenie komentarza do moderacji?

        • „Pytanie przy jak dużej obniżce warto, bo na „wielką” można zapomnieć. ”
          Bo?”
          Jeżeli wierzysz, że doczekasz się ceny np. poniżej 30zł to cóż, może na starość się doczekamy.

          „Masz wybór, chcesz to możesz kupić sobie starą wersję.”
          I tu dochodzimy do twojej sprzeczności w wypowiedzi. Dark Souls tez ci daje wybór, ale jakoś go potrafisz ostro hejtować, a swojego Burnouta już nie :X Zaraz mi wyskoczysz pewnie, że no bo to teoretycznie płatny fix, ale przecież ten burnout też jest teoretycznie płatnym fixem, ino że zamiast naprawiać błędy, to naprawia brak dodatkowego kontentu, który powinien być w starej wersji. Port na odwal się jest gorszy, ale wydawanie wybrakowanej gry też nie jest godne pochwały.
          Zaznaczę, żeby znowu nie było. Nie popieram w cale DS:R, ale tez nie popieram tego Burnouta remastera. Dla mnie można je do jednego wora wsadzić.

          „Co do reszty się nie odniosę, bo ewidentnie szukasz zaczepki, żeby rozkręcić g**** burzę. ;)”
          Ej przecież po to można umieszczać komentarze, aby móc ze sobą dyskutować, a to, że mam inny światopogląd niż ty nie sugeruje od razu, że tu jakaś burzę wywołuje. Takim tokiem myślenia to ty wywołujesz burzę, bo masz inne zdanie niż ja. Prowadzimy tu spokojna dżentelmeńską dyskusję w której daleko tu od burzy 🙂

          „Co do diabła się dzieje z tym disqusem, czemu normalne słowa powodują zawieszenie komentarza do moderacji?”
          To przez słowo na g.

        • „Jeżeli wierzysz, że doczekasz się ceny np. poniżej 30zł to cóż, może na starość się doczekamy.”
          Ale niby dlaczego? Prędzej czy później praktycznie każda gra tanieje, najwyżej poczeka się trochę dłużej. Przy takim backlogu jaki ma tutaj większość Łowców(ja również 😉 ) to żaden problem.

          „I tu dochodzimy do twojej sprzeczności w wypowiedzi. Dark Souls tez ci daje wybór, ale jakoś go potrafisz ostro hejtować, a swojego Burnouta już nie :X ”
          „Otóż nie tym razem” cytując klasyka. Stara wersja Prepare to Die została już usunięta ze sprzedaży na Steama. Możesz sobie sprawdzić, że nie ma ceny.

          „ale przecież ten burnout też jest teoretycznie płatnym fixem, ino że zamiast naprawiać błędy, to naprawia brak dodatkowego kontentu, który powinien być w starej wersji.”
          No nie za bardzo. Te DLC były zrobione po premierze, i na konsolach były płatne, więc ciężko tu mówić o wybrakowaniu. No i w przypadku tej gry dostajesz dodatkowy content + mikroskopijne poprawki graficzne, gdzie przy DS dostajesz tylko to drugie xD .

          „Zaznaczę, żeby znowu nie było. Nie popieram w cale DS:R, ale tez nie popieram tego Burnouta remastera. Dla mnie można je do jednego wora wsadzić.”
          Tak długo jak przy Burnoucie masz możliwość kupna starej wersji, nie można ich wsadzić do jednego wora.

          „Ej przecież po to można umieszczać komentarze, aby móc ze sobą dyskutować, a to, że mam inny światopogląd niż ty nie sugeruje od razu, że tu jakaś burzę wywołuje. Takim tokiem myślenia to ty wywołujesz burzę, bo masz inne zdanie niż ja. Prowadzimy tu spokojna dżentelmeńską dyskusję w której daleko tu od burzy :)”
          No ale to ty zacząłeś, pisząc o jakichś interpretacjach z matury itp. 😛 O to mi chodziło, do reszty się odniosłem przecież.

          „To przez słowo na g.”
          Nope g**** sam wygwiazdkowałem, tym słowem było słowo A[przerwa]B[przerwa]S[przerwa]T[przerwa]R[przerwa]
          A[przerwa]H[przerwa]U[przerwa]J[przerwa]Ą[przerwa]C(taki zapis żeby znowu cenzura nie wyłapała), pewnie przez to że częścią tego słowa jest w pewnym sensie wulgaryzm, i filtr jest na tyle ułomny, że nie wyłapuje, że to całkiem inne, normalne słowo.

        • „Przy takim backlogu jaki ma tutaj większość Łowców(ja również 😉 ) to żaden problem.”
          Znam ten ból. Nawet porzuciłem gry mmo, aby móc powoli to nadrabiać.

          „”Otóż nie tym razem” cytując klasyka. Stara wersja Prepare to Die została już usunięta ze sprzedaży na Steama. Możesz sobie sprawdzić, że nie ma ceny.”
          Punkt dla ciebie. Jednak są jeszcze klucze do kupienia choćby w rożnych key shopach. Ciekawe na jak długo.

          „Te DLC były zrobione po premierze, i na konsolach były płatne, więc ciężko tu mówić o wybrakowaniu.”
          Wiesz, wydawca miał jakiś cel dodając podtytuł „The Ultimate Box”. łatwo zauważyć, że zrobili d*** muve do zdezorientowania ludzi (z tego co widzę na google postanowili dodać sobie taki podtytuł przed wydaniem większości dlc). Skoro dali taki podtytuł z pełną premedytacją to ja z tego względu uważam, że gra jest wybrakowana.

          „Tak długo jak przy Burnoucie masz możliwość kupna starej wersji, nie można ich wsadzić do jednego wora.”
          Kolejny pkt dla ciebie. Nie pomyślałem o tym, ALE to jedyny argument przeciw.

          „No ale to ty zacząłeś, pisząc o jakichś interpretacjach z matury”
          Zawsze jak ktoś próbuje wywnioskować więcej niż wynika to z tego co napisałem to mnie coś bierze. Przypomina mnie się wtedy zawsze matura z polskiego i zabawa w „co autor miał na myśli”co zawsze uważałem za absurdalną rzecz xd

          Co do cenzury. Zawsze mnie zastanawiało, że nie można wstawiać linków, bo od razu blokuje, że musi dostać potwierdzenie od moderatora zanim umieści komentarz. Nie widzę tego sensu tym bardziej, gdy wystarczy lekko przerobić link i voilà można się cieszyć, że oszukałeś system ;p

        • „Znam ten ból. Nawet porzuciłem gry mmo, aby móc powoli to nadrabiać.”
          Haha, no ale to raczej taki ból pozytywny 😛 .

          „Punkt dla ciebie. Jednak są jeszcze klucze do kupienia choćby w rożnych key shopach. Ciekawe na jak długo.”
          Pewnie tak długo aż zapasy się wyczerpią 😛 . Zależy ile tych keyów sobie poszczególne keyshopy zakupiły na zapas. Jakby zostawili starą wersje to by było jeszcze w miarę znośne, chociaż i tak sytuacje gdzie za poprawienie skopanej konwersji trzeba płacić uważam za skandaliczną.

          „Wiesz, wydawca miał jakiś cel dodając podtytuł „The Ultimate Box”. łatwo zauważyć, że zrobili d*** muve do zdezorientowania ludzi (z tego co widzę na google postanowili dodać sobie taki podtytuł przed wydaniem większości dlc). Skoro dali taki podtytuł z pełną premedytacją to ja z tego względu uważam, że gra jest wybrakowana.”
          W sumie nigdy nie zwróciłem na to uwagi, a to ta gra była w ogóle sprzedawana w innej wersji niż „Ultimate Box”?

          „Kolejny pkt dla ciebie. Nie pomyślałem o tym, ALE to jedyny argument przeciw.”
          No jak to jedyny, dochodzi jeszcze fakt dodatkowego contentu który Burnout zapewnia, a DS nie 😛 . No i niejako fakt, że Burnout w premierowej wersji nie „wymusza” kupna remastera by mieć sprawnie działającą grę, bo premierowa wersja była bardzo dobrze zoptymalizowana i dopracowana.

          „Zawsze jak ktoś próbuje wywnioskować więcej niż wynika to z tego co napisałem to mnie coś bierze. Przypomina mnie się wtedy zawsze matura z polskiego i zabawa w „co autor miał na myśli”co zawsze uważałem za absurdalną rzecz xd”
          Ja wiem, może i trochę była tam nadinterpretacja, nie chce już mi się od nowa czytać całego tego łańcuszka komentów żeby to sprawdzić 😛 .

          „Co do cenzury. Zawsze mnie zastanawiało, że nie można wstawiać linków, bo od razu blokuje, że musi dostać potwierdzenie od moderatora zanim umieści komentarz. ”
          Pewnie chodzi o jakiś scam, i rzeczy nielegalne. Chociaż to faktycznie nie ma za wiele sensu tak długo jak dowolny obrazek ze swojego dysku można zuploadować(w tym również taki zawierający zabronione treści) 😛 .

          „Nie widzę tego sensu tym bardziej, gdy wystarczy lekko przerobić link i voilà można się cieszyć, że oszukałeś system ;p”
          Ale wtedy chyba nie łapie go już jako link. Tj. nie jest „klikalny”, czy jest jakiś trik o którym nie wiem? 😛

        • „W sumie nigdy nie zwróciłem na to uwagi, a to ta gra była w ogóle sprzedawana w innej wersji niż „Ultimate Box”?”

          burnout(dot)wikia(dot)com/wiki/Free_February_Update
          „The update brings Burnout Paradise inline with Burnout Paradise: The Ultimate Box.”

          „Ale wtedy chyba nie łapie go już jako link. Tj. nie jest „klikalny”, czy jest jakiś trik o którym nie wiem? :P”
          Nie jest klikalny, bo nie widzi go już jako link. Zazwyczaj wystarczy usunąć kropki, bo jeśli się nie mylę (nie testowałem) wystarczy napisać samo (dot)com, albo (dot)pl (w miejscu dot wstaw kropkę), aby już ci to wykryło jako link.

        • A to nawet nie wiedziałem, myślałem że od początku była taka nazwa. To faktycznie trochę d*** move z ich strony, że tak to nazwali. Tak jak te wszystkie Complete edition, które wcale nie zawierają całego contentu dodatkowego.

          „Nie jest klikalny, bo nie widzi go już jako link. Zazwyczaj wystarczy usunąć kropki, bo jeśli się nie mylę (nie testowałem) wystarczy napisać samo (dot)com, albo (dot)pl (w miejscu dot wstaw kropkę), aby już ci to wykryło jako link.”
          A to o takiej możliwości to ja wiedziałem. Myślałem, że odkryłeś coś takiego, żeby link stawał się „klikalny”, a cenzura go nie wyłapywała 😛 .

        • Szymon Cichawoda

          Trailer wyglądał jak wydanie PC, a jak cenę dowalą, to wątpię, żeby komuś na PC chciało się tyle kasy wydawać za to samo.

        • Wszystko zależy od ceny. Jak ktoś ma stare wydanie na PC, to wiadomo, że w pełnej cenie nie bardzo się opłaca. Ale już na promo jak najbardziej. Mi się oryginał bardzo podobał, i ten remaster bez wątpienia bym kupił dla contentu z DLC, o ile port PC będzie dobry, a cena przystępna(a jeśli nie to poczekam aż mocno spadnie).

    • To jest zwykły port. Remaster ma tylko w tytule, więc jaki jest sens wydawania tego na pc?

      • Mylisz się, sprawę wyjaśniłem już w poście powyżej.

  • Tomasz Kocot

    Mam od czasu pierwszego Origin Bundle – setki godzin przegrane

  • na promo w origin lata po 9 zeta, lepiej poczekać niż brać z g2a