«

»

Konkurs – opisz jak bardzo nie chciałbyś zagrać w Fallout 76
Konkurs – opisz jak bardzo nie chciałbyś zagrać w Fallout 76
Nie dotyczy

Konkurs – opisz jak bardzo nie chciałbyś zagrać w Fallout 76

Zostaw komentarz pod newsem jak bardzo nie chciałbyś zagrać w Fallout 76. Forma komentarza może być opisem, zdjęciem lub filmikiem. Warunek – materiał musi być waszego autorstwa.

Trzej szczęśliwi zwycięzcy otrzymają od nas (a jakże by inaczej) grę Fallout 76 w formie klucza Bethesda. Aby zdążyć przed przejściem tytułu na free 2 play, konkurs potrwa tylko tydzień. Powodzenia!

  • Nie chciałbym zagrać w fallow 76 tak bardzo ze wolałbym zjeść kupę i popić to własnym moczem!!!

  • Będę szczery, wolałbym już zjeść to coś co zalega u mnie w lodówce tak długo, że zmieniło już kształt i kolor. Na koniec porzygałbym się tak jak to robię za każdym razem gdy przypadkiem natknę się na screeny z tej gry.

  • Łukasz Lauer

    Już bym wolałbym iść do tesciowej na obiad niż zagrać w F76.

  • Redakcjo ŁG, myślałem że jesteście spoko ale Wy rozdając te klucze krzywdzicie ludzi. To jest chore.

  • Boxumaster

    Nie chce mi się nic pisać

  • DyG

    Tak bardzo nie chcę grać w tę grę, że gdybym wygrał to jeszcze tego samego dnia postarałbym się o dożywotniego bana w niej.

  • Maciej Tylski

    To ja się podzielę taką historyjką, co to ostatnio mi się przytrafiła.

    Przyszedł do mnie Todd Howard i podsunął do podpisania taką umowę, że jak zagram w Fallout 76, to mi Bethesda zapłaci po dolarze za każdy egzemplarz Skyrima, jaki został sprzedany. Popatrzyłem na papierek, popatrzyłem na Todda i mówię mu „no wątpię panie Toddzie, to się nierealne wydaje, a pan to tak trochę lubi kłamać, jest nawet takie zabawne wideo na jutubie, gdzie zebrali pana wszystkie kłamstewka i puścili do tego Little Lies zespołu Fleetwood Mac, bardzo ładna piosenka swoją drogą”. Facet potrząsnął stanowczo głową, chwycił mnie obiema dłońmi za barki i zaczął tłumaczyć z przejęciem, jak to koszmarnie zależy mu, żebym zagrał w tego nieszczęsnego Fallouta.

    Bo widzicie, okazuje się, że w Bethesdzie panuje teraz grobowa atmosfera i Todd, żeby pocieszyć załogę obiecał im, że znajdzie jednego gracza, który będzie się bawił przy tej kaszance doskonale. „Panie Maćku” – powiedział do mnie łamiącym się głosem – „Ja widziałem, jak pan ma nabite na Steamie pełno godzin w Fallouta 3, Fallouta New Vegas, nawet w Fallouta 4 sporo pan grał na peesczwórce. Niech pan zagra w tego Fallouta 76, żeby w naszym studiu widzieli, że takiemu staremu wyjadaczowi serii, jak pan, ta gra może się spodobać! Przysięgam, oni teraz tam wszyscy siedzą i obserwują pana profil w Playstation Network, czy przypadkiem pan już go nie odpalił”.

    Stałem tak i myślałem dość długo, bo wiecie, święta idą, te sprawy, hajsu trochę by się przydało na prezenty dla najbliższych. Tak się pogrążyłem w rozmyślaniach, że nie zauważyłem, jak Todd wyminął mnie w drzwiach i doskoczył do mojej konsoli. Patrzę zdziwiony, a ten skubaniec wyciąga płytkę z F76 zza pazuchy i próbuje wepchnąć ją do paszczy PS4. „NIEEEE” ryknąłem i wziąłem z półki mój egzemplarz Wiedźmina 3, żeby trzepnąć nim Todda przez łeb. Pan Howard wystraszył się na widok dobrze zaprojektowanej i ukończonej na premierę gry, upuścił płytkę z Falloutem i rzucił się ku ucieczce, w kierunku drzwi wyjściowych. Jeszcze w przejściu krzyknął do mnie „Tyle pieniędzy pan straci!”, ale ja tylko dalej wygrażałem mu produkcją CD PROJEKT RED. Kiedy już wybiegł przed mój dom i zasuwał skryć się w krzakach, rzuciłem mu na odchodne, że Skyrim to w sumie po kilkunastu godzinach nudny się robił i nawet go nie skończyłem. Potem w nocy słyszałem, jak Todd cichutko płakał, skulony we wspomnianych krzaczorach. Nie wiem, czy było smutno przez to, co powiedziałem… Czy może dlatego, że głupio mu było wrócić do Bethesdy i przyznać się, iż nie udało mu się spełnić kolejnej obietnicy.

    Także no, dużo pieniążków mi oferowano, a ja odmówiłem, tak bardzo nie chcę zagrać w Fallouta 76.

  • Tomasz Świątoniowski

    Nie chciałbym musieć tłumaczyć się przed żoną dlaczego gram w tak słabą grę

  • BezImienny

    a ja tak bardzo ze nie wzielem wtedy udziału

  • jaja sobie robicie ja bym tego nie dał największemu wrogowi bo to pogwałcenie praw człowieka

  • Ominął mnie na szczęście Grudzień ’70, nie widziałem Bloody Sunday ’72, mam nadzieję że uniknę i Fallouta 76.

  • Wiecie co? Przez tydzień odkładałem napisanie komentarza tutaj, myślałem o zrobieniu czegoś oryginalnego żeby wygrać klucz do tego Fallouta.
    Myślałem, że może narysowałbym krótki komiks, w którym bohater uwięziony na bezludnej wyspie, albo osamotniony w powojennym świecie ma ochotę wrócić do starych dobrych czasów i zagrać w jakąś grę, jakąkolwiek. Znajduje jednak Fallouta 76 i nie potrafi się jednak zdobyć na granie w niego, zamiast tego woli zakończyć swoją marną egzystencję. Możliwe, że po tym wszystkim trafiłby do piekła (wiadomo, samobójstwo to w końcu grzech) gdzie zostałby powitany przez diabła o twarzy Todda Howarda, który wręczając mu pada do konsoli z zainstalowanym Falloutem 76 powiedziałby „pamiętaj, że zapewniamy wieczne wsparcie”. Kurtyna.
    Czekałem do ostatniej chwili. Zwlekałem. Mógłbym coś takiego narysować ale zdałem sobie sprawę z czegoś jeszcze. Wcale nie chcę wygrać tego konkursu, nie chcę marnować cennych godzin mojego życia na staranie się o klucz do gry, która jest stratą czasu. Wolę już patrzeć jak schnie farba albo rośnie trawa. Po co mam się starać o grę, której twórcy wyraźnie się nie starali? Którzy mają swoją publikę w nosie? Których bugi przeniosły się nawet do świata rzeczywistego w postaci toreb magicznie przemienionych z płóciennych na nylonowe? Serio, dziękuję, postoję.

  • Tak bardzo nie chcę dostać Fallouta 76, że już bym wolał pojechać w okolice elektrowni w Czarnobylu i wzorem bohaterów z Fallotowskiego uniwersum napromieniować się.

  • Tak bardzo bym nie chciał zagrać w Fallouta 76, że nawet jakbym go dostał to bym wolał oglądać Kuchenne Rewolucje.

  • emsifs

    Wiecie co?
    Nie napiszę, jak bardzo nie chcę zagrać w F76. Po prostu… szkoda gadać =_=

  • Tak bardzo nie chce zagrać że jak wygram nagram filmik z waszym hasztagiem na insta jak Gra przeżywa męki od spadku z wieżowca do przejechania przez tira, koncząc spalając ją na stosie!!

  • Weźcie mi to z oczu, już Macierewicza wolę niż ten syf