CD-Action - temat ogólny

Dyskusja o branży
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 93
Rejestracja: 11 sie 2016, o 15:28
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 10 razy
Podziękowania: 61 razy
Kontakt:

To by było mało prawdopodobne, niemniej użycie przyimka 'z' pozostawiło odrobinę wątpliwości - założyłem że może w tym wieku powróciła fala nostalgii za czasami młodzieńczymi i słusznie minionymi. Jak Depardieu mógł to w czym Smuggler miałby być gorszy? ;)

Od dawna nie czytałem niczego związanego z CDA, ale gdyby znaleźli formułę na rewitalizację pisma, to osobiście chętniej bym widział sekcję publicystyczną nt. tego typu kwestii, niż boomerski take na żarty i memy. Dzieciarni to nie porywa (która prasy cyfrowej czy zwykłej nie czyta), tak jak starszych weteranów dla których to w sporej części cringe, jak podejrzewam.
Zresztą jak pamiętam autorzy takich tekstów mieli dość dużo swobody w doborze tematów.
Ba- można sporo napisać o przemyśle w kontekście tej wojny. Dużo dewleoperów jest ze wschodu, są tak różne studia i marki, jest duża społeczność graczy, w teorii można stworzyć sporo interesujących i wartościowych analiz w tej kwestii i jest to pole do popisu dla dziennikarstwa, o ile w tych czasach ktokolwiek tak się tytułuje w tej branży.
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 48
Rejestracja: 18 lis 2016, o 14:00
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 12 razy

EdmundBA pisze: 21 wrz 2022, o 16:43Bo pamiętam jak podczas mojego krótkiego epizodu z konsolami stacjonarnymi z ciekawości przyjrzałem się czasopismom konsolowym i tam recki oraz teksty jakby lepsze czy tylko mi się wydawało?
To ciekawe zrządzenie losu. Nigdy nie posiadałem konsoli. Jakoś w roku 2016, przy okazji powrotu do CD-Action, postanowiłem "sprawdzić" co słychać u konkurencji. Zakupiłem kilka numerów PSX Extreme i Pixel. No i znalazłem swojego "świętego Graala". PSXE było pismem dla mnie - tworzone na luzie (by nie powiedzieć "na totalnej wyje-bce"), czuło się, że dedykowane jest osobom w okolicach 30-tego roku życia (w końcu!!!). Zanurzyłem się w ten klimat bezgranicznie. Przyznam, że żałowałem, że nie poznałem tego czasopisma wcześniej (mimo, że nie jestem aż tak krytyczny wobec CDA, jak większość z Was).

*tutaj mała uwaga: zaczynam dopiero rocznik 2020 PSXE, zatem nie wiem jak potoczył się dalszy rozwój tego magazynu.
Christoph pisze: 26 wrz 2022, o 13:41 W pewnym momencie udawanie, że gry konsolowe nie istnieją czy raczej istnieją w odległym uniwersum stawało się już powoli śmieszne i przejście na multiplatformowość - moim zdaniem słuszne - było koniecznością.
Podobnie postąpiło PPE (z rodowodu konsolowe), na którym coraz częściej można znaleźć materiały odnoszące się do PC-ta. Masz słuszność w stwierdzeniu, że z dzisiejszej perspektywy podziały komputer/konsola, nie powinny obowiązywać.
NiccyWolf pisze: 7 lis 2022, o 06:06Mam wrażenie że redakcja wie że "napis jest na ścianie" i nie chce już się za bardzo angażować się z czytelnikami (co widać po Smugglerze który w dzień-dzień piszę wiadomości z Rosji na facebooku) i rozwijać CD-Action. Po nowym roku pewnie podziękują za wsparcie i zacznie się proces zamykania (bo wątpię czy marka była by znowu kupiona). Przynajmniej ja tak widzę.
Mam inną obserwację. Przejście na kwartalnik (bo dlaczego nie na dwumiesięcznik?) było kupieniem sobie czasu. Czasu na rozwój strony, na rozwój kanału YT itd. Zupełnie inaczej wyglądają newsy "CD-Action upada" od "CD-Action przechodzi na cykl 3-miesięczny".

W ich strategii to strona zaczyna grać pierwsze skrzypce - pojawiają się tam materiały niedostępne w piśmie. Wszystkie moce przerobowe skierowane są na online.
Ci użytkownicy podziękowali mr.rorshack za ten post (w sumie 2):
NiccyWolfSoyokaze
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 265
Rejestracja: 9 cze 2014, o 19:34
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 9 razy
Podziękowania: 48 razy
Kontakt:

mr.rorshack pisze: 25 lis 2022, o 03:02 To ciekawe zrządzenie losu. Nigdy nie posiadałem konsoli. Jakoś w roku 2016, przy okazji powrotu do CD-Action, postanowiłem "sprawdzić" co słychać u konkurencji. Zakupiłem kilka numerów PSX Extreme i Pixel. No i znalazłem swojego "świętego Graala". PSXE było pismem dla mnie - tworzone na luzie (by nie powiedzieć "na totalnej wyje-bce"), czuło się, że dedykowane jest osobom w okolicach 30-tego roku życia (w końcu!!!). Zanurzyłem się w ten klimat bezgranicznie. Przyznam, że żałowałem, że nie poznałem tego czasopisma wcześniej (mimo, że nie jestem aż tak krytyczny wobec CDA, jak większość z Was).
CD-Action kupuję od lat 22, PSX Extreme od jakichś czterech i tak szczerze mówiąc, to PSX Extreme podoba mi się aktualnie najbardziej - recenzje są bardzo w porządku, doskonała publicystyka, wszystko na takim fajnym luzie, ale bez tego żenującego humoru, który dawniej się u nich pojawiał. Mam trochę archiwalnych numerów do porównania z bieżącymi i naprawdę to pismo się pięknie rozwinęło i dojrzało. No i nie ma nic wspólnego z "pudelkowością" PPE, które zaczęło żywot jako ich internetowe przedłużenie - teraz to kompletnie osobne byty. Kwartalne CDA jest w porządku, ale wybór kilku czy kilkunastu recenzji jest dla mnie cały czas czymś dziwnym i nie do końca naturalnym, nie potrafię się do tego przekonać. PIXELa lubię mniej - ich głównym daniem jest publicystyka i ta przeważnie jest OK, ale już dział recenzji i jakość ich napisania uważam za słabe, a teksty niejednokrotnie strasznie powierzchowne. Niemniej, prenumeruję wszystkie trzy magazyny, w sumie fajnie się ze sobą uzupełniają, poza tym nie czarujmy się - to ostatnie lata prasy papierowej w tym segmencie. Ja będę żałował, jak te ostatnie periodyki zostaną zamknięte.
Ci użytkownicy podziękowali Christoph za ten post (w sumie 2):
NiccyWolfEdmundBA
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 177
Rejestracja: 16 kwie 2016, o 09:41
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 8 razy
Kontakt:

Zainteresował mnie ten temat dotyczący wpisów Smugglera na FB. Nigdy nie obserwowałem jego ani innych "redaktorów", ale gościu ma już nieźle namieszane w głowie. Codziennie Rosja i Mundial...Żeby z taką chęcią tworzył z resztą ekipy cda to może byłby ratunek, a tak? Zamiast słabej i archaicznej strony przyszła nowa i duużo gorsza, obietnice poszły się..., notoryczne problemy z wysyłką prenumeraty, olewanie czytelników. Obstawiam tak jak kolega wyżej, że następny numer będzie ostatnim, a w ciągu pół roku po tym zawinie się strona. Już teraz prawie nikt tam nie pisze i się nie udziela. Pod postami śmieszne liczby komentarzy i dyskusji...Szkoda, że tak to się kończy, bo jednak przez wiele lat kupowałem.
Ci użytkownicy podziękowali viper218 za ten post (w sumie 2):
NiccyWolfEdmundBA
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 26
Rejestracja: 15 sie 2021, o 07:06
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 54 razy
Podziękowania: 24 razy

mr.rorshack pisze: 25 lis 2022, o 03:02 Mam inną obserwację. Przejście na kwartalnik (bo dlaczego nie na dwumiesięcznik?) było kupieniem sobie czasu. Czasu na rozwój strony, na rozwój kanału YT itd. Zupełnie inaczej wyglądają newsy "CD-Action upada" od "CD-Action przechodzi na cykl 3-miesięczny".

W ich strategii to strona zaczyna grać pierwsze skrzypce - pojawiają się tam materiały niedostępne w piśmie. Wszystkie moce przerobowe skierowane są na online.
I tutaj przytoczyłeś pewną myśl: Czemu trzymać czasopismo na życiu i zamiast tego po prostu skupić się na stronie oraz Youtube? Zamiast próbować zrobić ewolucje pisma (co im się nie udało imo), mogli zrobić rewolucje i dać ducha czasopisma w stronę.

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, co się dzieje za kulisami? Może nigdy nie było tam różowo, nawet po tym jak stali się bardziej niezależni: Nie wiemy jakie są plany na przyszłość, brak jakichkolwiek ankiet na temat co fani by chcieli, co robią teraz etc.

Wiem że przytoczyłem już temat pełniaków, ale to co widzę (moim skromnym zdaniem) usunięcie ich i nie zastąpienie ich czymś innym było strzałem w stopę. Dzięki nim zdobyli dominacje na rynku którą teraz stracili. Cormac może tłumaczyć co chce, ale mam wrażenie że nie chcieli nawet próbować ich przywrócić.
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 10
Rejestracja: 16 lip 2019, o 16:54
Podziękował: 0
Podziękowania: 0

lepiej aby pelniaki wrocily jak kiedys kappa
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 3
Rejestracja: 20 paź 2014, o 08:12
Podziękował: 0
Podziękowania: 1 raz

Przeczytałem sobie tak kilka stron Waszej dyskusji i w wielu aspektach się tutaj zgadzam, jak chociażby z tym, że sprawę z "pełniakami" można by było jakoś załatwić, albo dać coś innego w ich miejsce.

Co do tej zmiany z miesięczników na kwartalniki, to o ile z początku patrzyłem na to krytycznym okiem, tak teraz myślę sobie, że może jest to jakieś rozwiązanie w obecnych czasach - tylko żeby zadbali o odpowiednią treść w nich i nie olewali recenzji, na rzecz jakiś durnych i niepotrzebnych artykułów. Tak by fajnie się wracało do tych numerów po latach, jak wraca się teraz do tych magazynów growych sprzed 10 czy 15/20 lat.

Moim zdaniem magazyny drukowane mają tę wartość, że bez względu na zmieniający się wokół świat, one dalej będą takie same jakie były w dniu wydania - artykuły w sieci mogą zniknąć, po latach można je edytować a wydrukowany tekst raz, już taki zostanie.
Wracając do takich tekstów po latach człowiek czuje się jak w filmie Powrocie do przyszłości - te stare reklamy na pierwszych stronach z jakimiś konsolami czy grami, czy wydarzenia growe w kraju, a także same wzmianki o tamtejszych realiach (jakieś obrazkowe żarty o polityce). Wtedy też mam wrażenie, redaktorzy na więcej sobie pozwalali... ale to tak swoją drogą (to były inne czasy). ;P

Tak więc mam nadzieję, że drukowane magazyny przetrwają... tylko żeby jakość była zachowana i chciało się do nich wracać po latach. Teraz tym bardziej powinni przykładać się do tekstu, żeby ludzie chcieli to czytać w czasach internetowych mediów.

Jak w ogóle wrażenia po ostatnim 5 numerze CD Action? Zakładając, że ktoś tutaj je kupił.
W sieci ciężko zobaczyć jakieś opinie... xP
Ci użytkownicy podziękowali Skorpionr za ten post:
Hardkor
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 10
Rejestracja: 16 lip 2019, o 16:54
Podziękował: 0
Podziękowania: 0

nie zmienily sie
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 93
Rejestracja: 11 sie 2016, o 15:28
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 10 razy
Podziękowania: 61 razy
Kontakt:

Moglo pisze: 30 lis 2022, o 17:57 lepiej aby pelniaki wrocily jak kiedys kappa
Nie wrócą. Dawanie pełniaków do magazynu ma dziś znikomą wartość dla wydawcy i/lub producenta, przy pełnej cyfryzacji i masie narzędzi marketingowych w sieci.
To nie są czasy gdzie magazyny były królem i opychały setki tysięcy kopii. Dla developera nie ma żadnego interesu w odpalaniu działki magazynowi. Za co? Dotarcie do leśnych dziadów niekorzystających z Netu? To zdanie nawet nie ma sensu bo żeby zarejestrować grę a czasem nawet grać (multi, always online, patche) i tak trzeba mieć Neta i zainstalowanego klineta.

Może jest sens dla małego/debiutującego studio, ale sposobów na sprzedaż indyków jest masa. Może kluczyki GoG do staroci. Może wspieranie mikrozespołów i moderów. Np. patronat nad Archolos i umieszczenie go na płytce i reklama. Ale to darmowa gra (mod) do pobrania w każdym momencie. Wiec to tylko była by jego reklama. A dla magazynu znikoma wartość, a pełniaki miały zadanie sprzedawać egzemplarze mag-...gazety (podnoszenie atrakcyjności). Mody na płytkach były super, jak w domu nie było Neta a godzina w kafejce kosztowała 7zł.

Wsadzanie 'konkretniejszych' pełniaków do niszowej rzeczy jak tradycyjne wydawnictwo ma taki sens jak sprzedawanie humbli bez ceny minimalnej, jak w ~2010 roku. Te czasy minęły.
Tak jak przełom wieku, gdzie mało kto miał Neta i kasę na gry i pełniaki z magazynów to było dla dzieciarni zbawienie.
Teraz jest milion gier darmowych pod ręka. 10 milionów gier F2P. 100 milionów modów. Co chwilę free weekendy, darmówki od Epica, bundle, klucze w kluczykowniach za 3zł itd. Co chwila wychodzi kolejna moba, BR, strzelanka sieicowa itd. Ledwo co nowy Warzone codowy wyszedł.

W jakiej sytuacji trzeba być by oczekiwać z utęsknieniem na cokolwiek co mogło by dodać współczesne CDA?
To nie jest wyśmiewanie, tylko konkretne pytanie na serio :)
Osobiście jedyne co przychodzi mi do głowy to kluczyki GoGa do klasyków (atrakcyjność dla starszych graczy) lub promowanie indyków w early access (ale dla wielu osób granie w nieznane produkcje w wersji 0.3 jest mało atrakcyjne).
Ci użytkownicy podziękowali Gottwald za ten post (w sumie 9):
NiccyWolfNileSkywalker1988HaazheelHardkorEdmundBAChristophxardaseldawido159
maxxi090
Awatar użytkownika
maxxi090
Podziękował: 0
Podziękowania: 0

Skorpionr pisze: 1 gru 2022, o 03:26

Jak w ogóle wrażenia po ostatnim 5 numerze CD Action? Zakładając, że ktoś tutaj je kupił.
W sieci ciężko zobaczyć jakieś opinie... xP
No właśnie, ja kupiłem i tak szczerze to żajuję. Kasa w błoto, dla mnie to nie to, co
wcześniej. Jest niby więcej recek, ale to już nie to, mam wrażenie, że pisanych na siłę, nie wiem.
Taki przerost formy nad treścią ogólnie. To jest tylko moja opinia, najlepiej się samemu przekonać :)
Ja kupowałem długie lata, nieprzerwanie od 2002 roku. Ale na dziś moja przygoda z CD-Action
się skończyła. Ja nawet już nie mam żadnego numeru, wszystkie rozdałem znajomym i dalszej
rodzinie :)
Awatar użytkownika
Hitman
Posty: 1205
Rejestracja: 1 gru 2015, o 07:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 167 razy
Podziękowania: 98 razy
Kontakt:

Kupiłem, dalej kupuje mimo narzekania na forum i dalej w sumie czyta się spoko. Jedyne co mnie boli to, że chyba powoli przestają trafia w moje klimaty. Mase recenzji nie czytam, bo to indyki i/lub gry nie dla mnie. W publicystyce też wywiady z ludzmi, którzy mnie nie interesują lub jakieś starocie. Kupować pewnie będę nadal, ale no poziom nie spada. Po prostu nie trafia do mnie ostatnio.
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 46
Rejestracja: 15 mar 2017, o 17:46
Podziękował: 30 razy
Podziękowania: 34 razy

Hardkor pisze: 2 gru 2022, o 01:34 Kupiłem, dalej kupuje mimo narzekania na forum i dalej w sumie czyta się spoko. Jedyne co mnie boli to, że chyba powoli przestają trafia w moje klimaty. Mase recenzji nie czytam, bo to indyki i/lub gry nie dla mnie. W publicystyce też wywiady z ludzmi, którzy mnie nie interesują lub jakieś starocie. Kupować pewnie będę nadal, ale no poziom nie spada. Po prostu nie trafia do mnie ostatnio.
A więc kupujesz czasopismo złożone z recenzji oraz publicystyki, w którym nie podobają Ci się ani recenzje, ani publicystyka. Niecodzienne podejście, przyznaję.
Ci użytkownicy podziękowali Haazheel za ten post (w sumie 2):
PostScriptEdmundBA
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 177
Rejestracja: 16 kwie 2016, o 09:41
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 8 razy
Kontakt:

Gottwald pisze: 1 gru 2022, o 18:57
Moglo pisze: 30 lis 2022, o 17:57 lepiej aby pelniaki wrocily jak kiedys kappa
Nie wrócą. Dawanie pełniaków do magazynu ma dziś znikomą wartość dla wydawcy i/lub producenta, przy pełnej cyfryzacji i masie narzędzi marketingowych w sieci.
To nie są czasy gdzie magazyny były królem i opychały setki tysięcy kopii. Dla developera nie ma żadnego interesu w odpalaniu działki magazynowi. Za co? Dotarcie do leśnych dziadów niekorzystających z Netu? To zdanie nawet nie ma sensu bo żeby zarejestrować grę a czasem nawet grać (multi, always online, patche) i tak trzeba mieć Neta i zainstalowanego klineta.

Może jest sens dla małego/debiutującego studio, ale sposobów na sprzedaż indyków jest masa. Może kluczyki GoG do staroci. Może wspieranie mikrozespołów i moderów. Np. patronat nad Archolos i umieszczenie go na płytce i reklama. Ale to darmowa gra (mod) do pobrania w każdym momencie. Wiec to tylko była by jego reklama. A dla magazynu znikoma wartość, a pełniaki miały zadanie sprzedawać egzemplarze mag-...gazety (podnoszenie atrakcyjności). Mody na płytkach były super, jak w domu nie było Neta a godzina w kafejce kosztowała 7zł.

Wsadzanie 'konkretniejszych' pełniaków do niszowej rzeczy jak tradycyjne wydawnictwo ma taki sens jak sprzedawanie humbli bez ceny minimalnej, jak w ~2010 roku. Te czasy minęły.
Tak jak przełom wieku, gdzie mało kto miał Neta i kasę na gry i pełniaki z magazynów to było dla dzieciarni zbawienie.
Teraz jest milion gier darmowych pod ręka. 10 milionów gier F2P. 100 milionów modów. Co chwilę free weekendy, darmówki od Epica, bundle, klucze w kluczykowniach za 3zł itd. Co chwila wychodzi kolejna moba, BR, strzelanka sieicowa itd. Ledwo co nowy Warzone codowy wyszedł.

W jakiej sytuacji trzeba być by oczekiwać z utęsknieniem na cokolwiek co mogło by dodać współczesne CDA?
To nie jest wyśmiewanie, tylko konkretne pytanie na serio :)
Osobiście jedyne co przychodzi mi do głowy to kluczyki GoGa do klasyków (atrakcyjność dla starszych graczy) lub promowanie indyków w early access (ale dla wielu osób granie w nieznane produkcje w wersji 0.3 jest mało atrakcyjne).
Żeby móc dawać pełniaki trzeba
a) mieć fundusze
b) mocną pozycję na rynku
W tym momencie CD-A nie ma ani jednego ani drugiego. Opowiadanie przez redakcję, że nikt nie chce dawać licencji do magazynu to bujda na resorach. Za granicami jest kilka magazynów, które te pełniaki dodają. Zawsze to jest zysk dla twórców, wydawców. Można to zrobić, tylko nie za darmo (choć przypuszczam, że w ramach współpracy dałoby się zrobić i to). Teraz po przejściu na kwartalnik można o grach definitywnie zapomnieć. Szkoda, bo jest potencjał albo na starocie czy mniejsze/mniej znane produkcje. W tym momencie CD-A nie ma tego co zawsze wyróżniało go spośród innych magazynów. Jest jednym z wielu i nie bardzo jest w takiej formule po niego sięgać.
Ci użytkownicy podziękowali viper218 za ten post (w sumie 2):
NiccyWolfEdmundBA
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 265
Rejestracja: 9 cze 2014, o 19:34
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 9 razy
Podziękowania: 48 razy
Kontakt:

Pytam bez złośliwości: naprawdę uważacie, że pełna wersja gry w magazynie w 2022/2023 roku to jest rzecz jakkolwiek atrakcyjna i zdolna przyciągnąć nowych odbiorców? Mało tego, czy jest to w ogóle coś zdolnego nawet zainteresować stałych czytelników? Nie ma szans, żeby w dzisiejszych czasach kogoś to jeszcze ruszyło, a z rozdawnictwem Epica czy abonamentem Amazona (Prime Gaming) w zasadzie nie da się w ogóle konkurować, o innych darmowych czy tanich okazjach nie wspomnę. Bardziej niszowe tytuły jako pełniaki? Znowu - popularności to magazynowi nie przysporzy, a jego odbiorcy mogą sobie pozwolić na kupno takiej gry, choćby i w promocji. To nie ma sensu, tym bardziej, że target prasy papierowej mocno się ukierunkował na starszych niż dotąd odbiorców (30-40 lat, PIXEL nawet dla starszych) i raczej branża walczy, żeby utrzymać nas, dziadków, przy sobie, o zdobywaniu nowych terytoriów raczej nikt nie marzy. Młodzi mają swoje elektroniczne kanały przekazu, a i pewnie są już mocno przyzwyczajeni, że nie trzeba nawet nic kupić, żeby dostać porządną grę. Osobiście wolę nie dopłacać do gry w magazynie, a raczej poczytać o niej dobry artykuł i samemu świadomie zdecydować, czy kupić, czy nie, i kiedy to zrobić. A gry mają to do siebie, że w większości tanieją w miarę szybko. Gierki w magazynach były fajne 20 lat temu, gdy nie było neta ani pieniędzy na sklepowe wersje i każdy nowy numer z NOWĄ GRĄ i sporą ilością dem były prawdziwą celebracją. Przez ostatnie lata dawania pełniaków przez CDA nawet na nie nie zwracałem uwagi, tylko dodawałem do Steam/Ubi itd., bo i tak najbardziej interesujące mnie pozycje nabywałem wcześniej samemu albo dostawałem za darmo... a i jakość gier zaczęła mocno pikować. Już nawet nie wspominam, że w stosunku do tego, co było 20 lat temu, to dzisiaj duża część osób przeniosła się z graniem na konsole, a o takich grach jako dodatek do pisma to tym bardziej można zapomnieć. Wersje PC więc nie są tak interesujące. Dla mnie kupowanie dziś czasopisma pod kątem pełnych wersji (nawet jeśli to tylko jeden z wielu, a nie jedyny argument za kupnem) to już jakaś totalna abstrakcja.
Ci użytkownicy podziękowali Christoph za ten post (w sumie 5):
KronkNiccyWolfelrHardkorEdmundBA
elr
Awatar użytkownika
elr
Łowca
Posty: 2
Rejestracja: 22 maja 2013, o 12:55
Podziękował: 4 razy
Podziękowania: 0

Christoph pisze: 2 gru 2022, o 13:02 Pytam bez złośliwości: naprawdę uważacie, że pełna wersja gry w magazynie w 2022/2023 roku to jest rzecz jakkolwiek atrakcyjna i zdolna przyciągnąć nowych odbiorców? Mało tego, czy jest to w ogóle coś zdolnego nawet zainteresować stałych czytelników? Nie ma szans, żeby w dzisiejszych czasach kogoś to jeszcze ruszyło, a z rozdawnictwem Epica czy abonamentem Amazona (Prime Gaming) w zasadzie nie da się w ogóle konkurować, o innych darmowych czy tanich okazjach nie wspomnę. Bardziej niszowe tytuły jako pełniaki? Znowu - popularności to magazynowi nie przysporzy, a jego odbiorcy mogą sobie pozwolić na kupno takiej gry, choćby i w promocji. To nie ma sensu, tym bardziej, że target prasy papierowej mocno się ukierunkował na starszych niż dotąd odbiorców (30-40 lat, PIXEL nawet dla starszych) i raczej branża walczy, żeby utrzymać nas, dziadków, przy sobie, o zdobywaniu nowych terytoriów raczej nikt nie marzy. Młodzi mają swoje elektroniczne kanały przekazu, a i pewnie są już mocno przyzwyczajeni, że nie trzeba nawet nic kupić, żeby dostać porządną grę. Osobiście wolę nie dopłacać do gry w magazynie, a raczej poczytać o niej dobry artykuł i samemu świadomie zdecydować, czy kupić, czy nie, i kiedy to zrobić. A gry mają to do siebie, że w większości tanieją w miarę szybko. Gierki w magazynach były fajne 20 lat temu, gdy nie było neta ani pieniędzy na sklepowe wersje i każdy nowy numer z NOWĄ GRĄ i sporą ilością dem były prawdziwą celebracją. Przez ostatnie lata dawania pełniaków przez CDA nawet na nie nie zwracałem uwagi, tylko dodawałem do Steam/Ubi itd., bo i tak najbardziej interesujące mnie pozycje nabywałem wcześniej samemu albo dostawałem za darmo... a i jakość gier zaczęła mocno pikować. Już nawet nie wspominam, że w stosunku do tego, co było 20 lat temu, to dzisiaj duża część osób przeniosła się z graniem na konsole, a o takich grach jako dodatek do pisma to tym bardziej można zapomnieć. Wersje PC więc nie są tak interesujące. Dla mnie kupowanie dziś czasopisma pod kątem pełnych wersji (nawet jeśli to tylko jeden z wielu, a nie jedyny argument za kupnem) to już jakaś totalna abstrakcja.
Nareszcie ktoś tu pisze z sensem.
viper218 pisze: 2 gru 2022, o 12:01W tym momencie CD-A nie ma tego co zawsze wyróżniało go spośród innych magazynów. Jest jednym z wielu i nie bardzo jest w takiej formule po niego sięgać.
Jakich wielu? Tych trzech, z których jedno pewnie zaraz pożegnamy?
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 177
Rejestracja: 16 kwie 2016, o 09:41
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 8 razy
Kontakt:

Christoph pisze: 2 gru 2022, o 13:02 Pytam bez złośliwości: naprawdę uważacie, że pełna wersja gry w magazynie w 2022/2023 roku to jest rzecz jakkolwiek atrakcyjna i zdolna przyciągnąć nowych odbiorców? Mało tego, czy jest to w ogóle coś zdolnego nawet zainteresować stałych czytelników? Nie ma szans, żeby w dzisiejszych czasach kogoś to jeszcze ruszyło, a z rozdawnictwem Epica czy abonamentem Amazona (Prime Gaming) w zasadzie nie da się w ogóle konkurować, o innych darmowych czy tanich okazjach nie wspomnę. Bardziej niszowe tytuły jako pełniaki? Znowu - popularności to magazynowi nie przysporzy, a jego odbiorcy mogą sobie pozwolić na kupno takiej gry, choćby i w promocji. To nie ma sensu, tym bardziej, że target prasy papierowej mocno się ukierunkował na starszych niż dotąd odbiorców (30-40 lat, PIXEL nawet dla starszych) i raczej branża walczy, żeby utrzymać nas, dziadków, przy sobie, o zdobywaniu nowych terytoriów raczej nikt nie marzy. Młodzi mają swoje elektroniczne kanały przekazu, a i pewnie są już mocno przyzwyczajeni, że nie trzeba nawet nic kupić, żeby dostać porządną grę. Osobiście wolę nie dopłacać do gry w magazynie, a raczej poczytać o niej dobry artykuł i samemu świadomie zdecydować, czy kupić, czy nie, i kiedy to zrobić. A gry mają to do siebie, że w większości tanieją w miarę szybko. Gierki w magazynach były fajne 20 lat temu, gdy nie było neta ani pieniędzy na sklepowe wersje i każdy nowy numer z NOWĄ GRĄ i sporą ilością dem były prawdziwą celebracją. Przez ostatnie lata dawania pełniaków przez CDA nawet na nie nie zwracałem uwagi, tylko dodawałem do Steam/Ubi itd., bo i tak najbardziej interesujące mnie pozycje nabywałem wcześniej samemu albo dostawałem za darmo... a i jakość gier zaczęła mocno pikować. Już nawet nie wspominam, że w stosunku do tego, co było 20 lat temu, to dzisiaj duża część osób przeniosła się z graniem na konsole, a o takich grach jako dodatek do pisma to tym bardziej można zapomnieć. Wersje PC więc nie są tak interesujące. Dla mnie kupowanie dziś czasopisma pod kątem pełnych wersji (nawet jeśli to tylko jeden z wielu, a nie jedyny argument za kupnem) to już jakaś totalna abstrakcja.
Właśnie, dodawałeś gry i zapominałeś :) Wyobraź sobie, że niektórzy w te niby nieciekawe gry GRALI ;) A potem okazało się, że niektóre to perełki, w które gra się do dzisiaj. Tak samo jak ludzie psioczą na gry w Goldzie na Xboxie. Bo nie znają, a nawet nie próbują pograć...
Druga sprawa. Ile teraz kosztuje magazyn? Ile kosztował wcześniej z pełniakami a ile bez nich? Widziałeś różnicę? Zaraz wyskoczysz z cenami papieru itp. Jakoś inne magazyny drożeją, ale nie aż tak.
Trzecia sprawa. Widzisz w tym magazynie (od wielu numerów) jakieś ciekawe artykuły, recenzje, publicystykę związaną z grami? Nawet "okołogrowe"? Ja niestety nie.
Awatar użytkownika
Hitman
Posty: 1205
Rejestracja: 1 gru 2015, o 07:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 167 razy
Podziękowania: 98 razy
Kontakt:

Haazheel pisze: 2 gru 2022, o 02:54
Hardkor pisze: 2 gru 2022, o 01:34 Kupiłem, dalej kupuje mimo narzekania na forum i dalej w sumie czyta się spoko. Jedyne co mnie boli to, że chyba powoli przestają trafia w moje klimaty. Mase recenzji nie czytam, bo to indyki i/lub gry nie dla mnie. W publicystyce też wywiady z ludzmi, którzy mnie nie interesują lub jakieś starocie. Kupować pewnie będę nadal, ale no poziom nie spada. Po prostu nie trafia do mnie ostatnio.
A więc kupujesz czasopismo złożone z recenzji oraz publicystyki, w którym nie podobają Ci się ani recenzje, ani publicystyka. Niecodzienne podejście, przyznaję.
Słowo klucz na końcu :) Nie porzucę czasopisma, które kupuje od 14 lat, bo ostanio parę numerów nie trafiło. Jak się ten stan będzie dalej ciągną to przemyślę o rezygnacji.
Ci użytkownicy podziękowali Hardkor za ten post:
Refty
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 14
Rejestracja: 26 gru 2013, o 22:25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Discord: Jarol2K#1650
Podziękował: 5 razy
Podziękowania: 0
Kontakt:

Troche poczytałem co popisaliście i chciałem też sam się wypowiedzieć :)
CDA regularnie kupuje jakoś 2010-2011 do dzisiaj. Masę pełniaków ogrywałem a nawet demka też kiedyś się ogrywało. Odkryłem masę gier dzięki temu i tanio było. Na ten moment napędu nie mam i wy pewnie też. Dodawanie tylko kodów jakie cda zaserwowało było na to radą ale i wadą. Gracze bez napedów mogli pograć w te gry ale nie było już dodatków na płycie. W tym też czasie pojawiły się humble, fanaticale no i rozdawnictwa epicowe, swego czasu nawet EA rozdawało gierki a ostatnio nawet Bezos daje jak za darmo. O abonamentach już nic mówić nawet nie będę. Dlaczego kupuje je nadal? Dla pozyskiwania wiadomości i wiedzy poza moją bańką informacyjną. Recki gier które mnie interesują zazwyczaj zobaczę na yt. A co z grami o których nawet nie znam? Teraz kontynuuję moje dawne odkrywanie gier. W internecie nie ma zbytnio gdzie to odkrywać bo same reklamy albo barachło. Publicystyka jest często taka że w internecie jak bym chciał to bym znalazł ale nie wiedziałem że nawet to chciałbym przeczytać. Jednak jest jeden problem. Jestem w niszy. I wiem że cda nadal traci ludzi którzy je kupują tak samo jak inne czasopisma. Młodych raczej tiktok kręci a nie gazetki. Chłopaki widzę że dobrze robią rozwijając kanał na youtube i stronę. Na tym pewnie będą głównie zarabiać. Brakuje im tylko więcej crossów żeby się wybić bo mimo że tvgry umiera to wszystko zbiera TZO. A koniec końców czasopismo to będzie dodatek.
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 46
Rejestracja: 15 mar 2017, o 17:46
Podziękował: 30 razy
Podziękowania: 34 razy

Hardkor pisze: 4 gru 2022, o 01:28 Słowo klucz na końcu :) Nie porzucę czasopisma, które kupuje od 14 lat, bo ostanio parę numerów nie trafiło. Jak się ten stan będzie dalej ciągną to przemyślę o rezygnacji.
Miałem takie samo podejście, posiadam wszystkie numery od 2006 roku plus paręnaście innych z lat 2000-2004, ale na szczęście wyleczyłem się z podejścia pt. "nie mogę przerwać zbierania kolekcji", w czym bardzo pomogła mi kompletnie niepasująca zmiana formuły magazynu wraz z połączeniem z zaporową ceną
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 149
Rejestracja: 28 maja 2014, o 00:50
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 29 razy
Kontakt:

Pixel schodzi z rynku, właśnie na FB zapowiedziano, że grudniowy opóźniony numer, to będzie ich ostatni. No to zostaje CDA i PSX EXTREME jak za dawnych czasów.

Ja już żadnego nie kupuje, Pixel ktorys dostałem za darmo, bo wynik meczu wytypowałem, a tak to wierny CDA. Aczkolwiek po odejściu od pelniakow i locie koszącym w recenzjach, odpuściłem zakupy i tak już zostało.
ODPOWIEDZ