CD-Action - temat ogólny

Dyskusja o branży
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 2
Rejestracja: 7 gru 2019, o 10:35
Podziękował: 2 razy
Podziękowania: 0

Witam

Ja mam inne pytanie. Czy istnieje gdzieś jeszcze strona na której można zrealizować kody z CDA? Znalazłem numer z marca 2016 roku i widzę, że mam tam nie wykorzystany kod, ale kiedy wchodzę na stronę kody.cdaction.pl, to wywala mi, że strona nie istnieje.

Co do samego czasopisma, to sądzę, że pociągną jeszcze z rok i niestety na tym historia się zakończy. Moim zdaniem nowy redaktor nie ogarnął sytuacji, a wywalenie pewniaków było największym błędem jaki mogli zrobić( ach ta buta, że młodzi kupią ich dla tekstów:)). Szkoda, bo długie lata zaczytywałem się w ich recki. Wiadomo, jakość bywała rożna, a sami redaktorzy do skromnych nie należą, ale i tak część z nich lubiłem, więc trochę smutno. Życzę im szczęścia, ale niestety widzę do czego to zmierza...
Awatar użytkownika
Wiedźmin
Posty: 6389
Rejestracja: 14 lut 2013, o 15:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: ◕_◕ Liberty City ಠ╭╮ಠ ostatnio Los Santos
Podziękował: 694 razy
Podziękowania: 776 razy
Kontakt:

mg-mat pisze: 23 sie 2022, o 16:16 . Czy istnieje gdzieś jeszcze strona na której można zrealizować kody z CDA?
może zapytaj na ich forum co zrobić ze starymi kluczami
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 145
Rejestracja: 28 maja 2014, o 00:50
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 27 razy
Kontakt:

Kody miały limit czasowy na aktywację ("Data ważności kodu jest podana w każdym numerze, nie przekracza ona trzech miesięcy od wysyłki danego numeru do kiosków" jak czytam teraz na forum CDA).

Inna sprawa, że strona kody.cdaction działała tylko do końca 2020 roku (za: https://cdaction.pl/newsy/system-kodow- ... -tego-roku), także nic nie zrobisz.
Ci użytkownicy podziękowali loginnuss za ten post:
mg-mat
Awatar użytkownika
Wiedźmin
Posty: 1893
Rejestracja: 18 sie 2013, o 20:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 7 razy
Podziękowania: 247 razy
Kontakt:

mg-mat pisze: 23 sie 2022, o 16:16 a wywalenie pewniaków było największym błędem jaki mogli zrobić( ach ta buta, że młodzi kupią ich dla tekstów:)).
To raczej nie była buta, ani wywalenie pełniaków z własnej woli. Po prostu nikt już im nie chciał sprzedawać licencji na pełniaki. W czasach dystrybucji cyfrowej i ciągłych bundli, sprzedaż gier w czasopiśmie byłaby marginalna i wydawcom się to zwyczajnie nie opłacało. Od pewnego momentu jedyni wydawcy, którzy udostępniali im licencje to byli Ubisoft, 1C i Dadealic, a pod koniec to już chyba co miesiąc dawali tylko gry Daedalic. Myślę, że gdyby to zależało od CDA, to pełniaki dalej by były.
Ci użytkownicy podziękowali serafek5 za ten post (w sumie 8):
RapisherNiccyWolfmg-matEdmundBANatankon315eldawido159wodny
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 2
Rejestracja: 7 gru 2019, o 10:35
Podziękował: 2 razy
Podziękowania: 0

Tak, czy inaczej era papierowego CD-Action dobiega końca. A co do pełniaków, to może tak jest, że faktycznie nie mogli zdobywać licencji, ale pamiętam tekst Smuglera, że CD- Action kupuje się dla tekstów, a nie dla pełniaków, stąd moje "wnioski". Ja kupowałem CD- Action z obydwu powodów, aczkolwiek bywali autorzy, których pomijałem w czytaniu( Nie będę wymieniał, bo nie o to chodzi). Teraz są kwartalnikiem i ostatnio chciałem ich kupić, ale cena 35 zł nie zachęca. Ktoś czytał najnowszy numer? Warto?
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 12
Rejestracja: 21 cze 2022, o 18:15
Podziękował: 0
Podziękowania: 4 razy

Era pełniaków do dawanych do czasopism się skończyła jakieś 8 lat temu. Jednak kiedy ta era kwitła do CDA nikt nie miał podjazdu minimalnego. Drugą sprawą jest to, że era tekstów w pismach też się powoli kończy na rzecz portali i filmów więc jak CDA nie zmieni swojej formy to też upadnie.
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 24
Rejestracja: 15 sie 2021, o 07:06
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 51 razy
Podziękowania: 22 razy

Tak się zastanawiam czy redakcja ma jakiś plan, czy przykleja makaron do sufitu i patrzy czy nie spada.
- Kanał YT za bardzo się nie rozwinął jeżeli chodzi o suby i wyświetlenia. (Jedynie co ma więcej niż ćwierć miliona to randomowy short)
- Kto prosił o to całe Family?
- Wygląd i ogólne przeglądanie ich strony to tak trochę katorga (najbardziej na telefonach co chyba wszyscy ich targetu mają) i do dziś tego nie naprawili
Wiem że temat pełniaków był już przewałkowany, ale bądźmy szczerzy: wywalenie ich bardzo mocno się odbiło na sprzedaży. Jak nie dało się z AAA to czemu nie AA albo indie? Zniżki na Goga, Playstation Store czy nawet Xbox game pass też było by świetną alternatywą.
Zdziwię się jeżeli CD-Action jako czasopismo przeżyje do końca roku. W sumie może było by lepiej gdyby Brauer zaorał by CD-Action i była redakcja stworzyła by coś nowego.
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2022, o 19:18 przez NiccyWolf, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Hitman
Posty: 1107
Rejestracja: 13 gru 2012, o 11:49
Podziękował: 62 razy
Podziękowania: 75 razy
Kontakt:

NiccyWolf pisze: 17 wrz 2022, o 11:35 - Kanał YT za bardzo się nie rozwinął jeżeli chodzi o suby i wyświetlenia. (Jedynie co ma więcej niż ćwierć miliona to randomowy short)
Ja wolę oglądać materiały CD-Action niż to co oferują TVGry Bardzo fajnie podają treści i czuć, że materiały mają dłuższy research. Może się to wypali po czasie, ale osobiście każdy nowy filmik jak wrzucają oglądam.
NiccyWolf pisze: 17 wrz 2022, o 11:35 Zdziwię się jeżeli CD-Action jako czasopismo przeżyje do końca roku. W sumie może było by lepiej gdyby Brauer zaorał by CD-Action i była redakcja stworzyła by coś nowego.
Byli co mówili to w tamtym roku czy w 2020 i jak na razie "analitycy" się mylą ;) Sam osobiście mam prenumeratę, którą po raz piewrszy wziąłem :P Więc jest grupa odbiorców. Nawet na Twitterze to można zauważyć.
Ci użytkownicy podziękowali Refty za ten post:
Hardkor
Awatar użytkownika
Predator
Posty: 480
Rejestracja: 16 gru 2012, o 11:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tam gdzie mnie nie ma
Podziękował: 22 razy
Podziękowania: 16 razy
Kontakt:

NiccyWolf pisze: 17 wrz 2022, o 11:35 Tak się zastanawiam czy redakcja ma jakiś plan, czy przykleja makaron do sufitu i patrzy czy się przykleja.

Wiesz, dość często jak się poczyta o historii znanych marek to wyglądało to podobnie że tylko jeden pomysł zassał i na tym oparli dalszą działalność ale to taka dygresja :trollface:
NiccyWolf pisze: 17 wrz 2022, o 11:35 - Kanał YT za bardzo się nie rozwinął jeżeli chodzi o suby i wyświetlenia. (Jedynie co ma więcej niż ćwierć miliona to randomowy short)
Bo chcieli zrobić podróbę TVGry jadąc na sentymencie dawnej marki jednego z topowych czasopism gamingowych myśląc że zassie ale to już nie ta era zarówno na YT jak i ich własnej marki.

Gdyby jakimś cudem wpadli na to wcześniej i/lub Bauer nie blokowałby tego pomysłu to dzisiaj byłyby dwa, powoli zamykające się kanały które kiedyś prężnie działałyby na polskim YT w tematyce growej bo nie oszukujmy się ale TVGry nawet przed odejściem lwiej części redaktorów, idąc w ilość a nie jakość bardzo mocno zniechęcało do jakiegokolwiek śledzenia przez zalew treści i przez to stopniowo wszystko spadało.

Gdyby z kolei poszli nie w taśmową a jakościową produkcję jak np. u Archona (powrót do klasyków, obszerne materiały dot. niektórych marek czy choćby proste kąciki technologiczne) być może nawet mając jakieś archiwalne materiały prasowe czy też dostęp do redaktorów którzy przecież wtedy byli na targach to mogłoby wyjść z tego coś bardzo fajnego i konkurencyjnego co miałoby znaczenie na polskim YT (zwłaszcza że ich fanbase obecnie raczej ma 20-30+) ale dobre pierwsze wrażenie robi się tylko raz i nie pykło
NiccyWolf pisze: 17 wrz 2022, o 11:35 - Kto prosił o to całe Family?
Tutaj muszę przyznać że to może być całkiem udany atak na zaniedbany target jakim są rodzice małych dzieci i na rozszerzenie świadomości o grach dla rodziny i nie przedstawianie ich przez pryzmat tylko tego "ZABÓJCZEGO GTA OLABOGA KOLEJNA STRZELANINA TO PEWNIE PRZEZ GRY A NIE NĘKANIE I WYNIKAJĄCE Z TEGO PROBLEMY PSYCHICZNE" choć to też uważam że znowu spóźnili się bo mimo wszystko obecnie żyjemy w takich czasach gdzie młodzi rodzice raczej sami już grali więc mają świadomość czym jest gra i że nie każda kończy się na obrazkach rodem z Carmageddonu.
NiccyWolf pisze: 17 wrz 2022, o 11:35 - Wygląd i ogólne przeglądanie ich strony to tak trochę katorga (najbardziej na telefonach co chyba wszyscy ich targetu mają) i do dziś tego nie naprawili
Z wyglądem pełna zgoda - chyba jednak wolałbym powrót do poprzedniej wersji strony gdzie miałem ułożone wszystko jako chronologiczna lista i mogłem sobie wybrać news niż wybierać jakieś losowe tematy z kafelków i nie mieć możliwości dostępu do całej chronologii (UX na poziomie gorszym niż choćby konkurencyjne PPE)
NiccyWolf pisze: 17 wrz 2022, o 11:35 Wiem że temat pełniaków był już przewałkowany, ale bądźmy szczerzy: wywalenie ich bardzo mocno się odbiło na sprzedaży. Jak nie dało się z AAA to czemu nie AA albo indie? Zniżki na Goga, Playstation Store czy nawet Xbox game pass też było by świetną alternatywą.
Zdziwię się jeżeli CD-Action jako czasopismo przeżyje do końca roku. W sumie może było by lepiej gdyby Brauer zaorał by CD-Action i była redakcja stworzyła by coś nowego.
Rezygnacja z pełniaków była gwoździem do trumny a teraz jeszcze przejście na model wydawniczy 3 miesięczny tylko to potwierdza i desperacko szukają każdego innego sposobu żeby ratować się przed upadkiem (właśnie dlatego próbują starych-nowych rzeczy jak uderzenie w blogi parentingowe czy własny kanał) ale to co ich stworzyło czyli prasa gamingowa odchodzi do lamusa i jeśli się nie mylę to chyba tylko PSX Extreme (czy tam Pixel) jeszcze jakoś jest kupowany i jeszcze się tam jakoś trzyma - Click, KŚ Gry, inne czasopisma których sobie nie przypomnę powoli lecą na łeb, na szyję bo po co kupować skoro masz to wszystko na YT/stronie internetowej konkurencji i to już za chwilę a nie za miesiąc, w dodatku za pieniądze.

Uważam że te kilka lat temu mieli szanse na to żeby wybić się na hegemona w dziedzinie newsów czy recenzji bo jakąś renomę po tych kilkunastu latach mieli ale niestety na ten pociąg zaspali i kiedy obok konkurencja rozbijała się łokciami o każdy centymetr tego tortu to oni z kolei liczyli że mają jeszcze na tyle duży fanbase że "jakoś to będzie" (o ile to wina Bauera a ile samej redakcji tego się nigdy nie dowiemy)
Ci użytkownicy podziękowali Awiaton za ten post (w sumie 2):
NiccyWolfMaikeru
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 75
Rejestracja: 11 sie 2016, o 15:28
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 8 razy
Podziękowania: 43 razy
Kontakt:

Przy tym jaka jest konkurencja w Europie i Stanach to zaczynanie 'na poważnie' pracy nad portalem i pozycją w sieci i 10 lat temu to by nawet za późno.

Obumieranie wydawnictw papierowych było widoczne na horyzoncie wiele, wiele lat temu. Nawet gdy sytuacja była relatywnie OK, to zmiany w tym jak ludzie wybierają cyfrowe wersje mediów muzycznych czy filmów powinny być wystarczająco zimnym prysznicem. Papier to w pierwszej kolejności nośnik tych informacji i relikt dystrybucyjny z 'czasów analogowych'.
To nie znaczy że nie ma wartości czy swojego miejsca, ale łudzenie się że dominująca pozycja na rynku w danej branży uchroni przed tego typu zmianami było tylko tym- łudzeniem się.

Ale te zmiany imho to tylko połowa problemu. Potencjalnie łatwiejsza do ogarnięcie. Tworzenie portalu i tożsamości w sieci jest oczywiście trudne, ale realistycznie do ogarnięcia (zwłaszcza jak jest się na szczycie i co miesiąc opycha kupę egzemplarzy=środków do inwestycji) w porównaniu do zmian w samej branży, nad którymi nie ma się żadnej kontroli.

Prasa to niewiele więcej niż narzędzie marketingowe dla wydawców. Narzędzie nad którym, mimo pogłosek, bajek i pół-prawd o korupcji itp; mieli niewiele kontroli w szerszej perspektywie. Co się stało gdy ci wydawcy zasmakowali nowych realiów? Jak lawina ruszyło przejmowanie kontroli nad wszystkim co się tylko da z pominięciem wszystkim i każdego z osobna. Są oczywiście wyjątki, ale na tym rynku w dużej mierze wydawcy i producenci ustalają warunki (tym mocniej im większe są te podmioty) i mogą swobodnie wybierać sobie z kim będą robić wywiady, komu będą wysyłać materiały itd.

Od własnego studia, przez własne sklepy, po swoje kanały w mediach społecznościowych, na YT, swoje wywiady z twórcami (robione przez swoich ludzi z PR którzy wiedzą o co [nie] pytać), opłaceni lets-playerzy... Koncepcja podpieraniem się prasą jest tak archaiczna jak instalacja gier z płyt CD.
Same gry, ich dystrybucja i sposób wspieranie się tak zmieniły że recenzje same w sobie ogromnie straciły na wartości.

Przecież gry dostają day0 patche, day1 patche, w ciągu 1-3 miesięcy często dostają ich zalew, wraz z nową zawartością, poważnymi zmianami w balansie i szlifie. To co jest wydrukowane w magazynie szybko staje się równie warte co zeszłoroczny śnieg.
Zanim człowiek by wyszedł do kiosku po magazyn i wrócił, to by zdążył zerknąć na:
- oceny na OC i MC
- pierwsze recenzje na Steam
- pierwsze recenzje na YT (często publikowane minutę po minięciu embarga, często dni/parę tygodni przed np. wydaniem magazynu czy premierą w PL!) i gameplaye
- dyskusje graczy na różnych forach, uformowane na legalnych kopiach czy różnych wyciekach
- ba! Przy dobrym połączeniu i szemranym sumieniu zanim człowiek wróci do domu wieczorem i siądzie do lektury to złamana wersja gry zdąży się ściągnąć i będzie można samemu sprawdzić co i jak

I kompletnie pomijam to ile osób kupuje na premierę. Również i to się mocno zmieniło- granie jest mega tanie. Za ~250zł można na CDkeys i Bazarze zrobić sobie backlog na setki bądź tysiące godzin. Co tydzień bundle za grosze, darmowe gry w różnych miejscach. Plus gry wychodzą w 90% bez dobrego szlifu + tanieją szybko. Więc co to za wartość przeczytać recenzję na papierze która nawet nie jest w dniu premiery, jak i tak nie kupuje się na premierę?

Podobnie z recenzjami sprzętu, filmów, żartami... prawie wszystkim.
Internet rozsadził kompletnie lokomotywę lata temu, ale pociąg był rozpędzony, więc niektórym się wydawało że to tylko uszkodzenie torów.
Głównym problemem z którym powinni się lata temu zmierzyć było nie wymieranie dystrybucji papierowej, ale wymieranie koncepcji klasycznych recenzji w nowej, sieciowej rzeczywistości. Te recenzje nadal istnieją i mają pewną wartość, ale to zupełnie inna rzeczywistość niż w 2003 roku.
Ci użytkownicy podziękowali Gottwald za ten post (w sumie 6):
MaikeruAwiatonHaazheelEdmundBAChristopheldawido159
Awatar użytkownika
Hitman
Posty: 1146
Rejestracja: 6 lut 2014, o 17:41
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 55 razy
Podziękowania: 145 razy
Kontakt:

Gottwald pisze: 19 wrz 2022, o 00:07(...)
Ja bym dodał że o ile "na czasie" mi nie zależało to od CDA odrzuciło mnie co innego, poważniejszego. Zaczęli robić GAZETĘ dla wszystkich czyli dla nikogo, a dokładniej: zaczęli grać i testować na konsolach chociaż byli pismem typowo dla graczy PC. Niestety ale mnie jako gracza PC nie obchodziło jak gra działa i wygląda na konsolach.
Do tego jak większość "zawodowych" recenzentów w tamtych czasach zawsze tworzyli recenzje pozytywne. Tona negatywów i jeb 8/10 bo "nie każdemu musi to przeszkadzać". W tym samym czasie pierwsi youtuberze miażdżyli gry dużych wydawców wytykając każdy możliwy błąd i to co im się nie podobało.
To tak jak z opiniami na Steam: czytam tylko te negatywne i sprawdzam czy się powtarzają. Zwracam też uwagę na czas gry ponieważ czasem nawet 90% pozytywnych opinii na Steam ma wartość śmieciową, są napisane po 30-90 minutach grania (żeby zdążyć przez 2 godzinnym limitem zwrotu) i mają długość 1-5 zdań.
Ci użytkownicy podziękowali MerlinPL za ten post (w sumie 4):
MaikeruPostScriptNiccyWolfxardas
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 24
Rejestracja: 15 sie 2021, o 07:06
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 51 razy
Podziękowania: 22 razy

Nie rozumiem czemu redakcja nie zrobi jakiegoś poważnego dialogu z czytelnikami. Cały czas strona wygląda okropnie, zero informacji na temat sprzedaży, brak obiecanych pełniaków w prenumeracie. Mam wrażenie że oni to czasopismo robią "Dla siebie" niż dla czytelników. I jeszcze bardzo ślimacze tempo zmian nie pomaga w tym.
Awatar użytkownika
Predator
Posty: 752
Rejestracja: 30 cze 2013, o 09:28
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 27 razy
Podziękowania: 35 razy
Kontakt:

NiccyWolf pisze: 21 wrz 2022, o 05:49 Nie rozumiem czemu redakcja nie zrobi jakiegoś poważnego dialogu z czytelnikami.
Bo nigdy w swojej historii takiego dialogu z czytelnikami nie prowadziła. Zawsze ich wyśmiewała, zbywała lub lekceważyła. "Nie podoba się - nie kupuj." itd.
Ci użytkownicy podziękowali PostScript za ten post (w sumie 13):
ArminJAROMIR [PL]NosterexEdmundBATyranneiNiccyWolfMDAMerlinPLBoberek00Awiaton i jeszcze 3 użytkowników
Awatar użytkownika
Hitman
Posty: 1080
Rejestracja: 20 wrz 2013, o 18:23
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 136 razy
Podziękowania: 185 razy
Kontakt:

W sumie nawet nie zauważyłem jak przeszli na multiplatformowość... czy chociaż te teksty z produkcji konsolowych były lepsze od pecetowych? Bo pamiętam jak podczas mojego krótkiego epizodu z konsolami stacjonarnymi z ciekawości przyjrzałem się czasopismom konsolowym i tam recki oraz teksty jakby lepsze czy tylko mi się wydawało? To było jakieś 12 lat temu btw...
Awatar użytkownika
Hitman
Posty: 1100
Rejestracja: 6 kwie 2017, o 17:09
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 116 razy
Podziękowania: 141 razy
Kontakt:

MerlinPL pisze: 19 wrz 2022, o 07:39 90% pozytywnych opinii na Steam ma wartość śmieciową, są napisane po 30-90 minutach grania (żeby zdążyć przez 2 godzinnym limitem zwrotu)
Tego typu cwaniaczkowate recenzje są już oznaczane dopiskiem "product refunded"
Awatar użytkownika
Wiedźmin
Posty: 1893
Rejestracja: 18 sie 2013, o 20:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 7 razy
Podziękowania: 247 razy
Kontakt:

MerlinPL pisze: 19 wrz 2022, o 07:39
Gottwald pisze: 19 wrz 2022, o 00:07(...)
Ja bym dodał że o ile "na czasie" mi nie zależało to od CDA odrzuciło mnie co innego, poważniejszego. Zaczęli robić GAZETĘ dla wszystkich czyli dla nikogo, a dokładniej: zaczęli grać i testować na konsolach chociaż byli pismem typowo dla graczy PC. Niestety ale mnie jako gracza PC nie obchodziło jak gra działa i wygląda na konsolach.
Do tego jak większość "zawodowych" recenzentów w tamtych czasach zawsze tworzyli recenzje pozytywne. Tona negatywów i jeb 8/10 bo "nie każdemu musi to przeszkadzać". W tym samym czasie pierwsi youtuberze miażdżyli gry dużych wydawców wytykając każdy możliwy błąd i to co im się nie podobało.
To tak jak z opiniami na Steam: czytam tylko te negatywne i sprawdzam czy się powtarzają. Zwracam też uwagę na czas gry ponieważ czasem nawet 90% pozytywnych opinii na Steam ma wartość śmieciową, są napisane po 30-90 minutach grania (żeby zdążyć przez 2 godzinnym limitem zwrotu) i mają długość 1-5 zdań.
Z mojego punktu widzenia rozszerzenie pisma o gry konsolowe miało wyłącznie wartość pozytywną. Co ci przeszkadzało, że mogli recenzować więcej gier, a recenzje gier multiplatformowych dotyczyło więcej platform? Dużo gier miało u góry dopisek, że testowali je na PC i jakiejś konsoli, w recenzjach były krótkie wzmianki o działaniu na poszczególnych platformach. Ostatnio przeczytałem sobie recenzję Dead Space 3 I tam był cały akapit przeznaczony działaniu gry na pececie, a grę testowali na PC i 360. To było w 2013, grubo po wprowadzeniu recenzji na konsole.
Inna sprawa, że niektóre teksty to było szowinistyczne, populistyczne gówno, pisane dla trzynastolatków. Sorry, ale ja nie wiem dlaczego pisanie w "recenzji", że lubi się patrzeć na tyłek damskiej Shepard w ogóle zostało zaakceptowane do druku. I to tylko przykład pierwszy z brzegu. Ktoś pamięta płytkę z Bloodrayne i napisem "Pier(w)si w Polsce", służącym za cenzurę piersi? Ja niestety tak. O, a do RE5 i Tomb Raider Anniversary dołączali na płycie mody rozbierające. No pełen profesjonalizm.
Ci użytkownicy podziękowali serafek5 za ten post:
NiccyWolf
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 6
Rejestracja: 5 lis 2015, o 11:38
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 4 razy

NiccyWolf pisze: 21 wrz 2022, o 05:49 Nie rozumiem czemu redakcja nie zrobi jakiegoś poważnego dialogu z czytelnikami.
Wystarczy spojrzeć na ich stronę i to jak tam operują komentarzami. Są zapatrzeni w siebie, wszelką krytykę traktują jak atak, od razu sami robią kontrę w Twoją stronę, lub kasują komentarze za - jak kiedyś mi odpowiedzieli - toksyczną zawartość. Nie wiem, czy oni są już tak przewrażliwieni na swoim punkcie, czy tylko chcą mieć same pozytywy i potem się chwalić, "O patrzcie jak nas lubią!"

Napisałem w jednym komentarzu zaraz po tych super zmianach, że jeśli bym wiedział, że powrócą w taki sposób, ciągle coś kręcąc i olewając czytelników, to chyba wolałbym, żebym nie wrócili wcale. No i obraza majestatu nastała, komentarz zniknął, jak zacząłem dopytywać, to naczelny stwierdził, że sieję toksyczną atmosferę. Podobno uwielbiają wolność słowa i opinii, ale chyba jak wszędzie, do momentu w którym ta opinia jest dla nich pochlebna.

Śledzę od czasu do czasu ich posty, komentarzy jak na lekarstwo, czasem coś się trafi, że jest ich więcej, ale choćby ostatni post o wiedźminie, serialu. Jak ktoś pisał, że serial w sumie fajny, lepszy nawet od netflixowego, odpowiada mu jedna osoba, zwykle w jakiś dziwny sposób. Nie twierdzę, że to sama redakcja robi sobie PR, ale dziwne to dla mnie.

I powiedz, jak czytelnicy mają z nimi rozmawiać? Obiecują jedno, robią drugie, wymyślają milion powodów, żeby czegoś nie zrobić, jak studenciak przed egzaminem. Obecnie to są fajną anomalią na rynku, która mnie ciekawi, ale zupełnie nie obchodzi mnie jak to się skończy. Upadną czy nie, śledzi mi się to dość ciekawie.
Ci użytkownicy podziękowali Miljez za ten post (w sumie 2):
NiccyWolfmarc
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 263
Rejestracja: 9 cze 2014, o 19:34
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 9 razy
Podziękowania: 48 razy
Kontakt:

W pewnym momencie udawanie, że gry konsolowe nie istnieją czy raczej istnieją w odległym uniwersum stawało się już powoli śmieszne i przejście na multiplatformowość - moim zdaniem słuszne - było koniecznością. Na przykład ich bodajże jedna z pierwszych, nieśmiałych prób zrecenzowania gier spoza PC dotyczyła GTAIV; cały świat rozmawiał o tej grze, Internet też już był wtedy powszechny, więc to wyraźnie było widać i trudno było robić pismo, które miało być na czasie, a musiałoby przemilczeć taką premierę. Wręcz jestem zdania, że na multiplatformowość zdecydowali się trochę zbyt późno - jako ówcześnie wyłącznie PCtowiec z dużą ciekawością czytałem o grach dostępnych na czymś innym, niż komputery osobiste. A potem czasy się jeszcze mocniej zmieniły, w kraju znacznie więcej osób kupiło konsole, więc już totalnie zmiana byłaby obowiązkowa, jeśli nie nastąpiłaby wcześniej.
Ci użytkownicy podziękowali Christoph za ten post (w sumie 7):
HardkorReftyEdmundBANiccyWolfMaikerueldawido159marc
Awatar użytkownika
Robin Hood
Posty: 176
Rejestracja: 16 kwie 2016, o 09:41
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 7 razy
Kontakt:

Christoph pisze: 26 wrz 2022, o 13:41 W pewnym momencie udawanie, że gry konsolowe nie istnieją czy raczej istnieją w odległym uniwersum stawało się już powoli śmieszne i przejście na multiplatformowość - moim zdaniem słuszne - było koniecznością. Na przykład ich bodajże jedna z pierwszych, nieśmiałych prób zrecenzowania gier spoza PC dotyczyła GTAIV; cały świat rozmawiał o tej grze, Internet też już był wtedy powszechny, więc to wyraźnie było widać i trudno było robić pismo, które miało być na czasie, a musiałoby przemilczeć taką premierę. Wręcz jestem zdania, że na multiplatformowość zdecydowali się trochę zbyt późno - jako ówcześnie wyłącznie PCtowiec z dużą ciekawością czytałem o grach dostępnych na czymś innym, niż komputery osobiste. A potem czasy się jeszcze mocniej zmieniły, w kraju znacznie więcej osób kupiło konsole, więc już totalnie zmiana byłaby obowiązkowa, jeśli nie nastąpiłaby wcześniej.
Mam bardzo podobne zdanie. Chociaż sam bardzo długo miałem tylko komputer, to fajnie było poczytać o grach dostępnych tylko na konsole. Problem pojawiał się, gdy gra była multiplatformowa. Tym bardziej, że czasem porty były tragiczne itp.
Mam ich gazetki od 2 numeru do jakiegoś 2012 prawie wszystkie, potem sporadycznie kupowane. Moim zdaniem gloryfikujemy ich za bardzo przez pryzmat młodości. Internetu nie było, w porównaniu do takiego KŚ Gry np. pisali luźno, co podobało się nam (młodym) bardziej. Ostatnio wziąłem z sentymentu kilka starych numerów do poczytania. TRAGEDIA. One nie były lepsze od tych dzisiejszych. Też była publicystyka z tyłka, też były babole. Plusy przy jakości, liczbie stron i płytach z grami. To napędzało sprzedaż. Teraz to już powolne zwijanie się.
Ci użytkownicy podziękowali viper218 za ten post (w sumie 2):
serafek5NiccyWolf
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 24
Rejestracja: 15 sie 2021, o 07:06
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 51 razy
Podziękowania: 22 razy

Miljez pisze: 26 wrz 2022, o 11:26
NiccyWolf pisze: 21 wrz 2022, o 05:49 Nie rozumiem czemu redakcja nie zrobi jakiegoś poważnego dialogu z czytelnikami.
Wystarczy spojrzeć na ich stronę i to jak tam operują komentarzami. Są zapatrzeni w siebie, wszelką krytykę traktują jak atak, od razu sami robią kontrę w Twoją stronę, lub kasują komentarze za - jak kiedyś mi odpowiedzieli - toksyczną zawartość. Nie wiem, czy oni są już tak przewrażliwieni na swoim punkcie, czy tylko chcą mieć same pozytywy i potem się chwalić, "O patrzcie jak nas lubią!"
Najlepszym przykładem na temat co powiedziałeś jest ich kanał YT. Wejdź na jakikolwiek film od nich i zobacz komentarze. Nie znajdziesz praktycznie żadnej krytyki. Same pozytywy. Mój znajomy zwrócił uwagę że Bioshock ma więcej niż jedno zakończenie i powiedział że czasopismo z takim stażem powinno mieć taką wiedzę. Żadnego obrażania czy czegoś co było by "toksyczne". Jego komentarz się nie pojawił bo moderator miał "zły dzień".
ODPOWIEDZ