Soulslike

Moderator: Redaktorzy

Re: Soulslike

Postprzez Revan » 1 wrz 2018, o 02:54

serafek5 napisał(a):
Revan napisał(a):Ale trudne gry były zawsze i zawsze będą, po prostu to AAA obniżyły znacząco poziom trudności. Warto jednak pograć w pierwsze Call of Duty i te najnowsze, dowolną grę AAA z tego roku i sprzed 15-20 lat(niech będą i takie Half-Life'y, które 99% Łowców ma na Steamie) by zobaczyć jak w ostatnich nastu latach kształtowała się transformacja pod kątem poziomu trudności w AAA. Pograjcie sobie nawet w takiego Raymana 2(ale i 3 potrafiła dać w kość) czy polskie Kangurki Kao.
Ba, pierwsze zdecydowanie łatwiejsze AAA jakie kojarzę po 2000 to były Pottery na PC (bo w konsolowe nie grałem a wiem, że to totalnie inne gry), ale pewnie taka jedynka nawet teraz wielu casualom dałaby w kość.

Z tym Codem masz rację, ale wydaje mi się, że to domena shooterów nastawionych na multi. Przecież cała seria Bioshocków na przykład, które są grami stricte singlowymi nie są grami tak do bólu prostymi czy liniowymi. A co do platformówek - zgodzę się tutaj tylko z Kangurkiem Kao (ale tylko z jedynką, bo ta gra była serio trudna) i może Raymanem 2. Rayman 3 był dla mnie prościutki kiedy przechodziłem go mając te 6-7 lat, teraz znam go praktycznie na pamięć. Za to Rayman 2 jest znacznie trudniejszy, chociaż to może też być wina tego, że nie miałem pojęcia jak się w Revolution ulepsza zdrowie, bo w gruncie rzeczy to trudne w tej grze jest tylko sterowanie na tych śmiesznych rakietach co biegają lub latają. Pottery na PC to sklecone naprędce popierdółki na Unrealu 2 - zrobili je po to, żeby nie miały żadnych wymagań sprzętowych i dzieci mogły sobie pograć, a poziom trudności w nich po prostu nie istnieje. To samo tyczy się: Rybek z ferajny, Shreka 2, Serii niefortunnych zdarzeń czy brata niedźwiedzia (przejście tej gry zajęło mi ostatnio około godziny). Wszystkie te gry są stworzonymi na Unrealu paździerzami i nie mogą się w ogóle równać z wersjami konsolowymi (o Spidermanie 2 nie wspominam już nawet, bo nie starczy chyba forum żeby opisać jak okaleczyli tą grę).

Wiesz co, ja za dzieciaka miałem problem z ostatnim bossem w Potterze a i czasami w etapach pseudoskradankowych w pelerynie niewidce zdarzało mi się polec. W dwójce było trochę więcej życia i to sporo ułatwiało - nie ginęło się jak mucha. A jedynka może i była prosta na swoje czasy, ale dzisiaj i tak jest trudniejsza od dowolnego AAA na podobnym poziomie trudności. Jeśli uważasz przeciwnie to polecam zagrać ponownie.
Co do Codów w multi to nie powiedziałbym, że są takie banalne.
A i single na 2 najwyższych poziomach trudności potrafią dać w kość.
Pamiętam, że było też coś takiego jak "misje specjalne" w Modern Warfare 2 i tam to z botami na najwyższych poziomach trudności wyzwania były praktycznie nie do przejścia i potrzeba było dobrych partnerów w Coopie.
Chodziło mi ogólnie o to, że standardowy poziom trudności się sporo obniżył, ale po prostu jest też obecnie większe rozdzielenie na wyższe poziomy trudności by bardziej "ambitni" gracze wciąż mogli dostać w kość. Może ciągle nie aż tak jak kiedyś, ale przynajmniej dana gra nie przechodzi się sama bez żadnego zgona aż do napisów końcowych.
Ale i taki Rayman 3 w końcowej części i w kilkuetapowym pojedynku z ostatnim bossem to nawet nie-casualom dawał w kość.
Ja rozumiem, że jesteś graczem z dłuuuugim stażem, ale nie róbmy też z takich starszych gier trywialności. Przeciętny gracz, który sobie dobrze radzi we wszystkich współczesnym AAA na takim Kangurku czy 1 i 2 Raymanie na 100% by połamał zęby gryząc klawiaturę.
A co do starych CODów - w podstawce mieliśmy często jeszcze większe tabuny przeciwników i to przeważnie w ciasnych wąskich korytarzach niż w nowych częściach, ale za to był wysyp apteczek. Dla mnie większą rewolucją było United Offensive, które bardziej dawało po tyłku na mniej liniowych - bardziej otwartych przestrzeniach niż wciąż mocno klasyczna i trochę medal-of-honorowa podstawka.
Ale jako gracze wychowani na klasyce, próbujący ją odświeżyć po długich latach rozpieszczania, wciąż możemy przeliczyć swoje wspomnienia i umiejętności. Jak nie jesteśmy e-sportowymi wyjadaczami to refleks z wiekiem też słabnie ;)
  • 0

Revan
Avatar użytkownika
Redaktor
 
Posty: 4567
Dołączył(a): 3 gru 2012
Medale: 9
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
3000 (1) 4000 (1) 5000 (1)
6000 (1) 7000 (1) 8000 (1)
Reputacja: 74

Re: Soulslike

Postprzez serafek5 » 1 wrz 2018, o 09:53

Dobra, przyznaję - ja też miałem problemy na etapach z peleryną niewidką, ale głównie dlatego, że model Filcha był tak paskudny, że jako dzieciak bałem się na niego patrzeć. A Rayman 3 i jego ostatni Boss to też rzeczywiście dość trudna sprawa (chociaż mi trudność do dziś sprawia tylko część strzelana, bo celowanie na gałce analogowej PS2 to jakaś tragedia..), ale myślałem że mówimy o ogólnym poziomie trudności tych gier. Pod tym względem uważam, że np Rayman Origins jest przeraźliwie trudny, w porównaniu z tymi wszystkimi starszymi grami - pamiętam jak go tezy lata temu mniej więcej przechodziłem to chciałem wyrzucić pada na końcówce przez okno. Legends też był dość trudny mniej więcej od połowy, jak na 2013 rok i nastawienie na bardziej dziecięcy klimat.
I wiesz co - narobiłeś mi smaka na Coda 1, idę instalować :D
  • 0

Obrazek
Zapraszam do znajomych na XBL - głupio się patrzy na rosnący licznik gamescore, jak się go nie ma z kim porównać :E
Gamertag: Gieniek55
serafek5
Avatar użytkownika
Wiedźmin
 
Posty: 1435
Dołączył(a): 18 sie 2013
Medale: 1
500 (1)
Reputacja: 18
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez Angrenbor » 1 wrz 2018, o 11:54

Przede wszystkim stare gry były trudniejsze, bo w większości przypadków były zepsute. Przed siódmą generacją konsol nikt nie wierzył, że branża będzie generować aż takie niebotyczne pieniądze a same gry osiągną budżety porównywalne z superprodukcjami filmowymi. Jeszcze 15 lat temu po prostu nie przywiązywano takiej wagi do przystępności i kontroli jakości tytułu, a im dalej w przeszłość tym gorzej. Stare platformery były trudne głównie dlatego, że sterowanie było nieprecyzyjne a margines błędu znikomy, w shooterach przeciwnicy byli głupi jak buty (bo ograniczała ich technologia) ale za to celnie strzelali i często dlatego zwyczajnie zabierali za dużo hp. Tu leży jedna z przyczyn. Znacznik granatów pojawił się po raz pierwszy w Call of Duty 2, ponieważ testerzy po prostu za często ginęli w singlu a dziś jest to standard w strzelankach i nikomu on nie przeszkadza.

Po drugie, Wy sami się zmieniliście. Pewnie mało który jest 35+ więc jesteście w szczytowej formie. Refleks i wypracowane przez lata doświadczenie robią swoje, więc obecnie łatwiej jest się wgryźć w rozgrywkę, zwłaszcza iż gry operują na podobnych schematach (jak np. praktycznie identyczne sterowanie we wszystkich przedstawicielach danego gatunku). Sam dużo gier z dzieciństwa zaliczonych wówczas na kodach jestem w stanie ukończyć na Easy bez większych problemów.

Po trzecie, i to znów wiąże się z wiekiem, jeśli nie macie tych trzech dych na karku, to nie jesteście targetem gier. Największy procent klienteli stanowią przecież stateczni panowie po trzydziestce. A co ich wszystkich łączy? Oczywiście brak czasu - bo praca, rodzina i inne obowiązki. Jeśli więc biznes ma się kręcić, to gry nie mogą być tak zaprojektowane, by klient nie mógł przez godzinę ukończyć pierwszej mapy, bo ciągle pada trupem. Taki gracz pewnie się tylko wkurzy i rzuci testowaną produkcję w kąt. Gry, a przodują w nich fpsy, mają być szybkie, dynamiczne, ale i wyważone, żeby możliwe było ich zaliczenie bez nadmiernych irytacji. Mogą mieć wyższe poziomy trudności, ale też powinny być przystępne także dla osób mniej obeznanych z gatunkiem. Jeśli dodamy do tego multiplatformowość i wynikające z tego, nie bójmy się tego słowa, upośledzone sterowanie na padzie oraz próby zniwelowania tego problemu to wypadkową będzie podstawowy poziom trudności jaki znamy obecnie. Co nie znaczy, że jest on zły, bardzo lubię ten flow z nowszych odsłon CoDa, gdzie kolejnych wrogów kosi się w biegu.

Kiedyś przeszedłem dwie pierwsze części Call of Duty wraz z dodatkiem na najwyższym poziomie, Weteranie. W podstawce i UO oznaczało to brak jakichkolwiek apteczek podczas misji, w "dwójce" natomiast wystarczyły nieraz dwa szybkie strzały by wczytywać save'a. Dzisiaj natomiast w ramach odświeżania drugowojennych fpsów ukończyłem United Offensive na Easy i w paru miejscach gra mi ciśnienie podniosła. Oczywiście, mógłbym spróbować przejść ją jeszcze raz na Veteranie ale jest to okupione wieloma próbami F5 - F9 i zwyczajnie szkoda mi na to obecnie czasu.
  • 0

Angrenbor
Avatar użytkownika
Hitman
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 10 kwi 2013
Medale: 4
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
3000 (1)
Reputacja: 36
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez Revan » 1 wrz 2018, o 14:52

serafek5 napisał(a):Dobra, przyznaję - ja też miałem problemy na etapach z peleryną niewidką, ale głównie dlatego, że model Filcha był tak paskudny, że jako dzieciak bałem się na niego patrzeć.

https://outline-prod.imgix.net/20170119 ... 0e382aae99
Mówisz?
Mnie bardziej przerażał polski dubbing i jego nagły piskliwy podwyższony głos, gdy nas łapał. Aż ciarki przechodziły, brrrrrr.

serafek5 napisał(a):A Rayman 3 i jego ostatni Boss to też rzeczywiście dość trudna sprawa (chociaż mi trudność do dziś sprawia tylko część strzelana, bo celowanie na gałce analogowej PS2 to jakaś tragedia..), ale myślałem że mówimy o ogólnym poziomie trudności tych gier. Pod tym względem uważam, że np Rayman Origins jest przeraźliwie trudny, w porównaniu z tymi wszystkimi starszymi grami - pamiętam jak go tezy lata temu mniej więcej przechodziłem to chciałem wyrzucić pada na końcówce przez okno. Legends też był dość trudny mniej więcej od połowy, jak na 2013 rok i nastawienie na bardziej dziecięcy klimat.
I wiesz co - narobiłeś mi smaka na Coda 1, idę instalować :D

Wszystkie etapy strzelankowe w 3 Raymanie to był dramat - te różne odblokowywane minigierki itd. Swoją drogą te minigierki były chyba trudniejsze niż sama gra. Ale 3kę i tak darzę taką miłością, że wiele mogę jej wybaczyć. To była najlepsza AAA gierka dla dużych i małych dzieci na PC. Przeskok technologiczny nieosiągalny wtedy dla konkurencji. Do tego fenomenalny polski dubbing od twórcy ówczesnego hitowego dubbingu ze Shreka.
Co do nowych Raymanów 2D to platformówki 2D od zawsze należały do najbardziej hardcorowych gier, gdzie liczy się absurdalny timing, ale ja bym powiedział, że trudne jest wymaksowanie Origins i Legends a nie samo przejście po łebkach. Maksowanie jednak prawie zawsze jest przewidziane dla tych bardziej ambitnych graczy.
  • 0

Revan
Avatar użytkownika
Redaktor
 
Posty: 4567
Dołączył(a): 3 gru 2012
Medale: 9
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
3000 (1) 4000 (1) 5000 (1)
6000 (1) 7000 (1) 8000 (1)
Reputacja: 74

Re: Soulslike

Postprzez DJSurprise » 29 cze 2019, o 07:31

Za podobną cenę mogę mieć na steam Nioh lub też Darksiders III Deluxe Edition i nie wiem w sumie co wybrać.
Z Niohem się ciągle łudzę, że może w końcu w Bundlu wyląduje, o ile to kiedyś nastąpi. A jak tak patrzę jak szybko DarkSiders tanieje, to może on wpadnie wcześniej, ale też wątpię że w wersji z dodatkami, więc tu mam problem wartościowy, na czym lepiej się obłowię.
Druga sprawa i raczej ważniejsza, to po prostu która lepsza. Może ktoś ogrywał obie produkcje i jest w stanie napisać mi podstawowe różnice między nimi.
Dodam, że jedynki Darksiders nigdy nie przeszedłem, ale byłem dość daleko. Może wrócę jak się na tą trójkę zdecyduję, a dwójki nigdy nie ruszyłem.
Mam już na koncie sporo Souls-like, choćby:
- Serię Dark Souls, gdzie każda część przynajmniej 100 godzin,
- Salt & Sanctuary
- SINNER: Sacrifice for Redemption
- Dead Cells (ponad 300 godzin)
- Hollow Knight (metroidvania, ale czuć podobny klimat)
- Sekiro: Shadows Die Twice (do tej pory, chyba gra numero uno)

Albo w ogóle innymi grami się zainteresować, bo są lepszym wyborem, czyli Dark Devotion, Death's Gambit, czy też dodatki do The Surge (podstawkę już mam, ale nie ogrywałem).
Proszę w razie czego o jakieś doradzenie w tej sprawie.
  • 0

CPU - AMD Ryzen 1600 six-core,
GPU - MSI Geforce 1060 GTX 6GB,
RAM - Corsair Vengeance LPX, DDR4, 2x8GB, 3000MHz, CL15,
Płyta Główna - MSI B350 PC MATE,
https://www.youtube.com/channel/UCZYNKl ... wvkZNpDA1g - mój kanał YouTube
DJSurprise
Avatar użytkownika
Predator
 
Posty: 440
Dołączył(a): 16 sie 2013
Medale: 3
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
Reputacja: 5
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez PiccoloPL » 29 cze 2019, o 07:57

To ograj surge podstawkę. Ukończyłem na PS4 i mimo, że to średniak to można się całkiem nieźle pobawić. DLC nie ograłem ale obejrzałem streamy i nie wydaje mi się bym zawiele stracił. Jak masz przyzwoity net to możesz spróbować pobawić sie okresem testowym playstation now i pobawić się bloodbornem.
Sam się zastanawiam nad grami które wymieniłeś ale sądzę, że jest szansa na Nioh w bundlu bo 2 robią to by sobie zrobili grupę odbiorców. Ewentualnie poszukaj Lords of Fallen GOTY jest w niezłej cenie na stemie a też miło spędziłem czas z tą grą i nie warto się sugerować opiniami, że to bida soulsy.
  • 0

PiccoloPL
Avatar użytkownika
Wiedźmin
 
Posty: 3242
Dołączył(a): 16 gru 2012
Medale: 3
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
Reputacja: 34
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez DJSurprise » 29 cze 2019, o 08:20

No właśnie strasznie przeciętne recenzje ma ten Lords of the Fallen, do tego mam już podstawkę, więc nie wiem czy jest sens w ogóle dokupywać jakieś zbroje do postaci :p. Znajomi grający w soulsy właśnie w większości nie polubiło Lords of the Fallen.
Mogę mimo to spróbować, bo w większe się kupy grało i jednak dawało się je ukończyć, ale nie ukrywam, że szukam też zwyczajnie wyzwania :p. Już musiałem zacząć grać w platformówki typu Jump King, bo po prostu w większości są za łatwe, max zginę z 5 razy przy bosie i do przodu :p.

Może i przesadzam, bo Sinner ponieważ to krótka gra, to swoją mechaniką nerfienia bohatera z każdym kolejnym bossem była w pewnym sensie wyzwaniem, gdyż trzeba było rozkminić, jak bossa danego pokonać.
Salt & Sanctuary poza bossem startowym (którego de facto da się pokonać) to też nie miał wymagających bossów. Ale jeśli chodzi o klimat i świat gry, to dosłownie Dark Souls w 2D i lepszego odpowiednika nie będzie, to od razu piszę. Polecam z całego serca.

Sekiro najlepsze jak do tej pory, gdyby nie brak multiplayera, bo po ukończeniu gry nie ma za dużo do roboty, jeśli w ogóle, to gra byłaby idealna.

Co do The Surge, to czekam właśnie na opinie, czy warto się dodatkami zainteresować, bo w cenie dodatków mogę właśnie przykładowo kupić Dark Devotion, który jest pod tym względem chyba ciekawszą opcją.
Death's Gambit bym na razie pominął, mieli promocję 50% jeśli dobrze pamiętam, a teraz ni z gruchy ni z pietruchy mają 50 zł na promocji. Gdyby jeszcze była chociaż poprawna technicznie, to bym może zrozumiał :p.
  • 0

CPU - AMD Ryzen 1600 six-core,
GPU - MSI Geforce 1060 GTX 6GB,
RAM - Corsair Vengeance LPX, DDR4, 2x8GB, 3000MHz, CL15,
Płyta Główna - MSI B350 PC MATE,
https://www.youtube.com/channel/UCZYNKl ... wvkZNpDA1g - mój kanał YouTube
DJSurprise
Avatar użytkownika
Predator
 
Posty: 440
Dołączył(a): 16 sie 2013
Medale: 3
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
Reputacja: 5
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez EdmundBA » 29 cze 2019, o 09:41

Na poprzedniej stronie wspomniano o Exanima, jednej z niewielu gier w 2D (?) gdzie jest ciekawy system walki.
To ja może dorzucę inny tytuł - Revenant.
Pewnie ktoś kojarzy ten tytuł, był w m.in. w CD Action jako pełniak. Choć na pierwszy rzut oka wygląda jak typowy klon Diablo to dopiero przejęcie kontroli sprawia, że gracz zmienia zdanie. Gra ma ciekawy system walki (kombosy, uniki, bloki), nie jest jest to bezmyślne klikanie a przeciwnicy dają popalić, nawet najsłabsze mobki mogą nam dać w kość jeśli będziemy grać bezmyślnie. Zupełnie jak w Soulsach :gwizdany:
Nie ma jednej taktyki, którą będziemy spamowali przeciwników, ci po paru dzwonach próbują ją kontrować.

Przeglądałem zakładkę z umiejętnościami i zauważyłem, że Fists jest w oddzielnym skillem. Z ciekawości spróbowałem go i byłem zszokowany - gra ma całkiem nieźle rozbudowany system walki bez broni! Możemy się poczuć jak bohaterowie filmów kopanych na VHSie czy Mortal Kombat.
  • 0

Ostatnio edytowano 29 cze 2019, o 09:53 przez EdmundBA, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek
EdmundBA
Avatar użytkownika
Hitman
 
Posty: 838
Dołączył(a): 20 wrz 2013
Medale: 1
500 (1)
Reputacja: 9
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez DJSurprise » 29 cze 2019, o 09:45

EdmundBA napisał(a):Na poprzedniej stronie wspomniano o Exanima, jednej z niewielu gier w 2D (?) gdzie jest ciekawy system walki.
To ja może dorzucę inny tytuł - Revenant.


Mówisz o tej grze? https://www.gog.com/game/revenant
  • 0

CPU - AMD Ryzen 1600 six-core,
GPU - MSI Geforce 1060 GTX 6GB,
RAM - Corsair Vengeance LPX, DDR4, 2x8GB, 3000MHz, CL15,
Płyta Główna - MSI B350 PC MATE,
https://www.youtube.com/channel/UCZYNKl ... wvkZNpDA1g - mój kanał YouTube
DJSurprise
Avatar użytkownika
Predator
 
Posty: 440
Dołączył(a): 16 sie 2013
Medale: 3
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
Reputacja: 5
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez EdmundBA » 29 cze 2019, o 09:57

DJSurprise napisał(a):
EdmundBA napisał(a):Na poprzedniej stronie wspomniano o Exanima, jednej z niewielu gier w 2D (?) gdzie jest ciekawy system walki.
To ja może dorzucę inny tytuł - Revenant.


Mówisz o tej grze? https://www.gog.com/game/revenant


Tak. Za piątaka w promocji brałem bez wahania.

Co do twojego posta wyżej - brałbym na twoim miejscu Darksider3 z dodatkami, gra jest niedoceniana mimo, że to dobra gra.
I tylko dobra, w branży gdzie gry z ocenami poniżej 9/10 gracze nie ruszają bo szkoda im czasu i pieniędzy, wolą kupować przehypowane wydmuszki AAA :dziadek:

Z innych opcji - Surge oraz Nioh też niezłe ale to czy spodoba ci się czy nie - to już zależy od samego gracza, nie recenzji.
  • 0

Obrazek
EdmundBA
Avatar użytkownika
Hitman
 
Posty: 838
Dołączył(a): 20 wrz 2013
Medale: 1
500 (1)
Reputacja: 9
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez Desolator » 29 cze 2019, o 12:13

DJSurprise napisał(a):Co do The Surge, to czekam właśnie na opinie, czy warto się dodatkami zainteresować, bo w cenie dodatków mogę właśnie przykładowo kupić Dark Devotion, który jest pod tym względem chyba ciekawszą opcją.


Z dodatków do The Surge warto się zainteresować A Walk in the Park. Lunapark został świetnie wykonany i jest fajną odskocznią od industrialnych klimatów z podstawki. Wadą jest krótki czas zabawy, wystarcza na około 3h. No chyba że chcemy się zagłębić w szukanie sekretów i wybijanie wszystkiego co się rusza, wtedy zabawa wydłuża się z dwukrotnie.
  • 0

Desolator
Avatar użytkownika
Predator
 
Posty: 391
Dołączył(a): 9 sty 2013
Medale: 2
500 (1) 1000 (1)
Reputacja: 13

Re: Soulslike

Postprzez aRo » 29 cze 2019, o 12:20

Darksiders III jest OK. Jak nie zależy ci na poznaniu historii z każdej strony, to nie musisz ogrywać poprzedniczek - polecam, bo są fajne (nawet lepsze), ale gameplayowo się mocno różnią od trójki. Wcześniej gra nie przypominała Soulsów w ogóle.

Ale jak liczysz na rozbudowanego soulslike'a, to się możesz trochę zawieść. Niby jest podobnie, są odpowiedniki ognisk, estusów i dusz, ale też mało broni, małe zróżnicowanie znajdziek, brak staminy, prości bossowie.
  • 0

aRo
Avatar użytkownika
Predator
 
Posty: 722
Dołączył(a): 8 lip 2013
Medale: 5
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
3000 (1) 4000 (1)
Reputacja: 18
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez PiccoloPL » 29 cze 2019, o 14:02

Moim zdaniem wszelkie zarzuty co do Lords of fallen skupiają się na tym że to nie soulsy. Tak jak w sekiro trzeba było nauczyć się grać tak samo w lordsach trzeba się przyzwyczaić do ciężkości bohatera. Co prawda jak się już ktoś przyzwyczai to gra jest prostsza niż soulsy (nie grałem w DLC do Lordsów).
Moje prywatne zdanie póki co najlepsze soulsy to Bloodborne.
  • 0

PiccoloPL
Avatar użytkownika
Wiedźmin
 
Posty: 3242
Dołączył(a): 16 gru 2012
Medale: 3
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
Reputacja: 34
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez TheLastJedi » 29 cze 2019, o 14:12

Słyszałem że
https://store.steampowered.com/app/406130/DarkMaus/
jest fajne, ale grać nie grałem.
  • 0

TheLastJedi
Avatar użytkownika
Robin Hood
 
Posty: 260
Dołączył(a): 21 sie 2015
Medale: 1
500 (1)
Reputacja: 0
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez aRo » 1 lip 2019, o 11:40

Zerknąłem na pierwszego posta - czemu Sekiro jest w dziale Indie?
  • 0

aRo
Avatar użytkownika
Predator
 
Posty: 722
Dołączył(a): 8 lip 2013
Medale: 5
500 (1) 1000 (1) 2000 (1)
3000 (1) 4000 (1)
Reputacja: 18
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez exoixonar » 1 lip 2019, o 14:30

TheLastJedi napisał(a):Słyszałem że
https://store.steampowered.com/app/406130/DarkMaus/
jest fajne, ale grać nie grałem.

Darkmaus jak na indyka stworzonego przez 1 człowieka to bardzo dobra gra natomiast dla fachowców może być zbyt krótka (gra na kilka godzin)
Lords of the Fallen to taki typowy średniak bazujący właściwie na sukcesie Dark Souls, nie wprowadzający nic ciekawego, ogólnie pamiętam, że jak na średniaka to dość dobrze się grało
The Surge to już klasa wyżej względem Lords of the Fallen
  • 0

exoixonar
Avatar użytkownika
Predator
 
Posty: 343
Dołączył(a): 21 cze 2013
Reputacja: 7
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez Kropeks » 1 lip 2019, o 16:54

Jeśli dobrze pamiętam, to Lords of the Fallen pierwsze w soulslike'owych grach wprowadziło odzyskiwanie części zdrowia przez ripostę, rozumianą jako zadanie ciosu przeciwnikowi w określonym czasie od otrzymania od niego obrażeń. Dodatkowo "realne" hitboxy w trakcie uniku, tzn. tam nie było "klatek nietykalności" tylko rzeczywiście musiałeś uniknąć ciosu. Jeszcze coś chyba było, ale nie mogę sobie przypomnieć, chyba inne podejście do bossów.

Nie rozumiem tego "uśredniania" LotF, gra miała swój charakter i mimo oczywistego czerpania z konwencji produkcji from software, różniła się dość znacząco, ale nie uważam, żeby była gorsza, po prostu inna z kilkoma fajnymi pomysłami i przez to wymagająca innego "grania", przynajmniej w wersji na "dwa ostrza", którą kiedyś trochę pograłem.
  • 0

Kropeks
Avatar użytkownika
Łowca
 
Posty: 41
Dołączył(a): 22 wrz 2017
Reputacja: 0
Płeć: Mężczyzna

Re: Soulslike

Postprzez EdmundBA » 1 lip 2019, o 17:36

Słyszałem że jedno z DLC dodające jakiś labirynt jest słabo zoptymalizowane i przenosi się ono na całą grę, naprawili to czy był to tylko mit?
  • 0

Obrazek
EdmundBA
Avatar użytkownika
Hitman
 
Posty: 838
Dołączył(a): 20 wrz 2013
Medale: 1
500 (1)
Reputacja: 9
Płeć: Mężczyzna

Poprzednia strona

Powrót do Gry PC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość