W co graliście i polecacie/odradzacie?

Wszystko co dotyczy gier komputerowych
snk
Awatar użytkownika
snk
Łowca
Posty: 33
Rejestracja: 2 lip 2016, o 19:18
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 8 razy
Podziękowania: 2 razy

9 maja 2020, o 18:04

DJSurprise pisze:
9 maja 2020, o 14:52
aRo pisze:
9 maja 2020, o 13:23
snk pisze:
9 maja 2020, o 10:49
wymaksowanie
Zależy jak to rozumieć. 100% mam, a nawet ciut więcej, ale brakuje acziwków za np. przejście wszystkiego bez śmierci, speedruny... Dla mnie to jest wystarczające, ale nie dla każdego to będzie maksowanie :P
Kazdy ma wlasnie odniesienie wymaksowania gry. Ale tu sie zgadzam, jesli chodzi o achievementy na steam. Nie jedna gre juz przeszedlem zdobywajac takie osiagniecie, wiec i tu byloby dla mnie grzechem powiedzenie ze przeszedlem na 100% gre, skoro tworcy sie ze mnie smieja, ze tego osiagniecia i tak nie zdobylem. No jak to tak, dac wygrac deweloperom? A jeszcze czego!!!
No ja najbliżej calakowania gier jestem przy odhaczaniu kolejnych znaków zapytania w sandboksach. No i kiedyś zrobiłem na 100% GTA: San Andreas i 'czwórkę'. Zajęło mi to za każdym razem kilkanaście godzin z poradnikiem i stwierdziłem, że to jednak nie dla mnie. A wbijania wszystkich aczików przygotowanych przez twórców nigdy nie uskuteczniałem. Dlatego też, choć może to co zrobił aRo nie jest wymaksowaniem gry według kryteriów innych graczy, to we mnie budzi duży podziw ;)
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 11
Rejestracja: 4 kwie 2020, o 10:11
Płeć: Mężczyzna
Podziękowania: 4 razy

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 22:12

To teraz ja. Przeszedłem w życiu wiele gier. Lepszych, gorszych, średnich ale żadna nie wywarła na mnie tak tandetnego wrażenia jak Far Cry 5. Boże jakie to było totalnie infantylne.

- Gry nie ukończyłem. Nie dało się. Czułem się tak zidiociały przez twórców że w pewnym momencie temat olałem.
- Co mi się podobało ? Psi kompan.... lubię psich kompanów.
- Co się nie podobało ? sama sekta... ciapowata i niewiarygodna, rozgrywka nudna i powtarzalna, misje kampanii poronione (biegnę 100 metrów, przełączam coś, wracam zaciekawiony co dalej a to koniec misji), wyzwalanie posterunków żałośnie nudne po dwóch razach. I wszechobecna INFANTYLNOŚĆ (Gdy w początkowym etapie ten ziomek ze schronu mówi o tym jacy to ważni jesteśmy i jak wszystko od nas zależy.... PIERWSZY RAZ WIDZI NAS NA OCZY.)

Mimo kupienia gry w promocji jest to najgorszy zakup jaki dokonałem. Grając cały czas czułem się jak idiota którego producent gry chce kupić tanimi chwytami. Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Zdecydowanie z całą mocą oceniam na 3/10. 3 za psa, grafikę i jako tako przyjemne strzelanie
Awatar użytkownika
Wiedźmin
Posty: 1499
Rejestracja: 18 sie 2013, o 20:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękowania: 36 razy
Kontakt:

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 22:31

Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:12
Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Ubisoft.
Awatar użytkownika
Predator
Posty: 478
Rejestracja: 16 sie 2013, o 19:20
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 12 razy
Podziękowania: 12 razy
Kontakt:

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 22:42

serafek5 pisze:
9 maja 2020, o 22:31
Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:12
Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Ubisoft.
Załączniki
images.jpg
images.jpg (13.52 KiB) Przejrzano 1142 razy
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 11
Rejestracja: 4 kwie 2020, o 10:11
Płeć: Mężczyzna
Podziękowania: 4 razy

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 22:45

serafek5 pisze:
9 maja 2020, o 22:31
Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:12
Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Ubisoft.
Wiesz ja nie jestem uprzedzony do Ubisoftu. Tzn może nie byłem... sam nie wiem. Chciałem na PS4 kupić dwa ostatnie AC ale mi przeszło. Valhallą którą każdy się podnieca... mi zwisa mimo zaintersowania tematem wikingów. Uwielbiałem wiele ich gier ale to zwyczajnie mnie przerosło.
Co więcej grę kupiłem z kolegą do Coopa i MIMO TO nie byliśmy w stanie jej skonczyć. To juz bardzo źle świadczy o tytule.

Grałem ostatnio w W3. Przeszedłem dawno temu na PC teraz odświeżyłem na PS4. Gra jest genialna gameplayowo. Dopracowana i przemyślana.
Kupiłem za 10 fantastyczne Hotline Miami - nie mam jak widać niewiarygodnych wymagań graficznych a rozgrywka jest super przyjemna.

Jeszcze raz napiszę z Far Cry poczułem się jakby ktoś mi napluł w twarz. Podobne odczucie miałem w sumie z Fifą 19 ale tam jednak rozczarowanie było mniejsze. Ja nie jestem zły, że ta gra mi się nie spodobała. Ja jestem totalnie rozczarowany.

W dobie takich gier jak GTA V czy Wiedźmin 3 wydanie takiego fabularnogameplayowego crapa wydaje mi się niebywałe. I jeszcze raz podkreślę SKIEROWANIE GO DO DOROSŁYCH ODBIORCÓW. Niedługo będę robił drugie podejście do RDR2 który TEŻ mnie rozczarował i go odpuściłem ale WIEM że jest dobrą grą tylko zwyczajnie mi nie podszedł. FC... nie ma żadnej obrony.

Z "ROZCZAROWAŃ" - Vampyr - długo czekałem ale po premierze i recenzjach odpuściłem. Dalej się zastanawiam czy nie warto kupić.
Awatar użytkownika
Predator
Posty: 526
Rejestracja: 6 kwie 2017, o 17:09
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 7 razy
Podziękowania: 22 razy
Kontakt:

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 23:27

Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:12
Grając cały czas czułem się jak idiota którego producent gry chce kupić tanimi chwytami. Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Zdecydowanie z całą mocą oceniam na 3/10. 3 za psa, grafikę i jako tako przyjemne strzelanie
Gry nie widziałem na oczy, zresztą nie mój krąg zainteresowań, ale te 18+ to o niczym nie świadczy. Zwyczajny d*pochron, żeby się jakaś nawiedzona agencja "dbająca o kochaną młodzież" nie doczepiła bo ktoś tam umiera/coś wybucha/latają flaki/albo o zgrozo, są jakieś seksualne podteksty.
A kto takie gierki potem kupuje a już tym bardziej kto potem w nie gra to już nikt naprawdę nie sprawdza. Sprawdzał ci ktoś kiedyś na serio twój wiek gdy kupowałeś tę grę? No właśnie.
Awatar użytkownika
Wiedźmin
Posty: 1567
Rejestracja: 28 lis 2013, o 16:21
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 16 razy
Podziękowania: 17 razy
Kontakt:

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 23:28

Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:12
To teraz ja. Przeszedłem w życiu wiele gier. Lepszych, gorszych, średnich ale żadna nie wywarła na mnie tak tandetnego wrażenia jak Far Cry 5. Boże jakie to było totalnie infantylne.

- Gry nie ukończyłem. Nie dało się. Czułem się tak zidiociały przez twórców że w pewnym momencie temat olałem.
- Co mi się podobało ? Psi kompan.... lubię psich kompanów.
- Co się nie podobało ? sama sekta... ciapowata i niewiarygodna, rozgrywka nudna i powtarzalna, misje kampanii poronione (biegnę 100 metrów, przełączam coś, wracam zaciekawiony co dalej a to koniec misji), wyzwalanie posterunków żałośnie nudne po dwóch razach. I wszechobecna INFANTYLNOŚĆ (Gdy w początkowym etapie ten ziomek ze schronu mówi o tym jacy to ważni jesteśmy i jak wszystko od nas zależy.... PIERWSZY RAZ WIDZI NAS NA OCZY.)

Mimo kupienia gry w promocji jest to najgorszy zakup jaki dokonałem. Grając cały czas czułem się jak idiota którego producent gry chce kupić tanimi chwytami. Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Zdecydowanie z całą mocą oceniam na 3/10. 3 za psa, grafikę i jako tako przyjemne strzelanie
Mi akurat temat sekty sie podobal, bo akurat wpisuje sie bardzo dobrze w polskie realia w czasie kiedy to gralem i nawet obecnie. Sekta z gry i jej przywódca = rydzyk i jego moherowe berety + pis = inny swiat. Akurat pokazanie jak slepo idą za josepem czlonkowie sekty = wypisz wymaluj rydzyk + kaczynski i moherowe berety i wszyscy ktorzy slepo za nimi podążaja. Gra wg mnie idealnie wpisala sie w polski klimat i bardzo mie sie taki klimacik podobal. Pewnie sekta z gry urazila twoje uczucia religijne, a ja mialem niezlą bekę, bo wypisz wymaluj polska :D Znajde natchnienie to ogram DLC ale pobierac tyle duzo GB gry to nie na mój internet obecnie :)
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 11
Rejestracja: 4 kwie 2020, o 10:11
Płeć: Mężczyzna
Podziękowania: 4 razy

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 23:41

pelikulas pisze:
9 maja 2020, o 23:28
Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:12
To teraz ja. Przeszedłem w życiu wiele gier. Lepszych, gorszych, średnich ale żadna nie wywarła na mnie tak tandetnego wrażenia jak Far Cry 5. Boże jakie to było totalnie infantylne.

- Gry nie ukończyłem. Nie dało się. Czułem się tak zidiociały przez twórców że w pewnym momencie temat olałem.
- Co mi się podobało ? Psi kompan.... lubię psich kompanów.
- Co się nie podobało ? sama sekta... ciapowata i niewiarygodna, rozgrywka nudna i powtarzalna, misje kampanii poronione (biegnę 100 metrów, przełączam coś, wracam zaciekawiony co dalej a to koniec misji), wyzwalanie posterunków żałośnie nudne po dwóch razach. I wszechobecna INFANTYLNOŚĆ (Gdy w początkowym etapie ten ziomek ze schronu mówi o tym jacy to ważni jesteśmy i jak wszystko od nas zależy.... PIERWSZY RAZ WIDZI NAS NA OCZY.)

Mimo kupienia gry w promocji jest to najgorszy zakup jaki dokonałem. Grając cały czas czułem się jak idiota którego producent gry chce kupić tanimi chwytami. Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Zdecydowanie z całą mocą oceniam na 3/10. 3 za psa, grafikę i jako tako przyjemne strzelanie
Mi akurat temat sekty sie podobal, bo akurat wpisuje sie bardzo dobrze w polskie realia w czasie kiedy to gralem i nawet obecnie. Sekta z gry i jej przywódca = rydzyk i jego moherowe berety + pis = inny swiat. Akurat pokazanie jak slepo idą za josepem czlonkowie sekty = wypisz wymaluj rydzyk + kaczynski i moherowe berety i wszyscy ktorzy slepo za nimi podążaja. Gra wg mnie idealnie wpisala sie w polski klimat i bardzo mie sie taki klimacik podobal. Pewnie sekta z gry urazila twoje uczucia religijne, a ja mialem niezlą bekę, bo wypisz wymaluj polska :D Znajde natchnienie to ogram DLC ale pobierac tyle duzo GB gry to nie na mój internet obecnie :)
Błagam... na jakiej podstawie sekta w grze miała obrażać jakiekolwiek uczucia religijne ?
Sekta z FC5 to właśnie bardziej rydzyk i śpiewające berety niż ktoś kogo miałbym się obawiać Kościół Ognia z Wiedźmina był mocny. Sceny z egzekucjami czy torturami. Jeśli czytałeś Metro - była tam bardzo dobra akcja z sektą. Tutaj ? Tandetni frajerzy ze skaryfikacją na ciele.
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 11
Rejestracja: 4 kwie 2020, o 10:11
Płeć: Mężczyzna
Podziękowania: 4 razy

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 23:43

lewriczin pisze:
9 maja 2020, o 23:27
Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:12
Grając cały czas czułem się jak idiota którego producent gry chce kupić tanimi chwytami. Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Zdecydowanie z całą mocą oceniam na 3/10. 3 za psa, grafikę i jako tako przyjemne strzelanie
Gry nie widziałem na oczy, zresztą nie mój krąg zainteresowań, ale te 18+ to o niczym nie świadczy. Zwyczajny d*pochron, żeby się jakaś nawiedzona agencja "dbająca o kochaną młodzież" nie doczepiła bo ktoś tam umiera/coś wybucha/latają flaki/albo o zgrozo, są jakieś seksualne podteksty.
A kto takie gierki potem kupuje a już tym bardziej kto potem w nie gra to już nikt naprawdę nie sprawdza. Sprawdzał ci ktoś kiedyś na serio twój wiek gdy kupowałeś tę grę? No właśnie.
Jak za dzieciaka kupowałem gry to ograniczeń wiekowych jeszcze chyba nie było. Co przeraża to fakt, że ostatnio jakiemuś na oko 10 letniemu gówniarzowi matka kupowała GTA V. Matka która była w podobnym wieku co ja więc jak mogła nie wiedzieć co kupuje ? I zwisa mi psychika tego gówniaka. Problem, że będzie się z nim trzeba użerać w czasie rozgrywki.
Awatar użytkownika
Wiedźmin
Posty: 1499
Rejestracja: 18 sie 2013, o 20:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękowania: 36 razy
Kontakt:

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

9 maja 2020, o 23:49

Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:45
serafek5 pisze:
9 maja 2020, o 22:31
Kuboklates pisze:
9 maja 2020, o 22:12
Gra +18, a miałem wrażenie, że skierowana do 12 latków zarówno fabularnie jak i gameplayowo.
Ubisoft.
Wiesz ja nie jestem uprzedzony do Ubisoftu. Tzn może nie byłem... sam nie wiem. Chciałem na PS4 kupić dwa ostatnie AC ale mi przeszło. Valhallą którą każdy się podnieca... mi zwisa mimo zaintersowania tematem wikingów. Uwielbiałem wiele ich gier ale to zwyczajnie mnie przerosło.
Co więcej grę kupiłem z kolegą do Coopa i MIMO TO nie byliśmy w stanie jej skonczyć. To juz bardzo źle świadczy o tytule.

Grałem ostatnio w W3. Przeszedłem dawno temu na PC teraz odświeżyłem na PS4. Gra jest genialna gameplayowo. Dopracowana i przemyślana.
Kupiłem za 10 fantastyczne Hotline Miami - nie mam jak widać niewiarygodnych wymagań graficznych a rozgrywka jest super przyjemna.

Jeszcze raz napiszę z Far Cry poczułem się jakby ktoś mi napluł w twarz. Podobne odczucie miałem w sumie z Fifą 19 ale tam jednak rozczarowanie było mniejsze. Ja nie jestem zły, że ta gra mi się nie spodobała. Ja jestem totalnie rozczarowany.

W dobie takich gier jak GTA V czy Wiedźmin 3 wydanie takiego fabularnogameplayowego crapa wydaje mi się niebywałe. I jeszcze raz podkreślę SKIEROWANIE GO DO DOROSŁYCH ODBIORCÓW. Niedługo będę robił drugie podejście do RDR2 który TEŻ mnie rozczarował i go odpuściłem ale WIEM że jest dobrą grą tylko zwyczajnie mi nie podszedł. FC... nie ma żadnej obrony.

Z "ROZCZAROWAŃ" - Vampyr - długo czekałem ale po premierze i recenzjach odpuściłem. Dalej się zastanawiam czy nie warto kupić.
Ja FC5 kupiłem na jakiejś promocji w Epicu, jak z kuponem wychodziło 22 zł. Nie oczekiwałem niczego - poprzednie gry z serii mi nie podeszły, a aktualnym podejściem Ubi do tworzenia gier dość mocno gardzę - denerwują mnie te gigantyczne mapy z milionem rzeczy do robienia, ale zerową fabułą. Ale nauczyłem się też nowego podejścia do tych gier - mieć gdzieś fabułę i setting, skupiać się na gameplayu. I to zadziałało z FC5 fantastycznie, na tyle że przeszedłem całą fabułę, bawiąc się przy tym całkiem dobrze. Gra jest powtarzalna do bólu, więc te 12 godzin misji głównych to dla mnie już szczyt, zwłaszcza że już wtedy wkradała się monotonia. Fabuła jest beznadziejna i nawet nie ma co tego ukrywać. Tak naprawdę podobały mi się tylko te walki na koniec każdego regionu, no i było kilka tych miejsc z "błogością", można było poczuć że to faktycznie misje fabularne. Finał za to był dla mnie dość mało ciekawy.
Z tą infantylnością - no teraz to chyba już jest sztandarowa cecha gier Ubi. Przecież w Odyseyu też każdy zna Wojownika z Orłem, misthios jest legendą Grecji, a ateńscy żołnierze mają generalnie w rzyci, że w fabule się ich regularnie morduje, żeby kiedy tylko nadejdzie potrzeba, wspomóc ich w podboju regionu. Zresztą ze Spartą jest tak samo. Też dialogom w tej grze daleko do tego 18+, większość dialogów to śmieszki. Romanse to też żart. Generalnie pierwsza dobra rzecz w fabule tej gry zaczyna się w DLC, które teraz katuję po podstawce. Bo to generalnie dobra gra jest, tylko "nowy schemat Ubisoftu" kładzie wszystkie ich aktualne gry, bo gameplay jest dobry i dopracowany - co zresztą pokazuje AC Origins, gra praktycznie identyczna co następca, a znacznie lepsza pod wieloma względami.
Na pewno nie powiedziałbym, że FC5 w którymś momencie na mnie napluł, bo traktowałem go jako niezobowiązującą rozrywkę, i te 12h za 20 zł to był całkiem dobry deal. Bliżej do "oplucia" jest dla mnie Odyssey z jego systemem levelowania - po 45 poziomie jest on całkowicie zepsuty, i dotarcie do wymaganego przez grę do skończenia wątków pobocznych 50tego wymagałoby ode mnie ukończenia, pi razy drzwi, dwudziestu paskudnie nudnych i irytujących zadań pobocznych. Na szczęście pierwsze DLC już po pierwszej części dobiło mi poziom do 48, więc nie będę pluł jadem :P

Miało wyjść lekkie porównanie FC5 do ACO, a wyszła w sumie moja opinia o obu. Przynajmniej zgodnie z tematem :)
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 23
Rejestracja: 13 paź 2016, o 14:28
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Podziękowania: 2 razy
Kontakt:

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

22 maja 2020, o 02:12

Tower of Time (rozdawany na GOGu).
Staroszkolny erpeg z drużyną, ich skillami i humoramiorazi sporą ilością tekstu. Walki odbywają się po przeniesieniu na arenę w czasie rzeczywistym z aktywną pauzą która niemal niweluje zużycie czasu. Nie jestem fanem takich gier, odbiłem się od Baldur's Gate i Icewind Dale. Tym razem zostałem wciągnięty przez wspaniały świat gry, który jest mieszanką fantazy, nauki i fantastyki naukowej. Świat na swój sposób jest bardzo wiarygodny, przemyślany. Zwiedzamy kolejne piętra wieży rozbudowując jednocześnie zbrojownię i inne obiekty, dobieramy drużynę i często zastanawiamy się kto spoza naszej drużyny jest po której stronie i ile tych stron w ogóle jest.


Chasm
Chasm to staroszkolna rpg - metroidvania, która wciąga jak czarna dziura i to jest jej największy plus, podkreślam to bo jest to najważniejsze w tego typu grach i cokolwiek bym nie napisał dalej, to będzie to już tylko dodatek.
Dobry pixel art, tzn postacie i wrogowie są świetni, ale jeśli chodzi o mapy to już poziom bardzo zróżnicowany, od super do smętny. Dobry system walki, oparty częściej o wyczucie odległości ruchów przeciwnika niż strategię, na mój gust zabrakło czegoś dodatkowego typowo na refleks (choć ten element jest w innych aktywnościach gry). Ciekawszych kombinacji z blokami i kontrami itp. tu brak, jednak zróżnicowanie broni to rekompensuje, a opłaca się nie raz przy bossie ją zmieniać, bo ta o najmniejszym zasięgu daje najwięcej obrażeń na sekundę. Nie udało się ciekawie rozwiązać back trackingu, za to spryciarze chcący poexpić znajdą ciekawe miejscówki i za to spory plus.
Pomimo iż gra wciąga to brakuje jej klimatu muzycznego, mimo to daje miłe poczucie powrotu do wioski by przygotować się do kolejnej podróży wgłąb kopalni.
Plusem są różne rodzaje broni, które działają zupełnie inaczej, więc trzeba się ich nauczyć i to na prawdę daje frajdę. Minusem jest jednak brak szczegółów czysto liczbowych (np. damage per second), bo choć zapewniam to nie one by stanowiły o ulubionej taktyce to właśnie dlatego że tak by nie było, to byłyby dobrym dodatkiem.
Zdecydowanie za wolno się rozkręcają niektóre możliwości jak podwójny skok, czy spadochron przedłużający "wartość" skoku.
Problem z balansem, z jednej strony Chasm jest dość trudne, z drugiej jeśli pofarmi się kasę i kupi miksturki to zaczyna się "hulaj dusza, piekła nie ma". Wolałbym by ów balans argumentów postaci był po stronie skilli (nawet pasywnych) aniżeli chlania zawartości przeźroczystych piersiówek z czerwoną cieczą. Lubię wiśniówkę, jednak smok od nich nie zginie... czy jakoś tak.

Frajda z gry = Chasm, zróżnicowanie gameplaya jest tu choć sztampowe to wystarczające by uznać za atrakcyjne.


Mages of Mystralia
Mag bojowy, coś czego tak bardzo brakuje. Lichdom Battlemage, Magicka i Mages of Mystralia. Tu ściśle mówię o grach gdzie jest jakaś rozkminka z czarami a nie skill spam i byle do przodu.
Kupiłem bo było tanio, nie spodziewałem się za wiele (nawet nie zauważyłem że gra zdobyła kilka nagród), pogrymasiłem na grafikę, jednak po paru godzinach w grze się zakochałem. Mages of Mystralia ma chyba najlepszy system rozwoju postaci jaki widziałem. Oparty jest on o 4 kategorie czarów (uderzenie, wysłanie czaru, czar podłoża i czar na siebie). Każda z kategorii otrzymuje własne sposoby zachowania się czaru (które można, ba trzeba łączyć) i może być to ruch, teleport (zarówno na siebie jak i na czar uderzenie by przywalić na odległość), lub też wybuch, skręcanie trajektorni czaru (potrzebne do zagadek logicznych) i inne. Czary podłoża mogą z pomocą zachowania "ruch" być wysyłane co z jednej strony może być dobrą ofensywą, bo zadają obrażenia) ale i torować drogę ponad wodą czy lawą. Zachowanie "duplikat" może zwiększyć ilość ognistych kuli, ale także pozwolić nam być w 2< miejscach, a przy ciągu dalszym z miejsca zduplikowanego może strzelać np. piorun. Wśród kolejnych zachowań są tez burze, namierzanie, możliwość odbijania się czarów. Jest też inny typ zachowań czarów, tzw. wyzwalacz. Dzięki niemu czar może się powtarzać cyklicznie, może przy trafieniu wybuchać, czy też po prostu po skończeniu jednego następował kolejny i to z zupełnie innej kategorii czarów. I tak można stworzyć wybuch na odległość podpalający wroga, który pozostawia po sobie długo trwającą burzę i zadający obrażenia lód pod stopami.

Ale i to nie koniec, wraz z rozwojem postaci pojawiają się żywioły, których wcześniej dowolnie używać się nie da. Nic więc nie stoi na przeszkodzie aby ten wybuch na odległość mógł uderzać każdym z żywiołów po kolei co stało się moim ulubionym zaklęciem.

Gameplay jest jak w najlepszych grach AAA. Oczywiście to produkcja budżetowa. Fabuła jest średnia, ale nie zła, jej realizacja ... cóż zrobiona z sercem, choć bardzo biednym sercem. Dźwięki są poprawne i też nic więcej.
Muzycznie całkiem ok i wszystko do siebie pasuje, parę razy się wsłuchiwałem. Nie uraczymy tu ładnych animacji, ale to też i nie przeszkadza. Lokacje są ciekawie zaprojektowane i pasujące do typu obszaru w których architektura jest całkiem gustowna, ale często przesadnie uboga. O siatkach teksturach się nie rozpisuję - bo to widać. W każdym razie przywykłem. Przypomina mi to stylem grę Epistory - Typing Chronicles.
Problemem jest jednak mapa, która niepotrzebnie nie uwzględnia dodatkowych wejść. To ważne bo w świecie gry są tylko 3 teleporty, sam świat jest względnie mały, ale i tak niepotrzebnie się człowiek nałazi i naszuka czegoś. Spowalnia to całą grę, przez co gra traci na intensywności i to największy minus gry. Ja używałem doraźnie speed hacka.
Przeciwnicy są całkiem względnie zróżnicowani, a wszystkich ich (poza bossami) można spotkać na arenie, która swoją droga jest bardzo fajna. Sami bossowie są ok.

Rozwój bohatera jest niemal każdej grze, bardzo często jest on tak liniowy że gdyby go nie było to za wiele by się nie stało. Mages of Mystralia ma tę cechę wyśrubowaną do granic, bo możliwości coraz to więcej i nawet pewna liniowość w zdobywaniu kolejnych zachowań czarów czy żywiołów jest łatwa do przegapienia. A poza czarami zdobywamy też różdżki z różnymi cechami, oraz zwiększamy max HP i MANA.
Dla magów, którzy nie boją się cukierków - polecam. Dla tych co się boją też, unikalność tej gry po prostu robi wrażenie.
9/10


Dex
Bardzo dobra gierka. Oczywiście pad zalecany. Dex wciąga, nie nuży, nie pozwala wstać od kompa, nawet jeśli na początku frustruje. Ów frustracje są związane z poznawaniem gry oraz niskimi umiejętnościami bohaterki, później gra na zwykłym poziomie trudności (czyli tym trudniejszym) jest dość łatwa. Fajna staroszkolna walka, na prawdę dobry klimat, satysfakcjonujący rozwój postaci, mimo wszystko ma się wrażenie że świat jest całkiem bogaty, pewnie dzięki dużemu urozmaiceniu. Nie przepadam za cyberpunkiem, dawno też nie cofałem tak często się do save-ów sprzed rozmowy by sprawdzić skutki innej decyzji, co świadczy o skutecznej imersji. Szczerze polecam.
Awatar użytkownika
Łowca
Posty: 9
Rejestracja: 28 kwie 2018, o 19:10
Płeć: Mężczyzna
Podziękowania: 1 raz
Kontakt:

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

30 maja 2020, o 12:09

Ori and the Will of the Wisps

Dawno temu przeszedłem pierwszą część. Ta jest trochę łatwiejsza, więcej w niej kombinowania z różnymi umiejętnościami, ale nadal jest urocza wizualnie, piękna muzycznie i wzruszająca nieco. Bawiłem się dobrze. Dobra metroidvania. Polecam.
Awatar użytkownika
Hitman
Posty: 919
Rejestracja: 20 wrz 2013, o 18:23
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 21 razy
Podziękowania: 23 razy
Kontakt:

Re: W co graliście i polecacie/odradzacie?

30 maja 2020, o 14:33

ATOM RPG
Obrazek

Po wielu latach od premiery Fallout 2 wreszcie udało się komuś stworzyć godnego następcę. Po szmirach jak The Fall - Last Days of Gaia czy Metalheart: Replicant Rampage (kto je pamięta?) wreszcie powstała dobra gra.

Ludzie oczywiście kręcą nosem, że to Fallout 2 podmienionymi assetami na bardziej wschodnie. Ta sama grupa pewnie kupuje na premierę odgrzewane kotlety z segmentu AAA i nie widzi w tym nic złego :gwizdany:

Generalnie - nigdy nie czułem się w grze zbyt potężny. Amunicji zawsze mało (nawet trzepiąc kieszenie), kasy mało (nawet sklepikarze i karawany nie miały jej wiele), walka wręcz jest koniecznością.
Możemy znaleźć nawet wypasione auto i szybciej podróżować.
W grze leczenie odbywa się przez leki (można się uzależnić), jedzenie (ale tylko przy ognisku) i czekanie (limitowane przez głód).

Mnóstwo nawiązań do (pop)kultury choć dla ludzi z zachodu część tego umknie.

Czekałem z graniem rok a i tak twórcy wypuścili kolejną aktualizację, poprawiła optymalizację (mój GPU jest teraz cicho) ale niestety polska wersja okazała się niewypałem. Ktoś zawalił i wszyscy rzucili się na ekipę Fallout Corner bo myśleli że tylko oni tłumaczyli...
Tak się dziękuje ludziom którzy wam tłumaczą po godzinach w wolnym czasie :dziadek:
ODPOWIEDZ