«

»

Bethesda wymieni płócienne torby dla posiadaczy Power Armor Edition
Bethesda wymieni płócienne torby dla posiadaczy Power Armor Edition
PCPlaystation 4Xbox One

Bethesda wymieni płócienne torby dla posiadaczy Power Armor Edition

Jeśli kupiłeś edycję kolekcjonerską gry Fallout 76, wyślij zgłoszenie z dowodem zakupu do 31. stycznia 2019 tutaj – . Bethesda zastąpi twoją nylonową torbę na płócienną torbę reklamowaną w wizualizacjach.

Źródło: Bethesda

  • Ależ ja kocham flejm związany z tą grą.

  • Ta firma zalicza wtopę za wtopą :p

  • Traws

    dali by se spokój i się już nie odzywali 🙂

  • Kuriozalna sytuacja żeby nawet fizyczne produkty były robione na pół gwizdka i potem wymagały „patcha” z kolejnymi poprawkami. Tylko że tutaj nie można pobrać aktualizacji, a trzeba wymieniać produkt poprzez wysyłkę. Nie da się ukryć że świetnie pasuje to do ostatniej polityki tej firmy, jak i całej tej sytuacji z Fallout 76.

    • Tutaj nawet do torby muszą patcha wypuszczać.

    • Na dodatek torby płócienne (czyli te, które miały być w EK) dostali youtuberzy, natomiast cała reszta – czyli klienci – dostała nylon 😀 Wcale mi nie żal Bethesdy za takie zagrywki.

      • Popatrz, przynajmniej marketing się przyłożył i dopilnował by ich darmowa reklama nie otrzymała bubla.

        Porównaj z zezującą Barbie z promocji Cyberpunka na ostatnim E3…

  • Nosacz Sundajski

    Podobno torby będą szyte przez samego Todda Howarda

  • Tomek Debjelal

    „Ta torba ma nieograniczoną pojemność. Po prostu działa.” – Todd Howard

  • Tonący brzytwy się chwyta… 😉

  • Nie ogarniam ludzi broniących tej zagrywki Bethesdy.
    Towar był niezgodny z opisem więc ludzie mieli prawo być niezadowoleni i kręcić nosem.
    Tak bardzo ludzie mają dość narzekaczy że z nich drwią nawet jak tamci mają słuszne powody do narzekania?

    • A co z narzekającymi na narzekających na narzekających?

      • kij im w oko
        narzekającym na narzekających też

        • Czyli czeka Cię samookaleczenie? 😉

  • Nosacz Sundajski

    Nie wiem czego oni się spodziewali. Wiadomo, że zawsze jest jakaś różnica w naszywkach czy wyglądzie steelbooka , albo inne małe detale. A tutaj dali całą zupełnie inną torbę o wiele gorszej jakości xD

    • Oszczędności rzędu 1.5$ dolara na sztuce drogą nie chodzą…

      • Nie wiem czy tylko żartowałeś i po prostu trafiłeś, ale z tego co czytam ludzie wyśledzili koszta produkcji tych toreb i naprawdę są to różnice na poziomie 20 centów za nylonową vs 2 dolców za obiecaną 😀

        • Mniej więcej tyle w hurcie kosztują sprowadzane z chin. Ktoś na reddicie Fallouta o tym pisał i po prostu mi się przypomniało.

        • Kokosz

          2 dolary razy 100 000 czy ile tam kolekcjonerek sprzedanych i robi się spora różnica. 200 000$ piechotą nie chodzi .

    • To jest po prostu niewiarygodne jak duża firma wprost pokazuje najwierniejszym fanom(głównie chyba oni kupują kolekcjonerki?) środkowy palec. Nie mogę się nadziwić, że postanowili wykręcić taki numer z torbą aby zaoszczędzić, jakieś kilkanaście tysięcy dolarów? Wprost pokazali, że mają graczy za idiotów bo jak inaczej to nazwać?

      • amonlb

        Taki mamy sezon pokazywania środkowego palca do najbardziej wiernych fanów Bethesda, Blizzard…. o reszcie to nawet nie ma co mówić bo EA Games czy Ubishit to już słyną z tego że rozdają wiernym graczom faki zamiast cukierków.

        Z resztą to chyba typowe…. liczy się skala i dziesiątki tysięcy sprzedanych kopii, a nie hard userzy wierni marce wydający setki $ na kolekcjonerki czy bilety na Blizzcon. ^^

    • Ale taka torba nie jest warta więcej jak 10zł…

  • Za takie numery jakie zrobili z tą grą i całą otoczką to niech pocałują ludzi w …torbę

    • amonlb

      Bardzo bym chciał, żeby kolejne gry Blizza i Bethesty zostały zlane przez ludzi kompletnie, tak żeby poczuli po kieszeni co oznacza igranie odbiorcami… ale to się nie stanie zrobią Hajpy w Internetach i dziki strumień $ znowu popłynie w ich stronę. Chyba że to teraz taka moda wzorowana na Diablo III, Destiny i No man’s Sky… najpierw wydajemy gniota a potem poprawiamy patchami i DLC.

  • Jeboruc

    Niesmak pozostanie 🙂

  • Micheal Blaze

    Czyli dosłownie załatają swoje produkty.

  • za późno

  • Krupers

    Będzie hejt, ale co tam…

    Bethesda to źródło w Izraelu i stąd nazwa firmy. Firma jest żydowska… a Żydzi jak wiadomo liczą tylko hajs, a skąpią na czym się da. I to od tysiącleci tak jest, każdy to wie.

    Nie jest to nic ani rasistowskiego, ale prawda, która odbija się echem poprzez wieki. Może jakby zaczęto strajkować przed zakupem, a nie zbierać żniwo przez „gamerów”, „youtuberów” dostających gry przed premierą, którzy je chwalą pod niebiosa, zastanowili by się, przed oszczędzaniem na czym popadnie.

    • Limpopo

      Jak nazywałem Bethesdę żydesdą a ich właścicieli Zenimax garbatymi nochalami to niektórym włączała się wścieklizna. Poniekąd takie nazewnictwo jest w sumie prawidłowe, bo na najwyższych stanowiskach tych antykonsumenckich korporacji są właśnie ludzie pochodzenia żydowskiego.

      • Krupers

        Prawdę mówią to tak jest – przecież na stanowisku największego producenta komputerów firmy Dell jest… Michael Dell, który jest Żydem. Oni władają światem, nie licząc się z ludzmi i z czymkolwiek, co powinno być podstawą. Trochę nawet chyba gorzej, jak z Chińczykami coś mi się wydaje XD

        • Fascynujące, co znaczy to „na stanowisku”? Michael Dell STWORZYŁ firmę, nikt mu jej nie ofiarował. Niebywałe, kreatywni ludzie tworzą dochodowe firmy i zbijają na tym wielkie majątki, aleś spisek odkrył.

        • Książe

          że niby Bezos najbogatszy? chyba w zestawieniu forbsa. Teraz zobacz kim jest rodzina Rotschildow, stary Jacob jest najbogatszym człowiekiem na świecie.

          Co do stanowisk to niestety na pewno jest w tym jakaś prawda, wystarczy popatrzeć na stanowiska w mediach, bankach czy wszelakich korporacjach. Nie wierzę w aż tyle przypadku i mając tyle władzy łatwo nie dać się przebić innym.

      • Krupers

        #YOLO

    • blimey0111

      Szukanie wszedzie zydowskiego pochodzenia jest naprawde smutne (i troche zalosne). FYI, nazwa firmy pochodzi od miejsca jej zalozenia, miejscowosci Bethesda w stanie Maryland, geniuszu teorii spiskowych.

      • Krupers

        A miejscowość z racji mieszkańców i na cześć społeczności żydowskiej. Poczytaj historię i przejdźmy do genezy. Wszystko jest związane z Żydami.

        Nie jest to spisek tych, co o nich mówią, ale spisek Żydów pod względem wszystkiego na świecie.

        Żałosne jest to, że ich bronisz. Byli uciskani – byli, tego nikt im nie zabiera, ale każdy ich broni za to, że są pokrzywdzeni we wszystkim i zawsze – ciągle im mało, a nie potrafią podziękować jak należy. Szczególnie Polakom. Dziękuje Państwo Polskie zapraszając przedstawicieli. Ale sami NIGDY nie wpadli na pomysł, by podziękować.

        Dlatego świat ich tak nienawidzi. Spróbuj dostrzec to geniuszu :/

        • To że wasza rozwrzeszczana ale malutka gromadka łysych pacanów „ich nienawidzi” to nie znaczy że tak samo robi „świat”. Świat gwałcicieli dzieci w koloratkach, których największą wylęgarnią jest Polska, prawdziwe pośmiewisko świata.

        • Krupers

          Po pierwsze nie używamy wulgaryzmów, więc nie wyzywaj od łysych i pacanów, bo jesteś owłosioną gnidą jeśli tak mówisz.

          Świat ma dość pajacowania Żydostwa na Świecie. Oni są jedynymi pokrzywdzonymi, a nie zauważają, jak skrzywdzili innych. Oni jedyni są ofiarami i za takich się uważają, a sami jakoś nie potrafimy wypomnieć prostych Zbrodni Żydowskich na narodzie Polskim, których było wiele… tego nikt im nie wypomni? No nie… przecież oni byli tylko ofiarami. A sponsorowane przez Holenderskich Żydów powstanie angielskie? Wiele tego mają na sumieniu, więc nie dziw się, że Świat zaczyna otwierać oczy.

          A co do gwałcicieli w sukienkach… po pierwsze już widzę, że jesteś uprzedzony i wszystkich księży do jednego worka wrzucasz. Tak samo można powiedzieć o złodziejach taksówkarskich… każdy ma przywary, ale odczep się od całokształtu kapłańskiego świata, bo widocznie tylko to widzisz będąc zaślepionym i tępym przez propagandy nagłaśniane w prasie – swoją drogą jednostkowe przypadki.

          Skoro tak Ci nie podoba się Polska – wyprowadź się. To naród. Jednostka, której się to nie podoba jest nic nie warta, więc Polsce taki pomiot nie jest potrzebny. Nie zauważasz tego, że naród jest zauważany na świecie, że postawił się i walczy o swoje, a nie idzie za głupią modą Kremla, albo USA? Polska ma za dużo „petów” jak komuniści, którzy jeszcze żyją i ci ze służb bezpieczeństwa, którzy nie potrafią sobie darować, że tracą władzę z dnia na dzień.

          A prawda jest taka, człowieczku małej wiary, że gdyby nie Polska i jej wiara – dawno by nas nie było na mapach i byś całował stópki w Niemczech, albo w Rosji… Doceń może kraj, który Cię nakarmił i dał życie, bo jesteś dla niego teraz zwykłą pijawką.

        • Zdecyduj się może w którą brednię brniesz, bo są dość niespójne. Albo „władają światem”, albo „świat ma ich dość”.
          „Jednostkowe przypadki” pedofilii wśród funkcjonariuszy sekty rzymskokatolickiej to właśnie propaganda na użytek pożytecznych idiotów którzy się z czarnego jarzma jeszcze nie oswobodziły. To że w Polsce skutecznie zamiata się wszystko „pod dywan”, to tylko efekt tego że wsiowa biedota umysłowa jest przez tą sektę tak otumaniona, że nawet własnemu dziecku nie uwierzy, stonka jest dla niej święta.
          Jedyne co pis osiąga na arenie międzynarodowej to nas ośmiesza i wraz z ich węgierskimi bracmi w narodowym socjalizmie skłócają Europę, pożyteczni idioci na pasku Putina. Szczęśliwie są na to sporo za krótcy, skuteczność ich polityki to najpierw odsczekiwanie ustawy o IPN, a teraz odszczekiwanie zmian w sądownictwie. Zresztą aktualne narodowosocjalistyczne eksperymenty są już na wylocie, także u nas – pis już się odbił od szklanego sufitu aż im łzy pociekły, z każdymi kolejnymi wyborami będzie już tylko lepiej, czyli gorzej dla nich.
          Ja się nigdzie wyprowadzać nie zamierzam, już raz na grobie czwartej RP zatańczyłem, za rok zatańczę znowu.
          Zabawne to pitolenie o tym czego to Polacy sekcie rzymskiej nie zawdzięczają, jakoś w krajach które się od jej wpływów skutecznie uwolniły ludziom żyje się nie gorzej niż u nas, a znacznie lepiej. Nie tylko na zachodzie Europy, nawet w innych krajach naszego regionu, choćby w Czechach. Jeszcze zabawniejesze jest nazywanie „pijawką” kogoś kogo się nie zna, jednocześnie broniąc najgorszych pijawek jakie zna polska historia.

        • Trixie B Lulamoon

          Krupers ma racje

        • Takich jak ty trzeba izolować…

        • Skoro nie chciało się nosić teczki, to pozostaje korzystać ze słownika.

      • Przecież nie chodzi o żydów tylko o to co robią..Ja nie chce zostać ich mięsem armatnim i życze dużo powodzenia jak chcesz być stroną w żydowsko – muslimskich wojenkach na terenie Europy.

  • Jaka gra taka kolekcjonerka. Co za czasy, teraz nawet fizyczne dodatki do gry wymagają patchy…

  • Ta torba to jakaś masakra. Wyglądała tak, jakby zbierali przez rok parasolki, żeby potem zdjąć ich pokrycie i przerobić na torbę kolekcjonerska 🤣🤣

    • Nylonowa wersja jest dla post-apokaliptycznych ortalionów. 😀

  • Максим

    Teraz mam sie spodziewac przesylki z USA czy Chin?

    Mam takie pytanie, kto posiada polskie wersje Horizon zero Dawn Complet Edition i Detroit Become a Human i God of War na PS4.

    Czy w polskich pudelkach z grami jest jezyk rosyjski? Dziewczyna sie uczy, chciala poczytac.

    • Na pudełkach jest wszystko po polsku ale w Warunkach Użytkowania jest cyrylica

      • Максим

        Znaczy jezeli kupie polskie pudelko to wpychajac plyte do PS4, w ustawieniach bedzie rosyjski do wyboru w grze?

        Nacialem sie z The Last of Us, kupilem z reki, wiem ze ta gra jest i po rosyjsku i kiedys ja tak ukonczylem u kolegi 4 lata temu, ale kupilem chyba angielska dystrybucje, a tam tylko ang, hiszp, i jeszcze jakis jeden. Musialem kupic w PS Store drozej, ale jest Ang, Polsk, Rosyjski 🙁

        • Wiele gier działa tak, że oficjalnie nie ma możliwości zmiany języka bezpośrednio w menu gry, ale zmiana całego języka całego interfejsu konsoli może też wpłynąć na język samej gry. Najnowszy Tomb Raider był tak skonstruowany z możliwością zamiany PL na EN.

          To co prawda nie odpowiada na Twoje pytanie, ale być może ta informacja się przyda.

        • A w tym ci nie pomogę bo nie wiem, nie ustawiałem nigdzie innego języka niż polskiego oprócz w Spidermanie jak chciałem angielski dubbing po prostu zmieniłem język na angielski konsoli

    • phosgene

      Horizon posiada, GoW i Detorit mogę sprawdzić jak wrócę do domu ale podejrzewam, że też będą miały.

  • Na maksa ujowe podejście do klienta. Pod tym kątem ta firma goni Wargaming, który wypuszcza krap za krapem w postaci kolejnych łatek do swoich gier za to w mydleniu oczu ludziom są chamami do kwadratu.

  • Hahaha ale tandeta. Za darmo bym nie chciał. 😀 W biedronce też można taką kupić. Dla żula w sam raz np to noszenia piw, a albo do zanoszenia butelek do skupu 😀

  • Pomijając kwestię podejścia do klienta, jakość itp. mam jedno bardzo nurtujące pytanie jakie muszę zadać. KTO kupuje za 800 zł grę, żeby dostać plastikowy „hełm” i kawałek nylonowej czy płóciennej torby. Co można z tym zrobić poza wykorzystaniem jako reklamówka na śmieci lub jakaś popielniczka? Szczerze mówiąc nawet jakbym zarabiał po 100k miesięcznie to w życiu czegoś takiego bym nie kupił, nawet jakby dopłata wynosiła 50 zł względem normalnej wersji. Chciałbym to zrozumieć, może ktoś mnie oświeci, bo nie potrafię. Jakieś kwestie „inwestycji”? Na jakiej płaszczyźnie te dodatki przyciągają klienta?

    • Ja też nie pojmuję tego. Jakby cały zestaw kolekcjonerski z grą i seasson passem i nawet steelbookiem kosztował 300zł max to i tak byłoby to na wyrost…

    • Torba nasączona jest feromonami Todda. A tak zupełnie na poważnie to za 800 jakość tej edycji kolekcjonerskiej pozostawia dużo do życzenia. Hełm jest takiej sobie jakości i dysponując odpowiednim modelem 3d można samemu sobie taki wydrukować lub zlecić zewnętrznej firmie ten proces za dużo mniejsze pieniądze, natomiast modulator głosu(po którego włączeniu brzmi się jak z założonym na głowę wiadrem) można sklecić sobie na jakimś prostym mikro-kotrolerze. Koszt hełmu śmiało można by zamknąć w tych 200-300zł(Bethesdzie wyszło to zdecydowanie taniej). Reszta dodatków jest wątpliwej wartości.

      450 zł to maksimum ile ta edycja powinna kosztować.

    • Nosacz Sundajski

      Ale ty nie płacisz za sam plastik, w głównej mierze płacisz za licencję. Nawet jakbyś samemu chciał produkować takie hełmy to albo byś to robił bez żadnych oznaczeń na pudełku, że to ma coś wspólnego z Fallout, albo musiał płacić gruby hajs dla Bethesdy za promowanie się ich marką.

      Produktów kolekcjonerskich zazwyczaj nie kupuje się dla inwestycji, tylko dlatego, że lubisz daną markę, chociaż taki zapakowany nieużywany kask by się pewnie dało sprzedać za 5-10 lat o wiele drożej niż 800 zł.

      • Czyli w zasadzie płaci się 800 zł zamiast 100 zł, bo lubi się daną markę? Ok, może jak ktoś śpi na kasie to może kupić, żeby wspomóc biednego developera, ale pozostaje pytanie co z tym hełmem robić? Jeśli faktycznie można w ciągu 10 lat zarobić powiedzmy 100% to jeszcze dałoby się to jakoś wytłumaczyć, jako inwestycję, ale poza tym co? Chodzi się w tym hełmie po domu? Na imprezy Halloweenowe? Zamiast czapki? Czy ktoś trzyma to na półce, bo ładnie wygląda? To jest dla mnie zagadka 😉

        • Krzysztof

          Widać nie jesteś kolekcjonerem 🙂
          Ja sam nigdy bym takiego czegoś nie kupił, ale nie dziwię się, że jak kogoś stać i lubi daną markę, to chce mieć gadżety z nią związane.

        • Jestem kolekcjonerem, kolekcjonuję piwa, mam ich ponad 300 w piwnicy wartych koło 5000 zł w zakupie, ale tutaj mogę je albo wypić, albo po kilku latach odsprzedać z zyskiem, lub się wymienić na przykład na festiwalach, lub za granicą. Ma to jakieś logiczne i praktyczne wytłumaczenie. Podobnie jest ze znaczkami, zegarkami, starymi monetami itd. a taki gadżet, poza tym że leży, nie nadaje się do niczego, no chyba, że do odsprzedania po X lat o ile faktycznie coś tam zyska na wartości. Generalnie koncepcja kolekcjonowania czegoś do mnie przemawia (np. figurki warhammera, karty do gry itp. itd.), ale kolekcjonowanie śmieci (bo tak trzeba nazwać plastikową torebkę i plastikowy hełm) to chyba jest jakaś choroba.

        • Nosacz Sundajski

          No widzisz. Ty powiesz, że to są kolekcjonerskie śmieci a kto inny powie, że takim kolekcjonerskim znaczkiem pocztowym to on się może podetrzeć.

          Sam posiadam figurkę kolekcjonerską z Wiedźmina 1, którego kupiłem razem z grą w promocji za chyba 70 czy 80zł, bo po prostu mi się podobała i chciałem, żeby u mnie stała na półce a teraz widzę, że czasem się pojawia na sprzedaż na allegro za parę stówek i ktoś to kupuje. Mimo, że za 150zł może kupić zdecydowanie ładniejszą i większą figurkę któreś postaci z Wiedźmina 3 normalnie w sklepie. Ale znajdzie się mała grupa ludzi, której będzie zależało akurat na tej figurce i będzie gotowych zapłacić za nie więcej.

          Rzeczy kolekcjonerskie zazwyczaj nie mają większej przydatności w życiu. Twoją kolekcją piw też pewnie nie zachwyci się jakiś Janusz dla, którego najważniejsze żeby było tanie i miało dużo %

          https://uploads.disquscdn.com/images/5a4029e8239936420116e834c10f960c0d5c451696f41b1f04a89fe3e4522324.jpg

        • Krzysztof

          Ale jakie znaczenie ma to, z czego zrobiony jest przedmiot, przecież takie znaczki są zrobione z jakiegoś tam papieru 😛 Pomijając, oczywiście to, że akcesoria dodawane do F76 są chłamem (plastikowa torba :D), bo kupujący mieli przekonanie lub chociaż nadzieję, że będzie wyglądać to inaczej. Generalnie nie chcę za bardzo powtarzać za Nosaczem Sundajskim, bo dobrze przedstawił o co chodzi – to co dla Ciebie jest śmieciem, dla innych nie musi nim być i vice versa.
          Są różne koncepcje „kolekcjonowania” rzeczy, jeżeli to można tak ująć – niektórzy lubią mieć przedmioty rzadkie, inni stare (często to idzie w parze, ale nie zawsze), jeszcze inni drogie, posiadające dla nich wartość sentymentalną itd. itp. W każdym razie u podstaw zawsze leży chęć posiadania „czegoś”, co wydaje im się w jakiś sposób wartościowe. Wielu ludzi kolekcjonuje coś „bo za 50 lat będzie warte fortunę”, a później jeżeli jest już warte, to nie chce się z tym rozstawać. Kolekcjonowanie to po prostu dziwne hobby, które dla reszty świata (poza małym kółkiem wzajemnej adoracji, które znajdzie się względem każdego zainteresowania) nie musi mieć sensu, moim zdaniem próbujesz to nazbyt racjonalizować, jednocześnie usprawiedliwiając, że Twoje „dziwactwo” względem piw jest przecież zupełnie normalne i logiczne 🙂 Nie, nie jest, ja nie widzę najmniejszego sensu w Twojej kolekcji, ale totalnie nic mi do tego i cieszę się, że masz jakąś zajawkę.

          Serio, nie dziwi mnie to, że ktoś chciał mieć jakiś gadżet z logo Fallouta, bo to legendarna seria gier (jeszcze raz – wcześniej można było się nie spodziewać jaką kupą będzie tak gra, jak i wydanie tej gry) i ma masę fanów.

        • Nosacz Sundajski

          Widzisz ja dałem kasę w preorderze za edycję kolekcjonerską Wiedźmina 3 bo lubię tą serię. Edycja kosztowała 350zl. Jakby to jakaś inna gra, którą się nie jaram z podobną EK w tej cenie to bym pewnie nawet nie pomyślał o zakupie 🙂

          No te rzeczy z EK nie są produktami 1 potrzeby i większość leży na półce albo schowana w kolekcjonerskim pudełku

    • Kiedyś już pisałem na ten temat toteż pozwolę sobie skopiować tamten komentarz:
      „Kolekcjonerskie gadżety raczej nie mają racjonalnego uzasadnienia. Ot po prostu lubimy je z takiego samego powodu co inne ładne rzeczy, o zerowej funkcjonalności praktycznej. Na kolekcję fajnych figurek miło spojrzeć, i cieszy oko, przyjemnie jest przejrzeć sobie ślicznego drukowanego artbooka(a w tym wypadku hełm) i w zasadzie tyle. Nie ma tu raczej żadnego drugiego dna. Po prostu ludzie lubią ładne rzeczy, i tyle. Tak przynajmniej ja to odczuwam.”

    • Kafar

      Z tego samego powodu dla którego ludzie kupują chociażby znaczki pocztowe za gruby hajs

      Słowo klucz – „kolekcjonowanie” lub „kolekcja”

      Chociaż jeżeli chodzi o gry to dla mnie akurat najlepsze są praktyczne gadżety. Sam nie jestem żadnym tam kolekcjonerem ale takową edycję Borderlands 2 zakupiłem i skrzyneczka mi służy a bobblehead jest fajną dekoracją na PC’cie

  • Ci co zamówili tą kolekcjonerkę nie powinni się zgadzać na takie zadość uczynienie. Przecież to jest świadome działanie tej firmy. Ktoś tam doskonale wiedział co robi wysyłając podrobiony towar. Przypuszczam że liczą na to że część graczy zrezygnuje z możliwości reklamacji towaru i w ten sposób jeszcze zarobią na tym.

    • Oczywiście, przecież już samo ofiarowanie 500 Atomów w ramach rekompensaty było formą umywania rąk, które uniemożliwiało zwrot gry.

  • A ja się pytam gdzie kupa? Niech się admin tłumaczy!

  • Widać ze to jakość sama w sobie, na pewno ma atesty armi USA jak najlepsze produkty w Mango. Myślę że warto kupić za tak umiarkowaną cenę.

  • Ciekawe czy grę też będą wymieniać na jakąś działającą?

  • „Bethesda zastąpi twoją nylonową torbę” to trzeba im odesłać starą torbę?

  • A czy kupowatą grę też zastąpią tą z trailera przy zwrocie torby? :V

  • BleakMatter

    Jeśli „zastąpi twoją nylonową torbę”, to płócienną torbą, nie „na płócienną torbę”. Ewentualnie jak w tytule, „wymieni nylonową torbę na płócienną”. 🙂

  • XD

  • Ale im się musi palić pod dup*mi xD
    Coś czuję że ludzie zaczęli masowo zwracać te kolekcjonerki z tytułu niezgodności produktu z opisem ^^

  • Ta torba kiedyś tak zapewne wyglądała, ale do dnia „0” 😀 Wtopa na maksa i jak już mi koledzy pisali ten hełm też nie „błyszczy” jakością materiału.

    • Chyba na cdaction ktoś w komentarzach polecił unboxing kolekcjonerki Fallout 76 na kanale Rojson i szczerze polecam. Moja reakcja na hełm byłaby pewnie bardzo podobna 😀 To już są kpiny z fanów. Faktycznie jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia, a funkcjonalność to już w ogóle ^^

  • datCRY

    Nnajpierw pisali, że nic z tymi torbami nie zrobią, bo to był zbyt kosztowny prototyp, a teraz okazuje się, że jednak można? Widzę, że EA ma brata bliźniaka.

    • Bartosz Płachetka

      bo zebrali pieniądze

  • vaazon

    Nagle znalazł sie materiał i kasa na produkcję 🙂

  • Czy grę też będą wymieniać? :3

  • GOLD 😀
    Ta gre juz za 90 zl mozna kupic…
    Bardzo mnie cieszy, ze ludzie nie łykają wszystkiego jak pelikany

  • Sa tu jacys moderatorzy?