The Witness następną darmową grą w Epic Games Store

Następną grą w ramach promocyjnego rozdawnictwa w Epic Games Store będzie The Witness na PC i zostanie udostępniona za darmo w dniach 4-18 kwietnia.

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.

Komentarze do "The Witness następną darmową grą w Epic Games Store"

    1. Nie można patrzeć na zwykłą cenę gry, trzeba korzystać z historii cen i dopiero wtedy mówić ile gra realnie jest warta. Jak na gg deals na przykład 🙂 W tym momencie na gogu 37 zł, kiedyś za tyle na Steama w Humble Store.

    1. Nie przesadzaj xD Crusader Kings 2, For Honor, Kholat, Left 4 Dead 2, Metro 2033, Monaco czy Payday 2 to są całkiem niezłe tytuły

        1. Epic też musiał się chyba zapytać twórców czy mogą umieścić ich gry za darmo. Przecież nie rzucili im w mordę miliard chińskich yuanów z okrzykiem „przejmujemy ten interes, nie macie prawa głosu” :p

    2. no wspaniali dali kolejną grę z single którą ma już prawie każdy bo była rozdawana i jest warta grosze a na steam można trafić na tytuły warte uwagi np. ostatnio grid 2 był za darmo

  1. Dla mnie gra co najwyżej niezła. Wizualnie ładna, ale zagadki na jedno, czy w sumie dwa kopyta. Przede wszystkim łączenie kropek na ekranie i tym podobne oraz dopasowywanie elementów scenerii. Dla mnie The Witness okazała się rozczarowaniem… Ale za darmo można oczywiście brać.

    1. Fakt, że jedna podstawowa idea stojąca za wszystkimi zagadkami z czasem się przejadała, ja gdzieś koło 300 zagadki miałem nieco dosyć, ale warto było skończyć, zwłaszcza jak się poznajduje poukrywane elementy które nadają grze innego sensu.

        1. Tej samej Ameryki która zbiera metadane na temat danych, które przelatują przez światłowody leżące u nich, tej samej Ameryki która bezprawnie profiluje swoich obywateli oraz osoby, z którymi się kontaktują a które nie są Amerykanami itd. itd.
          Szkoda, że ludzie już nie pamiętają o Snowdenie :<

      1. Szczerze wątpię, byś został zrozumiany – ponoć są tacy, co ufają Fejsikowi…

  2. No, zaczęli z grubej rury. Ale teraz już lecą po darmówkach („darmówkach”), które już były gdzie indziej.

        1. „Za darmo w PS Plus”? A inni to mają za darmo iPhone w Play, w abonamencie 120zł! Ja mam za darmo tylko gry z monthly.

        2. dwa tygodnie są za darmo. +2 dni co roku. A poza tym masz też wersję z cudzysłowem: „darmówki” 😉
          No i było też w Goldzie. Też bywa za darmo. Np. jutro we Francji – na miesiąc.

        3. ta za darmo w zamian za płatną subskrypcje…to w taki sposób dostałem ostatnio za darmo bf 5 na origin tylko wzięli w zamian psc za 150zł ale za darmo dali grę

    1. Wróżu Miłościwy – objaw mi 6tkę w najbliższym losowaniu lotto! PS. Może być też w kolejnym losowaniu…

        1. Zbiera dane (które są niewykorzystywaną zaszłością po jednej z gier online), a „skanuje Wasz komputer 🙁 ” to spora różnica. Taka jak myśleć a straszyć. A to Twoje straszenie to jest bezsensowne. Inna sprawa że ów lista znajomych (ten straszny skan) w praktyce nic nie zmienia NAWET GDYBY wyciekła.

        2. Nie. Skan dysku (Twoja narracja) a zebranie danych z do pliku (Epic Games) to dwie odrębne sprawy, a ich porównywanie służy by bezrozumnie straszyć.
          Zebranie danych z pliku/ów jest nagminne i tak długo jak długo nic się z tym nie dzieje jest ok (przykład – praktycznie KAŻDA strona internetowa! Łowcy też. Więc co straszysz?). Przykładowo Goolge posuwa się jeszcze mocniej i nawet mając przeglądarkę i profil przeglądarki na ramdysku (bez możliwości trwałego zapisu ciasteczek ect.) i tak będziesz mieć w proponowanych wyniki bliskie temu czego szukałeś i to jest właśnie realny skan działań użytkownika, bo te dane po IP usera musza być gdzieś zapisywane, prawdopodobnie bezprawnie.

    1. O! To zupełnie jak MS Windows, Chrome, Fejsbuk i co tam ci się jeszcze zamarzy! PS. A słyszałeś o Deepin Linux? Nie??? No to znalazłem ci nowy obiekt obiekcji!

  3. >.> czasem się zastanawiam czy jak gra pojawia się za darmo w PS Plus to czy musi potem trafić na PC albo na odwrót.

    Przykłady z ostatnich miesięcy: Soma, The Witness, Destiny 2

  4. Niby chciałem ograć, niby od dawna na OA, a jakoś po pierwszej godzince mi przeszło…

  5. Darmówka dużego kalibru, ale sama gra to IMO gloryfikowany crap. Poza nielicznymi zagadkami środowiskowymi, układa się tylko te durne panele jak w grach z komórek. Za darmo można sprawdzić, może komuś podpasuje, ale są dużo lepsze pierwszoosobowe gry logiczne.

  6. Super! Chciałem spróbować ten tytuł ale jakoś nigdy nie było wystarczająco dobrej promocji. Kolejny z wishlisty do odznaczenia.

    1. Abonament Origin to dobra opcja – 15 złotych za miesiąc albo 80 za cały rok, a jest tam kilka naprawdę quality gier, moim zdaniem świetny deal.

      1. Właśnie wiem i mam nadzieję, że gry nie zaczną być tworzone pod abonamentowego gracza (patrz: Anthem, See of Thieves).
        Zresztą, to z jednej strony jest (jak pisałeś) świetna oferta a z drugiej… nie grałem w tym roku w żaden tytuł z ich oferty. Choć to też takie pierdzielenie bo indyki mają świetne i pewnie bym się na nie rzucił :P.

  7. Wymyślasz.. ciąg dalszy. System ma w rejestrze zapisane gdzie zainstalowany jest Steam. Nic więc nie skanuje/przeszukuje. Podziwiam Twoją wiarę, tak silna z takiego błachego powodu, no no, szacun.
    Twoje porównania do Hitlera wskazują że brak Ci argumentów i stąd uciekasz się do przejaskrawień, wyolbrzymiania, manipulacji. Potem do tego wymyślonego scenariusza się odnosisz wyobrażając sobie że to ja napisałem a Ty jesteś taki mądry. Ogarnij się.