The Messenger następną darmową grą w Epic Games Store

Następną grą w ramach promocyjnego rozdawnictwa w Epic Games Store będzie The Messenger. Gra zostanie udostępniona za darmo w dniach 14-21 listopada.

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.

Komentarze do "The Messenger następną darmową grą w Epic Games Store"

  1. oj coś strasznie słabiutko ostatnio jak na ich budżet (same gry dawane w abonamentach i innych twitch prime)

  2. Przeszedłem tę grę już na Game Passie, gdzie mają osiągnięcia, zapisy w chmurze i darmowe DLC, którego tutaj na stronie nie widzę. Mimo wszystko, gorąco polecam w to zagrać, mi się podobało 9/10.

    1. Przecież Indie Gala daje zwykle crapy warte kilkadziesiąt groszy na steamie, a The Messenger to świetny, grywalny retro indyk nie schodzący poniżej 5 dych

      1. Mnie Fortnajt ni ziębi ni grzeje (bardziej mnie poruszyło posłanie nowego UnrealT do kosza), jedynie wskazuję na coraz gorsze darmówki bo na nic lepszego obecnie Epica nie stać a co za tym idzie – trudniej przekonać ludzi do przejścia na jego platformę.

  3. Zaskoczyli mnie, że dali The Messengera. Mam okazję sprawdzić dlaczego ta gra została nominowan na The Game Awards 2018,

    1. > jak zacząć się mylić
      Już to robisz, porównując The Messengera do darmówek i bundli za $.

      1. Będę złośliwy i napiszę „Smutne musi być życie kogoś, kto ocenia książki po okładce.”
        Gnojenie Call of Duty czy gier Ubisoftu jest modne od wielu lat, ale najwyraźniej ci wszyscy pieniacze w te gry zwyczajnie nie grali. Ja grałem w każdą pecetową część Call of Duty oprócz najnowszej odskłony i BO4 (z braku singla) i mogę z całą pewnością powiedzieć, że to są naprawdę sprawne produkcje. Świetnie wyreżyserowane, efektowne i satysfakcjonujące. Nawet narzekanie na oprawę graficzną zdezaktualuzowało się po premierze Advanced Warfare. Oczywiście, nie są to produkcje bez was, ale na pewno nie zasługują na taki lincz, jaki zebrała chociażby Infinity Warfare.

        Jeśli chodzi o Ubisoft, jest podobnie. Może nie podobać się powtarzalność mechanik w ich tytułach, ale nie da się ukryć, że to nadal są niezłe gry i nie schodzą poniżej pewnego poziomu. Nawet tak gnojony Far Cry New Dawn, choć faktycznie jest najgorszą odsłoną serii od Ubi, to nadal jest przyzwoitą grą zbudowaną na świetnych mechanikach. Jeśli ten nieszczęsny Breakpoint rzeczywiście jest aż taki straszny jak go malują to będzie to pierwsza naprawdę nieudana produkcja Ubisoftu od lat.

        Mógłbym napisać, że „wszystkim nie dogodzisz. Ja wolę to niż jakby miała być jakaś retroplatformówka indie”. Jedyne co z tego wynika to to, że albo jesteś hipokrytą albo nie potrafisz uszanować odmiennego zdania innych. Nie każdy lubi Call of Duty, innym bokiem mogą wychodzić podobne jak dwie krople wody niezależne platformówki żerujące na nostalgii graczy.

        1. CoD i ubigry to wtórne, odtwórce, odgrzewane kotlety, obiektywnie bez cienia złośliwości. Jeżeli nie jesteś w stanie zrozumieć, że gra gdzie ‚trójkąt godni kwadrat’ może być lepsza niż piękna wydmuszka z ray tracingiem to nie ma sensu dyskutować. I nie bierz komentarzy z internetu tak do siebie, wszak się nie znamy i nic o Tobie nie wiem, prócz tego co tu naskrobiesz.

        2. A wieczne kopiowanie formuły Metroida nie jest wtórne i odtwórcze? Skoro gry niezależne to taka nieskrępowana kapitalizmem i żądzą pieniądza skarbnica postępowych wizji i rozwoju branży to czemu dobre 80% indyków ciągle wzoruje się na starych produkcjach? To też są odgrzewane kotlety, w dodatku znacznie starsze niż większość produkcji Triple-A. Widać nadal nie potrafisz zrozumieć, że na przekór wszystkiemu i twojej wizji świata są jednak ludzie, dla których ta, jak to ZŁOŚLIWIE (a miało przecież być obiektywnie) nazwałeś, piękna wydmuszka z ray tracingiem może być lepsza niż gra, gdzie kwadrat goni trójkąt. I ten wspaniały argument w stylu „nie zgadzasz się z moim punktem widzenia to nie ma sensu dyskutować”. Brawo, każda wymiana zdań jest twoja, bo jak ktokolwiek może się z takim dowodem mierzyć?

  4. Po ilości negatywnych komentarzy co do Messengera to mnie ominęło coś i ta gra była rozdawana w jakimś 1$ bundlu czy Free?
    Staram się ją dorwać od już dłuższego czasu w przecenie za jakąś mimo wszystko niższą cenę. Jak też za EGS nie przepadam to mimo wszystko tytuł kusi by jednak może tam zajrzeć.

  5. Panie Epic a może by tak night in the Woods? Tylko, że gra nigdy nie była żadnym bundlu ani nie jest w abonamencie więc wątpliwe, ale może jednak, pan Epic?

  6. Najpierw Portia w Monthly, niedługo Messenger za darmo w EGS. Jeszcze żeby Bloodstained wylądował w wyżej wymienionych, to już nigdy nie będę musiał opłacać Gamepassa.

  7. Doskonała gra, polecam z ręką na sercu wszystkim fanom metroidvanii i gier retro :). Gra posiada wiele ciekawych mechanik, świetny soundtrack oraz niepowtarzalny klimat! Za plus można uznać jeszcze fakt, że twórcy jakiś czas temu udostępnili zupełnie za darmo rozszerzenie (nowe lokacje, bossy), które dodatkowo wydłuża nieco rozgrywkę :).

  8. Dobre recki zbiera ta gra, Snoman Gaming chwalił jak lody pistacjowe czy kebsa z ostrym. Fajne indie perełki wchodzą, najpierw Celeste, teraz Messenger.