Polecamy

Star Wars: Knights of the Old Republic na XOne za darmo za obejrzenie premierowego streama Star Wars Jedi: Fallen Order na Mixerze

Aktualizacja: stream rozpocznie się za kilka minut!


Dzisiaj o godzinie 20:30 odpalcie streama na stronie https://mixer.com/EA i zalogujcie się za pomocą swojego konta Microsoft. Otrzymacie w ten sposób darmowy MixPot z grą Star Wars: Knights of the Old Republic (Xbox One X Enchanced).

Źródło: Twitter

Tagi:

Komentarze do "Star Wars: Knights of the Old Republic na XOne za darmo za obejrzenie premierowego streama Star Wars Jedi: Fallen Order na Mixerze"

  1. Wow prawie 20 letnią grę którą można kupić na g2a za 5zł i nie oszukujmy się gracz konsolowy raczej w to nie zagra 😛

    1. Zagra nie zagra, ale zgarnąć może 😛

      …”za darmo”, to takie „czary mary” w realu 😉

    2. Na XBoxa? 49 zł cyfrowa, a pudełkowa o ile gdziekolwiek się trafi, to setki złotych. Wersja konsolowa ma przewagę nad komputerową w tym, że na kompie nie można grać gamepadem.

      Sam przeszedłem KoTOR’a 1 kilka lat temu na kompie, ale chętnie chwycę wersję na konsolę.

        1. Możliwość zbindowania klawiszy z klawiatury pod pada /= jego natywna obsługa. Niektóre gry na pc mają sterowanie rozpisane pod więcej klawiszy + interfejs może się różnić.

        2. Sterowanie na konsoli jest przystosowane pod pada. Emulowanie wciśnięć klawiatury to nie jest to samo.

    1. no to masz coś z kompem bo jakiś czas temu gra dostała mega aktualizację i śmiga na nowych systemach i wygląda lepiej (posiadacze pudełek muszą obejść się ze smakiem)

        1. no kotor 2 działa, 1 przy kliknięciu new game z menu wywala do pulpitu, próbowałem jakiś modów z rozdzielczością, nieoficjalnych łatek i nic :/

        1. no fakt, też zauważyłem. Przynajmniej te z X, które dają od grudnia.
          Myk może być taki, że na x360 ściągają się wersje z X, bez „upiększeń”. A na x360 potrzebny był emulator, który dociągał się razem z grą. W Polsce oficjalnie nigdy nie było dostępnych cyfrowych wersji z X. Może zatem ten emulator nie ma się skąd „dociągnąć”? Proponuję spróbować odpalić cokolwiek na X z płyty. Albo – zalogować się na koncie z „cywilizowanego regionu”, np. UK. Może wtedy emulator się odpali?

        2. Apropo emulatora X na X360 to coś kojarzę, że potrzebny był HDD. Jak ktoś miał przerabiany dysk WD i źle zrobił partycjowanie, to emulator nie działał, bo on był na osobnej partycji.

        3. właśnie też to odkryłem. Tak, że teoria powyżej upadła. Na innej konsoli pobrał się emulator, ale gra i tak się nie uruchamia. Co ciekawe, wcześniej wszystkie te gry z X działały.
          Brzydki m$ coś skaszanił apdejtami.
          Trochę potrwa, zanim wyciągnę z kartonu konsolę kupioną z oryginalnym dyskiem…

        4. …i mały update:
          udało mi się odpalić cyfrowe GTA SA na konsoli z przerobionym dyskiem. Ale z płyty nic nie działa.

          I nowość: teraz emulator instaluje się do elementów systemowych i nazywa się adekwatnie. Zatem – na mój nos – po prostu m$ nabruzdził przy okazji dodawania wstecznej do X one.

        5. jednak z tym dyskiem to też bzdura. Jakiś podkupiony pismak to napisał na którymś serwisie i wszyscy w to wierzą.

          Sprawdziłem 6 konsol, w tym najlegalniejszą z legalnych kupioną bezpośrednio od m$. Pozostałe też oficjalne, tyle że dyski kupowane osobno. Ale nadal oficjalne dyski m$, z oficjalnych kanałów dystrybucji. I na 5. z nich jest to samo – czarny ekran po logo X. Udało się odpalić tylko dwie gry, cyfrowe, kupowane jeszcze w UK w minionym dziesięcioleciu. GTA SA i Spiro.

          Jedynie na jednej konsoli wszystko działa jak działało – wszystkie gry z X na płytach działają bez problemu. I tu – ciekawostka. Ta konsola ma jakieś 14. lat, kupiona pierwszego dnia dystrybucji x360 w Polsce. Tak, to ta, co to RROD… Wróciła z serwisu i leży bez apgrejdów co najmniej od paru lat. Bo jest hałaśliwa i żre prąd. A że nie ma wifi, to i żaden m$ jej nie grzebie w systemie. Co – jak widać – wyszło jej tylko na zdrowie.
          Zatem – na moje – żaden dysk, tylko m$ zmienił emulator. Teraz do każdej gry pobiera osobny loader, który siedzi sobie na dysku w obszarze systemowym.

          A dawniej tego nie było. Był sobie jeden emulator z 2007r. I działał. I działa.
          Dzisiaj cyfrowa dystrybucja dla mnie umarła. Nie dość, że usuwają sobie cyfrową zawartość z już kupionych gier, to jeszcze psują konsole? A żeby się udławili.

  2. Grałem chwilę na pc i nie polecam. Jedna z najbardziej przereklamowanych produkcji. Koszmarna grafika, fatalne sterowanie, i wszechobecne nudy.

    1. Także nie rozumiem co jest w tym takiego super. Grałem w inne gry rpg z tamtych lat i były o wiele bardziej grywalne od tego czegoś.

      1. twist fabularny jest legendarny, szczękę zbierąłem z podłogi za gówniaka jak w to grałem, i jeden z lepszych NPC w grach morderczy robot

    2. Sterowanie rzeczywiście dziś odstrasza. To ogólny problem starszych gier w 3D. Taki Baldur, Heroes III czy AoEII pomimo wieku są po latach wciąż mega grywalne, a taki Gothic, Morrowind czy nawet KotOR IMHO już praktycznie wcale. Wszystko za sprawą archaicznego sterowania, mechaniki, animacji – to ewoluowało z czasem i powrót do takich tytułów przez te archaizmy odbiera radość z gry. A wielka szkoda, bo KotOR to jedna z najlepszych gier cRPG, jedna z najlepszych gier w świecie SW i z jednym z najlepszych zwrotów akcji w grach w ogóle. Marzyły mi się kiedyś oba KotORy na silniku Mass Effecta 2/3.

    3. Sterowanie faktycznie słabe ale należy spojrzeć na rok produkcji, a jeśli chodzi o fabułę i postacie to zrobione są fantastycznie i jak sie przełknie grafike i mechanike gry to jest cudowna 😀

      1. Sterowanie na pc jest specyficzne, ale da się przywyknąć. Na konsoli jest całkiem podobne do Mass Effecta (minus celowanie), lewy drążek chodzenie, prawy drążek obroty kamery.

      2. Co ma do tego rok? Jedi Knight Jedi Outcast/Academy sa jeszcze starsze a dalej gra sie w nie swietnie za to W kotora gra sie bardzo slabo. I nie mowie o grafice tylko o beznadziejnym gameplayu.

    4. Jak masz 15 lat to faktycznie możesz tak mówić. Dla starszych graczy jest to jednak kultowa pozycja.

      1. Może i kultowa, ale wciąż jest strasznie toporna jeśli chodzi o gameplay. Historia tego niestety nie wynagradza. To jedna z tych gier które bardzo potrzebują nowej wersji.

        1. To przecież normalne, że starsze gry mają przestarzałą mechanikę. Nie zapomnijmy też, że jest to klasyczny rpg. Chętnie zobaczyłbym odświeżoną serię, ale bez loga EA.

        2. Więc zarzuty tego „15-latka” jednak są trafne? Gra zestarzała się potwornie, sam żałuję, że 8 lat temu przerwałem w trakcie, bo dzisiaj jest dla mnie niegrywalna i jej nie jestem w stanie skończyć. A jest jednak wiele gier z tego okresu, które zostały przez czas potraktowane dużo lepiej.Nie ma nic złego w przyznaniu, że niegdyś dobra gra zestarzała się paskudnie.

        3. A stwierdzenie, że np. stary Fallout jest dla nowych graczy niegrywalny to takie duże zaskoczenie? Myślałem, że takie rzeczy to oczywistość. Napisałem przecież w pierwszym poście, że jest to kultowa pozycja starszych graczy.

    5. Grafika nie ma problemu ale gameplay to dno totalne. Ani to turowka ani to gra akcji raczej marny mix obu, czulem sie jakbym gral w kiepskiego mmorpga. Serii Jedi Knight ta gra nawet nie moze butow czyscic.

      1. powaznie byla kinowa?? To bomba! Wiedzialem ze byla kinowa na PC, ale nie wiedzialem ze na X tez. Tak samo byla kinowa Jade Empire na PC, ale na X chyba tylko anglik?

        1. nie sądzę, żeby na X była wersja kinowa. Chyba, że na przerobionej konsoli. Dla m$ w czasach X Polska nie istniała. I w czasach x360 też długo nas szukali. Po co mieliby robić spolszczenia?

        1. Co kto lubi, dla mnie dużo smutniejsze jest jeśli gra zmusza do grania po polsku i nie ma opcji zmiany języka (przestawienie języka całej konsoli to ból). Niestety polonizacje na ogół pozostawiają bardzo wiele do życzenia, to już nie czasy pierwszego Baldura i głosów od znanych aktorów oraz wypucowanego i dopieszczonego tłumaczenia.

  3. Świetna gra, choć Sith Lords jeszcze przyjemniejsze (no może poza zwrotami fabularnymi – w jedynce były bardziej zaskakujące). Co więcej nie zestarzało się aż tak bardzo, pomimo ponad dekady na karku nadal da się grać bez bólu oczu.

    1. dostaniesz wiadomość w kanale informacji od MS. Zwykle przychodni kilka dni po transmisji