Komentarze do "Rebel Galaxy za darmo w Epic Games Store"

  1. Last Day of June następne. Ciekawe, czy z tym samym karygodnym błędem wręcz uniemożliwiającym grę, którego twórcy nie potrafili naprawić od premiery.

    1. Jeżeli faktycznie ukaże się wersja z błędem, to na Łowcach Gier obwiniany za to zostanie Epic Games Store, a nie twórcy xD

      Róbcie screeny i cytujcie mnie za tydzień xD

    1. Też polecam. Rewelacyjna ścieżka dźwiękowa i przyjemna fabuła. Trochę gorzej gdyby się chciało wbijać wszystkie achievementy (których na Epicu i tak nie ma) – znudziło mi się przy 70% (na Steam w 2016) bo misje poboczne są dosyć powtarzalne. Sam wątek główny na pewno warto.

        1. W Elite: Dangerous też by mi nie pasowała, ale Rebel Galaxy to nie symulator, a bardziej coś w stylu Galaxy on Fire 2. Rockowa muzyka jak najbardziej pasuje do takiego najemnika, który niekoniecznie musi przestrzegać prawa. Ta muzyka po prostu do tej gry pasuje, szczególnie z takim stylem graficznym z tymi wszystkimi kolorami i właśnie z nieszczególnie realistycznym settingiem.

        2. Przecież napisałem że Rebel Galaxy nie jest symulatorem i z tego względu nie pasuje do niego muzyka w stylu Odysei Kosmicznej, tak jak rockowa muzyka by niezbyt pasowała do Elite: Dangerous. Czytanie ze zrozumieniem – podobny setting, ale inny rodzaj gameplayu = inne dopasowanie muzyki.

        3. „Rockowa muzyka jak najbardziej pasuje do takiego najemnika”

          Polałem się. Ta ścieżka dzwiękowa tak tam pasuje jak ucho do pięści.

        4. Też tak myślałem, aż obejrzałem serial Firefly. Zdanie zmieniłem, stąd Rebel Galaxy od początku było dla mnie czymś zupełnie naturalnym.

        5. Firefly jest niesamowity, szczególnie jeśli ogląda się odcinki we właściwej kolejności, a nie w domyślnej. Domyślna jest niewłaściwa bo odcinki w amerykańskiej tv leciały w złej kolejności – gdy był mecz baseballa po prostu pomijali odcinek, a w kolejnym tygodniu puszczali następny. Przez to serial się nie przyjął i został anulowany – brak ciągłości. Do tego wybrano inny odcinek jako pilot żeby serial nie zaczął się za spokojnie… Oryginalna kolejność planowana przez twórców była zupełnie inna. Dobrze chociaż że film kończy wszystkie wątki z serialu i to w zasadzie drugi sezon zamknięty w jednej pełnometrażówce.

    1. Jakie uruchamianie jak tam jest chiński spyware. Oczywiście przypisywanie przez stronę 🙂

    1. To są zdecydowanie klimaty piratów Sida Meiera niż jakiejkolwiek symulacji! Swoją drogą bardzo mało jest takich gier, a już w szczególności dobrych.

        1. No bo wiadomo że słowa ortodoksyjnego wyznawcy gabena to święta prawda a słowa kogoś kto nawet stał obok komputera z zainstalowanym epic games store to trigger.

          A tak serio to co to za problem zainstalować epic games store? Nic za to nie płacisz, nie musisz kupić konsoli (nie ma konsoli od epic games) po to by móc kupować gry i w nie grać, nie musisz drałować do sklepu który akurat nie jest w pobliżu.
          To tylko darmowy launcher.

  2. odpaliłem i żałuję… Ta gra ma gorszą grafikę niż gry z 2005 roku. Miałem ją kiedyś na ps4 ale nie pamiętam żeby było aż tak źle.

      1. Na steamie są tysiace crapów, po to, żeby jak będziesz wytwarzał odznakę mógł otrzymać kupon ze zniżką na tego crapa.

      2. A co tak trudno zobaczyć oceny na steam każdą grę którą EGS dało za darmo w 95% ma oceny bardzo pozytywne,gra ma na metacritic 7,6 ale tak logika 5 latka mi się nie podoba to już na pewno crap . Śmiechu warte.

    1. Gra jest niesamowicie grywalna. Może Terraria, Starbound i To the Moon też nie są dobre bo nie mają Ray Tracingu i tekstur 4K?

    1. Synu błądzisz, porzuć te czeluści piekielne, siedlisko zła i rozpusty albowiem Cyberpunk 2077 kupisz wszędzie. Ja kupiłem pudełkowa na stronie CDP, i dostanę wersję na GOG. Co mnie epic obchodzi?

  3. Ale ty wiesz, że te exy są czasowe, a nie na stałe? za rok od danego exa ten argument będzie „inwalidą”. Jak FAN, a nie OBIEKTYWNA osoba zapomniałeś o innych fajnych rzeczach np.: jako najgorzej zabezpieczonym sklepie ze wszystkich. Dobrze jest wymieniać zalety, a szczególnie wady U WSZYSTKICH.

    1. Nie wiem, spekuluję, mimo wszytko wymieniłem to jako wadę. Nie wiedziałem, że jest najgorzej zabezpieczonym sklepem więc nie wpisałem, powiedz mi proszę o co konkretnie chodzi z tymi zabezpieczeniami, a ja bardzo chętnię edytuję mój komentarz jeżeli to będzie możliwe. Tak jak wspomniałem fanem epic store nie jestem tak jak żadnego innego sklepu czy platformy. Kupuję tam gdzie się to najbardziej opłaca czy to steam, gog, green man gaming , epic store, origin czy keyshop. Jak jest najtaniej to tam kupuję, za chwilę to i tak nie będzie miało znaczenia bo wejdzie streaming i wyrżnie wszystkie sklepy w pień.

      1. Zapomniałeś o blokowaniu ludzi za „zbyt duże zakupy” Taki gratis rozumiem w Epicu, za kupowanie w ich sklepie. Zapomniałeś też że polityka exów, uderza w graczy, jak i samych producentów. Ot samym przykładem jest Metro, gdzie nawet autor książki, wziął stanowisko graczy. Już niedługo Epic będzie równał się zerowym zyskom. Co z tego że pompują w to kasę na gry na wyłączność. Jak masa ludzi ma ich gdzieś, właśnie za ich politykę. Nie tak się walczy o gracza…Ale co ja tam wiem?

        1. „Zapomniałeś o blokowaniu ludzi za zbyt duże zakupy”

          Nie wiedziałem, dzięki tobie już wiem. Niestety nie mogę już edytować mojego pierwszego komentarza.

          „Zapomniałeś też że polityka exów, uderza w graczy, jak i samych producentów.”

          Nie zapomniałem przecież exy są wymienione w punkcie pierwszym przy Epic Store, przeczytałeś cały komentarz czy tylko to co ci się podobało? W producentów nie uderza, przecież nikt ich nie zmusza żeby sprzedawali tylko na Epic Store to oni wybierają gdzie chcą sprzedać swój towar więc jak się im nie podoba to mogą sprzedać w dowolnym innym sklepie.

          Cała idea eksów uderza w graczy i myślałem, że każdy o tym wie. Swoją drogą jakoś nikt nie miał z tym większego problemu przez lata w przypadku konsol. Zauważ jednak jedną zasadniczą różnicę. Nie można było grać w exy dla ps4, xboxa, nintendo na PC. Natomiast exy z Epic Store możesz ograć na konsolach zaraz po premierze bez portów np. Metro Redux. Jeżeli chodzi o konsole to na szczęście już się to powoli zmienia, dobrym przykładem jest Octopath Traveler lub Detroit Become Human, które już są dostępne na PC.

          Ja ich nie mam gdzieś 🙂 Ot sklep jak każdy inny ze swoimi wadami jak i zaletami, nawet u nich kupiłem grę bo po prostu mieli najtaniej.

        2. „blokowaniu ludzi za „zbyt duże zakupy” Człowieku co ty bredzisz.

          Smiesza mnie ludzie którzy z jednego przypadku (który stał się od razu viralem bo jakże) robią regułę i wciskają ta ciemnotę później innym. Nie ma żadnych problemów z kupowaniem kilku gier w ich sklepie. Zajmij się lepiej np takim originem który potrafi wykasować całą bibliotekę gier bez powodu – też opisany szeroko przypadek gdzie gość po pół roku nie mógł odzyskać przypisanych gier mimo posiadania dowodów zakupu. Takie rzeczy się po prostu zdarzają. Steam też święty tu nie jest.

          Kolejna bzdura to rzekomo że exy uderzają w graczy i producentów- żal p oprostu żal jak się czyta takie wypociny.

    2. co to znaczy „najgorzej zabezpieczonym sklepie ze wszystkich”? widzę że mamy doczynienia z wybitnym specjalistą…

    1. Fajne, ale ktoś chyba zapomniał podstaw matematyki w podsumowaniu pozytywów. Albo posługuje się swoją. 🙂

    2. O nie, jakim cudem platforma, która z launchera zmieniła się w realny sklep dopiero w 2019 roku posiada mniej opcji niż konkurencyjna aplikacja, która istnieje na rynku od 15 lat?! Nie do pomyślenia!

      Nie wspominając o tym, że grafika zawiera nieprawdziwe informacje.

      1. Budżet steama, a budżet epica przy starcie sklepu. Steam startował z launcherem od nowa i dostosowywał go przez lata. Epic dodał zakładkę do już istniejącego launchera i na swojej roadmapie opublikował listę zmian które, zapoczątkował steam. Dlaczego przy ogromnych wpływach z fortnite’a nie wysilili się o wprowadzenie przynajmniej połowy opcji przy starcie sklepu? Nie wprowadzili tego dlatego, że roadmapa pojawiła się dopiero po narzekaniach użytkowników, że bieta itp. Według mnie taka decyzja to partactwo z na szybko podjętą decyzją pod przewodnictwem hasła: „jakoś to będzie”. Innym wytłumaczeniem może być to że od początku nie mieli/ nie mają zbyt dużych oczekiwań od własnego sklepu co z powrotem nasuwa na myśl wspomniane wcześniej hasło.

        1. Wygląd i prostota sklepu to nie wina epica ale userów. Tak, userów dobrze czytasz. W modzie są bowiem ekstremalnie uproszczone interfejsy do bólu i wszystko musi być wielgachne i z wielkimi czcionkami i im mniej opcji tym lepiej. Bo wiecej to już za bardzo skomplikowane dla przeciętnego kowalskiego który się gubi.. bo na konsoli kowalski ma 1 przycisk power i jest mu dobrze. Steam powstawał jeszcze za tych „dawnych” czasów gdzie ludzi nie przerażało to że mają 10 opcji do wyboru. Teraz muszą mieć 3 a najlepiej jedną. Epic realizuje jako kolejny po prostu trwający trend odpowiedniego interfejsu dla poziomu „konsolowych” , „kafelkowych” klientów.

        2. Biorąc pod uwagę że niedawno mieli dosłownie z 3 produkty na krzyż to z tej perspektyky dodanie koszyka to szczyt ekstragawancji. Wiec poniekad ich rozumiem. Kupowałem tam gierkę jedną czy drugą i jakoś nie zawadzało mi to że koszyka nie ma.

        3. A czyli teraz jeszcze będziemy bronić brak podstawowych funkcji. Czyli olewamy podstawowe standardy. Epic musi być dumny że kupujący tam użytkownicy to bezmyślne jelenie

        4. Nie jest mi do niczego potrzebna ta twoja „podstawowa funkcja”. Idź się wyżalać i być głupi gdzie indziej bidoku.

      1. To byłem ja xD. Nawet mi jest głupio bo jakbym wiedział, że ta gierka to World War Z to bym zostawił dla kogoś innego bo mnie za bardzo nie interesuje. Lecz i tak Dziękuję.

  4. Nie zawiodłem się. Nowa gra od EPIC nowy najazd troli anty-epic. Połowa komentarzy zamiast o grze to strolowana i zaśmiecona.

      1. Przeczytaj co napisałem i to co ty napisałeś. Hint -> ”
        Połowa komentarzy zamiast o grze, to strolowana i zaśmiecona”

        1. Jeśli nie uważasz to za offtopic tzn żeś albo cymbał, albo udajesz. No sory. W pierwszym przypadku nowy hint dla ciebie -> News tyczy się gry a nie sklepu, więc uwagi na temat sklepu tym bardziej wydumane i wyssane z palca w połowie postów i na kazdym niemal tego typu „newsie” – jest zwykłym pajacowaniem malkontentów, którzy lubią zaśmiecać i leczyć swoje frustracje nie tam gdzie trzeba – czyli trolować.

        2. Widzę szkodowano komuś pasa podczas wychowania skoro tak chętnie wyzywa sie innych… ale co mi tam. Nie planuje się przejmować frustratami w internecie w piątek wieczorem.

        3. chyba ciebie owym pasem bito zbyt dużo skoro na mózg padło. Jeden twój komentarz bardziej debilny od drugiego.

  5. Przyzwyczajenie. Weźmy na przykład firmę Nokia. Na początku tej dekady wielu Polaków rzucało się Rejtanem w obronie marki, której czasy świetności dawno minęły. Dzisiaj to samo dzieje się ze Steamem. Steam jest mój, ze Steama korzystam od 10 lat, mam tam wszystkie gry, będę hejtował Epica, aby uzasadnić pieniądze wydane na Steamie. Takie jest myślenie.

    Natomiast mam wątpliwości co do dymania developerów przez Steama. To developerzy dymają graczy. Cyberpunk 2077 kosztuje i na GOGu i na Steam 199 zł. Czyli 60 zł* ląduje w kieszeni Steama. Czemu nie dadzą na GOGu ceny 149 zł aby pokazać się od dobrej strony i przy okazji nie płacić haraczu dla Steama? Bo nas dymają. Jeszcze ten tekst na stronie z grą na GOGu „100% OF YOUR MONEY GOES TO CD PROJEKT GROUP”. Żałosne.
    Inne przypadki dymania graczy na Epicu tak przyjaznym dla developerów – usuwanie pre-orderów z Epica przy ostatniej promocji. Ta sama promocja i Phoenix Point – (twórcy gry) podwyższyli cenę gry o 40 zł po starcie promocji. Płać i płacz, graczu, a w zamian dostaniesz zbugowanego bubla na premierę. Polecamy się na przyszłość.

    *po osiągnięciu danej sprzedaży prowizja zmaleje, ale to wciąż minimum 40 zł na sztuce.

  6. Wszyscy co chcieli to już to mają na steam, a CI co nie chcieli to kupili i tak w jakimś bundlu od humble/fanatical itd w progu dolarowym 😉

    1. Jak to się dzieje że pod każdym tego typu postem zawsze znajdzie się jasnowidz który zna zawartość bibliotek wszystkich graczy oraz to czego chcą a czego nie? 😛

  7. Trochę się wkręciłem na początku (dawno nie grałem w takie kosmiczne gry… chwila ostatnio to był Elite na ZX Spectrum;), ale zablokowałem się przy pierwszej misji. Polega ona na wymianie gotówki danej przez barmana na whisky. Doleciałem do miejsca oznaczonego złotym diamentem, na ikonce unoszącej się w kosmosie napisane było „cośtam Exchange”. I nie wiedziałem co dalej. Nie pojawiał mi się żaden prompt akcji, przeleciałem wokoło kolorowego asteroidu i wyłączyłem grę 🙂 Prośba, czy Ktoś mógłby mi pomóc?

    1. Ukończyłem tą grę jakiś rok temu, ale jeśli dobrze pamiętam by wymienić się z handlarzem wpierw musisz odnaleźć jego statek. Następnie podlecieć na tyle blisko by nawiązać kontakt i wtedy można mu zaproponować handel.

  8. No nie wierzę. Gra mi się podoba. Nareszcie kosmiczny symulator który mi się podoba. I to bardziej niż ten cały Mass Effect. Jest mniej napuszona. Szybkie, arcadowe, zabawne. Jestem przyjemnie zaskoczony po tym co ostatnio serwował Epic w ramach darmówek.

Komentowanie jest zamknięte