X

«

»

Need For Speed Most Wanted za darmo na Originie!

NFS+Most+Wanted[1]

Need For Speed Most Wanted – za darmo

Miłej zabawy!

  • no nieźle

  • nestore

    Dzięki!

  • Biorę! 🙂

  • EA mocno się stara ostatnio 😉 szacun

    • Wreszcie w adekwatnej cenie.

    • Abyron

      Gdyby to nie były ich gry to monopol by wygrał

  • Mam 😀

  • Dzięki za info 🙂

  • otwierając link nic się nie dzieje. wtf?

    • Czytając zdanie jest w nim błąd.

  • Znowu musze aktualizacje robic xD tak czy śmak, dziena!

    • dziena znaczy dziękuję+nawzajem i wcale fajny nie jesteś, że używasz tego sztucznego i po prostu szkaradnego gimnbazjanego zwrotu ;P

      • Abyron

        Nigdy nie używałem tego zwrotu, nie wiedziałem nawet, że ma on takie znaczenie. Człowiek uczy się całe życie heheh

        • Spoko. Dlatego warto zastanawiać się zanim coś się powie, napisze.

        • użyłem go dopiero drugi raz, nie bij pls ;_;

  • Abyron

    Na czas tej gry, jestem originowcem.

  • PL

    Najgorszy NFS (imo)

  • no i fajnie

  • całkiem miły prezent 😉

  • Menixus

    Otwierając linka powtarzałem na głos „OBY TE STARE, OBY TE STARE, OBY TE STARE”
    zawiodłem się, no ale co- brać wezme

    • Patryk Nowak

      Problem jest taki że EA nie ma już licencji na pojazdy/utwory z tamtej części i nie może tego wydać na Origin

      • McK3v

        patryk, mozesz rozwinąc swoja wypowiedz?

        • Patryk Nowak

          Producent/wydawca w tym przypadku EA przy produkcji gry musi wykupić odpowiednie licencje aby mógł wykorzystać dane utwory muzyczne/pojazdy w grze. Tyle że dana licencja jest tylko na określony czas. Po tym czasie produkt z nieaktualnymi licencjami nie może być sprzedawany. Chyba że producent pozbawi produkt tych elementów które mają nieaktualne licencje przykład: GTA San Andreas na Steam dostał w pewnym momencie update który usunął z gry utwory na które Rockstar nie miał już licencji

      • bloodwolwo

        Ja nie w temacie to jest jakis inny most wanted niz gralem z dzieciaka ?

        • Patryk Nowak

          Inny, był Most Wanted (2005) oraz Most Wanted (2012). Oczywiście jedynym prawilnym jest ten pierwszy

  • Azon_PL

    Podjarałem się, ale niestety to tylko trn nowy Most Wanted 🙁

  • Przytulone ;D Dzięki! A miałem zamiar to kupować niebawem…
    Tak na marginesie – odnośnik do strony EA jest skopany, źle przekierowuje.

  • Dzięki za informacje

  • Dziękuje chętnie skorzystam 😀

  • Ona na zawsze po pobraniu?

    • Tak, nawet nie musisz pobierać, starczy dodać do biblioteki.

    • Mix

      tak, ona na zawsze, problem walentynek tez juz masz rozwiazany jak ja ?

  • Calkiem niezle, moje dziecie sie ucieszy, lubi w to grac 😀

  • Kupiłem w promocji 🙁

  • Ciekawy jest ten tydzień. Asus szaleje a teraz Origin 🙂

  • Lubię Was za to! 😀

  • A resztę gry możecie zakupić za „skromne” 119 zł.
    I zanim ktoś napisze: „przecież w tych dlc są tylko dodatkowe samochody” odpowiem: ta gra polega właśnie na posiadaniu samochodów bo to do nich są przypisane poszczególne wyścigi.
    Dodatkowo jedno z dlc powiększa obszar i dodaje nowe tryby.

    • Całe EvilArts. Wiedziałem, że gdzieś pies pogrzebany musi być.
      Jeszcze 28 stycznia EA: We want to regain the trust of PC gamers, ale dalej doić graczy trzeba. Czyli dostaliśmy demo, a co poniektórzy jeszcze po rękach ich całują za to. Wielcy łaskawcy.

      • W sumie te dlc można olać ciepłym moczem bo jaki jest sens płacić za kolejne godziny robienia tego samego?

      • Michał Hackleberry

        Jeszcze nawet nie grałeś ale już rzygasz żółcią. Bardzo po polsku.

        • A czy trzeba grać? Wystarczy że za produkcję odpowiada Criterion Games – oni potrafią zrobić tylko jedną grę czyli Burnouta i wszystko klepią na jedno kopyto.
          A serii NFS należy się szacunek.

        • Michał Hackleberry

          Jak wszystko co zrobią będzie takie jak Burnout to nawet nie będę zły.

        • Ty nie, ale ja gdybym chciał zagrać w Burnouta to bym kupił Burnouta (właściwie to mam Paradise i bardzo mi się podoba) a jak chce zagrać w NFSa to chcę aby to był NFS.

        • Michał Hackleberry

          To kup inną część NFSa.

        • Taa, którą? Rivals to jeszcze większe dno niż MW 2012. Tam nawet nie musisz wspinać się na szczeble kariery tylko odnajdujesz 5 minut po pierwszym uruchomieniu gry najszybszy samochód i jazda. A potem powtórka z MW 2012 – wwyścigi na sztywno przypisane do danego samochodu.

        • Przecież to w Most Wanted samochody się odnajduje, a w Rivals są odblokowywane wraz z postępem kariery 🙂

        • Fakt, pomyliłem jeden z drugim, tym gorzej dla Most Wanted, czyli to Rivals ma blokadę na 30 fps.

        • Najpierw pozujesz na osobę ogarnięta w temacie, a potem okazuje się, że mylisz jedno z drugim. Właśnie pokazałeś, że cokolwiek napiszesz może zostać wyrzucone do śmietnika.

          I naprawdę, 30fps, straszne. Nie ma się niestety do czego przyczepić więc trzeba szukać pierdół?

        • Ojej nie pamiętałem który z tych 2 crapów był gorszy. Życie straciło dla mnie właśnie sens, a 25 lat stażu w graniu mogę sobie w buty wsadzić.
          Taa jasne limit 30 fps w grze wyścigowej „w ogóle” nie jest odczuwalny.

        • Michał Hackleberry

          MW z 2005 jest spoko. Kup to.

        • Ja ostatnio kupiłem za dyche na ale gro klucz do undergrounda 1 i przeszedłem, polecam 😉

        • Kamil Dziwota

          Przecież jest duża różnica między np. Burnout Paradise (w które grałem), a poprzednimi Burnoutami (których nie było na PC i chciałbym zagrać; chociaż może za rok czy dwa będzie gra w stylu tych starszych Burnoutów od ludzi, co przynajmniej niektórzy z nich nad nimi kiedyś pracowali, a ich najbliższą premierą ma być Dangerous Golf).

        • Polecam zapoznać sie z Black z PS2 i Xbox1. Gra swego czasu robiła ogromne wrażenie jeśli chodzi o grafike w FPS i efektowne zniszczenia więc nie tylko potrafią robić Burnouty jednak trafili do EA gdzie im mówią co mają robić a nie pozwalają twórczo działać

        • Gdzie tu żółć widzisz? Jestem rozsądnym człowiekiem i uczę się na błędach, czasem nawet na błędach innych. EA nas przyzwyczaiło do swoich zagrań. Powinno się o tym pamiętać, ganić firmy tak czyniące. Niech ludzie nie zapominają, niech 15 razy się zastanowią zanim księgowym dadzą posłuch. Hipokryci, którzy powiedzą wszystko i zrobią wszystko, żeby wydoić jak najwięcej. Rozumiem, że firma ma zarabiać, ale da się to robić z klasą i bez szkody dla klientów.

      • Ale przecież nie zmuszają Cię do jej pobrania – powiem więcej – nikt się nawet nie zorientuje jeśli przestaniesz korzystać z ich usług… Nic nie zmienia faktu że normalnie za podstawkę też trzeba zapłacić więc jakby nie było dostajesz coś darmo i nadal płaczesz…

        • Michał Hackleberry

          Ten gość już tak ma, w zasadzie pod każdym postem narzeka, że drogo, albo, że było, albo, że za darmo.

        • O_O

        • I pewnie nie zagram, ale zacebuliłem. Co w tym dziwnego? Tutaj jest to całkowicie normalne.

      • Powiedz mi bo szczerze nie wiem – czy teraz pokazujesz swoją głupotę czy trollujesz? Nazywanie tej gry demem naprawdę świadczy o głupocie i ignorancji. Też o tym, że nigdy wcześniej nie miałeś z nią styczności i nie wiesz co oferuje bez DLC.

        No ale oczywiście bezmyślny hejt na EA musi być bo to w internecie modne, a samodzielne myślenie boli.

        • Wypraszam sobie. Jak na razie wychodzisz na hipokrytę i pieniacza internetowego, o którym to zjawisku piszesz sam, obrażając mnie bez wyraźnego powodu. Widać przecież na czyjej opinii opieram swoje zdanie pisząc post. Może zaprzeczysz, że żerowanie na DLC dla EA to chleb powszedni? Chyba więc jednak nie taki bezmyślny „hejt”. Zastosuj się do swoich rad… Oceń siebie według własnych miar.

  • Wooloo mamy święta? xD

    • Kto pamięta?

      • Roses are grey
        Violets are grey
        I’m colorblind

  • Troubleclick

    KUUUUUUUUUUUUUUUURRRR a ja kupiłem limitowaną edycję w 2012 XDD

    • O łaaa, a ja kupiłem miesiąc temu Gunslingera za dychę, a dziś można go mieć za dolara, tudzież złotówkę we wspólnych zakupach. Wniosek – nie należy kupować gier, tylko czekać aż za 4 lata dadzą za darmo.

      • Troubleclick

        Dokładnie

  • Po serii rozdawania gier z 96 roku, fakt że dają taką znaną markę w dodatku grę z 2012 roku to jest szok.

  • Najlepsza część 😉

  • Piotr

    Dodałem do biblioteki i dopiero potem zobaczyłem, że to nie ten stary 🙁

    • Michał Hackleberry

      Teraz będziesz musiał usunąć całe konto! 🙁

      • Piotr

        🙁
        W tym starym jak się przypieprzyło w blokadę to czuło się tę moc!

        • Swagger

          Nie wiem czemu, ale cholernie mnie rozbawil Twoj komentarz, dziekuje.

  • Szkoda że origin olewa kwestię acziwmentów, zawsze dostarczały mi kilka dodatkowych godzin w ulubionych grach. Mimo że świeża gra bez wsparcia, Uplay ma w standardzie acziki przynajmniej od 2011 (AC:R) a Origin raz ma raz nie jak mu się zachce, trudno traktować takiego klienta poważnie, dlatego dla mnie jest na czwartym miejscu, no ale darmową grą nie pogardzę 🙂

  • eh, grało się kiedyś w NFSy, dziwnym trafem wyłącznie te z serii policyjnej, tzn NFS III: Hot Pursuit, NFS: Hot Pursuit 2 oraz NFS Most Wanted, będę miał widze okazję zagrać w kolejną odsłonę tego samego typu … choć o tym samym tytule co poprzednia, ale rzuca się w oczy jedno – gra za friko, ale origin od razu proponuje wykup dodatków za bańkę … taaaaa
    gdzie te czasy, kiedy kupując np pierwszego z wymienionych – NFS III: Hot Pursuit, dostawało się w pudełku pełną wersję gry, a dodatki – samochody, można było pobierać za darmo z ich serwera ??

  • Jak to cebula, grę dodałem, ale dalej nienawidzę EA za ceny DLC od ASS efektów.

    • Z tym to jest dziwna sprawa, Dragon Age Inkwizycja już otrzymała wszystkie DLC w jednej paczce za około 66 zł (w promocji – ja wydałem około 300 zł na wszystko). Widocznie Mass Effect jest zbyt silną marką, silniejszą niż DA.

      • ja bym rzekł, że to raczej oczywiste 😉

      • Kamil Dziwota

        DLC do Mass Effect 2 i 3 (i może 1 też) są przeceniane na konsolach. Na Origin (na PC) z jakiegoś powodu nie chcą przeceniać tych punktów BioWare (chociaż jeśli coś się nie zmieniło, to jeden z pakietów punktów punktów jest tańszy bezpośrednio z poziomu gry Mass Effect 2 niż np. w sklepie Origin chyba). Tylko chyba raz (czy może dwa) i to już ileś lat temu był kod rabatowy na Origin, który działał także na te punkty.

        Możliwe, że obecnie te Origin Access daje też zniżkę -10% na te punkty, ale zbyt wiele to obniżki to to nie jest.

      • TheLastJedi

        To przez brak jakiejkolwiek obniżki na punkty bioware od X lat, do poprzednich części Dragon Age’a też jest ciężko kupić DLC. Jak zobaczyłem że jedno DLC Shadow broker wychodzi 40 zeta za 3 godziny gry, a podstawka kosztowała mnie mniej niż 10 zeta no to coś jest nie halo :/ mogliby obniżyc chociaż raz ceny ,wtedy ms ludzi by kupiła i lepiej by wyszli, ale co ja tam wiem, EA marketing i przyjazna graczom polityka so stronk.

        • BioWare ma politykę cenową dość skrupulatną i nic na to nie poradzimy. 40 zł ma miesiąc to nie jest dużo.

  • Brakuje mi starego Need for Speed-a Underground 2, ten soundtrack śni mi się czasami w nocy…

    • Michał Hackleberry

      Mi się czasami śnią gołe baby.

      • Skoro już się sobie zwierzamy, to wyznam, że ostatnio nic mi się nie śniło.

        • Zacytuje klasyka „Sometimes, I Dream about Cheese”

      • obyw.Albin Tojfels

        ja wycinałem gole baby ze świerszczyków kiedyś:D

  • Mateusz

    Grubo, EA chyba słabe sprzedaże nowego NFS 😀

  • Super gra brać 😀 tylko

  • Dla mnie bomba! Brakowało mi tej części!:)

  • kupiłem miesiąc temu i mnie nie zachwycił, ale jak za darmo to zawsze można dodać

  • Nie może być…

  • sprzedam rayman origins 🙂

  • Mateusz

    Jak za darmo to w imię idei Januszy „jak za darmo to brać”, mogę tymczasowo wypożyczyć duszę originowi.

  • Aktualizuje origina, leci jak krew z nosa, 100kbs przy necie 150Mb/s 😀 duzo ludu sie rzucilo 😀

  • Ok, przez wszystkie poprzednie specjalne prezenty w 10% komentarzy było, że chcą starego NFS, narzekania na to, że „znowu starocia który się nie sprzedaje rozdają” za 3.2.1…

    • Loger1234

      Sorry spóźniłeś się gdzieś 3 godziny ;/

    • Wiesz jest różnica pomiędzy baaardzo starą grą, a bardzo dobrą kilkuletnią grą.
      I mimo że do dzisiaj dobrze wspominam gry mające więcej niż 15 lat to jednak trzeba kiedyś powiedzieć sobie dość, szczególnie gdy masz do ogrania ze 100 gier z ostatnich 5 lat.
      Nie ma też co ukrywać że U1, U2 i MW z 2005 roku to dla wielu najlepsze odsłony NFS. Z drugiej strony dla wielu to profanacja serii. Jednak to właśnie ten w 100% zręcznościowy model jazdy z 200 km/h po bandzie i tuning wskrzesiły markę.
      Potem było już tylko gorzej. Oprócz Hot Pursuit żaden NFS po MW 2005 już mi się nie podobał.

      • Ja tam na darmowe gry nie narzekam, zwłaszcza na coś, w co mam zamiar kiedyś zagrać.

        • Krzysiekk

          akurat to jest chyba 3 raz kiedy jestem z tych darmowych gier zadowolony
          Poprzednie to bf4 i dead space

        • Dostałeś za darmo Battlefield 4?
          Coś przegapiłem?

        • Trixie B Lulamoon

          chodzilo mu o bf 3 pewnie

        • Krzysiekk

          cyferkę pomyliłem , oczywiscie chodzilo mi o bf3 .
          BF4 nigdy chyba pozniej 30zl nie schodzil , sam go za tyle kupilem 🙂

      • Ale jakie wskrzeszenie marki? Dla przypomnienia wcześniej był Hot Pursuit 2, a jeszcze wcześniej, jedna z najlepszych wg mnie odsłon serii, Porsche 2000. Niestety po wspomnianym MW z 2005 seria idzie w dół

      • Rrównież dobrze wspominam serie Hot Pursuit w tym ostatnią część od Criteriona – zanim wydali nowe Most Wanted. W te ostatnie długo nie pograłem ale tragedii nie ma – grałem kiedyś na PS3

  • origin ostatnio czyta mi w myślach najpierw C&C potem myślałem o Jade Empire i PUFF.. oto jest pare dni temu chodził za mną nfs carbon : jest jeszcze lepiej „most wanted” dali
    może następne będzie my sims

    • Jakiś czas temu było The Sims 2 ze wszystkimi dodatkami.
      Nawet jeśli dadzą trójkę za darmo, to bez dodatków nie wiem czy jest sens się przerzucać z dwójki.
      Ja osobiście liczę na jakiegoś Mass Effecta 🙂

  • Ja tam bym Simsami 3 nie pogardził, ale jak patrzę ile ma to DLC, to chyba spassuje. 😀 Już nawet nie wiem ile ja kupuje DLC do ME2. 😀

  • Zaś się przymierzałem do tego tytułu. Dzięki za informację.

    • Michał Hackleberry

      Zaś masz za darmo.

      • I to w tym wszystkim jest piękne:)

  • Heh, widzę, że nie tylko ja trzymałem kciuki za Most Wanted z 2005 r. 😉 No ale darowanemu…

    Dziwię się, że EA nie pójdzie po rozum do głowy i nie zrobi nowej edycji Porsche Unleashed 🙂 Chyba nie bawiłem się lepiej przy „poważnej” samochodówce.

    • Widać jak im wychodzi robienie nowych wersji. Legendy nie ma co ruszać.

      • Po krótkim zastanowieniu chyba przyznam ci rację.

  • miło z ich strony, kiedyś grałem w tego nfs’a i stety/niestety nie był on jakiś oszałamiający ale bardzo średni, no ale zagram jeszcze raz i zweryfikuje moją opinie 😛

  • może jednak warto dodać, że czasowo 😉

    • Promocje zwykle nie trwają wiecznie. Sama gra zaś jest na stałe.

  • obyw.Albin Tojfels

    jak tak dalej pójdzie to za parę lat nie będzie co dawać:D Orgin co miesiąc daje fajną grę i już trochę się tego nazbierało:)

  • Model jazdy w tej grze, jest wręcz fatalny. Muszę przyznać, że próbując dla testu grać w niektóre symulatory na klawiaturze, choć było to trochę katorgą, to jednak grało się przyjemniej, niż w to coś, co ma być prostą zręcznościówką. Wywaliłem to z dysku po 30 minutach. Poza tym, za stary jestem, aby w jakimś sportowym samochodziku jeździć 300 km/h pod prąd i zbierać lajki, respekty, czy co to tam dzisiaj dają. Te czasy już bezpowrotnie minęły. Jak człowiek był młody i głupi, to takie coś jarało.
    Szkoda, że nie dali wersji z 2005 r. Może zagrałbym z nostalgii, kilkanaście minut co kilka dni. Poziom modelu jazdy, jest po prostu bez porównania.
    Dla mnie ta seria skończyła się właśnie na MW z 2005 r., Carbon i Pro Street, były już zdecydowanie słabsze, a te najnowsze, to kompletna porażka, nie wiem jak można grać w te gry i czerpać przyjemność, za darmo bym ich nie wziął, strata czasu i nerwów.

    • Nie dość że dają za darmo to jeszcze zarzekają.

      • Wziął, pograł, wyraził swoją opinię na podstawie rozgrywki. Nie widzę problemu.

        • Jak pisze, że trzeba być młodym i głupim, żeby się jaram jakimś sportowym samochodzikiem jadącym 300km/h pod prąd, to jego wypowiedź wykracza poza definicję „opinii na podstawie rozgrywki”.

        • Cóż, może to stwierdzenie nie należało do najprzyjemniejszych, ale chyba muszę się z nim zgodzić, bo moje podejście do NFS’ów jest praktycznie takie samo. Kiedyś wystawiałem na piedestale Underground 2 i Most Wanted, a obecnie drapię się po głowie z niedowierzaniem, że otoczka tych gier i sam mechanizm mógł mi się podobać. Mimo wszystko z wiekiem zmieniają się jednak preferencje, został co najwyżej niewielki sentyment z powodu godzin poświęconych na graniu w ww. tytuły.

        • Idąc twoim tokiem myślemia granie w jakąkolwiek gre jest bez sensu bo praktycznie każda gra odbiega od tego co mamy rzeczywistości. Ja własnie po to gram w samochodówki, ba nawet idę dalej i wolę future racery jak WipeOut, F-Zero czy ostatnie genialne i megatrudne Fast Racing Neo na Wii U

          Gry są bardziej po to aby się cieszyć, wyrobić sobie refleks i inne cechy a nie nauczyć się poprawnie jezdzić samochodem i mam nadzieję, że każdy tak podchodzi nie ufając producentom gier, że w realu jest się dobrym kierowcom bo przecież w jakimś symulatorze byłem megadobry. Symulator nigdy nie odda wszystkich zależności i jak dla mnie wyrobienie sobie refleksu jest cenniejsze jeśli chodzi o gry. Pozdrawiam serdecznie 🙂

        • Ale to chyba nie do mnie:) Nie wiem skąd u ludzi przekonanie, że model zręcznościowy w grach samochodowych implikuje jego prostotę, ale nie bez powodu serię NFS od zawsze ciągnie do e-sportu..

        • Moja pomyłka. Zgadza się – miałem pisać w odniesieniu do RadzieckiPothwur

          Wogóle granie w symulatory na klawiaturze to jakieś nieporozumienie. Np w Richard Burns Rally praktycznie trzeba było być masochistą nie grając na porzadnej kierownicy no ale już nie będę wnikał jak dobrze powyższy kolega bawi się przy samochodówkach i o co dokładnie mu chodziło bo faktycznie te nowsze części miały mieszane opinie. Jednak ta seria zawsze była różnorodna. Chyba tylko Porsche 2000 było takim jedynym poważnym NFS na miare innych samochodówek. Polecam sięgnąć po np Forze na Xboxie, która jest jak dla mnie bardzo dobrze zrównoważona – bardziej widze w niej arcade ale

          fani dobrych samochodówek powinni być zadowoleni.

    • Webciu

      „za darmo bym ich nie wziął”
      A jednak wziąłeś 😀

  • Velox

    Macie pomysł co mogę zrobić jeśli moje konto origin nagle znikło? Chciałem odzyskać poprzez podanie maila ale nic nie idzie.