«

»

GNOG za darmo w Epic Games Store

GNOG – za darmo

Oferta obowiązuje 7 dni.

  • Neliel

    Epic przypomina mi faceta po czterdziestce czatującego pod szkołą w wanie i wabiącego dzieci cukierkami… a potem *CAP* i pozamiatane…

    • Trudne miałeś dzieciństwo. Zły dotyk boli całe życie.

      • Bartek Szymczak

        Ale napisał prawdę.

        • Szymon Cichawoda

          No nie wiem, darmówki jakoś biorę, a jeszcze nie było żadnego *CAP* i pozamiatane.

        • No cap bedzie niespodziewanie jak sie darmówki skoncza w tym roku

        • Kuk

          Cap = koniec darmówek?…No i co w związki z tym? (no i jak niespodziewanie, skoro już teraz o tym mówisz?)

        • płącenie tyle samo co na steamie + prowizja zapłatnosć gdzie na steamie nie ma, spokojnie Tim coś wymyśli

        • stach masz łeb zryty człowieku

        • XD
          Idz i sam zobaczysz, prowizje płącisz ty na epicu

        • czytam twoje komentarze na temat EGS vs Steam i śmiem stwierdzić, że jesteś prostu ignoranckim idiotą

        • Zamknie sklep i w końcu Unreal Tournament skończy.

        • Kuk

          No tak „cap” i na koniec roku muszę wszystko kupować na Epic, dodatkowo opłacając prowizję za płatność, o ja biedny, po co ja brałem te darmówki, armagedon….

        • Jaka prowizja za płatność? Ja płaciłem Paypalem i nie było żadnej. PSC tylko z tego co mi wiadomo ma prowizje. Nie wprowadzaj ludzi w błąd. PayPal i karta są bez prowizji.

        • Szymon Cichawoda

          No, skończą się i co? To ma być ten *CAP*? Bałem się pobicia, duszy utraty, niewolnictwa, a jak tak, to jakoś se dam radę.

        • matik

          „No cap bedzie niespodziewanie jak sie darmówki skoncza w tym roku”

          Każdy wie, że się skończą w tym roku, więc skąd to niespodziewanie ? Stachu….ten litr obalasz zawsze przed napisaniem komentarza czy tak od razu jak się pojawia nowa darmówka z epic ?

      • Może i miał. Ale gorsze jest udawanie, że takie coś nie jest problemem 🙂 Ignorancja i nieczułość to bardzo niebezpieczne cechy 🙂

    • Mi bardziej Epic przypomina bogatego chłopca w szkole, którego nikt nie lubi, a musi zdobywać „przyjaciół” poprzez fundowanie im różnych rzeczy np.: gier 🙂

    • Eugeniusz Kolanko

      gffff

  • Przeczytałem GOG za darmo co mnie zdziwiło.

    • Vendeur

      Proponuję udać się do okulisty zatem, zamiast chwalić ślepotą i gimbusowymi żartami.

      • matik

        A ty coś wypij na rozluźnienie.

      • Koronny argument na to, że popierając Epica nie ma się dystansu do ludzi. Też by mi było ciężko bronić ich oślizgłych praktyk, ale co kto lubi, każdy lubi być potrzebnym, ważnym i mądrzejszym od innych.

  • fajne to ?

    • Mogilex

      Nie

    • tak

    • SirChrisSwan

      przeszedłem w 15-20min, więc możesz przejść ok. 8 razy a i tak dostaniesz refund 😀

  • Nosacz Sundajski

    Znowu jakiś ochłap

  • BezImienny

    komenty nie zawodza zawsze jak wzmianka o EGS to Hurr Durr egs to zuło, bo nie ma achikow durnych kart i nie mozna na nim kradzionych kluczy uzyc wiec EGS to zło.

    Nie zapominajcie ze to tyko sklep, nie chcesz nie korzystasz to nie tak ze ktos zamorduje twoja mamuske grabiami jak nie bedziesz korzystal. I ja akorat podziwiam ich za to ze oferuje devsom wiecej i moga przeznaczyc kase na lepszy rozwoj.

    • Nie ma też forów, recenzji, jakichkolwiek właściwie funkcji społecznościowych – na co bez problemu można by przymknąć oko, gdyby nie fakt, że w 2019 roku ten „sklep” nie ma nawet koszyka (jeżeli się mylę i mam nieaktualne informacje, niech mnie ktoś poprawi). Epic nie musi wcale wymyślać koła od nowa, wystarczyłoby wprowadzić funkcje, które konkurencja ma od dawna i walczyć z tym straszliwym Steamem przyjaznością użytkowania i cenami, a nie łapówkami dla deweloperów, które zamiast osiągać jakiś pozytywny efekt typu bardziej dopracowane produkcje, zachęcają tylko twórców do aroganckich wycieczek w stylu „mamy już kasę, gracze nie są nam potrzebni”, jak przy ostatniej aferze z Ooblets.

      • matik

        „a nie łapówkami dla deweloperów” – biedni ci developerzy..no chodzi taki epic i puka do drzwi z łapówkami, a jak nie chcą to oknem wejdzie. Jak nie chcą to ich porywa, trzyma w piwnicy o wodzie i głodzie aby na koniec wycieńczeni podpisali epicki cyrograf .

        Tak na serio. Powinniście występować w cyrku z takimi tekstami publiczność by się śmiała do łez.

      • Kuk

        No pewnie, developer ma w doopie graczy, to wina Epic…a „wybuchowi niemilcy”, to wina Alfreda Nobla…

        • Cóż, Nobel swojego wynalazku bardzo żałował przez resztę życia, więc widocznie w swoim czasie sam poczuwał się do winy, o której mówisz. Z kolei developer ma „w doopie” graczy, bo „ktoś” – nie Valve, Ubisoft czy EA, ale właśnie Epic – przyszedł do niego z workiem kasy, kupił hurtem bazyliard kopii i mu ten mamtowdupizm umożliwił. Odkąd Timcio Świnej zaraził swoim „sklepem” rynek, takich sytuacji było już kilka, jeżeli więc nie widzisz w tym nic szkodliwego i naprawdę nie dostrzegasz w tym winy Epica, to nie wiem, czy bardziej ci zazdroszczę, czy współczuję.

        • Kuk

          Wina, o której mówię nie ma związku z poczuwaniem się do niej…ale „pobawmy się” dalej. Dlaczego w takim razie nie skazali Nobla za jego winy?

        • Ciężko byłoby sądzić Nobla za to, że ktoś inny używa jego wynalazku niezgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Mimo to, Nobel czuł się winny i w tym sensie wina, o której mówisz, jednak ma związek z poczuwaniem się do niej, bo gdybyś powiedział Noblowi: „To twoja wina”, zapewne by się z tobą zgodził, nawet jeżeli jego odpowiedzialność za cokolwiek była w najlepszym razie pośrednia. Z kolei Świnej nie dość, że do swoich win się nie przyznaje (choć nie wierzę, by nie był świadomy swoich antykonsumenckich, zdążających ku monopolowi praktyk), to jeszcze radośnie przyklaskuje, gdy opłaceni przez niego i rozzuchwaleni deweloperzy stwierdzają, że darczyńcy ani gracze nie są im już potrzebni (tu znów świeża sprawa Ooblets i słynne „It was awesome” Timcia).

        • Kuk

          Serio…i pewnie to wina Gustava Otto i Karla Rappa (ewentualnie właściciela salony, z którego auto trafiło do Durczoka?), że Durczok skasował swoje (w sumie nie wiem czy swoje) BMW?

      • BezImienny

        Nie ma też forów, recenzji, jakichkolwiek właściwie funkcji społecznościowych – na co bez problemu można by przymknąć oko

        No tak jeszcze jedne forum, rzeczywiscie to by sie przydalo przeciez tak malo jest na redit i na forach dev’ow, o i recenzje tez wazny element kij ze jest metacritic, ign, gryonline, youtube i jeszcze kilka innych co niechce mi sie wymieniac, ale tak recenzje i fora to naprawde wazne elementy.

        • Kolejne forum ci przeszkadza, ale kolejny launcher, tym razem w bieda-wersji, już nie? Porównaj sobie recenzje na Meta czy IGN do tych na Steamie, może dostrzeżesz jakąś różnicę. Mamy 2019 rok, platforma bez tak podstawowych funkcji nie powinna mieć racji bytu na rynku, choć niektórym najwidoczniej niewiele do szczęścia potrzeba.

        • Kuk

          Bez tych „niezbędników” się obejdę, dla mnie najistotniejsze jest to, żebym mógł sobie popykać w gierkę. I to jest funkcja, która mnie interesuje najbardziej. Fora, recki, funkcje społecznościowe…bez tego się obejdę, ja chcę sobie pograć, a popisać, poczytać, pooglądać mogę choćby na Łowcach czy innych jutubach:P

    • i zawsze jest też komentarz podobny do twojego….

      • Steam Warriors keyboard, jak to nazywasz, to jakaś patologia. Grożenie deweloperom śmiercią, bo muszą kliknąć w inną ikonkę.

        • inna ikonka xD ile tu się zleciało trolli to jest niesamowite

        • To raczej fanatycy Steama zlatują się do wątków, które ich nie dotyczą.

        • a tak argument „wszyscy jesteście fanbojami”

        • voyaga

          sam używasz takiego argumentu i pewnie ciebie samego można zaliczyć do tych biednych steam warriors. Nie chcesz, nie używaj, ja dodam sobie darmowe, dobre gierki od epica, może kiedyś je ogram.

        • eh jak szybko mnie przejrzałeś, to jest niesamowite ile tutaj mamy ekspertów i analityków rynku gier więc to jeszcze bardziej potęguje moje zdziwienie, że ci sami eksperci i zmysłowi analitycy czekają na bundlowe/darmowe gierki za darmo na chińskiej platformie i mają czas na rozpoczynanie co tydzień wojenek o to samo
          10/10 historia na film

    • A Metro Exodus najtaniej za 209 zł, pół roku po premierze…na żadnej innej platformie gry nie trzymają tak długo premierowej ceny
      Ale przynajmniej mają kasę na rozwój, nie ode mnie ale jednak…

      • Co? Ominąłeś wyprzedaż? lowcygier .pl /promocje-cyfrowe/epic-mega-sale-w-sklepie-epic-games/ Przecież było za 116 zł… Na Steamie gry też nie mają takiej przeceny po pół roku 🙂 Oczywiście zależy to od tytuły i wydawcy. Więcej research-u 🙂

      • Kuk

        Prosty przykład, gra Mutant Year Zero: Road to Eden, premiera w grudniu ubiegłego roku, a cena premierowa nadal funkcjonuje…

        • d s

          skoro i tak nie planujesz u nich kupować to , czy są promocje czy nie to i tak nie ma znaczenia prawda? co do przecen były i to duże a co do mutant year zero to za tydzień jest jako gratis

        • Kuk

          ???
          Nie wiem o czym ty piszesz, ja tylko pokazałem na przykładzie 3 tytułów (jest ich znacznie więcej), że Plesniak pisze nieprawdę, którą w bardzo łatwy sposób udowodnić.

        • Skąd wniosek że i tak nie planuję u nich kupować?
          Kupiłem już tam Jurney – kiepsko wykonany port który do komfortowej gry wymagał ode mnie zmiany ustawień dźwięku w panelu sterowania oraz wyłączenie funkcji sieciowych które miały być integralną częścią rozrywki (co wyczytałem dopiero po skończeniu gry, nie wiedziałem że jest tam coś w rodzaju kooperacji…)

        • Odyssey można kupić za 99 zł, Space Hulk za 50 zł, tylko Mutant Year wciąż trzyma cenę ale był w bundlu za 50 zł…Rage 2 kosztuje obecnie 93 zł, Just Cause 4 niedawno był za 63 zł, a jest tego więcej (ceny od oficjalnych sprzedawców)

        • Kuk

          Mówisz, że gry nie trzymają premierowych cen na żadnej platformie, to podaję tobie przykłady gier na platformie, które trzymają premierową cenę na tejże właśnie platformie.
          Poza tym jak już ktoś wspominał, Metro tez miało promkę i kosztowało 116zł,
          Sprawdziłem sobie właśnie Odyssey w 3 sklepach poza platformą (GMG,HB, Fanatical) i ceny też są premierowe 59.99 € czy 49,99 £

        • Racja, źle się wyraziłem. Zamiast „platformie” powinienem napisać „klucze na platformę”
          Odyssey w wersji gold można już kupić za mniej niż 140 zł
          Oczywiście jeżeli chodzi o cenę wiele zależy też od wydawcy ale trochę martwi to że punktów sprzedaży w przypadku kluczy Exodus do epica jest tak mało.

        • Kuk

          …czyli podsumowując, masz żal, bo w sklepach nie ma tanich kluczy na Epic a na Steama są. Cóż, Epic to nie Steam, ma własny pomysł na biznes. Czas pokaże czy im wyjdzie czy może wyjdzie im bokiem.
          A co do „najtaniej za 209zł”, to nawet „głupie” ceneo pokazuje, że przykładowo w rtv jest po 189zł 😛

        • Coo? Za 189 zł? Biere w ciemno 😉
          Dobrze podsumowałeś, miała być przyjazna konsumentowi konkurencja dla Steama a wyszło jak zawsze, żałuję tylko że trafiło akurat na Metro

        • Kuk

          Tego akurat nie powiedziałem, czy im wyjdzie, to się dopiero okaże.
          No i raczej problem, że przegapiłeś promkę, bo chyba ze zniżka wychodziło coś ok 116zł. Moim zdaniem była to oferta do przyjęcia 🙂

  • GOG za darmo w EPIC że jak co ?! Mind blown… Aaa nie ok 😀

  • kolejna gra do kolekcji, chociaż nie wiem czy zagram

  • Czy tylko u mnie się wyświetla „Uh oh, something went wrong.” zamiast strony gry?

    • matik

      tak

    • u mnie jest tak samo jak u Ciebie

    • Sprawdź teraz bo u mnie już jest ok.

    • Działa już. Zmienili szablon widzę 😉

    • Tak, tylko u Ciebie, podmienili Ci internet…. kurde zaczyna się Epic inwazja

      😉
      A na poważnie to może chwilowe przeciążenie ich łącza, mi 30 sec mieliło zanim przeszło od przycisku do potwierdzenia „zakupu”

  • a czy 1 post do którego się odniosłem jest o grze ? czy rozpoczynający wojenkę ? no właśnie, a sapiesz się tylko do mnie
    tak więc raczej wy przypominacie sektę, w sumie 100% osób zaciekle atakujących steama przypomina te rozwydrzone dzieci krzyczące w codzie lub fortnite tak więc opanuj konie kałboju

    • matik

      Pokaż mi jeden tutaj tekst w którym rzekomo ktoś „zaciekle atakuje stima”.

      Chłopie weź tą maść bo już nie rozróżniasz rzeczywistości od fikcji.

      • Jak przestaniesz się sapać to może i nawet wyślę ci maść w gratisie
        nadal nie odpowiedziałeś temu 1 który rozpoczął wojenkę

        • matik

          Pytam ponownie. Pokaż mi jeden tutaj tekst w którym rzekomo ktoś „zaciekle atakuje stima”

        • jak odpiszesz temu pierwszemu, żeby pisał na temat gry a nie o sklepie to ci odpowiem, inaczej jesteś tylko sapiącym napinaczem internetowym który przyszedł trollować zaciekle broniącym chińskiej podróby

  • Większości przydałaby się lewatywa na ścisk odwłoka. Mam wszystkie dostępne launchery na laptopie i gram w gry, które na nich mam. Proste? Jak widać nie. Robienie tragedii z rzeczy błahych to nasz narodowy sport.

    W kwestii darmówek… Jesteśmy na stronie Łowców Gier. Strony informującej gdzie i w jak najniższych cenach przycebulić grę. Mamy Bazar, w którym cebulimy nadwyżki. Narzekanie na darmówki w takim przypadku trąci obłudą.

    Polecam Stoperan.

    • O darmówki nikt bólu zadka nie ma. Chcą palić dolarami w piecu ich sprawa. Hejt na Epika wylał się po wykupieniu na wyłączność Exodusa i kolejnych gier AAA. To jest bezsprzecznie anty konsumencka praktyka. Jeżeli nie kupujesz gier na premierę tylko cebulisz mocno obniżone tytuły (bez jakiegokolwiek ataku na ciebie) sprawa cię nie dotyczy i nie widzisz problemu. Dla mnie jest problem. Steam poprzez swoją dominującą pozycję w pewien sposób wymuszał sprzedaż u siebie. Z roku na rok rynek się centralizował. Robiło się lepiej i wygodniej. Dla mnie jako klienta kupującego grę na premierę (drogą grę) liczy się obsługa, a tą Steam ma niezaprzeczalnie najlepszą. Reszta lanczerów jest lata świetlne za nimi.

      A propo spinania się to ja to traktuję jako delikatny trolling a nie na super poważnie. Są rzeczy znacznie ważniejsze w życiu. Dam głowę, że na grillu wszyscy uchlalibyśmy się jak świnie i śmiali z tej „wojenki”. Także trochę więcej luzu. A sztyma będę bronił aż do śmierci :))))

    • Wojciech Stec

      Wiesz co jest gorsze od bólu tyłka? komentarze osób, którym wydaje się że są ponad tym i muszą się tym przed wszystkimi pochwalić

    • tak tak, a na reddicie jest właściwie 100% wątków krytycznych względem epica w języku angielskim, rozumiem, że ci głupi polacy nagle potrafią tak dobrze pisać po angielsku, żeby tylko ponarzekać, nie wiem co wy macie z tym syndromem oblężonej twierdzy

      • Mój profesor z ekonomii przeważnie rozpoczynał wykład przytaczając słowa swojego mentora – „klient istota głupia”.

        Jak widzę ten zmasowany atak na Epic, to stwierdzam jedno – obowiązek szkolny nauczania ekonomii i logiki powinien być zagwarantowany ustawowo.

        To producent i właściciel praw do Metro Exodus pokazał graczom środkowy palec. Sprzedał prawa do dystrybucji swojego produktu jednemu pośrednikowi. Takiemu, który zapłacił więcej. Takiemu, który w dowolny sposób wykreował sprzedaż poprzez własny kanał dystrybucji. Zrobił to wbrew oczekiwaniom rynku (graczy). Na koniec producent udostępnił grę dla MS w ramach usługi Game Pass na PC. Podziękuj lepiej Epicowi, że nie wydałeś 200 zł na Steamie za towar (właściwie usługę), który(ą) przeorałem za równowartość 1,5 browara parę miesięcy po premierze.

        Historia lubi się powtarzać. Adama i Ewę wygnano z raju, bo ten pierwszy wpierd***ł zakazane jabłko. No ale kto był temu winien? No przecież, że Szatan.

    • matik

      Scisł odwłoka to mało powiedziane, dochodzi do tego jeszcze silny ucisk kory mózgowej, bo żeby pisać tak bezmyślne wpisy to trzeba mieć już zryte co nieco.

      Prawda jest taka że cały „hejt” na epik wziął się od dzieciarni która nie dostała od razu swojej gry do piaskownicy w której się bawią najlepiej czyli steama. Zaczęli wiec jak rozkapryszone dzieci rzucać piaskiem na około i łopatkami w innych. Bo ja nie mam, a inny sklep ma. Ignorując przy okazji, że głownym winnym jest przecież nie sam epik ale ten kto wydaje grę. Co ogarnięci zresztą to zajarzyli i zaczęli hejtować nie tyle epic co właśnie devów exodusa (bo od tego się faktycznie zaczęło). Nawet ogólnie jest przyjęte że penalizuje się nie tylko tego kto daje niby tą „łapówkę”, ale przede wszystkim tego kto ją bierze = devy. A tego już nie słychać u naszych krzykaczy, za to wymyślają narrację w stylu że epik jakoby daje łapówki i chyba zmusza tych biednych devów do podpisywania niecnych, antykonsumenckich umów. Paranoja albo raczej CCCP czyli cep cepa cepem pogania.

      W polsce dzieciarnia jednak jeszcze do tego nie dorosła jak i do zruzumienia prawa przyczyny i skutku, oraz tego że gry nie sa robione dla nich, ale dla forsy. Ci idioci wciąż myślą że gry sa robione dla nich, a nie dla szmalu. Exodusi poczuli szmal więc poszli tam gdzie go dają więcej co wpłynie raczej korzystnie na kondycję ich studia wiec i raczej w przyszłości na jakość ich gier.

      Później w tej całej dramie doszły do tego argumenty dla ubogich umysłowo – czyli że niby epic monopolizuje gry, sprzedaje hasła chińczykom , zjada dzieci, prowadzi działania anty-konsumenckie itd.

  • Adrian

    C R A P ;P

  • całkiem fajne tylko trochę krótkie

    • SirChrisSwan

      no dokładnie, 15-20min, można przejść ok. 8 razy i zrobić refund xd poza tym niepomijalne napisy na końcu gry trwały dłużej niż sama gra nie licząc animacji po przejściu poziomu