X

«

»

Dragon Age Inkwizycja singleplayer przez 6 godzin za darmo + nieograniczony darmowy multiplayer

2509963-blw5obcciaallar[1]

Dragon Age: Inkwizycja – Trial – za darmo

Trial umożliwia 6 godzin darmowej rozgrywki w trybie jednoosobowym oraz nieograniczony dostęp do multiplayera.

Dzięki za cynk, Mirek!

  • Dawid Bętkowski

    a co tam jest w multi?

    • coop na 4 osoby

      • W sensie całą grę można przejść w coopie?

        • Nie, multi jest jak w ME3. Zabijanie hordy wrogów na planszach i lvl bohatera.

        • E to nie taka cebula smaczna, na jaką wygląda.

        • Trochę inaczej, bo w DAI sami przemierzamy kolejne fragmenty mapy szukając potworów i skrzyń ze skarbami, rozwiązują losowo generowane zadania. Chyba że coś się zmieniło od mojej ostatniej rozgrywki. Imho multi w ME3 było dużo lepsze. Spędziłem tam ponad 300h, ale to pewnie za sprawą bardziej interesującego mnie settingu i lepszego gameplay’u.

  • warte zachodu to multi ?

    • Fox

      też mnie to ciekawi, bo single player gierki to już lata temu odstawiłem 😉

  • radix

    Dzęki.

  • Mirqq

    Nie ma za co 😀

    • Cały wagon wódki Ci za to 😀

      • Wódka to zło. Więc koledze życzysz zła,

        • Jeżeli się nie ma umiaru… podobnie z grami, trza baczyć by nie przesadzać.

        • Jak zło to lej ją w morde.

  • bloodwolwo

    Na pewno za free nie ma zadnych haczykow ?

    • Możesz założyć nowe konto i „kupić”. Przyjdzie Ci na maila rachunek na 0 zł.

      Ale nie, nie ma żadnych „haczyków”.

    • Sama przynęta, bez haczyka ;). No może tylko lipa, że żeby pograć trochę GB trzeba pobrać.

  • Czas nalicza się od momentu odpalenia gry, czy „kupienia”? Jak od „kupienia”, to nie zdążę ściągnąć tych 25 GB 😛

    • Jak dla mnie, skoro napisali „grania”, to grania, a nie pobierania.

    • Liczy sie czas spedzony w grze, w informacji o grze masz statystyki ile w dana gre przegrales, wiec po prostu masz do przegrania 6h czy to będziesz gral czy siedzial w menu.

  • Gość

    Czy w 6 godzin można wyrobić sobie zdanie o tej grze? Myślę, że to za mało.

    • No nie wiem, ja w godzinę dałbym radę ocenić każdą grę, czy jest warta zakupu czy też nie.

      • Bzdura totalna.

        • Dlaczego? są takie gry, ktore po kwadransie wylatują z dysku mimo, ze na obrazkach wygladała na taką w miare i są takie, ze po paru minutach wiesz, ze cos z tego będzie. W pierwsza czesc Dragon Age gralem moze z dwie godziny i uwazam, ze gra jest w miare spoko moze sie podobac albo byc dla kogos b. dobra. Mnie nie wciągnela i ponownie bym jej nie kupił. Za to np. taki Fallout albo Neverwinter Nights to juz po pierwszych minutach wiedzialem, ze nad grą zmarnuje troche zycia. Dzięki takiej akcji mialem kupic Kingdoms of Amalur i chociaz uwazalem, ze jest dobra i moze sie mocno spodobac to po prostu wiedzialem, ze jej nie odpale drugi raz i szkoda hajsu, a przegralem moze z 30minut i po prostu nie byla dla mnie choc zla nie byla.

        • Napisałem Ci jak było z PoE. Niestety, albo i stety, często jest tak, że „to coś” pojawia się w grze później 🙂

        • I bzdura i nie bzdura za razem. Czasem się da przydatność gry nawet po gameplayach, czasem nie. Ostatnio Deadly Preminition mnie w pierwszych godzinach zaczął nudzić, później było tylko lepiej. Do Fallouta 2 podchodziłem parę razy i gdybym się nie przemógł nawet bym nie wiedział, co straciłem. Wszystko zależy od oczekiwań, w omówionych przypadkach miałem wyobrażenie, że gry są w mym guście. Działa to też w drugą stronę: takiego Saints Row odpaliłem tylko na chwilę, żeby karty wydropić.

        • Owszem, PoE nie jest grą łatwą, to już takie D3 jest o wiele łatwiejsze. W PoE trzeba zrozumieć mechanikę gry i potrafić stworzyć taki build postaci aby gemy przez nią używane były jak najefektywniej wspierane przez wybrane passive skille, inaczej nasza postać będzie słaba i radość z gry niewielka. Nie wiem ile mam już godzin przegranych w PoE, gram od czasów zamkniętej bety niemal codziennie po kilka godzin. Żadna gra ostatnimi laty nie wciągnęła mnie tak bardzo.

  • Wiadomo do kiedy ta promocja? I po aktywowaniu multi zostaje na stałe, czy nawet gdy ktoś nie uruchomi to i tak będzie za darmo dla wszystkich?

  • Ach, szkoda że nie było tej akcji troszkę wcześniej. Kupiłem ponad tydzień temu i przebrnąłem właśnie 6-8 godzin po czym odinstalowałem, żałuję wydanych pieniędzy. Wiedźmin postawił poprzeczkę wysoko… Kurczę, DA:O było świetne, II średnia (ale przeszedłem), a ta mnie wynudziła. Mam nadzieję, że kiedyś do niej wrócę i jednak mnie tak nie zrazi do siebie.

    • Na Origin można bez problemu zwrócić grę jak Ci się nie podoba, w ciągu 24h od pierwszego uruchomienia.

      • To prawda. Pod warunkiem, że kupisz na Originie. Jak kupisz grę w Muve, Humble Bundle czy dowolnym innym sklepie – nie możesz jej zwrócić. I jeśli dobrze pamiętam, to ma się na to chyba nawet więcej niż 24h 🙂

    • Błąd bo tak naprawdę gra zaczyna wciągać po kilku godzinach grania. Niektóre momenty z fabuły głównej zapadają w pamięci.

      • Wierzę, że tak jest, w końcu recenzje zebrał całkiem niezłe. Odrzuciła mnie mechanika MMO i zbieractwo, ale jak napisałem – kiedyś wrócę i przebrnę 🙂

    • Wszystko jest kwestią gustu. Dla mnie pod względem fabuły i rozgrywki właśnie DAO było najsłabsze w serii, ale miało najlepszy klimat. W DAI warto ogarnąć fabułę i zadania towarzyszy.

      • Zgadza się. Dla mnie DA:O było powrotem do starych dobrych cRPG, także pod względem fabularnym. DA:I mnie odrzuciło mechaniką, bardzo zbliżoną do gier MMO, których nie lubię.

  • BioWare dziękuję! 🙂 PS Miły gest dla osób, które nie zdecydowały się jeszcze zagrać w tą przyzwoitą produkcję.

    • Ja czytałem, że DAI mimo wszystko rozczarowuje i jest to mocny średniak.

      • To po przejściu gry w 145h i później przeciętnego DLC powiem, że fabuła jest bardzo dobra i ma jeden z najlepszych plot twistów w cRPG, tuż przed napisami końcowymi. Jednak aby zrozumieć opowiedzianą historię jako coś więcej niż typowe ratowanie świata, trzeba znać setting. W tej grze chodzi o odkrywanie jego tajemnic, tajemnic świata, które wcześniej wydawały się odkryte a okazują się w rzeczywistości dużo bardziej zakręcone. Eksploracja pod koniec już męczyła – ale podobnie było w Wiedźminie 3 po 50h. Powiedziałbym, że w obu grach najistotniejszym składnikiem jest fabuła. Chyba że ktoś lubi symulator podróżowania i bezsensowne tłuczenie potworów to i eksploracja go porwie w obu tytułach.

      • Napisałem przecież „przyzwoita produkcja” 😉 Questy poboczne są słabe i powtarzalne, ale za to główna fabuła porywająca i imponująca.

  • Szczepan Wołowiec

    Ej można grać 6 godzin w trybie jednoosobowym od instalowania gry czy jakoś jest to inaczej?

  • W momecie uruchomienia gry mamy 6h do grania 🙂 , Gre sciagamy , Od momentu Uruchomienia gry, zaczyna ubywac czas z TRIALA.

    • Szczepan Wołowiec

      można przejść tą gre w 6 godzin?

      • howlongtobeat podaje, że średnio na główny wątek potrzeba 44h

        • A magicznym sposobem dla EA 6 godzin to 3 godziny, więc nie liczyłbym na nawet na odwiedzenia wszystkich lokacji na Zaziemiu. Chyba, że tylko u mnie wystąpił ten błąd…

  • Artemisfo

    kurcze sciagnalem i grac nie moge chyba to bubel nVidii na najnowszym sterowniku. Mam dwie 970 i zarowno na stockowych clockach jak i podkreconych wywala mi ciagle bledy sterownika po pierwszej cutscence po stworzeniu postaci 🙁 Ktoś tez ma problemy z najnowszymi sterownikami przygotowanymi od super BatFAILmana?