Gra wspiera funkcję „cross save” między wszystkimi trzema platformami. Zawartość wersji „free 2 play” opisana jest na obrazku poniżej.


Również dzisiaj premierę ma rozszerzenie o nazwie Shadowkeep. Dodatek na PC zakupicie w najniższej cenie w GMG:

Komentarze do "[Aktualizacja] Destiny 2 przeszło na model free 2 play"

  1. No i fajnie, można przejść solo podstawkę i sprawdzić czy pasi komuś ta gra. Do multi jednak potrzebne są dodatki, a to nie są tanie rzeczy 😉

    1. Wersja F2P zawiera też elementy z dodatków 🙂 Jest kampania fabularna z Klątwy Ozyrysa i StategOS-a oraz elementy z rozszerzenia Porzuceni 🙂

  2. Zadziwia milczenie Bungee w kwestii ludzi, którzy kupili tę grę za kasę przed jej przejściem na f2p. „Darmowy transfer” na steam to raczej ponury żart.

    1. A teraz kup Pan Shadowkeep za 250zł, bo podstawka ma tylko 1 pakiet sezonowy, a 3 dodatkowe dopiero droższa edycja, zresztą szkoda zachodu, ja bym jeszcze musiał doliczyć Forsakena bo nie mam, a chciałbym zagrać i przejść fabułę, więc kwota robi się nie ziemska.

      1. Skórkę. Emotkę. Cokolwiek. Kupiłem year 1 kilka miesięcy temu i czuję się wyruchany.
        Póki co to wygląda tak: Frajerzy co mieli kupić podstawkę to już kupili, jak chcemy nowych frajerów to trzeba podstawkę dać za free i znowu dodatki po 150 ziko. W ten sposób zgolimy i starych i nowych frajerów.

        1. Jak mieszkasz w Polsce to już miałeś 4 lata by przyzwyczaić się do bycia ruchanym przez socjalistów. Co do gier MMO to tylko kupujesz je od razu po wydaniu i bawisz się te kilka miesięcy, bo inaczej takie akcje to chleb powszedni. Ewentualnie kupujesz później produkt, w którego już nikt nie gra.

        2. To racja. Jednak np. takie GW2 dało obecnym graczom jakąś skórkę i już nikt nic nie mówił.
          Nikt nie mówi, że to ma być coś wielkiego, ale mimo wszystko fajnie byłoby docenić ludzi którzy dali im kasę za coś co teraz rozdają za darmo.

        3. Ale idąc takim tokiem rozumowania, zawsze można dziamać, że producenci ruchają graczy bo Ci co kupują na premierze płacą więcej niż ci co kupują po roku czy kilku latach od wydania gry. Od dawna było wiadomo, że zrobią coś takiego, nawet w książce „Krew, pot i piksele” pisano o sytuacji Bungee i takich planach.

    2. Głównie chodzi o to by jakoś oddzielić konto f2p od konta co ktoś kupił grę. Choćby tak jak w team fortress 2. Użytkownik premium miał więcej miejsc w plecaku na przedmioty i mógł handlować nimi itd. Gracz f2p nie mógł. Aby nie być graczem f2p wystarczyło kupić jeden przedmiot w sklepie np. jakąś broń za 0.40 euro. Ktoś kto kupił grę za pełną cenę jest i tak trochę wydymany ale już mniej.

  3. Czy ktoś byłby w stanie mi podpowiedzieć jaki jest najtańszy i najlepszy sposób na zaopatrzenie się w dwa ostatnie duże dodatki? (Forsaken i Shadowkeep)

      1. Ok, a wiesz może czy są szanse (czy może było coś o tym wspominane), że Shadowkeep zawiera już Forsaken? Podobno było tak w przypadku Forsaken, że jak się kupiło to poprzednie dodatki były już w to wliczone.

  4. Te F2P to wersja okrojona raczej na pewno nie zawiera nowszych dodatków za które trzeba wybulić dodatkową kasę.;p Co prawda kasę mam ale nie kupie tej gry bo tak naprawdę to by była kolejna gra co zajmie mi kolejne 100gb+

    1. Od ponad miesiąca bardzo łatwo jest znaleźć ile tam będzie, czyli Cały sezon pierwszy i duża część sezonu 2, czyli jakieś 80% dotychczasowej gry. Będzie można też spokojnie latać sobie po planetach nawet nie posiadając dodatku.

  5. A ja mam dość nietypowe pytanie, mianowicie miałem tą grę na battlenet (rozdawali za darmo), pograłem tam może z godzinę w sumie nic nie zdobyłem, ale ogólnie mi chodzi bardziej o to, czy wersja f2p różni się czymś od wspomnianej wersji z battlenet?

    Jest sens bawić się w przenoszenie, a jeśli tak to napisałby mi ktoś jak to zrobić, bo wczoraj próbowałem poszukać jakiś informacji na ten temat ale na stronie pisze w chwili kiedy chce się zalogować „system jest w tej chwili wyłączony”, no i tak mam od wczoraj. 🙂

    1. Dostajesz dodatki z sezonu pierwszego oraz dużą część zawartości z sezonu 2 (Forsaken). Przenieść save możesz po włączeniu serwerów na ich stronie.

    2. „system jest w tej chwili wyłączony” – robili prace serwisowe w związku z migracją na Steam i na 24h wszystko wyłączyli. Jest napisane na Battlenecie w zakładce Destiny 2.

      1. Ciekawe kiedy będzie to ponownie dostępne. Znając życie za kilka dni, bo teraz i tak będą mieć obłożenie na serwerach, pewnie zainteresowanie samą grą większe niż za czasów premiery 😀

  6. Nigdy nie zapomnę jak odbiłem się od tej gry. Na siłę próbowałem wytrwać „bo może zrobi się ciekawiej”, ale w końcu doszedłem do wniosku, że za własne pieniądze nie będę się katował i wywaliłem grę w cholerę, ale ja jestem dziwny, bo tak samo miałem z Fortnitem, którego kochają miliony.

    1. Fortnite pomimo że jest za free, ludzie się nad tą grą „spuszczają” jak by to był święty gral, a ja tego nawet nie chciałem zainstalować. Zwyczajnie nie kręcą mnie takie rzeczy, a w PUBG mam około 500h… swoją drogą w Pubga też przestałem grać, tzn. w wersji na pc, na telefonie gra mi się lepiej. Wiem, głupie ale prawdziwe. 😀

      1. ja również, Fornite rzuciłem po kilku meczach, a w PUBG grałem jeszcze do niedawna po jeden, dwa meczyki na dzień, ale na telefonie.

  7. Portfele gotowe? Czy moze tak jak ja olewacie to gówno i idziecie pograć w dobrego singla? 🙂

    1. Ohhh patrzcie na mnie, eksperta od gier, gram tylko w single, nie mam znajomych, nie kupuje nowych gier, Gothic najcudowniejszą grą świata. Jestem najlepszy.

      1. Polecam zwrócić się do dobrego psychiatry, bo zawodowym okiem „widzę” że masz problem ze sobą. Ktoś wyraża swoją opinię a Ty hejtujesz od razu, ale spokojnie, terapia, dobre leki i świat będzie wydawał się lepszy.

        1. „Jak w coś nie gram to znaczy że jest to złe i wszyscy którzy w to grają są debilami.” To takie typowe podejście w dzisiejszych czasach. Jak ja w coś nie gram to zajmuje się tym w co gram a nie hejtuję innych. Szkoda czasu.

      2. Procentowo jestem pewien, że większość gra bez przyjaciół, a nawet kumpli.

        Czas kiedy to możliwe to i tak głównie 12-24 czyli do końca studiów. Chociażby rodzina, dzieci, inna praca nie zawsze pozwalają grać w multi.
        Po drugie Destiny i masa innych gier służy wyciąganiu kasy w perfidny sposób. To nawet nie są gry, a sprytnie obudowane narzędzia to trzepania portfeli. Co z tego, że darmowa jak w grze „trzeba” wydać kupę kasy ?
        Dodaj do tego to jak wyglądają nowe gry – bugi, problemy ze wszystkim z czym się da, na premierę wielkie patche.
        To pokazuje jak producenci i wydawcy traktują graczy – jak frajerów. Dzisiaj trudniej zarobić/wydać dobrą i do tego dużą grę singleplayer bo ryzyko jest większe. A z multi zawsze coś ze skrzynek zarobisz, sprzedaż skórki czy inne guano.

        1. Z tego co ogrywałem wczoraj i dzisiaj i patrzyłem na sklep, to są tam same kosmetyki, (nie liczę dodatków, które trzeba kupić osobno, bo są one duże i hajs się twórcom za nie należy). No chyba, że popatrzyłem na sklep niedokładnie a Ty mi wyślesz screena z dowodem, że się myliłem i Twoje słowa są prawdziwe (obstawiam, że chodzi o p2w albo p2p albo coś podobnego). Bo jeśli ja mam rację a Ty powtarzasz coś tam „usłyszałem od kolegi” to weź usuń posta i się nie ośmieszaj. Jak Ty masz rację, to ja usuwam tego posta i się nie ośmieszam. Ku sprawiedliwości.

        2. Jako gracz w Destiny 2 powiem Ci, że gracz Free 2 Play nie ma szans w trybie PvP oraz Raidach przeciwko graczom którzy płacą. Nowe bronie, szczególnie egzotyczne, czasem są nawet trzykrotnie lepsze (lepszy dps) od wcześniejszych. Na tym Bungie zarabia. Wydaje rzeczy które są OP, potem je balansuje, a następnie wydaje nowy sezon/dodatek który znowu ma OP ekwipunek.

      3. uhuhu patrzcie na mnie, jaki jestem zabawny. Chłopaków z klasy wyrywasz na tą gadkę? Ocenianie ludzi na podstawie jednego zdania to niezaprzeczalny dowód na niski poziom inteligencji. Gwoli ścisłości – jestem otoczony wspaniałymi ludźmi, nie pasowałbyś do moich znajomych, mam wszystkie konsole zaczynając od Commodore64, ponad 1900 gier w pudełkach, digitali ponad 400 – gram w gry od 27 lat i moja wiedza na ten temat przekracza całą Twoją wiedzę skumulowaną na wszystkie tematy. Gothic średnio mi się podoba, nie ukończyłem nawet.

        To teraz jak już wymieniliśmy grzeczności…

        Multiplayer zawsze spoko, jeśli ma jakąś wartość, więc teraz specjalnie dla Ciebie mała lekacja czytania między wierszami: jeśli gra przechodzi na model f2p to znaczy że firma stwierdziła że naiwniaków takich jak Ty jest na tyle dużo że można z nich doić i doić w nieskończoność – ruch typowo biznesowy i wcale nie pomoże tej grze. Dzięki temu że społeczność graczy aprobuje ten model rozgrywki pojawiają się takie chore mechaniki jak lootboxy, f2p, pay to win, pay to play i inne gówna. Ja i moi znajomi (których nie mam, więc wymyśleni) szanujemy się i nie dajemy hajsu na taką rozgrywkę, np ostatnia gra EA w jaką graliśmy to BF4. I szczerze mówiąc nie uznaję się za wyrocznię i wszechgracza ale gdybyśmy przestali za coś takiego płącić to dostawalibyśmy super gry z serwerami na długie lata za jedną opłatę 60$ i w najgorszym przypadku DLC.

        1. Greedfall to drewno, Surge 2 fabuly praktycznie nie ma tylko czysty gameplay, juz bardziej bym mowil Code Vein bo tam stawiaja na fabule a nie tylko na gameplay. Borderlands 3 bardzo przyjemnie mi sie gralo w singlu. Metro Exodus to byl troche zawod tak samo jak Control. Coraz mniej jest na rynku bardzo dobrych singlow ktore by powalaly i fabula jak i gameplayem.

        2. Mhm, mnie metro nie zawiodło, COntrol czekam na premiere steam, poza tym czemu dobry singiel = fabuł/ dobra mechanika. Wymieniłem ci dwie porządne produkcje, nie wybitne ale porzadne które zbieraja pozytywne noty

    2. A czemu nie można grać w dobrego Singla jak i dobrego coopa/multi jakim uważam jest Destiny 2, Bardzo przyjemnie się gra ze znajomymi.

    1. Kurde za późno obudziłem się z pobieraniem, włączyłem koło 12 dziś i mam niecałe 42gb pobrane z 80gb (więc gra i tak pobierze się pewnie 4-5h):P Chociaż patrząc co się dzieje na stronie i w ogóle, to pewnie i tak dziś się nie zagra. 🙂

  8. Witam co jeśli mam kod do gry destiny 2 i dodatku w humblebunle z 2018 i go jeszcze nie wykorzystałem bo obecnie nie mogę go wbić na moim koncie w battlenecie. Czy to znaczy że przepada mi gra za którą zapłaciłem a nie zarejestrowałem do tej pory

    1. Pisz do supportu Bungie, może Ci go przekonwertują na wersje Steam.

      No chyba, że ten kod zawierał podstawkę i któreś DLC z tzw. Year 1. Jeśli tak to kod jest nic nie warty, bo w aktualnej wersji F2P te DLC są darmowe.

    1. – Fps
      – minimalny system osłon
      – dużo bardziej dynamiczna rozgrywka
      – umiejętności specjalne mają większy wpływ na walki
      – świetny feeling strzelania na padzie (grałem na ps4)
      ,- klasyczny model pvp odizolowany od pve
      – mocno ograniczony system rozwoju klasy
      – większy nacisk na grind
      – płatne dlc podnoszące poziom postaci, poziom lighta, dodające nowe tryby, questy itp.

  9. Sezony kuźni, włóczęgi i bogactwa z dodatku forsaken, są dostępne w dodatku Twierdza Cienie (wg karty Forsaken) w związku z tym, czy opłaca się dokupywać Forsaken?

  10. a polaczki cale zycie beda narzekac czy to za darmo czy nie za darmo
    Powinni sie cieszyc, ze gra sie stania popularna znowu, ale nie, bo oni kupili przed f2p, zalosne

        1. Owszem ma trochę racji, jednak nie chciałem zrównywać obu rodzajów narzekania. Oni narzekają, bo mają poczucie straty i o ile nie kupili gry niedawno, całkiem niesłuszne. Jednak zbyt często ludzie wyzywają się od polaczków, jak by bycie Polakiem było czymś złym. Narzekają wszyscy, a im młodszy i im ma mniej pieniędzy, tym więcej narzeka, bo chce wycisnąć maks z tego co ma. A jeśli stary i kasiasty z wężem w kieszeni, no to gorzej :). Ale narzekanie to narzekanie, oba rodzaje niepotrzebne i niskich lotów. Dlatego aż coś napisałem.

    1. p2w to chyba masz w majtkach

      tam za kase można było sobie kupić wszystko to co mogłeś zdobyć po drodze (ewentualnie zmienić styl tańca lub gestów)

      1. Yhm, „””można””” było.
        Lub można było sobie pokupować mody od razu przed 20 levelem i mieć przewagę nad innymi przez długi czas.
        Mikrotransakcje, płatne DLC które także dają ci przewagę nad tymi którzy nie płacą.

  11. Świetny tytuł, polecam. Jest sporo do robienia w wersji free a później można dokupić forsaken (najlepszy dodatek), a jeszcze później najnowszy. W kazdym razie warto.

    Wczoraj były duże problemy z serwerami, jak to na „premierę”:).

  12. Wszystko fajnie, ale napisze mi ktoś jak pozbyć się złomu? pograłem z 4h i mam z 10 broni, pancerza itp. A nie mogę znaleźć gdzie to sprzedać. :/

      1. Nie mogłem znaleźć na internecie (pewnie dlatego że to było tak banalne, ale i tak grzebałem w grze aż w końcu znalazłem z 2h temu), ale i tak dziękuje za podpowiedz. 🙂

        1. Duzo? W dobie dzisiejszego szybkiego internetu to jest bardzo mało 🙂 Zresztą taka forza, battlefieldy z dodatkami, wiedzmin 3 z dodatkami itp. ważą tyle samo 😛

        2. Co? Wiedzmin 3 35gb, forza 4 68gb
          Niektórzy siedza na zadupiach i maja limitowane nety (jak na przykłąd ja) i pobieranie czegoś to zapinanie pasa na neta. Akurat mam drugiego neta z 200gb w nocy ale to i tak prędkość zależna od obciążania.

        3. szybkiego? u mnie po przeprowadzce o 1km w duzym miescie, od dlugich lat jedyny zasieg internetu to od orange neo 10mb (formalnie przyspieszyli takim do 20mb) ktore chodzi max.6mb mimo ze place jak za 100 albo wiecej i z kazdym miesiacem chodzi tylko gorzej i coraz czesciej calkiem rozlacza kazdego dnia. przed przeprowadzka mialem kablowke 48mb, to wszystko wiele bo 8 lat temu :/

        4. Ja w Poznaniu nie mam żadnego problemu z internetem. Płace jakieś śrubki, a mam 600mb/s ;P znajomy płaci 70 zł bodajże czy tam ileś i ma 1gb/s.

          Sprawdzona prędkość, zawsze jest max, żadnych spadków 🙂