X

«

»

Darmowy weekend z Tales of Symphonia na Steamie

Tales of Symphonia – za darmo do niedzieli, do godz. 22:00

Po zakończeniu darmowego weekendu gra zniknie z Waszej biblioteki. Będziecie ją jednak mogli kupić z 66% rabatem do poniedziałku, do godziny 19:00.

  • Karfein

    Ta gra jest prześwietna. Na PS3 mi zjadła około 100h życia i nie żałuję ani minuty. Polecam zakupić, bo w trakcie darmowego okresu tego nie da się przejść w satysfakcjonujący sposób.

    • eragon30971

      Za 5 ojro bym brał, może na święta będzie 75%

      • Karfein

        6,79€ to niewielka różnica, ale jak wolisz. Ja polecam rękami i nogami mimo oprawy graficznej, która potrafi zmylić, że to bajka dla dzieci.

        • na nuuvem na promocjach ejst za mniej niz 10 zł ;D

        • Wszystko super, ale bez argentyńskiego/brazylijskiego paypala nie kupisz.

    • to ma walkę w stylu Finali?

      • Typr

        Z tego co pamiętam walki w tej serii są w czasie rzeczywistym i kontrolowało się tylko głównego bohatera.

      • Karfein

        Typr połowicznie ma rację. Talesy mają swój unikatowy system walki w czasie rzeczywistym (nie wiem, na ile to ma wspólnych cech z np. FF12, gdzie nie było chyba turowo).
        Odnośnie pomyłki Typra. Są 3 sposoby kontrolowania postaci – i to nie tylko protagonisty, ale KOGOKOLWIEK z drużyny. Automatyczny (wszystko dzieje się samo, a my lejemy na walkę i skupiamy się na reszcie rozgrywki poza walką), pół-manualny (komputer sam skróci dystans do przeciwnika, by go trafić) i w pełni manualny (wszystko robimy sami).
        Oczywiście istnieją hardkorzy, którzy wszystkimi naraz grają w pełni manualnie (pewnie Azjaci), ale ja wybrałem manualny wybranym akurat bohaterem (niekoniecznie mainem), a reszta na automacie (zwłaszcza healerzy). Fun fact: na konsoli szło grać do 4 graczy naraz w walce jak miało się pady, nie wiem, jak PC, ale zakładam, że się da.
        Na okrągłej arenie trójwymiarowej targetuje się konkretnego przeciwnika i walczy z nim jak w Mortalu na danej osi, przy czym można robić uniki na boki, a i też włączyć wolne bieganie, ale wtedy wszystkie otrzymane obrażenia są krytyczne.
        Dobra, kończę, bo i tak już ryzyko TL;DR wzrosło niemożebnie 😀

        • Ciekawe, z reguły nie lubię jRPG ze względu właśnie na nudną imo walkę. Dzięki za wyczerpującą odpowiedź 😉

  • Prawie tak, jakby Wiedźmina dali na darmowy weekend :E. Inicjatywa fajna. Jako substytut demo, jak najbardziej okay.

    • Pograłem trochę. Widać, że to już retro. Grafika niczym z PS2. Archaiczna mechanika. etc. etc. No cóż, premierę miała w 2003 r. Może kiedyś zrobię podejście, do któregoś z nowszych Tales of…