Darmowy tydzień z Black Desert Online na Steamie

Black Desert Online – 5 dni darmowej gry

Tytuł możecie również nabyć z 50% rabatem do 26 marca.

Sklepy:
Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.

Komentarze do "Darmowy tydzień z Black Desert Online na Steamie"

  1. Systemy handlu i punktów energii zabiły tą grę już na starcie.
    Świat jest piękny, ale ograniczenia zbyt wielkie, mimo to, kto nie miał okazji zaczerpnąć jeszcze tamtejszego klimatu, to polecam sprawdzić.

    1. Trochę dziwny komentarz, gra ma dużo problemów, ale nigdy nie widziałem nikogo kto narzekałby na system energii a system handlu (Marketplace) został przebudowany jakieś 3-4 tygodnie temu.

        1. Nie można i nie będzie można jak nie przebudują całej ekonomii gry a na to się nie zanosi. Jak w tym momencie pozwoliliby na handel pomiędzy postaciami to są 2 możliwe ścieżki:
          1) Jak w handlu pomiędzy postaciami zostawiliby odgórnie narzuconą cenę MAX i MIN to rozkwitłby czarny rynek, żeby kupić coś wartościowego musiałbyś zapłacić komuś w dolarach
          2) Jak limit ceny zostałby zniesiony to inflacja zniszczyłaby grę do końca, nowy gracz nie mógłby nawet pomarzyć o zdobyciu czegoś wartościowego przez handel.

        2. Odwołując się do punktu 2). Pragnę przytoczyć wspomnianą sytuacje w Mu Online. Nowy gracz jeśli nie otworzy portfela (naprawdę mocno), całkowicie niema szans na zdobycie czegokolwiek.

      1. Płatna gra na pc a tu system energii jak na darmówce z androida. Pewnie w sklepie można dokupić tą energię, oczywiście za prawdziwe pieniądze.

        1. Chyba nie widziałeś systemu energii w BDO. System energii w BDO ma za zadanie lekko ograniczyć zbieranie surowców do craftingu, to jedyne znaczące ograniczenie które ten system nakłada, jest jeszcze kilka bonusów które można kupić za energię (mały boost expa czy bardzo małe zwiększenie ilości wypadajacych przedmiotów w danej lokacji). Jako że maksymalny poziom energii jest przypisany do konta a nie do postaci to ograniczenie zbieractwa łatwo można obejść tworząc kilka postaci (które i tak będziesz chciał wylevelować bo gra płaci ci codziennie za sumę leveli postaci na twoim koncie)

  2. Nie ma w co ostatnio pograć. Tak to myślałem o powrocie do Mu Online, no ale obecnie tam się stoi tylko AFK, albo kupuje przedmioty za realne pieniądze, bo aby np. zacząć grę to zwyczajnie nie ma szans żeby coś „zdobyć”… No, nawet wczoraj zainstalowałem tibie… Może nawet bym się po kilku dniach, przekonał do niej. Tylko w dużej mierze odpycha mnie tam po części mechanika i te questy jakoś to mało przejrzyste… A bynajmniej miałem tak po kilku godzinach gry. Wow odpada, bo grałem i teraz to mam wrażenie jakby bicie lvl’a było zrobione na siłę, a liczył się tylko ten 100 poziom… Guild wars 2 może i byłby dobry, ale ceny są obecnie jakoś mało zadowalające (znaczy że drogie to to :P). Kiedyś zastanawiałem się właśnie nad Black Desert, ale znajomy mi odradził. Że duże p2w jest.

    1. ogolnie era mmo juz sie skonczyla i czekamy az skonczy sie to cale battle royale. Lacze sie z toba w bolu ze nie ma teraz tak naprawde dobrego , wciagajacego mmoepg

        1. Yyy GW2 i FFXIV to świetne MMO, tak samo ESO. WoW traci, a inni zyskują graczy, no i GW2 nie ma abonamentu więc to tylko jednorazowy wydatek więc nie rozumiem problemu

        2. ESO ma obecnie straszną tendencję zwyżkową i co ciekawe, po takim czasie nadal przybywa graczy. Ogólnie jeśli chodzi o content solowy i samo PvE to IMO mocno przewyższa chociażby BDO czy GW 2.

        3. Kurde zapomniałem o ESO 😛 Ale czy tam nie ma sporo dlc i ogólnie abonamentu? Pytam bo nie kojarzę teraz 😛

        4. GW2 masz na cdkeys – 55%, ogólnie co jakiś czas jest na takiej promocji.

          ESO – płacisz abonament i masz wszytko albo osobno kupujesz gre/dlc na stałe.

        5. GW2 pamiętam jak jakiś czas temu był po ok 30 parę zł, więc nie dam ponad 70 teraz, zwłaszcza że pewnie w tedy kupił bym oba dodatki. A o eso musiałbym poczytać i zobaczyć co lepsze… Czy gw2 czy eso. Swoją drogą ostatnio obiło mi się o uszy że Ci od GW2 robią masowe zwolnienia, i ładują dużo płatnych rzeczy do gw2…

        6. Dodatek pof nigdy nie był tańszy niż 65zł. hot tak, ale z tego dodatku trzeba uważać na lewe klucze.
          Tu nie ma nic z p2w, no chyba, że ktoś gra na f2p
          //Może to ktoś konto sprzedawał? Kont lepiej nie kupować, wystarczy na panelu podać kod aktywowanego dodatku i nie masz konta.

        7. Tzn. miałem na myśli „wizualne ulepszenia” w końcu jest też do zakupu waluta premium. Gemy czy coś takiego.

        8. DLC ogólnie jest trochę, ale sama podstawka ma od groma zawartości. Po ponad 300h gry nie byłem jeszcze na żadnym obszarze z DLC, więc ogólnie jest co robić. A jedyny przydatny element z abonamentu to dla mnie dodatkowa sakwa na surowce do craftingu, ale spokojnie można bez niej żyć. Goła podstawka chodzi już zresztą za straszne grosze.