«

»

Polecamy Celeste i Inside następnymi darmowymi grami w Epic Games Store

Następnymi grami w ramach promocyjnego rozdawnictwa w Epic Games Store będą Celeste i Inside. Gry zostaną udostępnione za darmo w dniach 29 sierpnia – 5 września.

  • 13 years old lewd girl

    ooo Celeste, zawsze coś

  • Szymon Cichawoda

    Celeste boski indyk – wciąż czekamy na darmowe DLC – acziwmenty już dodali na steamie.

  • Kuk

    ha, ha ha 🙂

  • epic ostatnio świetnymi grami rzucił

  • Celeste!

  • Chyba najlepsze darmówki od czasu rozpoczęcia akcji.

  • Payoneku

    Czekamy na hejterów, ciekawe co teraz wymyślą.

    • „Nie ma kart” 😛

      • Na dobrą sprawe to steam ostatnio pozmieniał coś, że jak steam daje gre za darmo to nie można z niej dropić kart, więc remis😂

        • Ale tylko jak ze Steama masz ją za darmo. Jak masz klucz za darmo z innego źródła to są karty.

        • serio marnujecie sobie życia grając w jakąś gównogierki rozdawaną za darmo na steam zbierając obsrane karty przez parę godzin które sprzedacie za 10gr? nawet mi was nie żal xD

        • mamusia za prąd płaci to zostawiają kompa włączonego z gównogierką i „zarabiają” na kartach 😀

        • Po co komp, włączasz apkę na androidzie i nawet nie zauważasz, że masz to uruchomione.

  • Syljon 2917

    A mialem kupowac wreszcie bede mogl sprawdzic czy hype jest zasluzony

  • voyaga

    Słucham zagorzali steamowcy, co wasz Gaben rzucił was za ochłapy? Nic? Bo wszystko pewnie sam pożarł. A Epic jak zawsze na propsie, nic raczej u nich w sklepie nie kupie ale darmówki zawsze przygarne z radością.

    • > A Epic jak zawsze na propsie, nic raczej u nich w sklepie nie kupie ale darmówki zawsze przygarne z radością.

      To w sumie tak jak ja. 😉

      • Roman Off

        A na Steamie kupujesz? Serio? Przecież jakby nie keyshopy i inne HumbleBundle to by przecież wyparował.

        • Szczerze powiedziawszy to zależy od gry. Na Steam kupuję przede wszystkim gry, których nie jestem pewien i w najgorszym wypadku mogę je zwrócić. Generalnie to korzystam z oficjalnych sklepów(GMG, 2Game, Muve, etc.).

          Pamiętam natomiast, jak kilku deweloperów wspominało jaki procent sprzedaży stanowią kopię kupione bezpośrednio na Steam i wyszło coś w okolicach 70%.

    • Martin Bem

      Od Gabe’a niewiele, ale w sumie nadal więcej darmówek dostałem jako kody steam. Czy to przez znajomych co im się walały zbędne klucze z bundli lub jako wygrana w Steamgifts i innych konkursach.

      • Roman Off

        Znaczy się „zjadasz resztki”? A fe!

    • Są gusta i guściki. Nie każdemu muszą te gry się podobać. Mnie już pixelartowe platformery wychodzą bokiem i zamiast takich „wspaniałych” indyków wolałbym jakieś większobudżetowe produkcje, niekoniecznie najnowsze. Jakość nie ilość.

      • Kuk

        Game Awards 2018, Najlepsza niezależna gra roku …jakość nie ilość?
        (pomijając gusta i guściki)

        • Semyast

          Która swoją drogą była nominowana do ogólnie najlepszej gry roku obok RDR 2 i GoW3. Ja wiem, że niektórym takie gry nie podchodzą, ale ta gra jest jedną z lepszych jakie grałem ostatnimi laty…

        • Limbo też się wszyscy zachwycali, a to jedna z najgorszych platformówek w jakie grałem, także tego… O tym, że to jakieś kolejne „arcydzieło” gamedevu nie słyszałem, a widzę po prostu kolejny rage platformer w jakże oryginalnej stylistyce rodem z ruskiego crapa za dolara. Dziękuję, postoję.

        • Kuk

          Czyli to tylko takie twoje „widzimisię”, spoko 🙂

          (ja też jakoś specjalnie grać w to nie planuję)

        • A od kiedy to subiektywne odczucia są obiektywne?

        • Kuk

          huh?

          Nic o obiektywizmie nie pisałem. Chcodziło mi tylko o to, że nie masz pojęcia co to za gra, widzisz pixearta i mówisz, że crap…czyli to tylko takie twoje „widzimisię”.

    • A po co ma steam rozdawać, on ma klientów którzy kupują gry, a nie tylko grają w darmówkę utrzymywaną z pieniędzy dwunastoletnich „wielorybów”? Tylko po to, żeby mu wpadli właśnie tacy modelowi klienci Epica, co to nie kupują i nie zamierzają, ale zasoby zużywają?

    • „A Epic jak zawsze na propsie, nic raczej u nich w sklepie nie kupie ale darmówki zawsze przygarne z radością” xDDDDD No to Tim sobie natworzy takich właśnie „fanów”, a potem jak sie darmówki skończą to będzie wielki Pikachu, że nikt w sklepie nie kupuje xD

    • Mówisz tak jakby nigdy nie było jakiś darmówek na Steam. Poza tym najgłupszy hejterski post jaki widziałem.

      • voyaga

        Widzę że natrafiłem na Gabenowego rycerzyka. Kibicuje epicowi póki daje darmowki ale fanem nie jestem. Większość z tych gier póki co nawet nie pobrałem, ale z pewnością w końcu zagram. A jezeli chodzi o darmowe gry że steama… nie ma ich więcej niż na palcach jednej normalnej ręki, nawet nie potrafię sobie przypomnieć co to było, więc na pewno nic ciekawego, a konto a Steam mam od kilku lat. W tym czasie w ciągu pół roku na epicu zgromadziłem z 10 tytułów z czego połowa znajdowała się na mojej liście życzeń.

        • i co w związku z tym? przecież dają gry nie dlatego że są fajni tylko dlatego żeby odciągnąć od steama, czysta kalkulacja, jak widać ich marketing działa na Ciebie wyśmienicie

        • voyaga

          Ależ oczywiście, że dlatego to robią, no shit sherlock. Póki dają darmowe gierki, i to nawet dobre gierki to nie mam nic przeciwko, warto trochę zrzucić z piedestału tego steamowego hegemona. Od niczego mnie nie odciągają, na steamie i tak w zasadzie nie robię zakupów. Jak widać ty jesteś ślepo zapatrzony w steama, dlatego klapki na oczach i litania do Gabena.

        • Narzekasz na darmówki na steamie jakby co najmniej to było nienormalne że coś nie jest za darmo. Aż tak marketing epica cię przerobił? Myślisz że co, wchodzi jakaś firma i od razu tamta stara musi ją kopiować i też rozdawać? Przecież ona rozdaje właśnie żeby cie przerobić a ty jak leming coraz bardziej jesteś przeciwko steamowi i to już w takim stadium że nawet przywołujesz o darmowe gierki na steamie jakbyś myślał że wszystko ci się należy bo tak cię chamski i agresywny epic nauczył. Ta firma przekabaca wydawców, to jest chamskie, że nie mogę mieć gry na steamie bo jakaś firma zapłaciła wydawcy. Nie wiem czemu tego nie widzisz. Myślisz że rozdawanie starych gierek to wystarczający zabieg żeby naprawić wizerunek kupowania nowych gier wydawców na wyłączność? Chyba tylko dla ciebie. Ta firma dąży po trupach do celu i świadoma osoba będzie mieć na uwadze ich chamskie zagrywki i nie ugnie się za byle stary ochłap. Rozumiem dodać do blblioteki darmówkę, ale żeby jeszcze ich wychwalać za to i ganić steama mając jednocześnie świadomość jak oni działają i po co to robią?

        • Wiec jeśli dobrze zrozumiałem nie kupujesz nic od Epica ani od Steama i chwalisz Epica tylko dlatego, że narazie rozdaje darmowe gry?
          … dla dobra EGS mam nadzieję, że nie jesteś głównym typem „klienta” jakiego sobie przyciągnął 😀

    • Kuk

      …to nie ten palec 🙂

    • 101 wrzucania obrazków w komentarze.
      1. Zawsze tylko jedna sztuka na raz.

      • Kuk

        To sobie wybierz jeden 😉

    • Ten na dole żenada.

  • Celeste
    miałem kupić a tu taki numer;p

    • „Miałeś kupić” półtoraroczną grę i nie zdążyłeś. Napisz wprost, że czekałeś aż będzie za frajer (w bundlu za dolara) i się szczęśliwie doczekałeś.

      • Mayoface

        Co nie, bo jak się nie kupuje gier na premierze to cebula na pewno. Zainteresowania, plany i życie nie istnieją. xD

        • półtora. roku.

        • FeniEnt

          Wychodzi tyle gier, że niektóre pozycje kupuję 5 albo i więcej lat po premierze mimo iż dłuższy czas planowałem to zrobić. Po prostu czasami ma się ochotę na coś innego, a przy bibliotekach zawierających często setki gier szkoda kupować na zapas.

        • Nie musisz mi pisać „oczywistych oczywistości”, sam kupuję i starsze niż 5-letnie gry. Śmieję się tylko gdy ktoś przy półtorarocznej darmówce pisze że „miał kupić, a tu taka niespodzianka”. Całkiem jakby miał kupić akurat dzisiaj i dzięki Epicowi cokolwiek zaoszczędził. Nie odstałby za darmo to „kupiłby” w bundlu za dolara czy dwa, za parę miesięcy, czy lat.

        • Shirogiri

          Albo nie wiem, jak zejdzie trochę cena, niekoniecznie zaraz do dolara. Dla niektórych indie gierka za 43zł (podczas najwyższej promocji na steamie) to nadal sporo, więc moim zdaniem złośliwość niepotrzebna : /

        • 15 lat masz, że półtora roku to dla ciebie dużo? Ja z zasady nie kupuję gier dopóki nie zejdą przynajmniej 50% i nie wyjdzie wersja GOTY (jak gra ma DLC). Rozumiem, że jak ktoś nie czuje potrzeby bulić 250+ zeta za grę, to gier nie kupuje?

        • Chłopie, pomyśl zanim napiszesz. Nikomu nie bronię kupować gier nawet 10 lat po premierze. Śmieję się tylko jak ktoś pisze że miał kupić grę, a tu cud, zaoszczędził, bo wpadła za darmo. Widać czekał aż będzie za darmo, albo w bundlu za „co łaska”, na jedno wychodzi.

        • Nie mówimy o grze 10 lat po premierze. Półtoraroczne gry zwykle nie są rozdawane za darmo, bo to gry prawie nowe.

        • Półtoraroczne indyki i to te z najwyższej półki od dawna trafiały już do bundli, albo i rozdawnictwa. Od dokładnie pierwszej tego typu akcji w historii – twórcy World of Goo na pierwsze urodziny urządzili wyprzedaż cyfrowej wersji za „co łaska”. Do Humble Indie Bundle 2 trafiły półtoraroczny Braid i roczny Machinarium.

        • półtora roku, podczas gdy ktoś jest na co dzień zajęty pracą, obowiązkami, rodziną, i najpewniej gra ze 2-3 godziny tygodniowo, ogrywając starsze tytuły na które nie miał czasu. niezły łeb z ciebie nie pozdrawiam 🙂

        • Uwielbiam takie dorabianie ideologii do bycia oszczędnym, albo zwyczajnie skąpym. Skoro dobrych gier wychodzi coraz więcej, to dziś grając w gry półtoraroczne w te dzisiejsze zagrasz za 3 lata, a w te które wyjdą w ciągu tych najbliższych 3 lat pewnie po 2030.
          A wystarczy napisać wprost np. tak: „indyki kupuję tylko w bundlach za co łaska, albo zbieram w rozdawnictwach”. Ja właśnie tak robię, z kupowania indyków wyleczyłem się, gdy zbundlowali kolejno wszystkie które wcześniej kupiłem. Zamiast ośmieszać się tekstami w rodzaju „miałem kupić, a tu niespodzianka, w bundlu, albo za darmo”.

        • Mayoface

          Wszędzie te podstępy i ci cwani ludzie nie można wytrzymać jak się ośmieszają. ^^

      • Zre

        A po co ma kupować jak inne ogrywa? Też mam na wishliście, ogrywam teraz Ori i następną chciałem przechodzić Celeste, od dzisiaj przestałem nawet na wyprzedaże patrzeć bo już w kolejce czekają Mutant Year Zero, enter the gungeon no i teraz Celeste, zanim zagram to jeszcze pewnie kilka dojdzie

        • To że ma się coś na „wishliście” to nie znaczy że się „miało kupić”. Też mam parę indyków na wishliście. Po to, żeby nie przegapić jak będą w bundlu albo za darmo. I jak trafiają do tych bundli albo rozdawnictw, to nie pajacuję tekstami „o, jaka miła niespodzianka”, bo niczego innego się po tych grach nie spodziewam. Piszę tu choćby o Inside – Limbo kupiłem zanim był w bundlu i mimo że pewnie za grosze to i tak przepłaciłem, bo gra była przereklamowana jak mało co.

      • Ojj popisałeś się ładnie w komentarzach co do kupna gier to jest ten problem ze wychodzi mase fajnych gier czasem odkładam zakupy na potem to chyba normalne i nie nazywaj mnie od frajera bo znam takie zagrywki.I czasem kupuje gry za pełną cene nawet pre ordera.Więc a i nie bedę pisać wprost że czekam za daną grą bo czasem danej gry wcale nie kupuje po przemyśleniach.

        • Skoro uznałeś się po moim wpisie za frajera, to widać wyczytałeś coś, co może chciałeś wyczytać. Ja tylko śmiałem się z tego udawanego zaskoczenia, że półtoraroczny indyk trafił do bundla albo rozdawnictwa, chociaż „chciałeś go kupić”. Widać tak bardzo chciałeś go kupić, że poczekałeś aż go będą rozdawać.

  • aRo

    Nieźle!

  • Dobre tytuły rozdają. Ja się bardzo ucieszyłem z Mutant Zero.

  • Nie w moim typie, ale i tak za cebule od EPICA !

  • Kaz

    Celeste to albo 10/10 GOTY DZIĘKI TEJ GRZE PRZEJRZAŁEM NA OCZY albo crap z denną grafiką, denną muzyką, bez dialogów i z mechaniką mającą cię wyłącznie wkurzyć. Zależy jak na to patrzeć. W mojej opinii straszny stolec. Tylko dla masochistów.

    • Takiej opinii jeszcze nie widziałem. Nigdy. xD

  • littleBREAD

    Szacunek. Obydwie gierki są 10/10.

  • Żebym wiedział, że Celeste będzie darmo, to bym nie brał ze sztim – ale nie żałuje, bo gra świetna.
    Nie zdziwie się, jak do końca roku wrzucą Messenger i Guacamelee 2.

  • Ciekawi mnie ile tak na prawdę devsi dostają $, że dają za free tak dobre tytuły, bo to juz muszą byc konkretne sumy 🙂

    • Co miały na pecetach 3-letni Inside i półtoraroczna Celeste zarobić, to już dawno zarobiły, kolejny zauważalny przypływ nowych klientów to już tylko bundle za „co łaska”.

      • Nie mówię tylko o dzisiejszych grach. Tim musi sporo dokładac do tego interesu, ciekawe kiedy mu się to zwróci

        • W 2018 roku Fortnite zarobił 2.4 miliarda dolarów.
          To tak a propos „dokładania do interesu” i „czasu zwrotu”… 🙂

        • FeniEnt

          Jeśli zarobki pochodzą z innego źródła, to można to bez problemu nazwać dokładaniem do interesu. Inna sprawa, że w ten sposób zaczyna ludzi zachęcać i przyzwyczajać ludzi do swojego sklepu licząc na zwrot inwestycji w przyszłości.

        • Roman Off

          Napisz dla równowagi ile zarobił Gruben w 2018.

        • Więcej niż 2, mniej niż 4… 😉

        • Pewnie jak platforma uzbiera określoną liczbę osób, a najlepiej jakby przebili Steam. Pewnie takie tam jest myślenie. Dla graczy fajnie, że dają za darmo, ale oni mają w tym określony interes, bo nie oszukujmy się, ale chinole (bo Tim to tylko płotka) nie słyną z altruizmu.

        • Roman Off

          Za to Amerykanie już tak. Podobnie Francuzi, Niemcy, Brytyjczycy, itd. Pominąłem jakąś nację? Wybacz…

        • Zamiast pisać ironiczne głupoty to napisz lepszy argument.

        • Roman Off

          Ależ to jest bardzo dobry kontrargument na Twój o „chinolach”.

        • Tak, ksenofobiczna argumentacja głòwnym sztandarem ideologii deprecjacji i awersji do wrogiej platformy sprzedaży.

  • Wow w takim tempie może zaistaluje epic jeszcze jakieś 100 free super gierek i będzie coś dla ludzi 😀

    • Pewnie to będzie do jakiegoś momentu, bo wątpię czy do końca życia będzie taki „luksus”.

      • Akcja trwa do końca grudnia 2019.

  • Celeste spoko, jak w końcu zainstaluję epickiego klienta to sprawdzę 😀

  • Hmm…
    Epic zaczyna podważać sens moich bazarkowych zakupów…

    A przy okazji coś sobie uświadomiłem.

    Wiedźmin 3, GTA V, Nier:Automata- te trzy tytuły wymieniłbym z głowy gdyby ktoś zapytał mnie o gry które nie trafiły jeszcze do żadnego bundle’a, abonamentu, rozdawnictwa, lub nie spadły z ceną w promocjach poniżej 25zł.

    Natomiast dalej- miałbym już spory problem…

    Tytuły mające mniej niż rok na karku z oczywistych względów pomijam, choć i takie nierzadko szybko lądują w bundlach/abonamentach (żeby wspomnieć tylko Metro Exodus w Xbox Game Pass).

    • Niom. Z jednej strony gry drogie na start. Po 250 zł. Season passy, DLC, MTX. Z drugiej, jak się człek w cierpliwość uzbroi, to po czasie za grosze wyrwie prawie każdy tytuł warty ogrania. Z ostatnich Cień Tomb Raiderki szybko potaniał.

      • Bo cień był według square enix klapą i ratowali sie szybkim spadkiem ceny ale oni mają dziwne pojecie klapy. A nier sprzedawał sie podobnie i już dla nich jest to super sprzedaż i nie chcą zejść z ceny bo nadal kupują

  • BlindObserver

    Widzę, że w komentarzach krndz już walczy, ale jeszcze stacha brakuje 😀
    A gry świetne, obie już skończyłem, ale i tak sobie dodam.

    • „Walczy”? Piszę jak jest, sam też dodałem, choć w Celeste nigdy nie zagram, a i w Inside nie sądzę (Limbo wcale mi się nie podobało).

      • BlindObserver
        • A czym jak nie wyjaśnianiem tego co oczywiste (najwyraźniej nie dla wszystkich) jest pisanie że w przeciwieństwie do Epica Steam nie musi niczego rozdawać, bo on już ma klientów kupujących gry, a nie wyłącznie używających launchera do odpalania „darmowej” giereczki. Tim też najwyraźniej nie rozumie, że rozdawaniem staroci zyska wyłącznie kolejne zastępy pasożytów, którzy pokażą mu palec gdy tylko skończy się festiwal darmówek.

        • BlindObserver

          Najwyraźniej szef wartej kilka mld dolarów firmy nie zna się na prowadzeniu biznesu. Może zgłoś się do niego i zrób mu wykład, co jest „oczywiste” i jak powinien prowadzić firmę, którą kieruje od jej założenia w 1991 roku i na której zarobił już tyle, że sobie gigantyczny las kupił. Walcz dalej, może Gaben da Ci za to darmową odznakę 😀

        • Ta „warta kilka miliardów dolarów” firma to co oczywiste dla każdego, kolos na glinianych nogach, twórcy sukcesu tej firmy (Unreal, Gears) już dawno z niej odeszli, a pieniążki z darmówki skończą się równie szybko jak przyszły (ktoś jeszcze pamięta poprzedników – Pokemon Go, czy PUBG?). O sukcesie „Epic Games Store” pogadamy za 5 lat (czy raczej pośmiejemy się co tam pod tą domeną się wtedy będzie kryło, może jakiś keyshop?).

        • BlindObserver

          Co oczywiste dla każdego, czyli w skrócie, co oczywiste dla knrdz i reszty minionów od Gabena. Bawią mnie tacy domorośli analitycy operujący ogólnikami i myślący, że jak naspamują i dopiszą, że coś jest faktem, to rzeczywiście jest faktem. Ale jak mówiłem, jeszcze tylko stacha brakuje do kompletu. 😀

        • Pożyjemy, zobaczymy, ja tam pamiętam jakim niemożebnym sukcesem był PUBG, nie pamiętam za to niczego wartego zapamiętania co stworzyłby Swiney bez Bleszinskiego.
          A bawią mnie dzieci Neostrady nie potrafiące sklecić posta bez emotikona albo gifa.

        • BlindObserver

          Dzieci Neostrady, uuu, minionku, może zarobisz na odznakę. Chociaż powiem Ci, że Ty i bez emotikona lub gifa nie potrafisz sklecić posta, by ten miał sens i oparcie w faktach. Także nie wiem co lepsze. Już cichutko.

        • Oj, zabolało? A faktami możesz się podzielić, chętnie wysłucham, co ta „warta kilka mld dolarów” firma wartościowego stworzyła przed przyjściem Bleszinskiego albo po jego odejściu?

        • Biorąc pod uwagę że cliff się pojawił w epicu jakoś niedługo po jego (epica) powstaniu to trudno żeby coś tam bez niego zrobili znaczącego.

        • Roman Off

          Aleś walnął! A co „wartościowego” tworzą wg ciebie takie dotcomy jak Parówczak czy EGS??? Armię wielbicieli jak ty? Tylko nie wyjeżdżaj mi tu ze społecznościami bo już FB pokazał ile jest to warte.

        • J-Kow

          „Najwyraźniej szef wartej kilka mld dolarów firmy nie zna się na prowadzeniu biznesu.”

          Przypominam, że ten koleś nie potrafi umieścić koszyka do swojego sklepu w 2019 roku, więc pisanie takich rzeczy to jakaś satyra.

          „uuu, minionku/Już cichutko”

          Poważnie, ile ty masz lat?

      • Roman Off

        Hahaha! Zapewne chcesz „wywalić” platformę, co? Bo mnie raczyłeś pan zrugać, że na pańskim ukochanym (nie oszukujmy się) Parówczaku na jakieś 500 gier tylko ze 20 to nie są pozycje przytulone za darmo.

    • sami wojenkę za każdym razem wywołujecie a potem jesteście zdziwieni, że ktoś wam odpisze w taki sposób, że zapiecze
      serio, znajdźcie sobie inny portal do trollowana bo to już jest żałosne

      • Roman Off

        Trollowanie to jest żałosna próba deprecjonowania (trudne słowo, wiem, ale znajdziesz na Google) newsów dot. EGS przez miłośników Steama. Parafrazując (drugie trudne słowo – znęcam się intencjonalnie, ups! trzecie trudne słowo! idę na rekord!) definicję psa ogrodnika: Sam nie zeżre ale i drugiemu obrzydzi!

        • Autor pisze o komentarzach „fanbojów steama”, przejrzałem na szybko najstarsze, co widać ? nic, pierwszy „komentarz wojenkowy” jest od fortnite keyboard warriora tak więc jest książkowym przykładem trolla (znajdziesz na google, łatwiutkie słowo)
          Jak tyle trudnych słów znasz to pewnie ekspertem jesteś od wszystkiego, dziwne, że po darmowe gry przychodzisz zamiast kręcić dolary za robienie ekspertyz z dziedzin wszelakich, a ci źli steamowi fanboje muszą kupować na steamie.
          Tak więc nie trolluj, bo trollów jest tu tak dużo, że się nie wyróżnisz choćbyś bardzo chciał.

        • Ja już trolla kamić nie bede 😉

        • Roman Off

          Nie zrozumiałeś mojego posta ni w ząb – krytykuję krytykujących (trolling w najczystszej postaci – zaraz! wróć! przecież to nie trolling tylko troll feeding!). Dla jasności – pod każdym newsem dot. EGS zlatuje się ta sama załoga sępów parówczakiem pasionych, która (jak to pisałem w innym poście) „sama nie zeżre a i drugiemu obrzydzi”. Jakoś pod newsami dot. „promocji” dla Steama druga strona tak się nie udziela – dziwne, nie?

        • Ty mojego 1 posta nie zrozumiałeś nawet w 1% więc nie wiem po co gulgotasz, odpisałem trollowi krytycznie aby nie wszczynał wojenki a ty zamiast zrobić to samo dołączyłeś do jego misji oblężonej twierdzy.

        • Roman Off

          Dobra – moje teksty palą ci neurony. Bywa. To chociaż przeczytaj ze 2x post człowieka, którego skrytykowałeś „na starcie” i zadaj sobie minimum trudu celem sprawdzenia osób, które wymienił. btw. A ty w której bandzie jesteś, że się tak szarpiesz w topiku dot. darmówek EGS?

        • Nie moje wina, że czytać ze zrozumieniem nie potrafisz. Na jakiś kurs się może zapisz jak masz takie problemy psychologiczne.
          Typ atakuję ludzi którzy niby piszą głupie komentarza ale tu takich nie było tak więc pierwszym głupim komentarzem był jego komentarz, zaczął wojenkę a ty mu jeszcze wylizałeś tyłeczek z solidarności. Tragedia, prezentujesz poziom rynsztoka, nie wyróżniasz się spośród innych trolli, najniższy możliwy poziom.

        • Roman Off

          „a ty mu jeszcze wylizałeś tyłeczek z solidarności” – uuu, to pojechałeś na poziomie, nie ma co! Nie fantazjuj, czekoladowy nosku… 😉

          „Tragedia, prezentujesz poziom rynsztoka, nie wyróżniasz się spośród innych trolli, najniższy możliwy poziom.” – jest dla mnie oczywiste, że nie rozumiesz moich wypowiedzi (no – ni w ząb!), ale żeby swoich nie umieć sklecić z sensem??? Skoro prezentuję NAJNIŻSZY możliwy poziom to chyba per se oznacza, że WYRÓŻNIAM SIĘ, nieprawdaż?

    • Przecież klientów „sklepu” Epica interesuje tylko jedna zniżka: -100%

      • Dziękuję Ci, że jesteś. xD

        • Coś się nie zgadza? Jeden z „obrońców” Tima i plujących na Gabena wprost tu napisał, że bierze tylko to, co dają za darmo, płacić nie zamierza.

    • Powinno być w rogu gwiazdka i napisane małymi literkami, że zakupy obowiązują do 5 pozycji naraz, bo w innym przypadku „Tim uważa że jesteś złodziejem” i daje bana.

      • Tim przynajmniej coś mówi i umie liczyć do 3. Nie to co milczący Gabe. Może czasem gada androny, ale za to gierki rozdanie za free. Jedyne co Steam daje, to możliwość kupna tytułu na kolejnej takiej samej niby wyprzedaży. I najważniejsze, nie idą w ilość tylko jakość. Steam to wysypisko.

        • Najwięcej śmieci na steamie widzą osoby kopiące w nim coraz głębiej. Sam sobie jesteś winny że nie potrafisz z steama korzystać i widzisz śmieci

        • Jakby ktoś w swojej zachłanności nie dopuszczał do publikacji tych śmieci,to nie byłoby czego kopać.

        • Daj ludziom możliwościom sprzedawania gier, zwalaj wine na sklep ze ludzie chcą i robią gówno.

        • I w czym problem, że liczy do dwóch? Jakby wyszła trójeczka, to byś chciał czwóreczkę. Paaaaanie, siedź sobie na epicu, bo somsiad, czyli ja, płaci za dobre gierki na parówie.

        • „Może czasem Timothy rzuca kontrewersyjnym komentarzem, ale za to superowe gierki rozdaje za free.”

          Widać, że można niektórych kupić za kilka gierek indie. Poza tym serio? argument o „jakimś liczeniu do 3”? Masz 10 lat czy jak?

          „Jedyne co Steam daje, to możliwość kupna tytułu na kolejnej takiej samej niby wyprzedaży.”

          Fajnie, że dyskryminujesz graczy, którzy nie zdążyli w zakupie w określonej wyprzedaży i nie pozwalasz im uzupełnić biblioteki w następnej wyprzedaży.

          A w kwestii patoli – to nie uważasz, że istnieje wśród ludzi, którzy popierają i lubią Epic tylko dlatego, że daje gry za darmo? bo np.: mają 10 lat i nie mają pieniędzy, żeby kupić nawet gry indie?

    • Interfejs jest kwadratowy i dyskryminuje osoby lubiące obłości. 😛

  • Bartek Szymczak

    Super promocja na prawdę bardzo mnie interesuje ten sklep

  • Asomi

    Oh cmon epic co jest, wciąż nie daliscie gry dla mnie >:(((

  • Jakoś się mimo wszystko kupić nadal nie zamierzam. 400 gier na Steam i jakieś 200 jeszcze do skończenia, za które gdzie niegdzie wydałem kupę forsy. Przypływ darmówek jest mi zbędny.

    • Johny 2H

      low quality bait.

      • No ja tam nie czuje bait’a. Jak ktoś ma potrzebę brania wszystkiego co darmowe, a w szczególności na Epic, to nie moja sprawa. Dajcie mi więcej czasu (czyt. życia) za darmo, żeby to ograć.

        • Johny 2H

          to nie żaden argument, tylko twoje uprzedzenia. dodanie do konta zajmuje kilka sekund, będziesz miał czas to zagrasz, nie to nie… lepiej biadolić w komentarzu 😉

        • Bo jak bym napisał „smaczne”, to byłoby git git.

  • optiores

    Dziękuję Wam, gówniarze grający w Fortnite, za sponsorowanie mi darmowych gier.

    • Nawet śmiechłem 😀

    • Kuk

      …starym prykom też się coś od życia należy 🙂

      (…oczywiście pomijając kopa w doopę:)

  • Celeste! No i super, nie muszę kupować 😛

  • Day1721

    O kurcze, Celeste, wreszcie coś fajnego, czego nie mam na steamie

  • Zawołajcie mnie jak Epic będzie za darmo dawał The Walking Dead: The Telltale Definitive Series. Dzięki!

  • Obu nie mam. Pysznie!

    • To samo u mnie, z wishlisty Steam już skasowane. Swoją drogą to jakoś niewygodnie się kasuje gry z listy życzeń na Steam.

  • Inside na wishliście. Celeste meh.

  • Bieda w tym Epicu jak jasna cholera. Trochę wstyd.

  • suicune90

    No wreszcie zainstaluję i zagram w coś z Epica, i to w obydwie! :O

  • heh na steamie mam ponad 500 gier ale gram tylko w to co kupiłem , a gram tylko w csgo 😀
    mutanty dali gram , dadza inside bd grał

    mi nie dadzą starzy na gry , ja musze cinzko tyrac na koparko ladowarce 😀
    wiec jak mam sobie kupic gre za 199zl chociażby to wole sobie jacka kupic i pograć w csgo ( i dostac bana ) bo tak to się konczy przeważnie

    a gadanie gaben / tim to bzdura , mozecie pisać co chcecie ale cebulami bd tak jak wszyscy 😀

    „miałem kupić gre ” no juz klikałeś kupuj pewnie i nagle …free ,tylko giera od 1,5 roku jest ghe ghe .

    legla polegla wiec today was a good day

    peace

    • No widzisz a ja gram w gry które kupiłem, nie mam czasu na darmówki. Tym bardziej bez osiągnięć.

      • Filmu też nie obejrzysz, bo na końcu nie wyskoczy odznaczenie i nie będzie czym pochwalić się „światu”?

        • Kuk

          Raczej dla własnej satysfakcji, bo świat ma gdzieś czyjeś osiągnięcia na steam.

        • Mhm, żeś wybitny człek. Porównywać film do gry.

  • Roman Off

    Kolejny który „zapomniał” jak zaczynał Gruby… Weź jeszcze napisz, że Gaben zstąpił z niebios w windowsowym rydwanie i rozdawał gry na prawo i lewo, żeby wytępić złe nośniki CD/DVD!

    • A jak zaczynał, ja wiem żę on na steamie sprzedawał swoje gry a nie wykupione. A i nikomu nie proponował pieniedzy za przyjście do jego sklepu.

  • Patryk

    Te nasze dane które zbiera klient gry muszą być sporo warte skoro tyle kasy pompują byle ktoś zainstalował ten syf.

    • DoubleDecker33

      Uwielbiam takich ludzi jak ty – nie znają się, ale się wypowiedzą.

      • Patryk

        Ja za to nie lubię takich jak Ty, bo jeśli nie mam racji to masz szansę mnie wyprowadzić z błędu ale wolisz krytykować.

  • phinecraft

    dwie wspaniałe gry, brawa dla EGS

  • Coś tu Stacha mało… 🙁 No trudno, schowam popcorn i odgrzeję może innego dnia…

    • Zjedz bo się popsuje bo już nie będziesz miał okazji go odgrzać

  • Co ty, jak Valve układa się z ” chinolami” , „gòwniarze” mają na nim konta i płacą kartami rodzicòw, gry można kupić tylko na nim, to jest dobrze, nie rozumiesz tej wielkiej ròżnicy ? Wszelakie przypadki zachowań są regułą jeśli chodzi o Epic, jeśli chodzi o steam są to odosobnione wynaturzenia, nie rozumiesz tego?

  • Fajress

    Cześć Łowcy, nie jesteś za bardzo w temacie ale mam pytanie, dlaczego ludzie tak bardzo hejtują Epic? To przecież zdrowa konkurencja dla steama… I bardzo dobrze wpłynie na rynek.. Czy po prostu o czymś nie wiem?

    • Chodzi o ich politykę wydawniczą i jakość samej platformy. Epic pozyskuje gry na wyłączność tylko dla swojego sklepu płacąc developerom i wydawcom z góry duże kwoty i oferując mniejszą prowizję niż Steam(co akurat jest fajne).

      Z drugiej jednak strony tych gier prócz kilku wyjątków nie kupisz nigdzie indziej przez pół roku do roku. Ani na Steam, ani na Gogu, ani na Uplay czy Origin. Jesteś zmuszony korzystać z Epic Game Store(w skrócie EGS), któremu daleko do ideału.

      EGS jako platforma jest po prostu niedorobiona, i Epic nie śpieszy się z porawkami. Gry odpala. Fakt. Nawet ostatnio wprowadzono zapisy w chmurze. Wydaje się, że to wystarczy, ale braki platformy wychodzą co chwilę.

      Podczas wyprzedaży(bardzo fajnej zresztą) ludziom którzy próbowali kupić kilka gier zostały zablokowane konta. Problemu by nie było gdyby EGS miał koszyk tak jak każda inna platforma dystrybucji. Systemu recenzji nie ma w ogóle(ma być w przyszłości tylko zależnie od widzi mi się developera).

      Ostatnio wyszło DLC do Metro Exodus. Gracze na Steam mogli spokojnie ogrywać nową zawartość, podczas gdy na EGS w ogóle nie dało się odpalić rozszerzenia.

      Natomiast Borderlands 3 nie zaoferuje pre-loadu na PC, bo funkcja nie działa w przypadku dużych gier.

      Same zabezpieczenia też mają od tyłka strony zrobione. Do odpalenia pirackiego Heavy Rain wystarczy pobrać pliki dema.

      Osiągnięć brak. Forum brak, przez co ludzie szukający pomocy technicznej szukają jej na steamowych forach gry.

      Epic Game Store w obecnej formie to po prostu bajzel na kółkach.

      • Tyle się rozpisałeś, a można ująć w jednym zdaniu, cytując użytkownika : ” to jest chamskie, że nie mogę mieć gry na steamie” Dorabianie ideologii i wyrażanie oburzenia, że ktoś nie dostał pożądanej zabawki w ulubionym sklepie. Jakby gry były na steamie nikt by nawet tego hejtu nie podnosił,nie cytował co Tim dzisiaj zrobił, ile to funkcji brakuje w kliencie Epica, itd.

        • >to jest chamskie, że nie mogę mieć gry na steamie.

          I ma częściowo rację. Gra powinna być dostępna na każdej platformie cyfrowej dystrybucji. GOG, EGS, Steam, Origin, itd.

          Przez dłuższy czas konkurencji dla Steam nie było w kwestii wydawania gier tzw. „third party”. Uplay i Origin były przede wszystkim skupione na promocji i sprzedaży własnych tytułów(co jest zrozumiałe, wydawcy chcą zgarniać 100% zysków dla siebie i mieć pełną kontrolę nad dystrybucją własnego tytułu). Gog był i jest nie tyle konkurencją co alternatywą dla Steam przez skupienie się na starszych tytułach i politykę wobec zabezpieczeń(przez co sporo dużych tytułów ich omija, choć i to się powoli zmienia).

          No i przyszedł Epic i porwał się z motyką na księżyc rzucając we wszystko i wszystkich pieniędzy. Wydając swoją grę na Steam, Gog, Origin możesz to zrobić także w pozostałych sklepach. Nikt developerom tego nie zabrania. Podpisując umowę z Epiciem nie masz tej szansy, a sami gracze nie chcą babrać się z kolejną platformą dla jednej gierki, w dodatku tak niedorobioną.

          Tu nikt nie dorabia ideologi. Płacę i wymagam. Kupuję co chcę i gdzie chcę. Łapie darmowe gierki na ich platformie i to tyle. Na obecną chwilę nie mam zamiaru inwestować zarobionych przez siebie pieniędzy w ten za przeproszeniem burdel.

  • O, to poproszę jeszcze taki osobny Steam dla Rosjan.

    • Roman Off

      A ty kto? Mieżdżunarodny spekuljant? 😛 A poważnie – przecież Steam dla Rosjan jest już „nieco inny” (ceny).