Komentarze do "Batman: Arkham Collection i Lego Batman Trilogy za darmo w Epic Games Store"

  1. No takie darmówki to ja rozumiem, pakiet gier za dobre 150 zł. A już zaczynałem myśleć, że będą na tych indykach już lecieć w ramach promocji.

  2. dobra p0laczki czemu zawsze placzecie jak epic co tydzien rozdaje darmowa gierke to musicie koniecznie napisac ze epic to nie biore

    1. Bo trzeba uświadamiać, że platforma EGS to syf niemiłosierny i w przyszłości może być niebezpieczny gdy Sweeney dalej będzie robił pęta chciwym wydawcom. Ale biedaki sie cieszą, że rzucają ochłapy, które kupiłem 3 lata temu za jakieś 20 zł ŁĄCZNIE.

      1. To jak Steam rzuca darmówką to jest też zły? I w sumie nie daje darmówek jakiś super. Czy oznacza że Steam rzuca ochłapami?!

        1. Nie Steam rzuca darmówką a wydawca decyduje się o rozdaniu gry za darmo. Valve nie musi się zniżać do takich zagrywek aby wykupywać i rozdawać licencje użytkownikom.

        2. Nie musi bo jest górą, która dominuję nad wszystkimi. Nie mają z nim szans platformy, które nie mają pieniędzy. Nawet nasz GoG jest daleko za nimi i jakby miał być drugimi Steamem to im by nie wyszło to. DRM Free jest dobrym pomysłem ale który jak pokazuje ma krótkie nogi wiele gier AAA nie trafi na GoG-a. Jakby zmienili polityke to z kolei inni gracze którzy pokochali go odeszliby. A co do darmówek też pokazują się na Steam i też działają jako reklama czy to jest pomysł wydawcy czy nie. Bo może to działać jako przypomnienie o launcher-ze. Nie wszyscy mają jako główny launcher ustawionego Steam-a 🙂

        3. GoG jest niewolnikiem swoich ideologii, nie osiągnie tak dużego sukcesu jak inne platformy bo nie kupisz tam największych gier AAA na premierę, a największa sprzedaż jest w pierwszych 3 miesiącach. Niektórzy wydawcy później rezygnują z DRM i czasem jakaś gra wpadnie na GoG-a ale sprzedaż na owej platformie nigdy już nie dorówna premierowej na innych. Co do innych platform to Origin jest na poziomie EGS, zerowa funkcjonalność, jedynie abonament robi tam jakąś robotę. Imo Uplay mnie przekonuje, ponieważ mogę tam kupić gry taniej niż na Steam, funkcjonalność jest w jakiejś części podobna i jest to jedyna słuszna droga. Zabieranie możliwości kupienia na ulubionej platformie i dawanie jej w tej samej cenie przy zerowej bazie znajomych, funkcjonalności w imię zrobienia dobrze wydawcy? A ten wydawca jeszcze na mnie robi każąc sobie płacić 509 zł za gold edition? Podziekuję.

        4. Zgadzam się że GoG stał się niewolnikiem swojej idei, ale jakby nie to, to zniknął by w czeluściach świadomości graczy. Dlatego tylko kto ma kasę może się mierzyć ze Steamem. A najgorsze jest to że GoG robi część rzeczy lepiej niż Steam jak osiągnięcia czy biblioteka. I nikt by tego nie zauważył jakby nie starsze gry pojawiające się na początku tylko na ich platformie czy polityka DRM. Nikt nie może się mierzyć ze Steamem bez kasy gdzie dodatkowo Steam wpakował mikrotransakcje w sklep. Nie mogę zrozumieć ludzi którzy nie lubią mikrotransakcji w grach a lubią je w Steamie. Steam propaguje wydawanie kasy nawet podczas powiększania lvl-u konta… Więc brak innych funkcji w innych launcherach nie jest dla mnie uporczywy jak ten fakt… A co do płacenia za grę ponad 500 zł ze wszsystkimi dodatkami to nie jest tylko przypadek gier Ubisoftu. Gry takie przecież też się pojawiają na Steamie.

      2. 20zł łącznie 3 lata temu? Za tyle to chyba konta z allegro, a nawet w ten sposób niemożliwe, bo kilka tytułów, które rozdawali miało premierę w tym roku a cena była powyżej 100zł.
        Typowy z ciebie demagog, czyhający na poklask jakiegoś idioty bez swojego zdania.

        1. Może nie dokładnie 3 lata temu, ale równo 2 lata i 8 miesięcy za Batman Arkham Collection. Lego Batmanów nie licze, bo to gierki chodzące po parę groszy na 3-4h. Które gry chodziły więcej niż 100zł? Najdroższa z tych pozycji była Subnautica, która obecnie chodzi po 90zł, a na Steamie była przeceniana do okolic 60zł. I co z tego, że ją dali za free jak optymalizacja względem Steamowej wersji była gorsza o jakieś 30-40%.

  3. I kolejne gry usunięte z listy życzeń na Steam :D. A ledwie wczoraj zrobiłem to z GTA:SA. Szkoda tylko, że niedawno kupiłem pierwszego Batmana. Ale za to mam dwie kolejne części za darmo.

    Ciekawostka: W GOG GALAXY 2.0 mam na ten moment ok. 160 świetnych gier. Wiecie ile z nich kupiłem? Tylko 12!

        1. Jesień średniowiecza mi nie pasuje. Chodziło mi o to że steamboye(nie mylić z normalnymi użytkownikami steama) przyjdą tu niczym Krzyżacy i będą nawracać.

    1. Prawdziwy przedstawiciel PC Master Race! Pierdyriald klientów do gier, za to gry kiszą się na wishliście. Nawet te 10-letnie, które były dosłownie za grosze.

        1. Wyrzuć jeszcze swój telefon „made in China”, koszulkę, gacie, januszowe klapy i kubek do kawy. Zobaczymy, ile masz niechińskiego majątku.

  4. Dużo tych darmowych gier Lego leci ostatnio. Wcześniej Lego Hobbit, Lego Władca Pierścieni a teraz Lego Batman. Tylko czekać na darmowe Lego Harry Potter.

  5. Cholera, nie dali Arkham Origins Blackgate, a tylko jego mi na Steam brakuje. Cebula hard xD

  6. Na początku kampanii promowania sklepu EPIC (przełom grudnia 2018 i stycznia 2019 ) dawali jedną grę co 2 tygodnie .
    Ktoś z Epic Games zaczął czytać wasze narzekania i w połowie roku 2019 zaczęli dawać jedna grę na tydzień . Ponieważ nadal ludzie wybrzydzali w połowie wakacji Epic Games zaczął dawać 2 gry na tydzień .
    W połowie września dali 6 gier od razu . Widać że się rozkręcają z promocja .
    Rozdali już ponad 40 tytułów – i tak widzę komentarze typu „nie dali nic w co mnie interesuj ” .

  7. Chyba tylko ostatnie sknerusy nie grały w Batmany (ja jeszcze nie kupiłem Arkham Knighta ale to się zmieni). Ale Lego przygarnę, w końcu Tim stawia za swoje 🙂

  8. Mówiąc krótko.. Steam > EpicSuckStore… przekupuja ludzi exami, darmowkami jakosciowo najlepszymi na rynku i mysla ze przekonaja cale spoleczenstwo do siebie… nie pokaza w inny sposob na co ich stac… ich Launcher jest biedny… jedyne co ma to kase z Fortnuta.. czyli naciagaja glownie dzieci… i tak fornite przymiera lekko i dobrze… i szybciej zniknie tym szybciej Epic Games upadnie…

      1. wole miec wszystko w jednym miejscu a nie nasrane po bokach… jak jakas gierka wychodzi na inne platformy to kupuje na konsole albo omijam tytul :)… zreszta mam te gry na steam oprocz lego trylogii ale zaplace te 30 ziko.. wole uczciwy launcher niz frajerow co za kase przekupuja ludzi… to jest to samo jakbys mial kolegow dla twojej kasy… tymi kolegami jest EpicGames… a kasa to dobre darmowe gierki a wszyscy sie sraja o nie i czekaja co sroda zeby przypisac gierki i sie flexowac ze ich biblioteka na epic games sklada sie z darmowek ale czesc z nich powie ze kupila dzien przed zeby sie poflexowac 😉

        1. Masz wszystko na jednym komputerze. Za mało? Ledwie parę kliknięć by zmienić aktywny launcher i nawet na to jesteś zbyt leniwy? Czy komputery są limitowane do jednego zainstalowanego launchera i by zainstalować drugi launcher musisz kupić drugi komputer i trzymać go w innym pomieszczeni/mieszkaniu? Czy epic games store to fizyczny sklep oddalony od twojego domu?

        2. Dużo ludzi po prostu przypisze gry do konta i w nie kiedyś zagra, lub nie.Zrobi to dla swojego użytku, a nie żeby się przed kimś się chwalić.Oczywiście wyznawcy jednej i słusznej platformy muszą srać wszędzie swoim jadem, bo im gierkę z lunchera zabrali, żyjąc w jakimś wyimaginowanym świecie, że gry nie robi się dla pieniędzy, a zawieranie kontraktów za pieniądze to coś nie z tej ziemi. Traktują trywialną sytuację jak zryw narodowościowy w walce o wolność i niepodległość uznając innych jako kolaborantów i zdrajców

  9. Pan mówi: „Pij wodę z własnej cysterny oraz wody płynące z twej własnej studni. (…) raduj się żoną twej młodości (…). Czemuż to, mój synu, miałbyś się rozkoszować obcą kobietą (…)?”

    Nie idźcie do złego, nie odwracajcie się od Kościoła mego Pana.

  10. Ciekaw jak będzie wyglądać miłość sezonowych wielbicieli Epica, kiedy nastąpi koniec A.D. 2019, a wraz z nim rozdawanie darmówek. Jak to wszystko wróci do „normy” i nagle okaże się, że Epicowe 12% nie daje graczom nic, a ceny jakie były takie są, to będzie ciekawie. Zresztą słaba to baza klientów, która otwarcie mówi, że interesują ich tylko darmówki xD

    1. Oczywiście że te magiczne 12% nie daje graczom nic, wręcz przeciwnie. Randy Pitchford tak zachwalał, że to będzie nieziemska platforma w momencie premiery Borderlands 3. Tak nieziemska, że EGS nawet preloadu nie zaoferował, nawet 10% funkcjonalności Steama. Zaoferował natomiast edycje kompletną za skromną kwotę 509 zł.

      1. Tak naprostuje bo to co piszesz mija się z prawdą. Borderlands 3 na EGS miał 48h wcześniej preload. Serio.

        1. A zamiast tego mogli by siedzieć i poprawić ich grę. Bo to co się dzieje na PCcie to masakra. 🙂

          A może to tylko te kijowe Denuvo? Kto go tam wie.

  11. Ostatnio pobrałem znowu ten ich launcher żeby móc pograć w Celeste. Strasznie mi on muli, zero płynności, na Steam/ubi/origin takich problemów nie mam. Nic tylko ograć darmowki a na sklep nawet nie patrzeć.

    1. Jezu jak Origin muli… a sklep w Steam też nie należy do płynnych, chociaż biblioteka działa ok. Najpłynniej mi działał Uplay. Epica ostatnio nie używałem, ale jak grałem trochę w Satisfactory i przeglądałem ich sklep nie widziałem problemu z płynnością kilka tygodni temu.

  12. Czy wie ktoś jak spolszczyc batman arkham asyum goty ? Na epicku żadne spolszczenie nie działa :/

    1. Kupic na steamie (akurat jest przecena na steamie) i tam wrzucic spolszczenie ktore dziala? ¯_(ツ)_/¯

    2. Spolszczenie Steamowej wersji od Cenegi rozpakuj, a nie instaluj, a wypakowane pliki wrzuć do folderu z grą – powinno działać

  13. Dobre jak na tą cenę. Niemniej jednak mam już całą kolekcję Batsów ze wszystkimi DLC. Były to bundle, i tak taniej wyszło niż w promocji. Dodam do Epica ale nie będę grał. Mam je na Steamie.

    1. Bo EGS to monopol, który udaje konkurencję. Kłamią bezczelnie po prostu. Im nie zależy na lepszej jakości ani na niższej cenie. Im zależy na owieczkach, które będą grały w Fortnite i brały darmówki, a te darmówki, niczym kiełbasa wyborcza, kupią rzeszę fanów.

      1. Hmm ja się zacząłem zastanawiać czy my wszyscy poprawnie używamy słowa monopol. Zwrócono mi uwagę na nazywanie Steam-a monopolem i w sumie może faktycznie jest to błędne użycie tego słowa. Tym bardziej, że definicja monopolu w przypadku platform dystrybucyjnych jest nie łatwa do
        interpretacji. Każdy może użyć tego słowa pod swoją tezę. A tak nie
        powinno być. Bo co powiedzieć o grać na Battle net czy Origin one też nie ujrzą światła dziennego na innej platformie. Z kolei Epic ma czasowe eksluzywy nic na stałą własność prócz tworów samego Epica. Z kolei nie wiem czy słowo monopol też powinno występować w kontekście platformy PC. Bo tak naprawdę każdy ma dostęp do źródła bez wydawania żadnych pieniędzy. Ta definicja z wikipedii niczego nie ułatwia bo ona mówi o produkcji dobra na wyłączność, ale w kontekście fizycznym.

      2. Nie są tańsze, bo developer chce więcej zarobić, myślisz, że mu zależy na promocji EGS dając niższa cenę ze względu na niższa marże? Nie, chce kasy, bo każdy z nas chce większą wypłatę.

      3. Ty wiesz co to jest monopol? Monopol to by był gdyby epic games store był JEDYNYM sprzedającym gry. Monopolem NIE JEST posiadanie kilku tytułów na wyłączność i to ledwie na rok.

  14. Super darmówki, ale nie skorzystam, bo wszystko już mam 😉 Muszę się w końcu zabrać za Batman Arkham Knight, bo podobno najlepsze z serii, a od paru miesięcy kisi się na kupce wstydu 😛

  15. Co ma piernik do wiatraka? Mowie ogolnie o cenach, a nie o promocjach na danej platformie/w sklepie. 😐

    1. Ok już wiem o co Ci chodzi. Ale przecież wiadomo, że ceny nie spadną. Wolałbym żeby ceny zostały takie jak zawsze ale mikrotransakcji było znaczniej mniej. Więc jak gry na Epicu będą w tej samej cenie a gry będą nie posiadały mikrotransakcji to ja wolę takie rozwiązanie. Jak narazie z tego co wiem jedyne gry które mają mikrotransakcje to gry ze stajni Ubisoftu na Epicu.

    1. Spokojnie w lutym będzie Bordel 3 w GOTY edycji i dużo taniej na steamie mam 1 i 2 a te 5 miechów poczekam i dodam do biblioteki 3.

  16. Można jakoś ogarnąć spolszczenie do Batman: Arkham Asylum, czy pozostało grać po angielsku?

  17. Nauka logiki i ekonomii powinna być obowiązkowa od pierwszych klas szkoły podstawowej. Jak widzę niektóre wypowiedzi, to nie dziwię się, że płaca minimalna w Polsce to 2250 zł brutto.

    1. …wtedy mogłyby sobie logicznie wytłumaczyć jak „głupia” jest ekonomia (bądź ekonomiści) 🙂

      Tylko pytanie, dołożyliby przedmiotów czy w zamian za jakieś inne? (no i czy miałaby to być nauka na „sucho” czy raczej w połączeniu z jakimiś zajęciami praktycznymi?)

      1. Zawsze mnie uczono, że ekonomia to sztuka podejmowania właściwych decyzji w danym otoczeniu gospodarczym. Logika natomiast wspiera procesy decyzyjne wyłączając z nich emocje. Poprawne połączenie i umiętność wykorzystania tych dwóch nauk daje potężne narzędzie o niemal nieskończonych możliwościach. To przykre, że w XXI wieku znajdzie się ignorant, który nazwie to głupotą.

        1. No i między innymi dzięki temu mamy takich „ekonomistów” Morawickich, Petu i im podobnych. Sztuka wyzysku i krętactwa, tym „przyjemniejsza” jeżeli wyeliminuje się z niej emocje (a jeszcze wcisnąć do tego giełdę, bankowość, politykę i już całkiem pozamiatane).
          Życie, to nie jest „idylla” i jakieś tam poprawne wykorzystywanie nauk. Pierdzielenie frazesów i nazywanie innych ignorantami tego nie zmieni.

      2. Morawiecki i Petru nie są ekonomistami z wykształcenia. Polityka to przede wszystkim gra emocjami. Życie to nic innego jak ciągłe wykorzystywanie pozyskanej wiedzy. Frazesem jest stwierdzenie, że życie to nie jest bajka. Ignorancja jest gorsza od niewiedzy.

        1. A gdyby mieli ekonomie w podstawówce, to by byli? (oni to tylko przykład)

          Polećmy teraz trochę „logiką”, możesz oddzielić ekonomie od polityki (polityki, która „jest przede wszystkim gra emocjami”) w tym „nie bajecznym świecie”?

          Czym jak nie frazesem jest definicja w stylu „sztuka podejmowania właściwych decyzji”?

        2. Nauka języka polskiego w podstawówce nie uczyniła z Ciebie polonisty, ale czytać i pisać umiesz. Tak samo byłoby z ekonomią.

          Miałem niesamowitych nauczycieli, którzy nie wymagali ode mnie kucia definicji, za to oczekiwali logicznego myślenia przyczynowo-skutkowego. Ekonomia jest sztuką podejmowania decyzji. Decyzji ekonomicznych w danym otoczeniu gospodarczym. Jesteś na ŁG, bo podjąłeś ekonomiczną decyzję o zakupie gier po niższch cenach niż sklepowe. Zmusiła Cię do tego sytuacja finansowa, chęć oszczędzania lub kupowania większej ilości gier w ramach posiadanych środków finansowych. Masz decyzję i otoczenie gospodarcze. Daleko temu do frazesu.

          Większość rzeczy na tym świecie podlega prawom ekomonii. Polityka również. Wybory wygrywa się emocjami, a nie rachunkiem zysków i strat. Za to decydujące zdanie w polityce międzynarodowej mają kraje najbogatsze.

        3. Do frazesu daleko jak diabli…pojechanie do kina jest sztuką podejmowania właściwych decyzji (…a ostatnią z nich może być wybór filmu), zjedzenie ciastka jest sztuką podejmowania odpowiednich decyzji, rozegranie partyjki szachów jest sztuką podejmowania odpowiednich decyzji, zamówienie pizzy jest sztuką podejmowania odpowiednich decyzji, polityka jest sztuką podejmowania odpowiednich decyzji, podtarcie sobie tyla jest sztuką podejmowania odpowiednich decyzji…

          A nie pomyślałeś, że lubię się posprzeczać (do tego lubię gierki). Jakoś nie zwróciłem uwagi, żebyśmy szczególnie rozmawiali na temat kupowania gry.
          A może lubię emocje związane z kupnem czegoś taniej lub wyrwaniem za friko, a jeszcze przy okazji pobawić się w „bazarek”. Sprawdzić co inni sądzą na temat różnych gier. Zdajesz sobie sprawę, że gdybym nie emocjonował się grami raczej by mnie tu nie było. Czyli to nie jest tak, że to właśnie emocje mnie tu przywiodły?
          Poza tym z ekonomicznego punktu widzenia nie ma sensu żebym kupował więcej gier, i tak prawdopodobnie wielu z posiadanych tytułów nie zdążę ograć, a cały czas pojawiają się kolejne. Ta twoja ekonomia która mnie tu sprowadziła „Jesteś na ŁG, bo podjąłeś ekonomiczną decyzję…” jest „głupia”.

          „Większość rzeczy na tym świecie podlega prawom ekomonii”…no skoro ekonomia to „sztuka podejmowania odpowiednich decyzji”…równie dobrze można powiedzieć, że życie to ekonomia…czyli jakieś frazesy.

          Serio, to ekonomiści rządzą…zatem ekonomia jest gorsza od polityki.

          (…a nie, przecież polityka, to też ekonomia).

  18. Uuu widzę Epic strzelił jakąś aktualizację i teraz wszystkie dodatki z Season Passa do Arkham Knight są dostępne, nieźle 🙂

    1. Ale pokazuje tobie w „sklepie” czy jak zainstalowałeś gierkę?
      Nie widzę żadnych dodatków do bat rycka (ale nie instalowałem go jeszcze).

      1. Na początku w grze miałem „Zawartość dodatkowa” i po kliknięciu w tę opcję otrzymywałem komunikat „Brak zawartości dodatkowej”. Teraz tej opcji nie ma, ale wyszarzone wcześniej wyzwanie RR i epizody Arkham są dostępne, a wszystkie dodotki z Batgirl, Harley Quinn czy Red Hoode’em w pełni grywalne 😉

      1. Nawet nie zassało, bo ewidentnie dodatki były już pobrane wcześniej, ale gra ich nie widziała jak „aktywne” 😉

  19. Mam pytanie – czy w Epicu jest możliwość instalacji „na raty”? Tj. dziś pobieram sobie połowę plików, wyłączam komputer, internet itp, wyjeżdżam na weekend, wracam po dwóch dniach, pobieram resztę i instaluję, czy też Epic skasuje wszystkie dotychczasowe pliki?

      1. No właśnie moje pytanie wzięło się z tego, że po pobraniu wczoraj kilkunastu giga dziś całą zabawę z pobieraniem zaczynam od zera. I zastanawiam się, czy ja coś skopałem (wstrzymując pobieranie, zamykając program i wyłączając komputer), czy to kwestia launchera.

        1. W Epiku nawet przy instalacji pokazuje w „kolumnach” pobierz/odczyt/zapis.
          A przypadkiem nie pokazywało tobie ile % masz pobrane na tym niebieskim paseczku? (…bo on pobiera „od nowa” ale resztę jaka mu została). A jeżeli chodzi o Batmana Rycka, to podobno zasysa jeszcze dlc (dodatkowe 14 GB, wcześniej tego nie było)- chyba, że nie o bat rycku mowa.

      1. …mało tego, „płatne” Batki pojawiają się w ofertach. Na pewno gdyby to było rozdawanko na Stimie, to info wisiałoby do końca albo i dłużej.
        Z drugiej strony od Epika nic nie wpada, to lepiej wrzucić jakiś bank na przykład 😉 (w sumie rozumiem, i zastanawiam się ile będzie wisiał- to znaczy rozumiem biznes z bankiem, a nie brak informacji o darmowych Batkach)

        1. Bo łowcy nie mają żadnych prowizji od darmowych ofert.
          I z płatnych Epic chyba nigdy.
          Patrząc po tym, jak Remike sie wypowiadał kiedyś o Epic, to moze być to równocześnie zwykły konflikt interesów, i robienie nie tyle Epicowi na złość, co w efekcie zwykłym ludziom.
          Nie idźcie tą drogą.

        2. Wątpię, żeby Epik płakał z tego powodu…no w gruncie rzeczy i tak chodzi o biznes, a nie o to, żeby robić dobrze zwykłym ludziom 😉

  20. Szkoda, że Epic Games w taki sposób przekupuje ludzi do siebie…
    Pamiętam, jak byłem podjarany kupnem tych gier na Steamie, kocham serie Batmana…
    Teraz stracil dużo w moich oczach…

  21. Ty masz chyba 12 lat, ze chcesz rzeke kijem zawracac. Ty chodzisz w ogole do pracy, zeby widziec bezsensy i idiotyzmy prawdziwego zycia?