«

»

Zapowiedź październikowego Humble Monthly Bundle

Zapowiedź październikowego Humble Monthly Bundle

Poznaliśmy jedną z 8 gier w październikowym Humble Monthly Bundle – jest nią:

– BATTLETECH (Steam)

Jeżeli dokonacie płatności $12.00 już teraz, wówczas wyżej wymienione gry otrzymacie od razu! Pozostałe tytuły w paczce odblokowane zostaną za miesiąc.

  • Battletech – rewelka na to czekałem 🙂
    Teraz jeszcze seasona dorwać, ale i bez niego idę ponapieprzać mechy, hayya

  • Gierka taka sobie, może unlocki będą lepsze.

  • Dregomz

    Slabo bo ta gra ma mase dlc, a gameplay kuleje poprzez ciagle spamowanie miliona jednostek przeciwko twojemu malemu teamowi, no nic pojdzie na opchniecie i bede liczyc na dobre unlocki.

    • Kuk

      Masę?
      Gierka będzie miała 3 dlc (2 już są) nie licząc skórki czy sountracka, artbooka itp.

      (pomijając kwestię czy te dlc są złe/dobre)

      • Dregomz

        O 3 za duzo, dla mnie to jest glupota dawac gola wersje w monthly jesli 2 dlc juz wyszly, oni chca miec ciastko i zjesc ciastko.

        • Kuk

          Dla ciebie może i głupota, dla nich (Paradox) biznesplan.

        • FeniEnt

          Tylko niby ile gier w monthly było dotychczas w wersjach z DLC?

    • Ja się do tej pory dziwię jak Harebrained Schemes mogło wypuścić tak średni tytuł po bardzo dobrej trylogii Shadowrun.

  • emperor123

    W końcu mogę sobie z czystym sumieniem zrobić przerwę od tego Kundla, przynajmniej na miesiąc

  • Gierka nie jest zła choć na mnie wrażenia nie zrobiła.

    Swoją drogą zarobiłem na ich podforum steam bana(od którego musiałem się odwoływać do supportu Steam, z sukcesem) bo z ciekawości zapytałem skąd Battletechu tyle muzłumanów.

    • Kuk

      A jak zapytałeś? 😉

      • Why there are so many Musilms in BT?

        Like in the title.

        Jak widać, ciekawość to pierwszy stopień do community bana. 😉

        • Jabin Enoch

          Najwyraźniej mod odebrał to jako pretensję. Można było to rozwinąć, by uniknąć niedopowiedzeń.
          Niemniej jednak ban to przesada.

        • >Najwyraźniej twórcy odebrali to jako pretensję. Można było to rozwinąć, by uniknąć niedopowiedzeń.

          Fakt, mogłem troszkę myśl rozwinąć. Mniejsza już o to. Przeszło, poszło.

        • Kuk

          Przecież to jest zwykłe pytanie, co tu rozwijać?

          Może trzeba był się zapytać dlaczego tak mało białasów 😉

        • Zależnie od kontekstu zwykłe pytanie może zostać przez kogoś odebrane jako atak. Nie wiem, może ktoś ogarniający ich forum miał zły dzień?

        • Kuk

          No dobra, ale ktoś tam reprezentuje firmę i powinien się zastanawiać na tym, co robi….był tam jakiś kontekst? Bo mi to wygląda raczej na jakieś paranoje na punkcie rasowym. Sam też czasem coś źle zrozumiem itp. ale wszystko da się wyjaśnić…chyba, że dostaje się bana w odpowiedzi…

        • Nie jestem pewien, ale było kilka osób na forum które faktycznie miały pretensje o Muzułmanów. Może dlatego tak to odebrali?

        • Kuk

          Tylko z tego wynika, że to właśnie oni mają jakieś problemy na tle rasowym.
          (no chyba ,że był tam ten tajemniczy „kontekst”;)

        • Po prostu żyjemy w czasach, w których banuje się za merytoryczne materiały na tematy, o których nie wolno mówić inaczej, niż „trzeba”. Jako ludek z dzieciństwem zaliczonym w PRL rozumiem, że za nieprzychylne wypowiedzi nt. „lewej stronie” można mieć bany na jutubach i innych (hehe) pejsbókach, a za wcale nie lżejszą jazdę po „prawej” nie grozi nic. Ot nowa odsłona „komuny”. Środowiska reprezentujące pewną mentalność i pewne punkty widzenia zrobiły sobie, jak to określają ci paskudni faszyści z „prawej strony”, tzw. „marsz przez instytucje” i teraz robią co chcą, tak jak wcześniej komuniści po czerwonej stronie żelaznej kurtyny. Gość zwolniony z Ikei też nic szczególnego nie zrobił, ale miejsce i czas były jakie były.

        • GhostVoice

          Tak, tak. Taki ten jutub lewicowy, że na niego zarówno skrajna lewica, jak i prawica ujada. Tymczasem ludzie w Google patrzą na ten festiwal autyzmu wzruszając ręce.

        • Taki jest nielewy, że zanim zacząłem oglądać polityczne kanały (głównie słuchałem muzyki i materiałów o grach), to umiał mi uporczywie proponować kanał jakiegoś chłopca, który chciał być dziewczynką.

        • GhostVoice

          Bo „polityczne kanały” to ściek, dlatego proponowało ci inny ściek, który mógłbyś polubić. 😀

          A tak serio, algorytm działa na tyle chaotycznie, że potrafi proponować rzeczy, których bym w życiu nie oglądał. Ale wiesz co? Jest taki fajny przycisk „Nie chcę tego oglądać”. I to nie jest kwestia lewo-prawo. On po prostu tak ma. Pamiętajmy też, że na YT istnieją tagi i jeżeli na kanałach „politycznych” i tego „chłopca” były podobne tagi… cóż ci mogę rzec. Miałeś pecha.

          Ja po obejrzeniu obrad Sejmu nie dostaje czegoś takiego.

        • Czytanie ze zrozumieniem.

        • GhostVoice

          Przydałoby ci się.

          Wyjaśnij może, o co ci chodzi, co? Bo rzucenie trzema słówkami, jak kluczem, który ma ciebie ratować w dyskusji, nic mi nie mówi w kontekście odpowiedzi na mój komentarz.

        • No to Battletech to idealna gra dla Ciebie. Tam z każdego pana można zrobić panią w edytorze (poza bodajże postaciami reprezentującymi supporterów z kickstartera).

        • Dzięki. Teraz już wiem, że na pewno poleci na Bazar 😀

        • Kuk

          Orwell…tędy proszę…nie, dziękuję, ja wysiadam 😉

        • laughterline

          Tradycyjna przypominka, że Orwell był twardym lewakiem.

        • Kuk

          W zasadzie, to nie o samego Orwella mi chodziło, nie znam człowieka 😉

        • Był człowiekiem swojej epoki. Miał etap zainteresowania komuchami, tak samo jak i etap anarchizmu. W 1984 rozprawił się z jednym z tych etapów 😉 Ludzie czasem kupują różne niemądre idee, czasem też od nich odchodzą… Kto wie kim byłby gdyby pożył jeszcze parę dekad dłużej 😉

    • Szymon Cichawoda

      Patrząc tam kiedyś na twitter twórców, to się nawet nie zdziwię.

      • Przyznam Ci rację. Ostatnio mam wrażenie, że coraz więcej developerów zamiast tworzyć gry starają się stworzyć swój manifest polityczno-społeczny opakowany w grę.

        • Kuk

          Gry, to jest tylko „kolejny etap”. Przestały być „obciachem”, do tego esport i takie tam…otwierają się kolejne wrota piekieł 😉

        • Jak na razie do Japońskich gierek się jeszcze nie dobrali więc przynajmniej przez następne kilka lat będę miał jeszcze w co grać.https://uploads.disquscdn.com/images/f00a5227eac2f264966fc363808523589bb0cfddc88190e159983ece3ba2ff0e.png

        • Jabin Enoch

          Do póki Japończycy tworzą rzeczy mając na uwadze ich rodzimy rynek, do póty nie ma się co obawiać, że zobaczymy tam naleciałości polityczne z różnych stron.
          Weeb culture best culture.

        • Kuk

          Ta, oni i bez chorej poprawności politycznej mają niezły „kosmos” 🙂

        • Ale przynajmniej jest wesoło. 😉

        • Dregomz

          Czekam na Yakuze 7 z bialym amerykanskim gejem w roli glownej ktory pije i robi burdy na ulicach Kamurocho.

        • Jabin Enoch

          Biorąc pod uwagę jak wygląda Ichiban Kasuga, mógłby być to Amerykanin japońskiego pochodzenia (albo mający mieszane geny).

        • Kamil Kopacewicz

          Ale gry są zawsze polityczne, tylko jeśli jest się białym mężczyzną z chrześcijańskiej kultury to się tego nie zauważa. Każde Call of Duty jest masywnie polityczne. Większość postaci w grach to biali bohaterowie. Nie wszyscy ludzie na świecie są biali, a gdyby spojrzeć na gry to mogłoby się wydawać że tak jest. Tak nie jest. Jeśli producenci chcą sprzedawać gry na innych rynkach niż USA/Europa to co w tym dziwnego, że chcą zwiększyć reprezentacje dla innych rynków.
          Uprzedzając pytanie dlaczego sami nie zaczną produkować gier – jest wielu deweloperów pochodzenia innego niż kultura zachodnia w dużych zespołach produkujących gry. Dlaczego np. kraje arabskie nie zaczną produkować gier? Dlatego że obszar jest w stanie nieustannego konfliktu i nie ma dobrej infrastruktury i funduszy do produkcji kultury.

        • Czy twój post jest dowcipem?

          Co to znaczy że nie ma dobrej infrastruktury? Jak mam rozumieć to słowo w kontekście?

          Znaczna część krajów arabskich jest bardzo bogata. Obszar nie jest w stanie nieustannego konfliktu. Jedyne państwa arabskie w których obecnie toczy się konflikt to Libia, Syria, Irak, Jemen. W Emiratach, Arabii Saudyjskiej, Maroku, Tunezji, Egipcie, Katarze, Jordanii etc. nie ma żadnego konfliktu.

          Polacy produkują gry od początków lat 80. Tymczasem w AS gdzie nauczyciel ogólniaka zarabia kilkanaście tysięcy złotych wyprodukowano głównie badziewną zrzynkę z Uncharted – „Unearthed: Trail of Ibn Battuta”.

          Nie ma funduszy do produkcji gier, a są fundusze na kupowanie klubów piłkarskich i filmów propagandowo-fabularnych.

        • Kamil Kopacewicz

          To się niedługo będzie zmieniać, nad zatoką perską powstaje teraz dużo start-upów i masywnie inwestują w naukę programowania. Inna sprawa że kraje emiracje nie mają dużego kapitału kulturowego w tym zakresie – to zawsze Egipt był wielkim producentem rozrywki w rejonie, a tam zdecydowanie nie ma klimatu do produkcji gier.

          Próbowałem grać w Unearthed, faktycznie żenująca gra.

        • TVP napiernicza od lat tureckie seriale. Dlaczego na rynku nie ma jednocześnie tureckich gier? A może są, tylko robią je pod euro-amerykański rynek? Gram od bardzo dawna. Jeśli nic się nie zmieni, to zaczną się bojkoty firm, które odważyły się wypuścić grę z czarnym „złym” bohaterem.
          Kolejna sprawa. Jeśli europejskie i amerykańskie gry są tak bardzo polityczne, bo jest w nich dużo tych głupich białasów, to co napiszesz grach azjatyckich?

        • zombiecamel

          Mount & Blade to turecka gra.

        • No fakt. Jeden tytuł mają. Wydawało mi się, że to ukraińska gra 😀 Ale sprawdziłem. Więc mają jeden mocny tytuł z kilkoma odsłonami. A jest tam jakaś wielka polityka? Grałem w 2,3 wersje i nic. Ot, są ludy wzorowane na wschodnich i zachodnich. Są odpowiedniki tatarów, wikingów, chyba Słowian. Nawet nawiązań do religii tam za bardzo nie widać. W tym nawiązującym do Sienkiewicza mamy wiadomo kogo. Manifestów historycznych nie dopatrzyłem się. Fabuła ukazana została z punktu widzenia frakcji, z którą gracz się zaprzyjaźnia. Tyle. Polska jest o wiele mniejsza od Turcji, jest słabsza politycznie i gospodarczo. Mamy nie tylko Wiedźmina, ale też parę strategii, TWoM. Do tego kilka tytułów mniej lub bardziej znanych i nawet udanych, ale które z jakiś powodów nie sprzedały się (szczególnie Planar Conquest i TW). Może mają swój Mózgoprocesor (taka przygodówka z lat 80.), tylko tu o nim nikt nie słyszał… Ale nie mają gorszego startu niż Polska. Myślę, że po prostu grają w zachodnie (i wschodnie, bo Japonia, Rosja i Białoruś to ważni gracze na rynku gier).

        • zombiecamel

          Natomiast japońskie gry przecież bardzo chętnie używają europejskich motywów. Dante i Nero z DMC, pierwsze co mi przychodzi do głowy.

        • Ibn Battuta pokonał 3 razy więcej mil niż Marco Polo, ale odwiedził tylko kraje muzułmańskie.

        • Dregomz

          Protagonisci w Codzie biali bo to wlasnie biali heteroseksualni mezczyzni glownie kupuja coda. I dlugo to sie nie zmieni chyba ze chinczycy nagle zaczna w milionach kupowac nowego coda.

        • Kuk

          …mogę też biali heterycy przestać kupować 😉

        • Protagonisci w Codzie biali bo to wlasnie biali heteroseksualni mezczyzni.

          [Ramirez to zapamięta] 😉

        • To że gra wykorzystuje polityczną tematykę jak np. political fiction z CoDa czy gier pod nazwiskiem Toma Clancy’ego nie czyni z nich politycznych. Czy CoD albo The Division w jakikolwiek sposób nawiązują do obecnych wydarzeń jak np. wojna kulturowa?

          Skoro wszystkie gry są polityczne to co z pac-manem, Sonicem czy Yooka- Layle?

        • Kamil Kopacewicz

          Tak, to czyni je politycznymi, w definicji tego słowa. Nawet Dark Souls ma podtekst polityczny, tylko nie na powierzchni.

        • Niech Ci będzie. Także ja lecę grać w bardzo polityczne „Super Naughty Maid 2”.

        • Kuk

          …no i tetris.

          Ale zapewne to i nawet do tetrisa można dorobić sobie politykę, nie wiem jak obecnie, ale z tego co kojarzę chyba najwięcej było białych klocków 🙂

        • Semyast

          Toż Tetris jest komunistyczną propagandą!

        • Kuk

          …ta, wali onucami:)

        • Zaczynałem od C64 z czarno-białym tv. Fakt, dużo było białych 😀

        • Kamil Kopacewicz

          I dobrym tematem do kontynuacji jest trwająca od miesięcy debata na temat polityczności gier Ubisoftu. Ubi zapiera się jak może twierdząc że ich gry nie są polityczne – jednocześnie ich najnowsza gra wprowadza dyskusję na temat prawa do posiadania broni palnej, a fabuła dotyczy upadku państwa. Ubi boi się, że jeśli przyzna że ich gry są polityczne, to zostaną oskarżeni o stawanie przy którejś ze stron. Ale oczywiście że ich gry są polityczne, w najgłębszym tego słowa sensie.

        • Dregomz

          Sobie wczoraj sciagnelem Division 2 z uplay+ i ku mojemu zaskoczeniu ponad polowa wrogow to kobiety, widac Ubisoft tak chce propagowac poprawnosc ze az chce zeby gracze mordowali ciagle baby na koncu jednej misji musialem ich zabic 6 pod rzad, nawet nie wspominam o tym ze baby sa na najwazniejszych stanowiskach w fabule po tej „dobrej stronie”. W dlc do far cry 5 glowne przeciwniczki to tez lochy.

          Ktos tutaj widocznie chce na sile sprzedawac gry pod kobiety, zaczelo sie od R6 siege gdzie ponad polowa operatorow to kobiety, mimo ze zadna z nich by nie przeszla treningu.

        • Szymon Cichawoda

          Jestem przeciwko poprawności politycznej, ale jak czytam te głupoty, to aż boli, że druga strona też w jakieś paranoje wierzy.

          > Division 2 z uplay+ i ku mojemu zaskoczeniu ponad polowa wrogow to kobiety

          To są najemnicy, nie WW2 światowa. W czym problem? W DS też ci przeszkadzają strażniczki księżniczki Priscilli? Samo nintendo kiedyś otwarcie mówiło na ten temat. Wiesz dlaczego w nowych Mario 2D już nie ratujesz księżniczki tylko dali jakieś gwiazdki itp? Bo zobaczyli, że w gierki nie grają tylko chłopcy, ale też dziewczynki, którym dają wybór gry jako Princess Pitch, nawet w SMM2 masz Toadette. Bo ludzie chcą grać postaciami podobnimi do siebie.

          > W dlc do far cry 5 glowne przeciwniczki to tez lochy.

          O matko, a w pierwszym Metroidzie grałeś babką. Normalnie LBGTQXYZ+. Tak długo jak nie rzucały tekstów o prawach do aborcji, to w czym problem?

          > zaczelo sie od R6 siege gdzie ponad polowa operatorow to kobiety

          Zobacz w słowniku, co to znaczy „ponad”, bo chyba nie wiesz. Każda postać ma biografię, poczytaj i zobacz jakie to „progresywne kobiety, które, jak piszesz, nawet by treningu wojskowego nie przeszły”. Jeśli Siege wprowadza na siłę, to ty chyba masz jakiś głębszy problem.

          > operatorow to kobiety, mimo ze zadna z nich by nie przeszla treningu.

          No, niedługo do RPG-ów jak będziesz wybierać babkę do drużyny do dostaniesz przelicznik -3 do siły i -30kg do udźwigu.

          Nie porównuj plucia na gracza i mówienia mu, jak ma myśleć, z wrzucaniem płci przeciwnej do gier.

        • Porównałeś mitologię grecką do gry mającej być w miarę symulacyjnym realistycznym odzwierciedleniem pracy oddziałów antyterorystycznych?

          Brawo ty!

          Raczej mało kto czepia się Lydii w Skyrimie, czy Jaheiry w BG1 i 2.

          >”No, niedługo do RPG-ów jak będziesz wybierać babkę do drużyny do dostaniesz przelicznik -3 do siły i -30kg do udźwigu.”

          Przecież część gier z końcówki lat 80 i z lat 90 tak miała. Z podręczników do papierowych rpgów to wzięli. Z tego co pamiętam to np. w serii Realms of Arkania, nie prowadziłem badań statystycznych, ale zaryzykowałbym twierdzenie że w połowie niemieckich rpgów z lat 90 tak było. Z przykładów bardziej współczesnych – w M&B inaczej gra się kobietą, chyba też inaczej są statystyki rozłożone, właśnie dlatego że gra w jakimś stopniu ma symulować średniowieczne społeczeństwo.

        • Szymon Cichawoda

          > w miarę symulacyjnym realistycznym odzwierciedleniem pracy oddziałów antyterorystycznych?

          To ty chyba w tę grę nie grałeś.

        • Grałem ok 2 h. Współczesne wyposażenie sił specjalnych było, umundurowanie było, realistyczne obrażenia od strzałów z broni palnej były, fizyka i niszczenie obiektów było. Wiadomo że to gra multi, więc nie będzie takiego poziomu realizmu jak w świętej pamięci serii SWAT, ale uważam że gra aspiruje do bycia realistycznym symulatorem członka oddziału antyterorystycznego. Jedyne co w tej grze jest nierealistyczne to założenia (5 przeciwko 5) i te perki, super moce, ale to też czepiając się.

          Pewnie, można tam dodać jeszcze postać z mieczem świetlnym, ale będzie pasowała jeszcze mniej niż te kobitki. Z resztą z tego co słyszałem to tam są jakieś postacie co strzelają z łuków, chyba nawet kobitki, więc może i gej rodem z Saints Row z mieczem świetlnym by przeszedł.

        • To Ubi założyli przypadkiem Turcy, którzy sobie zamieszkali na zgniłym zachodzie? FC 4, z tego co mówili recenzenci jest totalnie polityczną grą 😀 Tak samo z tym prawem do posiadania broni palnej. Eh. Starczy tego tematu… Może pooglądam jakieś seriale… kolejny Atypowy chyba powinien już być. Fajny serial. Na siłę wciśnięty wątek lesbijski raczej go nie zepsuje, na dziewczyny mogę patrzeć 😛

        • Z jednej strony unikam jak mogę jakiejś paranoi z doszukiwaniem się czegoś, czego nie ma, z drugiej nie wygląda to fajnie. Eldźibiti w odświeżonych klasycznych cRPG po prostu smuci i zniechęca do sięgania po nie. W jakimś tam DA: I może sobie być (nawet ładnie narysowana) lesbijko-elfka, ta postać nie psuje jakoś gry. Klasyka tego nie potrzebowała wcale. W szwedzkim Wolfensteinie nie ma ani jednej swastyki, a jednym z najbardziej szlachetnych bohaterów jest oczywiście Niemiec. Brak „złych” murzynów można akurat zrozumieć. Tak samo jak brak murzynów w Wiedźminie (od Redsów, bo od Netflix już są, ofc)… Zresztą ładnie z ich strony, że „naziści” nie mówią po polsku. Mam nadzieję, że w kolejnej części nie zaczną 😉 W Far Cry 4 mamy „złego” kaznodzieja, jego kościół, zresztą przyglądając się dalej Ubisoftowi, to i w Wildlands mamy „głównego złego” z przypisanymi do jego wizerunku chrześcijańskimi krzyżami.
          A teraz olewamy gry i włączamy Netflix… Nooo tak, teraz dopiero jest jazda. Nawet nie chce mi się pisać 😉

        • StarLightPL

          Ojtam. Łapka w dół na Netflix jest i trzeba jej używać 😁

        • Używam w górę i w dół. Lilyhammer – góra, Edukacja Seksualna – dół (dałem jej szansę i odpadłem gdzieś tak na trzeci odcinek).

        • StarLightPL

          Mnie i Żonie się sex ed podobało, czekamy na drugi sezon. Właśnie imho sex ed jest przykładem gdzie postać”kolegi trans” jest rozwinięta i nie czuję że jest wepchnięta na siłę. YMMV. Natomiast zdecydowaną łapkę w dół dostało One day at a time, które po świetnym pierwszym sezonie zrobiło się „latina pride” jak to złośliwie określono. I zwyczajnie przestało być śmieszne. Swoją drogą świetny przykład get woke go broke, bo czwartego sezonu nie będzie. I bardzo dobrze bo aż oczy bolały od moralizowania i polit-poprawności.

        • Mi tam kolega homo nie przeszkadzał, no może poza sceną z bananem, na szczęście dało się przewinąć… Ale kiedy główny bohater przebrał się za „ikonę lgbt” i wszyscy wokół uważali, że no nie ma sprawy, a może nawet super, to już była przesada. Ja rozumiem, że zachodnie społeczeństwa już przeprogramowano, ale oglądałem to ze staroświeckiej katoPolski i dlatego to był dla mnie ostatni odcinek. Za to b. pozytywnie zaskoczyła mnie Jessica Jones. Nie zarejestrowałem w niej niczego wciskanego na siłę. Ot, silna kobieca postać? Luz, czemu nie? Homosie jakoś mało zauważalni, no i ok. Wszakże to 2% społeczeństwa, a nie 33%, jak można by odnieść wrażenie obserwując popkulturę i politykę w XXI w Złego księdza, dobrego rabina i jeszcze szlachetniejszego ateisty też nie było (hmm, Grimm?). Normalnie najzwyklejszy serial dla każdego, bez propagandowego syfu Daredevil to już w ogóle jazda bez trzymanki. Bohater biały katolik, przyjaciele biali jak śnieg (w tym ładna laska w typie świński blond). Co prawda, „źli” też biali i w tym wielu Słowian, no ale przecież nie mogli takiego dania doprawić gangsta niga z piekła rodem 😉
          Ogólnie przy tych wszystkich pretensjach do całej popkultury itp., widać nieco „normalności”. Po prostu biznes musi się utrzymywać. Jeśli Netflix ograniczy się do propagandówki, to na samej lewej stronie tak dużo nie zarobi. Czyli tak, należy używać łapek, bojkotować zasyfione tytuły i nie ma co się obrażać na całą usługę dlatego, ze duża część seriali jest jaka jest.

        • StarLightPL

          Czy to był ten odcinek że oni mieli razem jechać na jakiś występ jakiegoś zespołu czy coś? To było bromance 😁, choć ja chyba zbyt staroświecki na taki gig bym był. Tamto to było coś bardziej a’la cosplay na koncert czy coś takiego. No w każdym razie mnie nie zaszokowało, może trochę niesmaku było i tyle. W każdym razie dla mnie/żonki całkiem spoko serial, są sporo gorsze propagandy 😁

        • No widzisz, a dla mnie to już było zbyt wiele. Rozumiem przebieranie się dla śmiechu za kobietę na jakiś event w typie bal przebierańców. Ale w tym serialu to było coś jak podniesienie poprzeczki nieco wyżej. Takie: „zobaczymy co na to odbiorcy”. Chociaż może i masz rację, że przesadzam. I tak nie chce mi się wracać do tego serialu… Może zrobią coś na poziomie Doliny Krzemowej. Bardzo dobra była… Stick Note też świetne, jeśli ktoś lubi bardziej angielski humor. Edukacja trochę przereklamowana. Po pierwszym odcinku miałem nadzieję, że się rozkręci, ale trochę za bardzo poszli w opowieść o tym jak to wzruszająco i ciężko jest być nastolatkiem. Nie czuję tego, chcę się pośmiać, a nie powzruszać losami bohaterów (i zapewne dlatego spodobało mi się przygłupie SN, a ES już tak sobie).

        • W Far Cry 5 a nie 4. I mimo wszystko jego sekta nie jest w żaden sposób przypisana do którejś z istniejących religii. Ponadto gros postaci pozytywnych w tej grze też otwarcie przyznaje się do swojej religijności, tylko sekciarstwo potępiają.

        • Przyznaję, że wypowiadam się na podstawie obejrzanych recenzji i jakiś wstępnych gejmplejów. Ostatnie FC w które grałem to FC3: Blood Dragon.

    • Dzieje się w przyszłości? No to nic dziwnego.

    • Kuk

      …no i zobacz co narobiłeś 😀

      • Rozpętałem piekło…

        • Kuk

          …no, mówiłem, ze wrota się otwierajo 🙂

        • I tak w dyskusji dość wysoki poziom kultury. Normalnie gdy temat schodzi na politykę to ludzie wracają do swych pierwotnych instynktów i obrzucają się fekaliami. Także jestem pozytywnie zaskoczony.

      • StarLightPL

        Ależ bardzo dobrze że tak zrobił. Ja chciałbym na przykład móc oglądnąć/zagrać w hipotetycznego Indiana Jonesa V, w którym protagonista nie ma w połowie filmu/gry kryzysu psychologicznego gdzie zastanawia się czy może lubi chłopców. Nie mam nic przeciwko postaciom o odmiennych poglądach, kolorze skóry, orientacji seksualnej czy numerze buta, póki nie próbują wtłaczać mi na siłę do gardła że”moja racja jest najmojsza i tak masz robić albo jesteś zacofany, zły i w ogóle wstrętny i ranisz moje uczucia”. To zabawne że te wszystkie grupy domagają się poszanowania „inności”, jednocześnie kompletnie nie szanując czegoś co jest inne od nich. A niestety będzie tego coraz więcej bo to się zrobiło bardzo modne. Ot, panie i panowie widać że się starzejemy i tyle 😁

  • optiores

    Gruz na wejście, najs. Czas na pauzę i przetestowanie Game Pass.

    • Kuk

      Można by rzec, że zbundlowali złom grę 😉

      (sam raczej będę ogrywał, ale tak jakoś mi się skojarzyło z tym gruzem:)

  • Skoro już przy temacie mechów jesteśmy to Square wypuściło by w końcu nowe Front Mission, ale nie takie jak Evolved(choc multi było całkiem przyjemne) czy o zgrozo Left Alive.

    Chyba z tego wszystkiego odkurzę sobie PSP i odpalę Armored Core 3.

  • ehm i znowu pauza 🙁

  • Wygląda na grę, która powinna trafić do Epicu jako darmówka

  • Ta gra definitywnie potrzebuje partnera, póki co nie jestem skuszony zakupem.

    • Dregomz

      Za tydzien pokaza kolejna gre bo bedzie tak slabo sie sprzedawac ze nie bede miec wyjscia.

    • FeniEnt

      Jak ktoś lubi temat, to dużego wyboru nie ma w ostatnich latach. Chcąc pograć w coś z wielkimi robotami na pc ma się do wyboru turowy BATTLETECH i sieciowy MechWarrior Online. Reszta to tytuły sprzed dekady, więc dla zainteresowanych mechami to instant buy.

  • Pauzuję, nie lubię mechów aczkolwiek strategiczne turówki to mój konik

  • Wypowie się ktoś z posiadających w/w grę? Do czego jest to najbardziej podobne? Civka? Jagged Aliance? X-com?

    • Glock

      X-com

  • W sprawie poruszonej wcześniej poprawności politycznej w tej grze to ja jeszcze dorzucę coś od siebie. Niestety problem jest poważniejszy niż tylko nadreprezentacja postaci niebiałoskórych. W kreatorze postaci nic nie stoi na przeszkodzie, aby np. zrobić postać męską i ustawić głos żeński (jak rozumiem Cyberpunk 2077 podąża tą samą ścieżką), do wyboru mamy 3 zaimki osobowe(on, ona, oni) – Kerrigan ze Starcraft’a mówiła o sobie „We, the Swarm” i tam miało to sens, tutaj..no cóż. Ponadto żadna kobieta w grze nie jest atrakcyjna, bo ładne panie, jak powszechnie wiadomo, rzekomo obrażają kobiety mniej ładne, czy coś.. No nieważne. Każda postać w grze jaką spotkałem była mixem (to na pewno przypadek, a ja tak w ogóle to nie umiem grać) Moja ulubiona była czarnoskóra najemniczka o azjatyckim nazwisku i brytyjskim akcencie. Na początku myślałem, że to wszystko po prostu wynika z lore świata, ale gdzież tam. To tak właśnie Wam napisałem, abyście kupili grę i zachwycali się jak ona progresywna:)

    • Kuk

      …dla mnie w tej gierce istotniejsze jest to, żeby sobie poszczelać, nieco się zmechacić 🙂

      • Fabuła jest raczej marna, ma tam jakieś lepsze momenty, ale ogólnie nie była wybitnie ciekawa. Wydaje mi się, że aby ją docenić trzeba chyba być ekspertem od tego uniwersum. Sporo tam nawiązań do…czegoś, o czym nie mam pojęcia.

        • Kuk

          W takich gierkach na ogół fabuła mocną stroną nie bywa. Ekspertem nie jestem i zapewne nie będę ale tak dla zmiany klimatu, zmechacona turówka, może będzie ciekawie…tylko kiedy to ogram 🙂

        • Być może, jednak po ludkach od trylogii Shadowrun oczekiwałem dużo więcej po fabule. Gra jest ogólnie bardzo dobra (nie licząc agendy lewicowej), mam ponad 100 godzin na koncie, a grałem tylko kampanię. Niestety ma poważny glitch, nie wiem czy już rozwiązany. Potrafi zrobić freeze podczas tury, muzyka leci a jednostka nic nie robi i trzeba wyjść do windy.

        • Kuk

          Ja najbardziej oczekiwałem spolszczenia (po prostu tak zazwyczaj jest dla mnie znacznie wygodniej i w ogóle- pomijając sytuacje typu jakieś mmo) i też się zawiodłem 😉

        • Taka długa ta gra czy po prostu robiłeś wszystko albo grałeś na jakimś super wysokim poziomie trudności?

        • Grałem bardzo leniwie na normalnym poziomie trudności. Robiłem misje-kontrakty, opóźniając robienie misji fabularnych, które są dosyć trudne, jeśli grind ograniczymy do minimum. Niestety swoje zrobiły też freezy, a gra nie ma quick save-ów, ani autosavów w trakcie misji.

    • Grimmer

      Pssst, pssst. Już w takim starym tytule jak Baldur’s Gate mogłeś wybrać sobie np. męski portret i żeński głos. Wiadomo, że nie można z tym przesadzać (jak wspomniana „czarnoskóra najemniczka o azjatyckim nazwisku i brytyjskim akcencie”) jednak to nic nowego i nikt z tym problemu wcześniej nie miał.

      • No ok, aby tylko skończyło się na tym, że można sobie coś takiego ustawić. Problem w Battletech jest taki, że tam normalnie spotyka się predefiniowane postacie łączące cechy męskie i żeńskie. No była sobie najemiczka z męską brodą, potknąłem się o też takie, że kompletnie nie potrafiłem po portrecie stwierdzić czy to facet czy nie (trzeba było wejść w kartę postaci i zobaczyć jaki zaimek, i jaki głos). Autorzy gry wyraźnie nie uznają podziału na 2 płcie.

        • a czy to takie ważne?
          W simsach mogłeś ustawić aby kobieta nosiła męskie ciuchy i vice versa.

        • Jest zasadnicza różnica czy gracz sam wybierze, aby zrobić dziwadło ze swojej postaci, czy też jest to narzucane odgórnie, poprzez np. fakt, że napotykane postacie są płciowo niejednoznaczne. I nie wiem czy to ważne, czy nie, ale mnie się to nie podobało i popsuło odbiór ogólnie dobrej produkcji. Jestem przeciwnikiem progresywnej polityki w grach.

    • Biorę!

  • O, nie. Paradoxowy syf nadchodzi znów! To nie jest ta giera, gdzie było miliard problemów z lgbt i mniejszościami rasowymi?

    • Ależ skąd, to nie ta gra. Z tą są 2 miliardy problemów z lgbt i mniejszościami rasowymi.

      • ależ skad, to gra gdzie masz od wuja DLC

        • trzonek topora

          Akurat jak na Paradox liczba DLCków do Battletecha jest wyjątkowo skromna… przynajmniej na razie

  • MekaBirb

    Fajnie że mechy ale że turowo i z lotu ptaka to już nie 🙁

  • czuje się jakby ktoś mi napluł w twarz 🙁

    • trzonek topora

      Czemu? Zrób sobie przyjemność i naciśnij przycisk pause subscription jak tak bardzo cię to boli

    • Kuk

      …to na pewno deszcz 🙂

  • Ktoś już to testował? Jeśli mam jeszcze 3 m-ce do końca rocznego i następnym razem wezmę na rok, to dostanę tę zniżkę, czy tylko biorąc na 1 miesiąc? Te promki się sumują? Takie pytania po ponad 2 latach na humbelu… Ale mało konkretni są.

    „How about $2 off next month?
    Before you go, we’d like to offer you a special discount. If you stick around, we’ll automatically drop the price of your next month.

    You’ll receive your next month for just $10 (normally $12).”