X

«

»

The Flying RPG Bundle

flying bundle

W The Flying RPG Bundle możecie nabyć następujące gry:

za minimum $3
– Chronicles of a Dark Lord: Episode 1 Tides of Fate Complete (Steam)
– Chronicles of a Dark Lord: Episode II War of The Abyss
(Steam)
– Dungeon of Gain
(Steam)
– Forsaken Uprising
(Steam)
– Greyfox
(Steam)
– Song of the Myrne: What Lies Beneath
(Steam)
– Sword of the Stars: The Pit – Gold Edition
(Steam)
– Ukryta gra

Oferta ważna przez 15 dni.

  • Nie wiem jak reszta ale SOTS: The Pit jest jak najbardziej warty tej ceny.

    • A ja nie polecam. Grając w tę grę odniosłem wrażenie, że aby skończyć ją nie wystarczą umiejętności a trzeba po prostu zginać „n” razy na pierwszych poziomach aby dostarczyć sobie żywność i inne zasoby, z których będzie można skorzystać w następnej grze na dalszych poziomach.

      • Dawno nie grałem ale przenosić dało się chyba tylko przedmioty użytkowe, typu broń, czy zbroja i nie było to coś, na czym trzeba było opierać się grając, tylko bardziej „feature”. Poza tym to jest roguelike, czyli sztuka wychodzenia z kijowych sytuacji i oprócz umiejętności potrzebna jest odrobina szczęścia. No ale nie każdemu się musi podobać 🙂

        • Lubię roguelike. Grałem chociażby w A.D.O.M. tyle, że tam wiedziałem, że dzięki każdej kolejnej grze jestem mądrzejszy i w kolejnej grze już mogę jakiegoś błędu nie popełnić. Tymczasem wiele współczesnych gier udaje roguelike tylko dzięki temu, że mamy „jedno życie”. Bazują natomiast na tym aby grę próbować przechodzić po naście razy dzięki czemu bohater może wystartować z lepszymi statystykami lub z przedmiotami, które mógłby zdobyć dopiero na późniejszym etapie.
          Nie mówię, że „Sword of the Stars: The Pit” to gra kompletnie do bani. Posiada jednak pewne rozwiązania, które nie przypadły mi do gustu.

        • + za wspomnienie o ADOM, bo to jedna z najlepszych gier roguelike, w które grałem :). Również nie podobają mi się rozwiązania, które wzmacniają każdą kolejną postać, niemniej miało to sens i ciekawe uzasadnienie np. w platformówce Rogue Legacy (z drugiej strony, gra powinna być skonstruowana raczej w ten sposób, żeby teoretycznie dało się ją przejść za pierwszym podejściem – np. po wyzerowaniu save’ów).

  • StalowyEdzio

    Karty:
    Dark Lord: Ep 1 (3/5)
    Dark Lord: Ep 2 (5/10)
    Forsaken Uprising (3/5)
    Greyfox (3/5)
    Song of the Myrne (3/5)
    SOTS: The Pit (3/6)
    Łączny drop: 20 kart