«

»

Humble Mobile Bundle: Great Adventures

za minimum $1
– Grim Fandango Remastered + Soundtrack
– Kathy Rain
– Machinarium

za minimum $4
– Her Story
– Sorcery! 4
– Burly Men at Sea

za minimum $6
– Lumino City
– Samorost 3

Zestaw możecie nabyć przez najbliższe 2 tygodnie. Wszystkie gry dostępne są tylko w wersji na Androida.

  • Szkoda że nie są to wersje pc, wtedy bym kupił :/

  • eragon30971

    Fajne gierki, ale jakoś granie na komórce mnie nie wciąga.

    • Dałoby się odpalić na PC, ale fakt, za dużo zachodu.

  • Dali by zremasterowanego Tormenta 😉

    • Nie wspieraj beamdoga

      • ? Coś mnie ominęło?

        • No jeżeli nie wiesz czemu Beamdog ssie to dosyć sporo xd

        • Verthiss

          @lowcygier-514a70448c235ccb8b6842ef5e02ad3b:disqus, przedmówcy chodzi o aferę wywołaną ze względu na jedną z byłych pracowniczek Beamdog, która otwarcie wyrażała swoją afiliację z SJW (Social Justice Warriors) i napisała na potrzeby Siege of Dragonspear (dodatku do baldura: ee) słabo rozbudowanego NPC – transseksualistkę, która o zmianie swojej płci opowiadała bez kozery po zapytaniu o pochodzenie jej imienia. Sama pisarka już prawie rok temu została zwolniona (lub odeszła) z Beamdog, ale przeciwnicy przedstawiania mniejszości seksualnych w grach rpg postanowili zapamiętać Beamdog jako firmę-wroga i bojkotować jej produkcje niezależnie od wszystkiego.

        • A zmiana oryginalnych postaci Safany i Jaheiry, bo pierwsza to „wymysł seksizmu twórców”, a druga to „ganiąca żona stworzona ze względów komediowych”, nie jest już warte wspomnienia? Niech może dopiszą, że to „modern day reimagine edition”.

        • Marcin Pływacz

          ale to chyba tylko w „dodatku” – czy zmienili też dialogi oryginału?

        • W dodatku, do oryginału dodali tylko kilku niezbyt ciekawych kompanów.

        • Verthiss

          Nie wiem, co to za komentarz. Co masz na myśli mówiąc o zmienianiu postaci? Safana wciąż zachowuje się jak córa Koryntu, a Jaheira co chwilę gani Khalida bez powodu 😀

        • Dzięki za info, jakoś nigdzie wcześniej tych faktów nie spotkałem i komentować nie będę.

        • @Verthiss:disqus No tendencyjnie trochę, ziomeczku xD To ja może wypunktuję, żeby kolegi @lowcygier-514a70448c235ccb8b6842ef5e02ad3b:disqus w błąd nie wprowadzić przypadkiem:

          1. Tzw. „Enhanced Editions” do Baldur’s Gate’ów z pogardą sikają na oryginały. Beamdog pododawał trochę, wyjątkowo słabego, kontentu od siebie, pozmieniał sobie losowo co mu się podobało (np. UI w jedynce jakoś w zeszłym roku bodajże) oraz wprowadził setki nowych bugów – chociaż tutaj trzeba przyznać że popatchowali. Nie zmienia to faktu, że zamiast grać w to ścierwo lepiej zainstalować oryginał i mody.
          2. Dodatek Siege of Dragonspear to tandetne fan fiction w które ktoś koniecznie musiał przelać swoje poglądy społeczno-polityczne. Dużo mówi o jakości pracowników tej firmy.
          3. Po wprowadzeniu na rynek wersji „””rozszerzonych”””, kosztujących 20€, Beamdog wycofał wersje oryginalne, kosztujące 10€. Czyli chcąc grać w normalną wersję jak normalny człowiek i tak musisz wejść w posiadanie tych „””ulepszeń””” i do tego słono za to zapłacić.
          4. Z Tormentem trochę poszli po rozum do głowy bo, podobno, w historii nic nie pozmieniali, ale Chris Avellone przejechał się po całym skrypcie gry i wprowadził jakieś „poprawki”, więc cholera wie na ile ten tekst można jeszcze nazwać oryginałem. Poza tym standardowo – podwyżka ceny do 20€, a to co dostajesz za te pieniądze od lat jest dostępne za darmo w postaci modów.

        • Verthiss

          @lowcygier-38db3aed920cf82ab059bfccbd02be6a:disqus Wygląda to niepoważnie i mało wiarygodnie, kiedy nazywasz mój pozbawiony oceny komentarz tendencyjnym, a następnie bezceremonialnie piszesz wyjątkowo stronniczą odpowiedź, pełną półprawd, nieprawdziwych informacji i demagogii, maskując ją jako „fakty” a nie opinie.

          Pozwolę sobie odnieść się do niej, żeby kolega faktycznie nie został wprowadzony w błąd. Postaram się przy tym sprostować przynajmniej część z wypisanych przez Ciebie błędów i przedstawiać je w miarę obiektywnie, przy tym oceniając raczej Twoje wypowiedzi niż sam produkt czy firmę.

          AD 1. Od razu w pierwszym zdaniu dajesz jasno do zrozumienia, że tak naprawdę Twoje „sprostowanie” jest silnie nacechowaną emocjonalnie opinią i niczym więcej. Beamdog faktycznie pododawał swojego contentu, wprowadzając kilku kompanów i powiązane z nimi zadania. Powstrzymam się od oceny „jakości” tych kompanów jako że nie mam na celu wciskać nikomu swojej opinii na ich temat, napomknę tylko (tendencyjnie) fakt, że pod względem ilości interakcji są to zdecydowanie najbardziej rozbudowani towarzysze w BG:EE. Odnośnie tajemniczego „pozmieniali losowo co im się podobało” jedyny wymieniony przykład dotyczy UI, którego styl można bez problemu przywrócić do pierwotnego, jeśli komuś nie przypadła do gustu zmiana.
          Odnośnie „setek” nowych bugów – to chyba najbardziej uzasadniona krytyka twórczości Beamdog z Twojej strony, jednakże po patchach już nieaktualna. Przyznam, że nie jest możliwe posłużenie się tutaj obiektywnymi danymi odnośnie porównania liczby błędów. W moim przypadku było tak, że w oryginalnym BG2 kilkukrotnie przytrafiły mi się błędy korumpujące pliki zapisu (błędu nie dało się usunąć inaczej niż wczytując znacznie wcześniejszy zapis, zdarzyło się w 3 na 5 moich runów gry), a w przypadku edycji rozszerzonych na 2 runy nie doświadczyłem żadnego, nawet pomniejszego błędu.

          Jeżeli chciałeś przedstawić EE w złym świetle, należało zamiast tego powiedzieć o największym z perspektywy przeciętnego Polaka uchybku na produkcie – a mianowicie o tym, że BG2EE do tej pory nie doczekało się pełnego spolszczenia nowych treści, a zajmować się tym musi ekipa fanowska.
          Kolejna rzecz – pada tu twierdzenie, że „lepiej zainstalować oryginał niż mody”, a nie ma ani słowa o funkcjach, których nie ma w żadnym z modów – wsparcia dla widescreen i wysokich rozdzielczości, skalowania UI, możliwości zoomowania obrazu, quicklootu i innych.

          AD 2. Prawdą jest, że w SoD pojawia się sporo oznak świadczących o „progresywnych” poglądach Amber Scott i być może innych pisarzy zaangażowanych w tworzenie dodatku. Prawdopodobnie nadreprezentacja mniejszości seksualnych w grze jedynie zaszkodziła medialnemu „wizerunkowi” tychże mniejszości. Sprowadzenie całej opinii o treści SoD do tych elementów jednakże pokazuje jedynie Twoje stanowisko i poglądy. Wątki LGBT nie „dominują” w historii i nie powinny być jedynym wyznacznikiem służącym do oceny produktu. Próbując pokazać je jako ważniejsze niż są w rzeczywistości sam „koniecznie przelewasz swoje poglądy społeczno-polityczne”, co wg Twojego własnego posta „dużo mówi o Twojej jakości”.

          AD 3. Usiłujesz ukazać wycofanie ze sklepu GoG.com oryginalnych wersji jako coś strasznego, dotyczącego całej populacji fanów gier opartych na Infinity Engine. Zupełnie przemilczałeś jednak fakt, że dotychczasowi posiadacze tych gier nadal mają do nich dostęp, czy to przez GoG, czy w swoich pudełkowych wersjach kupionych przed laty. Żeby było jasne – nie popieram wycofania starszych wersji ze sklepu, jednakże obiektywnie patrząc, problem dotknie jedynie mikroskopijnej części użytkowników, którzy planując zagrać w te gry, jakimś cudem nie kupili ich w ciągu ostatnich 17 lat.

          AD 4. Ten punkt to już totalna demagogia. Usiłujesz przedstawić Chrisa Avellona – legendarnego twórcę gier RPG i freelancera niezwiązanego z Beamdog jako kogoś niegodnego zaufania a jego pracę jako „wątpliwą”. Potem jawnie przyznajesz się do ignorancji względem produktu – bo nie wiesz, co w nim jest, a co nie. Na końcu przyklepujesz wszystko nieprawdziwą informacją, że istnieją mody wprowadzające wszystkie poprawki z EE. Gratulacje 🙂
          W istocie poprawki odnoszą się do literówek, błędów językowych i niejednoznaczności w nazewnictwie. W przypadku polskiej wersji językowej zauważyłem na przykład zastąpienie niedorzecznego napisu „porozmawiaj z przedmiotem” pojawiającego się przy inspekcji części ekwipunku na zwyczajne „użyj”. Nie ma żadnych zmian wpływających na treść fabuły gry.

        • Nie chce mi się tyle pisać więc będzie krótko

          1. Zmian jest dużo, przeczytaj sobie np. changelog do wersji 2.0. Zmiany w stylu czarnych obwódek bohaterów (tak, wiem że można je wyłączyć) dla mnie są losowe i w ogóle nie mają uzasadnienia.

          A mody są – widescreen, GUI mod i bigger fonts mod.

          2. Nie zmienia to faktu, że jest to fan fiction które nijak się ma do oryginalnych historii. Ale tutaj akurat pół biedy, bo sprzedawane osobno.

          3. No oczywiście że przemilczałem? Po co mam wspominać o tak oczywistych rzeczach? Napisałem „Beamdog wycofał wersje oryginalne”, a nie „Beamdog chodził z miotaczem ognia po domach graczy”. Już chyba na siłę chciałeś się do tego punktu doczepić, nie wiem jak ktoś może nieironicznie bronić takiego skoku na kasę jak tu odstawiono.

          4. Nikogo tutaj nie próbuję przedstawić w takim czy innym świetle, tylko stwierdzam fakty. Beamdog mówił jednym tchem że „zmian w fabule gry NIE MA” i zaraz potem że „gościu poleciał po całym skrypcie i wprowadził poprawki”. Ja w to nie grałem, więc nie wiem jak jest, Torment to też taka gra że byłoby bardzo ciężko wychwycić wszystkie zmiany, tyle jest tekstu. A Avellone wiem że nie pracuje dla Beamdoga i że jest oryginalnym lead designerem, ale Avellone roku 1999 i 2017 to niekoniecznie ta sama osoba i teraz mógł wprowadzić w tekście zmiany, o których w życiu by nie pomyślał 18 lat temu. Z oficjalnego FAQ „Besides Chris Avellone’s ADDITIONS and edits to the text, we haven’t changed any of the original Planescape: Torment content.”

          A reszta poprawek jest dyskusyjna – są mody od rozdzielczości, UI i rozmiaru czcionek, więc nie ściemniaj że EE jest warte zakupu. Chyba że koniecznie chcesz wydać 20 ojro na zoomowanie i quickloot.

        • @Verthiss:disqus Czemu usunąłeś posta, już napisałem odpowiedź :<

  • Kamil

    Biorę dla samego Sorcery! 4, grałem w 2 z 3 poprzednich części i były świetne <3

    • Adam

      Zgadzam się, Sorcery jest genialne.

  • Leaffar

    Samorost 3 jest fantastyczny 🙂

  • Gucek

    ktoś wie jak banglają z padem? może bym w końcu Mojo odpalił.. 😉

    • Michał Hackleberry

      No w przygodówki to się raczej padem nie gra. 😉 Chyba tylko Grim Fandango mógłby mieć tryb padowy, o ile go nie okroili w stosunku do wersji steamowej.

      • Gucek

        mylisz sie. 🙂

        • Michał Hackleberry

          Ale w którym miejscu? 😉