«

»

BundleStars – Pure VR Bundle

za minimum 5.49€
– God Of Arrows VR
– VR Ping Pong
– King Kaiju
– Felt Tip Circus
– Thirst VR
– Hoops VR
– VRNinja
– Bomb U!
– Tower Island: Explore, Discover and Disassemble
– Sky Jac
– Save 20% On VR Games – Exclusive Voucher

Wszystkie gry dostępne są w postaci kluczy Steam. Oferta potrwa 14 dni.

  • [h+]

    vr…a komu to potrzebne?

    • Johny Alkosebre

      Mi na przykład. Niestety, to kolejny bundle zawierający absolutne popierdółki, które nawet w VR nie potrafią przykuć na więcej niż 30 minut. Pieniądze lepiej zainwestować w QuiVR czy inny „sensowniejszy” tytuł.

    • Mononoke89

      Np. ludziom, którzy nie są ignorantami?
      VR to dla mnie nowy wymiar grania. Cudowne doświadczenie warte każdej złotówki jaką na to wydałam, aczkolwiek nadal cierpi na zalew gówienek. Jednak po rozgrywce w Edge of Nowhere i Robo Recail zdecydowanie jestem zdania że warto inwestować dalej 🙂

      • [h+]

        Nowy wymiar grania? xD Inwestorzy tez juz powoli sie z tego wycofuja, zniknie to tak jak telewizory 3D.

        • Mononoke89

          Nie wiem jak będzie, mówię o tym co jest. Jest w co pograć, robi to fenomenalne wrażenie i aż żal mi Cię że go nigdy nie zaznasz ;). Czekam jeszcze na Fallouta i Dooma, które wychodzą w tym roku i będę spełniona 🙂

        • AvengerGT

          Z tym wycofywaniem to chyba dopowiadanie sobie czegoś pod swoje teorie. Moim zdaniem to się dopiero rozkręca, tylko technologia musi się jeszcze rozwinąć a ceny uatrakcyjnić. Serio myślisz, że ludzie będą przez kolejne dziesiątki lat pykać na zwykłych monitorach? Taki Dirt Rally czy jakakolwiek samochodówka w vr to jest nowy wymiar grania. Nie wspominając już o innych gatunkach, bo w vr nawet popierdółka (ale dobra) potrafi zrobić wrażenie. Pierwszy przykład z brzegu – pinball. Pochylasz się nad wirtualnym stołem i normalnie śledzisz kulkę, żadnych automatycznych zoomów na nią czy jej bliskie otoczenie.

        • [h+]
        • Mononoke89

          Coś chyba zły adres dałeś 😉

        • AvengerGT

          Wystarczy w google wklepać asp?ID=103543 i pierwszy wynik to będzie ten artykuł.

        • Johny Alkosebre

          Wystarczy poczytać komentarze pod tym artykułem na gry-online, żeby zobaczyć jaka biedota umysłowa tam panuje. 99% wypowiedzi jest od osób, które VR widziało najwyżej na screenach. Każdy kto miał gogle na głowie jest świadom, że oglądanie gry VR na Youtube nie oddaje nawet w 20% wrażenia, jakie daje ogrywanie danego tytułu we własnej osobie. Niemiłosiernie mnie denerwuje, kiedy widzę posty zawistnych „polaczków”, którym przeszkadza, że ktoś może się dobrze bawić z wykorzystaniem tej technologi. „Na co to komu” – rzekł cebulak.

        • AvengerGT

          Tytuł „nieco” na wyrost. W dalszej części jest wyjaśnione skąd taki spadek zainteresowania inwestorów.
          Ogólnie sprzęt jest obecnie za drogi by mógł być powszechnie dostępny. TV z 3d służyły oczywiście jeszcze do wyświetlania obrazu 2d, więc taki bajer był niejako przy okazji. Vr jest w zasadzie przeznaczone tylko do jednego i jest to tak jakby kolejna platforma do grania.

        • Mononoke89

          Fakt, wiele gier, które na zwykłym monitorze mnie kompletnie by nie kręciły, kupiłam za grubą kasę na VR i … nie mgołam się oderwać. Choćby RObo Recail – to zwykly shooter, ale czuje jakbym tam była, mogę ze wszystkim wejść w interakcję, sięgnąć po wroga, oderwać mu rękę, czy rozłupać głowę o ścianę.Jak robi się to myszka to jest takie „eee może być”, ale jak robisz to swoimi rękoma i widzisz tuż przed sobą to jest wooooooooow.

        • Tylko co po rozwinięciu technologii, jak mało kogo stać? Można zrobić i VR bez oculusów czy innych takich (zresztą od lat jest – tylko kto ci miliony wyłoży), tylko biorąc pod uwagę, że mniej niż 1% PC jest w ogóle gotowych na VR (co znaczy, że większość nie ma nawet „kupowatej” gtx 970, z kolei z radeonów to chyba 290/390/fury).
          To mnie często rozwala przy okazji płaczków, że „przes komsole gry wygludajo suabooo!!!”, bo powtarzają po jakiejś jutubowej fujarze, która to robi tylko dla kasy, zamiast samemu się zastanowić, czy to nie jest może jednak tak, że trochę mało jest PC z mocnymi komponentami 😉

        • Zenobiusz Bumbulator

          „Co po rozwinięciu technologii, jak mało kogo stać”… Przy takim podejściu do dzisiaj huśtalibyśmy się na drzewach. Wisząc na ogonach.
          Dziesięć lat temu na mojego dzisiejszego, słabego peceta byłoby stać jedynie milionerów. To samo będzie za kilka lat z VR, ale nie stanie się to samo, bez rozwijania technologii.

        • AvengerGT

          Dlatego napisałem, że przy okazji rozwoju technologii powinna tanieć, w innym przypadku rzeczywiście w końcu stanie się nieopłacalna. Jeśli chodzi o vr, ja tam jestem akurat w obozie konsolowym – bez fanboyowania, bo pc’towy odpowiednik jest jednak w kilku aspektach bardziej dopracowany. Mimo wszystko można stosunkowo tanio pobawić się w vr o ile kogoś konsole nie parzą…

          Z tymi mocnymi kompami masz rację. Lwia część graczy pc ma swoje maszynki podobne wydajnościowo do obecnych konsol. Równie dobrze ich też można posądzić o hamowanie rozwoju w grach bo sobie lepszych podzespołów nie chcą kupić…

        • Zenobiusz Bumbulator

          Akurat w bilard o wiele taniej i z nieporównanie bardziej realistycznymi wrażeniami można pograć po prostu idąc na prawdziwy bilard 😉 Myślę że przyszłość VR to symulacje doznań w rzeczywistości bardzo trudno dostępnych lub zupełnie niedostępnych.

        • AvengerGT

          Pisałem o pinballu i był to tylko przykład. Swoją drogą taki pinball w 2d jakoś nigdy mnie nie pociągał, ale już w vr naprawdę robi różnicę.

        • Mnie w sumie najbardziej w tym całym zamieszaniu dotyczącym VR, zastanawia, kwestia całkowicie pomijana praktycznie przez wszystkich – jaki jest wpływ tej technologii na wzrok? ZA CHOLERĘ bowiem nie uwierzę, że regularne i nieprzerwane gapienie się w jaskrawe wyświetlacze znajdujące się zaledwie jakieś 3 cm (!!!) od oczu, jest nieszkodliwe. Znam osobiście kilka osób, które mają VR i tak się składa, że wszystkie mają dosyć spore wady wzroku – używanie VR w takiej sytuacji jest raczej niewskazane, chyba że chce się później chodzić w brylach jak denka od wina owocowego 😉

        • HDN900

          Jak chcesz na czymś zarobić to będziesz informował klientów o wadach ?! 😀 Będzie małym druczkiem, że powoduje wady wzroku i…tyle. Czy szkodzi bardziej…może są badania, ale 15 czy 20 latek na to nie spojrzy.

        • AvengerGT

          To nie jest klasycznie przystawienie sobie ekranu do oczu na odległość kilka cm. Po pierwsze jasność w takich goglach jest ustawiona bezpiecznie nisko, po drugie duże znaczenie mają tu soczewki, które odpowiednio regulują perspektywę. Wszystko powinno być ok, jeśli używać tego z umiarem, jak wszystko w sumie. Mimo wszystko nie jestem pewien, czy nie wystąpią jakieś efekty uboczne po np, kilku latach częstego używania. Przyznam, że trochę szukałem na ten temat w sieci, ale odpowiedzi nie są w 100% satysfakcjonujące.