«

»

World of Warcraft: Shadowlands zadebiutuje w 2020 roku
PC

World of Warcraft: Shadowlands zadebiutuje w 2020 roku

World of Warcraft: Shadowlands będzie kolejnym dużym rozszerzeniem do gry MMORPG z 2004 roku. Tym razem trafimy w nim do krainy umarłych, gdzie mamy spotkać poległych bohaterów, a także nowych wrogów oraz sojuszników. Wkrótce mają ruszyć zamówienia przedpremierowe na ten dodatek, a jego premierę przewidziano na rok 2020.

W rozwinięciu wpisu znajdziecie zwiastun oraz materiał wideo ujawniający wybrane lokacje z Shadowlands.


Aktualny dodatek do gry, czyli World of Warcraft: Battle for Azeroth kupicie najtaniej w cdkeys.com, gdzie jest on dostępny w cenie 101,69 zł

Prepaid na 60 dni możecie zaś kupić m.in. w:

G2A.com – 89,45 zł + prowizja za płatność
Eneba.com – 90,20 zł z kodem LOWCYGIER + prowizja za płatność
cdkeys.com – 101,69 zł

  • Spotkać Arthasa? To będzie piękne.

  • Powinni zrobić Mists of Pandaria 2 coby Kubuś Puchatek był zadowolony

  • Sheyz

    2020, nie 2021.

    • Tak, chodziło oczywiście o 2020. Już poprawione – dziękuję!

  • raz

    Podziwiam ludzi grajacych w to przestarzałe cos xD I jeszcze ten abonament xD To jakas forma masochizmu?

    • patrząc na to co wychodzi w tym roku i w poprzednim to już lepiej trzymać się wowa 😉

      • Tylko classica, retail to nieśmieszny żart.

        • Zarówno retail i classic mają swoje wady i zalety. Mam wrażenie, że gracze classica popadli w megalomanie i dla nich granie w retaila to największe zło świata a osoby, które to robią to podludzie. Kiedyś ludzie po prostu czerpali radość z gier a nie starali się udowodnić, że jakaś gra jest gorsza od tej, w której oni grają.

        • Kiedyś? Masz na myśli chyba lata 80te. Od zawsze był podział na obozy jeżeli chodzi o gry, może tego nie doświadczyłeś albo nie zauważałeś. Nic sie nie zmieniło w tym względzie ;]

        • kiedyś nie było takiego dostępu do internetu i przez to tyle płaczu.
          Poza tym gracze, którzy dobrze sie bawią przy grze nie siedzą w internecie i nie piszą o tym w przeciwieństwie do tych co czerpią przyjemność z tego jak sie wypłaczą na klawiaturze i poczują sie lepiej gdy już „objadą” jakąś gre, w którą nawet nie grają

        • raz

          płac tam abonament i kupuj dodatek jak sie tak fajnie gra a nie na lowcach siedzisz! SZYKUJ WYMIONA FANBOYKU ahahha

        • Z reguły nie wchodzę w takie dyskusje (nie interesują mnie użytkownicy z rodu „xD”) ale powiem tak : gdy człowiek pracuje nie ma problemu z kupieniem abonamentu czy dodatku. Lepsze to niż polowanie dniami na darmowe kody do xbox game passa na łowcach i wylewanie swoich kompleksów bo inni moga sobie pozwolić by kupić gre…niemal padłem po tych kodach, chcesz to moge cie wspomóc kiedyś synek z jednym kodem zebys nie tracił pół dnia he he

        • MekaBirb

          Kupienie gry to nie problem, problemem jest wieczne płacenie za jedną grę. Taki abonament jak w the elder scrolls online jest fajny bo jest opcjonalny.
          Ja pracuję ale nie widzi mi się wkładać pieniędzy do tego worka bez dna. Całe szczęście wow to nie jedyna gra a na liście są:
          Bulletstorm: Full Clip Edition
          Ancestors: The Humankind Odyssey
          Rage 2
          PixARK
          Biomutant
          Maneater
          AWAY: The survival series
          Bum simulator
          Resident evil 2
          Dying light 2
          Cyberpunk 2077
          x4 foundations
          Monster hunter world
          Terminator resistance
          S.T.A.L.K.E.R 2
          Dead island 2
          Mech warrior 5
          Diablo 4
          saints row 5
          Inne

          A i sprzęt trza kupić nowy:
          Jakiś procesor (Jeszcze nie wiem jaki),rtx 2060 super i inne (Tak, nie stać mnie na 2080 ti hahaha ale ze mnie biedak)
          Ps5
          rower.

          Znalazło by się na jednorazowy wydatek ale nie na miesięczny abonament.

        • To, że kiedyś nie było internetu nie przeszkadzało w spotykaniu się ludzi i wyrażaniu swoich opinii tak jak na tym forum.

          Gracze, którzy grają mają prawo negatywnie ocenić kiepską produkcję. To, że lata grałem w WoWa nie sprawi, że będę tak jak ty „czerpał przyjemność” z byle czego. Nazywanie wyrażaniem opinii „płaczem”, a negatywnej „objechaniem” jest co najmniej nietrafne, żeby nie powiedzieć dziecinne.

        • No widze że ktoś tu nadal nie widzi róźnicy między dzisiejszymi „standardami” komentowania w internecie a dawnymi rozmowami znajomych. Jeśli Ja 10 czy 20 lat temu miałbym takie rozmowy ze znajomymi jak dzisiaj wypisują anonimowi napinacze to bym predko zmienił znajomych. Ponadto twierdzisz że „czepie przyjemność” z byle czego (obecny content) i twierdzisz ze to żart w porównaniu do classica. Stary to było fajne, 15 lat temu i czas iść do przodu. 15 lat temu biedoWow był fajny gdy byliśmy młodsi i mieliśmy wiecej czasu, osobiście wole grać na retailu niż oszukiwać się że kiedyś było lepiej bo biedniej.

        • A ja widze, że nie odróżniasz mmoRPG, z grą posiadającą elementy multiplayer i rpg. Classic wymagał zaangażowania ale też nagradzał. To, że ty nie masz czasu na granie to twój problem, kiedyś nie grały tylko dzieci ale też dorośli a jakoś znajdowali czas na granie. Jak potrafisz sobie zorganizować grafik to na wszystko starczy czasu. Podsumowując jesteś w mylnym przekonaniu, że każdy dzisiaj jest casualem.

        • No troche nie bardzo z tym zaangażowaniem/nagradzaniem/casualowieniem itp.
          Wśród graczy vanilli panuje bardzo ciekawe przekonanie ze kiedys to było tak wymagająco a nie to co dzisiaj. Paradoksalnie wychodzi classic i okazuje sie ze gracze, którzy rajdują latami nie maja problemu z wyczyszczeniem tego „mitycznie trudnego” contentu z classica. W retailu jesli nie chcesz byc casualem to nim nie bedziesz a mythici to content na wiele miesiecy. Żeby nie było, grałem i wtedy i teraz ale nie mam klapek na oczach z napisem „kiedyś było tak ciężko a teraz Wow sie sam przechodzi”

      • MekaBirb

        Wow srow, xenoblade chronicles x lepsze i nie wymaga abonamentu do grania.

    • „xD” i od razu wiadomo z jakim typem człowieka ma się do czynienia

    • dokładnie najlepszy komentarz jaki będzie pasował to „xD”
      wkońcu adekwatny do pytającego.
      „Podziwiaj” dalej i pozwól normalnym ludziom grać w to co im sprawia przyjemność.
      xD

  • Zastanawiam się, czy jak jest launch dodatku to jest on tańszy? Bo w tym momencie jest 39.99 Euro a nic w sumie poza tym nie daje, więc zastanawiam się jak przycebulić

    • W poprzednich latach cena po premierze się nie zmieniała.
      Cieszy mnie, że dali gołą wersje, bo nie wszystkim są potrzebne boosty.

      • Czyli mogę bezstratnie kupić już teraz?

        • No chyba, że masz zamiar poczekać kilka miesięcy, lub w keyshopach.

        • To dzięki kolego, chyba teraz to zrobię

      • Ja tam czuję się trochę oszukany z tym boostem (cenowo) :v poprzedni dodatek kosztował 45 euro w najtańszej wersji, która zawierała ten boost…
        A teraz wersja z boostem od 55 :/

        • No fakt, jeśli komuś zależy na boost to ma sporo drożej.

  • Dominik W (Dominik1030s)

    Śmieszne trochę takie pieniądze płacić za 15 letnia drewnianą grę, i jeszcze ten abonament hah

    • To nie jest cena za 15 letnią grę, ale za świeży dodatek do niej.

    • Akurat jeśli chodzi o netcode i responsywność to wiele gier multiplayer mogłoby się od WoWa uczyć i nie nazwałbym go drewnianym ;).

    • jak gra, która jeszcze nie wyszła ma 15 lat?
      Śmieszne troche ale Polska bedzie zawsze Polską.

      Tu trzeba popłakać i dowartościować się na tematy, które nas nie dotyczą.
      Cóż, płaczki płaczą że Wow „umarł” a ludzie na swiecie sie ciesza bo będzie kolejna porcja grania.
      Try again hah

      • MekaBirb

        To nie jest nowa gra tylko dodatek do starej gry na starym silniku. Ta gra kosztuje tyle: $♾️
        Ja wolę zapłacić raz i grać ile chcę i kiedy chcę a nie cisnąć jedną grę bo abonament się marnuje.

        • Xyho

          Ta gra kosztuje tyle, ile chcesz za nią zapłacić, jak zresztą każda. W inne gry też tak jęczysz, czy po prostu piracisz bo szkoda hajsu?

        • MekaBirb

          Inne gry nie dają mi powodu do narzekania bo płacę w nich raz i gram do tyle ile chcę i kiedy chcę. W wow zapłaciłbym za miesiąc to musiałbym cały miesiąc w tylko w wowa grać by się abonament nie marnował.
          No i ponad 500zł rocznie + dodatki to za dużo jak na jedną, bardzo starą grę. Wolę te pieniądze wydać na Cyberpunk 2077 i dying light 2.

    • Xyho

      O czym ty chłopie? Ta gra która jest „drewniana” ma lepszy gameplay niż 99% innych MMO. Jedynym pełnoprawnym konkurentem jest równie „drewniany” FF XIV. Poza tym, jeśli nie robiłeś nigdy normalnego rajdu w tej grze, to guano wiesz o jej mechanice i tym, jak daleko Blizz potrafił zmienić system. Każde inne MMO może się tylko ślinić na ten 15 letni czas życia gry, oraz to, że dalej są ludzie którzy chcą za nią płacić, bo wiedzą, że dzięki temu nie ma tyle koreańskich/chińskich farmerów i botów itd. Spędziłem przy tej „drewnianej” grze jedne z bardziej emocjonujących momentów, dzięki temu że wymagała i dalej wymaga zgrania grupy jeśli chcesz coś osiągnąć. Jedyne co można Blizzowi zarzucić, to degradacja lore – ale nawet tutaj są w czołówce.

  • MekaBirb

    Jakby płacenie miesięcznego haraczu za możliwość uruchomienia to było za mało.