«

»

Nintendo zapowiedziało nową konsolę – oto Nintendo Switch Lite
Nintendo Switch

Nintendo zapowiedziało nową konsolę – oto Nintendo Switch Lite

Plotki się potwierdziły i Nintendo oficjalnie przedstawiło swoją nową konsolę – Nintendo Swich Lite. Urządzenie będzie mniejsze, lżejsze i pozbawione pewnych funkcji klasycznego Switcha. Zabraknie tu między innymi funkcji HD Rumble, odpinanych kontrolerów i możliwości podłączenia sprzętu do telewizora. Switch Lite pozwoli jedynie na rozgrywkę w trybie przenośnym i będą na nim działały wszystkie gry, które wspierają taką formę zabawy. 

Cena Nintendo Switch Lite to 199,99 $ (nie ujawniono jeszcze ceny w Europie). Urządzenie ma zadebiutować 20 września tego roku i dostępne będzie w trzech wersjach kolorystycznych (szarej, żółtej i turkusowej) oraz jednej limitowanej – z Pokemon Sword / Shield. 

  • Szkoda że hdmi nie będzie w ogóle :/ Liczyłem że będzie po prostu bez docka ale że hdmi zostawią.

    • Krzysztof Tokarski

      jeżeli port ładowania jest ten sam, to pewnie wyjście hdmi jest zblokowane programowo. Poza tym od spodu są 2 otwory żeby pasowało do stacji dokującej, więc może dodadzą możliwość dokowania go później

      • i jaki wtedy by to miało sens skoro i tak musisz dokupić dok i joycony? czasem wydaje mi sie, że niektórzy próbują koło na nowo wynaleźć. jak chcesz grać przed tv to kupujesz wersję zwykłą a nie lite i tyle. 🙂

        • Krzysztof Tokarski

          która jest większa i ma mniejszą baterię – fajnie jest mieć wybór

      • Patryk Kurdziel

        No tylko przypominam, że podczas podłączenia z TV obraz jest renderowany w wyższej rozdzielczości i konsolka potrzebuje więcej mocy. Podejrzewam, że tu, żeby obniżyć cenę dano słabsze podzespoły więc powtpiewam by dało się to jakoś „odblokować”. Pewnie nawet nie będzie możliwości, bo dla oszczędności pozbawią go też obsługi wyjścia wideo. Pewnie jedyna opcja to będzie jakiś ręcznie zrobiony mod do konsolki tak jak to robiono ze innymi przenośnymi konsolkami.

        • Micromiro

          na odwrót patryku dali właśnie lepsze

        • ^^^^^

          Nie nie dali, akumulator ma byc troche pojemniejszy ale to max. kilkanascie minut grania dluzej.

    • przeniesienie grafiki z wersji handheldowej na duży ekran wypadłoby tak biednie, że szkoda zachodu, Xenoblade Chronicles 2 w wersji przenośnej potrafi wyglądać bardzo, bardzo brzydko… jasne, na podróż wystarczy, ale nie wyobrażam sobie takiej wersji na dużym ekranie… to samo Zelda, ludzie mówią że marnuje się w 720p, więc wyobraź sobie 540p na np. 50 calowym TV

      • Fabiopirat

        Zapominasz, że ludzie grają w gierki z grafiką z Nokii N95 (czytaj „retro”)

        • Patryk Kurdziel

          Inna sprawa jak gra ma „retro” oprawę graficzną a inna jak jest po prostu brzydka, bo działa w za małej rozdzielczości…

        • Fabiopirat

          I wtedy wygląda jak retro… w sumie nawet lepiej niż retro…

        • to jest zupełnie inna sprawa, gry wzorowane na retro, albo z prostą grafiką to jedno, ale gry robione pod min 720p wyglądają często tragicznie w niższych rozdzielczościach…

        • No raczej…

  • El fuego

    Czyli WiiU slim

    • przecież WiiU było przeciwieństwem konsoli przenośnej

      • Ale na łóżku mogłeś sobie pograć na tym „padlecie”, tylko musiała być włączona główna konsola

        • ja wiem, ale jednak trudno nazwać to konsolą przenośną jeśli sama jest w jednym miejscu, a przenieść możesz tylko kontroler, no nie?

  • snk

    Szczerze mówiąc to wygląda to słabo. Miałem okazję się bawić Switchem w wersji przenośnej i wydaje się być za duży, żeby korzystać z niego tylko w ten sposób. Do tego brak możliwości odłączenia kontrolerów, czyli nie będzie się dało grać w podróży w kilka osób. Lepiej będzie poczekać na promocje i kupić normalnego Switcha IMO

    • „Lite”

    • Jakub Adrian

      Lite jest z 3 cm krótszy i z 1 cm niższy do tego o jakieś 130 gram lżejszy. Duży minus za mniejszy ekran z 6.2″ do 5.5″ dodatkowo w nie które gry nie można grać bez dokupionych Joy-conów. Bateria na mały plus bo wg oficjalnej strony z 2.5-6 h ma starczyć do 3-7h np. Zelda:Botw z 3 do 4 godzin.

      • eragon30971

        Wiadomo o jakie gry chodzi?

        • Micromiro

          1-2 switch i te z LABO
          nisza totalna

        • Jakub Adrian

          O takie do których niezbędny jest odłączony Joy-Con jak np Let’s Go Pikachu/Eevee albo 1-2-Switch generalnie będzie trzeba zawracać uwagę na tył pudełka i sprawdzać czy widnieje tam ikona która mówi o tym czy gra obsługuje handhelda https://uploads.disquscdn.com/images/8d1b36c9c8caa8c273dd4ad8c5b06b73c0aa741f09dc6f54aa301d3d015fcbf2.png

        • PikaKnight

          Let’s Go Pikachu / Let’s Go Eevee działa bez problemu w trybie handhelda. Nie są wymagane odłączone Joy-Cony – wtedy rzuca się Pokeballem po prostu wciśnięciem przycisku A.

    • ja tam czasem korzystam ze switcha przenośnie, najlepiej w łóżku albo pociągu i gabarytowo jeszcze jest ok. szkoda tylko, ze ekran taki mały w stosunku do rozmiaru urządzenia.

    • Eeee, uzywam switcha prawie tylko jako konsoli przenosnej (85% czasu) doskonale sie sprawdza w takim trybie. A lite bedzie mniejszy

  • Samper

    bez sensu juz lepiej kupic normalnego

    • ale jak taniej bedzie dwa razy?

      • 200$ wiec w Polsce 1000zl.
        Normalny kosztuje 1350, w promocjach pewnie mniej, rzeczywiscie 2 razy taniej 😉

        • normalny kosztuje 300$, więc licząc w ten sposób wychodzi 900zł za Lite’a, nie 1000, po prostu 2/3 ceny tak czy inaczej

        • $300 = 300EUR w EU co daje ~1280PLN
          $200 = 200EUR w EU co pewnie da ~850PLN

        • MDA

          Niech będzie i 2/3 ceny ale za pozbawienie konsoli 2/3 funkcjonalności? Nie warto.

        • Jak ktoś nie ma w domu telewizora (czyli większość ludzi), to tylko pozbawiony joyconów.

        • wejda obnizki i zrobi sie z tego 7 stow czyli polowe taniej 😛

        • mini21

          Doliczcie do tego jeszcze vat itp. to wyjdzie 1000 zł jak nic.
          Zresztą już się preordery pojawiły w takiej cenie.

        • mam doliczyć vat jeśli liczę 2/3 od ceny z wliczonym vatem?

        • mini21

          200 dolarów to jakieś 800 zł.
          +23% vat to jakieś 984 zł.
          Do tego prowizja sprzedawcy (za darmo tego robić nie będzie) i wychodzi w najlepszym wypadku 1000 zł.

          Nie wiem @Greawer jak ty to liczysz…

        • Kamil118

          $200 to już jest sugerowana cena detaliczna, czyli cena hurtowa jest niższa

        • Takie porównanie jest bez sensu. Cena Switcha na start to było 299 zielonych, tu jest 199, więc jest znaczna różnica.

        • Tomasz Zagórski

          lepiej za 299 kupić model HAC-001-01, tylko ten się pewnie pojawi dopiero pod koniec roku

  • Niech Nintendo pokaze Sony jak nalezy zarabiac na przenosnej konsolce, jak wspierac, walczyc o wydawców i robic gry na handhelda. A nie zeby tak zlac taki wspanialy sprzet jak Vita :/ Nawet teraz komplenie zlewaja Vite i nie uwzgledniaja w promocjach, nie chca mojego hajsu no to nie

    • Vita to był syf, umarł przed dostarczeniem pierwszych konsol do sklepu. I w sumie dobrze, że Sony tego krapa nie wspierało, bo po co?

      • Konsola Vita na początku była po prostu za droga a target w jaki Sony celowało niestety był nie odpowiedni :/ chodzi o graczy, którzy mieli grać w duże gry na małej konsolce. A Ci gracze nadal woleli grać w duże tytuły ale na stacjonarnej konsoli. W innych aspektach vita nie była zła. W indyki bardzo dobrze się gra na Vicie czy nawet gry o większym budżecie wykorzystujące dobrodziejstwa Vity. Gry pokroju Rayman Legends czy Danganronpa czy Persona 4 bardzo fajnie się spisują na tej konsolce 🙂 A jest więcej tych gierek 🙂 Mała promocja gier oraz rezygnacja ze wspierania konsoli nie pomogła opinii o tej konsoli.

        • Nie była droga, ja bym powiedział, że była wręcz tania. Danganronpy i Raymany możesz ograć na o wiele lepszych platformach, więc po co się męczyć na Vicie?

        • Jabin Enoch

          Jaka jest lepsza platforma do wizualnych nowelek od handheldu?
          Platformówki i jrpgi też świetnie się sprawdzają na tego typu sprzęcie.

        • Do platformówek każda konsola stacjonarna, VNy też preferuję ogrywać na dużym telewizorze niż na małym ekranie handhelda.

        • Jabin Enoch

          VNy to niemalże książki, a książki najlepiej obrabia się podczas przerwy. :>

        • Za przenośną konsolkę kosztowała dużo. Ta informacja pojawiała się w testach urządzenia. Z kolei jak chodzi o gry to przenośnie nie będę brał konsoli ze sobą do pociągu czy na jakiś wyjazd tygodniowy 😀 Z kolei mając nawet laptop (a tego dobrego nie mam) wozić pada i grać nie wygodnie w środkach transportu to słaby pomysł, a Vita sprawdza się świetnie 🙂

          Nawet jak chodzi o 3DS to Rayman Origins o wiele lepiej chodził na Vicie 🙂 A z kolei Rayman Legends na 3DS-ie nie było.

          A dodatkowo jak nie chodzi Ci o przenośne konsolki to jak chcesz porównywać konsolę przenośną z konsolą stacjonarną 🙂

      • szczegolnie jak sie nie wie o czym sie mowi :V Wspaniala konsolka, mam i gram do dzis. Ogromny niewykorzystany potencjal.

        • Ja też mam, nawet cztery sztuki i co to zmienia? Ta konsola to absolutny niewypał.

        • 4? Mysle, ze nie masz nawet jednej i w reku nawet nie trzymales pewnie 🙂 Nie byla wspierana nalezycie i to jest fakt, ale nawet pomimo tego to wspaniala konsola ze wspanialymi grami i masa niesamowitych mozliwosci, kto ma ten wie

        • A co w tym dziwnego? Ta konsola kosztowała swego czasu grosze, żal było nie brać kilku pudełek. Gdyby konsola była dobra to by wygrała z 3DS i Sony już od kilku lat miałoby na rynku następce. Vita to porażka na całej linii, od beznadziejnej biblioteki gier po wykonanie.

        • 800zl to grosze, ze wziales kilka pudelek? No okej 🙂 bo chyba taniej nigdy nie bylo. Wykonanie jest perfekcyjne, jak widać nawet teraz Nintendo idzie w slady z wygladem nowego modelu. Biblioteka gier jest zarabista, sa swietne gry na wylacznosc, nie jest ich co prawada duzo i jest masa rewelacyjnych jRPG, czego chciec wiecej, dla mnie bomba

        • Vita w Avansie była za 299 zł, przeceniona z 699, bo nikt tego syfu nie kupował. Gdzie ty widzisz Nintendo idące w ślady sony? Lol. Biblioteka jest fatalna, dobre gierki dostępne są jedynie w Japonii z ich krzaczkami. Multiplatform oczywiście nie liczę, bo te gry lepiej ogrywać na normalnym sprzęcie.

        • nie dostrzegasz podobienstwa w wygladzie nowego modelu? Bierzesz pod uwage jedna jedyna promocje która okazala sie nota bene fakeowa? Nie ma dobrych jRPG na Vite?? To faktycznie nie mamy o czym rozmawiac bo gadasz zupelne bzdury chyba tak dla picu, a pojecie twoje w temacie jest jak widac zerowe

        • Nope, nowy Switch wygląda jak tablet WiiU. Fejkowa? Hahahaha :D. Sam kupiłem na tej promce dwie Vity, w tym czasie regularna cena tego krapa to było 500 zł, oczywiście nówka ze sklepu. Generalnie to nie ma, bo praktycznie wszystko ukazało się poza Vitą. Chyba nawet wszystkie jrpgi, które były exami w Japonii ukazały się już na innych platformach, aczkolwiek tego pewien nie jestem, bo nie inwestowałem jakoś mocno w importy.

        • nie ma co inwestowac, wiekszosc gier dalo sie kupic na oficjalnych promocjach w PSNie w cenie 20zl 🙂 tylko memorki byly i sa drogie

        • Venom

          Syfem to są Twoje przemyślenia. Jeez. To, że Sony zabiło Vitę to niepodważalny fakt. Rok po premierze praktycznie już jej nie wspierali, co nie znaczy, że przez ten czas nie wychodziły dobre i bardzo dobre gry (np. Uncharted, Killzone, LBP, Tearaway, Wipeout 2048, Unit 13, Gravity Rush, z czego ten ostatni to top tier i moja ukochana gra na Vitolda).

          Vita na starcie była drogą konsolą, ale jednym z największych błędów były twory w postaci kart pamięci, które kosztowały majątek. I zresztą nadal kosztują, 64GB chyba teraz chodzą drożej niż same konsole. Absurdalne pamięci i utrudnienia systemowe (np. żeby zmienić konto trzeba formatować całą konsolę…) były gwoździem do trumny, razem z szybkim odcięciem się Sony od PSV, zaprzestanie robienia gier „AAA” i przeniesienie całej uwagi na debiutującą PS4, która była priorytetem.

          Ludzie zapominają, że PSV tak naprawdę wyprzedzała swoje czasy i paradoksalnie była… zbyt mocna. Gry nieustępujące w niczym swoim odpowiednikom na konsolach stacjonarnych? Są. Crossplay? Jest. Możliwość grania przenośnie w gry z PS4? Też jest. Ta konsola była – nieudanie wypromowanym – protoplastą Switcha.

          Tylko że pomimo usunięcia sięze sceny Sony, Vita nadal żyje. Japońce i studia indie uratowały tego handhelda, nadal wydają na niej gry, oczywiście nie wszystko co niezależne debiutuje też na Vicie, bo Switch ma znacznie większą bazę użytkowników, ale nadal pojawiają się perełki (Chasm, Timespinner, Bloodsteined Curse of the Moon). Exy które wyszły + indyki + japońszczyzna + kompatybilność wsteczna z PSP i PSX + potężne możliwości homebrew sprawiają, że PSV jest nadal jedną z lepszych i potężniejszych konsol przenośnych jakie można obecnie dorwać.

        • Tl;dr

        • Venom

          Tak sądziłem, że Cię temat przerośnie. 😉

        • Nie chce mi się czytać ściany tekstu jakiegoś randoma.

        • Venom

          Jak dla Ciebie cztery akapity oznaczają „ścianę tekstu” to pozostaje tylko współczuć. ¯_(ツ)_/¯

        • Gdybyś nie był jakimś randomem, którego zdanie mnie kompletnie nie interesuje to być może nawet bym przeczytał.

        • Vita jest zajefajna, szkoda że Sony posłało ją do piachu. Niech się ich prezesi drapią teraz po głowach widząc słupki sprzedaży Switcha.

    • DreamerDream

      Nie musi, bo SONY wie jak. Patrz na PSP jak walczyło pomimo, że większosc ludzi miało przerobiona konsole. Vite olali już na starcie choćby przez decyzje projektowe, a dość szybko zaczęli reklamować jako pilot do konsoli stacjonarnej, więc czym się dziwisz?

      • Bardzo sie dziwie bo to byl i jest kawal znakomitego sprzecicha. Zadnych bledow projektowych nigdy nie dostrzeglem. Raczej chodzilo o okres w ktorym Vita zostala wydana i nierowna walke ktora przegrala ze smartfonami. Polityka Sony tez mocno zawiodla, bo mogli ja spokojnie wspierac do dzis i mieli by zyski niewatpliwe. Obecnie N wydaje nowego handhelda ktory wygladaem do zludzenia przypomona Vite z przed kilku lat, w swietnym okresie gdzie just zupelna luka w tym segmencie i zapewne odniosa sukces jesli zaczna oczywiscie wydawac wiecej gier jak chocby na 3dsa

      • za mało gier było

  • powinni tez zrobic tak by dzialaly na tym wszystkie gry z 3dsa i dsa

    • i z iksboksa i plejsteszyn.

      • co ma X i PS do Nintendo? Chodzi mi o zwyczajną wsteczna kompatybilnosc

    • czyli ze kupujesz 2 sztuki, żeby były 2 ekrany?

      • o tym nie pomyslalem hehe, ale drugi ekran moze wlaczac sie dopiero po nacisniecie start, co tam mapy sa zawyczaj itd

        • Widać, że DSa nigdy w rękach nawet nie miałeś. Duża część gier używała drugiego ekranu jako integralny element gameplayu.

        • aha

        • Patryk Kurdziel

          No ale on ma racje. A szkoda, bo sam bym chciał wsteczną kompatybilność no ale to jest nie możliwe niestety :(. Trzeba zabierać ze sobą 2 konsolki jak chce się pograć w na tym i na tamtym.

        • Kamil118

          Z doświadczenia z grania na telefonie, wiem, że w pozycji pionowej 2 ekrany koło siebie wyglądają nie najgorzej; Można by było zrobić jakieś oficjalne akcesoriu , zeby joycony zamątować pionowo i w ten sposób gry z DSa odpalać (są już nieoficjalne akcesoria tego typu)

      • W 2dsie był 1, więc też by mogli tak zrobić.

    • Nie lepiej żeby wszystko było za darmo?

      • jest za darmo jak jestes zlodziejem i spiracisz, ale niestety sporo ludzi tak ma co sie tyczy 3dsa

  • rops

    Trochę mała, no nic trzeba będzie wypróbować, ale obawiam się, ze nie będzie się grało wygodnie.

  • Dla młodszych super, tak mi się wydaje.

  • Chociaż kolorki ładne ;u;

  • mmmm switch z jeszcze gorszymi specyfikacjami zeby oszczedzic na hdmi o tym wlasnie marzylem

    • Nie zapominaj o ekranie mniejszym niż większość obecnych telefonów

  • Lorem Ipsum

    Czyli tracimy to co Nintendo reklamowało jako plus Switcha, czyli granie z drugą osobą bez konieczności dokupowania kontrolera i możliwość gry w domu, na telewizorze, a gdy najdzie chęć to i w podróży.
    Niemniej może być spoko opcja jak ktoś wie, że nie będzie korzystać z tych opcji a chce oszczędzić grosza

    • Ja i tak Switcha używam tylko w wersji zadokowanej, tylko z Pro Controllerem. Używam wersji mobilnej, ale tylko dlatego, że jest. Jakby nie było, nie używałbym, bo nigdy nie poczułbym takiej potrzeby. „Jak jest, spoko, ale jak nie ma, to też spoko”. Tak to wygląda u mnie.

      • A jakbyś używał, gdyby nie było takiej opcji? 😀

      • Ja z kolei nie mam telewizora i nigdy mieć nie zamierzam, więc dok jest mi cokolwiek zbędny.

  • Poczekam na filmy zagranicznych youtuberów, którzy będą obcinać z tej wersji joycony xd

  • Kaz

    400-450 zł obniżki robi różnicę. To jest budżet na używki na 2-3 lata. Oczywiście narzekacze nie są w stanie zrozumieć, że nie jest to produkt dla każdego i jest WYBÓR. Tak samo jest z Google Stadia – frustratom leci piana z ust na myśl o tej usłudze jakby im Google chciało konsolę zabrać, dzieci porwać i żonę zgwałcić.

    • To są trochę dwie inne kwestie. Jak chodzi o Stadia to się rozchodzi w jaki sposób będą tworzone gry w przyszłości. Podejście jakie daję granie w Chmurze i same abonamenty mogą zmienić podejście nawet mniejszych developerów w kwestii projektowania gier i zarabiania pieniędzy na nich. A co do konsoli to jest tylko wybór jak będziemy grali w te same gry 🙂

      Branża już się zmienia. Duże tytuły wypuszczane jakby były w połowie developmentu z myślą że będą się rozwijały w przyszłości bo pieniądze z abonamentu są lub z mikrotransakcji. Zdarza się nawet, że gra singlowa próbuję w ten model skoczyć.To jest długi temat.Oczywiście może się nic nie zmieni, ale to jest mniej pewne,

    • Zgaduje, że ten model będzie taniał w przeciwieństwie do wersji „fat”. Kto wie, może w Black Friday doczekamy się PIERWSZEJ obniżki Switcha

    • Według mnie całkiem zbędne. Ale nie przeszkadza mi fakt, że istnieją. Sam nie poleciłbym tej wersji nikomu. All or noithing. Albo pełnoprawny Switch, albo nic 🙂

      A zamiast robić taką konsolę, mogliby popracować nad analogami, bo te w Joy-Conach oraz Pro Controllerze są okropne. Jedyne pady, z których korzystałem, a których analogi chodzą bardzo źle.

      • Kaz

        W przypadku muzyki (prawie) nikt nie narzeka na abonamenty. Nie chcesz płacić za muzykę – nie musisz. Masz Spotify za darmo. Z innej beczki – złapałem się za głowę gdy zobaczyłem w empiku nową płytę Rammsteina za 80 zł.
        Netflix kosztuje tyle co dwa bilety do kina. HBO GO to jeden bilet. Też mało kto narzeka.
        Stadia nie będzie wymagać płacenia za abonament. Będzie można kupować gry jak teraz na Steam.

        • Cena nowego CD Rammsteina to jest skok na kasę 😉

      • I tak będzie się sprzedawać…

      • DreamerDream

        „Za 3000zł miałem kompa, kupionego 5 lat temu, który dzisiejsze gry odpala na ultra w 1440p w stałych 60 klatkach.”

        Ciekawe, czy on myśli, iż ktoś mu uwierzy. Jak trollować, to chociaż z głową by się przydało.

      • Paweł C

        To teraz poprosimy o konfiguracje jaką posiadasz, że w 60 fps ciągną Ci np. BFV w 60fps albo jakis Tomb Raider… chyba, że piszesz o pasjansie to ok.

      • Catar

        Przecież w Pro Controllerze są dokładnie te same Alpsy (analogi) co w padach do PS4 i XBO i wielu konstrukcjach konkurencji. Więc jak to ma działać gorzej od innych?

  • eragon30971

    Tych joyconów mocno szkoda, to moim zdaniem jedna z najfajniejszych rzeczy w switchu – możesz grać z drugą osobą gdzie chcesz.

    • Zamysł fajny. Wykonanie słabe. Gdyby analogi w kontrolerach Nintendo nie były żałosne, może i byłyby wart uwagi. Sam fakt, że są takie proste w użyciu jest spoko. Ale jako pady są słabe. Jakbym mógł, używałbym pada z XBO. Bo zwyczajnie jest lepszy od Pro kontrolera i od Joy Conów. JC są wygodniejsze, mają więcej funkcjonalności, ale nie są lepsze.

      • kup sobie adapter 8bitdo za 4 dychy na ali albo adapter mayflash i na switchu możesz grać wszystkimi padami z BT z dużych konsol.

  • Nie jest to nowa konsola. Jest to wersja… nikt się nie spodziewał… lite konsoli Switch. Nowa konsola to jak WiiU zmienia się w Switcha. A nie Switch dostaje okrojoną, tańszą wersję.

    • mini21

      Otóż to!
      Słusznie zauważyłeś – to „małe” niedomówienie w opisie wprowadzające lekko w błąd.

  • karol zdzich

    „Switch Lite pozwoli jedynie na rozgrywkę w trybie przenośnym i będą na nim działały wszystkie gry, które wspierają taką formę zabawy. ”

    To są jakieś gry które działają tylko w doku?

    • Kevin Graczyk

      Mario party deluxe dziala tylko w docku i tablet mode

    • Na NS Lite nie będą działały także takie gry które wymagają odłączenia joyconów, np Fitness Boxing nawet nie przejdzie do ekranu startowego jak wykryje podpięte joycony – trzeba odpiąć żeby nawet do głupiego menu wejść, no bo rozgrywka z joyconami w dłoniach to już wiadomo konieczność.

      Oprócz Fitness Boxing też nie pójdą Super Mario Party, 1-2 Switch, seria Just Dance, no i Nintendo Labo też się nie nadaje. To tak wstępnie. Kto wie ile jeszcze gier niezależnych.

      Oprócz tego są gry które wymagają HD Rumble, np w Super Mario Odyssey rumble jest używane do szukania skarbów „na czuja” przez wibracje dalej/bliżej. A jeśli już mówimy o SMO, to granie w handheld mode sprawia że część akcji nie działa, albo nie działa dobrze (wszystkie które da się tylko za pomocą motion controls wykonać), więc nawet jeśli gra będzie mieć opcję handheld mode, może się okazać że wygodniej w nią grać z odpiętymi joyconami (lub pro controllerem przed TV), więc posiadacze Lite będą mieć utrudnioną zabawę.

  • raz

    Ale kupa xD

  • Bez sensu, że zamiast pozbyć się ramek wokół ekranu to dali jeszcze większe i mniejszy ekran, gdzie tu logika :/

    • Jest to logiczne biorąc pod uwagę cenę urządzenia.

  • Nintendo Vita? 🙂

    • Napewno Vita nowych użytników Switcha

    • Raczej portable 😉

      • MekaBirb

        VIta bo w portable brakowało jednego grzybka.

  • Daro.

    Najbardziej mnie zdumiewia, że najwięcej krytyki na Lite spada przez… brak funkcji oryginalnego Switcha. Ludzie kochani, chyba o to właśnie chodzi – Nintendo obcina kilka funkcji tak żeby Kowalski, któremu zależy wyłącznie na graniu w trybie handheld, mógł zapłacić mniej i przekonał się do zakupu. Jaki wy macie z tym problem? Wycie jakby Nintendo zdejmowało z rynku oryginał i zostawiało Lite, tymczasem będzie moi drodzy po prostu WYBÓR.

    • Wiatrak

      Racja, ale pamiętaj że są jeszcze tacy (i nie jest ich mało) którzy kupią i jedną i drugą. Ich nie martwi WYBÓR. GBC kupiłem za pierwszą wypłatę i od tamtej pory kupuję konsolę N każdej generacji. 2DS mam nawet chyba nie rozpakowałem.
      Tak już mam i z tego co wiem jest nas trochę 🙂

      • Daro.

        Skoro kupujesz wszystkie konsole to posiadasz już Switcha, więc ciebie tym bardziej nie powinny martwić braki Lite, które uzupełnia pierwszy Switch a konsole N de facto zbierasz dla „sportu”.

        • Wiatrak

          Zgadza się, w nowej konsoli martwi mnie jedynie ekran. A właściwie jego jasność. Mam nadzieję że będzie lepiej niż w Switchu.

    • Arry

      Dokładnie. Mnie na ten przykład absolutnie nie interesuje stacjonarność switcha, a właśnie wersja handheldowa, która jest tańsza jest dla mnie bardzo dobrą opcją, na którą się pewnie skuszę.

      Jeszcze żeby dopaść gdzieś w dobrej cenie 2DSa (ostatnią promocję na konsoleigry przegapiłem) to w ogóle będę uhahany 🙂

  • mrvalgard

    gdyby ekran wypełniał całe to „wcięcie” ma ekran było by idealnie

    • Celowo zostawili miejsce na większy ekran żeby wydrenować portfele za 2 lata wypuszczając new switch mini 😉

      • Kamil118

        Switch Mini XL

  • Nosacz Sundajski

    Słabo. Liczyłem na switcha w jakieś wersji Pro czy Premium z większą mocą i wyjściem 4k i lepszymi materiałami, bo głupio mi kupować konsolę z plastikowym ekranem w erze smartfonów z ekranami które trudno zarysowac

    • wyjście 4K mimo że część gier odtwarza się teraz w trybie zadockowanym w 720p? chcesz żeby ta konsola miała lepsze bebechy niż PS4? czy po prostu chcesz wyjście 4K „bo tak” i podbicie rozdziałki do pewnego FullHD? jak czytam jak ludzie wymyślają jaki Switch powinien być i to jeszcze najlepiej za cenę zwykłego Switcha albo 100zł droższy to serio trudno powiedzieć czy żartują czy nie… jakiś koleś pisał że od początku powinien mieć bebechy jak PS4Pro i nie kosztować więcej niz PS4Pro, przecież to aż smutne jest

    • Kamil118

      może i łatwo zarysować, ale ciężko stłuc

  • To teraz pytanie czy switch pro też będzie wydany.

    • PikaKnight

      Oficjalne info – nic więcej w 2019 nie będzie wydane. Co potem – nie wiadomo.

      Ale wystarczy spojrzeć na poprzednie konsole Nintendo. Lepsza wersja nie wyjdzie szybciej jak w 4 roku życia konsoli.

  • Yamaneko22

    Oby normalny switch staniał, bo tak okrojonej wersji nie chcę.

    • Mały Kujon

      Ja tak samo.

    • no stanieje, jak Nintendo wypuści następną konsolę

  • TheSerek93

    Ponad 100 komentarzy i widzę, że praktycznie każdy wypowiadający się nawet nie stał obok normalnego switcha a poucza nintendo na temat wersji LITE. Podkreslmy – LITE. Myśleliście że będzie się różnił tylko ceną ale zachowa wszystkie funkcje podstawowej wersji? Tego typu okrojenie było oczywistością – przecież nie mogli oszczędzić na specyfikacji która i tak nie jest z górnej półki.

  • rops

    Wyczytał ktoś gdzieś może czy to będzie w końcu pasywnie chłodzone? Cena wysoka nie jest, jak ktoś lubi gry Nintendo to czemu nie. Powiem szczerze, ze bardziej liczyłem na poprawionego Switch, chłodzenie pasywne, mniejszy pobór energii, wieksza bateria, przynajmniej 128 GB na pokładzie. 400$ mogło by sobie być.
    Switch jest już dość mocno zacofany (seszli by z procesem, dodali ramu).

  • yakub

    Nintendon’t Switch

  • Damian Juracki

    jak bedzie kosztowac 850-900 to kupie ale 999 to co pokazuja to chyba kpina,wtedy to juz lepiej brac normalnego uzywany dostanie sie spokojnie z 1 gra za 1200 wiec wtedy 999 to jest nieporozumienie

  • Dla mnie super sprawa. Chciałem kupić zwykłego Switcha ale waga 398g z podłączonymi joyconami to nie dla mnie. D-pad i solidna bryła to jest to na co czekałem. Jedyne co to trochę szkoda tego hdmi.