«

»

Metro Exodus tylko na Epic Game Store! 😠
PC

Metro Exodus tylko na Epic Game Store! 😠

Gra Metro Exodus zostanie dzisiaj wycofana ze Steama i stanie się exclusivem dla Epic Game Store.

Użytkownicy, którzy zdążyli kupić grę na Steamie, będą mogli w nią normalnie zagrać, a także otrzymają wsparcie dla przyszłych aktualizacji oraz DLC.

Gra została również wycofana z pozostałych sklepów cyfrowej dystrybucji – Humble Store oraz Razer Game Store. Wygląda na to, że Epic dąży do całkowitego monopolu i chce zabić cyfrową dystrybucję oraz pozbawić użytkowników możliwości kupienia gry w niższej cenie.


Aktualizacjagra powróci na Steama 14 lutego 2020 roku

Aktualizacja 2wersje pudełkowe gry będą zawierały klucze Epic Games. Źródło: Rock Paper Shotgun. Klucz Epic możecie już zamówić m.in. w cdkeys – będą to zapewne skany z wersji pudełkowych.

Aktualizacja 3: Wydawnictwo Techland potwierdziło, że klucze z polskich wydań pudełkowych będą aktywować się na platformie Epic Store

  • Trypul Babul

    A ci co teraz anulują preordery, bo gra nie będzie na steam ? To tylko pokazuje, że tylko platforma was obchodzi, a nie gra.

    • DRM jest integralną częścią gry, bo bez niego jej nie uruchomisz. Czyli jeśli nie podoba Ci się DRM, a wydawca Cię zrobił w bambuko 2 tygodnie przed premierą to myślę, ze anulowanie preordera jest w pełni usprawiedliwione.

    • niestety twórcy nie lubią freeDRM wiec niech chociaż dzadzą nam wybór DRMu, ja nie chce epica i poszedł zwrot i kupiłem na steamie

  • marcin1992

    Co z pudełkową aurorą którą zamówiłem kilka dni temu? epic czy steam?

    • Epic

      • marcin1992

        Kurde, nie wiem może przeboleje tego epica, za bardzo nie chcę już anulować zamówienia bo w miarę dobrej cenie kupiłem, nie wiadomo też czy jeszcze kiedyś ta limitowana edycja będzie w sprzedaży, już praktycznie aurory na pc nie idzie dostać, w jednym sklepie jeszcze tylko chyba była

      • To pewne? wszystkie wersje pudełkowe będą miały klucz Epic? Kolega niżej mówił że jeśli zamówione było przed premierą to będzie steam, więc zgaduje że to loteria. Zobaczymy jak już przyjdzie kurierem.

    • To nie wiesz?
      Nie dostaniesz wcale, kupisz tylko od epica. Pudełka już poszły do utylizacji, na potwierdzenie przecież masz news i nawet super komentarz przyklejony.

      A tak serio to na razie nie wiadomo – ponoć epic, ale tweet devów mówi, że w pudełkach ma być niby sztim, co by nie zdziwiło, biorąc pod uwagę, że ten dil niedawno musiał być dopięty, a pudła i płyty są tłoczone miesiąc przed premierą.

  • Przestańcie hejtować epic store! Jest super, a gry tań… tzn. kosztują tyle samo, ale jest super! https://uploads.disquscdn.com/images/885976ac6ecad265d9266901aa044b7d0b2425d606ef0a0a04fedca7561a65c9.jpg

  • Ale o co tyle krzyku? Omówmy to na podstawie wyróżnionego komentarza użytkownika remike:

    „Epic jest tak sfocusowany na zrobieniu dobrze wydawcom, że działają NA SZKODĘ graczy! Działają przeciwko waszemu interesowi!”

    Zostawiając już tematykę „zrobienia komuś dobrze” – na czym to działanie na naszą szkodę według was polega?

    płacenie deweloperom, żeby nie puszczali gier na Steamie

    Nikogo nie powinno obchodzić, co Epic robi z własnymi pieniędzmi. To raz.
    Drugie, najważniejsze. Jeśli Epic płaci twórcom gry, to tak naprawdę sam staję się jej wydawcą. W nieco mniej stronniczych newsach można przeczytać, że twórcy Metra zarobione w ten sposób pieniądze (kasa za wydanie tej gry na Epic Store i mniejszy procent dla sklepu) wykorzysta w dalsze udoskonalanie swojej gry i ewentualną kolejną część.
    „brak możliwości kupienia klucza w sklepach trzecich (nawet tych oficjalnych)

    • Wydawanie pieniędzy przez Epic ma określone skutki na rynku wydawniczym, więc dotyczy to wszystkich zainteresowanych rynkiem gier PC. Ma to nikogo nie obchodzić, bo tak powiedziałeś?

  • brak systemu recenzji gier (to umyślne – bo deweloperzy tego nie chcą)

    Bądźmy poważni – oceny ze Steama są chyba najmniej ważnym czynnikiem, jeśli chodzi o kupowanie gier. Tym bardziej, że z rzetelnością nie mają one nic wspólnego – większość gier z ocenami „w większości pozytywnymi” w profesjonalnych mediach typu CD-Action zazwyczaj nie wywołuje dobrego wrażenia na recenzencie.

    • Dimbar

      Powinieneś dodawać jakiś uśmieszek, bo widać nikt nie zrozumiał, że „w profesjonalnych mediach typu CD-Action” to żart.

    • Bądźmy poważni, jak sobie poczytasz te recenzje, to zawsze wyłuskasz kilka, które są rzetelne i obfitują w informacje. Dzięki nim ominałem kilka gier, przy których chyba by mnie szlag trafił. Po prostu musisz poświęcić na to chwilę czasu by przebić się przez 3zdaniowe bzdury i poczytać dłuższe recenzje. Twoje zdanie swiadczy tylko o tym, ze nie poswieciles czasu na zbadanie przydatności recenzji. Z tego trzeba po prostu umiec korzystać.

  • brak jakiegokolwiek systemu lojalnościowego, jak Steam Trading Cards

    I niby w jaki sposób ma to nam, graczom, zaszkodzić? W najlepszym
    wypadku „brak systemu lojalnościowego” może zaszkodzić Epic Store.
    Origin też takiego nie ma, a jednak to „nie szkodzi” graczom.

    • Jak sprzedasz karty to możesz obniżyć cene gry

    • Odbiera się graczom możliwość zwrotu 2-3 Euro z gry na przyszłe zakupy.

      • Kuk

        …to chyba raczej chodzi o system farmienia kart, a nie o system lojalnościowy.
        Jeżeli nie farmisz kart, to ile czasu i gier potrzeba żeby „uzbierać” te 2-3 Euro?

    • Dodatkowo ludzie chyba nie pamiętają jak wyglądał Steam kiedy zaczynał. Kto powiedział, ze nie pojawią się achivki, karty lub cos podobnego do nich? Należy tez pamiętać, ze duza część osób ma gdzieś karty / achivy itp. itd. a grę kupują aby w nią zagrać a nie chwalić się jakie karty zdobyli albo ile achivmentów zebrali.

  • Wy z tego podziału 88/12 NIC nie macie! Gry są w uj drogie, droższe jak na Steamie! (…) Nie ma ŻADNEJ z perspektywy graczy w porównaniu do poprzedniego stanu rzeczy, gdzie Steam był dominującą siłą.

    Są zmiany na plus – choćby ten przelicznik. Nieuznawanie za coś dobrego
    większej ilości pieniędzy wypłacanej twórcom to ignorancja – przecież to
    właśnie dzięki nim takie studia jak 4A będzie mogło tworzyć tak świetne
    gry, jak Metro. A że gry są drogie – na Steamie też są.

    Przecież nie jest wykluczone, że prędzej czy później Epic zacznie robić klucze – były już w przeszłości, choćby na Shadow Complex. Zabiorą się za nich jakieś instytucje przeciwko monopolowi i siłą rzeczy będą musieli współpracować z jakimiś sklepami, a wtedy wszystko będzie dobrze. Na razie nic się nie dzieje – kilka gier zostało Exclusivami tej platformy. Ludzi nieposiadających choćby PS4 nie bulwersuje ekskluzywność Uncharted czy Horizona na tę platformę. My konsoli za tysiąc złotych nie
    potrzebujemy, my na razie jedyne co musimy to kupić grę na premierę za
    taką samą cenę, co na Steamie, tylko że na innej stronie internetowej. A
    nie, w zasadzie to nie musimy – w końcu mamy tyle gier do ogrania…

    • Trypul Babul

      W ogóle, to od kiedy zagląda się ludziom do portfela ? Drogo ? Ale jak ktoś ma parcię i chce grać, w grę, a nie w platformę, to wyda ponad 200 zł na premierę i będzie się bawił śwetnie. Wieśka i GTA 5 kupiłem na premierę i bawiłem się świetnie i nie obchodzi mnie to, że teraz latają one po 50-60 zł.

      • Gry to nie artykuł pierwszej potrzeby, jest za drogi to nie kupuj na w momencie pojawienia się na rynku a poczekaj na przeceny.
        Ludzie strasznie szukają problemu tam gdzie go nie ma i nie pamiętają jak Steam wyglądał na samym początku 🙂

  • Najwyraźniej im nie zależy na sprzedaży.

  • TERAZ ZACZĄŁEM PORZĄDNIE NIENAWIDZIĆ EPIC

  • A pomyśleć, że te całe zamieszanie zrobiła jedna gra… Fortnite

  • Cieszę się, że nie brałem tych darmowych gier od nich 🙂

    • Trypul Babul

      No to żałuj, bo gierki świetne.

      • Ja tylko gram na Steamie, więc nie żałuję ;p

        • Trypul Babul

          Ehhh, kolejny który gra w platformy, a nie gry

        • Albo lubię mieć wszystko w jednym miejscu?

        • Kuk

          No i spoko, graj sobie gdzie chcesz 🙂

          A tak z ciekawości, co jest takiego radosnego w tym, że ich nie brałeś?

  • ErnSim

    EpicGames wybrał naprawdę mocną kartę. Szkoda tylko, że nie mamy wyboru jako gracze…

    • Masz wybór – możesz poczekać albo wybrać na konsolę.
      Backlog pewnie na rok do przodu, a tu jedną grą się przejmować, kiedy rok dobrze się zaczął.

      • w tym przypadku, ale nie wiadomo jak puzniej przegabaci twórców

      • Jakby to był tylko rok do przodu… raczej liczyć w dekadach trzeba.

    • Najbardziej boli fakt, że nie można mieć wszystkich gier z jednej serii na jednej platformie. Jestem kolekcjonerem-zbieraczem i np. gier z serii Call Of Duty już nie mogę mieć na jednej platofrmie, bo BO4 jest na Battle.necie. To samo teraz z Metro :/

    • Trypul Babul

      Masz wybór. Ci co maja wwywalone na platformy, to kupią świetną grę na premierę i nie będą żałować wydanych pieniędzy. Inni poczekają, aż będzie na „jedynej słusznej platformie”. I tyle.

      • tu nie chodzi o jednąsłusznaplatforme, steam mimo wszystko dawał ci wybór zakupu a EPIC? Only Epic i pudełka i to jeszcze w wysokich cenach bo brak alternatywnych źródeł kodów

        • Trypul Babul

          Teraz są wysokie, ale skąd pewność, że będzie tak przez cały czas ?

        • przykład? Hellblade, trzymał i nadal trzymie ,wysoką” cene be jest dostępny tylko w jednym miejscu (steam), brak fizycznych kopii, epic dąży do tego samego tylko jeszcze bez klucz w innych sklepach

        • Kuk

          …GoG…do tego już nie raz bywały promki.

  • Bane

    Siedzisz, Patrzysz na płacz ludzi, bierzesz popcorn i dobrze sie bawisz patrząc na płaczki:D
    Gra będzie chyba też dostępna na Konsolach? Więc gdzie tu monopol? Jak GoW4 i inne gry są tylko w Windows Store też jest płacz?
    Czy ta jedna gra potrzebna jest wam do życia? Nie ma innych gier że trzeba robić taki shitstorm?

    • Feuforce

      Oczywiście, że był płacz, bo windows store to fatalna platforma. Nawet teraz. Do wcale nie tak dawna brakowało ogromu podstawowych funkcjonalności. Większość graczy pecetowych korzysta z więcej niż jednej platformy. Gier EA na steam już nie zobaczysz – musi być origin. Ubisoft trochę wyluzował, ale niektóre z ich gier nawet na steam wymagają uplay. Bethesda ma swój launcher, Activision też. Jest tego coraz więcej i serio robi się to już męczące. Każdy chce mieć swój sklep, bo widocznie taniej wydawać gry u siebie niż płacić prowizję Gabenowi, więc jest co zrozumiałe. Zrozumiałe, ale już mocno męczące. Jakby się valve zapaliło pod tyłkami to może coś by z tego w końcu wyszło, bo na razie z tej „konkurencji” nic nie ma przez właśnie te ekskluzywne gry.

  • Ból tyłka bo nie będzie kasy z refów od kluczykowni i tyle w tym temacie.

    • W ogóle nie będzie Łowców, GG.deals i Bazaru jak wszystkie gry będą tylko na Epic Game Store. 😉

      • macius

        No właśni i to cie boli masz obsrane gacie z tego wygląda gorzej niż steam tobie pasował ten układ jak widać . Stracisz dochodzik i płaczesz tutaj jak dziecko .. śmieszne i żałosne w jednym.

        • Co jest złego w zarabianiu kasy? Cwany i sprytny jesteś? To dlaczego nie masz takiego serwisu? Chłopaki starają się i kombinują, a Twój jedyny wkład to pitolenie w komentarzach.

        • macius

          Obsrane gacie to obsrane gacie , podjudzanie gawiedzi takiej jak ty jest mu własnie tera na reke (; Ciał

  • Fajnie, kolejna gra która po premierze w normalnych sklepach szybko trafi do kundla.

  • Feuforce

    Mam już wystarczająco tych platform. Steam, Origin, Uplay, gog, battle net (czy jak to się teraz nazywa). Serio wystarczy. Kusił mnie zakup Metra, bo bawiłem się z poprzednimi częściami wyśmienicie, ale w takim razie odpuszczam. Nie miałem co prawda kupować na premierę, tylko trochę później. Szkoda jak mocno odbije się na sprzedaży, bo gry świetne. Takie praktyki za to mocno przeciw graczom i swojej cegiełki do tego nie dorzucę.

  • Ale mam z Was bekę 😀 Okazało się, ze 90% ludzi tutaj to fanboye Gabena xD… A ja się ciesze, że nie będzie na steam, bo za duzy monopol już mają. Z drugiej strony zamiast Epica wolałbym GOG-a 🙂

    • Trypul Babul

      Ja natomiast mam wywalone, na to czy będzie na steam, czy gdzie indziej.

      • Nie, ty nie masz wywalone, bo ostro się udzielasz tutaj (może atencjusz?)
        TY masz wywalone i są osoby które też mają wywalone. Super, WASZA sprawa, ale MY nie mamy, MY się nie zgadzamy na to co robi epic i to MY jesteśmy głośno. Argument z osobami których to nie obchodzi jest tutaj kompletnie bez sensu, a stosujesz go wszędzie gdzie tylko możesz.

    • beka to jest z ciebie, bo Steam nigdy nie miał monopolu. Zawsze miałeś wybór gdzie kupić grę, natomiast epic games dąży do monopolu oferując gry jedynie na swojej platformie.
      Wy ludzie nawet nie wiecie co piszecie o tym monopolu Gabena

      • A kupienie kluczyka gdzie bądź z możliwością aktywacji na Steam – to nie jest monopol. Przecież masz informację że kluczyk kupisz już w cdkeys. Także gdzie tu dążenie do „monopolu” Epicka? Ta sama sytuacja co na Steam. To o co się pluć?

      • Beka jest też z ciebie, bo gadasz, że epic dąży do monopolu, a tymczasem takie Metro możesz kupić w pudełku w Media Markt na przykład, a to chyba jest nie-Epic. Chyba że całą fizyczną dystrybucję zatrzymają, ale to nadal jest chyba więcej jak 50% rynku.
        Jak już, to dążą do monopolu cyfrowej dystrybucji, a nie ogółem, ale i to nie do końca, bo dopóki są pudełka, to cdkeys i inna szara strefa nadal będzie dawała wybór.
        No i nikt też nie powiedział, że nie planują wcale cyfrowo generować kluczy, bo równie dobrze może być tak, że powoli to dopracowują.

        • Dimbar

          Więce jak 50% rynku?
          2017 rok, USA, 79% gier sprzedanych była w formie cyfrowej. Tendencja utrzymana od 10 lat ciągłego wzrostu. Więc tak, monopol na rynku cyfrowym = monopol ogólny. Kopie fizyczne to już tylko dodatek.

        • Ciekawe, czy mógłbyś kupić w MM, gdyby umowa z Epic była podpisana np. rok wcześniej. Tego nie wiemy. Ale zagranie świńskie, bo zbyt blisko premiery na takie numery. Może będą klucze, może też ich nigdy nie być. „Planów na przyszłość ich nie znamy przecież.”

    • Bo przecież gramy w stima, to czego nie rozumiesz? To żadna tajemnica i teraz wszyscy mają z ciebie bekę! HA! I co teraz???
      Ale jajcy jajcami, a tera takie pytanie – czy giereczki z epic nie są czasem drm-free?

    • Jaki monopol? Monopol na launcher? Czemu ludzie tak samo mocno nie narzekają na monopol Windowsa jako platformy do grania na PC.

    • Trixie B Lulamoon

      ” zamiast Epica wolałbym GOG-a :)” czyli jestes fanbojem goga

  • Na najgłupszym przykładzie, który myślę jest dość adekwatny – GTAV – o
    ile premierowo cena spoko to sklepy baaaardzo długo utrzymywały ( o ile
    nadal nie oscyluje gdzieś po 130zł) cenę. W efekcie jeśli nie miało się
    potrzeby zagrania na przysłowiowe „już” to spokojnie można było poczekać
    do przecen i te przeceny są zdecydowanie bardziej atrakcyjne jeśli mowa
    o produkcie oferowanym przez dystrybucje inną niż steam – dzięki czemu
    nawet na steam ta cena spadła 🙂
    Analogicznie przypadek metra i
    blokady (przynajmniej tu na rok ufff) dystrybucji zewnętrznej może
    prowadzić do bardzo mocnego i długiego trzymania ceny. A myślę że jako
    priorytet każdego użytkownika tej strony jest raczej wychaczenie gier
    jak najtaniej.

    I to jest negatywny skutek o którym cały czas mowa.
    Można bardziej profesjonalnie, można po prawniczemu ale to i tak nie zmienia tego że problem to problem.
    Może jak się trochę uspokoiło to parę osób załapie teraz ocb.

  • I tak znajdą się ci zwykli gracze, którzy lubią być wykorzystywani i zapłacą Epicowi pełną cenę i nie pomyślą co właśnie uczynili.
    Mówili, że Steam to straszny i chciwy monopolista, no to po zabiegach EPIC z zaledwie JEDNĄ dużą premierą możemy sobie zobaczyć co to prawdziwy monopolista.
    I jak zawsze, gracze nic z tego nie mają tylko wydawcy. To też pokazuje gdzie wydawcy mają graczy.
    Nic nie miałem do EPIC dotychczas, ale teraz jak pokazał swoje nastawienie do graczy i do Steama to zasługuje na potępienie.
    Nie miałbym nic do tego gdyby gra byla na steamie jak i na Epic Store. Ale ZAKAZYWANIE wypuszczenia gry na premierę na innej platformie to jest prostackie zagranie z którego tylko jedna firma czerpie korzyści.

    • Tu chodzi że epic nie daje wyboru, co to za problem dać i na steamie (drozej) i na epicu (taniej) plus jakieś dodatkowe korzyści dla klientów epica? Ale nie, lepiiej, nie damy wam żadnego wyboru. Tutaj jeszcze pól biedy bo za rok wróci na steama

      • To jest właśnie jawna i chamska strategia EPIC. Wróci za rok… z pełną ceną za roczną grę 😀

        • w tym przypadku, nie wiadomo jak bedzie z następnymi tytułami, i rok to szmat czasu, równie dobrze moze nie wrócić

    • Szajs jak cholera, z kumplem planowałem na premierę kupić tą grę na steam… chęci były, kasa była… a nagle gry brak.. wniosek Ch*j w du*e za takie postępowanie.

      • możesz kupić do 23:59 na steamie a potem za rok :v

        • Nie zdarzę bo kolega stypę ma za parę dni, a sam nie dam tyle kasy na raz, bo zwyczajnie nie mam w tym miesiącu… patologia na maksa.

      • ProZabijaka

        Identycznie jak u mnie.. Gra miała być kupiona ale po tym? Nie dziękuję.

    • Trypul Babul

      Skoro mam chęć na świetną grę i nie będę żałował żadnej złotówki wydanej, to dlaczego mam nie kupować ?

  • Już wiadomo na 100% czy jak ktoś zamówił boxa preorder to na jakiej platformie dostanie ?

  • Zachęcam wszystkich czytających do bojkotu, ponieważ obecna sytuacja na rynku gier jest jakąś paranoją i trzeba to ogarnąć zanim nie przybrała olbrzymich rozmiarów.

    • Nosacz Sundajski

      Ode mnie Epic nie dostanie nawet złotóweczki

    • Trypul Babul

      No to sobie bojkotuj.

      • wartościowa wypowiedź na poziomie tak samo jak cała reszta twoich komentarzy o „wywaleniu na to co się dzieje”

        • Trypul Babul

          Lepiej zaczynaj już bojkot, a najlepiej głodówkę.

    • Szymon Konarski

      Ja zbojkotowałem, przestałem używać PC do grania

    • Gdzie tu widzisz powód do bojkotu? Steam zaczynał jeszcze gorzej niż platforma Epic i jakoś teraz monopol Steam nikomu nie przeszkadza.
      Epic chce zaistnieć na rynku platform z grami to musi jakieś kroki ku temu zrobić, a że stać ich na to aby mieć przez pierwszy rok na wyłączność dany tytuł to już ich sprawa i albo to im da jakąś społeczność na rozwój platformy albo twórcy gry na tym stracą i kolejni tego nie zrobią.
      Steam sam w sobie jest bardzo pazerny jeśli chodzi o % jaki sobie bierze więc kiedy ktoś chce o ponad połowę mniej to nie ma się co dziwić, że pojawia się zgoda na wyłączność przez x czasu.
      To jest właśnie konkurencja, było wiadomo już od jakiegoś czasu, że Epic chce brać dużo mniejszy % a Valve to olało więc niech się nie dziwią, że nagle praktyki monopolisty nie działają.

  • To chyba jakiś żart. Prima Aprilis dopiero w kwietniu.

  • marcin1992

    News z gola, Aktualizacja: Napływają sprzeczne doniesienia odnośnie tego, co znajdziemy w pudełkach pecetowej wersji gry. Nowinki z Czech – dokładniej od tamtejszego dystrybutora gry, firmy Playman, i serwisu Zing – sugerują, że będą to „tradycyjne” klucze Steam. Tymczasem serwis Rock, Paper, Shotgun podaje (nie wskazując konkretnego źródła), iż fizyczne kopie aktywujemy w Epic Games Store. Jak sprawy stoją w Polsce? Wciąż czekamy na oświadczenie ze strony naszego rodzimego Techlandu.

    • co za różnica, może początkowe partie maja klucz steam a późniejsze już epic
      I tak potem pudełko sie kurzy wiec

  • Wuyashek

    Nie rozumiem ludzi, którzy narzekają, że jakieś gry będą na epic games. „O niee nigdy tam nie założę konta bo wiecie FORTNITE DZIECIACZKI HAHAHA” Serio? Tak bardzo przeszkadza wam Fortnite? Nie widzicie, że wydawcom bardziej się opłaca epic games store od steama jeżeli chodzi o finanse? Hejtowanie tej platformy przez to, że jest od twórców fortnite’a jest kretyńskie.

    • Nosacz Sundajski

      To czemu nie wyda za 60$ na Epic i za 80$ na Steam? Po prostu przylazł Epic z workiem pieniędzy to wzięli…

      • Wuyashek

        Tak działa biznes, czas się z tym pogodzić. Firmy chcą głownie zarabiać, żeby produkować kolejne tytuły. Deal z epic i pieniążki są. Gracze na tym nie tracą, chyba, że jest się przekonania, aby nigdy nie stworzyć konta w epic games store 🙂

        • zobaczymy jak zadziała biznes jak gracze wypna tyłek i nie kupią, wtedy taki biznes wyjdzie bokiem

        • Wuyashek

          Jeśli gracz kieruje się platformą, a nie marką/tytułem to co poradzić.

        • czy ty czegośnie rozumiesz, platforma platformaale jak ta ,,zła” platforma oferuje wiecej to co zrobić, na siłę dać zarobi osobie grająca poniżej pasa?

        • >ograniczanie rynku gier do jednej platformy
          >gracze tego nie odczują

        • Nosacz Sundajski

          A moim biznesem jest być zadowolonym z zakupu i dlatego ode mnie ruscy nie zobaczą ani złotóweczki 🙂

        • Wuyashek

          Każdy w czymś innym znajduje zadowolenie. Osobiście jakbym przepadał za serią metro to raczej bym się cieszył z zagrania w nie na jakiejkolwiek platformie bo jednak gra to gra ^^

    • Nikt nie krytykuje Epica za asocjację z „Fortnite’em”, tylko za ich brudne praktyki, które sprzyjają – jak sam zresztą zauważyłeś – wydawcom, ale nie graczom.

      • Wuyashek

        Już chyba dawno powinniśmy zauważyć, że mało kto kieruje się graczami np. sytuacja w cs:go z ostatnim dużym updatem

        • Z CS-em nie jestem zaznajomiony, ale masz rację, że zauważać takie rzeczy jak najbardziej należy – zauważać i piętnować, bo cholera wie, jak daleko to jeszcze może zajść.

    • Czy my czytamy tą samą dyskusję? Ktokolwiek tutaj napisał, że nie założy, bo gardzi Fortnitem?

      • Wuyashek

        Wiele jest takich opinii w internecie, np. po premierze filmu tvgry na temat epic games store

    • Nikt nie wyzywa epic za Fortnite tylko za słaby launcher i okropną politykę. Wydawcom to, wydawcom tamto. Wydawcom powinno też zależeć na aprobacie graczy.

    • To czy się wydawcom opłaca, to się dopiero okaże. I czy będzie się im dalej opłacać gdy Epic przestanie im smarować za „wyłączność”.

  • Dobra, na zakończenie z mojej strony. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem moimi dość emocjonalnymi komentarzami. Porównanie do „pożytecznych idiotów” nie było skierowane osobiście do któregoś z was. To było ogólne nawiązanie do komentarzy graczy przyklaskujących Epicowi, który ewidentnie tymże graczom działa na szkodę.

    Mam bardzo osobiste podejście do tematu, ponieważ wszystkie moje projekty służą do wskazywania graczom, gdzie najtaniej można kupić gry. Dwa lata robiliśmy porównywarkę GG.deals, tylko po to żeby zaraz się okazało, że nie ma czego porównywać, bo wartościowe gry są dostępne tylko w jednym sklepie. Lada moment mieliśmy wrócić do prac przy Bazarze, a tam okaże się, że nie ma czego sprzedawać, bo lada moment gry będą tylko w jednej, zamkniętej platformie. Łowcy Gier też w 75% skłądają się z ofert pecetowych, więc i tutaj monopol Epica jest zagrożeniem. Nie, zdecydowanie nie jestem obiektywny w temacie Epic Vs Steam.

    Niemniej uważam, że pomimo tego, że mój pogląd jest mocno przesycony interesem łowcowych projektów, tak czy siak nie ma tu rozbieżności z interesem graczy. Wybór jest lepszy od monopolu. Niższe ceny są lepsze od wysokich. Poza tym, obiektywnie, klient Steama jest dużo lepszy od tego Epic. Jakkolwiek to sobie argumentuję, ciężko mi wyobrazić sobie sytuację, w której stanie po drugiej stronie barykady, razem z Epic, byłoby korzystne.

    • z dwojga złego steam nie jest taki zły ale ludziom sie w tyłkach poprzewracało, w sumie wydawcom tez bo co rusz nowa platforma, niby PC to wiodący rynek (według ostatnich badań) ale z takim tokiem wydarzeń coś czuje ze konsole wrócą na piedestał

      • Kuk

        Według ostatnich badań, to idzie ku mobilkom 😉

        • no nie wiem mobilki miały 33% a PC 61%

        • Kuk

          a konsole gdzie, 6%?!
          W „moich badaniach” pc + konsole to około połowa (nieznacznie więcej) a reszta to mobilki, i trend maja wzrostowy.

    • Przypomina mi to początki wprowadzania lootboxów do singlówek. Pozostaje mi nadzieja, że w końcu się przejadą na tym developerzy.

    • O i to jest wpis na miarę moderatora. Nie mniej jak już wiemy klucze nie będą dostępne wyłącznie w sklepie Epica przez co nie można mówić o monopolu na tę grę. Jest to bardzo podobna sytuacja jaka dziś ma miejsce na Steamie. Co do przyszłości – poczekamy zobaczymy.

    • Trypul Babul

      Steam – platforma, gdzie ceny stałe są masakrycznie wysokie, a przy promocjach narzekanie na nadal wysokie ceny. Steam nie jest święty.

      • NIe, po prostu ceny zrównały sie do europejskich, niemcy czy włosi płącą w dniu premiery 250zł od paru dobrych lat a i klucz zawsze mozęsz kupić taniej po za steamem (na steama xD)
        Epic idzie w strone braku innych źródeł niż ich sklep i tym samym dyktowanie ceny jaka oni tam chcą

        • Trypul Babul

          No jasne, że mogę, tylko na drugi dzień mogę już nie mieć gry/konta, bo klucz byl lewy.

        • Anonbinski

          Jak sie kupuje na allegro od januszy lub g2a/kinguin to twoja wina.

        • Trypul Babul

          Każdy keyshop jest siebie warty.

        • Trixie B Lulamoon

          XDDDDD kupilem mnostwo kluczy na hrk czy gamivo i wszystko bylo okej

        • to tylko przy kupowaniu naprawde z wątpliwych źródeł, ja kupiłem 80 kluczy i tylko 2 było coś nie teges

      • Steam nie dyktuje cen, to robią wydawcy. Poza tym klucze na Steam są też dostępne z wielu innych oficjalnych źródeł, co pozwala na konkurencję cenową.

    • spoko jak wyslesz mi kod do Metro Exodus na steam to zapomnę o całej sprawie

    • aha to dlatego wpisy chwalące Epica są usuwane niczym za komuszej cenzury? emocjonalne podejście? nie powinieneś sprawować zatem funkcji moderatora czegokolwiek skoro kierujesz się emocjami, każdy z graczy ma prawo wyboru i własnego zdania, a nie ty będziesz sobie narzucał swoje zdanie i ganił każdego kto ma odmienne, co to kurde cesarstwo jakieś?

      • ProZabijaka

        Ale on wypowiada się nie jako administrator lub mod, który to nakazuje swoje zdanie, tylko jako gracz, jako użytkownik steam i członek lowcygier, więc nie rozumiem o co chodzi? A skoro to jest jego strona i wyraził się jasno co uważa na temat popierania Epic’a to ma prawo moim zdaniem takie „niewygodne” komentarze usuwać.. Podejrzewam, że jakby ktoś chciał dyskutować, a nie tylko stawać naprzeciw moderacji to bez problemu dostał by to czego oczekuje 🙂

        • No tak jego strona publiczna, gdzie daje ludziom forum do wolnej dyskusji, ale to co mu nie pasuje wywala – takie podejście przeczy idei forum.

        • Kuk

          1. Jest zalogowany jako mod, wypowiada się jako mod (co nie przeczy innym funkcjom typu użytkownik steam itd.)

          2. Poza tym, że pisze jako mod, to w jednym z postów nawet stwierdził, że pisze jako twórca tej strony. Prawdopodobnie chcą podkreślić, że jest „kimś więcej” niż mod, co akurat dla mnie nie ma żadnego znaczenia (mod, twórca strony, zwykły użytkownik, wszystko jedno, jakby nie nazwać, chodzi o tego samego człowieka). Mogłem też odnieść mylne wrażenie. Ale ewidentnie podkreślał swoje „stanowisko” co wskazuje na raczej na chęć „nakazywania swojego zdania”. (łączy się to z punktem 3, z którego wynika, że sam sobie przeczysz)

          3. „A skoro to jest jego strona i wyraził się jasno co uważa na temat
          popierania Epic’a to ma prawo moim zdaniem takie „niewygodne” komentarze
          usuwać.” – i to jest właśnie cenzura.

          Odnoszę się do twojej wypowiedzi, nie wiem czy jakieś posty zostały usunięte. Jeżeli zostały jakieś usunięte, to czy w ramach cenzury czy „przyzwoitości”.
          Nasuwa mi się teraz jedno pytanie, które niedawno mi zadałeś…ale tylko jedna jego część 😛

      • Jego strona, jego prawo, nie podoba się to znajdź inną.

        • Jakim trzeba być debilem, żeby popierać cenzurę? Dzisiaj usuwają komentarze, które akurat tobie się podobają, jutro usuną twoje i będzie płacz.

  • GONTVR

    Zaczyna to wyglądać jak przy streamingu muzyki. Każda platforma, itunes, spotify, czy tidal mają jakieś swoje exclusive’y i zeby słuchać wszystkiego co chcesz, musiałyś wykupić subskrybcje w każdym. Ale czy w strefie gier też tak nie jest już od dawna? Exclusive na PS4, exclusive na Xboxa, to teraz i exclusive’y na każdej platformie do gier na PC.

    • Trypul Babul

      Złe porównanie. Nie płacisz miesięcznego abonamentu za posiadanie konta steam, gog, czy uplay.

      • GONTVR

        Nie chodzi mi o sam wydatek tylko o platformę, że zawłaszczają dane płyty, gry czy cokolwiek jako ekskluzywny produkt tylko dla siebie, bo chcą przyciągnąć społeczność licząc że zostanie ona u nich.

  • Dla wszystkich, którzy się oburzają „co za różnica Epic, czy Steam”. Trzeba pamiętać, że Steam to jest więcej niż tylko „program do uruchamiania gier”. To jest prawie, że serwis społecznościowy, który Valve rozwijał latami, i który na prawdę oferuje wiele fajnych i ciekawych featerów. Recenzje, odznaki, rozwijanie poziomu konta, dyskusje ze społecznością. Origin oferuje listę zyczeń, punkty Origin, osiągnięcia, Origin Access, Uplay ma poziomy konta, punkty, które można wydawać na nagrody lub zniżki. GOG to GOG, to wiadomo. A Epic Launcher nie ma nic. Z tego co czytałem to nawet osiągnięć nie ma. Epic promuje platformę, która po prostu nie jest atrakcyjna pod względem możliwości dla graczy. Nic nie oferuje.

    • Trypul Babul

      Jedyne co mnie obchodzi to gry. Serwisy społecznościowe to ja mam inne.

      • W takim wypadku steam i tak lepszy, bo po sprzedaży kart, które cię nie interesują będziesz miał zniżkę na zakup kolejnej gry.

        • Albo kupujesz największe gry od razu na premierę i od razu sprzedajesz karty, albo naprawdę nie masz co robić z wolnym czasem. Karty chodzą po tak śmiesznych cenach, że ich sprzedaż jest po prostu nie warta Twojego czasu, a i tak najczęściej można więcej zaoszczędzić kupując w sklepie z mniejszą prowizją niż Steam.

        • Kliknięcie „sprzedaj” w ekwipunku i potwierdzenie zajmuje mniej niż napisanie komentarza na łowcach.

        • To teraz przemnóż to przez tysiąc. I dodaj, że każdą z tych kart trzeba najpierw wyfarmić.

        • Trixie B Lulamoon

          „każdą z tych kart trzeba najpierw wyfarmić.” a wiesz moze jak sie farmi? gra sie w gry. wiec tobie sie nawet nie chce w nie grac lol

        • Pomijasz fakt, że dostaje się karty tylko przez ok. pierwsze 2 godziny grania. A potem co, mam porzucić grę i przesiąść się na inną, bo karty? Spędzam kilkadziesiąt godzin w danej grze, co zajmuje mi z reguły kilka tygodni, i uzyskuję karty o łącznej wartości kilkudziesięciu groszy. Jak się kupuje bundle to nie ma innej opcji niż farmić karty, bo przy tempie wychodzenia nowych gier to te słabe, ale uzyskane przy okazji, nie zostaną nigdy tknięte palcem.

        • Same się farmią w tle podczas grania

  • redline

    Trochę jestem w szoku, ciekawy ruch ze strony wydawcy. Szczerze mówiąc nie lubię wariantu „exclusive”, tak jak znamy to z konsol. Raczej wolałbym mieć wybór platformy, nawet zakładając, że np. na steamie byłaby o 20% droższa … Mam nadzieję, że nie zaszkodzi to marce Metro, uwielbiam to universum 🙂

  • A teraz już naprawdę ostatni kometarz 😛

    Steam vs Epic Games to nie jest konkurencja. Konkurencja to by była jakby zarówno Steam, jak i Epic rywalizowały cenowo tymi samymi produktami. Aktualnie nic takiego nie występuje. Steam sprzedaje co innego, Epic co innego. Jakby przyszedł nowy przewoźnik z autobusami linii Kraków-Warszawa i zapłacił w brud kasy, żeby być jedynym przewoźnikiem na tej trasie, to też cieszylibyście się „o fajnie, są nowe autobusy do Warszawy, fajnie że w końcu coś się zmieniło”? Towar/usługę sprzedaje tylko jeden podmiot. Nie ma mowy o konkurencji.

    • Przecież obie te platformy sprzedają te same gry. To jest chyba konkurencja? Skoro sprzedają to samo to będą walczyć o klienta, żeby to u niech ją zakupił.

      • Metro, the devison 2 … chyba nie bardzo. Zalezy ktore gry

        • Wymieniłeś dwie gry. Bardzo ładnie. Ale w sklepie Epic jest ich więcej, i są też takie dostępne na obu platformach jednocześnie.

        • Kuk

          …zbyt wielu nie ma 😉
          A D2, to Ubi 😉

        • A więc lista exów, które są na Epicu za sprawą umów o wyłączność:
          Metro Exodus (na rok)
          The Division 2 (+na Uplayu, więc połowicznie)
          Genesis Alpha One (na rok)
          Ashen (na rok – gra miała swoją stronę na Steamie dużo wcześniej i kilka dni przed premierą po prostu zniknęła informacja o dacie wydania. BTW miało też być w game passie dla pecetowców, ale ze względu na deala z Epiciem – nie jest)
          Satisfactory (już było na Steamie, ale strona zniknęła)
          Rebel Galaxy: Outlaw (na rok)
          Maneater (chyba też na rok, było na Steamie)
          Super Meat Boy Forever (miało swoją stronę steamową, obecnie czasowy ex na rok)
          World War Z (na wcześniejszych materiałach widniało logo Steama, obecnie albo logo Epica albo po prostu „PC”, więc nie jestem pewny co do ekskluzywności)
          Outer Wilds chyba również będzie czasowym exem (nie jestem pewny, więc nie liczę).
          Pewnie, to tylko osiem-dziesięć gier, niby nie wiele. Ale jeśli się spojrzy, że w całym sklepie jest ich 25, to zaczyna to wyglądać trochę inaczej.

          Żeby nie było, nie uważam, że to co robi Epic jest nielegalne czy coś. Po prostu mi się to nie podoba.

        • Dopisz finałow sezon TWD :/

      • Dimbar

        No Epic płaci wydawcom za wyłączność na swoją platformę. Więc średnio

        • Subnautica jest dostępna tutaj i tutaj. Nie ma wyłączności.

        • Dimbar

          A czy przy Subnautice pojawiły się słowa krytyki, że jest na Epicu? Czy dopiero jak doszło do gry, która jest właśnie WYŁĄCZNIE na ich platformie?

        • Ale przeczytaj o czym my tutaj rozmawiamy. Nie krytykujemy teraz nic, tylko omawiamy czy Epic Games i Steam to jest konkurencja.

        • Dimbar

          No przecież do tego się odnoszę [postu remike’a]. Epic zamiast konkurować w sposób akceptowalny – cenami i jakością platformy, tworząc tym samym pożyteczny dla nas wybór między ich platformą, a innymi, to płaci za wyłączność. I tym samym nie konkuruje, tylko zbiera monopol. I twojego postu, że obie platformy sprzedają te same gry – tak, część gier która jest u nich dostępna, jest dostępna na Steamie, via Subnautica, która nie została za to skrytykowana. Ale cały temat, cała afera wynika z tego, że pojawiła się druga grupa gier, w których nie ma już wyboru platformy. Jest tylko Epic.

        • Aaa, jeśli tak, to źle zrozumiałem. Zwracam honor i zgadzam się w 100%.

        • Dimbar

          Nic się nie stało, mogłem napisać to mało zrozumiale jak czytam drugi raz 🙂

      • Konkurencja jest między GOG a Steam w przypadku Xcom Bureau Declassified, Mark of the Nija, the Vanishing of Ethan Carter. W przypadku gdy jedna platforma ma grę, a druga nie ma tej gry, to nie ma między nimi konkurencji na tym polu.

  • Spoko jakby konkurowali ceną i dali wybór: taniej na epic, albo drożej na steamie i masz karty i marketplace i inne pierdółki. Ale konkurowanie największym rakiem dla graczy czyli exclusive’ami to zła droga :/

    • Trypul Babul

      Nie widziałem jeszcze hejtu na ps4 za exclusivy.

      • to co innego, konsole to zamkniete srodowisko

        • Kuk

          …no tak, steam nie ma ekskluzywnych tytułów…
          (gónwoburza raczej jest na temat „modelu sprzedaży”, a nie na temat wyłączności platformy)

        • Zauważ zę gaben nikogo nie wykupił więc sami przyszli a epic dałw łape

        • Kuk

          …obawiam się, że tego nie dam rady zauważyć…ale może mógłbyś mi to pokazać? (…i w ogóle, to miała być odpowiedź dla The LastJedi, źle mi się klikło, -w sensie, ta odpowiedź wyżej:))

        • „Exy” steamowe nie wynikają z umów pomiędzy wydawcą a Steamem, a z woli wydawcy, który z różnych względów nie chce swojej gry na innych platformach. Exy Epica wynikają z umów pomiędzy wydawcą i Epiciem, które zabraniają umieszczania gry na innych platformach (przeważnie przez rok) oferując za to korzyści finansowe.

        • Kuk

          Tyle, to jeszcze potrafię się domyśleć 😉 W sensie, że to chce się wykazać w „argumentacji”.
          Tylko nadal nie widzę tych argumentów, znasz „te” umowy, powody dla których tak jest „różne względy” może znaczyć wszystko?
          Poza tym jak dla mnie „różne względy”, to między innymi „korzyści finansowe” i jest to wola wydawcy, że zdecydował się akurat na taki krok, przecież ostatecznie chodzi o zarobek.

        • Wiadomo. Piętnowanie Epica czy wydawców o to, że chcą zarabiać byłoby głupie. Potrafię zrozumieć punkt widzenia obu tych stron, no ale niestety przeważa mój – że takie praktyki mi się po prostu nie podobają. 😉
          Samych umów nie znam, jednak faktem jest to, że Epic wykupuje sobie czasową ekskluzywność, a wiele gier, które się pojawiały lądowało jednocześnie na wielu platformach (np. Steam i GOG).
          Najciekawsze jest to, czy wydawcy zgadzając się na taką współpracę są krótkowzroczni (przyjmując pieniądze za czasową ekskluzywność kosztem prawdopodobnie niższej sprzedaży) czy dalekowzroczni (zgadzając się na współpracę z Epikiem, który jednak potencjał rynkowy ma spory). Czas pokaże.

        • Kuk

          Jest wiele gier, które lądowały jednocześnie na GoGu i Steamie, ale tu chodzi raczej o przypadki wielu gier lądujących tylko na Steamie…do tego się odnosiłem pisząc a steamowych Exach.

          Obecnie Epic ma niewiele gier i robi się wielka gónwoburza, bo mają jakiegoś Exa (kolejnego, łącznie chyba już ze trzy będą, z czego Metro, to chyba ten „największy”, potworny monopolista- nie wiem czy dokładnie 3. No i na rok, dla mnie kupowanie podstawki nie jest dobrą opcją, wole od razu kompletne edycje typu GOTY). Moim zdaniem nie ma opcji żeby teraz „wykupowali” sobie wszystkie wielkie tytuły na wyłączność (a może jest, nie mam pojęcia jak wygląda, to „wykupywanie”). Jeżeli nawet mogliby to robić, to raczej niezbyt długo. Tym bardziej słysząc, te głosy o „strasznej drożyźnie” i braku „obniżek”. Coś tam się na pewno sprzeda, ale „zawsze wysokie” ceny były sporym ograniczeniem sprzedaży.

          Według mnie oni lepiej wiedzą co im się bardziej opłaca, a przynajmniej wiedzą co jest w „umowie” 😉 I wątpię żeby sobie tego nie „skalkulowali”. A krótkowzroczność jest raczej po „naszej” („internetowych dyskutantów”, graczy czy jak to tam nazwać) stronie. Jak sam napisałeś, czas pokaże. Ja i tak gry staram się kupować taniej i już „kompletne”, nawet jeżeli Metro nigdy tanie nie będzie, to nie robi mi to, pogram w co innego. Tak samo będzie z innymi tytułami.

        • Kuk

          …zakładając, że to prawda, pytanie dlaczego przyszli do Gabena?

      • Kaz

        Kolejny co nie odróżnia exa od exa. Nie byłoby pieniędzy od Sony, nie byłoby Uncharted, Spider-Mana i God of Wara. Tzn. może by były, ale zamiast zebrać dziesiątki w recenzjach, skończyłoby się na ocenach 6-8/10, kupą mikrotransakcji i pchaniem multiplayera na siłę. Porównaj sobie jakie gry wydaje EA i jakie wydaje Sony.

      • No to zobacz: „Gdyby nie exy, mając mocny PC byłoby bez sensu mieć konsolę, w środku są i tak bebechy PCtowe, można do PC podłączyć pada bezprzewodowego i grać na kanapie” Exy dzielą graczy i powodują wojenki konsolowe i PCMR vs konsole

    • Kuk

      …no tak, steam nie ma ekskluzywnych tytułów…
      (gónwoburza raczej jest na temat „modelu sprzedaży”, a nie na temat wyłączności platformy….chociaż nie, jest kilka opcji 😀 )

      • Oczywiście, że są, ale nie ze względu na umowy skonstruowane tak, żeby gry wychodziły tylko na Steam, a przez to, że to dominująca platforma na rynku i tam najłatwiej się wybić twórcom indie.

        • Kuk

          …a znasz te umowy? (ok, na pewno nie są takie same, ale chociaż kilka widziałeś?)
          Dominująca platforma, łatwiej się wybić, „monopolista”, wyłączność na steam vs „podkupienie”, wyłączność na Epic…jakie to ma znaczenie?

  • Karty możesz sprzedać i mieć środki na nowe gry 🙂

  • Idę spać, mam nadzieję że wstanę rano i będzie news że preordery boxy będą na steam. Dobranoc

    • na chwile obecna szanse 50/50 ale coraz wicej wynika zę epic

      • Według rockpapershotgun .com kody w pudełkach będą na epic

  • Świat już taki jest podły i niewrażliwy. Graczy/konsumentów ma w dupie. Tak było z instytucją patcha (ja jako stary pierdziel pamiętam jeszcze czasy gdy to co wyszło działać musiało – no prawda, lepiej lub gorzej), z exclusive`ami, potem z DLC. Widziałem jak na rynek wszedł Warcraft i wszystkie ambitniejsze MMO zaczęli downgrade`ować na potęgę. Czy mnie to wkurzało? Pewnie. Czy zarzekałem się, że nigdy więcej. A pewnie. Że nie założę i nie zagram. Oczywiście, że tak. I co? I g…o. Gram dalej. Tak z 10-15 lat temu PC, Playstation czy Nintendo tworzyły całkiem odrębne planety gier i wtedy wydawało się to całkiem normalne. Pamiętam jakim szokiem było wydanie FFVII na PC. Za 10-15 lat też wszystko będzie wyglądało zupełnie inaczej. Epic przeminie albo i nie. Osobiście mam na Steamie paręset tytułów i nie chce mi się po prostu zakładać kolejnej biblioteki, a raczej pamiętać co i gdzie mam. Wystarczy EA i Battlenet. Zagłosuję więc swoimi pieniędzmi i na razie na 100% nie kupię Metra bo wolałbym nie doczekać ponownie czasów gdy każdy jeden tytuł znów będzie exclusivem na coś. Ale kto chce zagrać teraz kupi na Epic. Kto uważa, że polityka Epic jest ok kupi. Ktoś chce dowalić Steamowi lub sądzi, iż przyda mu się konkurencja też kupi. A jeśli Epic przetrwa to może kiedyś jakiś tytuł wymusi na mnie założenie tam konta. Ale na pewno nie będzie to Metro

  • Ahoj zatoko

    • Trypul Babul

      FBI OPEN UP. Mamy tutaj pirata panie władzo. Tak to on.

    • W takich przypadkach z premedytacją bym korzystał z jej dobrodziejstw (kiedyś się wszystko witaminką załatwiało i życie było piękne), na szczęście kupka wstydu zabrania mi kupować wszystkiego powyżej 20 złotych ☺ poczekam aż wróci na steam, sami sobie zrobili na złość pazerne świnie 😉

    • Z taką logiką to na bank nie będzie kontynuacji Metro Exodus.

  • Artur

    proste nie kupować, pokazać producentom że jak maja nas w 4 literach, to my ich też

    • Kupować ich gry w keyshopach. Dlaczego gracze mają się przejmować, że oni nie dostaną procentu ze sprzedaży, skoro oni mają gdzieś, na jakiej platformie się graczom wygodniej gra i w jakich sklepach preferują zakupy.

      • A wiesz, ze jak kupisz X gier w keyszopie na platformie Y to dokonujesz pewnej inwestycji i zaczynasz się przywiązywać do konta – kupka rośnie i szkoda tak zostawić. Jedyne rozwiązanie to nie kupować i czekać.

  • @lowcygier-f29c21d4897f78948b91f03172341b7b:disqus Napisałeś „Albo młodyś, albo bardzo stary i lecytynka zalecana ;P”
    Nie chcę wojny, ale widzę, że Ty się starzejesz i nie potrafisz sprostać wyzwaniom obecnej rzeczywistości więc ją odpychasz od siebie, a przeciwny punkt widzenia uznajesz za błąd. Gdybyś to Ty był właścicielem Epic Games to byś zmienił narrację, bo ta obecna by Ci się nie podobała. Mnie nie interesuje jednak punkt widzenia a rzetelność oceny. Kiedyś było kilka 8 i 16 bitowych komputerów i narzekali na ujednolicenie i „Misro$oft” i „Window$”…
    Także wiesz ;]

    • Chyba nie zrozumiałeś. Epic Store jest skazany na porażkę tak samo jak wszyscy inni którzy spóźnili się na pecetową cyfrową dystrybucję. Myślisz że Chińczycy będą wiecznie sypać kasą? W momencie gdy skończy się moda na Fortnite skończy się i ten sklepik, pozostanie po nim dokładnie tyle co po „Impulse Reactor”, „Games for Windows Marketplace” czy kliencie Direct2Drive.

      • Epic Games to nie jakiś pikuś, wydają gry od lat 90-tych, a sposób w jaki tworzą sklep wygląda w miarę solidnie, choć na pewno i jest się czego czepić, jednak część z tego to bardziej siła przyzwyczajenia niż realny argument i to też warto wziąć pod uwagę, poza tym „nie od razu Rzym zbudowano”.

        Jednak nawet zakładając że tak będzie i ich sklep cyfrowy padnie, to niby czemu nie maja prawa walczyć o rynek? Ja tego zupełnie nie rozumiem, skąd przeświadczenie że ma być tylko Steam a reszta to złom orbitujący i ma prawo mieć tylko jakieś ochłapy, a najlepiej żeby ich nie było.

        • A czy ktoś pisze że nie ma prawa? Ludzie są wkurzeni bo widać chcieli kupić tę grę premierowo, a teraz się zastanawiają czy warto ryzykować. Osobiście afery nie robię, moja reakcja na tego newsa to wywalenie gry ze steamowej wishlisty i zmiana ceny na waitliście itad na 20 zł, więcej za tę grę nie dam, nawet jak wróci na steama.

          Epic z lat 90-tych to ludzie tacy jak Cliff Beleszinski, a nie chiński wydawca pay2win, teraz to tylko twórcy silnika (już dawno tylko jednego z wielu) i jednej gry, chwilowo przeżywającej sukces który przerósł jej twórców (półtora roku temu wydawało się, że nic nie zagrozi dominacji PUBG na steamie, dziś już nie wystaje ponad CSa i DOTA). Microsoft miał i ciągle ma z pewnością większy wpływ na platformę PC/Windows (i w przeciwieństwie do Epica nie opierają swoich przychodów na tylko jednym produkcie, choć jestem pewien że Windowsy będą się sprzedawać i wiele lat po tym, gdy już mało kto będzie pamiętał co to było „Fortnite” czy inny „Pokemon Go”), a mimo to ich poprzedni skok na pecetową cyfrową dystrybucję okazał się niewypałem. Gog utrzymuje się tylko dlatego że gdy działał w niszy zbudował sobie solidny fanbase i przekonał ich że sprzedaje coś więcej niż konkurent. Pozostałe sklepy albo zredukowały się do sprzedawania steamowych kluczy (Gamersgate, Greenmangaming), albo padły. Zobaczymy jak długo Chińczycy będą skłonni dopłacać do interesu.

        • Tyle że sednem problemu według mnie nie jest Epic a Steam. To Steam swoją polityką cenową stworzył dziurę, a „rynek nie znosi próżni”. Ta dziura jest na prawdę duża, więc do nowej platformy przyłączają się kolejni producenci bo mają powód by to robić. Kibicuję Epic Games nie dlatego że ich lubię (są mi obojętni o
          Fortnite wiem że jest i nic więcej). Ich pojawienie się uważam że przejaw zdrowej konkurencji, której nie wykorzystały inne platformy jak GOG, Orgin, Uplay ect. a przecież mogły próbować.

        • Jaką znowu „polityką cenową”? Jeszcze zanim ogłoszono powstanie sklepu Epica sami ogłosili że gry zarabiające najwięcej będą miały marżę obniżoną nawet do 20%. To ciągle dużo? Retail ze wszystkimi jego kosztami (produkcja fizycznych płyt i pudełek, magazynowanie, dystrybucja, marże hurtowni, sklepów, koszty zwrotów) to sporo więcej niż nawet to co „od zawsze” brał steam (30%) oferując prócz samej sprzedaży także skuteczną reklamę, dystrybucję, w tym darmowe klucze steam które wydawca może sprzedawać w konkurencyjnych sklepach z oczywiście mniejszą niż steamowa marżą), w tym we własnych sklepach (jak to robią choćby Namco czy Square Enix) i we wspomnianej już dystrybucji „retail” czyli w udających pudełkowe wersjach wymagających steama.

          Inne sklepy nie próbowały? Widać interesujesz się tematem od niedawna, albo nie interesujesz się nim wcale, gry innych wydawców sprzedaje przecież Origin (także takie które wymagają Steama), Gog (pod warunkiem że nie wymagają Steama i innych systemów DRM). Gry nie tylko swoje ale i innych wydawców sprzedawał przecież Microsoft już w GFWL Marketplace (sprzedawane były też w retailu gry traktujące ten system jako DRM i platformę do dystrybucji DLC – jak choćby Arkham City, Bioshock 2 czy Fallout 3). Jako niezależną od Steama platformę dystrybucji utworzono Impulse Reactor (to nie tylko był sklep, w którym sprzedawano gry wszelkich wydawców którzy chcieli tam być, ale wyszło parę gier pudełkowych wymagających rejestracji w tym systemie, jak choćby gry Stardocka czy Red Faction Guerrilla), jako niezależna od steama platforma powstał też sklep Greeenmangaming z ich klientem Capsule i nowością w branży, czyli możliwością odsprzedawania gier). Tyle w temacie „mogły próbować”, próbowały i poległy, albo przeszły na śmietnik historii, albo przerzuciły się na steamowe klucze, nie miały bogatego chińkskiego wujka który im dopłacał za bycie konkurencją.

        • Te 20% to w warunkach do spełniania tylko przez świetnie zarabiające tytuły, nie ma co mamić oczu tymi liczbami – było 30% i jest 30% i tak to wygląda, de facto nie stało się nic. Steam oferuje dużo więcej, więcej się napracuje, więcej wyda na pracowników, więcej wyda na serwery i ja to szanuję, zwłaszcza w dyskusjach można znaleźć wiele pomocy przy problemach technicznych. Jednak to oznacza że więcej musi zarobić żeby to się opłacało, jeśli jednak konkurencja się rozwija to oznacza że zrobili coś jednak źle, lub nie wzięli czegoś pod uwagę, prawda? I tak właśnie jest, nie wiem ile procentowo, ale pewnie dużo jak nie większość nie interesuje społeczność Steam, osiągnięcia, karty, poziomy ect. Steam ma swój drogi produkt, którego nie wszyscy potrzebują (a może nawet mniejszość, bo nie ma co patrzeć na społeczność Łowców Gier jako reprezentatywną).

          Inni nie próbowali na taką skale jak Epic Games, a najwyraźniej musi być to duża skala. Jak duża i co z tego wyjdzie? Tego jeszcze nie wiemy.

        • Konkurencja się nie rozwija, jeśli (a wszystko na to wskazuje) nie jest to konkurencja, tylko dumping, czyli dopłacanie do interesu. Skończy się zainteresowanie idiotów skórkami do Fortnite’a, skońćzy się i taka „konkurencja”. Gdyby to była konkurencja, czyli wynik tego co twierdzisz (mniejszej marży) to wydawcy przenosiliby całe swoje katalogi, a już na pewno nowe gry na dobre, a nie z góry zapowiadając ze to czasowy „ekskluzive”. A już na pewno nie pojawiłby się na Epicu Division 2, bo i po co? Gra jak wszystkie inne gry Ubisoftu od prawie dekady tak czy inaczej będzie wymagała Uplaya, w wersji pudełkowej, klucze Uplay będą też pewnie jak do tej pory sprzedawane w innych sklepach cyfrowych. Jedyna różnica to taka, że wersja która była ewidentnie sprzedawana tylko po to, aby fani Steama mieli wszystkie gry na tej samej platformie, teraz sprzedawana nie będzie, za to pojawiła się inna wersja tam, gdzie nikt jej do niczego nie potrzebuje (i ciągle wymagająca Uplaya).

        • Uplay nie rozwinął się medialnie, nie podjął ryzyka jak Epic współpracując z innymi i wykładając kasę i z tego choćby powodu gro z gier Ubi jest na Steam – bo chcą je sprzedawać skuteczniej i im się to opłaca, tak samo jak i przenosiny z ich gier do Epic.
          Epic jest nowy, oni nawet najprawdopodobniej nie mają możliwości żeby przyjąć katalogów gier o których mówisz, takich rzeczy nie robi się w moment i na pewno to rozumiesz. Oni sami to mówili, że kolejni wydawcy będą pojawiać się stopniowo. Rozumiem Twoje nieco „klaustrofobiczne” podejście – nowy klient, którego nikt nie potrzebuje, ale ono nie ma za wiele wspólnego z rzeczywistością. Taktyka wielkich polega na przyzwyczajeniu do używania czegoś, założenia klapek na oczy, ale jeśli klapki komuś zaczynają uwierać, to rodzi się coś nowego… i tak od tysięcy lat na tej Ziemi jest, nie tylko w handlu i ja to rozumiem.

        • Reqruiz

          Ależ Ty człowieku chrzanisz kocopoły. Epic Store to nie jest żadna konkurencja dla Steama, a jakaś marna próba uszczknięcia sobie kawałka tortu, jakim Steam się zajada. Niby dlaczego miałbym chcieć kupować cokolwiek na Epic Store gdy nie ma tam w ogóle żadnych funkcjonalności, które mnie interesują? Jaka to niby jest konkurencja, gdy nie mają nawet recenzji produktów, nie ma forum, nie ma screenshotów, osiągnięć i innych zalet tzw. community hubów?

          Jaka to konkurencja gdy ich klient wygląda jak zaprojektowany przez gimnazjalistę, gdy działa topornie, a ich strona główna sklepu woła o pomstę do nieba, bo nie przypomina w ogóle sklepu, a blog z grami? Jeśli oni takim żałosnym półproduktem chcą konkurować z takim gigantem jak Steam, to się po prostu ośmieszają. Dodając do tego przekupowanie wydawców aby dawali swoje gry jako exclusivy dostajemy istne kuriozum i brak zaznajomienia z rynkiem. Tak trudno podpatrzeć co Steam robi dobrze i skopiować do siebie? Tak trudno zatrudnić programistów, którzy stworzą wygodnego, funkcjonalnego i dobrze działającego klienta oraz stronę?

          Tu nie chodzi o żadne zasoby komputera czy jakieś pokrętne rozumowanie typu, że coś sobie ukradnę, bo nie ma tego gdzie indziej, a o to, że zmuszają nas do korzystania z badziewia, półproduktu. Tak samo jak zmuszają EA i Ubisoft, bo GOG-a nawet nie liczę gdyż jest to po prostu sklep z grami DRM free, a ich klient jest zupełnie opcjonalny. I ja osobiście jestem już zmęczony tym partactwem innych firm i dlatego zostaję przy Steam, bo oni mimo wielu wad i swojego monopolu, jednak oferują mi najwięcej, a Steam po prostu działa. A ile problemów miałem z Originem czy Uplayem to nie zliczę.

          I to nie my mamy klapki na oczach, ani nie my nie nadążamy za rzeczywistością, a Epic Store i wydawcy, którzy się z nimi dogadują. To oni nie potrafią zrozumieć potrzeb odbiorców i to oni próbują zmieniać rzeczywistość na swoją, wybrakowaną i tandetną, modłę.

          Osobiście nie jestem fanem monopolu, ale tym bardziej nie jestem fanem rozdrabniania rynku na jakieś nieudolnie zrobione badziewne platformy dystrybucji cyfrowej. Konkurencja jest potrzebna, ale zdrowa konkurencja, na zasadzie „patrzcie, my mamy lepszy produkt, dajemy lepszy klient, mamy więcej funkcji, znajdziesz u nas to czego nie znajdziesz u innych, chodź i kup u nas”, a nie na zasadzie rzucania jakichś ochłapów aby się nachapać kasy, którą pożera Steam. I tak działa właśnie GOG, oferuje coś dobrego, dla niektórych lepszego, a do tego opcjonalnie dokłada klienta, którego stale rozwija i to mi się podoba, więc ich wspieram.

          Ale Epic Store ani Deep Silver w ten sposób moich pieniędzy nie zobaczą i doprawdy nie będzie mnie bolało, że nie zagram w Metro Exodus czy inną grę, z której zrobią exclusive. Po prostu nie będę wspierał takich praktyk biznesowych ani gorszej platformy. I mało mnie obchodzi, że nie mają jeszcze doświadczenia, bo nie trzeba być geniuszem aby podejrzeć jak działa konkurencja. Jeśli ktokolwiek chce ze Steamem konkurować, to musi się niestety do niego upodobnić.

          I jeśli kiedyś Epic Store będzie na tyle dobry co Steam, to wtedy na pewno się skuszę na niektóre tytuły, bo czemu nie. Już przeboleję kolejną platformę, o ile będzie naprawdę dobra. Ba, może nawet przeniosę się ze Steam na nią, bo czemu nie? Zwłaszcza, że do Steama też mam sporo zastrzeżeń. Mam otwarty umysł, ale mam też wymagania i skonkretyzowane potrzeby. I można powiedzieć, że to Steam ze mnie zrobił takiego francuskiego pieska, którego byle pasztetową nie zadowolisz. I jeśli mam obok szynkę, to dlaczego mam się zadowalać pasztetową? To jest zwyczajna głupota, a nie nadążanie za rzeczywistością czy ściąganie klapek z oczu, jak to sugerujesz.

          Tak więc przestań łaskawie sprowadzać wszystko do absurdu, bo to najtańsza zagrywka, a zastanów się chwilę i popatrz zdroworozsądkowo na całą sytuację.

        • To czemu na steamie w ogóle zaczął być sprzedawany GTA5? Czyżby marka nie była dostatecznie rozreklamowana, czyżby pecetowcy nie byli wystarczająco wyposzczeni dodatkowym oczekiwaniem, w porónaniu z posiadaczami PS3 i X360, by kupić ją nawet gdyby wzorem Diablo 3 zotała wydana z DRMem „always online”? Oczywiście że podobnie jak Uplay także Rockstar żadnej dodatkowej dystrybucji na pecetach poza własną platformą nie potrzebują, obaj wydawcy sprzedają gry dodatkowo na steamie dlatego, że wiedzą że ludzie tego chcą. Jakie „przenosiny gier (Ubisoftu) do Epic”? Dotyczy to JEDNEJ gry, która jeszcze nie wyszła, i w oczywisty sposób jej dostępność na Epicu i jednocześnie niedostępność na Steamie może się Ubisoftowi opłacać wyłącznie wtedy, gdy STRATY które na tym poniesie zrekompensuje im „łapówka” wypłacona im przez Epica za tę śmieszną „wyłączność” (taka „wyłączność” że nawet na pececie wszystkie pudełka będą z kodem Uplay, a sama gra już jest elementem pakietów dokładanych do kart graficznych).

          Jeśli uważasz że taka „taktyka”, czyli dopłacanie do interesu (nie tylko przez zaniżanie marży, kosztem olania funkcjonalności serwisu, w końcu na co ona wydawcom) ale wręcz dumpingowanie przez płacenie za to, by gra nie była dostępna od konkurencji, to słuszna „taktyka wielkich” to odpowiem – skoro na Ciebie działa, to sobie wydawaj swoje pieniądze na platformie z niepewną przyszłością, zbudowaną wyłącznie na popularności jednej gierki. Tylko się nie zdziw jak kiedyś gdy popularność gierki wygaśnie Epic albo zwinie manatki, albo np. wprowadzi abonament na dostęp do ich sklepu, w końcu płacenie za nic uważają za coś normalnego, jeśli oczywiście płacą gracze, a nie oni sami.

        • Stary dokładnie jest jak mówisz monopol i socjotechniki stosowane przez koncerny robią swoje, im większy monopol tym usilniej trzeba starać się go rozbić. Ludzie nie tylko maja dość ich cen ale także tego, że u nich gry tylko wypożyczasz za pełną cenę coś jest absurdem i dawno powinno być prawnie zmienione .

        • Jak chcieli kupić to mogli to zrobić. Był czas na to, również po ogłoszeniu newsa pod którym piszemy.

        • Szczęśliwie będą też to mogli zrobić gdy gra już będzie załatana, z kompletem DLC i 75% tańsza. Na pohybel pajacom z Deep Silvera.

  • Jeszcze bym się tym wszystkim przejął, ale ja nawet pre-orderów nie kupuję, więc szczerze mnie to zupełnie nie obchodzi, poczekam aż będzie za ~20 zł i może wtedy kupię 😀

  • Xentic

    Całe szczęście, że istnieje wersja konsolowa. 😛

    • FPSy na konsoli? To ja już chyba tego Epica wolę.

      • Da radę. Trzeba się postarać. Nie jest to co prawda K+M i nigdy nie będzie, ale jak ktoś nie jest zawodowym graczem, albo nie ma 12 lat by pizgać całymi dniami multi, to mu konsolka starczy.

        • do xboxa można m+k teraz podłączać do częsci gier, bo inaczej fpsy na padzie to paraolimpiada

  • Szymas

    Dobra analogia. A nie, chwila… nie, jednak nie. Beznadziejna.

    • Roman B

      Boś nie zrozumiał.

  • [Proszę do usunięcia]

  • ZACHĘCILI MNIE DO PIRACTWA BO BĘDĘ MIAŁ JEDNĄ PLATFORMĘ WIĘCEJ (WCALE NIE ZAŁOŻYŁEM TAM KONTA DLA DARMOWEJ SUBNAUTIKI, PRZECIEŻ TO JAKIEŚ INDIE GUANO* XD).

    Stonoga dobrze mówił. Przez takich jak wy nic w tym kraju się nie zmieni. Naiwny wierzyłem, że strona ta skupia po prostu ludzi sprytnych i oszczędnych – takich, którzy są gotowi zagrać w grę nieco później i wyrwać ją w dobrej cenie. Nic bardziej mylnego – cebula, cebula i jeszcze raz cebula. Tfu.

    * – kto myśli, że to sobie wymyśliłem, niech poczyta dyskusję pod newsem o darmowym Jackbox Party

  • Poczatkowo, dość ciepło powitałem Epic Store. Konkurencja jest zawsze dobra, a obietnica mniejszych obciążeń dla twórców dawała szansę na ciut niższe ceny niż na steamie i walkę cenową. Dodatkowo, rozdawnictwo Subnautici mnie wysadziło z butów. Niestety, pierwsze wrażenie było mylne. Mamy do czynienia z firmą, która chce podzielić rynek, bazować na exclusivach i ładować na nich wysokie marże, bo jak nie ma konkurencji to marże rosną. Dodatkowo, wycofywanie gier ze sklepów typu Humble Store, powoduje, że gra prawdopodobnie nigdy nie będzie bundlowana (co podbija znowu cenę) i będzie po prostu dożywotnio droga w opór. Coś na kształt gier Blizzarda, choć tam do niedawna wysoką cenę rekompensowała ogromna grywalność, żywotność i perfekcyjne dopracowanie produktu (obecnie nieaktualne już niestety). W obecnej formie Epic store staje się wrogiem numer jeden graczy na całym świecie, i mam nadzieję, że w tej właśnie formie szczeźnie gdzieś w rynsztoku historii cyfrowej. Amen.

  • Jak miło że coraz bardziej gnoją graczy. Epic chyba chce dołączyć do klubu Bethsedy, Konami, Acti Blizza i EA wszystkich razem wziętych.

    Oh wait… Konsole mają się dobrze, to PC’ty mają problemy ale nvm. PC’ty jak widać po ostatnich latach są niszowe np. God Of War, Spider-Man czy inne exclusivy z PS4 to potwierdzają.

    • po ostatnich badaniach PC jest bardziej cenione niz obie konsole razem wzięte

      • No nie powiedziałbym. SWBF2, czy Destiny 2 zdają się temu przeczyć.

        • ziemniak

          Konsole master race ;_;
          To nie można być graczem konsolowym i pecetowym jednocześnie, i w dodatku nie czuć się „gnojonym”?

    • Jasne, te konsolowe exclusivy są tak świetne, że nikt już ich nawet nie ogląda na Twitchu. Gdzie konsolowe hity pokroju LoLa, CS:GO, WoWa, czy nawet Hearthstone? – gry, które wciągają na dłużej niż 2 tygodnie

      • Bo w gry to się gra, a nie ogląda na twitchu. Jak chcesz to sobie oglądaj jak ludzie opanowują powtarzalne gry do perfekcji, ja tam wolę samemu pograć w coś nowego, co najwyżej od czasu do czasu „zagryźć” czymś na multiplayer.

    • Wessun

      Ale Bethesdę jako wydawcę to szanuj. Dishonored, Prey, Wolfenstein i Doom.

  • Spoko, przynajmniej kupię taniej w 2020 🙂

    • nie kupisz, wróci na steama w pełnej cenie i promocje pierwsze obniżki pól roku po ,,premierze”

      • Xavion

        to za półtora, o jejku 😀

      • Nope. To Deep Silver. Metro wróci na sztima w obniżonej cenie już na starcie i obstawiam, że w edycji kompletnej.

        • no cóz, kupiłem preorder na steamie, na metro stety bardzo czekam nie zmienia to faktu że DS popsuł w moich oczach cały swój wizerunek bo twórcy metra prawdopodobnie nie maja nic do gadania

      • To poczekam dłużej. Moze do tego czasu wyjdą karty grafiki które faktycznie oferują RTX

  • No cóż, wygląda na to że będzie trzeba z innego źródła brać..

    • Brednie. Albo czekasz i kupujesz grę na Steam albo nie grasz. Inna platforma to nie wymówka dla piracenia.

      • Ale dlaczego kolegę od piratów wyzywacie? Zawsze można kupić dostęp do konta za grosze, przejść i zapomnieć. Zawsze też można wziąć pudełkową wersję (najlepiej używaną, żeby przypadkiem kasy nie zarobili) na konsolę, a potem sprzedać. Innych źródeł jest całkiem sporo.

        • Dostęp do konta za grosze, to wciąż łamanie licencji gry. Takie piractwo w gorszej postaci, bo jeszcze komuś za nie płacisz.

      • Proszę was, tyle ile piraci zrobili dla gier i graczy to żaden wydawca nie zrobił. Ilu graczy piraciło za młodu a teraz płaci? Gdyby nie piraci nie byłoby steama ani innych platform, nie byłoby w ogóle rozmowy o promocjach na gry, bo jaki wydawca z własnej woli obniżyłby cenę? Albo co jeśli deweloper i wydawca przyszykowaliby świetne demko, które niczym nie przypominałoby ostatecznej wersji i wprowadzili graczy w błąd? Ja tam nic złego w piraceniu nie widzę – to wybór każdego z nas, jedni będą to robić, inni nie, przynajmniej jest wybór.

        • johnyguliano

          Cytując bodajże Notcha: „Piractwo to nie kradzież. Kiedy kopiujesz grę po prostu robi się ich na świecie więcej.”

    • Xavion

      Jak twoje ulubione parówki są tylko w Lidlu a robisz zakupy tylko w Biedrze to kradniesz je jak ciężarówka wyładowuje przed Lidlem? XD

  • ale płacz xD
    Do tego niższa cena… gdzie? na Steam? XD
    No sorry, ale akurat steam ma w cholere ceny wysokie./

    • Dlatego każdy powinien mieć wybór. Teraz najdrożej będzie na EpicGames, bo będzie tylko tam ;P

      • Ja się nie dziwię, że taki ruch dali. Chcą się jakoś wybić, zrobić konkurencję dla steama – więc jakieś kroki muszą zrobić.

        • A mogliby robić własne nowe gry, dostępne wyłącznie na ich platformie, tak jak to robi takie EA albo Beth. Ale po co, łatwiej podkupić gry 😀 Niedawno nawet anulowali nowego Unreala, bo po co się wysilać 😀

      • Xavion

        Ale też najtaniej! 🙂

    • Anonbinski

      Cena na steam i epic store jest dokladnie taka sama.
      A sama subnautica na epic kosztuje 189, a na steam 89.
      thinking.jpg

      • owszem, ale epic dało za darmo tą grę. 🙂

  • phosgene

    Bardzo dobrze, czas panowania Steama zmierza ku końcowi. Krzykacze, którzy są tym faktem tak bardzo oburzeni to zazwyczaj bardzo mała, ale głośna grupa ludzi, która nigdy nie wydała na grę więcej niż 49.99 zł w biedronce. Nie musicie się martwić tho, bo Deep Silver nadrobi utratę „was” tymi dodatkowymi 18% zysków ze sprzedaży.

    • A Ty to panisko co kupuje niedorobioine gry DeepShita za premierową cenę? Przecież to wydawca który i na 50 zł w Biedronce nie zasługuje, w końcu praktycznie WSZYSTKO bundluje, wiec sam się o to prosi, by za jego gry nie przepłacać. Ciekawe tylko jak szybko z podkulonym ogonkiem wróci na steama z kolejnymi swoimi „hitami”.

    • Rozumiem, że ten komentarz w całości jest ironiczny? Bo inaczej /facepalm

    • Darx

      To co tu w takim razie robisz ?? xd ta strona nie jest dla Cb jak tak bardzo Cie boli ze ktoś chce zaoszczędzić na grach ;p

  • macius

    Stronniczy wpis w newsie super ale co się spodziewać ta strona żyje z szarych klucz na który steam przemykał oczy , i bzdury ze to nie jest konkurencja panie remik wsadź sobie miedzy swoje bajki , trzeba jakos ta konkurencje rozkręcić gawiedz tak sama od siebie nie pójdzie od steama trzeba ja tam zaciągnąć na sile, jak steam zobaczy ze traci bazę zacznie działać walczyć o klienta ..

    • ProZabijaka

      Sęk w tym, że Steam nie chciał i chyba dalej nie chcę w tym konkurować.. Takie jest moje zdanie. Założył platformę, na której wydawcy mieli wystawiać swoje gry i tyle, a nie tak, że robił to z nastawieniem na zyski

      • Bo jak otwierasz piekarnię, to po to aby móc sprzedawać chleb, nie robisz tego z nastawieniem na zysk.

        • ProZabijaka

          I tu jesteś w ogromnym błędzie 😉 Nawet z definicji przedsiębiorstwa, zakładasz je z zamiarem zysku :]

        • Myślałem, że mój sarkazm jest tak mocny, że nie da się go nie wyczuć.

        • ProZabijaka

          No, jest. Ja Ci na niego odpowiedziałem, a Ty się teraz zachowujesz jakby ta sarkastyczna część Twojej wypowiedzi miała nim nie być O.o

    • Konkurencja to by była jakbyś mógł kupić to Metro po prostu taniej w Epik Storze, a nie jako produkt na wyłączność. Tencent to skrajnie antykonsumenckie korpo i nie ma żadnych plusów w tym, że próbują spenetrować rynek cyfrowej dystrybucji na PC.

      • trochę tu się pojawia pazerność Valve… jeśli dobrze pamiętam to ciągnąć 30% z każdej gry a Epic zaoferował zabieranie „tylko” 12% z zaznaczeniem, że przez pierwszy rok będą mieć na wyłączność grę i co w tym dziwnego, że wydawcy to pasuje?

        • Dziwne, że wydawcy nie protestują na konsolach, gdzie 30% to standard. Zresztą co mnie jako konsumenta obchodzi co się bardzie opłaca wydawcy?

        • Szymon Cichawoda

          Nie żeby to było możliwe wybrać inny sklepik. Zwłaszcza że konsole to obecnie największy rynek zbytu dla takich gier.

        • Nie ważne, gdyby devsi naprawdę mieli problem, z tymi mitycznymi 30% to by zaczęli protest na konsolach. Wszystko się rozchodzi przez hajs, który chińczycy przelewają na konta wydawców, którzy decydują się na czasową ekskluzywność dla Epic Store, gdyby nie ta łapówka to wszystkie te gierki byłyby też dostępne u Gabena, na origami, upleju i gogu.

        • Wydawca może sobie wygenerować pierdyliard kluczy i sprzedawać je ze 100% zyskiem np. do GMG czy HB. Valve z tego nie dostaje ani centa.

          Już pomijam, że w tych 30% dla Valve jest zawarte multum funkcjonalności dla deweloperów i od ręki masz dostęp do ogromnej bazy graczy, którzy faktycznie kupują gry.

          Epic z Deep Silver chyba liczą, że dzieci Fortnite pociągną ich sklepik.

  • Spoko czas przestac grac 🙂

  • FЦЯIΞЯ

    Problemem mi się wydaje są przyzwyczajenia, masz se 1 guzik, to po co 2.
    Niestety, konkurencja to świetna sprawa, a jak twórcy mają więcej dostać MOICH pieniędzy, chętnie kupię Exodusa czy to na Epic, Gog’u, gdziekolwiek.