«

»

Gry ze SNESa pojawią się w usłudze Nintendo Switch Online już 6 września
Nintendo Switch

Gry ze SNESa pojawią się w usłudze Nintendo Switch Online już 6 września

W trakcie prezentacji Nintendo Direct ujawniono, że biblioteka klasycznych gier dostępnych w ramach usługi Nintendo Switch Online wzbogaci się o produkcje z konsoli Super Nintendo Entertainment System. Już 6 września pojawi się tam 20 gier, a z czasem dołączane będą kolejne tytuły. Cena abonamentu nie ulegnie zmianie. 

W rozwinięciu wpisu znajdziecie pełną listę zapowiedzianych gier.

  • Super Mario Kart
  • Kirby’s Dream Course
  • Super Mario World 2: Yoshi’s Island
  • F-Zero
  • The Legend of Zelda: A Link to the Past
  • Super Mario World
  • Star Fox
  • Stunt Race FX
  • Super Metroid
  • Kirby’s Dream Land 3
  • Pilotwings
  • Super Soccer
  • Super Tennis
  • Brawl Brothers
  • Demon’s Crest
  • Joe & Mac 2: Lost in the Tropics
  • Super E.D.F. Earth Defense Force
  • Super Puyo Puyo 2
  • Breath of Fire
  • Super Ghouls ’n Ghosts
  • DEADLY
    PREMONITION
    DWA

  • Driggooziz

    Super Mario World – z kolegom myśleliśmy, że cyfry przy zapisie to procenty i kombinowaliśmy jak wbić 100 😀

  • Ponczek

    Suuuper.

  • QurChuck

    To nie jest przypadkiem to samo, co kiedyś było na 3ds w programie ambasadora (za zakup konsoli w okolicy premiery)?

    • a nie było tam gier z GBA?

      • QurChuck

        Masz rację, był mix SNES + GBA. Przypomniałem sobie że przechodziłem Minish Cap 🙂

  • A dlaczego nie można kupić tych gier w normalnym trybie? Bo Nintendo woli działać jak diler – uzależnić cię od siebie, związać finansowo i doić kasę.

    • enteriusz

      No strasznie wredne to Nintendo. Nie dość że ma najtańszy abonament, to jeszcze pozwala dzielić go z 8 osobami:p. Do tej pory miałem NSO głownie dla savów w chmurze i okazjonalnego grania online. Teraz będę miał możliwość pogrania w gry ze SNES’a i kosztuje mnie to rocznie te przerażające 18,75 zł.

      • 19zl rocznie? Huh?

        • enteriusz

          Troche nakłamałem, bo mniej. 140 zł kosztuje roczny, rodzinny abonament z którego może korzystać do 8 członków „rodziny”. 140/8 – 17,5 zł za rok. Jak nie masz znajomych ze switchem, możesz znaleźć swoją nową „rodzinę” na FB np w grupie „Nintendo Switch Polska” lub podobnej.

      • MekaBirb

        A i tak się nie opłaca jak ktoś kupuje te abonamenty tylko dla gier, bo gry ns online są SUPERUBERMEGAGALAKTYCZNIE słabe.

    • Słowo-klucz: usługa, niestety coraz więcej tego badziewia. Po co umożliwić komuś grę „na stałe” (już nie mówię o tym że gry w formie fizycznej można sprzedać) skoro można ciągnąć regularne (choć może z pozoru niewielkie) ilości pieniędzy co poprawia płynność finansową samego usługodawcy. Chcesz grać? Płać. Nie zapłacisz – nie grasz.

      • Przestajesz płacić – tracisz wszystkie gry, do których posiadłeś dostęp. Taki mały szantażyk.

        Jeśli chodzi o mnie, to wolałbym zapłacić za te klasyczne gry ze SNES-a w standardowej postaci: w sprawdzonej już formie Virtual Console.
        No, ale jeśli Nintendo nie chce takiej formy współpracy, to znajdę swój sposób, żeby zagrać te w/w gry na swoim Switchu. 😉 Nie, to nie – bez łaski.

        • Jaki szantaż? Przecież od początku wiesz chyba jak działa abonament, gdyby nagle ktoś ci kazał płacić to wtedy by to był szantaż, ale tak to nie. Plus fakt że nie ważne gdzie kupisz to i ta nie kupujesz na własność a co najwyżej wypożyczasz na czas nieokreślony, chyba że kupujesz gry w pudełkach na konsole.

        • Pytanie: co zrobisz, jak Nintendo po roku podniesie Ci abonament?
          Płać i płacz.
          Podpisując taki abonament sporo zyskujesz, ale tylko teoretycznie, gdyż stajesz się zakładnikiem/niewolnikiem firmy Nintendo.
          Perfidna gra z ich strony – nie dają, świadomemu klientowi, żadnego wyboru.

        • Jak podniosą i usługi będą warte płacenia to będę płacił, jak nie to nie. Proste.
          „Podpisując taki abonament sporo zyskujesz, ale tylko teoretycznie, gdyż stajesz się zakładnikiem/niewolnikiem firmy Nintendo.”
          Niby jak? Ktoś z nintendo stoi z bronią przy twojej głowie i każe ci płacić? Fakt, to że nie można tych gier kupić normalnie to głupota (mnie ona nie dziwi nintendo sprzedaje gówno tablet prawie w cenie normalnej konsoli, o tym że voice chat jest tylko w apce na telefon nie wspomnę) ale już bez przesady z tym niewolnictwem.

  • 555krystian

    Nareszcie <3 ależ będę się zagrywał w Super Metroida i A Link to the Past 😀

  • MekaBirb

    playstation i xbox- fajne gry aaa
    Nintendo-Starocie z nesa i snesa, możliwość kupienia crapiastych joy conów i kuponów na gry które można sobie kupić (i przez okno wy… rzucić)
    Jak ktoś nie gra online to nie opłaca się kupować nintendo switch onlione.