W trakcie trwającego właśnie BlizzConu oficjalnie zapowiedziano Diablo IV. Ma być to prawdziwy powrót do korzeni, a więc gra ponownie zaoferuje mroczną, niepokojącą atmosferę. Potwierdzają to też zaprezentowane materiały – efektowny zwiastun CGI oraz pierwsze fragmenty rozgrywki. Oba te wideo możecie zobaczyć w rozwinięciu wpisu.

Data premiery Diablo IV nie jest znana, zdradzono jedynie, że gra dostępna będzie na pecetach oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.

Komentarze do "Diablo IV zapowiedziane! Oto zwiastun i gameplay"

  1. Wygląda fajnie, moga klepac teraz nawet co roku nowe Diablo, duzo chetniej zagram w miodne h&s niz w kolejne Call of Duty 😀

    1. Grim Dawn, Sacred 1 i 2, Torchlight, Titan Quest, Divine Divinity – trochę tych miodnych H’n’S mamy na rynku :D. Część to starocie, fakt, ale to nadal są niesamowicie dobre gry, według mnie lepsze niż D3 od Blizzarda.

      1. Choc Diablo tez nie jest zle, ciekawe bym rzekl i wyjatkowe, do tego nadal mega grywalne, w koncu jest prekursorem tych wszystkich wymienionych przez ciebie gier

        1. Problem w tym, że Diablo 4 (a konkretniej – to co pokazali do tej pory również na streamach) jest mechanicznie prostsze niż Diablo 1. Jako obronę masz jeden parametr – defense (żadnych lightning resistance, magic resistance itd. po prostu defense) jako atak jeden parametr – offense (btw, dwuręcznym toporem machasz z tą samą prędkością co sztyletem…), słowa runiczne składają się tylko z dwóch run itd. itd.
          Całość wygląda jakby była aż za bardzo uproszczona…

        2. adekwatna do poziomu intelektualnego dzisiejszej młodzieży – niestety. Brakuje jeszcze strzałek gdzie iść.

        3. konsole tak dzialaja. splycaja rozgrywke. taki morrowind. ile tam rzeczy bylo fajnie zrobionych. a oblivion i skyrim? skonsolowane

  2. jesli gameplay bedzie finalnie wyglądał jak na zwiastunie to mamy już kandydata do największego rozczarowania x roku

    1. Po 3 minutach wybranych ujęć na filmiku oceniłeś, że gra będzie rozczarowaniem? Czemu jeszcze w totka nie grasz?

      1. napisałem jesli będzie gra wygladac jak na zwiastunie wiec nie oceniam lecz przypuszczam ze tak moze być

      2. Z drugiej mańki czy pierwsze zwiastuny d3 różniły się znacznie od finalnego produktu? Gry Blizzarda może nie są archaiczne jak twory Bethesdy, jednak z takimi zasobami mogliby w końcu zacząć przecierać szlaki także w aspekcie oprawy wizualnej.

    1. Bo ludzie to przekupne parapety. Nadal uważam, że wielu ludzi ma za dużo pieniędzy i krzyczą dla samego krzyku, ale są bandą hipokrytów. Wystarczy im wsadzić smoczek do ryjka za $60 i już są happy i zapominają o przeszłości.
      Hejt na EA, Ubi, Bethesde, Epica, Blizza. Historia się powtarza.
      Ja nigdy nie kupiłem gry od Blizza i nie kupię, jest tyle gier na rynku, że mogę olać te dziadowskie firmy, to tylko kilka tytułów.

      1. Wypuścili nieudane Diablo 3, które kupiłem w pełnej cenie na premierę (mój jedyny nieudany zakup gry). O ile przy dwójce spędziłem setki godzin, tak trójka zupełnie pozbawiła mnie chęci gry w nowe hack ‚n slashe. Czasem tylko wracam jeszcze do Diablo 1 i 2.

        Odnośnie banowania graczy którzy wspierali protesty w Hong Kongu – ludzie przez to zaczęli masowo usuwać konta na stronie Blizzarda. Co zrobił Blizzard żeby zatrzymać proceder? Wyłączył czasowo wszystkie 4 rodzaje uwierzytelniania dwuskładnikowego i żądał skanu dowodu osobistego. Dziękuję za taki stosunek do graczy.

        1. Na czym? Nigdzie bana nie dostalem. Juz pomine fakt, ze na Disq nie da sie banowac…

  3. Podróżowanie wierzchowcem wydaje się głupim pomysłem przy H’n’S, pewnie wrzucają to tylko po to by sprzedać kosmetyczne skórki wierzchowców i podróżami wydłużyć sztucznie grę. Pewnie makrotransakcje rozwiążą wszystkie problemy, które twórcy stworzyli, prawda?

    1. „Podróżowanie wierzchowcem wydaje się głupim pomysłem przy H’n’S”

      Ty chyba żartujesz.

      Spróbuj przejść Sacred 1 i 2 bez używania wierzchowca.
      Zobaczymy, czy nie wymiękniesz.

      1. Nie grałem w żadne Sacred. W H’n’S chcę przechodzić jak kosa przez hordy wrogów (jak nazwa gatunku wskazuje), bez żadnych zbytecznych przerw w stylu podróże po mapie na wierzchowcu.

        1. „Nie grałem w żadne Sacred.”

          I to jest sedno twojego problemu.

          Blizzard nie wymyślił wierzchowców w H’n’S-ach.
          To nie jest nic nowego.

          „W H’n’S chcę przechodzić jak kosa przez hordy wrogów (jak nazwa gatunku wskazuje)”

          W Sacredach możesz walczyć siedząc na wierzchowcu.

        2. Wyjatek potwierdza regule. HNS to sieczka na piechote, jak bede chcial jezdzic konno to sobie kupie Secret of the Magic Crystals.

      2. To w Sacred byly mounty? ja cala gre za dzieciaka przelazlem na piechote i wcale nie bylo jakos ciezko.

        1. Bylo to tyle lat temu ze zbyt duzo z tej gry nie pamietam. Demencja przychodzi na starosc.

  4. Ekipę od filmików szanuję. Niezmiennie klasa sama w sobie. Gameplay i logo wyglądają jak od mniejszego studia. Cieszy nawiązanie klimatem do D2.

    1. Różni się. Teraz wygląda przynajmniej jak gra +18. Bardzo brakowało tego ponurego, mrocznego klimatu gry we 3. Dlatego widać, że idą w „stare ślady” pierwszych części. Od klimatu aż po postacie np.: druid i kto wie kto jeszcze będzie.

      1. To jest właśnie najgorsze. Recykling postaci, cofanie się w rozwoju ze względu na nostalgicznych graczy. Gdzie tu nowości? Gdzie tu jakieś nowe pomysły na postaci, mechaniki, grafikę, gameplay? To ogromny krok wstecz i marnie to widzę. A znaczek 18+ bardzo obniża sprzedaż. Casualowa firma jak Blizzard raczej nie może sobie pozwolić na niezadowalającą sprzedaż. Kto wie, może pozmieniają jeszcze aby dobić do ratingu Teen.

  5. Straszny sceptycyzm w komentarzach tutaj widzę O.o
    Jak dla mnie super to wygląda, jest powrót do mrocznego klimatu ze starszych części, gameplay wygląda fajnie. Czego chcieć więcej?

    1. Czego chcieć więcej?
      Też mi się podoba kierunek jaki sugerują oba filmy, ale zastrzeżenia mam.Odpowiadając na Twoje pytanie. Mniej dojenia graczy. Więcej wsparcia. Rewolucji a nie albo bezpiecznego grania na sentymentach, albo robienia miałkiej papki, która przejdzie przez przełyk nawet największego casuala. Historia też uczy. Acti-Blizz to nie jest podmiot stworzony, żeby zrobić dobrze fanom. Po nich należy spodziewać się wszystkiego co niecne, a dobre przyjmować jako miłą niespodziankę.

      1. No ale po zwiastunie i gameplayu przecież nie widać żadnej z wymienionych przez Ciebie rzeczy to to trochę przesada żeby z góry grę skreślać przez wcześniejsze słabe poczynania dewelopera/wydawcy ¯_(ツ)_/¯

        1. Nie. Mniejsi mogą wprowadzać nowe rozwiązania. Blizz ewoluuje czy nawet spłyca rozgrywkę nawet w stosunku do swoich poprzednich gier. Brak prawdziwie świeżych rozwiązań, postępu czy nawet grafiki, która byłaby wyraźnym krokiem naprzód.

        2. Ale też zwiastun nie jest potwierdzeniem, że wrócą do klimatu. Na razie jest standardowe przedpremierowe obiecywanko-obmacywanko tym, co może rozbudzić największe nadzieje i hajp. Nie skreślam samej gry, jednak Blizz od jakiegoś już czasu nie jest twórcą, którego dzieła można brać w ciemno. Moim zdaniem, jak doświadczenie pokazuje, im więksi się będą stawać, tym gorzej dla samych graczy.

      2. Jakiego dojenia graczy? Kupiłem D3 coś na premierę, 200zł chyba kosztowało, przegrałem z przyjemnością co najmniej 500 godzin. Rozumiem, że części osób się D3 nie podoba z wielu różnych powodów, ale akurat bym się tutaj do „dojenia” nie przyczepiał.

    1. Nie tyle za Hong Kong co za przydupaszanie się Chinom.
      EA dostało po tyłeczku i teraz próbuje jakoś naprawiać sytuację.
      Ubi, Blizzard i Bethesda są dla mnie obecnie na czarnej liście. No i Epic, ale oni nie wypuszczają w sumie gier.

  6. Bardzo słabo. Tworzenie gier na bazie nostalgii graczy kończy się katastrofami typu Duke Nukem Forever czy najnowsza Contra. Można wymieniać kolejne katastrofy, ale lepiej po prostu zrobić remake dla nostalgicznych graczy a kolejne części niech będą jakoś przełomowe.

  7. Przed samym rozpoczęciem ceremonii, Blizzard oficjalnie przeprosił za wydarzenia w sprawie Hong Kongu. Dlaczego zawsze znajdzie się grupa osób, która będzie im to non-stop wytykać? Owszem, zrobili straszną głupotę, z tym się zgodzę, ale każdy człowiek popełnia błędy… Przeprosili graczy, Blitzchung przyjął przeprosiny Blizzarda, po co dalej drążyć temat? I tak pewnie skończy się tak, że ci gracze którzy dalej mają pretensje do Blizzarda, sami zagrają w Diablo 4 albo Overwatch 2 ;/

    1. Nie, powinniśmy zapomnieć o sprawie jak tylko przeproszą, a nawet wcześniej. Gdybyś był bliżej walnąłbym Cię w łeb młotkiem i z uśmiechem przeprosił. Może wtedy byś wyciągnął jakieś sensowne wnioski.

      1. …ale po jakimś czasie byś tego żałował i prosił o wybaczenie, a ja bym ci powiedział, że co najwyżej możesz mnie w 4 litery pocałować. Smutna rzeczywistość ;/

        1. Podstawowy błąd jaki popełniają wszyscy konsumenci – traktują markę albo producenta, jakby był prawdziwą osobą.

          Krytykę produktu traktują jako osobistą zniewagę wycelowaną właśnie w nich. Duża firma czy korporacja nie ma osobowości, nie odpowiada za swoje czyny jak człowiek, nie zna pojęcia etyki. Dla podejmujących decyzję liczy się czysty zysk i słupki sprzedaży. Jeżeli żywotnie będzie opłacało się coś obiecać, to to zrobią. Jeżeli niespełnienie obietnicy będzie się opłacało jeszcze bardziej, to też to zrobią.

    2. Widziałem te przeprosiny. Tak samo zatańczyli wokół tematu jak i ostatnio. Do tego Brack czekał na reakcję publiczności tak, jakby to było pięknie wyliczone.

  8. A ja jeszcze przed obejrzeniem trailera (co bardzo mnie korci, i za chwile to zrobię :P) napisze, że diablo 3 trailery też wyglądały nieziemsko, a po wypuszczeniu gra nie wyglądała tak samo jak na trailerach 😀 kto nie wierzy może sobie pewnie na yt zobaczyć. 😀

    1. Brak optymalizacji i ciągłe trzymanie się upierdliwych rozwiązań, których nikt poza GGG nie lubi zepsuło mi PoE. Niestety za bardzo odnosi się wrażenie, że ludzie robiący PoE nie grają w ogóle we własny produkt.

      1. Szczerze nie gram zbytnio od kilku lig, mimo to mam małą nadzieję, że naprawią to w 4.0 i nie ograniczą się do kolejnych zrypanych mechanik zatykających silnik. Tej grze poważnie przydałby się nowy silnik.

        1. Ja w tej lidze nabiłem 25 wyzwań i to dla mnie chyba koniec ogólnie. Ten ich szefu, jakkolwiek się nazywał, przyznał że w 4.0 nie ma co liczyć na zmianę silnika ani nawet na duże zmiany jeśli chodzi o optymalizację. Skrócenie lig wyszło grze na złe. Co 3 miesiące muszą wymyślić i zaprogramować całkowicie nową mechanikę i robią to kosztem słabej optymalizacji nowych rzeczy, a dług technologiczny rośnie. Uparcie trzymają się tego, że auction house nie jest nikomu potrzebny, a scammerzy są przez nich bronieni. Gra staje się coraz szybsza, coraz więcej klikania, coraz więcej ciągłego wciskania przycisków od mikstur, z jednej „wyrwy” wypada 25 fragmentów i każdy trzeba kliknąć oddzielnie, więc wielu graczy skarży się po prostu na ból nadgarstków.

          Strasznie mnie ten fakt boli, bo grę naprawdę lubię, ale mam wrażenie że jest ona coraz mniej robiona z myślą o graczach. Nie ma miejsca na kompromis, bo skoro Wraeclast nie jest przyjaznym miejscem, to nie ma miejsca na przyjazne graczom zmiany.

        2. Mam w PoE około 3000 godzin (gram od 2013), ale teraz nawet mnie nie rajcują nowe ligi. Ogólnie H&S jakoś zeszło na psy i zacząłem czuć bezsens przy graniu w ten gatunek.
          PoE przejął bodajże w 80% Tencent, Diablo to już bardziej biznes aniżeli coś znacząca marka.
          Jedynie na Steamie pojawiają się czasem jakieś H&S ale wszystko albo niszowe albo nie dopracowane lub w EA.
          Pozostał mi tylko Grim Dawn, ale też ma drogawe DLC.

    2. Podchodziłem do PoE dwukrotnie i niestety odbiłem się tak od ich „drzewka” rozwoju (gdzie niestety spora część pól to było takie „+5 do statsów” a bez książki z buildami można było ogłupieć) jak i od skilli w gemach.
      Ekonomia też się wydawała dzika przez ilość różnych „walut” w grze a w gameplaju brakowało mi tego „czegoś” co tak przyciąga w H’n’S. To coś miał dla mnie np. pierwszy Torchlight.

      1. True, PoE dla nowego gracza to istny koszmar, ja gram od początku to w miarę rozumiem większość gry, ale i tak jak odwracają balans o 180 stopni to idzie się pogubić.
        No i jeden z największych bóli to ekonomia nowych lig, ceny idą w cholerę w góre chwilę po starcie przez to, że zazwyczaj konkretni „farmerzy” dominują rynek i ustalają ceny i zwykły gracz musi się nieźle napocić by coś lepszego kupić.

      2. Drzewko to tylko problem na poczatku, wejdz na jakas strone z buildami i sledz czyjs build, na nastepnej postaci w nastepnym sezonie juz bedziesz ogarniac co masz brac zeby zrobic postac.

        1. Problem w tym, że nie mogę po prostu usiąść przy kawie i „rozkminić” sobie build. Muszę grać „czyjąś” postacią przez sezon zanim zacznę grać tak, jak bym chciał od początku. A to mimo wszystko spore poświęcenie czasu oraz, dla mnie, mniejszy fun z gry.
          PoE ma, tak jak @lowcygier-f376b03403415c12c017f20313af8c51:disqus koszmarnie wysoki próg wejścia na start i w żaden sposób nie pomaga nowym graczom – nie, nawet wbudowany manual w grę nie wyjaśnia wszystkiego.

    1. tak jak ja, większość godzin miałem ugrane jak był AH, później trochę w dodatek, a ostatniego dodatku z nekromantą już nie kupiłem

    1. Reskin trójki?
      Polecam:
      1) Zakryć sobie oczy, bo nie masz z nich żadnego pożytku
      2) Jeśli bardzo nie chcesz tego robić to jeszcze raz obejrzeć sobie gameplaye D3, D4 i PoE
      3) Sprawdzić czym właściwie jest „reskin”

      1. gameplayowo to reskin prawie 1:1 tylko ze jest jeszcze bardziej zcasualizowany bo nie ma np gemow czy naramiennikow, graficznie to nie jest reskin ale zrzynka z poe czy starych diablo

  9. Zwiastun – klimat jak zawsze od Blizza.
    Rozgrywka – rzecz subiektywna. Przyzwoicie, ale nie porywa. Dla fanow gatunku.

  10. Byłą mowa jakie będą pozostałe klasy? Mam nadzieje że to będzie zabójca, moja ulubiona klasa z 2

    1. Nie wiem, jak to ma wyglądać ale remaster D3 ma być podobno w D4 i chyba na tym silniku. Może oddzielna kampania albo coś jak D1 w D3?

      1. Hehe chore jak dla mnie… Diablo 2 najlepsza część i to powinni remasterować, bo granie w takiej rozdziałce to masakra 😀

        1. Dla mnie najgorsza z trzech. D1 było najlepsze, ale gdy wyszło było to coś zupełnie nowego. D3 z szystkimi dodatkami i poprawkami jest najlepsze i grałem w to setki godzin. Każdy lubi coś innego, natomiast Blizz musi sprzedać D4 i pewnie taniej wyjdzie produkcja remakea jako dodatkowej kampanii do D4.

        2. chyba cie oko swedzi. najlepsze jest diablo 2 i koniec. w jedynce nawet sie biegac nie dalo. i dwojka ma klimat. nie to co jedynka

        3. Nie masz pojęcia o czym piszesz. Diablo 1 było grą przełomową. Nowatorską. Dała podstawę do rozwoju całego gatunku H&S. Gdy ją kupiłem kilka tygodni po premierze, to wsiąkłem na wiele miesięcy. D2 to był rozwój i to też nie najlepszy. Dopiero D3 z RoS dało lepszą grafikę, o niebo lepszy system rozwoju, który można zmieniać w dowolny sposób, fajniejsze looty itd. Zapowiedziany D4 to kompletny regres, przynajmniej na obecnym gameplayu, bo rynek H&S nie stał od premiery D3 i wyszło bardzo wiele dobrych gier tego gatunku.

  11. Zdecydowanie pod każdym względem D3 jest lepsze. Kolorystyka, klimat, postacie, mechaniki, skille, Bardzo słabe te gameplaye z D4 na twichu.

  12. Przerywnik filmowy, drzewo, ponura atmosfera, gameplay przejmująca muzyka – jakbym już to kiedyś widział? Czyżby w Wiedźminie?