Promocja na Horizon: Forbidden West

Co wiemy o Horizon: Forbidden West - podsumowanie majowego State of Play

Fani przygód Aloy musieli wykazać się sporą cierpliwością, bo na nowe informacje o Horizon: Forbidden West trzeba było długo czekać – od premiery pierwszego zwiastuna minęło aż 11 miesięcy! Cisza ta na szczęście dobiegła już końca i w trakcie majowego State of Play dostaliśmy sporo szczegółów na temat historii, rozgrywki, a także innych nowości w grze. Zaprezentowano też konkretny, trwający kilkanaście minut gameplay Horizon: Forbidden West (pochodzący z konsoli PlayStation 5), który pokazuje m.in. imponującą oprawę graficzną oraz nowe ruchy i gadżety w arsenale rudowłosej bohaterki.

Podsumowanie wszystkich najważniejszych zapowiedzi oraz wspomniany przed momentem materiał wideo, znajdziecie w rozwinięciu tego wpisu.

State of Play (27.05.2021) – gameplay Horizon: Forbidden West


Najważniejsze informacje o Horizon: Forbidden West

Horizon: Forbidden West będzie kontynuować wydarzenia przedstawione w Horizon Zero Dawn. Główną bohaterką w dalszym ciągu jest Aloy. Wojownicza Nora kolejny raz jest jedyną osobą, która może ocalić świat, a dokładniej, powstrzymać tajemniczą „czerwoną zarazę”. W tym celu będzie musiała wybrać się w nowe, nieznane dotąd miejsca, w tym do ruin San Francisco, gdzie znajduje się kluczowa dla całej fabuły technologia.

Rozgrywka na pierwszy rzut oka wygląda znajomo, ale to tylko pozory. Twórcy zapowiedzieli sporo nowości – m.in. skaner oznaczający miejsca do wspinaczki, linkę z hakiem pozwalającą na pokonywanie większych odległości, a nawet… nietypową, futurystyczną lotnię. Ta ostatnia posłuży protagonistce nie tylko do uniknięcia obrażeń od upadku, ale również do organizowania ataków z zaskoczenia na niespodziewających się niczego wrogów. Ciekawym dodatkiem jest też maska do nurkowania, która pozwoli zwiedzać podwodne obszary bez obaw o utratę tchu.

Podczas pojedynków liczyć się będą nie tylko zręczne palce, ale i umiejętność strategicznego myślenia. Do dyspozycji graczy oddany zostanie szereg broni i gadżetów, które będzie można wykorzystać do powalania wrogów. Wśród nich znajdzie się m.in. łuk, proca, wyrzutnia eksplodujących kołków oraz włócznia i bomby dymne. W materiale zaprezentowano także pewną specjalną zdolność 🙂 oraz niezwykle płynne przejścia między ciosami zadawanymi w zwarciu i atakami z dystansu.

Oprawa graficzna robi fantastyczne wrażenie, co akurat nie jest specjalnym zaskoczeniem, bo już poprzednia odsłona wyglądała świetnie. Tutaj twórcy poszli o krok dalej i wszystko przygotowano z dbałością o nawet najmniejsze detale. Rewelacyjnie wyglądają zwłaszcza barwne lokacje oraz naprawdę kreatywne projekty przeciwników.

Niestety jest jedna zła wiadomość. Podczas majowego State of Play nie ujawniono nawet przybliżonej daty premiery Horizon: Forbidden West. :/


Horizon: Forbidden West – na jakie platformy trafi gra?

Jak na razie Horizon: Forbidden West zapowiedziano wyłącznie na PlayStation 5 oraz PS4 i nie wiadomo czy gra kiedykolwiek pojawi się na PC. Nie można jednak takiej opcji wykluczyć, bo Sony wyraźnie otworzyło się na tę platformę, a na Steamie pojawiła się m.in. poprzednia część, czyli Horizon: Zero Dawn w wydaniu Complete Edition.


Łowcy, jak podobał Wam się gameplay z Horizon: Forbidden West? Czy jest to dla Was tytuł, dla którego warto kupić PlayStation 5? A może zamierzacie sprawdzić wersję na PS4? Dajcie znać – sekcja komentarzy jest Wasza!

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.