X

«

»

Komunikat sklepu GOG.com w sprawie niższych cen w złotówkach na Steamie
PC

Komunikat sklepu GOG.com w sprawie niższych cen w złotówkach na Steamie

Poniżej wklejamy treść komunikatu dla użytkowników i mediów:

Startując z polską wersją GOG-a obiecaliśmy Wam, że na samym spolszczeniu serwisu się nie skończy. Naszym celem jest dodawanie kolejnych polskich gier oraz polskich lokalizacji do już dostępnych tytułów, zapewnienie najwyższej jakości pomocy technicznej w języku polskim, jak i dostosowanie cen do realiów naszego rynku.

We współpracy z naszymi partnerami, w ostatnim czasie udało nam się wprowadzić setki pozytywnych korekt cenowych, w tym m.in. zaoferować polskim graczom wybór klasycznych gier za 9,99 zł. W związku z wprowadzeniem polskiej waluty przez Steam, niektórzy wydawcy zdecydowali się jednak zmodyfikować swoje ceny na tej platformie. Mogą przez to wystąpić różnice w cenach na te same tytuły dostępne na obu platformach – dotyczy to zarówno sytuacji, w których część gier na GOG-u jest dostępna taniej, jak i przypadków cen wyższych.

Chcemy Was zapewnić, że monitorujemy sytuację i reagujemy w każdym przypadku, kiedy gra oferowana na GOG-u ma wyższą cenę niż na Steamie. Dołożymy wszelkich starań, aby jak najszybciej uzyskać zgodę naszych partnerów na obniżenie cen ich produktów.

O rozwoju sytuacji będziemy informować w tym wątku: http://bit.ly/2zB7VO3.

  • Michał

    przecież polska jest w Unii więc jest bogata, ceny zachodnie powinny być ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Michał Ławinski

    Widać, że gog się stara o klienta 🙂

    • bms

      Na pewno ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Chociażby Divinity 2 kosztuje na steamie 161zł a na GoG ok 190.
      Skończy się na tym, że wspomniani wydawcy zdecydują się na podniesienie cen na Steamie zamiast na obniżenie na GoGu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      • Michał Ławinski

        A sumie logiczne 🙂

      • Michał Sienkiewicz

        Ale to już będzie decyzja wydawców i ich „dbanie o klienta” lub, jak kto woli, „dbanie o interes” 😉 Intencje GOG, z punktu widzenia konsumenta, zdają się być jak najbardziej czyste 😉

      • >Steamie zamiast na obniżenie na GoGu
        Polski sklep oferuje Polakom, gry w polskiej walucie drożej niż na steamie ? Dawaj podnosimy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      • Chyba jednak GOG jest trochę za małym graczem, żeby coś spowodować. Jest GOG Connect ze Steam, ale w drugą stronę to jakoś nie działa. Mało tu ludzi kupiło Wieśka na Steamie, mimo że GOG miał nawet do 40zł taniej.

        • Trixie B Lulamoon

          bo acziwmenty

        • W W3 są na GOGu.

        • Bo karty, bo achievementy, bo społeczność, bo przyzwyczajenie, bo ekosystem….

          Na razie Tylko EA może sobie pozwolić na zamykanie się na steama. Nawet ubisoftowi się to jeszcze nie udało.

          Podobnie Activision – mając zaplecze w postaci battle.netu, myślę, że spokojnie mogliby, technicznie, ogarnąć sprzedaż CoDów przez tego klienta. Ale najwyraźniej (póki co) bardziej się im kalkuluje oddać 30% valve, niż ryzykować mniejszą sprzedaż

      • amigib

        No tak jest drożej ale grę kupujesz a nie wynajmujesz jak na steamie, o tym mało kto pamięta

      • Velveteen Bastion

        A może nauczyłbyś się w końcu czytać?

        31.00 ZNIŻKA NA PRZYSZŁE ZAKUPY. W ramach gwarancji uczciwej ceny otrzymujesz zwrot do portfela GOG dla wyrównania ceny regionalnej.

    • nobodyISperfect

      to samo chciałem napisać 🙂

  • Zaplusowali, ale póki co czekajmy co z tego wyjdzie 🙂

  • Po tym co GabeN wczoraj odstawił to dużo wysiłku nie muszą w to wkładać.

    • co odstawił? :O

      • 1/2 mojej wishlisty jest obecnie niedostępna, a przeliczenia kilku (obserwowanych) indyków wyszły drożej niż przed zmianą waluty.
        Tak, wiem że z czasem to się unormuje, ale firma z takim kapitałem nie powinna sobie pozwalać na taki fail.

    • ??
      Bo zrobił nam dobrze chociaż raz?

      • Ale nie wiesz o co chodzi? Już wczoraj widziałem narzekania, bo niedobry Gaben nie dał takich cen jak na cdkeys np., bo coś kosztuje 80 zamiast 100, ale POWINNO 30zł bo tak kiedyś było w internetowej przecenie gdzieśtam… -.-

      • Mów za siebie, ja w niczym takim nie brałem udziału 😉 .

      • Zed

        Może chodzi o niedostępność większości katalogu przez brak polskich cen? Może o to że samo Valve dla swojego sprzętu np nie ustawiło cen?
        A może o zapaść rynku kart dla polski. Niestety ale wiele kart straciło na wartości nawet i 80%. Zamiast 2 centów dostaniesz 1 grosz 😛

        • Z drugiej strony, można kupić taniej karty! ^^

      • Dobrze zrobił? Pudełkowe gry nadal są o 50 a nawet 100pln tańsze, a zawierają kod Steam…

        • Ale czego się spodziewaliście, że za pół darmo będzie wszystko? I tak jest taniej niż było, a z resztą trzeba czekać na promocje albo tradycyjnie kupować gdzieś gdzie taniej…

        • Ale to jest kwintesencja naszego narodu ludzie ZAWSZE będą narzekać nieważne co im się będzie proponowało zawsze znajdą się tacy którzy się do czegoś doczepią

        • Miałem nadzieję że chociaż będzie podobnie do cen pudełkowo-sklepowych. Nawet w trakcie Black Friday te ceny LEDWO dorównają tym z np Saturna, z tym że w wersjach pudełkowych zwykle są różne bonusy, mniej lub bardziej fajne. DLC, artbooki, soundtracki, plakaty, etc.

  • Ava

    Naprawdę wielki szacunek za takie podejście.

    • Szacunek za co? Za rejestrację firmy na Cyprze? Za brak przez tyle lat polskiej wersji serwisu i polskich wersji językowych? Czy może za „śmieszną” różnicę cenową w stosunku do krajów gdzie zarabia się 4-8 razy więcej.
      Faktycznie jak powiedział klasyk: mają rozmach s.

      • Za to, że pokazują, że dbają o polskiego klienta. Nie dziwnym jest, że zaczęli na rynku globalnym bo jakby nie było jest troszkę, tak troszeńkę większy od polskiego. Ale jednak jak syn marnotrawny powracają do Polski, nie zapomnieli gdzie się urodzili i próbują, próbują nam fanów gamingu z mniejszymi płacami pomóc rozwijać to zainteresowanie.

        • Tak samo jak Polskę „ratuje” 3 miliony emigrantów tworzących dobrobyt obcych krajów. Gdyby te 3 miliony łaskawie nie wyjechało to już dawno bylibyśmy po rewolucji.
          Są tak samo „wartościowi” jak pseudo Polacy z San Francisco. Wiesz jak mówi stare powiedzenie: łatwiej jest płakać za ojczyzną siedząc w nowym Mercedesie.

        • Chyba nie rozumiem Pana lub Pani wypowiedzi. Ani też związku z dyskusją.

        • A co tutaj jest trudnego do zrozumienia?
          Przecież oczywistą oczywistością jest fakt że gog powstał dla zachodniego klienta a nie dla Polaków.
          Robienie dzisiaj z siebie wielkich obrońców polskich konsumentów gdy przez lata miało się nas w rzyci jest dla mnie po prostu śmieszne.
          Fajnie było ale się skończyło. Jestem wdzięczny cdp za lata polskich lokalizacji i extra klasyki ale to jest przeszłość, a dzisiaj liczy się dzisiaj a nie wczoraj.

        • I co mieliby robić, te 3 miliony? Ubyło trochę taniej siły roboczej to nagle kraj się zawalił? Co najwyżej byłoby mniej do kradnięcia…

        • Velveteen Bastion

          Merlinek, jesteś może ministrem lub pucybutem ministra, że tak chrzanisz? I co z tymi 3 milionami?

          > Wiesz jak mówi stare powiedzenie: łatwiej jest płakać za ojczyzną siedząc w nowym Mercedesie.

          Nie, lepiej umierać z głodu, mieć maks jednego dzieciaka i też płakać za ojczyznę, siedząc przed telewizorem po X godzinach pracy. Puknij się, bo biadolisz, jakby w Polsce gry miały chodzić za 40% cen brytyjskich czy niemieckich. Człowiekowi zabierają 70% pensji z wypłaty, a ten chce, żeby firma dostosowała się do Polski, bo tam mniej zarabiają.

      • Mnie zastanawia, czemu z Cypru uciekli.
        Jakieś nowe przepisy, że już tam nie mogli?

        • A właśnie nie wiem czy wiewiórki coś nie wspominały o wypowiedzeniu wojny przez Unię krajom rajom podatkowym.

        • Czyli Panama Papers i kolejny niedawny wyciek pokazuje, że dostanie się tylko mniejszym.
          W ostatnim wycieku okazuje się że nawet królowa angielska gromadzi kabzę poza swoim krajem…

      • 8x więcej? Po co się ograniczać, powiedzmy bez kozery, że 80x! Ja rozumiem, że Polska do zamożnych krajów ni należy, ale grubo cię poniosło.

        • Polecam wycieczkę nawet wirtualną do Norwegii. Sprawdź sobie zarobki w przeliczeniu na euro i złotówki i ceny jakie mają na Steamie.
          Jak istniał jeszcze ten nordycki keyshop to mi znajomy za darmo klucze przesyłał bo tam cena była „jak za waciki”.

        • Z 8-krotnością ma pewnie na myśli Norwegię, i daleko z faktami się nie rozminął. No i jeśli patrzymy tylko przez pryzmat gier, to oni chyba mają taniej niż w EU.

        • A najśmieszniejsze było to że Norwegia była razem z nami w „tańszym” regionie EU2.
          Kanadyjczycy klną, Australijczycy też, Zachód kupuje gry w keyshopach na potęgę, a ja mam być „zadowolony” bo mam 10 czy 20% taniej niż Niemiec czy Brytyjczyk.
          To ja jednak wolę być bankrutującym Grekiem.

      • +1 napisałem posta ale utkwił w kolejce moderacyjnej, pewnie jakieś black listed keywordsy 🙁 W każdym razie to co się dzieje zawdzięczamy Gabenowi i to jemu możemy podziękować.

      • Na GOG niektóre gry drożej niż na Steam

  • Miło 🙂 W czasach gdzie wydawcy myślą tylko o tym, jak nas wydoić poprzez mikrotransakcje, lootboxy, płatne mody, krojenie gry na DLCki i coraz wyższe ceny nowych gier (zwłaszcza tych AAA), miło że jest jeszcze ktoś komu zależy na kliencie i który stara się o niego zawalczyć.

    • Tyle że ceny AAA stoją w miejscu od ilu, 30 lat? Polska dopiero „dogania” te zachodnie ceny. Straszne, ale prawdziwe.
      Pamiętaj, że na kliencie zależy każdemu, w końcu muszą komuś to sprzedać. Co innego szacunek, którego wielu brakuje.

      • Zgoda. To jeszcze z płacami powinniśmy doganiać zachód.

        • O to możemy winić tylko siebie.
          Za wybieranie władzy która nas okrada i wybieranie pracy gdzie za ciężką pracę pracodawca bierze lwią część a nam daje ochłapy.

        • Czasami nie masz wyboru i musisz brać robotę jaka jest. Nie każdy jest wybitnym specjalistą/ma znajomości, a żyć z czegoś trzeba. Sam dobrze wiesz, że większość ofert „otwartych” na naszym pseudorynku pracy to minimalna krajowa lub niewiele więcej. Pozostaje emigracja lub własny biznes, ale do tego też nie każdy się nadaje/ma możliwości/predyspozycje.

        • „wybitnym specjalistą/ma znajomości” – a nawet jeśli jest, to mamy lekki przesyt. Nawet jeśli jesteś specem to mogą być już miejsca zajęte

        • Velveteen Bastion

          Poczytaj sobie, ile pracodawca płaci za pracownika, ile ten pracownik zarabia brutto, a ile netto po tych wszystkich podatkach.

        • I już wiadomo że mamy do czynienia z kucem. Ja bym ci dał to netto i na czole wytatuował: BEZSKŁADKOWY. Po miesiącu L4 byś z płaczem i na kolanach stękał o pomoc pod ZUSem.

        • Velveteen Bastion

          Taa, kolejny mądry z „daj mi swoje pieniądze, dobrze wiem, czego ci potrzeba”.

        • To powiedź nam cwaniaczku za co byś przeżył kolejny miesiąc skoro bez składki chorobowej za poprzedni miesiąc choroby twoje wynagrodzenie wynosiłoby 0 zł.

        • Velveteen Bastion

          I takim tokiem rozumowania dług publiczny powiększa się o ile na sekundę? Parę tysięcy? Nie chrzań mi tutaj o wykorzystywaniu systemu, bo i tak z niego nie korzystam, kurde, doją mnie za darmo.

        • Jasne „nie korzystasz”. Teleportujesz się przecież z domu do pracy. Sam wytwarzasz sobie prąd, masz studnię z wodą i ogródek z którego się żywisz za domem.
          Tylko mi nie mów że przecież płacisz za prąd i paliwo bo pomijasz całą masę rzeczy które dostajesz od państwa np. darmowe szkolnictwo.

        • Velveteen Bastion

          Tak, transport samochodem i płacąc stówę za paliwo połowa z tego idzie na państwo.

          > Sam wytwarzasz sobie prąd, masz studnię z wodą i ogródek z którego się żywisz za domem.
          Tylko mi nie mów że przecież płacisz za prąd i paliwo bo pomijasz całą masę rzeczy które dostajesz od państwa

          Przeczytaj siebie. Nagle jesteś na mnie oburzony, bo niby taki głupi jestem i nie dziękuje rządowi za prąd, wodę, meldunek, ZA KTÓRY PŁACĘ Z WŁASNEJ KIESZENI, a potem nagle „nie marudź, chopie, bo masz darmową edukację”.

          Byłeś kiedyś w szkole? Nie wiem, w jakiej części Warszawy mieszkasz, ale 90% daje ci takie możliwości, że możliwości pracy brak, a jak na studia, to najlepiej coś z humanistyki, bo nie potrzebujesz wiedzy, bo wszystkiego i tak nauczysz się tam.

          Zadłużenie rośnie, ZUS zdycha, dróg jest tyle, że nie ma kto i za co ich utrzymywać, szkolnictwo umarło, studia nie istnieją, chcesz coś wiedzieć, to albo jesteś samouk albo bierzesz prywatne lekcje. Dziękuję ci za ten cały rządowy dobrobyt, dzięki nim moje dzieci będą miały wybór harowania na moje emerytury albo wyjazdu.

        • Do parku nie chodzisz, do lasu również bo wiesz to też należy do państwa i masz dostęp o tego wszystkiego za darmo, utrzymanie tego wszystkiego jednak kosztuje.

        • Velveteen Bastion

          > Masz dostęp o tego wszystkiego za darmo,

          No to jak za darmo, skoro to jednak kosztuje? Pan Bóg zsyłał mannę z nieba, o funduszach jeszcze nie słyszałem. Wszystko kosztuje, że ci się wydaje, że płacąc miesięcznie 50 zł na spółkę X masz dożywotni dostęp do służby, przykładowo, zdrowi, jest wszytko cacy, to jest strzał w stopę, bo ty dalej nie rozumiesz, że i tak każdy płaci, ktoś na tym zarabia, bo ktoś tą służbą zdrowia musi obracać, wydawać ustawy, paręnaście tysięcy dostawać, a i tak jest zadłużona.

          Chcę mieć dostęp do parku, operację w razie potrzeby? Tak. Czy chcę związku z tym pracować po 12h dziennie, dostawać ochłapy i w końcu powiedzieć żonie, że albo idzie do pracy, albo poprzestajemy na jednym dziecku. Wszystko kosztuje, a nikogo na nic nie stać.

        • jakby mi nie zabierali składki, to bym spokojnie mógł sobie pozwolic na jej odłożenie i pokrycie kosztów utrzymania podczas choroby

        • Muauaahahaa. Ubezpieczenie chorobowe to 2.45% twojej pensji.
          Wyjaśnię ci to dokładniej może pojmiesz. Załóżmy że zarabiasz 2000 zł. Twoja składka chorobowa wynosi 49 zł. Płacąc ją masz zagwarantowane otrzymanie 80% pensji jeśli będziesz chory.
          Czyli jest tak: jesteś zdrowy dostaniesz 1460 zł.
          Jesteś chory dostaniesz 1156zł.
          Wytłumacz mi teraz w jaki sposób zarabiając do łapy brutto 2000 zł masz zamiar odłożyć 1156 zł na okres choroby?
          Pamiętaj że nie odprowadziłeś składki na emeryturę, nie płacisz też składki zdrowotnej. Padłeś jak kawka w robocie, zabrał cię ambulans i spędziłeś 5 dni w szpitalu za co dostajesz rachunek na skromne 10 000 zł.

        • Velveteen Bastion

          Przeczytałem twój komentarz do Lobuz5, od razu trzeba było wyskoczyć z przeszczepem serca i pobytem w szpitalu na okres dwóch miesięcy, ani ciebie na to nie stać, ani państwa z składek. Więc przestać wyskakiwać z ‚dostaniesz X za chorobowe”, a nie wiesz nawet, że i tak nie starcza środków na chorobowe, renty, utrzymanie szpitali itp.

        • Sprawdź więc sobie w słowniku co oznacza słowo ubezpieczenie. Płacisz w razie w a nie w przypadku katarku.

        • MDA

          To się nazywa kapitalizm.

    • Niby fajnie, ale wg mnie tutaj nawet nie ma czego chwalić, bo oni dbają zwyczajnie o swoje, nie o nas. Kto kupi na gogu, jak ma taniej na stimie? Nie dość, że muszą walczyć z „nie na stima to nie biorę” to jeszcze odstając cenowo zwyczajnie byli by do tyłu finansowo, co najwyżej można to nazwać obopólnym interesem, bo na pewno nie robią tego „dla nas”.

      • W tym przypadku dbając o swoje dbają też o nasze, więc w czym problem?

        • Ale przecież napisałem gdzie 🙂 Nie w ich działaniach, tylko w przesadnym wychwalaniu NORMALNYCH i WYMUSZONYCH SYTUACJĄ DZIAŁAŃ GOGa.

    • Porównywanie wypożyczalni (GOGa) i wydawców gier nie jest chyba dobre.
      Nie wiem co ich łąćzy.
      EA i Acti mają ludzi w nosie bo gracze nie mają krzty rozumu i kupią każdy hajpowany produkt. Tak naprawdę narzekacze i krytycy na forach to mniejszość.
      Niedawna akcja na Reddicie gdzie zastosowali technikę „drzwiami w twarz” pokazuje że nie boją się hejtu a wręcz na nim dryfują jak wprawny marynarz na morzu podczas sztormu.

      • Zevoox

        O jaka akcje chodzi>? Co takiego zrobili tam?

        • Hero of Olympus

          Wpisz w google EA Reddit.

  • realista1978

    a z innej beczki jest już nowy cd-action a w nim

    Layers of Fear PL/EN [GOG],
    Blackguards PL/EN [DVD, Steam]
    Defense Grid: The Awakening EN [DVD, Steam].

  • „Dołożymy wszelkich starań…” To taki z pozoru miły gest i te pięknie dobrane słowa. Prawda jest taka, że jeśli GOG nie obniży u siebie cen, to przegra walkę o klienta. Gdyby nie PLN na Steamie, to na GOG nie byłoby żadnych obniżek cen… Nie dajcie się nabrać, że oni to robią bezinteresownie, bo mają dobre serca.

    • Michał Sienkiewicz

      Pewnie, że mają swój interes. Nikt tego nie neguje. Ale jeśli ich interes idzie w parze z pójściem „przy okazji” polskim graczom na rękę, to w czym jest problem? 🙂

      • Po wczorajszej akcji ze steamem widać, że oni też mogli pójść polskim graczom na rękę ale jednak tego nie zrobili.

        • Michał Sienkiewicz

          Co innego, amerykański moloch, który (oczywiście teraz mocno przesadzam) tylko sprawdził czy Polska jest w Unii i ma podstawie tego dostosował ceny. A co innego firma stworzona przez ludzi, którzy znają polskie realia.

          Nie bronię GOGa za wszelką cenę, bo na razie, w tej kwestii, nie mam do tego podstaw. Apeluję tylko, by wygłoszenie osądu zostawić na moment, gdy dowiemy się, czy to co jest opłacalne dla Nich, jest również opłacalne dla Nas. Tym bardziej, że, jak już pisałem poniżej, to już jest decyzja wspomnianych w oświadczeniu „partnerów” i wydawców.

        • No tak, tak. Fajnie że ktoś się stara ale co z tego wyjdzie to jeszcze zobaczymy.

        • No nie wiem. Część gier z mojej wishlisty jest nadal tańsza na GOGu. Reszta jest droższa o najwyżej 5PLN.

          Wydaje mi się że GOG miał swoje ceny, a jak Steam ogłosił przewalutowanie to niektórzy devowie skorzystali i uznali że „lepiej trochę taniej a o wiele więcej” sprzedać i jeszcze bardziej obniżyli ceny.

    • A co to zbrodnia że dla własnego interesu to robią? Ty za darmo pracujesz może? Jest konkurencja to są i obniżki a biorąc pod uwagę popularność Steam która zakrawa na monopol nawet to nie ma się co dziwić że GOG musi działać jak chce dostać „kawałek ciastka” 😛

    • Nic nie stoi na przeszkodzie by pilnowali i swojego i naszego interesu 🙂 w tym przypadku są zgodne.

  • Nie patrz na średnią w Norwegii bo tam nie ma czegoś takiego jak w Polsce żeby jeden zarabiał milion a drugi tysiąc. Średnio ty i pies macie po 3 łapy.
    Po drugie dlaczego pokazujesz przelicznik w euro?
    Za mniej niż 150 koron za godzinę nikogo do pracy nie znajdziesz.
    Licząc 22 dni to masz 26400 koron. Po kursie 0,44 to ile ci daje? Ponad 10 000 zł. To już masz 2500 euro i to mówimy o minimalnej.

  • ciemnogrodzianin

    O, kurde, Łowcy. Nie miałem w ogóle świadomości, że ruszyło na GOGu polskie forum! :O

  • Wojtek Czaderna

    No I fajnie. Brawo CD Projekt