X

«

»

Ranking gier ZA tanich, czyli diamenty w koszach wyprzedażowych

ranking-gier-za-tanich

Promocje na gry – temat rzeka. W dzisiejszych czasach niemal żaden tytuł nie jest w stanie utrzymać swojej ceny detalicznej przez miesiąc, sklepy prześcigują się z przecenami, a gracze mogą tylko zacierać ręce. Kilka lat temu do tego szaleńczego pościgu dołączyły okazje w dystrybucji elektronicznej. Wyprzedaże rzędu -75% na steam są dzisiaj wręcz wyśmiewane. W bundlu za dolara dostajemy 9 tytułów AAA. Giganci branży upadają, a pozostali szastają promocjami na lewo i prawo, byle tylko utrzymać się nad kreską. Jest to sytuacja wręcz wymarzona dla oszczędnych graczy. Co jednak jeśli spojrzymy na tę sytuację z perspektywy… gier?

Jak poczulibyście się widząc w Mediamarkt ulubioną płytę ukochanego zespołu leżącą w koszu wyprzedażowym za 9,99zł? Ja na pewno zareagowałbym oburzeniem, stwierdzając że jakość wydawnictwa sprawia, iż zasługuje ono na lepszy los. Takie samo uczucie czasami towarzyszy mi widząc niektóre z promocji na gry. Zostawmy na chwilę tę nieszczęsną dystrybucję elektroniczną. Tam kupujemy towar, który jest pozbawiony fizycznych właściwości, nie możemy go dotknąć, rozpakować ani postawić na półce. Poza tym gry na steamie i tak są tylko wypożyczone. 😉 Ten tekst traktować będzie o promocjach na gry pudełkowe, które godzą w wartość merytoryczną przecenianych tytułów. Są to gry, które NIE zasłużyły by być teraz w tak niskiej cenie i nie powinny leżeć na dnie supermarketowego kosza obok produkcji City Interactive!

Na początek, kilka zasad:

– wymieniam tylko tytuły znajdujące się w promocji w tym konkretnym momencie i które da się zakupić online
– ranking ułożony jest w kolejności “do najbardziej bulwersującej mnie ceny”.
– w ogóle nie biorę pod uwagę opłacalności zakupu w dzisiejszych realiach. Nie ma więc dla mnie znaczenia czy dana gra była już wcześniej w bundlu lub piśmie z grami.
– jako przelicznik cen stosuje porównanie do… Snickersów. Zakładam, że jeden taki batonik kosztuje ok. 1,50zł.

Wszystkie typy są bardzo subiektywne, a w ich miejsce można wpisać całą masę innych tytułów.

 

Top 13 gier ZA tanich

 

Miejsce 13 – The Club

cena: 3zł – Saturn.pl

The_club_front

Nie jest to może tytuł wybitny, zresztą nigdy nie aspirował, aby takim być. Gra Bizarre Creations (studia, które dostarczyło nam m.in. serię Project Gotham Racing) to tytuł bardzo oryginalny i wymagający. Przejście gry nie wymaga tylko zabijania kolejnych przeciwników, którzy staną nam na drodze. Ba, nie chodzi nawet tylko o efektowność, jak np. w Bulletstormie. W Clubie najważniejszy jest… wynik punktowy wykręcony na koniec poziomu. Liczy się przede wszystkim znajomość map, szybki refleks oraz nieustanna walka z czasem. Widać tu więc nawet inspiracje grami… wyścigowymi, które przecież panowie z Bizarre mają opanowane do perfekcji. Całość okraszona jest dość wysokim poziomem trudności oraz mnogimi trybami rozgrywki gwarantującymi wiele godzin świetnej zabawy. Do tego otrzymacie kluczyk do GFW Live wraz z możliwością zdobywania acziwmentów. Ile za całość? 3 złocisze w Saturnie lub 5 na wirtusie… Jeżeli kiedykolwiek będziecie zastanawiać się co wybrać – paczkę chipsów/tanie piwo czy The Club, jak najbardziej polecam tę ostatnią opcję!

Równowartość:  2 snickersy

 

 

Miejsce 12 – Binary Domain

cena: 9,99zł – praktycznie każdy sklep, np. wirtus.pl

Binary Domain PC Boxart

Znowu – nie jest to może tytuł wybitny, ale ma swoje mocne strony. Głównym problemem z BD jest tempo w jakim ta gra taniała. Za wspomnianą dyszkę można go już nabyć od dobrych 3-4 miesięcy. Sama premiera miała jednak miejsce jakieś 10 miesięcy temu. W pół roku gra przeszła drogę od pełnego, full-price’owego tytułu do zwykłego śmiecia wyprzedażowego. Gra od Yakuza Studio jest gearso-podobną strzelanką TPP, która Gearsom w niczym nie ustępuje. Osadzona w ciekawych realiach futurystycznego Tokio oferuje bardzo solidną i satysfakcjonującą rozgrywkę z rewelacyjnie wykonanymi walkami z bossami oraz przyjemnym klimatem. 8 godzin wymagane na przejście gry może być dla was ciekawą alternatywą dla paczki Pringelsów, czy dwóch buletek Cola Coli. Warto, tym bardziej, że gra aktywuje się na steam!

Równowartość:  5,5 snickersa

 

 


Miejsce 11 – Spellforce: Złota Edycja

cena: 5,99zł – Saturn.pl

spellforce

Historia tej gry w polskich katalogach wydawniczych to jedna wielka “promocja” od momentu samej premiery. Spellforce zadebiutował w serii “Extra Gra” za 30zł, dość szybko spadł do Extra Klasyki w cenie o 10zł niższej, a później rozdawany był za bezcen gdzie tylko się dało – w Clicku, Gazecie Wyborczej, czy jakiejś śmieciowej serii wydawniczej dla ubogich za 10zł. Ostatnio można go było kupić w wersji Platinum za 0,75$ w jednym z bundli. Ciężko mi opisać jak bardzo niesprawiedliwe jest to dla samej gry, która jest wręcz re-we-la-cyj-na! Przez lata twórcy starali się tworzyć hybrydy RPG i RTS. Aż do czasu premiery Spellforce nikomu nie udało się połączyć tych dwóch gatunków w tak intuicyjny i pomysłowy sposób. Gra swego czasu wciągnęła mnie bardziej niż Warcraft 3 i była jednym z powodów, dla którego zmodernizowałem swój pierwszy komputer. Do dzisiaj pamiętam też niesamowitą muzykę symfoniczną wybrzmiewającą podczas wczytywania map. Dla niej samej warto wydać więcej niż sugerowane przez Saturn 6zł. Jeżeli jeszcze nie graliście, to zwlekajcie już ani chwili dłużej!

Równowartość:  4 snickersy

 

 


Miejsce 10 – S.T.A.L.K.E.R. Cień Czarnobyla i S.T.A.L.K.E.R. Czyste Niebo

cena: 6,99zł – wirtus.pl, tu i tu

stalker

W przypadku STALKERa matematyka jest dość brutalna. 7 lat spędzonych przez twórców nad tym tytułem wyceniane jest przez wirtusa na… 7 polskich złotych. I choć wszystkie te lata spędzone na dłubaniu w kodzie nie wróżyły dobrze produkcji GSC Game World, to jednak dzisiaj śmiało można powiedzieć, że gra wyszła z tego marazmu obronną ręką. Przede wszystkim powala niesamowity klimat Zony. Poruszająca wyobraźnię atmosfera postapokaliptycznej klęski, opuszczone domy i wysypiska. A wszystko w olbrzymim świecie gwarantującym wiele godzin (prawie) nieliniowej rozgrywki. Szczególnie polecić można polskie wydanie od CDP, w którym znajdziecie oryginalną, rosyjską ścieżkę dźwiękową z polskim lektorem. Niby prosty zabieg, a robi kolosalną różnicę w budowaniu nastroju. Druga część nie przyniosła wiele nowego, ale nadal gwarantuje bardzo solidną i niekrótką rozgrywkę. Obie części dostać możecie dzisiaj za równowartość dwóch Hamburgerów z McDonald’s. Po stokroć warto!

Równowartość:  4.5 snickersa

 

 

Miejsce 9 – Fahrenheit

cena: 9,99zł –  wirtus.pl

Fahrenheit

Tym razem na liście tytuł przełomowy i redefiniujący gatunek. Fahrenheit to gra, która zbudowała podwaliny pod sukces Heavy Raina 5 lat później. Tytuł ten nawet dzisiaj ciężko jest zaszufladkować do jednego gatunku. A może to już nie gra, tylko interaktywny film?. Tym, którzy ją ukończyli ciężko jest mówić o niej bez emocji i sentymentu. Tak naprawdę, gdyby nie ostatnie 1/3 rozgrywki, dzieło to można by uznać idealnym. W Fahrenheicie próbujemy rozwikłać zagadkę mordu popełnionego… nieświadomie przez głównego bohatera, Lucasa Kane’a. Wcielamy się zarówno w samego sprawcę (Lucasa) jak i poszukującą go detektyw Carlę Valenti. Obie postacie starają się dotrzeć do prawdy pozostając w zupełnym konflikcie interesów, a dylemat moralny rozgrywa się w głowie samego gracza. Wszelkie decyzje podjęte przez nas wpływają na stan psychiczny prowadzonego bohatera, który może np. załamać się i popełnić samobójstwo. Większość rozgrywki napędzana jest przez sekwencje QTE pojawiające się w kluczowych momentach. Całość jest rewelacyjnym thrillerem, trochę popsutym przez końcówkę, w której wprowadzono jakieś paranormalne zjawiska i stwory, które zupełnie zniszczyły klimat trzymającego w napięciu dochodzenia. Mimo wszystko warto! To jedna z tych gier, których się nie zapomina!

Równowartość:  5,5 snickersa

  

 

Miejsce 8 – Supreme Commander: W Obliczu Wroga

cena: 2.99zł – Mediamarkt.pl

supcom

W tym miejscu miała pierwotnie pojawić się pierwsza część gry, ale jako że została ona wykupiona z wirtusa, wrzucam dodatek z Mediamarkt w identycznej cenie. W praktyce na jedno wychodzi, gdyż wpisanie klucza na steam aktywuje nam złotą edycję SupComa. Oryginalna gra to niesamowicie ambitny projekt Chrisa Taylora, który miał umożliwić nam prowadzenie wojny totalnej. Na gigantycznych mapach liczących przeciętnie 400 kilometrów kwadratowych mamy możliwość dowolnego przybliżania i oddalania widoku, wybierając czy chcemy kontrolować pojedyncze jednostki, czy też ogarniać konflikt w skali globalnej. Jak to w przypadku ambitnych projektów bywa, pomysł przerósł trochę możliwości i sama gra nie była rewolucją na jaką się zapowiadała. Jednak zarówno oryginalny SupCom jak i dodatek ” W Obliczu Wroga” to bardzo solidne produkcje, które zadowolą najwytrawniejszych fanów strategii. Ten ostatni wala się dzisiaj po koszach Mediamarktu w Kaliszu za marne 3 złocisze. Jakby to powiedział Artur Boruc – “szanujmy się, tak?” Za tyle nie można kupić nawet najtańszej kanapki w McDonald’s!

Równowartość:  2 snickersy

 

 

Miejsce 7 – Hitman: Trylogia

cena: 9,99zł –  wirtus.pl

Fahrenheit

Seria Hitman to jedna z nielicznych serii na PC, która 
a) zawsze trzymała prawdziwie wysoką jakość (na 5 tytułów w serii!)
b) pozwala wyzwolić naszą wyobraźnię i premiuje nas za kreatywność.
W zalewie wszystkich samo-przechodzących się gier typu Call of Duty, każda kolejna część Hitmana to prawdziwy skarb, dający mnóstwo satysfakcji. Ten konkretny zestaw wprawdzie nie zawiera świetnej “Krwawej Forsy”, ale za to jest o 15zł tańszy od “Kwadrologii”, a za każdą część płacimy w sumie 3,33zł. Jest to naprawdę śmieszna kwota biorąc pod uwagę ilość frajdy płynącej z bawienia się w płatnego zabójcę. Szczególnie polecam drugą część serii – 20 zapadających w pamięć misji, nie pozwoli wam odejść od monitora dopóki nie otrzymacie upragnionego tytułu “silent assassin” po zwieńczeniu swojego skrupulatnie przygotowanego planu. No i jeszcze jedno – trzecia część, “Contracts”, jest w tym momencie niedostępna na steam i jeżeli chcecie w nią pograć (a warto!) wydanie pudełkowe będzie jedynym rozwiązaniem! 😉

Równowartość:  5,5 snickersa

 

 

 

Miejsce 6 – Warhammer 40 000: Dawn of War: Uniwersum oraz Warhammer 40 000 Dawn of War II – Antologia

cena: 9,99zł – wirtus.pl,  tu i tu

dawn of war

Kolejna zszargana marka. Historia Dawn of Wara w seriach wydawniczych CDProjektu to jakiś nieśmieszny żart. W seriach “Złota Kolekcja”, “Platynowa Kolekcja”, “Topseller” i “Extra Klasyka”, gra pojawiała się w wersjach “Złota Edycja” (2 dodatki), Antologia (3 dodatki) oraz Uniwersum (4 dodatki). Do tego dochodzą osobne wydania podstawki + dodatków oraz wszelkie relaunche tanich serii i rozróżnienia np. na XK Gold i Hit. Nie ma takiego mądrego, który potrafiłby zliczyć ile tych wydań Dawn of Wara było, ale faktem jest, że to najdroższe i kompletne jest teraz do zdobycia na wirtusie za jedyne 9,99zł. Wychodzi zaledwie 2,50zł na jeden tytuł. Przez te wszystkie tricki polskiego wydawcy można było zapomnieć czym tak naprawdę jest Dawn of War. A faktem jest, że jest to pierwszy naprawdę udany tytuł w uniwersum Warhammera od wielu, wielu lat (bodajże od Dark Omena wydanego w 1998 roku). Studio Relic, twórcy m.in. świetnego Homeworlda przygotowało RTS-a najwyższej klasy, który zachwycał zarówno od strony graficznej jak i rozmachem rozgrywki. Druga część, choć przez wielu krytykowana z powodu wielu uproszczeń względem poprzednika, nadal jest kawałem solidnej strategii, a jej kompletne wydanie znajdziecie na wirtusie w identycznej cenie jak kolekcję pierwowzoru. Jeżeli jesteś fanem dobrych strategii, lub też podoba ci się uniwersum Warhammera, to posiadanie obu tych wydań w kolekcji jest wręcz obowiązkowe!

Równowartość:  5,5 snickersa

 

 

 

Miejsce 5 – Company of Heroes Kompania Braci + Kompania Braci Na linii frontu

cena: 9,99zł –  wirtus.pl

Kompania Braci

Kolejna gra od Relic i kolejny tytuł, który CDProjekt przerzucał po wszystkich możliwych seriach wydawniczych. Podobnie jak w przypadku poprzedniej pozycji jest to klasyk, który zapełnił pewną pustkę w swojej kategorii gatunkowej. Przed wydaniem COH, za najlepsze drugowojenne RTS-y uchodziły Blitzkrieg 1 i 2, seria Sudden Strike, Soldiers: Ludzie Honoru i Codename: Panzers. Gra Relic najzwyczajniej w świecie ZNOKAUTOWAŁA całą tę konkurencję, będąc lepsza w każdym jednym aspekcie od wymienionych tytułów. Łączyła niesamowitą grafikę z Soldiers, z szybką i emocjonującą rozgrywką z Blitzkriega. Do tego doszła wciągająca fabuła i rewelacyjny multiplayer. Swoje dołożyły też świetna sztuczna inteligencja kompanów i pełna destrukcja otoczenia w połączeniu z rewelacyjnym jak na tamte czasy silnikiem fizycznym HAVOC. Średnia 93% na metacritic mówi sama za siebie, ale największą siłą tej produkcji jest fakt, że nawet dzisiaj jest ona piekielnie grywalna! Opisywana kolekcja zawiera również udany samodzielny dodatek “Na linii Frontu”. Wprawdzie kompletne wydanie można było już dostać za 1 dolara w Humble THQ Bundle, lecz nawet za 10zł wydanie pudełkowe prezentuje się niezwykle atrakcyjnie!

Równowartość:  5,5 snickersa

 

 


Miejsce 4 – Deus Ex: Antologia

cena: 9,99zł –  saturn.pl

deus ex antologia

Pierwszy RPG w zestawieniu i od razu klasyk! Deus Ex od swojej premiery w 2000 roku na stałe wpisał się do kanonu gatunku. Czym się wyróżniał? Przede wszystkim nieliniowością. Gracze od początku ograniczeni byli jedynie swoją wyobraźnią, a sposobów na wykonanie poszczególnych misji było multum. Chcesz grać jako  ninja i zabijać wszystkich przeciwników – droga wolna. Alternatywnie możesz spróbować skradania lub włamania się do systemu używając zdolności hackerskich. A może  uda ci się wykonać misję używając swoich umiejętności perswazji? Dowolność w wykonaniu poszczególnych zadań nie byłą jedyną wyjątkową cechą Deus Exa. Wszystkie podjęte przez nas decyzje wiązały się z konsekwencjami w dalszej części rozgrywki. Do tego dochodzą inteligentni NPC-e z własnymi celami i nieprzewidywalnym zachowaniem oraz fantastyczny, niezapomniany klimat futurystycznej wizji świata. Zwiedzamy rozległe lokacje umieszczone w m.i.n w Paryżu i Hong Kongu w roku 2052. I choć pierwsza część Deusa słusznie uchodzi za kultową, to tego samego nie można powiedzieć o sequelu. Gra z powodu nacisków wydawcy wydana została co najmniej o rok za wcześnie i gołym okiem widać było w niej brak mistrzowskiego szlifu. Niemniej jednak nadal jest to kawał bardzo porządnej rozgrywki, do tego w bardzo nowoczesnej jak na tamte czasy oprawie. Całość, wraz ze strzelanką Project: Snowblind znajdziecie w zbiorowym wydaniu “Antologia” za 10 złociszy z najtańszej możliwej serii wydawniczej Cenegi “Przykręcona Cena”. Jeśli nie mieliście jeszcze okazje poznać cyberpunkowego świata przygotowanego przez Ion Storm, bądź też korci was aby do niego powrócić, pozycja ta wydaje się nie do odrzucenia!

Równowartość:  5,5 snickersa

 

 


Miejsce 3 – Splinter Cell: Chaos Theory

cena: 7,99zł – wirtus.pl

chaos theory

Trochę to przykre kiedy zdecydowanie najlepsza gra w swoim gatunku leży sobie w dziale “wyprzedaż” za marne 8 złociszy. Chaos Theory jest najlepszą częścią serii Splinter Cell oraz najlepszą skradanką jaka kiedykolwiek zagościła na PC-ty. Kropka. Jest tutaj wszystko czego fan tego gatunku może oczekiwać: świetna grafika (która niewiele się do dziś zestarzała), bardzo dojrzała i wciągająca fabuła oraz pełna swoboda co do sposobu rozegrania misji. Tutaj nawet cele drugoplanowe mają po parę rozwiązań. W przeciwieństwie do serii Hitman tutaj nie bawimy się w przebierańca oszukując tym samym strażników. Naszym największym sprzymierzeńcem jest ciemność oraz noktowizor będący jednocześnie cechą rozpoznawczą całej serii. Najmocniejszą stroną tej części Splinter Cella jest jednak klimat. Gra jest dużo bardziej dorosła oraz brutalniejsza od swoich poprzedników, a co za tym idzie staje się bardziej wiarygodna dla odbiorców. Kupując ją za te 8 złotych zagwarantujecie sobie wiele godzin rozgrywki na bardzo wysokim poziomie.

Równowartość:  5.5 snickersa

 

 


Miejsce 2 – Legendy RPG

cena: 9,99zł – wirtus.pl

legendy-RPG

Zanim górę wezmą emocję, przedstawię suche fakty dotyczące zawartości tego wydania. Legendy RPG to zbiór składający się z: Baldur’s Gate I+II z dodatkami, Icewind Dale I+II z dodatkami, Planescape: Torment oraz Lionheart: Legacy of the Crusader. Ostatnią grę możecie sobie od razu odpuścić, gdyż jest słaba jak wideorecenzje Klocucha12 (primaaprilisowy suchar :P). Pozostałe tytuły to absolutna klasyka gatunku, gry, których nie muszę przedstawiać nikomu, kto kiedykolwiek interesował się komputerowymi RPG-ami. NIE MA lepszej okazji na rynku niż 10 złotych wydane na tę kolekcję. To nie dziesiątki, tylko setki godzin niezapomnianych przygód, wspaniałych światów i bohaterów. Można dyskutować, jaki RPG jest najlepszym w historii, ale cokolwiek byśmy nie zdecydowali zwycięzca będzie częścią tego zestawu. Dlaczego więc umieszczam “Legendy” dopiero na drugim miejscu? Pod względem opłacalności zestaw jest niekwestionowanym liderem zestawienia, Absolutny must-have! Jednak, jako że jest to zestawienie absurdalnych cen, znalazła się jedna pozycja, która tę okazję przebiła. Niemniej jednak, nawet jeśli gracie tylko w FPS-y, te wydanie musi znaleźć się na waszej półce – jak u każdego szanującego się gracza.

Równowartość:  5,5 snickersa

 

 


Miejsce 1 – Planescape: Torment

cena: 6,99zł – wirtus.pl

planescape

Mamy i zwycięzce zestawienia! Owszem, jako całość dużo bardziej opłacalnym jest zakup Legend RPG, które tę grę zawierają. Jednak miejsce na szczycie rankingu musiało przypaść wirtusowej ofercie na Planescape: Torment! 6.99 złotych za najlepszą grę RPG w historii. Niecałe 7 złotych za tytuł, który zatarł granice między zwykłą formą elektronicznej rozrywki, a prawdziwym dziełem sztuki! Planescape: Torment to prywatnie moja ulubiona gra i jedyna, którą miałem przyjemność ukończyć więcej niż 2 razy. Co ją wyróżnia od reszty? Niesztampowość fabuły, oryginalni bohaterowie, wzruszająca historia, rozterki moralne, które zmuszają gracza do głębszego zastanowienia nad trudnymi problemami ludzkiej natury. Jest to tytuł, którego nie można zapomnieć; historia tu zapisana wbija się w serca gracza i zmienia sposób postrzegania życia. I nie są to wcale słowa pisane na wyrost – jeżeli jeszcze nie grałeś w Tormenta, to masz OBOWIĄZEK wykupić go z wirtusa (oraz z gramera gdzie kosztuje o 3zł więcej). Jego aktualna cena jest wręcz hańbiąca dla reprezentowanego poziomu merytorycznego. Za mniej niż 7 złotych poznacie odpowiedź na pytanie, “co tak naprawdę może zmienić naturę człowieka”.

Równowartość:  4.5 snickersa

 

 

Owszem, ranking był wielce subiektywny, tendencyjny i dodatkowo zawierał darmową kryptoreklamę Snickersów. Mam nadzieję jednak, że mimo wszystko zgadzacie się z moją tezą, że problem dewaluowania porządnych marek może być dość krzywdzący zarówno dla fanów owych produkcji jak i samych gier. Bardziej niż kilka wymienionych tu promocji, przyczyniają się do tego okazje elektroniczne, na czele z wszystkimi bundlami. Jest to jednak kolejny trudny wątek, który może być tematem dyskusji w osobnym artykule.

Na koniec, dla równowagi chciałbym przedstawić marki, które przez lata zachowały swoją wartość i nigdy nie zeszły poniżej pewnego poziomu

gry Blizzarda – stareńki Warcraft 2 w Extra Grze i CD-Action oraz pierwszy Starcraft (1998 rok), w cenie detalicznej 30zł, widziany w promocji za 15zł. Poza tym, wszystkie nowsze tytuły (Diablo 2, Warcraft 3) kosztują od 50-60zł do niemal 150zł za świeżutkie Diablo 3

seria Call of Duty – pierwsze dwie części (lata 2003-2005) w cenie detalicznej 40zł. W promocji nigdy nie osiągnęły pułapu poniżej 20zł. Każda nowa część utrzymuje swoją wartość minimum przez rok

seria Silent Hill – jedynie Homecoming można wyrwać za jakieś 20zł, ale ta część nie jest zaliczana do “kultowych”. Numerki 1-4, które uznawane są za prawdziwą klasykę horrorów praktycznie nigdy nie były w żadnej promocji, a dzisiaj osiągają kosmiczne wręcz ceny na portalach aukcyjnych.

 

Da się? 😉

 

remike

 

  • Caine

    Od razu widać, że remike robił zestawienie, bo by umarł gdyby jego ukochany Planescape: Torment nie był na pierwszym miejscu mimo, iż druga pozycja jest dużo bardziej opłacalna i bulwersująca… Tyle gier za 9zł ? I to najczęściej legenda na legendzie…

    • buri

      Dokładnie jak widzę tą pozycję Legendy RPG to aż nie mogę uwierzyć, że można dostać to tak tanio. Mówimy prawdziwych hiciorach, legendach samych w sobie, które nawet obecnie gniotą sporą część gier grywalnością (jak nie większość).

  • Globoos

    Co prawda moja lista wyglądałaby jednak trochę inaczej (np. nie umieściłbym tu The Club, który demkiem mnie kiedyś na tyle zniechęcił, że równie dobrze mógłby być freewarem), ale muszę się zgodzić z dwoma pierwszymi pozycjami. Legendy RPG za 10 zł to nie tyle okazja, co po prostu SKANDAL! 😉 I wbrew rankingowi remike’a, to właśnie je polecałbym kupić zamiast samego Tormenta. Co prawda P: T jest najlepszym tytułem z pakietu, ale nie dopłacić 3 zł za wybitne Baldur’s Gate’y i bardzo dobre Icewindy (no i średniego Lionhearta, wrzuconego tam trochę na siłę) to po prostu grzech 😉

    • aoetje

      To nie żadne skandale tylko kwestia gustu, ja bym tam na 1 miejscu umieścił Gothic1/Gothic2+Noc Kruka.

  • Eksandor

    Ładny tekst. Z bliższych nam czasowo przypadków mogę podać Deus Ex : Human Revolution który po 2 latach od premiery był na promocji na steamie za 2,5 € co dla mnie jest bardzo smutne jak taka dobra gra mogła spaść tak szybko do takiej ceny.

    • Caine

      Square Enix ma słabą sprzedaż ot cała tajemnica. Stąd też non stop Sleeping Dogs, Hitman czy Deus Ex na wyprzedażach lub jako dodatek do kart graficznych. 😛

    • mammoth665

      Ja złapałem swojego Deus Ex HR za dwie gry z bundla od Gropees, czyli jest prawdopodobne że kiedyś cena mogła być jeszcze niższa.

  • kamil_999666

    Trzeba dodać że wydanie “Legendy RPG” to właściwie kiepskie pudełko imitujące te z płytami blu-ray, krutka instrukcja nadrukowana na tyle okładki oraz płytka.
    Natomiast Planescape: Torment pochodzi z wcześniejszego wydania, porządny solidny DVD-Box, drukowana instrukcja oraz gra na osobnej płytce co wszystko razem podnosi ekskluzywność pozycji (burżuj, ja wiem). Jeżeli już decydować się na pudełka to w najlepszym wariancie.

  • jeti

    2l cola w Polsce kosztuje jakieś 4-5 zł 😉

    • Hahaha, żartujesz sobie? 😀 U nas 2 funty w każdym sklepie i bardzo rzadko trafia do jakiejkolwiek promocji. Dobra, zmienię na dwie 2-litrowe Cole! 😛

    • KamilAdam

      Ale za to u was God of War Ascension kosztuje 35 funtów czyli jakieś 173 zł a u nas 249 zł….. a to już cholernie duża przesada, zwłaszcza, że wersja z UK chyba ma wersje PL

  • cFalcon

    Z takimi gra problemem nie jest cena, ale ich dostepność.
    Gdy się doliczy przesyłkę kurierska lub koszt dojazdu do marketu (ja przykładowo do MM mam około 40 km) to patrzy seie na taki zakup inaczej.

  • Skapiradlo

    1. Wszystko byłoby OK …gdyby to dotyczyło dystrybucji elektronicznej. Tymczasem taki cdp.pl trzyma pojedyncze tytuły ze starych Falloutów po ~20 zł:
    https://cdp.pl/products/search?utf8=%E2%9C%93&keywords=fallout
    podczas gdy wydanie z Antologii Falloutów z mnóstwem dodatków – modów, tapet, opowiadań, poradników itp.
    z Dobrej-Gry tego samego CDProjektu byo w pudełkach już lata temu za 9,99 zł. Chodzi m dokładnie o to wydanie jak poniżej, którego brakuje mi w zestawieniu.
    http://imageshack.us/photo/my-images/5/dscf0612v.jpg

    Przy okazji – ceny wyprzedaży gier pudełkowych pokazują jak urabia się klienta i jak często zawyżone są ceny edycji digital download (ceny jednostkowe w paczkach z bundli pomijam, bo wtedy kupuje się całość zazwyczaj dla jednej gierki). Tak przy okazji – gdzie za 10 zł kupić wersję pobraniową pod Steam Binary Domain – rozglądam się od jakiegoś czasu i nic. Wersji pudełkowej z kodem steam z Wirtusa nie chcę – raz że płąci się ponad drugie tyle za przesyłkę, dwa pudełkowych śmieci nie chcę w domu.

  • Skapiradlo

    2. Druga sprawa – młodsze pokolenie napędzające sprzedaż gier nie ma żadnego sentymentu dla klasyki – woli łupać w Call of Duty z kolejnym numerkiem zachwycając się “rewolucyjnym modelem turlania się” w kolejnej odsłonie.
    W sierpniu ubiegłego roku kupiłem w Saturnie po 9,99 zł dwa pudełka Legend RPG (pozycja nr 2) – jedno dla siebie, drugie dla młodszego o ładnych parę lat brata. No i młody popatrzył i nawet tego nie chciał otworzyć po tym jak na moim komputerze zobaczył jak wyglądają te “obleśne piksele” z drugiego, mojego egzemplarza.
    Wkurzyłem się i by nie rzucać pereł przed wieprze wystawiłem po kosztach – za 9,99 zł + 3,80 zł za przesyłkę też po samych kosztach znaczka pocztowego na Allegro na 10 dni. No i co? Sprzedało się za drugim wstawieniem po blisko 20 dniach i tylko dlatego, że miłośnikowi Baldur’s Gate padła od porysowania jego płyta z edycji premierowej.

    • kamil_999666

      Każdy gra w to co lubi, ja swojego brata delikatnie nakierowuję, nie przymuszam do niczego, jeżeli się zainteresuje podzielimy zainteresowani jeżeli nie, nic się nie stanie. przy zakupach w wirtusie możesz zamówić parę dodatkowych gier, koszta przesyłki się rozłożą i wciąż będzie atrakcyjnie (no chyba ze nic oprócz BD cię nie interesuje, widziałem klucze na allegro po 20 dychy) . pudełko po zakupach jak już tak bardzo nie lubisz mieć “śmieci” może odkupi jakiś kolekcjoner do kodu który nabył wcześniej.

      Spellforce – Niedoceniana znakomita giera, występuje również w wydaniu “uniwerse” z 2 i dodatkiem około dychy.

  • KeczupN1

    W Carrefour:

    Alpha Protocol – 7 zł
    Fahrenheit – 4 zł
    Tropico 4 – 10 zł

  • Co z tego że jest tak tanio skoro po zakupie takiej gry i tak do niej nie siądziesz ponieważ masz za dużo zaległych gier do przejścia. Ale i tak kupisz bo jest tanio, bo trafiła się okazja i powiększa Ci się lista gier oczekujących.

  • Sebastian

    No nie… Jak ja patrze ile mogę mieć za to batonów… To wole sobie te batony kupić. A w temacie. To większosć tych gier jest naprawde dobre.

  • Los

    Zabawne, bo oglądając “równowartość” doszedłedm do wniosku, że bez wyjątku wolałbym te batony.

  • rpr

    Świetny artykuł.