X

«

»

Oferta dnia na Steamie – The Darkness II

steamlogo

The Darkness II – 7.49€ (czteropak – 22.49€)

Oferty tygodniowe:

Titan Quest – 1.74€
Titan Quest – Immortal Throne – 1.74€
Titan Quest Gold – 2.49€
Fallout Collection – 5.00€
AquaNox – 1.24€
AquaNox 2: Revelation – 1.24€
Flatout Complete Pack – 9.99€
Arena Wars 2 – 0.69€


ArcaniA – 4.99€
Arcania + Gothic Pack – 12.49€
ArcaniA: Fall of Setarrif – 3.74€
Chaser – 1.24€
Duke Nukem 3D and Shadow Warrior Bundle – 3.49€
Duke Nukem 3D: Megaton Edition – 2.49€
FlatOut – 1.74€
FlatOut 2 – 2.49€
Flatout 3: Chaos & Destruction – 7.49€
FlatOut: Ultimate Carnage – 4.74€
Gothic 3: Forsaken Gods Enhanced Edition – 2.49€
Gothic II: Gold Edition – 2.49€
Gothic Universe Edition – 4.99€
Gothic 3 – 2.49€
Hacker Evolution: Untold – 2.00€
Naval Warfare – 0.99€
Retrovirus – 4.74€
Shadow Warrior Classic Redux – 2.49€
The Guild II – 2.49€
The Guild II – Pirates of the European Seas – 2.49€
The Guild II Renaissance – 2.49€
The Raven – Legacy of a Master Thief – 12.49€
Two Worlds Epic Edition – 1.99€
Two Worlds II – 4.99€
Two Worlds II Castle Defense – 1.99€
Two Worlds II: Velvet Edition – 5.59€
Two Worlds Collection – 9.99€

  • Angrenbor

    Tak się zastanawiam czy jest w Polsce ktokolwiek, kto kupiłby te wszystkie Gothiki z zamiarem grania w nie? Bez polskiego dubbingu gra traci cały swój czar.

    • DJSurprise

      Od czego są spolszczenia? Nie słyszałem wcześniej, by były z tym jakieś problemy wkleić spolszczenia do wersji steamowych. Dla chcącego nic trudnego 🙂

      Co innego z Bastionem, gdyż kiedy uruchamiamy do tej gry spolszczenie, to nie odpala nam się ani czas gry ze steama, ani nie łapie kart, ani nic, ale spolszczenie jest.

    • Angrenbor

      To co to za sens kupować legalnie grę na Steamie a potem piracić zasysając z neta spolszczenie wycięte z rodzimej wersji? Gdzie tu sens, to już nie lepiej kupić za grosze po polsku? No chyba, że już grę masz, tylko w takim razie po co kupować po raz drugi?

    • DJSurprise

      No to fakt, to już zależy, ale jeśli wklejanie spolszczenia nazywamy spiraceniem, no to wtedy faktycznie nie powinniśmy kupować większości gier na steamie, jeśli nie mają spolszczenia, ale to nie moja wina, że ludziom od valve nie chce się władować naszego dubbingu do tych gier i przy okazji daje nam ceny euro, bo jesteśmy w unii europejskiej. Jak już mi się jakąś grę zdarzy kupić i chce mieć wersję spolszczoną, to biorę, choć ostatnio rzadziej to robię, bo ćwiczę swój angielski 🙂

    • Angrenbor

      To, że na Steamie nie ma polskich wersji w dużej mierze nie zależy od Valve, tylko rodzimych wydawców, którzy lokalizują gry na własną rękę, by uatrakcyjnić produkt na naszym rynku. Gdyby tak wszystkie polskie wersje zostałyby udostępnione na Steamie, znaczna część klientów w ogóle przestałaby rodzime wydania kupować. Oczywiście, to wszystko kwestia umów i za odpowiednią opłatą dałoby się to załatwić, tylko patrząc z punktu widzenia Gabe’a to naprawdę nie warto. Co z tego że zadowoli się ten 1%(?) klientów, jak koszta tego będą niewspółmiernie duże.
      Nie wspominając już o tym, że Valve właściwie dogaduje się z wydawcami globalnymi, a nie z lokalnymi dystrybutorami. Jeśli gra nie była przetłumaczona z ramienia prawowitego właściciela a tylko w naszym lokalnym oddziale, to i tego spolszczenia globalny wydawca nie ma w sumie skąd wziąć. Więc jeśli już na kogoś psioczyć to raczej właśnie na globalnych wydawców, że nie podpisali z naszymi dystrybutorami konkretnych umów w sprawie lokalizacji. Inna sprawa, czy dystrybutorzy by na to przystali (jeśliby mogli odmówić), bo to w pewnym sensie działanie na własną szkodę, a przede wszystkim znowu czy wydawcy chciałoby się w to bawić by zadowolić marginalną grupkę klientów. Bo pomyśl tak: dajmy na przykład tego Gothika, choć może to być dowolna inna gra, przykład jest zmyślony ale przedstawia istotę sprawy. Grę przetłumaczono powiedzmy w Polsce, Czechach, na Słowacji, Ukrainie, Białorusi i Węgrzech. I teraz każdy naród chce mieć swoją lokalizację na Steamie. Wydawca musi się więc dogadać z każdym dystrybutorem z osobna i z każdym podpisywać nowe umowy. Zadowolonych będzie parę procent więcej, ale koszta będą też odpowiednio wysokie i może się okazać, że dla tak starej gry jest to gra niewarta świeczki.

      A ściągnięcie spolszczenia, które było częścią rodzimej wersji, o ile nie zostało ono umieszczone w sieci legalnie czy na odpowiedniej licencji, to jak najbardziej piractwo. Każde bezprawne pobranie oprogramowania lub jego części jest w naszym kraju uważane za przestępstwo.

    • KapitanPolska

      Na własny użytek możesz pobierać co chcesz.

    • Angrenbor

      Jesteś w błędzie. Ten tak zwany “użytek własny” dotyczy tylko pobierania muzyki i filmów i to tylko w pewnych przypadkach (tylko ściągasz, nie rozpowszechniasz czyli wszelkie p2p są nielegalne). Oprogramowanie ma osobne sankcje oraz jest chronione innymi prawami autorskimi i KAŻDE nieuprawnione pobranie aplikacji jest w świetle polskich przepisów przestępstwem. Choćbyś ściągnął nielegalnie 2MB programik – to jest już piractwo komputerowe.
      http://www.chip.pl/news/wydarzenia/prawo-i-polityka/2013/04/sprawdz-co-mozesz-legalnie-sciagnac-z-sieci

    • DJSurprise

      Właśnie tak wcześniej myślałem, co z tymi wydawcami, żeby w ogóle na steamie pojawiła się polska wersja jakiejś gry, widać dużo wiesz o tym, dzięki za długie wytłumaczenie tego procesu 🙂

  • MegaMrCinek

    Polecam. Fajna gierka:)

  • amistad18

    Opłaca się kupić Titan Questa z dodatkiem? Da się pograć w kampanie w co-opie w kilka osób?

  • killerpb

    Macie też tak z Chaserem ze jak uruchamiacie to woła klucz na steamie.