X

«

»

Thief na konsole za 135 zł z wysyłką

Thief + DLC z misją „Włamanie do banku” na X360 i PS3 – 134,99 zł

Oferta ważna tylko do końca weekendu. Wysyłka kurierem oraz odbiór w paczkomacie są darmowe.

  • Gra jest tak słaba, że bardzo szybko poleci na łeb na szyję i skończy jak Aliens Colonial Marines za 10zł

    • Bez przesady – nie mówimy tutaj o hicie, ale jest klimatycznie i całkiem ciekawie (zależy na jakim poziomie trudności gramy, co jest włączone itp.)
      Ja tam się całkiem nieźle bawię

    • Pewnie nie grałeś jak większość “znafcuf”

      • Jestem Wielkim “znafcem” serii Thief i śmiem twierdzić że najnowsza
        część to zupełnie inna gra, nie mająca nic wspólnego z poprzedniczkami.
        Jest bardzo uproszczona i… nudna

  • powiedzie tak szczerze czy warto zainteresowac sie ta gra jesli jestem fanem wczesniejszych czesci czy zafunduje mi tak swietna zabawe jak nowy devil may cry (w porownaniu do wczesniejszych czesci dmc )

    • Nie warto. Gra ma całkowicie skopaną fabułę przez co jest potwornie nudna, skradanie też jest słabe, bo AI działa jak chce, możesz biegać wokół strażników i nie zareagują, ale jak już tylko pomylisz się przy otwieraniu drzwi to oczywiście zlecą się wszyscy z okolicy, mapy to po prostu tunele jak w Call of Duty, nie ma w nich miejsce na inwencję gracza, dodaj jeszcze do tego tryliard ekranów ładowania. Do plusów niewątpliwie trzeba zaliczyć ładne i klimatyczne miasto oraz ciekawe zadania poboczne. Ja zapłaciłem za grę jakieś 15 zł przed premierą i według mnie były to źle wydane pieniądze.

      • Bredzisz kolego z tym bieganiem wokół strażników i z tunelami z CoD.

        • Grę skończyłem na maksymalnym poziomie trudności (musiałem rozgrywkę zacząć drugi raz, bo było za łatwo, a skradanek nie lubię) i strażnicy dokładnie tak się zachowywali. Jesteś po prostu zaślepiony grą i nie widzisz tego, że mapy tunele gdzie masz w 90% przypadków jedną drogę do celu.

        • Oczekiwałeś że w Thiefie będziesz głównie walczył ze hordami strażników? Grałeś w poprzednie części? Tunele hmmm – biegłeś pewnie (przyzwyczajony niczym konsolowy casual) za strzałką do celu nie zwracając uwagi na to co się dzieje to fakt – droga prosta jak cholera. Co do ślepoty – gram na mistrzu i jak do tej pory nie zauważyłem żeby strażnicy byli ślepi – głusi trochę są (porównując z poprzednimi częściami) ale ślepi na pewno nie. Nie wiem, skąd biorą się takie teorie ale ok, zawsze chętnie je czytam 🙂

        • Grałem i gra była zupełnie różna od tego co dostałem w nowej części. Nazywasz mnie każualem, który myślał, że będzie walczył z hordą strażników, no cóż, nie ogłuszyłem żadnego podczas całej rozgrywki, bo strażnicy są ślepi i głusi, a takie teorie biorą się z własnych doświadczeń, tak po prostu w tej grze jest. Swoją drogą nie wiem co można robić w tej grze przez 40h i jeszcze jej nie skończyć, nawet jeżeli zbierasz znajdzki.

        • Grałeś pomimo, iż nie lubisz skradanek? Ile godzin spędziłeś na każdą z poprzedniczek? Tak na oko?

        • Około 30h na każdą z dwóch pierwszych części i 20h na trójkę. Najnowsza odsłona po odliczeniu kilkugodzinnego idlowania pękła po 17h, wraz ze wszystkimi zadaniami pobocznymi, nie skupiałem się jednak na zbieraniu znajdziek.

    • Nie grałem we wcześniejsze DMC, tylko chwilę w 4kę i nie podoba mi się za bardzo. A co to ma w ogóle wspólnego z Thiefem? Ta gra stawia na kombinowanie i myślenie a nie tępe zarzynanie kolejnych hord potworów ale odpowiem ci na to pytanie: jeśli grałeś w poprzednie Thiefy to tym nowym nie powinieneś się zawieść, jest trochę inny, jest najgorszy z wszystkich 4 części ale moim zdaniem (jestem pod koniec rozgrywki, 40h nabite) dalej ta gra sama w sobie jest dobra.

      • nie zalapales o co mi chodzi. Chodzi mi o to czy jest nowy thief lepszy od starszych czy slabszy (a dlatego porownalem do DmC bo moim zdaniem zapewnil mi tyle samo radochy co starsze czesci dmc) wiem ze te gry sie roznia. gralem we wszystkie thiefy a nie chce sie zawiesc tak samo jak np na remake rise of the triad (uwielbiam oryginal a nowa wersja mnie zawiodla)

        • Na pewno nie jest to najlepszy Thief, nie jest to też gra bez wad, wręcz przeciwnie, ma ich całkiem sporo ale w moim odczuciu nie jest to zła gra. Jeśli lubisz dużo łazić, skradać się i zbierać kosztowności to nie powinieneś się zawieść.

        • Nie warto, poczekaj aż gra będzie za $3 lub na konsoli za 30 zł, w innym przypadku potężnie się rozczarujesz.

        • Ok, jeśli poprzednie Thiefy ci się podobały a jesteś w stanie przymknąć oko na pewne uproszczenia to nie powinieneś się zawieść. Pomimo tego gra ma świetny klimat, sporo zakamarków do odkrycia, sekretów, unikatów itp. jeśli lubisz zbierać najróżniejsze skarby to gra może cię zaciekawić. Dodam tylko, że w zasadzie w poprzednich częściach chodziło przecież o to samo prawda? No bo na czym innym może polegać złodziejski fach? Jeśli nie chcesz teraz wydawać tej kwoty to poczekaj aż stanieje. Ja kupiłem preorder za 5 dyszek na allegro i nie żałuję nawet złotówki.

        • jednak poczekam az stanieje i dzieki za info 🙂