X

«

»

The Sims 4 – Przegląd ofert przedpremierowych

TheSims44 września wszyscy miłośnicy wirtualnej zabawy w dom będą mieli powód do radości – na półkach sklepowych pojawi się The Sims 4. Gra pozbawiona będzie raczej rewolucyjnych zmian. Twórcy zamiast tego postanowili popracować nad już istniejącymi mechanizmami, dzięki czemu dostaniemy np. jeszcze bardziej zaawansowany kreator postaci i dodatkowe możliwości rozbudowy naszego domostwa. Do tego dochodzą też zupełnie nowe opcje społecznościowe. Ceny tej produkcji są dość wysokie, ale nasz Przegląd Ofert Przedpremierowych może pomóc Wam w zaoszczędzeniu kilku złotych.

Najnowsza odsłona The Sims ukaże się tylko i wyłącznie na PC.  Do wyboru mamy jednak cztery wydania – cyfrowe, pudełko, wersję Premium i Edycję Kolekcjonerską.

Wersja cyfrowa

W sklepie Origin, za grę w wersji cyfrowej musimy zapłacić  179 zł (Ed. Limitowana) lub 199 zł (Cyfrowa Edycja Specjalna). Czym oba te wydania się różnią? W pierwszym z nich dostajemy jedno DLC – Zestaw „Dusza Towarzystwa”, w drugim zaś aż cztery – oprócz „Duszy Towarzystwa” otrzymamy także Zestaw „Szalona Noc”, Pakiet Zwierzęcych Kapeluszy i soundtrack.

Na szczęście nie musimy wydawać niemal 200 zł. Znacznie niższą cenę proponuje fabrykakluczy.pl. Za kod do aktywacji gry na platformie Origin zapłacimy jedynie 129,90 zł. Jest to najtańszy na chwilę obecną sposób na dostanie gry, jednak kontakt z suportem sklepu potwierdził, że jest to wersja pozbawiona jakichkolwiek dodatków. Jeśli koniecznie zależy Wam na jednym, dodatkowym pakiecie DLC, to grę razem z nim najtaniej kupicie w keye.pl za 149 zł.

Wersję cyfrową z czterema DLC, poza sklepem Origin kupicie jedynie w Muve, gdzie kosztuje 194,90 zł, jednak wydaje się to być nieopłacalne – taniej wyniesie Was zakup pudełka z Edycją Premium.

Wydanie pudełkowe

Przy wersji pudełkowej najkorzystniej wypadają dwa sklepy, oferujące darmowy odbiór osobisty – neo24.pl i x-kom.pl. W tym pierwszym grę zamówicie za 138,99 zł i odbierzecie w punktach Ruchu, w drugim zaś – 139 zł i odbiór w salonie.

Jeśli koniecznie zależy Wam na wysyłce, to najkorzystniej wypada sklep konsoleigry.pl – gra to koszt 138,90 zł, do tego 9,99 zł za wysyłkę Pocztą Polską, 11,99 zł do Paczkomatu i 14,99 zł kurierem.

Edycja Premium

The Sims 4 Premium zawiera wszystkie DLC z Cyfrowej Edycji Specjalnej, a także jeden fizyczny dodatek – książkę „Przewodnik Twórcy” w twardej oprawie.

W tym przypadku najsensowniejszym rozwiązaniem jest zakup w sklepie vobis.pl179 zł i darmowa dostawa kurierem pod nasz adres.

Edycja Kolekcjonerska

TheSims4CE

Kolekcjonerka gry zawiera wszystkie, wspomniane wcześniej cyfrowe DLC, książkę, a także interaktywny model Plumboba, zasilany przez port USB i odzwierciedlający emocje Simów.

Najbogatszą edycję The Sims 4 oferuje tylko Empik i wyceniona została ona na 299 zł. Dostawa do salonu jest bezpłatna.

  • piratzkaraibow

    Dodam, że na thepiratesbye w dniu 5wrzesnia czyli dzien po premierze bedzie dostepna wersja za 0 – chętnym oszczędzenia prawie 200zł proponuję poczekać 1 day

    • To nie miejsce dla złodziei.

      • Sebastian Guminiczak

        Nie bądźmy tacy obojętni, w końcu pirat, to za dużo rumu wypił i pomylił strony 🙂 Tak na poważnie, dużo moich znajomych nadal piraci gry, ale uważam, że to się powoli zmienia, dlatego nie można narzekać, że każda (prawie każda) nowa gra wymaga połączenia z siecią. Wiele osób kupuje gry wyłącznie dla trybów MP, a przykłada BF3, który kosztuje bardzo tanio(był nawet za darmo), pokazuje, że można kupić dobrą “zabawę” za małe pieniądze. PS Pirat specjalnie napisał dany komentarz, żeby zobaczyć co mu odpiszemy, wolno mu 😉

    • Nie dość, że złodziej, to jeszcze debil, bo nawet nie potrafi poprawnie napisać nazwy strony, którą zachwala.

      • piratzkaraibow

        debil to cie wychowal na debila wlasnie. Szacunku szczeniaku do starszych.

      • piratzkaraibow

        Debil to Cie wychował na debila. IDz spakowac ksiazki w poniedzialek do gimbazjum idziesz

      • pirat

        Debil to jestes Ty i Ci co Cie wychowali na takie gowno

        • Nie wiem, czy można brać na poważnie sobie taką sugestię od osoby, która zachowuję się tak jak opisuje nieprawdziwe zachowanie drugiej osoby 🙂

  • “Tylko i wyłącznie” to błąd pleonastyczny. Nie wygląda to dobrze, gdy na głównej stronie dużego serwisu znajdują się newsy z błędami. Nie macie może wolnego miejsca dla korektora? :E

    • Straszne czepianie się, ten zwrot jest powszechnie używany na co dzień. Poza tym nikt tutaj nie używa języka formalnego, więc tym bardziej każdemu to koło wacka lata.

      • Czepialstwem jest, czepianie się, że ktoś zwraca uwagę na błędy językowe. Blacksheep23, przecież wspomniał o pleonazmie w bardzo kulturalny sposób. Akurat Nasz język jest na tyle rozbudowany, że Polak uczy się go całe życie. Zresztą wielu internautów, szczególnie tych młodszych, czerpie wiedzę prawie wyłącznie z internetu.

        • Wyraz “nasz” raczej nie powinien być pisany wielką literą, skoro już jesteśmy przy poprawności. 😉
          Hehe.
          Nie, nie czepiam się, to miał być taki żarcik. 😉

        • Forma retoryczna użyta specjalnie dla podkreślenia “mój i twój” i pewnej formy patriotyzmu. To drugi ważne szczególnie w obecnej dobie, gdyż polscy internauci lubują przedstawiać Polaków jako ogól w sposób bardzo niekorzystny. 😉

    • Widzę, że moje posty nie chcą się tu pojawić przez obecność linków, także po raz trzeci się tłumacze, tym razem bezlinkowo – w pewnych przypadkach zastosowanie “tylko i wyłącznie” nie jest błędem.

      Określenie to jest dopuszczalne w języku potocznym, przy silnej ekspresji. Nikt chyba nie oczekuje, że teksty na Łowcach będą pisane językiem naukowym.

      Niemniej jednak – dzięki za uwagę, na przyszłość postaram się unikać kontrowersyjnych zwrotów.

  • Simsik

    Heh… gra, a później czekać na pełno DLC (czy tam dodatków) :/

  • Gienio

    Gdyby fanki simów przejrzały wreszcie na oczy i nie kupowały w ciemno każdej kolejnej części z której wycięto 90% zawartości. EA może by wreszcie przestało ciąć każdą część na 20 kawałków, aleeeee gdzie tam, po co? Lepiej być każualem i delikatnie mówiąc nie myśleć.

    • Sebastian Guminiczak

      Simsy to chyba w historii, najlepiej zarabiająca seria( w dużej mierze dzięki dodatkom). Takie już życie jedni grają całe życie w Simsy a drudzy w LoL-a(zastanówmy się ile to pieniędzy jest wydawanych na zmianę skórki, nie uważam że to jest złe, wręcz przeciwnie, ale uważam, że jest to niepotrzebne z jednego względu, skórki nie grają, a dużo osób dużo mówi a “mało” gra- odchodząc od tematu). Pomijając oczywiście osoby, które grają w wszelakie tytuły.

      • Gienio

        Grać w jedną serię gier całe życie i nie mieć kompletnie oczekiwań i jakiś wymagań dotyczących kolejnej części, żeby ta była lepsza. No fani simów są naprawdę …. inni.

        • Sebastian Guminiczak

          Wiesz, nie wiadomo ile dokładnie “fan” spędza przy tej grze godzin. Niektórzy twierdzą, że pierwsza część Sim-ów była bardzo dobra, ale to wszystko zmienia się gdy poparzymy z oczu osób które urodził się w roczniku /90 a 2000, ja gdy ukazał się Need for Speed: Underground 2 miałem 11 lat i mi nie potrzeba wygórowanej grafiki aby zadowolić się klimatem gry, (chodzi mi o to, że lepiej zaczynać od “słabiej” wyglądającej części). Paradoks polega na tym, że “dojrzalszy” gracz będzie grał w pierwszą część simsów z wielkim uśmiechem na twarzy , a młodszy nie będzie wiedział , że taka część istniała 🙂 Najlepszy przykład na to, że różnimy się tylko kilkoma laty (nie mówię akurat o Tobie, nie znam Cię), ale kasety VHS, czy coś to mówi osobą, które są bardzo młodymi graczami? (wiem, że to nie ma nic wspólnego z grami, ale tak już jest , czasu nie zatrzymamy, i postępu również.)

    • A, no jasne, bo Paradox ostatnio swoich gier na kawałki też nie tnie, no nie? Tak samo jak Firaxis. Tylko złe EA wyciąga ci kasę z portfela w nocy jak śpisz. Taka odwrotność zębowej wróżki. Trochę.

      • Gienio

        Jesteś albo osobą, która kupowała każde simsy i nadepnąłem ci odcisk, albo jakimś obrońcą EA (najgorsza firma w USA dwa razy z rzędu). W moim komencie chodziło przede wszystkim o to, że seria sims mogłaby się stać lepsza, bardziej kompletna, zaawansowana i ciekawsza, gdyby tylko durni fani nie kupowali każdej części i dodatków nie ważne, że crap. Trójka szła w dobrym kierunku. Wystarczy poczytać komenty np. pod trailerem sims 4 na yt, pełno fanek z serii “ah oh nie mogę się doczekać” pomimo, że już trailery i informacje o nowej części pokazały, że gra będzie gorsza od 3 i zrobiona dla 5 latków (grafika, sterowanie itd.)
        PS. Porównaj sobie ceny DLC gier od tych dwóch firm do DLC simów. Jakość, zawartość i cena.

  • TM_artist20

    Ta gra ze swoją ubogą wykastrowaną zawartością w base game warta jest może z 50 zł : P Nikt normalny nie da za tą grę 300 zł, musieli by dołożyć złotem powlekany krążek.

  • Adas Miałczyński

    Darmowe Sims 2 pełna kolekcja od Origin mi wystarczy 😛 I tak nie mam kiedy ograć

  • Mikropłatności, mikropłatności wszędzie!

    • Wojtek Czajczyński

      Można ukryć i ogolnie spokojnie grać bez kupnych przedmiotów. Mam taka samą paczkę z Humble bundle poszerzona o dwa dokupione dodatki i wraz z dziewczyną mieliśmy długie godziny zabawy z trójką.

  • Tyle bezsensownie włożonej pracy xD Taki potencjał się zmarnował….

  • Sajja

    do listy moge dodac komputronika, dzisiaj zamawialam wersję podstawą w pudełku za 139zł i odbiór w salonie albo pocztą za darmo ale chcialam miec szybciej wiec sama jutro odbiore 😀