X

«

»

Promocje na gry pudełkowe w Sferis (1.12)
PCPlaystation 4Xbox One

Promocje na gry pudełkowe w Sferis (1.12)

Gra PC Star Wars™ Battlefront – 49,90 zł
Gra PS4 Star Wars™ Battlefront – 59,90 zł

❤ Gra PC Mirror’s Edge Catalyst – 49,69 zł
Gra PS4 Mirror’s Edge Catalyst – 73,30 zł
Gra XBOX ONE Mirror’s Edge Catalyst – 73,30 zł

Gra PS4 Watch Dogs 2 – 170,97 zł

❤ Gra PC FAR CRY PRIMAL – 69,90 zł
Gra XBOX ONE FAR CRY PRIMAL SPECIAL – 75,90 zł
Gra PS4 FAR CRY PRIMAL SPECIAL – 75,89 zł

Gra PC Assassin”s Creed Syndicate – 55,34 zł
Gra PS4 Assassin”s Creed Syndicate – 63,22 zł

Darmowy odbiór osobisty w punktach odbioru lub wysyłka do paczkomatów za 9,90 zł

  • Czy czasem Sferis i Komputronik nie są jakoś spokrewnione?
    U mnie w mieście 2 lata wstecz stanął Komputronik właśnie w dotychczasowe miejsce Sferisa i pracownicy zostali Ci sami, nawet pamiętam się zdziwiłem, że poza logo na górze i parę dodatkowych ‘Komputronik’ w środku, to ani wnętrze ani pracownicy się nie zmienili. 😛

    Jeśli tak, to trochę śmiesznie wypada ta promocja na Mirror’s Edge Catalyst..

    • A to nie komputronik i karen?

      • Karen i Komputronik na pewno, nawet promocje powielają, ale u mnie dokładnie była właśnie zmiana Sferis -> Komputronik, w internecie nie widzę żadnej informacji o spółce, i może faktycznie zmieniono nazwę i zostawiono pracowników na jakiejś tam specjalnej umowie, a same nazwy nie mają nic wspólnego, ale mimo wszystko dziwne to było.

        • Chyba nie są powiązani. Gdyby byli, to tak jak karen by mieli, czyli odbiór towaru w komputronikach (chociażby po to, aby zaoszczędzić kasę), sferis jednak ma swoje punkty odbioru.

    • Sferis chyba z gram.pl jest połączony. Przy promocji na FIFE właśnie było w obu sklepach za 99zl z tego co pamiętam 🙂

  • Tenofik

    Potwierdzam. Dział reklamacji mają fatalny. Wysłali mi na początku września dysk ssd w kopercie (!). Przyszedł złamany do paczkomatu. Według działu reklamacji to ja jestem odpowiedzialny za uszkodzenie, bo nie złożyłem reklamacji do inpostu (jako konsument nie muszę, to sklep jest odpowiedzialny za przesyłkę). Dopiero dzięki pomocy ze strony mediatora z inspekcji handlowej udało mi się otrzymać nowy dysk (po miesiącu).

    • Odpowiedzialność sklepu drogi kolego kończy sie po przekazaniu paczki do wysyłki, która jest realizowana przez zewnetrzna firme kurierska. Poza tym myślisz że sklep zgłosi reklamacje w inpost za Ciebie? Firmy mają swoje procedury i nie ważne czy kupujesz w sferisie czy gdzieś indziej online. To samo tyczy sie dostaw kurierskich. Jeśli przesyłka zginie albo kurier jej nie dostarczy na czas to majac numer tej przesylki tez kontaktujesz sie ze sklepem? Jesli tak to powodzenia w robieniu zakupow online. Jak zaczalem czytac regulaminy sklepow ktore sie akceptuje przy skladaniu zakupu to bylo by mi po prostu glupio w takiej sytuacji kontaktowac sie ze sklepem w takiej sytuacji jak przykladowo Twoja.

      • Tenofik

        Mylisz się. Jeżeli sprzedawca wysyła rzecz konsumentowi, to odpowiada za uszkodzenie lub utratę rzeczy (niezależnie od tego, czy nastąpiło ono z winy przewoźnika, czy też było niezawinione), gdy wybrałeś jeden ze sposobów dostawy proponowany przez sklep. To czy złożysz reklamacje do przewoźnika to Twoje prawo, nie obowiązek – to sklep ma umowę na przewóz rzeczy, nie Ty. 🙂 Warto być świadomym konsumentem. Sprawę tę konsultowałem z prawnikiem na infolinii UOKiKU. Ale mogłem coś pokręcić – już kilka miesięcy minęło – jeśli więc jest inaczej, to proszę o wyjaśnienie. Warto wiedzieć więcej na przyszłość. 🙂

        • Dokładnie tak jest. Ostatnio nawet czytałem wykładnie na temat cwaniaczków z alledrogo którzy proponują tzw. przesyłki nierejestrowane czyt. nigdy nie wysyłają zamówionego towaru bo nie ma przecież dowodu że go wysłali.
          Odpowiedź rzecznika rozwiewa wszelkie wątpliwości: to na sprzedającym spoczywa obowiązek dostarczenia towaru i jeśli oferuje taki sposób wysyłki to on ponosi jednocześnie ryzyko.

      • Mylisz się kolego: odpowiedzialność sprzedawcy kończy się po dwóch latach od sprzedaży (lub wydania towaru; czasem sklep zobowiazuje się na dodatkową garancję).
        Natomiast za uszkodzenia przy wysyłce DO klienta odpowiada sprzedawca. Jeśli towar jest uszkodzony podczas wysyłki DO klienta sprzedawca musi tę sprawę sobie załatwić ze SWOIM doręczycielem. Klient po prostu nie odbiera uszkodzonej przesyłki.

        W przypadku Inpostów, itp jest gorzej bo nie ma możliwości sprawdzenia przy odbiorze stanu technicznego paczki i odmówić odbioru ze względu na uszkodzenie …. lub sprawdzenia przed odbiorem. Jednak za towar do odbioru przezz klienta odpowiada sprzedawca. Niestety trudno jest udowodnić czy sprzedawca zapakował uszkodzony/popsuty towar, czy uszkodził przesyłkę jeszcze u siebie, czy pzresyłka uległa uszkodzeniu w transporcie czy uszkodził ją i towar klient. Jeśli jednak zostanei udowodnione , że nie jest to wina klienta to wobec klienta odpowiedzialność ponosi sprzedawca.

        Pamiętaj jednak, że zgodnie z prawem, zakłada się , że towar dostarczony do klienta jest pełnosprawny i pozbawiony wad (lub wady były ogłoszone przed zakupem i klient się na nie zgadza). Klient nie ma obowiązku sprawdzać czy towar jest sprawny. Zgodnie z prawem: ma być.

        Tak samo jeśli przesyłka zginie w transporcie: sprzedawca MUSI wywiazać sie z umowy i dostarczyć towar w wyznaczonym terminie …a problem z kurierem to NIE JEST problem klienta w tym przypadku.

        Co do regulaminów sklepów to w wielu przypadkach mają one zapisy niezgodne z obowiązujeącym prawem.

        Handel na terenie RP odbywa sie na zasadzie ryzyka: sprzedawca odpowiada za jego jakość. Klient odpowiada TYLKO za wady powstałe jego winy.

      • Jak mi kurier ups zgubił a raczej “ukradł” przesyłkę ze sklepu to na infolinii mi powiedzieli, że ja jestem tylko odbiorcą i nadawca czyli sklep musi to zgłosić. W moim wypadku na drugi dzień przyjechał kurier i powiedział, że dostarczył przesyłkę pod zły adres (całkowanie inny niż na przesyłce) a,że przesyłka była już otwarta to miał już oświadczenie, że przez pomyłkę i mi oddaje sprzęt. Poszedłem mu na rękę i przyjąłem ale nigdy więcej już tak nie zrobię.

        • Podobna historia.

          CDP źle paczkę wysłało (pomylili się o jakieś 200km, a mendy brały
          tylko opłate z góry), poinformowałem ich, że źle wysłali i że zrobią
          prezent komu innemu za moją kasę. To powiedzieli, że to nie ich problem i to ja mam załatwić. Pomyślałem “dobra, to sam to załatwię”. Poczta Polska z przykrością stwierdziła, że to nie ja powinienem to załatwiać, bo to tylko WYSYŁAJĄCY może zmienić adres paczki i to oni za to odpowiadają, a nie ja.
          Paczka zawróciła i poszła pod właściwy adres, ale to chyba tylko dlatego, że osoba, do której dotarła była na tyle uczciwa, że jej nie przyjęła. Tylko skąd wtedy właściwy adres? Albo CDP się zorientowało, że jednak to oni powinni się tym zająć i poinformowali PP o pomyłce, albo PP było na tyle miłe.

          Niesmak jednak pozostał.

    • Michał Kiciński

      Z inpostem faktycznie są problemy. Pamiętajcie, że nawet jak nie zgłosi się problemów podczas odbioru to można złożyć reklamacje na podstawie zapisu z kamer. W każdym paczkomacie są minimum dwie. Ja bym poszedł w tym kierunku.

  • He-Who-Must-Not-Be-Named

    “Kup w jeden klik – w ciągu 15 minut oddzwonimy do Ciebie w celu potwierdzenia zamówienia!*” no i mija 20 minuta i cisza… 🙂 Tak poza tym to Wasze komentarze na temat Sferis zniechęciły mnie do dokończenia realizacji zamówienia na Far Cry…

  • Łukasz

    Ja zamówiłem WD2 z odbiorem osobistym w salonie Sferis. Po dwóch dniach od zamówienia odebrałem grę. Generalnie do obsługi nie mam zastrzeżeń.

  • Sebastian O

    tak czytam komentarze i można pomyśleć jedno, że polskie firmy mają tak zwaną złodziejską naturę, choć obracają czasem milionami dalej cwaniaczką nawet na 100zł. Wystarczy porównać to do zachodnich korporacji one dobrze wiedzą, ze dla dobrej opinie warto odpuścić te parę złoty, do tego jeszcze dorzucą prezent za problem, a w pl to łaskę robią jak naprawią swój błąd.

    • Znaczy chodzi ci o podejście zagranicznych firm do klienta w PL czy o podejście zagranicznych zagranicą?
      Co ma obrót do czegokolwiek? Możesz i miliardami obracać, ale to nawet nie znaczy, że zarabiasz.

      Zresztą w PL podatki łupią, u innych jednak są w granicach rozsądku. U nas osiąga się tylko nowe granice absurdu.

      Polska to inna historia i inna mentalność, którą po części zawdzięcza się komunizmowi (kombinatorstwo), który nadal niestety ma się dobrze. U nas rządzi system i z nim nie wygrasz, chyba że masz dość spore środki finansowe, aby dochodzić swoich praw w sądzie, ale nie w tym kraju, bo tu oczywiście przegrasz.

      Pamiętaj, że mówisz o Polsce, jednym z niewielu krajów, w których prawo działa WSTECZ (mimo że podstawa prawa mówi, że prawo nie działa wstecz).

      To tak jak u nas z polityką – wyobrażasz sobie byłych komuchów w sejmie np. w USA? Bo ja nie. Po aferze taśmowej w Hiszpanii czy Włoszech byłby publiczny lincz i natychmiastowa dymisja – u nas zrobiono z uczestników bohaterów i poszkodowanych, a jedyni, którzy ucierpieli to nagrywający.
      Nie porównuj do zachodu, bo to nie zmienia tak naprawdę nic. Tu jest tu, a tam jest tam.