X

«

»

Wolfenstein: The Old Blood w preorderze za ok. 63 złote

cdkeys

Wolfenstein: The Old Blood PC – 15.45€ – Steam

Premiera zaplanowana jest na 5 maja. Aby uzyskać powyższą cenę, musicie polubić fanpage sklepu cdkeys.com na Facebooku i wykorzystać unikatowy kod rabatowy.

  • pancor

    Strasznie drogie te DLC :<

    • O, to teraz samodzielne dodatki też nazywamy DLC?

      • pancor

        DLC= Downloadable Content
        yup, to wciąż DLC
        Freedom Cry też zostało wydane jako samodzielny dodatek, co nie zmienia faktu, że to DLC

        • Ok, w takim razie podstawka w wersji cyfrowej to również DLC.

        • pancor

          Downloadable content (DLC) is additional content created for a released video game.
          więc nie…
          Kiedyś wydawalo sie pelne dodatki do gier, dla mnie ostatnim takim pełnym dodatkiem był Dragon Age Przebudzenie, póxniej juz chyba nie bylo dodatkow, ktore bylyby tak pelne contantu
          Wydanie kilku misji jako gre standalone nie zmienia faktu ze to bedzie DLC, wydane jako niepotrzebujace podstawki w celu natrzepania wiekszej ilosci gotowki

        • Enemy Within chyba był później niż DA:P.

        • pancor

          jakoś nie jestem na bieżaco jak widać ;p
          sam juz nie wiem, patrzac teraz na opis Old Blood przedstawiaja to jako expansion pack, i zmiany w rozgrywce maja byc tez…

        • D3: RoS i SC2: HotS to też drogie DLC i jakoś ludzie to przeżyli :O jak oni tego dokonali??

    • opowiem ci straszną rzeczy Blizzard wydał DLC do Diablo 3 za ponad 100zł ! a do StarCraft 2 niedługo wydaje drugie drogie DLC 😀

  • Prawisz jak imć Herr Berlin ,który prawideł nie prawi.

    • Uchodź waść, po prawie gadam.
      Wolfenstein do pięt nie dorasta takiemu Singularity, do kupienia za ~10% ceny tego szajsu.

      • Gryzuold

        Prawie masz rację. Tyle że gadasz o krapowatym Wolfensteinie (z 2009 roku), który jest rzeczywiście grą porównywalną co najwyżej z Singularity, a wszyscy pozostali o New Order (o dodatek do którego tu chodzi), który jest grą tak dobrą, że Half-Life 3 już może nie wychodzić, bo jest godny następca HL i HL2.

  • Facet, który napisał że To godny następca HL 1 i HL 2, chyba nie wie co to znaczy. Kiedy oglądałem tech demo Half-Life 2, przecierałem oczy ze zdumienia, jak grafika się ruszyła do przodu dzięki silnikowi source 2… Jeżeli wyjdzie część trzecia, to będzie to dopiero prawdziwy przełom.

    • Gryzuold

      To znaczy jedynie tyle, żeś niedzielny gracz i w tego HL2 pewnie zagrałeś po paroletniej przerwie, bo akurat graficznie to się HL2 wcale aż tak ponad standard roku 2004 nie wybił – Doom 3 wyglądał od niego znacznie lepiej. Aktualne możliwości Valve w dziedzinie grafiki masz w Portalu 2 i CS:GO, w porównaniu do silnika id (Rage czy właśnie Wolfenstein) to “bida z nędzą”.

      • Nie? To pierwsza gra, gdzie użyto bardziej zaawansowanej techniki mimiki twarzy, interakcji z otoczeniem i bardzo dobrze zoptymalizowany silnik, Do tego bardziej otwarty świat. A tech demo oglądałem w 2001 roku. Zobacz też, jak łatwo można modyfikować ten silnik. Id software wypuściło doom’a 3 i był świetny pod względem gry cieni, ale miał większe wymagania, przy czym w source 2, mogłeś sobie pograć na każdym sprzęcie. CS:GO jest słabe, bo zrobione po to, by nabijać kasę. Valve zawsze stawiało na łamigłówki i wynikiem tego był portal. Przejdź sobie na szybko doom’a 3 i HL 2, a zobaczysz wkład, jaki włożono w dowolność wyboru sposobu przejścia gry. 🙂

        • Gryzuold

          Ta zaawansowana mimika to była dopiero w Episode 2 (czyli 2007) jeśli dobrze pamiętam. “Dobrze zoptymalizowany” – czyli tłumacząc na polski “chodzi na byle czym”, fakt (bo jeśli dobrze pamiętam premierowo działał nawet na kartach bez shaderów), ale wcale dobrze nie wygląda. Nie twierdzę że jest złą grą, bo oczywiście jest jednym z lepszych FPSów wszech czasów, ale graficznie z całej trójki najbardziej popularnych FPSów 2004 roku (czyli obok Far Cry i Doom 3) prezentuje się najsłabiej, jak podrasowany goldsrc z HL1, którym source jest (source 1, nie rozumiem czemu drugi raz nazywasz go source 2). Najnowszy Wolf jest nie tylko w mojej opinii najbardziej podobną do Half-Life 2 grą od czasu Half-Life 2, stąd moja opinia, że Valve może już sobie dać spokój z trollowaniem trójką, łaski nie robią. Poprzednikiem The New Order nie jest RTCW, a “dzieło” twórców Singularity, czyli “Wolfenstein 2009”.

        • Najwidoczniej inaczej patrzymy na gry… Ty na grafikę, ja na technikę wykonania. Moim pierwszym kompem było commodore 64 + blackbox, później podziwianie pierwszych quake’ów itp. Nie wiem ile masz lat, ale nie rozumiesz, o czym mówię… Dlatego zostawiam już ten temat w spokoju. 🙂

          PS. Half-Life: Source, jest na silniku source 2 i został zrobiony dla ciekawości graczy, by mogli sobie odświeżyć pamięć. Wystarczy przyjrzeć się plikom w folderze.

        • Gryzuold

          Nie, nie na grafikę. Sam uwielbiam HL2 (przeszedłem w całości na pewno ponad 5 razy, teraz przy okazji steamowej premiery HL2: Update znowu, z 100% achievementów i na hard), co nie zmienia faktu że w porównaniu z Doomem 3 wygląda jak gra z innej epoki. I nie tylko graficznie, malutkie mapy (i co chwila doładowywanie się, wolne nawet dziś gdy gry przeszły na steampipe i z ssd). Wcale się Valve nie dziwię że nie mogą wydać trójki, bo zrobienie gry tej wielkości przy dzisiejszych standardach grafiki (choćby na poziomie Portala 2) to będzie straszny koszt, a jeśli gra nie będzie miała tych 12-15 godzin, to hejt będzie jak na CoDy.
          Moim pierwszym komputerem był Atari 800 XL z interfejsem do magnetofonu Grundig, normalnego z turbo dorobiłem się ze 2 lata później. Miałem też potem 2 Amigi, a na pecetach gram od ~1995 roku. Więc jeśli chciałeś mnie podsumować “gimbaza nie wie co to dobre gry” to nie trafiłeś.
          PS. Half-Life: Source, podobnie jak Half-Life 2 są na silniku Source. Source 2 jest nowym silnikiem, na którym jeszcze nic oficjalnie nie powstało, poza paroma tech-demami pokazywanymi na targach, od całkiem niedawna zresztą.

      • “graficznie to się HL2 wcale aż tak ponad standard roku 2004 nie wybił”
        😀