X

«

»

Wakacyjna wyprzedaż w Ubishopie – dzień trzeci

uplay

W ramach wakacyjnej wyprzedaży w Ubishopie po obniżonej cenie możecie dziś nabyć:

Anno 2070 Complete Edition – 18.73 zł
Fallout 3 GOTY – 4.97 zł
Ghost Recon: Future Soldier Signature Edition – 13.72 zł
Dishonored GOTY – 40.77 zł
Assassin’s Creed Liberation HD – 26.86 zł
Injustice: Gods Among Us – 53.05 zł

Oferta ważna przez 2 dni. Pełną listę aktualnych obniżek znajdziecie w linku na początku newsa.

  • Jesli ktoś Anno 2070 nie ma to to jest dobra cena.

    • Rozumiem, że jest w postaci klucza uplay, czy może przypadkiem steam?

      • Oczywiście, że uplay. Po co jeszcze steam?

        • pochwalić się kolegom, że się ma :> chyba taniej zresztą ta wersja była (w okolicach 14 zł) ale być może nie GOTY. Ja biere bo to świetna okazja

        • Na steamie taniej nie było. No chyba, że ktoś za pieniądze z kart brał. Tu jest najtaniej.

        • na Ubi było taniej, za ok 14 zł ale nie wiem właśnie czy to nie była goła wersja

        • za 14zl byla tylko podstawka, tutaj podstawka + wszystkie dlcki za ta sama cene ktora byla bodaj tydzien temu

        • Ostatnio ta oferta za 18 zł powtarzała się na Ubi już chyba kilka razy, bo coś pamiętam, że zastanawiałem się czy nie kupić albo czy to nie błąd cenowy. W każdym razie cena jest dobra, ale nie jest to jakaś wyjątkowa okazja – normalna promocyjna cena Ubi na ten tytuł (dla Polski?). Do tego chyba ktoś pisał, że “Complete” nie zawiera jednego dodatku.

        • DLC pack nie zawiera jednego dodatku, CE zawiera wszystko.

        • Dzięki!

        • zwlaszcza ze marne szanse na 90% obnizki na steamie na Anno 2070 CE (cena tam to 49.99 Euro, obnizka na 90% zmienilaby to na 4.99 Euro… czyli dalej minimalnie wiecej niz tutaj)

      • Uplay.

  • F3 wzięte. Jeszcze tylko dodatki do NV i będę miał komplet Falloutów na PC. 🙂

    • Dodatków do F:NV nie dostaniesz tanio. Szybciej i taniej wyjdzie kupno F:NV Ultimate Edition.

      • Jeszcze kilka dni Summer Sale w Ubishopie zostało, więc są szanse na zniżkę New Vegas Ultimate i to sporą. Obecnie nie będąc w daily ma -50%

  • tomasz

    czy to jest klucz do steam

    • I tak i nie. Zależy o co pytasz.

      • rb

        Fallout 3

        • Tak.

        • A jak klucz na steam dostać bo mi wyświetla taka informację:
          “Do uruchomienia gry wymagane jest program Uplay PC”

        • Bzdury piszą. Powinieneś mieć w mailu i zakładce z zamówieniami kod, który zadziała na Steamie.

        • Po prostu wpisujesz otrzymany klucz w Steamie, nie sugerujesz się tym co piszą w Ubishopie.

        • Tylko na razie żadnego klucza nie mam :/
          i na uplay też nic nie dodało.

    • Jop

      Owszem, potwierdzam.

  • SzczurTS

    A była już może przecena na F:NV? Bo tą trójeczkę biorę.

    • Miesiąc temu F:NV ultimate edition za 13zł~ był =P

    • rb

      No toc masz tam nizej za 27zl.

  • Gód, odradzam tylko kupować Injustice, niedawno było za 40zł i to (na konsolę?!) gdy normalnie chodzi po 100zł+, a w dobrych sklepach ok.70zł.

    • “Injustice” zakupiłem za nieco ponad 20 złoty, więc powyższa cena to po prostu kosmos 🙂

      • Policja Językowa

        *złotych.

      • Napisałem na konsolę, za 20złotych nie kupiłbyś injustice na konsolę za 20zł, chyba że na czarnym rynku. ;d

        • Ano fakt, moje niedopatrzenie 🙂 Myślałem, że piszesz o wersji PC.

  • Martyna

    Czy ten fallout bedzie steam czy nie?

    • steam

      • bugi353

        gdzie znaleźć ten klucz steam? bo niby powinno być w zamówieniu a tam jest tylko napisane: “przetwarzanie numeru seryjnego lub kodu odblokowania. Elektroniczne pobieranie produktu.” to gdzie szukać tego kodu?

        • Gość

          Jak jest “przetwarzanie”, to najprawdopodobniej klucze im się skończyły i doślą później. Już parę razy tak było przy “grubych” promocjach i błędach cenowych.

        • bugi353

          ok dzięki za info 😉

  • Anonim

    Dishonored to wersja na steama?

  • józio

    Szkoda, że parę dni temu kupiłem tego Fallouta za 9 z groszami, ale któż mógł przypuszczać…

    • O nie, jak Ty się teraz podniesiesz z takiej straty finansowej. Cała paczka chipsów mniej!

    • Kto mógł przypuszczać, że gra będąca we wszystkich promocjach w Uplay za 5zł, po raz kolejny będzie w promocji za 5 zł. Chyba tylko Nostradamus albo Wernyhora.

      • Gość

        No i palnąłeś, bo nie jest za 5, tylko prawie 7. I nie trzeba być Wernyhorą, żeby rozumieć że 19,90 PLN jako podstawowa cena za Fallout 3 GOTY na Ubishopie to po prostu błąd cenowy (cena za GOTY równa cenie podstawowej wersji), a co za tym idzie także promocyjne 5 PLN (czy nawet aktualne 6,77 PLN), tyle że matołki z polskiego supportu Ubi od paru miesięcy nie potrafią go zauważyć – poprawna cena powinna być równa cenie Fallout New Vegas Ultimate Edition, czyli 54,90 PLN, a na promocji -75% – 13,73 PLN.

        • To napisz do ich supportu i wykaż ich karygodne niedopatrzenie, a może nawet złóż CV, żeby nie dopuścić do takich “wpadek” w przyszłości 😉 Nie sądzę, żeby nie zauważyli buga cenowego, dzięki któremu pewnie duża część chociażby z tej strony (ŁG) nabyła F3GOTY właśnie u nich. Jak było promo na Muve, cena zresztą nie była wiele wyższa, z tego co kojarzę.

        • Gość

          Napisałem. Niestety support polskiego ubisoftu to temat na oddzielną dyskusję, bo oni *nic* nie potrafią zrobić, przy każdym problemie przesyłają sprawę “do centrali”, naprawiając jedną rzecz (chodzi o problemy z kontem Uplay) potrafią zepsuć inną (np. – usunąć grę z konta), itp. itd.

          ps. ta “duża część” to chyba spore nadużycie, szczerze wierzę że nawet w tej zbieraninie cebulaktów w 2013 roku (bo chyba wcześniej nie było tych F3GOTY po 5 zł) większość już DAWNO FALLOUT 3 GOTY MIAŁA.

        • Sądząc po liczbie komentarzy przewijających się tu i ówdzie, wciąż sporo osób z kolejnych przecen na F3GOTY korzysta, stąd nie mówiłbym o “sporym nadużyciu”. Liczbami bezwzględnymi żaden z nas nie dysponuje, więc można sobie gdybać.

  • vyznawca

    Błąd w cenie fallouta panowie ….

  • Czy Anno mozna dostac za mniej wiecej takie pieniadze, ale na steam’a ?

  • Anno 1404 też w promocji

    • Warto napomknąć, że ta wersja nie ma języka polskiego.

  • Czemu ja mam cenę 6,77zł? ;(

    • ja tez właśnie widzę taką cenę. Na głównej jest nieząła piątkja, a jak wejdę na gre to już prawie 7

    • Też mam, ale kupiłem, bo 6,77 to wciąż jak za darmo 😉

      • Dostałeś klucz do steama? Bo ja nie…

        • funditto

          też nie dostałem klucza i zastanawiam się o co biega… :/

        • zulombo

          Musicie odpalić Uplay, włączyć tam Fallouta 3 i wówczas poda wam kod do steama, więc Uplay jest potrzebny tylko i wyłącznie do tego aby otrzymać kod do steama

        • A to nie jest tak że potem uruchamiając ze steam przekieruje na uplay i tak?

  • Gość

    Drobna uwaga do Patridiotów: Fallout 3 (zarówno w wersji zwykłej jak i GOTY) po polsku dostaniecie TYLKO w pudełkach od Cenegi. Nie dajcie się nabrać na brednie że “są spolszczenia” – nie ma, są tylko pirackie, więc takie które zupełnie nie interesują ludzi którzy nie kradną gier – ci co kradną spolszczenia równie dobrze ukradną sobie i grę, więc zaoszczędzą 5 zł.

    • to DLC zostały kiedykolwiek spolszczone (dubbing)? spolszczenie jest, w postaci napisów, funkcjonujące pod steamem. Na forum steama znalezione zresztą, więc nie pisz bredni, jeśli nie masz pełnych informacji.

      • Gość

        To że jakiś złodziej wrzucił na forum steama linki do pirackiego spolszczenia, to nie oznacza że w tym momencie stało się ono legalne. Napisy też są chronione prawem autorskim.

        • Spolszczenie do F3 GOTY to jest mod, Bethesda zezwala na instalowanie modów do swoich gier, jak i na tworzenie modów które zawierają części tychże gier, więc spolszczenie jest w pełni legalne.

        • Gość

          Gdyby ktoś to “spolszczenie” sam napisał (czyli przetłumaczył grę) to owszem. Ale tak nie jest – dostępne “spolszczenia” są wyciągnięte z polskiego wydania Cenegi (teksty, tekstury itd.), więc to zwyczajne PIRACTWO, jak byś tego nie nazywał.

        • Używa zasobów które są dostępne w grze, jak nazywasz go piratem to ustawienie kopii drzewa albo innego kamienia występującego już w grze też jest piractwem??? Dopóki autor nie czerpie z tego korzyści finansowych wszytko jest ok.

        • Gość

          Czyś ty na łeb upadł? Polskich plików językowych w steamowej wersji (i angielskojęzycznych wersjach pirackich do których są skierowane pirackie spolszczenia) NIE MA, dlatego przecież te “spolszczenia” powstają. Wyciągnięcie ich z jednej wersji gdy i wrzucenie do innej nie jest piractwem jedynie w jednym przypadku – gdy jest się właścicielem zarówno polskiej wersji, jak i tej do której chcemy spolszczenie wrzucić (np. mamy polskie pudełko ale chcemy grać na steamie z achievementami). Jeśli nie wierzysz to zapytaj Cenegi albo supportu steama a nie powtarzaj bredni rozpowszechnianych przez piratów (to ten sam kaliber głupoty jak to że można sobie ściągnąć grę z torrenta, dokupić do niej klucz w keyshopie albo na allegro i gra automagicznie przestaje być piracką).

        • Kamil Dziwota

          Ja kiedyś pytałem się pomocy technicznej City Interactive i nie mieli nic przeciwko, żebym skorzystał ze spolszczenia do gry “Braid” wyciągniętego z pudełkowego, polskiego drm-free wydania gry do wersji na Steam (z Humble Bundle). Nawet miłej gry życzyli. Chociaż oczywiście nie wiem czy ta decyzja była konsultowana “z górą”.

          Poza tym czemu osoby grające np. po angielsku i innych językach dostępnych na Steam mogą zapłacić mniej, a ja nie dość, że mam płacić więcej, to jeszcze użerać się z jakimiś innymi zabezpieczeniami z polskiej wersji Cenegi?

          Zresztą Fallout New Vegas może być od razu po polsku na Steam (chociaż chyba nie we wszystkich cyfrowych sklepach sprzedających gry na Steam), do Batmana: Arkham Asylum GotY Cenega sama oficjalnie na swojej stronie umieściła patch polonizujący do wersji Steam. Więc może do Fallout 3 nie chciano już ponosić dodatkowych kosztów i zostawili to tak jak jest, ale czy to powód, żeby nie korzystać ze spolszczenia Cenegi na Steam (zresztą nawet w ich sklepie można kupić wersję DIGITAL na Steam).

        • Gość

          To nie zapomnij im napisać że NIE KUPIŁEŚ ich wydania i zamierzasz to spolszczenie po prostu “ściągnąć” (czyli spiracić). Bo na pytanie zadane w sposób typu “czy mogę sobie przegrać pliki z polskiej wersji gry do angielskiej na steamie” prawdopodobnie dostaniesz taką odpowiedź jakiej oczekujesz.

        • Kamil Dziwota

          – Napisałem na mail serwis[małpa]cenega .com

          “Czy można korzystać ze spolszczeń waszego autorstwa np. do Fallout 3 GotY prawdopodobnie wyciętych z polskiej, pudełkowej wersji wydanej przez was (Cenega) albo polskiej wersji digital z innym zabezpieczeniem niż Steam sprzedawanej w muve .pl i umieszczonych w Internecie używając ich w innych wydaniach danych gier np. Fallout 3 GotY na Steam (gdzie normalnie nie ma polskiej wersji)? Czy można wasze tłumaczenia umieszczać w Internecie? Czy korzystanie oraz udostępnianie ich jest uczciwe? Czy powinno się obawiać jakiś konsekwencji prawnych?”

          – Potem jeszcze dodałem między innymi:

          “Jeżeli miałoby to np. pomóc w odpowiedzi, to pytałem się także innego polskiego wydawcę – City Interactive – czy mogę skorzystać ze spolszczenia ich autorstwa do gry Braid wyciętego prawdopodobnie z polskiego, pudełkowego wydania i udostępnionego w Internecie, żeby użyć go w cyfrowej wersji Steam (z Humble Bundle), gdzie także normalnie nie było polskiej wersji. Pytałem się też o to czy np. nie mogliby się jakoś dogadać ze Steamem, żeby tam też było ich tłumaczenie. Odpowiedzieli między innymi, że

          “Witam
          Kwestia dogadania się ze Steam’em jest trochę bardziej skomplikowana – generalnie na pewno nie nazwiemy tego nielegalnym bądź nieuczciwym. Życzymy miłej gry i udanych świąt :).

          Pozdrawiam”

          Jeżeli Państwo chcą, to mogę zamieścić całą korespondencję z nimi (to raczej nie jest jakaś tajemnica).”

          – Dostałem na razie taką odpowiedź od serwis[małpa]cenega .com:

          “Spolszczenie do tej gry przeznaczone jest wyłącznie dla pudełkowego wydania gry. Nie zadziała ono niestety z wersją gry pobraną przez platformę Steam.(…)” (dalej w mailu są te formułki o niekasowaniu poprzednich odpowiedzi, pozdrawiamy, dane adresowe etc.)

          – Więc zapytałem jeszcze:

          “A czy gdyby działało, to czy można je udostępniać i z niego korzystać? Czy jest to uczciwe czy nie będzie się ponosić jakiś konsekwencji prawnych z tego powodu (czy np. nie podacie takich ludzi na policję czy do sądu)?”

          – Teraz czekam na odpowiedź.

          [W powyższych wypowiedziach musiałem dodawać spacje w adresach internetowych czy mailowych czy zamienić skrót na napisane w pełni “między innymi” etc., żeby mi cenzura nie zjadła.]

        • Kamil Dziwota

          Ciąg dalszy:

          – dosłałem jeszcze do nich dla pewności:

          “Gdyż tak właściwie, to w Internecie można znaleźć spolszczenie do np. Fallout 3 GotY faktycznie działające w wersją Steam (co potwierdzali różni ludzie), a oparte jest na waszym tłumaczeniu wyciętym chyba z wydawanej przez was pudełkowej wersji gry. Oczywiście z tego co rozumiem było w tym spolszczeniu coś przerabiane, żeby działało właśnie na Steamie.”

          – w końcu otrzymałem od nich (serwis[małpa]cenega .com taką odpowiedź:

          “Jeżeli posiada Pan pudełkowe wydanie gry, może Pan spróbować użyć patcha na wersji Steam gry (z informacji, które posiadamy wynika jednak, że nie będzie on niestety działać). Udostępnianie patcha czy też innych plików gry, może być już niestety naruszeniem umowy licencyjnej gry.”

          Czyli może faktycznie jest to niezgodne z licencją, ale niekoniczne nieuczciwe. Może po prostu w Pomocy Technicznej Cenegi ktoś wolał nie ryzykować i dał taką bezpieczną odpowiedź, ale już pisałem, że pomocy technicznej City Interactive to nie przeszkadzało. Więc jak jednemu wydawcy to nie przeszkadzało, to drugiemu może też nie, tylko ze względów licencji etc. oficjalnie się do tego nie przyznają. Zresztą czy nie bardziej nieuczciwe byłoby to, gdybym musiał więcej płacić za grę od np. osób mówiących po angielsku, hiszpańsku, niemiecku etc. tylko dlatego, że jestem Polakiem i chcę grę po polsku?

        • Gość

          Jak coś jest niezgodne z licencją, to jest niedozwolone przez prawo, więc nie doszukuj się w tym nawet cienia “uczciwości”, Robin Hoodzie, zwłaszcza że w przypadku cyfrowej dystrybucji licencja jest jedyną rzeczą którą się nabywa, nie możesz więc twierdzić że z licencją się nie zgadzasz, ale płytka jest Twoja więc zrobisz z nią co zechcesz. Sprawa jest prosta – jest na rynku kilka wersji czegoś, niektóre są tańsze, inne droższe, ale za to “fizyczne” i do tego mają interesującą Cię lokalizację. Chcesz mieć i na Steamie i po polsku – kupujesz obie wersje i jeśli potrafisz odpowiednio je łączysz. Dostałeś odpowiedź wprost, więc nie doszukuj się niedopowiedzeń tam gdzie ich nie było – ponieważ skontaktowałeś się z pomocą techniczną, a nie działem prawnym, to dostałeś wymijające “może być naruszeniem umowy licencyjnej”, jestem przekonany że gdybyś zapytał właśnie tych drugich, to nie tylko w Cenedze, ale i w City Interactive usłyszałbyś to bardziej stanowczo.

        • Kamil Dziwota

          Czemu tak walczysz o prawa dużych firm czy korporacji? Co z prawami zwykłych ludzi (w tym przypadku Polaków)?

          Poza tym czasem (a może często) jest tak, że licencja jest niezgodna z prawem, a to właśnie prawo jest ważniejsze.

        • Gość

          Ja tu nie widzę żadnej walki, bo nie ma tu miejsca na walkę. Ja tylko prostuję nieścisłości i mity rozpowszechniane przez piratów uważających się za uczciwych graczy. Nie rozumiem tego wtrętu o “wyższości prawa nad licencją” – nie dość że to nie na temat, to ociera o kolejny mit; całkiem niedawno przed niemieckim sądem próbowano Valve udowodnić że muszą się zgodzić na odsprzedaż licencji. Nie udowodniono.

        • Kamil Dziwota

          Nie mam Fallouta 3 GOTY, ale sprawdziłem jak jest innej grze, w której sytuacja może być podobna – Red Faction: Guerrilla. Mam ją w wersji polskiej, pudełkowej wydanej przez CD PROJEKT. Jednak co z ludźmi, którzy nie mają pudełka, a kupili sobie na Steam, gdzie polskiej wersji nie ma? Do kogo należą prawa do spolszczenia?

          Szczerze mówiąc nie jestem do końca pewny jak to jest, jednak podczas instalacji gry z mojej polskiej wersji wyświetla się umowa licencyjna, którą trzeba zainstalować. W niej jest między innymi napisane:

          “2. THQ grants you a non-exclusive, non-transferable license to use one copy of the Software in the country in which you acquired the Software for your own personal, non-commercial use, but retains all property rights in the Software and all copies thereof. All other rights are expressly reserved by THQ. (…)”.

          Chodzi mi w szczególności o ten fragment “THQ (…) retains all property rights in the Software and all copies thereof. All other rights are expressly reserved by THQ”. Więc z tego co rozumiem THQ (no, przynajmniej wtedy kiedy istniało, teraz może jest jakiś inny właściciel) zachowuje wszystkie prawa własności do oprogramowania. Więc z tego wynika, że także do polskiej wersji. Czyli, jeśli ktoś do wersji na Steam ściągnie sobie spolszczenie, to nie okrada CD PROJEKTU (jak chyba ty pisałeś w sprawie Fallouta 3 GOTY z tym, że tam chodzi o firmę CENEGA), bo tłumaczenie i tak należy do THQ.

          Więc w przypadku Fallouta 3 GOTY być może w umowie licencyjnej (nie mam do niej dostępu) polskiej wersji gry wydawanej przez firmę Cenega też jest napisane, iż wszystkie prawa własności do oprogramowania posiada Bethesda (czy Zenimax), więc być może też się nie okrada firmy Cenega, bo i tak tłumaczenie chyba należy do Bethasda’y czy Zenimaxa.

          A to, że nie ma polskich wersji tych gier od razu na Steam to być może sprawa tego, że im się nie chciało czy nie opłacało (tak jak Assassin’s Creed 2 wydawany w Polsce przez Ubisoft ma w pudełku polską wersję, a na Uplay, który też jest od Ubisoftu już rodzimego języka nie ma).

          Oczywiście wiem, że w umowie licencyjnej jest też raczej napisane, żeby np. nie modyfikować, nie kopiować, nie udostępniać gry czy pewnie też jej części etc. Więc pod tym względem wyciąganie i umieszczanie oficjalnych tłumaczeń gier w Internecie jest niezgodne z licencją (ale spotkałeś się kiedyś, żeby jakiś wydawca się na to żalił, zgłaszał na policję czy podawał do sądu?). Jednak mi chodziło o to czy się wtedy kogoś okrada i czy jest to uczciwe.

          PS Jak ktoś ma polskiego, pudełkowego Fallouta 3 GOTY (czy ewentualnie nie-GOTY), to jak chce, to mógłby sprawdzić jak tam jest napisane w umowie podczas instalacji.

        • Gość

          Kolejny raz to samo pytanie zadajesz, zmieniając tytuł gry? Odpowiedź jest taka sama jak wcześniej – jeśli ktoś kupił grę (np. Red Faction Guerrilla) na steamie, gdzie nie jest dostępna wersja polska, to nie mogą sobie pograć po polsku – “widziały gały co brały”, jak chcą pograć po polsku to muszą sobie kupić taką wersję która język polski zawiera – np. pudełko od CDProjektu. Jakiej innej odpowiedzi oczekiwałeś? Do kogo należą prawa do spolszczenia – nie wiem, na pewno NIE NALEŻĄ ani do tych ludzi którzy sobie kupili tę grę na steamie (bez polskiego), ani nawet do tych którzy sobie kupili pudełko z polską wersją – oni mają jedynie personalną licencję na użytkowanie jednej kopii, a nie prawa autorskie majątkowe na podstawie którym można tę polonizację rozpowszechniać.

          Przeczytałeś fragment licencji którego nie zrozumiałeś i na tej podstawie snujesz teorie, że skoro nie było mowy o CDProjekcie, to znaczy że wersja nie od CDProjektu ma mieć język polski, a jak nie ma to jest to niedopatrzenie i można ją sobie ściągnąć “od kolegi”? Weźże przestań, nawet z tego fragmentu który zacytowałeś wynika, że nikt poza THQ (a aktualnie tym, kto prawa autorskie od THQ kupił) nie może niczego z tego oprogramowania dystrybuować – jedyne prawo jakie nabył właściciel pudełka to licencja na użytkowanie tej jednej kopii, na dodatek na terenie kraju w którym ją zakupił. Skąd zatem miałby ktoś kto nie kupił tego pudełka LEGALNIE zdobyć polonizację? Nawet jeśli kupił je jego kolega którego zna osobiście, to NIE MOŻE od niego skopiować, tego zabrania nawet wprost polska ustawa Prawo Autorskie, skopiować w takiej sytuacji może sobie film, muzykę czy ebooka, ale żadnego oprogramowania nie może.
          Dlatego “wyciąganie i umieszczanie oficjalnych tłumaczeń gier w Internecie” jest NIELEGALNE na gruncie polskiego prawa, nawet gdyby w danej licencji nie było żadnej wzmianki o zakazie modyfikowania plików.

          Czy naprawdę nie rozumiesz podstawowej kwestii, że nabywając grę w danej formie (np. na steamie) nie kupujesz wszystkiego co jej wydawca na całym świecie wydał pod tytułem tej gry, a licencję na użytkowanie tej jedynej wersji która została Ci udostępniona do pobrania? Jakie ma znaczenie jacy właściciele praw autorskich są wymienieni w licencji przy instalacji gry, skoro doskonale wiesz że ani na stronach Bethesdy ani Cenegi NIE MA udostępnionej polonizacji steamowego Fallouta 3, więc legalne “spolszczenie” tej gry istnieć nie może. Może DLC też przestań kupować i zacznij pobierać z Zatoki, w końcu “wydawca i developer Twoją kasę dostali”, a Ty tylko sobie “odbierasz to co złodzieje wycięli z podstawowej wersji gry” – czym się Twoim zdaniem różni taka argumentacja od Twojej tezy że skoro gdzieś tam wyszła wersja danej gry zawierająca język polski, to należy się ona i w tej którą kupiłeś, a skoro jej nie ma, to sobie to “niedopatrzenie” skorygujesz ściągając “spolszczenie” z jakiegoś forum.

          Windowsa (starszego niż Windows 8) np. najpopularniejszego 7 Home Premium też sobie kupisz np. chińskiego czy rosyjskiego (bo tani) i dograsz “spolszczenie”? Teoretycznie w Vista/Win7 żaden problem, nawet pliki językowe są publicznie dostępne na serwerach Microsoft, wystarczy coś tam pogrzebać w rejestrze (albo zastosować jakiś programik) i działają. Do czasu kontroli legalności oprogramowania.

          Zastanów się w ogóle o co Ci w ogóle chodzi – bo raz wydajesz się pytać o to czy coś jest legalne (na co nawet support Ci odpowiedział, że nie jest), uczciwe (jak może być uczciwe, skoro chcesz korzystać z czegoś za co nie chcesz zapłacić – i nawet piszesz wprost, że jest Twoim zdaniem za drogie) a zaraz potem czy jest “ryzykowne”, czyli jakie jest prawdopodobieństwo żeby z tego powodu mieć problemy z prawem. Szanse na to żeby trafić do sądu z powodu korzystania z nielegalnych spolszczeń są pewnie równie małe jak z powodu każdego innego “domowego” piractwa – czyli nieduże. Chcesz – korzystaj, ale nie dorabiaj do tego ideologii, każdy pirat to potrafi (“bo oryginalne gry mają DRM i nie można ich odsprzedawać” i tym podobne bzdury).

        • Kamil Dziwota

          A czy gdyby ktoś kupił na stronie Cenegi (muve .pl) wersję DIGITAL Fallout 3 GOTY na Steam, a potem ściągając spolszczenie od Cenegi z Internetu, to też ich okrada czy jest nieuczciwy? Przede wszystkim o tę kwestie złodziejstwa i uczciwości mi chodzi.

          Gdyż trzymając się licencji, to nawet z Netflixa nie można w Polsce korzystać nawet, jeśli się płaci abonament (chociaż inna sprawa, że tam też nie po polsku). Chyba, że uważasz, że nawet płacenie abonamentu za Netflix w Polsce też jest nieuczciwe.

          PS Poza tym – technologie .gazeta.pl/internet/1,113840,15905128,Piractwo_w_sieci_jest_dobre___czyli_dlaczego_rok_2014.html

        • Gość

          Nie wiem co to Netflix i wybacz, nie interesuje mnie to, więc nie będę się zagłębiał. Artykuły o “pożyteczności” piractwa sobie daruj, są starsze niż Internet, a argumenty ciągle dziecinne. Odniosę się więc tylko do tego “Edita”. Skoro się zgadzasz że ściąganie nie jest legalne (nie “chyba”, poczytaj o “dozwolonym użytku” i jakie kategorie utworów on obejmuje – bo oprogramowania nie), to nie dyskutuj czy to “kradzież” czy nie, dla mnie też językowo słowo “kradzież” nie pasuje (w końcu kopiując niczego ze źródła nie ubywa), ale tak to jest ujęte w polskim prawie, kradzież własności intelektualnej jest traktowana tak samo jak kradzież. A skoro jest to nielegalne, to nie może być uczciwe – no, chyba że rozmawiam z komunistą, który uważa że wszystko jest własnością “ludu pracującego”, wystarczy odebrać burżujom.

        • Kamil Dziwota

          No, a czy polski wydawca (czy ktokolwiek jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy – może to być w przypadku Fallout’a 3 GotY Cenega, 1C, Bethesda czy Zenimax albo nie wiem kto jeszcze) postępuje uczciwie działając w ten sposób?

        • Gość

          O jakiej “odpowiedzialności” mówisz – przecież polskim graczom nikt nie zabiera możliwości grania po polsku w grę która została dla Polski zlokalizowana – tyle że muszą oni tę wersję znaleźć i nabyć, a nie kupić “gdzie najtaniej” i potem narzekać że polskiego nie ma – nikt nie obiecywał że będzie, widziały gały co brały. Jeśli się to komuś nie podoba, to przecież może danego dystrybutora czy wydawcę bojkotować i więcej nie dawać mu zarobić, ale to przecież nie ma żadnego związku z tematem tej dyskusji – bo to nie usprawiedliwia PIRACTWA. Argument że “skoro wydawca nie dopilnował żeby na steamie była wersja po polsku, więc sam sobie spolszczenie ściągnę” to równie dziecinne tłumaczenie jak “w Polsce gry są za drogie w stosunku do zarobków względem świata zachodniego i ich premierowych 50 dolarów/euro, więc będę sobie gdy premierowo piracił, a te które mi się spodobają, to może sobie kupię za półtora roku na promocji za 5 euro”. Wiem że wiele osób tak uważa, ale to nie jest *żadne* wytłumaczenie piractwa – każdy jest kowalem swojego losu, więc jeśli nie pasuje mu życie w Polsce to wolna droga – może zacząć karierę na Zachodzie. Albo i na Wschodzie, będzie miał połowę, czy nawet czterokrotnie tańsze gry na Steamie, na pewno będzie mu się żyło lepiej 🙂

          Co konkretnie jest nieuczciwego w sprzedawaniu w różnych cenach różnych wersji (np. różnych wersji językowych) albo nawet takich samych wersji, ale w różnych cenach w zależności od regionu nabywcy? Naprawdę, wytłumacz mi bo nie rozumiem Twojego tym faktem zdziwienia. Może powinieneś się obrazić i w ogóle przestać gry kupować, skoro np. w Ukrainie na steamowej promocji New Vegas kosztuje 3 dolary a u nas 5 euro, czyli ponad 2 razy drożej? Albo w ogóle przestać kupować na steamie, skoro jest “nieuczciwy” bo za New Vegas na promocji od Polaków woła 5€, a Ubishop za tę samą grę od tych samych Polaków woła 13 zł?

        • Kamil Dziwota

          Kurczę, ciągle mi znika odpowiedź, a nie daję żadnych linków. Na szczęście mam ją zapisaną na Dysku Google w razie czego, to może kiedyś uda się ją dodać. 🙂

        • Kamil Dziwota

          Więc między innymi nasza dyskusja ma ciąg dalszy tutaj – lowcygier .pl/promocje-cyfrowe/black-mirror-2-3-nabycia-1-euro/#comments

        • Gość

          Skoro pytasz “dlaczego” to odpowiem – bo widocznie taka jest umowa między 1C/Cenegą a Bethesdą. Gdyby Bethesda była właścicielem praw autorskich do polskiej wersji Fallouta 3, to na pewno by ją sprzedawała na steamie (dołożyła do istniejącej, albo jeszcze lepiej – sprzedawała jako oddzielny subid, tak jak to robi z New Vegas czy Dishonored).

        • Kamil Dziwota

          To dlaczego New Vegas jest od razu na Steam po polsku, skoro w wersja pudełkowa też jest chyba wydawana przez Cenegę, a na Steam jako wydawca jest Bethesda Softworks (chociaż faktycznie mamy osobną, regionalną wersję gry)?

          Może w przypadku Fallout 3 po prostu nie chciało im się (lub nie opłacało lub zbytno ich to nie interesuje) przenosić polskiej wersji na Steam, gdyż pierwotnie była wydana w polskiej, wykastrowanej np. z osiągnięć wersji, a dodanie spolszczenia na Steam nie przyniosło by zapewne zbytnich profitów lub po prostu zbytnio się tym nie przejmowano.

          Czemu np. Assasin’s Creed 2 jest w wersji cyfrowej na Uplay (a więc od Ubisoft) po angielsku, skoro w serii Ubisoft Exclusive (gdzie z tyłu pudełka jest napisane “Developed & published by Ubisoft) jest po polsku? Przecież to ten sam wydawca (Ubisoft). Już chyba AC Revelations (nie jestem pewny jak z Brotherhood) jest od razu po polsku na Uplay. Więc tu też może po prostu nie chciało im się, nie zainteresowano się tym, żeby w wersji cyfrowej też było po polsku mimo, że raczej mają prawa do polonizacji.

          Dlaczego Cenega na swojej stronie dała patch polonizujący do wersji Steam (a nawet go poprawiła, żeby działały z nim osiągnięcia) do Batman: Arkham Asylum GotY (jak już można było użyć klucze z GfWL do aktywacji na Steam)? Ktoś kto w ogóle nie kupił gry od Cenegi, tylko np. na Steam też może go użyć. Chociaż może to akurat miało związek z wydaniem nowszej wersji GoTY także w Pomarańczowej Kolekcji Klasyki. Jednak np. w przypadku także wydawanego przez firmę Cenega Bioshock 2, którego klucze z GfWL także można użyć na Steam już takiego patcha polonizującego na Steam nie wydali. Chociaż wciąż można pobrać ze strony Cenegi stary patch polonizujący do GfWL, a ludzie sami musieli rozgryźć (są poradniki w Internecie) co zrobić, żeby działał z wersją Steam.

          Czy to także nie jest związane, że akurat to Batmana im się opłacało, a do Bioshock 2 może nie, ale co ktoś sobie będzie robił z ich tłumaczeniami ich za bardzo nie interesuje?

        • flashsalesss

          Bo sa rozne umowy czy licencje na wydanie pudelkowe a wydania cyfrowe/steamowe, (a jeszcze osobno na spolszczenia?) dla graczy to prawie bez roznicy czy 1:1 od strony plikow?, dla wydawcow i calej branzy tak, bo tak sobie postanowili, przez co inne stare gry, ktore w pudelku mialy PL nie maja PL w wersji cyfrowej. Fallout NV jest na steamie PL bo gra od poczatku jest steamworks, a w czasie premiery F3 gry betshedy nie byly steamworks i F3 wymagal gfwl( u nas wyjatkowo nie i ma PL) na steam trafil pozniej, a gdy gra byla tylko pudelkowa i pozniej trafila na cyfrowe polki to malo kto przejmuje sie dostarczeniem/dopasowaniem polonizacji.(u Ubi np AC2 czy tez H5-PL jest tylko w pudelku) i wiele innych gier.

        • Kamil Dziwota

          To czy w takim razie robiłoby się coś złego czy nie uczciwego, gdyby pobierało się spolszczenia wycięte np. z pudełkowych wersji gier, kiedy ma się cyfrową? Przecież to nie moja wina, że jest umowa taka czy taka albo komuś nie chciało się dodać polskiej wersji do wydania cyfrowego.

          Z drugiej strony czy byłoby to uczciwe, gdybym ja musiał więcej płacić dlatego, że chcę grę po polsku w stosunku do osób posługujących się angielskim?

          Poza tym, jak pisałem, pomoc techniczna City Interactive nie miała nic przeciwko w sprawie korzystania z ich spolszczenia do Braid wyciętego z ich pudełkowej wersji, żeby je użyć np. na Steamie, a pomoc techniczna Cenega, póki co odpisała tylko, że “Spolszczenie do tej gry [chodzi o Fallout 3 GotY] przeznaczone jest wyłącznie dla pudełkowego wydania gry. Nie zadziała ono niestety z wersją gry pobraną przez platformę Steam”. Czyli też nie pisali, że to nielegalne, a raczej, że po prostu nie będzie działać na Steam (i jeszcze dodali, że “niestety” nie zadziała). Oczywiście w moim pytaniu nie ukrywałem, że spolszczenie w Internecie jest prawdopodobnie ich autorstwa wycięte z pudełkowej wersji gry (albo Digital w wersji z innym drm niż Steam z muve .pl). Czekam jeszcze czy coś dalej odpowiedzą (bo zapytałem co, jeśli jednak by działało to ich spolszczenie na Steam).

        • Gość

          Jeszcze jedno w sprawie tego New Vegas – strona sklepu steampowered nie jest nieomylna, to że wyświetla jakiegoś wydawcę to nie znaczy że jest to zawsze prawda. Konkretnie z tego co mi wiadomo wydawcą tych polsko-rosyjsko-czesko-węgierskich wersji gier Bethesdy jest także na steame 1C (którego częścią jest Cenega).

        • Gość

          Aha, a przykład AC2 i Brotherhooda też powinien dać Ci do myślenia – bo właśnie JEST różnica między tymi grami. Pudełkowego AC2 (podobnie jak pudełkowego AC1 i Far Cry 2) wydała w Polsce Cenega i do dzisiaj wszystkie te gry po polsku dostępne są wyłącznie po zakupie polskiego pudełka (choć wydawca się zmienił i teraz te gry są w serii Ubisoft Exclusive). Wersje cyfrowe sprzedawane przez wszystkie sklepy (z Ubishopem włącznie) języka polskiego nie mają. Assassin’s Creed Brotherhood, Revaelations i kolejne części, które w Polsce od początku wydawał Ubisoft, po polsku dostępne są zarówno z pudełka, jak i z cyfrowej dystrybucji.

        • Obawiam się, że wykorzystywanie tłumaczeń stworzonych przez oficjalnych dystrybutorów to śliska sprawa, ostatecznie prawa do translacji należą do nich i jeśli nie wyrażą zgody na rozpowszechnianie, to nie można takiego spolszczenia użyć. Osobiście kupiłem kiedyś dwie wersje cyfrowe F3GOTY – cenegową z polską wersją i steamową, by nie mieć limitu aktywacji, więc mam sumienie czyste, jeśli chodzi o ewentualne wykorzystanie polonizacji do wersji Steam, bo Cenega swoją dolę ode mnie dostała.

        • Gość

          “Upvotnąłem”, choć nie rozumiem czemu rozmiękczasz rzeczywistość – “śliska sprawa” to kupowanie na lewy adres (np. amazon) i keyshopy (gry z innych regionów, klucze pudełkowe z bez pudełek). “Ripowane” z polskich wydań polonizacje to czystej wody lewizna, czyli kradzież, nie ma tu miejsca na “odcienie szarości”. Na dużych forach (chocby pclab) już sobie z tym dziadostwem poradzili, ale ciągle “trzeba siać”, bo jak widać do niektórych jeszcze nie dotarło, że jak kupują jakąś wersję czegoś (np. gry czy ebooka), to nie znaczy że im wolno sobie za darmo pobrać inną.

        • Darujmy sobie semantyczne wycieczki, grunt, żeby stwierdzić rzecz oczywistą – korzystanie z oficjalnego tłumaczenia, które ktoś stworzył, zapłacił za nie i cały czas sprzedaje je wraz z grą jest naruszeniem własności intelektualnej, bo o ile dialogi w grze są własnością Bethesdy, o tyle już ich tłumaczenie – jeśli nie jest, rzecz jasna, fanowskie – należy do polskiego dystrybutora, który się tego podjął. Śliskie, lewe – zwał to jak zwał. Natomiast podawanie fałszywych danych przy zakupach to jak dla mnie też lewizna, osobiście nie bawię się w takie rzeczy.

        • flashsalesss

          phi co tam forum steam, na forum LG tez jest:P

      • Gość

        BTW, wrzuć linka do tego postu na forum steama, nie chce mi się szukać, a chętnie zgłoszę do supportu, piracki temat zamkną, a złodzieja nagrodzą banem na forum.

        • Czekam tylko na moment, kiedy Marvel wyda komiks o tobie, nasz forumowy superbohaterze.

      • Tylko że biorąc pod uwagę miodność wszelkich modów i brak ich wsparcia dla naszego języka jak dla mnie mija się z celem instalacja jakichkolwiek spolszczeń, a dubbing jak dobrze pamiętam nie zachwycał.

        • Dubbing nie był może i najlepszy, jak dla mnie akceptowalny. Odnosząc się do tego co napisałeś nt. polonizacji – to tym bardziej napisy są wskazane, bo nie będą wadzić z modami, ani z odmiennym dubbingiem (pl – eng).

    • Fallout 3 GOTY można kupić po polsku także cyfrowo w sklepie Cenegi, chociaż nie będzie to wersja steamowa, więc nie tylko w pudełkach. Osobiście nabyłem oba “wydania”, a nuż kiedyś Steam doczeka się polskiego języka.

  • Korci ten Fallout… ale jeszcze nawet nie skonczylem kampanii w Anno 2070, ani nie przetrzebilem dodatkow do Skyrim’a z Legendary Edition…

    • Gość

      Wzruszyła nas Twoja opowieść. Gdybyś nie wiedział tu pewnie każdy (nie licząc bundlowych cebulaków którzy grają tylko w indie gów.a z dolarowych paczek i gry które uda im się za przysłowiową złotówkę wyrwać na błędach cenowych) ma backlog liczący przynajmniej kilkaset pozycji.

      • A musisz się go koniecznie czepiać? Nieraz takie wypowiedzi jak Shana to niejako zachęta do dalszej dyskusji, tutaj chociażby ktoś mógłby się odezwać, czy dodatki do Skyrima są warte poświęcenia na nie czasu, czy też nie itd., itp.

        • Gość

          A muszę. Szczerze – uważam że gdy ktoś w 2014 roku zastanawia się czy warto kupić Fallout 3 GOTY za 5 zł, to albo trolluje, albo jest po prostu durnym cebulakiem i nie ma prawa nazywać się graczem.

        • A może po prostu szanuje nawet tych kilka złotych wiedząc, że i tak nie będzie miał czasu/chęci, żeby ograć tego Fallouta, a nie kupuje gier ot tak, żeby tylko mieć? Sądzę, że to raczej o to chodzi, poza tym na fajne promo na F3GOTY można się natknąć co chwilę, więc – że tak powiem – nie odjedzie mu ostatni pociąg-okazja.

        • Cebulak, cebulak, cebulak. Nowo poznane słowo, które teraz będziesz wszędzie wciskać?

        • Gość

          W sumie się trochę zgadzam. “Cebulak”, podobnie jak “żydzić” zupełnie nie pasują do rzeczywistości – powinno być “kapuściarz” i “polaczyć” (choć z “polaczyć” byłby ten problem, że w sumie nie wiadomo czy chodzi właśnie o to znaczenie “skąpić”, czy, co równie albo i bardziej prawdopodobne, o współczesną wersję słów “cyganić” i “oszwabić”, czyli “kłamać/oszukiwać”). Trudno się jednak spodziewać, żeby w języku polackim jakakolwiek typowa przywara tego narodu miała się kojarzyć właśnie z nim, a nie innymi.

      • mnie tam bardziej wzruszyla twoja anonimowosc bo nawet nie wiem czy to ty komus odpisujesz czy ktos inny 😉 serio wrzucenie Disqusa bylo pod tym jednym wzgledem strzala w stope nie tylko tego serwisu niestety

  • future soldier chyba warto za pieniądze?

    • Jak najbardziej, taniej w najbliższym czasie się nie zapowiada. Tym bardziej, że gra jest całkiem dobra, przyjemnie się gra 🙂

  • Thefil9

    Hejka, nie żebym się skarżył na cenę Fallouta, ale dlaczego na stronie głównej jest za piątkę, a jak dodaję do koszyka to 7 zł? Tak się tylko pytam, bo gra jest i tak niesamowicie tania.

    • Ten błąd jest już od jakiegoś czasu (gdy poprzednio przeceniali to tez był).

  • JupiQ

    Czy w uPlay można płacić PSC?

    • Gość

      Nie. To nie jest sklepik dla gimbazy. Ze steama też powinni ten syf usunąć, niech sobie gimbaza kupuje złoto do czołgów i podobnego badziewia.

      • JupiQ

        Dzięki za odpowiedż panie ,,Dorosły”.
        Bez pozdrowień.

        • Gość

          W czym widzisz problem? Ta pseudopłatność nie jest bezpieczna dla sklepów (wiele z niej już zrezygnowało), w sam raz nadaje się więc do wszelkiej maści mmo-badziewia dla dzieci (na inne rodzaje płatności twórcy tego badziewia nie mają co liczyć, ludzie którzy mają karty płatnicze zwykle są już na tyle rozumni żeby nie płacić za “F2P”)..

        • Thefil9

          Heh, zdziwiłbyś się, ile dochodów przynosi F2P, i to nie są dochody od dzieci c:. Dość powiedzieć, że gra może bez problemu przejść na taki model (oczywiście nie każdy gatunek, ale większość) i producenci wyjdą przy tym na swoje.

        • Gość

          Poza tym odpowiedź na pytanie przecież otrzymałeś. Jeśli masz wątpliwości czy prawdziwą zawsze możesz spróbować skontaktować się z supportem Ubishopu (podpowiem że najszybsza metoda to telefoniczna, choć też zwykle trzeba się oczekać no i działają bodajże tylko do szesnastej w dni powszednie).

        • JupiQ

          No tak spytałem czy jest psc w uplay. Odpowiedź dostałem. Ale czy pytałem cie o zdanie na temat tego czy powinni to usunąć, dla kogo jest ta metoda płatnicza? Chyba nie. Tym samym niepotrzebnie wywołujesz kłótnie. Po prostu nie mam 18 lat, więc płacę psc. Tak mi wygodniej.

        • Gość

          Nie trzeba mieć 18 lat żeby móc płacić kartą albo paypalem. Choćby izzykonto w mbanku już 13-latkom zakładają. To jak jest Ci wygodniej z PSC właśnie sam widzisz – jedynym normalnym sklepem z grami który (jeszcze) tę metodę akceptuje jest Steam.

        • Pewnie sam niedawno to całe izzykonto założyłeś, że w każdym poście musisz podkreślać dwie rzeczy: po pierwsze – żeś wielkie panisko, bo w XXI wieku masz konto w banku (dla mnie szok, ja tam dawałem pieniądze listonoszowi, żeby mi kupował gry na Steamie); po drugie – że właśnie niedawno odebrałeś dowód osobisty, bo lubisz cisnąć po nastolatkach (nie no, tak naprawdę to każdy szanujący się trzydziestoparolatek tak robi, ludzie po czterdziestce też).

  • Thefil9

    @Mod – gdzie mój komentarz wcięło?

  • Specjalnie zarejestrowałem się w Uplayu by zakupić Fallouta (okolice 10) i do tej pory gra nie pojawiła się na moim koncie. Jak sądzicie: zgłaszać do obsługi czy czekać aż wygenerują nowe klucze?

  • Hej 😀 Mam pytanie, która wersja Ghost Recon: Future Soldier jest lepsza Signature czy Delux, bo obie są w promocji,a między nimi jest tylko ok 1 zł różnicy.

    • Kamil Dziwota

      Z tego co patrzyłem w Internecie, to Signature ma chyba mniej dodatkowych rzeczy niż Deluxe. Czyli Deluxe jest raczej lepsza.

  • Mój ostatni zakup w sklepie ubi… Minęło kilka godzin, a F3 ciągle nie pojawił się na koncie uplay. Jedna wielka masakra..

    Edit. Już pomijam fakt, że na ich stronie głównej jest inna cena, niż w rzeczywistości…

    • t

      Mam to samo. Kiedy sprawdzam szczegóły zamówienia cały czas wyświetla komunikat:
      “Przetwarzane numeru seryjnego lub kodu odblokowania.”

  • pawson

    Czy to dobra cena za Dishonored?

  • Kamil Kopacewicz

    Jak myślicie, ile może trwać “przetwarzanie kluczy”? Bo kupiłem F3 i coś nie pojawia się w bibliotece

  • Wszystko fajnie, ale czy tylko ja nie mogę nic kupić, bo w momencie płacenie wyskakuje mi błąd serwera? Potem nie mogę się nawet wylogować z Uplay. Co jest?

  • Ciekawe kiedy Steam wprowadzi złotówki i będziem płacić tyle co ruski…

    • Prędzej w Polsce wprowadzą euro 😀

      • steve

        Euro to za jakieś 10 lat…o ile strefa się nie rozpadnie bo Polska nie spełnia kryteriów i budżet się nam sypie. Niedawno Steam dodał parę państw i ich waluty więc Polskę też powinie uwzględnić, ale widać nie ma żadnych akcji ze strony naszych kupujących.
        Nie dość, że gra kosztuje gdzieś 50$, w Europie 50€ to jeszcze mamy płacić za to po jakimś śmiesznym kursie gdzie wychodzi cena gry nie z PC, ale konsolowej…gdyby ceny były bardziej ludzkie Steam sprzedawałby jeszcze więcej, szczególnie premierowych gier. Trzeba mieć siłę przebicia…i pokazywać, że nam na czymś zależy.

        • Gość

          Na złym forum zaczynasz swoją krucjatę – tutejsza biedota kupuje bundle po dolarze, a kręci nosem na hiciory w rodzaju Fallouta 3 GOTY po 7. Kudy im do kupowania premierówek, premierowo to sobie mogą co najwyżej CD-Action kupić.

    • Gość

      Przeprowadź się za Bug, skoro Ci tak tęskno do “tanich gier”. Jak będziesz zarabiał miesięcznie równowartość 300 dolarów, to zaraz Ci się priorytety zmienią.

      • jan

        Wiele osób dostaje 300…€ i co ?

        • Gość

          I to, że jak ktoś jest biedakiem i nie stać go na gry, to nie musi w nie grać – to nie jest towar pierwszej potrzeby (wystarczającą dawkę kultury otrzyma np. korzystając z darmowych bibliotek, więc nawet nie ma prawa czuć się wykluczonym). Jeśli ktoś nie rozumie, że ceny w Europie są wyższe niż w USA dlatego że mamy VAT (i co się z tym wiąże darmową edukację, służbę zdrowia, itd), a z kolei w Rosji są ruble i ceny 5 razy niższe niż u nas bo tam rzeczywiście średnio się 5+ razy gorzej zarabia niż u nas, to mu proponuję żeby się tam przeprowadził i zaraz zmieni zdanie.

  • thetmes

    Czy ten Assassin Creed posiada polską wersję językową?

    • Gość

      tak czy inaczej za tyle nie warto Liberation HD kupować – taniej dostaniesz na każdej steamowej promocji od ruskich (ostatnio – 3 klucze, następnym razem pewnie jeszcze mniej), przez cały ostatni weekend cyfrową wersję Empik sprzedawał po 17 zł. Taniej będzie też na pewno na greenmangaming, do tego dla prawdziwych graczy (korzystających z playfire) częściowo albo i całkiem za darmo.

      • Łysy_z_Moskwy

        Prawdziwi gracze korzystają z playfire xD 90% ludzi o tym nawet nie wie, a z tych 10% i tak ile korzysta…kolejne 10, może 20%…trzeba mieć albo wielką bibliotekę albo sporo i często nowości. Prawdziwy gracz to taki handlarz-cwaniak ? Tylko ile w tym z grania i przyjemności, a ile handlu ?

        • Gość

          Prawdziwy gracz, w sensie taki który posiada prawdziwe gry (jak to nazywasz – “wielką bibliotekę”). Oczywiście jak ktoś nie jest zainteresowany, to nikt nie zmusza, mnie Playfire o tyle się podoba, że dzięki niemu mam jakąś motywację żeby w weekend czy kilka wieczorów jakąś kolejną grę przejść, zamiast zwyczajowo w tym czasie próbować tanio kupić kolejne. A kredyt w GMG puchnie, będzie jak znalazł na parę nowości które bundlowcy mogą sobie pooglądać “przez szybkę” – do tej pory wydałem może 30 funtów (w większości poza Thiefem zupełnie bez sensu, bo np. na prawie wszytko co wpadło potem do Square Enix Bundle – właśnie dlatego resztę przeznaczę na premierówki na przecenach 33-50%), a pozostało około 150.

  • Jeśli ktoś chce się wymienić klucz do Fallouta za nalepki do csa to pisać na steamie Undyingcs 🙂

  • Dragonn

    przetwarzania kodu F3GOTY dzien nastepny…. Zzzzz

  • kruszon

    24 godziny i gry F3 nie dostałem tragedia z taką obsługą

    • To samo. Ciekawe ile jeszcze to potrwa…

    • nadal nie mam kodu

      • Wczoraj kodu nie było, dzisiaj otrzymałem e-mail, że kod jest dostępny i nawet w treści e-maila go podali 🙂

        • U mnie dalej nic.

        • wooz

          To samo…

      • doszlo po 4 dniach ;]

  • paTherion

    20 minut temu doszedł kod na F3 GOTY – dodany bez problemu na steam. Sprawdzajcie spam! 🙂