X

«

»

Ostatkowy weekend w cdp.pl

Anomaly Warzone Earth – 4,99 zł – Steam
Bunch of Heroes – 4,99 zł – Steam
Desperados 2: Cooper’s Revenge – 4,99 zł – Steam
Flashback – 4,99 zł – Uplay
Gothic 3 – 4,99 zł
S.T.A.L.K.E.R. Czyste Niebo – 4,99 zł
SpellForce 2: Czas Mrocznych Wojen – 4,99 zł
SpellForce Złota Edycja – 4,99 zł
The Guild 2 – 4,99 zł

Dodatkowo każdy zakup i każdy nowo zarejestrowany użytkownik w serwisie cdp.pl napełnia specjalny pasek postępu, który po osiągnięciu 100% spowoduje obniżenie ceny „Wiedźmin: Edycja Rozszerzona” do 4,99 zł na 12h. Pełna oferta pod tym linkiem.

  • Fajnie, że promocja, ale bywało DUŻO lepiej

  • Gdyby STALKER był na STEAM, to bym się skusił, a tak kiepskawo. Już lepsze gry można ogarnąć w bundlach, płacąc 1$

    • Syberii 1&2 oraz Still Life po polskiemu nie dostaniesz w bundlu raczej.

      • gość

        Bundlowa biedota uważa, że “spolszczenia” do gier które “kupiła” (co z tego że w innej wersji językowej) to się jej za darmo należą, więc je sobie kradnie “ściąga”.

        • Rozumiem, że jak gra X jest w bundlu to i tak kupujesz po pełnej cenie, bo nie jesteś biedakiem?

        • gość

          Jak prawdziwa gra (czytaj: nie indie-pseudogra) jest w bundlu, to tak, zwykle już dawno ją mam (podobnie jak większość normalnych graczy, dla których w całej historii bundli PWYW jedynym odstępstwem od tej reguły był pewnie Dead Space 3 w podstawowej paczce Humble EA Bundle, bo jako jedyna prawdziwa gra z bundli nie nie była wcześniej dostępna za $10 lub mniej, inaczej wtedy by ją kupili), więc nie kupuję. Jeśli indie-popierdółka jest w bundlu, to zależy ile w paczce za 1 dolara jest choć odrobinę ciekawych i takich których w innych bundlach nie było (bo na pseudogry nie wydaję pieniędzy poza bundlami za $1 lub mniej), jeśli przynajmniej 3 spełniają oba założenia, to biorę, jeśli nie, to nie. W czym jeszcze mogę pomóc?

        • Przestań pisać o “bundlowej biedocie” i będzie git 😉

        • Nie rozumiem co robisz na tej stronie skoro jesteś taki bogaty.

        • gość

          Między oszczędnym graczem (za jakiego się uważam) a bogatym (w sensie: rozrzutnym, pewnie o to Ci chodzi) jest taka sama różnica jak między tym oszczędnym, a bundlowym biedakiem, który gdy widzi gry o 5 zł płacze, że lepsze mógł dostać w bundlach. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie, bo to że kiedyś był taki Humble EA Bundle, to nie znaczy że jeszcze kiedykolwiek będzie (oby nie, bundlowa biedota na takie rzeczy po prostu nie zasługuje, a cała reszta ich nie potrzebuje, bo porządne gry od takich porządnych jak EA wydawców kupuje najpóźniej po paru miesiącach od premiery, gdy są już dostępne w naprawdę przyzwoitej cenie, a nie czeka na cołaska, jak w przypadku indie-crapware’u).

  • Hycuś

    marne te gry :/. jedyne na co warto czekać to na Wiedźmina 1 za 5 zł. Nie napisaliście o tym 😉

    • Nie napisaliśmy bo go nie ma w ofercie obecnie. Czy odblokują? Patrząc na te gry to chyba tylko wtedy jeśli ustalili niski próg.

  • Chyba w końcu zdecyduję się na Flashback, 5zł to jak na razie najniższa cena.

    • drn

      Ktoś coś wie czy gierka oddaje klimat FB z Amigi? Podobno “gimbom” się nie podoba bo nie pamiętaJO ale co starsi chwalą. Potwierdzi to ktoś? Ostatnio już się zastanawiałem czy za 7,5 nie wziąć… ale może w Humblu dadzą, hmm.

  • Dobre to Anomaly / Desperados 2 / SpellForce 2?

    • Oczywiście, że Spellforce 2 jest dobre. Jak w ogóle mozna pytać?!

    • Hycuś

      Spellforce 2 jest bardzo dobre ale tutaj się nie opłaca, bo to sama podsawka vez dodatku 🙂

    • MichalR

      Anomaly jest swietne, taki tower offence 🙂 ale to krotka gra, 10 misji, wiec najlepiej nadaje sie na tablety 🙂

      • Niedługo będziemy gadać, że call of duty nadaje się tylko do tableta lub na telefon, bo w tym okresie już bywały ładniejsze gry od tej i na androida dawało radę. No ludzie zlitujcie się. Fakt Anomaly akurat jest najlepsze na androida, ale to nie znaczy, że wersja pc jest znacznie gorsza, ona się wręcz różni, gdyż tam sterujemy konkretną postacią, która zrzuca rzeczy wokół swojego ograniczonego pola rażenia oraz osobiście łapie kasę czy cuś. Jak tak dalej pójdzie, to wszystko będzie się nadawało tylko na tableta, po prostu jedne osoby wolą pc, drugie androida. To że tych drugich jest pewnie więcej, to nie znaczy, że wersje pc-towe są gorsze. Dziękuję za uwagę.

    • Anomaly bardzo dobre, ale było już parę razy za darmo, więc nie wiem czy jest sens kupować, może niedługo znowu rzucą za darmoszkę. W Spellforce 2 nie grałem, ale jedynka średnio mi się podobała.

  • Guest

    To The Moon, Warp, Flashback – mam tylko jedno pytanie: warte uwagi ?

    • misio-pysio

      Warp jest całkiem fajny. A flashback niestety jest krótki i mało wciągający.

    • To the Moon jest genialny o ile nie przeszkadza Ci archaiczna grafika i fakt, ze nie za dużo tam jest do roboty oprócz czytania genialnej fabuły i słuchania klimatycznej muzyki.

  • TenDziobak

    To the Moon, Warp, Flashback.
    3 tytuły i tylko jedno pytanie: warto?

    • To the Moon jest genialne (mimo, że baaardzo krótkie). W resztę tytułów nie grałem.

  • Chyba sam wspomogę wbijanie 100%, które strasznie marnie idzie i może kupię SpellForce: Złota Edycja. Mam takie wydanie z jakiejś gazety ale zawsze będzie kopia zapasowa na necie 🙂

  • Coś mi się wydaję że tym razem serwer padać nie będą niestety 😉 Ciekawe czy uda się dojść do odblokowania Wiedzmina za 4,99zl 😉

  • Czy warp nie było do tej pary w jakimś bundlu ?

    • W pewnym sensie był. Na amazonie dawno dawno temu był bundel kilku gier z microsoftu za coś koło 9$

  • Nadal sie zastanawiam czemu ludzie wolą steam niz drm free.

    • Bo lubią pobierać gry z pełną prędkością swoje łacza zamiast z jakiś badziewnych serwerów? Bo wszystkie patche instalują się automatycznie i nic cię nie obchodzi?
      Bo to największa baza gier z drm wymagającym aktywacji on-line? Bo nie mają miejsca na trzymanie setek pudełek?

      • karty, osiągnięcia, screeny w jednym miejscu, fora i wiele wiele innych…

      • Osobiscie jestem wiekszym fanem drm-steam niz jakiegokolwiek innego tylko brak zabezpiczeń to chyba sytuacja idealna. Wiekszosc serwerów które udostępniają takie wersje sa najwyzej akceptowalne ale co tam, jesli mam potem mieć grę przy ktorej nie bede musiał sie martwic czy płytka sie porysuje, czy internet mi padnie czy cokolwiek sie stanie. A pudełkami dawno się przestałem przejmować odkąd jedyne co zawierają to klucz aktywacyjny, makulature i płytke z plikami (gdzie do płytki wiele bym nie miał gdyby nie mój nedznej jakosci naped ;p).

        • albo subskrybcja gry za ktora zaplaciles przestanie byc swiadczona

        • Nawet jeśli Steam coś usuwa z oferty to obecni posiadacze dalej mają dostęp do tych treści.

        • gość

          “Prędzej Ci serce pęknie niż nasza prezerwatywa” (jak mówi stara reklama). W ilu steamowych “subskrypcjach” wystąpiło zakończenie świadczenia tej usługi? Ano w żadnej. A ile firm-wydmuszek sprzedajacych “gry” (z i bez DRM) zniknęło z rynku jak kamfora? Nawet nie takich wydmuszek jak cedepe(kropka)pl, a wydawałoby się “gigantów” – żeby wymienić choćby Direct2Drive. Kupiłem u nich na przykład Fallout New Vegas Digital Collector’s Edition. Całe szczęście gra wymagała steama – dzięki temu mam dostęp przynajmniej do gry, do pozostałego contentu za który zapłaciłem (Digital Collector’s Edition zawierał choćby chronionego DRMem PDFa) już dostępu nie mam. Wystarczy też przypomnieć pijarowy stunt GOGa gdy wychodził z bety, gdy znienacka zamknęli serwery, odbierając dostęp do tych cudownych pozbawionych DRMu treści zakupionych przez ludzi którzy tym amatorom zaufali na tyle, żeby nie wykonać sobie kopii zakupionych gier we własnym zakresie.

    • Głównie dlatego, że możesz kupić w kilkunastu różnych sklepach, a wszystko masz w jednej kolekcji. W innym wypadku, gdybym chciałbym zagrać w konkretną grę, którą kupiłem kilka lat wcześniej to musiałbym prowadzić albo jakieś listy gier, albo otwierać każdy sklep i sprawdzać co w nim zamawiałem, a trzymać na kompie wszystkiego nie ma sensu.

    • no i steam jest dobry do takich starszych albo przeciętnych gier, ewentualnie gier na które obecnie nie mamy czasu, a będziemy chcieli zagrać kiedyś. Jak kupisz drm-free w jakimś sklepie to prędzej czy później zapomnisz w ogóle, że miałeś tę grę i w ogóle konto na tej stronie. W steamie masz wszystko razem. DRM-free jest za to wg mnie pożądaną opcją w przypadku zakupów wersji pudełkowych. Najlepiej jednak gdy jest wybór. Wtedy ewentualnie możesz sobie podłączyć do steama i ściągnąć będąc poza domem, bez potrzeby wożenia ze sobą płytek z grami.

    • Jedna z zagadek wszechświata 🙂 Widocznie ludzie lubią gdy przy okazji uruchomienia gry trzeba (ważne słowo, nie ma alternatywy) odpalić jakiś program który ogłosi wszystkim znajomym co teraz postanowiłeś robić (syndrom feacbooka), zsynchronizuje ci sejwy, oraz przymusowo spatchuje multi (a co ! Półtora giga, na limitowanym necie żeby zagrać ostatni akt singla) którego nigdy jeszcze nie odpaliłeś. Gdzie się podziały czasy gdy liczyła się gra a nie programik obok, dziś ludzi nie kupią dobrej gry bo nie na steam 🙂

      • Wcale nie spatchuje przymusowo, bo dla każdej gry możesz wyłączyć automatyczne aktualizacje)

      • 1.Nie musisz miec znajomych na Steamie, mozesz miec profil prywatny, mozesz zmienic swoj status “dostepnosci” na offline.. chodzi o wygode posiadania w jednym miejscu wszystkiego, a nie o “patrzcie gram w Kurke Wodna 2!”.
        2. Jak sie nie ma umiejetnosci klikniecia w “nie aktualizuj automatycznie” to o czym my gadamy.. I obstawialbym, ze to nie jest wina Gabena, ze masz gowniany internet z limitem.

      • Hycuś

        Jeśli chodzi o wersje pudełkowe to wiadomo że lepsze jest DRM frrhodzi o dystrybucje cyfrową o wiele lepszą opcją jest steam ponieważ wszystko jest w jednym miejscu a nie w na wielu kontach 🙂

      • Jan Bo

        Przed wprowadzaniem “ważnych słów” warto sprawdzić czy na pewno trzeba. Bo trzeba tylko jeśli wydawca chce steama nie tylko jako platformy dystrybucji, ale i DRM, często nie chce nawet w przypadku prawdziwych gier od prawdziwych wydawców (choćby taki Far Cry 2 – wersja ze steama wcale steama nie wymaga). Warto też sprawdzić, czy aby krytykowana funkcja nie została przypadkiem poprawiona – bo właśnie od jakiegoś czasu steam wcale nie wymusza patchowania, jeśli masz wyłączone automatyczne aktualizowanie danej gry, to przy próbie jej uruchomienia jest pytanie czy chcesz zagrać, czy ściągnąć aktualizację. NAWET w przypadku gier typowo multiplayerowych. Jedną z największych zagadek wszechświata pozostaje więc smutny fakt, że najwięcej krytycznych opinii mają do przekazania ludzie, którzy z obiektu swojej krytyki nie korzystają, lub nie potrafią korzystać.

        • Dzięki za info. Wiadomo są wyjątki ale głównie jest to uciążliwy dodatkowy programik który akurat mi przeszkadza w graniu zamiast pomagać. “którzy z obiektu swojej krytyki nie korzystaj” Mam blisko 380 gier na steam i gram z jego pomocą regularnie podobnie jak na Uplay, Origin itp. bo zwyczajnie czasem nie mam wyjścia. I właśnie przez te częste kontakty wolałbym żeby te programy zniknęły. Ilekroć mam wybór między wersją drm-free a steam długo się nie waham.

        • EKG

          To JEST uciążliwy programik i nawet miliardowy fan Steama/Origina/Uplay/etc. nie zmieni mojej awersji do niego. Erystyczne uzasadnienie z powszechności – coś jest dobre, bo wszyscy tak mówią. Co do gier elektronicznych “w jednym miejscu” – GOG. I tyle. Nikt nie powiedział, że gry na cyfrowym koncie muszą mieć DRM. I jeszcze jedno – gratuluję każdemu, kto uważa, że Steam powstał, aby ułatwić życie graczom. Otóż wyobraźcie sobie, że powstał przede wszystkim (a być może jedynie) po to, aby zniszczyć handel używanymi grami, rąbać ludzi po kieszeni milionem DLC, a nade wszystko postawić każdego klienta w roli pirata, którego trzeba ciągle sprawdzać, czy aby nie oszukuje.

        • Jan Bo

          “GOG i tyle”? Sorry, nie każdego interesuje tona crapu mającego jedyną wspólną cechę – brak DRM (z pozostałych swoich założeń “stare dobre gry” i “jedna cena dla wszystkich” dawno się już GOG wycofał, nawet nazwę zmienił). Po co steam powstał wiadomo, Valve chciało mieć swój skuteczny DRM, ale czemu się przyjął wśród graczy (większości graczy, margines antysteamowy nie jest wart nawet odnotowania w statystykach – nie liczycie się) to całkiem coś innego – dla normalnych graczy zalety po prostu skutecznie przysłaniają wady, a podstawową zaletą jest właśnie przypisanie gry do użytkownika, a nie hardware (jak w starych DRMach, które już praktycznie przeszły na śmietnik historii). “Handel używanymi grami”? Coś takiego NIE ISTNIEJE i tak, sprzedaj używaną pudełkową grę (taką która w wersji cyfrowej jest ciągle dostępna w sprzedaży), i powiedz szczerze ile kasy “odzyskałeś” – to zabawa nie warta najmniejszego zachodu. Od handlu/wymiany używek osobiście wolę (i znowu – większość graczy też) grę przypisaną na stałe do konta, a za to błyskawicznie taniejącą i do tego co 2-4 miesiące w promocji -75%. Nie lubisz dawać się “rąbać po kieszeni milionem DLC” (czytaj: kupować dodatki)? Nie kupuj, nikt do tego nie zmusza, DLC nie są dla wszystkich, a dla największych fanów danego tytułu, osobiście uważam, że nawet nie powinny być w ogóle przeceniane, właśnie z tego powodu, że nie każdy musi je mieć (nie byłoby problemu z narzekaniem biedoty, że “musi” czekać na GOTY/Gold/Complete – bo nie tylko nie musi, ale wtedy nawet nie miałaby podstaw czekać, i tak by jej nigdy nie było na taką wersję stać).

        • Myślę, że powstał po to, aby zarabiać i żeby uzależnić od siebie graczy. Ale jeśli gracze są z tego zadowoleni?

        • Jan Bo

          Jeszcze a propos tego “przymusowego patchowania” przez steam. Tak się składa że mam na gogu Sanitarium. Tak się składa, że gog stwierdził, że mi tę grę spaczuje. Oczywiście nie w formie opcjonalnego patcha, a po prostu podmienił instalkę na “lepszą” (ich zdaniem) wersję. Lepszą, bo się podobno mniej wiesza, ale na mojej konfiguracji zupełnie niegrywalną, bo grafika przypomina bardziej oglądanie rozbitego kalejdoskopu, niż tego co widziałem w poprzedniej wersji.

    • Jak dla mnie DRM nie ma tu żadnego znaczenia. Gdyby Steam był bez DRM, to jeszcze lepiej. Ale jako platforma, na której udostępniane są gry, ma pewne korzyści:
      – łatwo całą kolekcję (albo jej znaczną część) trzymać w jednym miejscu,
      – przez co nie tak łatwo coś zgubić lub zapomnieć (i pewnie jeszcze kupić kolejny raz)
      – automatycznie aktualizuje gry (co przy dobrym łączu jest korzystne, a jak ktoś ma słabe łącze to może wyłączyć aktualizacje dla danej gry)
      – wiele save’ów przechowuje w chmurze
      – wiele gier dostępnych jest na wiele platform (PC/win, mac, linux), często w ramach jednego zakupu (steamplay), a nawet zapisy gier między platformami są kompatybilne, co w połączeniu z chmurą jest przydatne
      – dość szybkie serwery
      – osiągnięcia, które niektórych motywują do gry, a przy okazji ładnie śledzą postęp w grze
      – łatwy dostęp do recenzji
      – łatwe wyszukiwanie patnerów do multi

      Czy tak na prawdę trudno pojąć jakie korzyści ludzie widzą w steam?
      Ja korzystam także z innych platform, ale staram się ograniczać do tych głównych. A niestety tytuły DRM free mam rozsiane po przeróżnych serwisach (często bundlowych), przez co muszę je śledzić w jakimś pliku, żeby się połapać co gdzie mam. Z wygodą nie ma to nic wspólnego.

      • pff

        Mnie w Steam tylko denerwuję to, że zaczyna się robić z tego coraz większy kloc. Jak dla mnie powinni wydawać wersję normalną i “mini” która ma tylko funkcję pobierania/uruchamiania gier + achivy bez całej społecznościowej otoczki, nie mówiąc już o takich rzeczach jak tryb Big Picture itd. Jak ktoś chcę tylko grać to nie potrzebuję takiego giganta.
        Nie zmienia to faktu, że jak już coś mam ściągać to wolę mieć to w jednym miejscu i wersja na Steam jest wtedy zaletą.

        • To byłoby idealne rozwiązanie. Mały, lekki klient, z poziomu którego można uruchomić większą “kobyłę”, rozbudowaną o dodatkowe funkcje.

        • Jan Bo

          Przecież jest, i to od BARDZO dawna (był już gdy steam nie działał jeszcze na webkicie a IE) – tryb mini. Jeśli nie używasz funkcji społecznościowych, klient zajmuje wtedy w pamięci kilkanaście megabajtów.

        • I z tego trybu zwykle korzystam. Do tego jestem wyłączony z czatu i steam mi nie przeszkadza za bardzo.

      • Nie mówie że steam jest zły. Dla kogoś kto gra od czasu do czasu nie jest taki idealny dla regularnych graczy ale to sie da przecierpiec. Nie rozumiem natomiast do końca uporu z którym ludzie rezygnują z atrakcyjnych cen żeby dopłacać do steama. Szczególnie kiedy gra nie ma trybu online który steam moglby wspierac.

        • Ja jestem skłonny kupić coś, co zarejestruję na innej dużej platformie. Już pal licho czy będzie to Steam, Origin, Uplay czy GOG. Nawet Desura (choć trochę mi nie pasuje, ale to zupełnie odrębny temat). Ale nie chcę mieć gry kupionej na cdp, którą tylko tam będę mieć, bo na 99% zapomnę o niej i po prostu przepadnie. A, jak pisałem, jeszcze może i przypadkiem kupię drugi raz…
          To trochę jakby mieć kolekcję książek, ale część z nich trzymać w domu, część w garażu, część u rodziny i część u znajomych. W końcu zapomnisz co gdzie leży i czy w ogóle to masz. Za to jeśli wszystko masz w jednym lub jedynie niewielu miejscach, to ogarnięcie tego staje się znacznie prostsze.

  • 12% osiągnięto

  • gdzie jest STEAM?? co mam te gry sobie nagrać na płytkę czy co

    • Najlepiej zrób tak jak to steam robi, ściągnij, zainstaluj, zagraj, odinstaluj. Ewentualnie jeżeli naprawdę archiwizujesz, nagraj pliki na płytę po ściągnięciu.

  • Hahahahahhaha. Nie.

  • Z tego całego Giermaszu to w sumie nic nie dostałem… przyszedłem w dzień prmocji do biedronki i zobaczyłem połowe kartonu z grami “gdzie jest nemo”, ” odlot” itp. na stronie chciałem sobie kupić wiedzmina 2 ale na steam jednak to był DRM Free ;/ jedyna gra jaką chciałem dostać to była Seria Gothic a tutaj dupa… wieśka u nich nie kupie ponieważ ostatnio na steam była promocja coś za 1.79€ 😉

  • Serious Sam też w wersji steam.
    Jestem zaskoczony…

    • Swoją drogą, wziąłem Serious Sam: First Encounter HD. Dostałem kluczyk do aktywacji Steam i teraz widzę, że w mojej kolekcji pojawiła się również Second Encounter 😀 Score!

  • Boski Krystiano w akcji … 🙂

  • Co za ulga, wszystko mam to portfel odpocznie.

  • Mozecie sciagnac demo ze Steama. Pogralem chwile i mi sie podoba, wzialem pelna wersje. Tak jak pisze gogl, jest tez w niej opcja gry w stara edycje ale jeszcze nie sprawdzalem jak to w rzeczywistosci wyglada.

  • MDA

    Warp (Origin) i Flashback za 5zł warto.