X

«

»

Oferta dnia na Steamie – EVE Online

steam

EVE Online – Core Starter Pack – 9.99€ (Premium Edition – 24.99€)

Szaleństwo w środku tygodnia:

The Walking Dead – 5.74€ 
The Walking Dead: Season 2 – 9.19€
Men of War – 6.49€ 
Men of War: Assault Squad – 7.49€
Men of War: Assault Squad – Game of the Year Edition – 9.99€
Men of War: Assault Squad 2 – 14.99€
Men of War: Collector Pack – 20.99€
Men of War: Condemned Heroes – 9.99€ 
Men of War: Red Tide – 4.99€ 
Men of War: Vietnam – 9.99€

  • Michał Piotr Stankiewicz

    Grałem w tego eva i powiem wam, że się nie opłaca. Nie gra jest super, ale jeszcze nigdy w tak długim czasie nie zrobiłem tak mało mając wrażenie, że nic nie robię i nie mając sobie tego za złe. To nie bezpieczne – ta gra zjada tak czas, że nie warto.

    • Random CFC Grunt

      Eve to świetna gra, ogromny świat, z górnictwem, produkcją, handlem, polityką (w dobrym i złym tego słowa znaczeniu), walkami kosmicznymi, przestępczością itp, itd. To nie jest WOW, nie ta skala. W tej grze robisz co tylko ci się podoba. Niestety grę ciężko zacząć. Po starcie trzeba jak najszybciej dołączyć się do jakiejś korporacji, która pokaże Wam co i jak się robi, nawet z tutorialami, początki są ciężkie. Nie mniej jednak, niema drugiej takiej gry, gorąco polecam – żadna inna gra nie potrafi w człowieku wzbudzić takich emocji jak Eve, tylko trzeba dać jej szansę (albo kilka… ja wkręciłem się za 3 podejściem dopiero 😉 ).

  • Nadal drogo za sezon drugi Walking Dead : /

    • Kamil Dziwota

      Chyba, że od sąsiadów zza naszej wschodniej granicy (chociaż trzeba uważać na oszustów). 🙂

      • No racja właśnie zobaczyłem, że gra nie ma blokad regionalnych 🙂

    • Na ST chodzi po 2xTF2.

      • Lizergamid

        WD sezon 2 chodzi na alledrogo po 25 czasami.

        • elwismw

          co jest zdecydowanie drożej niż 2 tf2 🙂

    • Kolo

      A tam drogo, dopiero teraz gra wyszła w całości. Gry z Kickstartera czy Early Access zwykle drożeją w momencie premiery, tutaj masz promocję -60%. To jakieś 40 zł jest.

    • paczek

      kupiłem jak było za 11,5 euro i ani troche nie żałuję;)

  • Mariusz Trynkiewicz

    W EVE siedzę już od trzech lat i nadal aktywnie gram, zupełnie inny klimat niż MMO na jakie trafiałem do tej pory; cały czas ma się wrażenie, że gra dzieje się IRL, wbrew pozorom bardzo dużo czasu spędza się poza samą grą ustalając nowe taktyki, fitując statki, przeliczając potencjalne zyski etc, dochodzą do tego jeszcze sprawy korporacji, aliansu, setki blogów, kanały na youtube, tweetfleet… Łapię się na tym, że jestem w uniwersum gry nawet nie włączając klienta.
    Początkowo gra straszy mnogością opcji, PVP wtłacza w ciebie ogrom informacji i kończysz nie wiedząc co się dzieje, szczególnie gdy lata się małymi i kruchymi statkami jak frygatki w których PVP trwa max do 2-3 minut. Gdyby nie korporacje jak EVE University, Brave Newbies, Red vs Blue czy dziesiątki faction warfare korpo trudno by było to wszystko samemu ogarnąć w krótkim czasie.
    W odróżnieniu od innych MMO każda strata boli, niemal fizycznie. Jeśli tracisz statek to tracisz go na zawsze, razem z fittingiem i tym co się miało w bagażniku. Śmierć boli i statek, który się własnym wysiłkiem zdobyło i uzbroiło, magicznie nie respawnuje się w najbliższej stacji. Za każdym razem gdy wygrywasz ma się poczucie niesamowitego spełnienia czego jeszcze do tej pory nie doświadczyłem w innych MMO, a grałem już w wiele.
    Wbrew pozorom młoda postać może zrobić wiele, nawet zdruzgotać zgorzkniałych 10+lat weteranów. Polecam kanał na youtube WiNGSPAN TT który niedawno odkrył EVE. Założył korporacje i “dostarcza” ludziom w Nowym Edenie torpedy w malutkim stateczku z cloakiem. Początkowo zupełnie nie wie co robi i popełnia dużo błędów ale nie poddaje się i się na nich uczy.

    EVE może być fun, najważniejsze, by robić to co chcesz, w końcu to jest sanbox. Gra ci nie każe grindzić i podążać za silącą się na oryginalność storyline. Od samego początku masz otwarte uniwersum i to właśnie przeraża większość graczy którzy zostają w hisecu robiąc NPC misje i kopiąc w asteroidach, którzy smucą się jak mało na tym zarabiają i jak ilość zabawy powoli spada. Wszystko to grając solo w największym uniwersum jaki powstał w najstarszym aktywnym MMO jakie istnieje 😉