X

«

»

Oferta dnia na Steamie – Castlevania: Lords of Shadow – Ultimate Edition

steamlogo

 Castlevania: Lords of Shadow – Ultimate Edition – 6.24€

Trwa również weekendowa promocja na serię Democracy oraz Borderlands 2(darmowy weekend), oraz grę Takedown: Red Sabre.

  • SebaOnePL

    Gdyby był pricematch Amazon to chyba bym się skusił

    • gra świetna, naprawdę warto

      • SebaOnePL

        Demko mnie jakoś nie wciągnęło. Warto mimo to dać szansę pełnej wersji?

        • jeśli lubisz slashery i masz pada to będziesz miał kupę zabawy, dla mnie gameplay podobny do God of War, ale jednak lepszy, nie mówiąc nawet o warstwie artystycznej, fabuła też niczego sobie, kupiłem za 25zł w promocji z nuuvem jakiś miesiąc temu i nie żałuję ani jednej złotówki, czekam na drugą część 🙂 w demko nie grałem, więc nie wiem, który moment z gry był pokazany
          EDIT ok widziałem na yt, to sam początek gry, tutorial, później jest tylko lepiej 🙂

        • Dobrze wiedzieć bo to demko to jakaś tragedia jest. Lubię slashery ale w demie to myślałem że sam się pochlastam.

          Teraz jak mam pada to może może się skuszę 🙂

        • Kolo

          Zgadzam się w 100 %, grę chciałem kupić na premierze, ale po demie zrezygnowałem. 2 fragmenty, nudne i niewygodne gameplayowo.

        • Daj znać jak dalej to może i ja kupię w końcu pada i tę grę.

        • Pada warto i nawet bez tej gry. Jest on bardzo wygodny w ogromnej ilości tytułów. Jak dla mnie myszka+klawiatura sprawdza się lepiej chyba tylko w shooterach, RTSach i RPGach. W reszcie pad jest równy, ewentualnie lepszy od PCtowego duetu. Nie mówiąc o tym, że można z nim przyjąć wygodniejszą pozycję, bo nie musimy sięgać do myszki. 🙂

        • Wygodniejsza pozycja to jak dla mnie killer-feature pada 😀

        • Sam model walki jest ubogim krewnym tego z God of War, nie daje tej frajdy, walki są znacznie prostsze i dłuższe z racji wytrzymałości przeciwników i przez te dwa czynniki dużo bardziej nudne.

          Generuje to efekt, którego po prostu nienawidzę w grach – podczas walk (głównie z bossami) zaczynam się tak bardzo irytować długością walki, że chcę ją jak najszybciej zakończyć i zaczynam popełniać coraz więcej błędów, przez co ginę i muszę walkę powtarzać, co doprowadza do jeszcze większej frustracji i koło się zamyka.

        • Boże, jak mnie irytuje to “kup se pan pada, bo się nie da grać”. Gówno prawda. Przy odpowiednim ustawieniu sterowania gra się super wygodnie. Zgodzę się, że domyślne ustawienia są tragiczne ale w grze jest możliwość ich zmiany na dowolne jakie nam się wymarzą. Nie kupuję narazie pada bo nie spotkałem się jeszcze z grą na PC, w którą nie mógłbym pograć na myszy i klawie. Nawet to znienawidzone dark souls przechodzę na myszy i klawie z dsfixem. Jeśli uważacie, że na padzie jest łatwiej to jesteście noobalajami i tyle. Każdy gra jak mu wygodnie więc nie pierdolcie, że się nie da.

  • gosuralf

    Świetna gra warta tej ceny, dodatkowo parę dni temu wyszło polskie spolszczenie 🙂

    • To polskie (napisy) czy spolszczenie? 😛

      • sergeron

        Spolszczenie (napisy) zrobiła grupa Gamesub. gorusalf chciał wkleić link, który nie jest do strony twórców, więc jego komentarz został usunięty, ale bardzo prosto można je znaleźć wpisując nazwę grupy do google.

        • Ja się tylko się przyczepiłem do “polskiego spolszczenia” – takie masło maślane. Fajnie, że ktoś zrobili polską wersję. Ja i tak pyknę z ruskimi napisami jak zakupię swoją kopię gry na Steam.

        • A możesz napisać co to takiego dla tych co nie mają tam konta.

        • Nie musisz mieć konta na Twitterze, by przeglądać wpisy.
          Napisałem wszystko co napisał Dave Cox. Jeden gość spytał się o pre-ordery i padła taka odpowiedź: “Soon and maybe a lil surprise for PC gamers :-)”.

        • Może ta gra z 3DS w HD zostanie dodana do pre-ordera, ostatnio jakiś gościu pracujący w MS developer odpalał ją na laptopie.

        • Mirrors of Fate?

  • Naprawdę polecam demo i jeśli komuś się nie podoba, nie kupować. Ja się napaliłem po tylu pochlebnych recenzjach i kupiłem. Sama gra strasznie słaba moim zdaniem.

    • Też kupiłem, nawet przed premierą PC. Niestety, marna podróbka GoW, nudne, dłużące się, z nijakimi bohaterami. Nie polecam.

  • Jeśli ktoś ma dostęp tylko do PC i lubi takie gry, to raczej warto, jeśli nie, to na konsolach jest pewnie kilka lepszych tytułów w gatunku. Castlevania jest przeciętnym slasherem, Walka nie dawała mi takiej frajdy jak choćby w nowym Devilu, który jest chyba najlepszym przedstawicielem tego gatunku jesli chodzi o “casualowego” gracza. Właśnie przez to, że człowiek czuje się jak całkowity badass, którego nawet największe demony nie mogą ruszyć.
    Dla ludzi szukających większych wyzwań na PC polecam DMC4. Fabularnie nie porywa, ale gameplayowo jest naprawdę przyjemnym slasherem, który na kolejnym poziomach trudności potrafi sprawić, że człowiek chce pogryźć pada. 🙂

    • Co do dmc4 jak najbardziej potwierdzam. Mój pad nosi ślady tzw. “ataku kła” 🙂

    • Dla mnie królem jest i chyba długo pozostanie God of War, to co ta gra prezentowała pod względem świata, jakości oprawy audio-wizualnej, projektu poziomów, rozgrywki, sterowania oraz ilości miodu jaki wylewał się z podczas grania to jest absolutny majstersztyk. DMC4 jest świetny, DmC również jest całkiem niezły. Choć w Castlevanii sam projekt walki jest taki sobie to z przyjemnością tę grę przeszedłem zważywszy na jej inne walory. Niestety z racji, że gatunek jest domeną konsol i na PC raczej rzadko wita, to Castlevania jest pozycją obowiązkową.

    • Nowy DmC jest jednym z najfajniejszych slasherów w jakie grałem, chociaż fakt – w porównaniu do poprzednich Devil May Cry’ów można uznać go za casualowego… W DMC 4 na PC grałem i gra przyjemna, jednak ogólnie jak dla mnie spadek formy, jeśli o serię chodzi… No i w porównaniu do 3 części tak naprawdę też poniekąd można uznać ją za w miarę casualowy tytuł. Jeśli ktoś szuka naprawdę dobrego (przy okazji cholernie wymagającego) slashera, to z czystym sumieniem polecam DMC 3. Fakt, port na PC jest mocno zryty, jednak sama gra po wsiąknięciu w nią mocno nadrabia tę wadę… No i fabuła – mimo, że jakimś mistrzostwem nie jest – to stawiam ją o kilka klas wyżej niż to co “popełniono” w DMC 4 ;).
      P.S. A Na Castlevanię właśnie się skusiłem i za jakiś czas obadam czy mi podejdzie :).

      • “mocno zryty” mogę uznać co najwyżej za pozytywną opinię o tym porcie. Jak dla mnie był on najgorszym portem z jakim miałem chyba styczność, przy czym największy problem stanowiła obsługa pada. Niezrozumiałe dla mnie jest gdy slasher na PC nie obsługuje połowy dostępnych na rynku gamepadów, dlatego też nigdy go nie skończyłem. Pierwszy pad w ogóle nie działał, a gdy spróbowałem odpalić grę z x-klockowym, to analogi mi się “pozamieniały”, a granie przy pomocy joy2key jakoś średnio mi sie widzi niestety.