X

«

»

CyberPunk Sale na Steamie – gry utrzymane w konwencji cyberpunk do 90% taniej

steam

Anachronox – 1.74€
Binary Domain – 3.74€
Bionic Heart – 3.39€
Blacklight: Retribution – Evacuation Pack – 18.49€
Blacklight: Retribution – Sniper Kit – 6.99€
Blacklight: Retribution – Starter Pack – 9.49€
Blade Kitten: Episode 2 – 4.49€
BloodNet – 3.49€
Boid – 2.24€
Boo Bunny Plague – 0.99€
Boo Bunny Plague – Deluxe Edition – 0.99€
Chaser – 1.24€
Crysis – 3.74€

Crysis 2 – Maximum Edition – 4.99€ 
Crysis Warhead® – 2.49€
Dead Bits – 0.14€
Deus Ex: Game of the Year Edition – 1.39€
Deus Ex: Human Revolution – Director’s Cut – 3.99€
Deus Ex: Invisible War – 1.39€
Deus Ex: The Fall – 1.99€
Dex – 17.99€
Dreamfall Chapters – 20.99€
Dreamfall: The Longest Journey – 13.99€
E.Y.E: Divine Cybermancy – 0.99€
ESWAT™: City Under Siege – 0.84€
Far Cry 3 – Blood Dragon – 3.74€
Frozen Synapse – 9.19€
Gemini Rue – 5.99€
Guns Lifetime Access – 16.64€
Guns n Zombies – 2.39€
Hacker Evolution – 1.99€
Hacker Evolution Duality – 4.59€
Hacker Evolution: Untold – 5.59€
Harvest: Massive Encounter – 1.59€
I Have No Mouth, and I Must Scream – 1.49€
Infinifactory – 19.54€
Jazzpunk – 7.49€
Judge Dredd: Dredd vs. Death – 1.19€
Leviathan: The Last Day of the Decade – 7.49€
Magrunner: Dark Pulse – 4.99€
Mars: War Logs – 3.74€
Master Reboot – 5.59€
Master Reboot Art Book and Soundtrack – 2.39€
Mirror’s Edge™ – 2.49€
Not The Robots – 2.24€
Omikron: The Nomad Soul – 2.49€
Orbital Gear – 0.69€
Satellite Reign – 22.39€
Savage Lands – 9.19€
Slave Zero – 1.74€
Smugglers 5 – 0.99€
Soul Axiom – 14.99€
System Shock 2 – 2.49€
Tales from the Borderlands – 17.24€
Tesla Effect: A Tex Murphy Adventure – 4.99€
The Last Express Gold Edition – 3.49€
Transistor – 6.45€
Transistor: Original Soundtrack – 3.39€
Wolfenstein: The New Order – 40.99€

  • Dobra cena na serię Deux Ex – jeśli ktoś nie ma koniecznie warto zaznajomić się z Deus Ex: GOTY i Human Revolution. Sequel Invisible War raczej dla fanów serii, a The Fall to port z androida który nalezy raczej omijać.

    • Chociaz grales czy powtarzasz to, co gdzies uslyszales?

      • Nie no, oczywiście że nie grałem, tak sobie tylko komentuję na ŁG by wywołać ból siedzenia u co poniektórych.

      • Grałem we wszystkie części, The Fall jest nie dość że strasznie zabugowany to jeszcze wybitnie uproszczony i prymitywny w stosunku do HR. The Invisible War jest spoko, ale bliżej mu do FPS’a. Jak ktoś ma możliwość to lepiej szukać “normalnego” HR, nie Director’s Cut czy jak on się tam nazywa, chociaż będą problemy z Brakującym Ogniwem(DLC)

        • Grałem zarówno w oryginał HR, jak i wersję reżyserską. Największą wadą tej ostatniej jest usunięcie złotego filtru, który nadawał oryginałowi fajną stylistykę – gra wygląda chłodniej i bardziej sterylnie, ale to oczywiście kwestia gustu. Zaletą jest zintegrowanie DLC Missing Link z resztą fabuły – fajniej się gra w to DLC wraz z resztą gry, a nie po niej. Błędów psujących rozrywkę nie napotkałem – raz w jednej cutscence miałem błąd tekstur, a poza tym wszystko OK.

        • Jak dla mnie właśnie usunięcie tego złotego filtra jest sporym plusem. Nie lubię tego typu bajerów, najgorszy był chyba ten piaskowy filtr z AC Revelations. Innym plusem jest możliwość uniknięcia walk z bossami i tak jak piszesz – integracja DLC. Ale grając na 2 kompach i lapku zauważyłem że Director’s Cut nie jest zbyt stabilny. Mimo że oba desktopy są do siebie zbliżone (największą różnicą jest to że na jednym mam 7850 a na drugim 7790) i tu i tu chodził zupełnie inaczej. Lubi gubić fpsy, czasem przylagować. Z lapkiem mimo słabszego sprzętu (GTX820M, czyli niska półka obecnie) takich problemów nie było. Możliwe że problemy dotyczą głównie Radeonów.

        • Na Nvidii oba chodziły dobrze – a mnie akurat ten złoty filtr bardzo się podobał, i brakowało mi go w DC. 🙂 Ale to już sprawa gustu, a ten każdy ma własny.

        • moim zdaniem Invisible War bliżej jest do Thiefa czasami iż do typowej strzelanki ale to oczywiście kwestia stylu gry. Jak dla mnie ta gra jest bardzo dobra ale ma swoje minusy i to spore np. ogromne uproszczenie wszczepów (w porównaniu np. do jedynki), klaustrofobiczne lokacje (na szczęście sporo jest szybów wentylacyjnych i ukrytych przejść) i (o zgrozo!) jeden rodzaj amunicji do wszystkiego. Karabin snajperski z lunetą i z tłumikiem załatwia sprawę przez większość gry. Cicho i skutecznie.

        • W Invisible War ogromnie irytowały mnie mikroskopijne lokacje i ciągłe ładowanie nowych map – które, nie wiedzieć czemu, za każdym razem uruchamiało od nowa proces gry i resetowało nakładkę Steama. Ukończyłem, ale raczej z obowiązku.

        • Ale dzisiaj w dobie SSDków ładowanie lokacji będzie pewnie mniejszym problemem.

        • Tiaaa, tylko, że póki co, ceny takich dysków nie skłaniają do ich zakupu w celu przechowywania gier. Mam 128GB SSD i trzymam na nim tylko system i jedną z gier zajmującą kilka gigabajtów.

        • Tu nie chodzi o czas ładowania lokacji, tylko o sam fakt że dzieje się to dość często co psuje klimat – człowiek zrobi dwa kroki a tu bum, nowa mapa się wczytuje. W porównaniu ze sporymi poziomami części pierwszej to krok w tył.

        • Ja to sobie robiłem snajperkę ze Stealth Pistol w jedynce co jest świetne 😉 Nie jest to broń tak mocna jak zwykła snajperka, ale przy strzałach w głowę i tak nieźle daje radę 😉 A co do IW to go najbardziej lubię za ten fajny spokojny klimat i imo każdy fan serii powinien zagrać w ten tytuł, nawet jeśli gra ma pewnie głupoty takie jak wymieniłeś.

      • pierwszy DeusEX chyba najlepsza gra tego typu… szkoda, że dzisiaj graficznie odrzuca…. 🙁

        HR – bardzo dobry
        a IW.. niestety po krótkiej rozgrywce przerwałem… totalnie mnie nie wciągnął…

        • Niektórzy nawet w Ponga potrafią nadal grać mimo iż gra ma już kilkadziesiąt lat. Wypasiona grafika w grach nie zawsze idzie w parze z samą rozgrywką.

        • Ahhh, chyba nie Ty jeden czekasz na jakiś świetny remake jedynki na imo najlepiej Unreal Engine 4 😉 Wystarczy spojrzeć na to jak dobrze się przyjął Homeworld Remastered.

    • Skoro już wymieniłeś dobre tytuły to ja polecam dla starych wyjadaczy modyfikację The Nameless Mod do jedynki Deusa. Świetny mod, pełen voice acting ( chyba tylko kilka linijek tekstu było go pozbawionych ), długi, ciekawy, różne zakończenia itp. I tj. właśnie dla mnie sporą zaletą jedynki, że można ją modyfikować na różne sposoby czego niestety nie ma ani w IW ani w HR, jedynie jakieś mniejsze modyfikacje, gł. graficzne.

      • Aż chyba go w końcu zainstaluję – dzięki za polecenie. 🙂

  • Kurcze warto crysisa za tą cenę ?

    • Dudu

      Jak nie grałeś to warto razem z dodatkiem.

  • W obecnych czasach, zbyt często nadużywa się pewnych słów. Zachodzę w głowę, co takiego z cyberpunka jest np. w Mirror’s Edge…?

  • Rozumiem, że Crysis i warhead dodatkowo aktywuje się na origin ?:)

    • szymonkrawcewicz

      Steam nie lubi się z Originem ,ale co do tego to nie jestem pewien chociaż nie słyszałem aby gra łączyła się z steamem i originem jednocześnie . Dzięki temu można byłoby zarobić podwójnie na sprzedaży konta ;/

      • No bulletstorm aktywował się na origin również jak i dragon age, dlatego pytam co z crysis:)

        • 1 Crysisa nie chciała mi się aktywować na Originie. Nie testowałem, czy dodatku, ale wątpię.

  • szymonkrawcewicz

    Opłaca się coś stąd kupić tak do 2 euro ?

    • pierwszy Deus Ex

      • szymonkrawcewicz

        Deus Ex’a mam i E.Y.E. też coś jeszcze ? Zaciekawiło mnie Boid , głównie na pozytywną i dobrze uzasadnioną recenzję Brodatego

        • Ciekawe, ja tego Boida nie mogę sprzedać od dwóch tygodni.

        • szymonkrawcewicz

          Jest bardzo mało znany i dosyć trudny ale jest z nim trochę zabawy 😉

        • nie kojarzę tej gry, ale jest aktualnie w jednym z bundli BundleStarsów (Killer 2), więc nie wiem czy to taki dobry deal

    • Do dwóch euro? Od sztuki czy w sumie?

      Anachronox jest rewelacja.

      Reszta to średniaki którzy mają swoich wielbicieli (segment AA), gdzie jest Chaser, Judge Dredd: Dredd vs Death, I have no mouth and Must Scream i Slave Zero.

      Brakuje trochę to System Shock 2 a ten jest też świetny.

      • szymonkrawcewicz

        mam zapasik kart więc zawsze jakieś dodatkowe euro się znajdzie 🙂

      • A grałeś może w Omikron The Nomad Soul? Bo wygląda na ciekawy tytuł.

  • EYE kosztuje grosze ale niech was to nie zmyli bo gra rewelacja (muzyka, historia, rozwój postaci, hakowanie, swoboda).
    No i strzelanie jest lepsze niż w 90% współczesnych strzelanek, szczególnie modern shooterów, których nazwy nie wymienię co by nie robić burzy w komentarzach.

    • szymonkrawcewicz

      Tylko trzeba wspomnieć ,że gra jest tak rozbudowana że na początku łatwo idzie się pogubić 🙂 Ale potem jak się ogarnie co i jak to się śmiga wymażonym assasynem/tankiem/sniperm/itp 🙂

      • Gra daje spore możliwości rozwoju postaci w różnych dziedzinach np. hakowanie wieżyczek na odległość ale żeby osiągnąć wprawę trzeba długo grać i nabić umiejętności do odpowiedniego poziomu. Pamiętam, że samo hakowanie (czegokolwiek) też do łatwych nie należy i dużo tutaj zależy od rozwiniętych umiejętności. Faktycznie na początku ciężko się połapać co i jak. Jest też dość trudna, zwłaszcza gdy wybierze się misję nie tą co potrzeba.

        • Jak się w to gra solo ? W miarę możliwie? Jestem zaakceptować coś w stylu Lost Planet 2.

        • Grałem tylko solo i grało się na prawdę fajnie. Nie grałem w Lost Planet, więc Ci nie powiem. Gameplay hmmm to taki Half-Life 2 (z resztą jest na silniku Source’a) tylko cyberpunk i ze statystykami. Klimatycznie bliżej jest jej do Deus Exa jednak to trochę inna bajka. Bez względu na to jakie implanty wybierzesz i tak jest sporo strzelania. Dodatkowo masz dostęp do (chyba) większości misji w miarę na początku, które też możesz powtarzać (chyba nie wszystkie) przez co jesteś w stanie nabić trochę expa. Ogólnie bardzo fajna gra ale ciężko się połapać na początku w tych statystykach i wszczepach.

    • EYE również polecam, ale gra na pewno nie przypadnie każdemu do gustu. Jest to raczej tytuł dla hardcorowców, który na dodatek ma specyficzny klimat, dziwny przy pierwszym kontakcie. Ale jeśli już się ktoś zdecyduje zagrać to radzę robić sobie kopię saveów co misję ponieważ gra potrafiła mi je kompletnie zniszczyć przy jakiś, już nie pamiętam za bardzo, ale chyba crashach a wtedy musiałem zaczynać grę od nowa więc spora lufa za to dla twórców. Do tego już na wejściu radzę zainstalować Fisheye Remover addon, który usuwa przeszkadzający efekt rybiego oka z lunety snajperki.