X

«

»

Borderlands 2 GOTY za ok. 30 zł!

Macgamestore

Borderlands 2: Game of the Year Edition – $9.99 – Steam

Gra jest obsługiwana w systemie Steamplay, więc zadziała zarówno na komputerach z Windowsem, jak i urządzeniach MAC.

  • Dobra oferta za GOTY.
    Ciekawe, czy trafi się ktoś z pytaniem czy to działa na Windows.

    • Działa na miliard procent. Już kiedyś pisałem o promocji od nich, ale wtedy było po 15$.

      • Oj, ja wiem, że działa – raz, że napisaliście, dwa że to Steamplay (bardziej obeznanym nie trzeba tłumaczyć). Mi chodziło o to, czy ktoś zignoruje info w newsie albo nie spróbuje wyszukać w necie czym jest Steamplay.

        • Przepraszam, swenor. To ja sfailowałem i doczytałem o co ci chodziło. 😉

  • Świetna oferta, polecam ją dla osób zainteresowanych grą z znajomymi w co-op 😉

    • My to wiemy kolego drogi 🙂

      • Czyżby każdy na tym świecie wiedział co to za gra ? Hmm.., chyba nie, ja dowiedziałem się od Pana Remigiusza Maciaszka, zagrałem w nią (samemu) podczas darmowego weekendu na steam-ie, muszę przyznać , ze jest ciekawie wymagająca, ale bez znajomego było średnio z zabawą 😉

        • Zwroc uwagę, że to strona o kupowaniu gier a nie o grach jako takich, a wiec możesz spokojnie założyć, ze osoby czytające ja śledzą rynek gier na bieżąco. Jak mówisz Pan na Maciaszka to ja czuje się staro 🙂 wiec może odpusc takie zwroty grzecznościowe i trochę wyluzuj. Zareczam ci, że on też by nie chciał żebyś go Panował:)

        • Ja też się czuję staro gdy przegrywam z 12-latkami w gry z trybem MP 😀 Tak na poważnie, nie piszę takich zwrotów aby komuś zaszkodzić, tylko z czystej nie-agresji dla niektórych bez uzasadnionych odzewów, przepraszam, ale raczej nie możemy już kontynuować tutaj naszej dyskusji, nie chciałbym otrzymać bana. Wybacz.

        • Wymagająca? Chyba dla 5 letniego kompa. Średnio z zabawą solo – poczekaj aż ktoś obeznany zacznie raszować – zatęsknisz za grą solo. Razem jest elegancko, ale solo też daje radę.

        • Wymagająca w sensie poziomu trudności, ja niestety w tą grę gdy grałem samemu miałem ochotę cały czas iść przed siebie bo zaczynała mnie już nużyć i dlatego miałem problemy z przeciwnikami… PS Nie miałem pojęcia też jaką bronią grać…

        • Nie martw się, nie jesteś jedyny. Mnie też ta gra nieco przytłacza ale tym, że tyle w niej różnych przedmiotów (zwłaszcza broni) i ja również nie wiem która lepsza, najchętniej zabrałbym każdą do plecaka ale się nie da 😀 Oczywiście nie odbieram tego jako minus gry bo to zdecydowanie wielki + tej gry. W co-op’a nie grałem na razie. Zasadniczo miałem wcześniej za sobą trochę singla z Borderlands 1 i to z jakiegoś darmowego weekendu. Dopiero teraz zdecydowałem się na zakup dwójki. Z tego jednak co widzę i czytam w Internecie, całą miodność tej gry poznaje się dopiero jak się wie kim grać, w którą stronę rozwoju umiejętności, itp. iść i co zbierać a co nie. Podoba mi się to, że można sobie za każdym razem stworzyć inny build postaci 😉

        • Dokładnie tak – nie mogę przecież narzekać na to, że ta gra jest zbyt trudna bo nie do tego zmierzałem, po prostu zdecydowanie wolę gdy gram samodzielnie w inne produkcje fabularne 😉

        • Ja grałem jako Zer0 i z oczywistych względów moją główną pukawką była zwykła snajperka i jej kwasowy odpowiednik, do tego shotgun na bliższe spotkania i assault rifle jeśli trzeba rozprawić się z większą liczbą słabych przeciwników. Wszystko zależy od postaci jaką grasz 🙂

        • Dziękuję za informację 😉

        • Pierwszego Borderlands skończyłem samemu 2 razy. Problemów nie było, sprzętu od znajomych nie brałem, bo nie lubię sobie psuć gry. Drugiego Borderlands skończyłem raz – też samemu i też sprzętów nie brałem od znajomych. Gra nie jest trudna, trzeba po prostu odpowiednio dobrać perki i bronie dla danej klasy.

  • Właśnie kupiłem i potwierdzam, że aktywuje się na PC i zawiera 12 DLC.

    • Wrzuć gdzieś skrina z aktywowanymi dlc jeśli możesz. Wprawdzie mam, ale innym to pomoże. Dzięki z góry.

      • Skoro masz to czemu sam nie wrzucisz? Wersja GOTY na Steamie jest przecież taka sama.

        • Bo ja kupowałem grę na raty w różnych odstępach czasowych. Mi chodziło o to, co wersja GOTY aktywuje za jednym razem.

  • lol

    Na Nuuvem było taniej Borderlands 2: GOTY za 24zł 🙂

    • i tam też kupiłem 🙂

      btw. do pełni szczęścia w moim wydaniu które kupiłem brakuje tych DLC:

      Borderlands 2: Headhunter 1: Bloody Harvest
      Borderlands 2: Headhunter 2: Wattle Gobbler
      Borderlands 2: Headhunter 3: Mercenary Day
      Borderlands 2: Headhunter 4: Wedding Day Massacre

      oczywiście wykluczam skiny i Borderlands 2: Ultimate Vault Hunter Upgrade Pack 2 bo to zbędne rzeczy

      • Słucham, UVHUP2 zbędny? Chyba dla kogoś kto rushuje i chce zaliczyć jak najszybciej kolejną grę z listy, a potem narzeka że “gry są krótkie”. Dla kogoś komu pasuje BO skalowanie do 80 lvl na overpower jest bez dwóch zdań warte może nie 5$, ale 1,24$ podczas wyprzedaży na pewno.

        P.S.
        Podczas darmowego weekendu odechciało mi się grania z takimi rushującymi graczami. Co to za przyjemność i to podczas pierwszego dla nich przejścia (nie mają gry na koncie i grają tylko w ten weekend). BO1 GOTY zajęło mi do zrobienia na 100% 286h, BO2 na razie sama podstawka 170h a jestem dopiero trochę za połową fabuły (po zrobieniu “The Man Who Would Be Jack”. W sumie jedyne co mi się do tej pory nie podobało to uwsteczniony w stosunku do BO1 backpack by co bardziej ograniczeni konsolowcy to ogarnęli oraz co-op dependend w paru miejscach (nie da sie zrobić samemu niektórych osiągnięć jak “crash on you” w zgniatarce w The Dust, dostanie się na jeden z dachów w Opportunity (potrzebna druga osoba do wciśnięcia przełącznika na dole) czy prawie niewykonalne samemu misje z ograniczeniem czasowym jak dostarczenie listów, a przynajmniej do czasu gdy nie jest się ładnych parę leveli ponad przeciwnikami, tak że padają od jednego strzału a samemu ma się tarczę taką, że nie trzeba wcale unikać ich strzałów bo są niegroźne).

        • Jan Bo

          Nie wiesz czemu ludzie w dwójce “rushują”? Bo w przeciwieństwie do jedynki (i innych mniej lub bardziej do Diablo podobnych gier tego typu) NIE MA TU SENSU szukanie itemów. Po prostu ich nie ma po skrzynkach, czasem coś z bossa wypadnie (ale i to nie zawsze), najlepszy loot leży za darmo (co tydzień nowe 5-10 kluczy wpada) w skrzynce w Sanctuary (chyba że kogoś bawi żebranie po forach o sklonowanie tych naprawdę najlepszych). Levelowanie dla samego levelowania? Ludzie z tego po prostu wyrośli, szkoda czasu.

        • Podczas tego darmowego weekendu rushowały świeżaki mające po 2-3h gry na koncie. Przecież i tak nic z tego lootu im nie zostanie, nawet erydium im lada chwila przepadnie, bo mało kto kupuje potem BO2 jeśli do tej pory się nie skusił. A przez to rushowanie z brakiem czytania komunikatów, słuchania echo logs itp. ucieka im kapitalny klimat i poczucie humoru. Mnie właśnie to kupiło w obu częściach Borderlands, a właśnie to traci się przez rushowanie podczas pierwszego przejścia, a i na ponownych nie jest to fajne.

          Nie zgodzę się też że dla levelovawnia szkoda czasu – jeśli ktoś tak sądzi to aRPG nie jest dla niego, zresztą może sobie dowolnie ustawić level i broń saveeditorem. Tylko po co? W ten sposób traci się przyjemność z gry i jej sens. A BO to jedna z niewielu aRPG bez mieczy, magii, księżniczek i czarodziejów, tylko z normalnymi pukawkami nie udająca opowieści dla dzieci.

      • Chyba mam na zbyciu klucz steam do Headhunter 4: Wedding Day Massacre i mogę go oddać na przysłowiowe piwko.

  • A jak jest z językiem ?? Jest PL ??
    Pan Maciaszek to taki nudziarz, że naprawdę nie rozumiem fenomenu jego blogu 🙂

    • Nie ma polskiej wersji językowej.

      BTW ciekawe ilu jeszcze zada to samo pytanie…?

  • Sin

    Hmmm ja widzę 39,99.

  • Lo

    czy nadal działa ta promocją ? Wyświetla mi się za 39,99 $

  • Juz po promocji 😉

  • mSr

    A ja polecam nieprzekonanym sprawdzić u kolegi bądź na darmowym weekendzie, bo słyszałem mnóstwo pozytywnych opinii, pograłem trochę w pierwszą część a dwójka mnie kompletnie zawiodła.

    • To jest złudne i pierwsze wrażenie. Też po blisko 300h BO1 pierwsze wrażenie z BO2 odpycha i początkowo BO2 nie wciąga. Też tak miałem, ale to mija po ~10h i teraz raczej już nie wróciłbym do BO1. Dlatego dla osób mających obie pozycje na koncie warto najpierw w całości zaliczyć BO1 GOTY i dopiero potem zabrać się za BO2. Daje to IMHO dużo więcej frajdy i mnóstwo czasu spędzonego z oboma tytułami.

  • Dawno po a news ciągle wisi. 😮