X

«

»

Assassin’s Creed III za 15 zł

cdpW ramach promocji w cdp.pl po obniżonej cenie możecie nabyć:

Assassin’s Creed III – 14,99 zł Uplay
Might & Magic Heroes VI – 24,99 zł – Uplay

  • opolo

    Ktoś jeszcze czeka na AC III Delxe/GOTY/whatever edition zawierającą wszystkie DLC za 20 zł. Mam w co grać a o AC III same złe rzeczy słyszałem, więc parcia nie ma.

    • Ta część nie jest taka zła jak ludzie mówią. Oczywiście, to nie renesans i świetnie odwzorowane miasta włoskie, ale klimat i historia walki o niepodległość Ameryki mnie osobiście wciągnęła. Inna sprawa, że główny bohater ma najmniej charakteru z wszystkich części, ale nie że go nie ma 😉 Za taką cenę już warto spróbować.

      • Jak dla mnie connor to był najlepsza postać z całej serii+czas historyczny i mniejsce HELL YEAH.szkoda tylko że nie wykorzystali całego potencjału bitew.

        • Dziwię się że ta gra miała takie opinie, jakiś czas temu zacząłem grac (mam ok 70% zrobione) i ze względu na opinie podchodziłem z dużym dystansem, ale cały czas mnie pozytywnie zaskakuje. Zadania są różnorodne, świat jest ogromny, wygląda super (nie odstaje od AC4 a jest wielki skok jakości względem ACR). Fabula jak na razie też fajna, bohaterowie wreszcie nie są jednoznaczni, nawet elementy współczesne całkiem niezłe.

        • Przez cały początek gry jest potwornie nudno, bo gramy postacią która wszystko umie i jest w gruncie rzeczy nieśmiertelna, a potem gramy postacią która nic nie umie więc i misje są… no nudne i nieciekawe. Np. przebiegnij przez całą mapę!
          Potem jest w sumie trochę lepiej, chociaż dla mnie ta część to całkowita porażka. Na większość drzew nie można wejść, jest w sumie bodajże 5 drzew na które można wejść i które zawsze tworzą jedną określoną ścieżkę z ewentualnymi rozwidleniami. A tak chwalili skakanie po lesie…
          Fabuła strasznie słaba, jesteśmy indianinem którego każdy robi w konia (nawet sprzymierzeńcy) i który ratuje wszystkich. Żona chce odejść od męża? Pach, wpada indianin. Pływa 5 wielkich wrogich statków? Pach, wpada indianin na jednym statku, którego ni z tego ni z owego zrobili kapitanem. Toczy się wojna? Pach, wpada indianin i w sumie nic nie robi, ale w końcu taka fajna epoka historyczna jest, że amerykanie się cieszą. Gra mała spory potencjał, szczególnie wątek z podobieństwem asasynów i templariuszy, niestety został strasznie zmarnowany. Jeśli chodzi o fabułę poza animusem to też jest bardzo źle, nie chcę spoilerować ale wątki biegania po starych budowlach są najciekawsze z tego wszystkie, a świat ratujemy w gruncie rzeczy poprzez rozmowę – bo nią się kończy ac3. Ten wątek też totalnie zmarnowany, wyraźnie wetknięto na siłę apokalipsę majów i ich słynną datę. Zresztą po to szkolimy desmonda tyle części aby nie wykorzystać jego umiejętności?
          Co do rozgrywki też jest strasznie słabo. To samo co w poprzednich częściach tylko ograniczone (rozwój postaci? po co komu rozwój postaci?), od 1/3 gry biegamy przekoksem który nie musi kompletnie nic robić, aby rozwalić całą armię wroga. Bo to normalne, że kiedy walczysz z 20 ludźmi to każdy atakuje poklei grzecznie czekając na swoją kolej. Dla osoby która grała w serię Arhkam walka w tej grze to jakaś kpnia. bo nie wymaga od człowieka kompletnie niczego, tylko czekamy aż ktoś zaatakuje i robimy miliard uników połączonych ze śmiercionośnymi atakami. Swoją drogą każdy z przeciwników umiera od ataku z broni, która prawie nic nam nie zadaje.
          Elementy sandboxowe są jeszcze nudniejsze od kopalni w MC. Rozwijanie wioski jest uzależnione od powtarzalnych zadań z fabuły głównej, przez co jeśli nam się znudzi fabuła (a mi się strasznie szybko znudziła), miasta są zwyczajnie nieciekawe i mało się od siebie różnią, a wiele zadań pobocznych to standardowe idź pół dnia, znajdź/zabij, wracaj pół dnia. Niestety ta część jest najnudniejsza ze wszystkich, szczególnie gdy chcemy wykonywać zadania poboczne i musimy szukać określonych ścieżek z drzew, bo przecież nie mogli pozwolić nam pojechać tam koniem.
          Oczywiście gra ma swoje plusy. Genialna wręcz optymalizacja, śnieg i jego działanie jest wręcz fenomenalne, wszystkie animacje w grze są na najwyższym poziomie. Widać, że Ubisoft władował w tą grę sporo kasy. Poziomy z misjami w świecie współczesnym są miejscami ciekawe, chociaż o dziwo bardzo zbugowane, np. jeśli wciśniemy przycisk odpowiedzialny za bieg stojąc, to oczywiście nie biegniemy, ale przechodnie zaczynają nas wyzywać od wariatów. Chociaż to też mogli lepiej wykorzystać, bo każdy poziom to idź przed siebie, dotrzyj do celu. No i dlaczego ludzie od templariuszy nie używają prawdziwej broni palnej, skoro tak bardzo im zależy aby nas zabić?
          W porównaniu do poprzedniczek ta część to tylko sequel wymuszony na siłę, bo gracze to i tak kupią, bo gra ma swoją rzeszę fanów. Jeśli nie ma się co robić to od biedy można i pograć w tą grę, jeśli nie przeszkadzają nam te wszystkie rzeczy które wyżej wymieniłem, ale w innym wypadku zwyczajnie nie polecam. Gra jest strasznie mało wymagająca od gracza więc będzie dobra gdy ktoś zwyczajnie jest zmęczony i chce po prostu w coś pograć, czymś zająć ręce.

        • Ładnie napisane. Wszystko to prawda. Naprawdę chciałem tę grę ukończyć, ale w 10 rozdziale już nie dałem rady i odinstalowałem. Chociaż w tej cenie kto chce może zaryzykować i spróbować.

        • Widocznie każdy ma inne oczekiwania, ja już jestem za 10tym i ani chwili się nie nudziłem. Ale żeby nie było, że podchodzę bezkrytycznie do serii to AC:Revelations było dla mnie straszliwie słabe: jedno nudne miasto plus kilka małych miejscówek, misje Altaira krótkie i płytkie a fabuła drętwa. Nie wspominając o ekstremalnie nudnych rozdziałach Desmonda. Jedyny atut to zakończenie wątku Ezio. Dla mnie ACR to najsłabsza cześć. W AC4 jeszcze nie grałem.

        • Guest

          Ja w renesansnie grałem bo jak zobaczyłem że trzeba grać staruszkiem meh… (moze to nie staruszek ale nie jest w kwiecie wieku które lata jak 20-latek po dachach).

    • Ja, ale chyba się nie doczekam 😉 i zastanawiam się czy nie zakupić.

  • EKG

    Heroes zupełnie nieopłacalne. Uplay już kilkakrotnie miał promocję na swojej stronie – edycja kompletna kosztowała bodajże około 27 złotych.

  • to już nie można poinformować że średnio opłaca się brać w tej promocji??

    • Są mniejsze i większe promocje… A to czy ktoś jest skłonny czekać na większą przecenę czy nie, to sprawa indywidualna. Łowcy informują o tych lepszych promocjach. Ale gdybyśmy mieli filtrować co było taniej, a co nie, to w ogóle newsów by nie było. To że jakaś gra nawet za darmo kiedyś była, nie świadczy że każdy tą grę posiada. A są na pewno tacy którzy by ją chcieli mieć i zapłacić przy tym mniej niż więcej. Nie widzę sensu dyskusji na ten temat. Było taniej? Super.Jak ktoś sobie chce historię cen sprawdzać, to polecam śledzika. Ale nie widzę sensu, żeby pod każdym postem było marudzenie tego typu.

      • moja odp tyczyła się wypowiedzi xenonisbad. Dobrze że piszecie o wszystkich promocjach ale też nie można zabronić innym osobom marudzenia 🙂

        • Wiem wiem;) Ale co drugi post wyglądający tak samo przy co drugiej promocji to nic innego jak spam. Więc jak ktoś krytykuje to niech krytykuje konstruktywnie – z argumentami. A w większości to wygląda tak – “meh”, “nuda”, “suabo…”

        • Takie komentarze są rzeczywiście irytujące 🙂

      • Niestety, wielu ludzi nadal nie rozumie, że nikt i nigdy nie będzie robił promocji kierując się najlepszą promocją jaka kiedykolwiek miała miejsce w historii na dany produkt, niekoniecznie w tym samym sklepie. Nikogo ze sprzedawców nie obchodzi, że rok temu, w sklepie X gra Y była taniej. Liczy się TU i TERAZ a jak ktoś chce czekać, jego sprawa.

    • Co wg. gimbazy znaczy “opłaca się”? Bo jak dla mnie 30zł za kilkadziesiąt godzin zabawy to całkiem opłacalna rzecz. Zwłaszcza porównując do filmu na płycie, czy biletu do kina. Może nawet książki…

  • Marcin Kan

    Da się assasina podpiąć pod steama? Podoba mi się tryb big picture i obsługa pada na steamie. Wole mieć też wszystko w jednym miejscu.

    • Ta wersja podpina się tylko pod uplay

      • Karol Niecik

        każda wersja podpina się pod uplay (kupisz na steam też masz uplay, jeszcze więcej okienek logowania ale jak wolisz), którego zresztą też da się obsługiwać padem.

        • Coś się zmieniło ostatnio? AC I, II i ACR mam na Steamie, Brotherhood na Uplay i gdy to ostatnim razem sprawdzałem nie dało się dodać do Uplay po SN ze steama (tak jak da się gry EA do Origin).
          To samo z Far Cry 2 z Gamefly – Uplay zgłasza błąd przy SN.

        • Karol Niecik

          III wymaga uplay bezwzględnie.

        • To oczywiste, tak samo jak Far Cry 3 itp. Pytałem o starsze bo trochę denerwujące jest rozrzucenie ich po różnych kontach, a dwa razy kupować nie ma sensu. O ile nic się jednak nie zmieniło, to nie da się ich dodać do Uplay po SN.

        • “Karol Niecik
          Jest i rozwiązanie dla wersji steam, ale nie widzę dla jedynki.”

          Próbowałem wcześniej. Niestety nie da się w ten sposób. Co więcej dodany tak World in Conflict Complete który po kupnie bezpośrednio w Ubishopie nie chciał pojawić się na koncie dodał się tylko jako Soviet Assault (bez podstawki gdzie jest większość misji).

          Łyżka, oops, support na to “niemożliwe”. I nic nie zrobili. W sumie wychodzi że na tym posr*m Uplay by grać w kupioną grę …trzeba poszukać cracka (po pobiera się podstawka + dodatek ~8 GB, tylko do konta nie dodaje się poprawnie, a support jak zwykle udaje głupiego. Całe UBI…